Jackar Snapshooter 34 mm f/1.8
Pochodząca z Hongkongu i specjalizująca się w produkcji konwerterów do kamer oraz aparatów firma Jackar Optical zaprezentowała manualny obiektyw Jackar Snapshooter 34 mm f/1.8, który dostępny będzie w wersjach dla bezlusterkowców systemów Mikro Cztery Trzecie oraz Sony NEX.
Producent zwraca uwagę na zastosowany w obiektywie mechanizm odpowiadający za płynną zmianę przysłony, co czyni nowy produkt idealnym nie tylko do fotografii, ale także do produkcji wideo. Jackar Snapshooter 34 mm f/1.8 powinien nam posłużyć przez wiele lat, bowiem jego tubus został wykonany w całości ze stopów metali. Mimo to udało się zachować niewielką masę, bowiem przy wymiarach 48×53 mm waży on zaledwie 145 gramów.
![]() |
Jackar Snapshooter 34 mm f/1.8 jest do nabycia na stronie producenta, gdzie za zestaw z osłoną przeciwsłoneczną, skórzanym etui oraz akcesoriami do czyszczenia musimy zapłacić 190 USD. Cena ta uwzględnia już koszty przesyłki w dowolny zakątek naszego globu.
![]() |
![]() |
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
I to są właśnie realne koszty takich produktów. Policzcie sobie teraz ile zabierają pośrednicy.
No nie wiem, rownie dobrze ta firma moze sprzedawac ten obiektyw ponizej kosztow produkcji, w ramach reklamy.
Ładny, w klimacie opyki Leitza sprzed 60-ciu lat.
Szkoda, że litery i cyfry na tubusie są drukowane, a nie grawerowane...
Prośba o test oczywiście to tylko formalność :)
O matko, jaki piękny - aż chce się go mieć :)
Ciekawe, czy to produkt z serii "ładna tandeta", czy może w końcu jakiś przełom w kategorii "stosunek jakość/cena"?
Na bodajże sony alpha rumors goście wrzucali przykładowe fotki. Wyglądają jak z obiektywów-zabawek i tak należy to szkiełko traktować :)
mav, mógłbyś podać link do tych zdjęć?
To wygląda jak Fujian 35/1.7 z zamienioną obudową zewnętrzną i w ładnym pudełku - przednia soczewka i jej pierścień mocujący, a także sample z SAR wyglądają identycznie. Tyle, że Fujian kosztuje 160 dolarów mniej (z przesyłką z Hong Kongu) i za te pieniądze jest świetnym szkłem, o ile ktoś oczywiście polubi obraz jaki generuje, z jego horrendalną krzywizną pola.
wychodzi na to że 85% płaci się za opakowanie :D
co do Fujian 35/1.7 to rzeczywiście zabawka, mydło na połowie kadru i prostokątna przysłona.
No i to jest sposób na obniżenie cen za produkt. Nie wiem jaki ten obiektyw jest, ale ominięcie pośredników jest dobrym ruchem.
link
Faktycznie zdjęcia jak z 35/1.7, za 190USD to jest dopiero dojenie naiwniaków...
Dobra, nie umiem dodać linka ;-)
link
czyli taka lepsza "chochla stalowa" wśród obiektywów?
Szkoooooooda....
A mnie się podoba, nawet bardzo. I gdyby zrobili wersję na normalne 4/3, to bez wahania ustawiłbym się w kolejce do zamówienia. Fajny i z charakterem, choć gro z Was jego cechy nazywa wadami. Braki w ostrości, jakieś winietowanie itd. - a to wszystko może być zaletą - kwestia tego, aby umieć to fajnie wykorzystać. Śmieszą mnie np. ci, którzy jęczą na winietowanie, a w postrprodukcji sami dowalają zdjęciu winietę. Bardzo duża miękkość obrazka też może być atutem i robić klimat. A cena nie jest wygórowana, więc śmiało można kupić i nosić razem z zastępami swoich hiper idealnych szkieł ;]
@szuman
lol, ty mówisz poważnie? chciałbyś zapłacić o 85% więcej za tą samą konstrukcję? Brak mi słów.
@ghiio
Albo mnie nie zrozumiałeś, albo chcesz mi powiedzieć, że będzie wersja na 4/3 (lustrzanki) i będzie ona o 85% droższa od tej na m4/3 i NEX-y...
świadomie pominąłem to że nie ma wersji na 4/3. Powiedziałeś że gdyby była wersja na 4/3 to byś kupił. Jednak nawet jak by było możliwe fizycznie podłączenie takiej konstrukcji do bagnetu 4/3 (a wiadomo że nie może ze względu na odległość pomiędzy bagnetem a matrycą) to równie dobrze mógłbyś kupić wersję C-mount, założyłbyś na niego przejściówkę i byś miał to taniej.
Nawet podczas "gdybania" nie można zapominać o logicznym myśleniu. ;]
Surowce jak u gigantów ale dłuto z Chin. Siermiężny badziew. Wytoczony z "amulinium", czy wyciskany (jak tuba)?
Jackass? ;-)
Fujian CCTV 35 to świetny, kreatywny obiektyw za 25$, który pozwala robić świadomemu użytkownikowi zdjęcia daleko ciekawsze niż te, które może i cieszą technofili, ale we mnie budzą w większości jedynie znużenie.
Oczywiście tutaj mamy jedynie próbę złapania jeleni na brand i look.
Problem polega na tym, że obiektyw jest zderzeniem atrakcyjnego (przynajmniej na pierwszy rzut oka) wyglądu retro i nie-do-końca-dobrze-skorygowanej optyki...
Pudełko i futerał zapowiadają "high-end", a na zdjęciach sprawa wygląda zgoła inaczej
To nie jest żadne zderzenie, to jest robienie ludzi w trąbę przez zapakowanie czegoś innego w ciuszki od armaniego.
Z faktu że to w Chinach (oraz w USA, Japonii i Korei) robi się teraz jedyne rzeczy warte uwagi i tam bije serce cywilizacji, nie należy wyciągać wniosku, że żaden chińczyk nie spróbuje wciskać nam ściemy w eurostylu.
szkielko dla miłosnikow cyfrowej lomografii ;)
sobi3 - nie identyfikujesz problemu.
Ten obiektyw (mówię o Fujianie) to jedna wielka wada optyczna. Właśnie dlatego jest fajny, w odróżnieniu od tych wszystkich idealnych technicznie obiektywów do u43 np., które ścigają się w kategorii interesujący obrazek z ajfonami. Fotografia nie musi wykorzystywać narzędzi optycznie idealnych, które potęgują tylko wrażenie nienaturalności płaskiego odwzorowania trójwymiarowej rzeczywistości. Fajnie o tym pamiętać, czytając ale również PISZĄC teksty o "nieużywalnościach".
Cały czas jednak twierdzę, że tu warto dyskutować tylko w jednym celu - ludzie, to jest ściema. To Fujian CCTV 35, przepakowany i przedrożony. Nie będziecie mieć nic więcej za te 160$ więcej, oprócz wrażenia nabitych w marketingową butelkę.
ja tu nie widze problemu, jaka cena taki obiektyw... nie ma co sie oszukiwac, ze za 190$ dostaniemy swietny optycznie i mechanicznie obiektyw w skorzanym etui...
...ale dla wielu to właśnie lansiarskie pudełko i estetyczny futerał ze (sztucznej....) skóry będzie argumentem do zakupu...
Choć przejrzałem zdjęcia w internecie i jeśli potrafi się to szkło wykorzystać kreatywnie i świadomie, to......CZEMU NIE?
@goornik
"(...)jeśli potrafi się to szkło wykorzystać kreatywnie i świadomie, to......CZEMU NIE?"
Otóż to!
To jest tani obiektyw tele do kamerki przemysłowej. Ostry obraz daje w krążku na malutką matrycę na środku pola, poza nim jest owo "kreatywne rozmycie" czyli kolosalna aberracja która powoli maleje w miarę przymykania przysłony. O ile pamiętam, bo miałem ten obiektyw w ręku, przysłonę mozna nawet zamknąć na amen. Raczej nie da się tym zrobić zdjęć jakościowo porównywalnych z jakimkolwiek obiektywem systemowym. Słabiutki w porównaniu ze starymi obiektywami z Feda czy Zorki na gwint M39 które maja podobne gabaryty. Lepiej kupić sobie Zorki z Jupiterem 2/50 i przelotkę - wówczas ma się faktycznie prawdziwy ostry i jasny obiektyw o miłym, miękkim kontraście.
To jest tani obiektyw tele do kamerki przemysłowej. Ostry obraz daje w krążku na malutką matrycę na środku pola, poza nim jest owo "kreatywne rozmycie" czyli kolosalna aberracja która powoli maleje w miarę przymykania przysłony. O ile pamiętam, bo miałem ten obiektyw w ręku, przysłonę mozna nawet zamknąć na amen. Nie da się zrobić żadnym obiektywem systemowym zdjęć porównywalnych do obrazka z tego obiektywu. Zupełnie inny w porównaniu ze starymi obiektywami z Feda czy Zorki na gwint M39 które maja podobne gabaryty. Lepiej kupić sobie zamiast Zorki z Jupiterem 2/50 i przelotkę - jeżeli chce się faktycznie posiąść prawdziwy ostry i jasny obiektyw o miłym, miękkim kontraście - zwykły jak każdy inny obiektyw systemowy.
MariuszJ, a coś jeszcze od siebie dodasz? :-)))
Wydawało mi się że przekaz mojej wypowiedzi jest jasny. Przynajmniej jeżeli rozważamy sprawę w kontekście fotografowania a nie Wyścigu Pokoju (Optycznego).
Nie rozumiem po co kopiowałeś tekst od jakubh. To drugi Twój nick?
Wybaczcie mi ten zabieg literacki. Liczyłem że ludzie jednak czytają teksty, a nie je tylko szacują.
Ludzie nie mają czasu, żeby wnikliwie analizować różnice pomiędzy takimi dwoma wpisami. (Opinia subiektywna).