Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Inne testy

Canon EOS R7 - test trybu filmowego

Canon EOS R7 - test trybu filmowego
11 października 2022
Amadeusz Andrzejewski Komentarze: 36

1. Wstęp

Canon EOS R7 to, obok niżej pozycjonowanego modelu R10, jeden z pierwszych niepełnoklatkowych bezlusterkowców zaprezentowanych w systemie EOS R. Co ważne, wcześniej dla pozbawionych lustra aparatów wyposażonych w sensor o rozmiarze APS-C przeznaczony był system EOS M. Nie był on jednak zbyt intensywnie rozwijany – na przestrzeni 10 lat co prawda doczekał się on aż 11 korpusów, ale już obiektywów z mocowaniem EF-M firma Canon wypuściła jedynie 8, z czego tylko dwa jaśniejsze niż f/3.5. Było to zatem raczej uzupełnienie oferty amatorskich lustrzanek niż system stworzony z myślą o profesjonalistach – dla nich, jak się wydaje, stworzony został nowy pełnoklatkowy system EOS R.

Dywagacje na temat dość prawdopodobnego „cichego wygaszenia” systemu EOS M zostawmy na inną okazję, tu skupimy się na modelu EOS R7. Na szczęście nie tylko przynależność do „poważniejszego” systemu świadczy o tym, że jest to korpus adresowany do bardziej zaawansowanych użytkowników. Potwierdza to również jego specyfikacja, obejmująca takie elementy jak: stabilizacja matrycy, wydajna bateria, podwójne gniazdo kart pamięci, zaawansowany autofokus rodem z topowych korpusów, szybki tryb seryjny przy zdjęciach czy wreszcie zaawansowany tryb filmowy.

EOS R7 to pierwszy niepełnoklatkowy aparat tego producenta potrafiący na przykład filmować w 4K z prędkościami powyżej 30 kl/s (rozpędza się do 50/60) oraz zapisywać wewnętrznie filmy z 10-bitowym próbkowaniem koloru. Wyposażono go również w zaawansowane profile obrazu, takie jak Canon Log 3 czy HDR PQ.


----- R E K L A M A -----

Czy to wystarczy, by rzucić rękawicę innym flagowym korpusom APS-C, takim jak choćby Fujiflm X-H2S, Fujifilm X-H2, czy niedawno zaprezentowana kamera Sony FX30? Po odpowiedzi na te pytania zapraszamy do kolejnych rozdziałów niniejszego testu.

Aparat do testu wypożyczyła firma Canon Polska, za co serdecznie dziękujemy.



Poprzedni rozdział