Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Panasonic Lumix FZ300 w podróży

Panasonic Lumix FZ300 w podróży
2 grudnia 2015

1. Wstęp

W pażdzierniku miałem zaplanowany rodzinny wyjazd na Maltę. Tanie loty z Gdańska, koło którego mieszkam, zachęcają do odwiedzania tej urokliwej wyspy. Gdy byłem tam na nurkowaniach w czerwcu, aby zebrać materiał do testu aparatów podwodnych, od razu postanowiłem wrócić tam z rodziną. Okazja nadarzyła się dość szybko, bo zaledwie cztery miesiące później mogłem znów stanąć na maltańskiej ziemi.

Ze względu na rodzaj wykonywanej pracy, często marzy mi się, aby wyjechać na wakacje i nie musieć zabierać aparatu, w celu przygotowania materiałów do późniejszej publikacji. Od kilku lat w każdą podróż pakuje przynajmniej jeden aparat do przetestowania, a zdarzało się, że w plecaku bywało ich nawet sześć. Miałem nadzieję, iż tym razem uda mi się w końcu wypocząć. Jednak już na kilka tygodni przed wyjazdem okazało się, że będę musiał przygotować materiał do artykułu o fotografii podwodnej, a kilka dni przed wylotem dowiedziałem się, że na Maltę zabieram także Panasonica Lumix FZ300.

Czy się tym faktem zmartwiłem? Wbrew pozorom nie. Znałem bardzo dobrze poprzedni model, gdyż miałem okazję sporo nim fotografować 3 lata temu podczas konferencji w Sztokholmie, dlatego byłem ciekaw, co udało się producentowi ulepszyć. Pierwsze wrażenia z użytkowania, które mogliśmy opublikować już w dniu premiery FZ300 napawały optymizmem, bowiem okazało się, że inżynierowie Panasonica wprowadzili w nowym modelu sporo udoskonaleń. W aparacie znalazł się tryb filmowy 4K, a także bardzo szybki tryb zdjęć seryjnych o tej samej rozdzielczości. Ulepszono wizjer i ekran LCD, a także przeprojektowano obudowę dodając wiele elementów sterujących. Nie zabrakło też interfejsu WiFi oraz zupełnie nowego systemu ustawiania ostrości.

Artykuł Maćka rozbudził mój entuzjazm i z tym większym zainteresowaniem przyjrzałem się nowemu kompaktowi na targach IFA w Berlinie, gdzie miałem okazję wykonać nim kilka przykładowych zdjęć. Niestety operując aparatem przyczepionym stalową linką do stoiska targowego, nie jesteśmy w stanie wykorzystać pełni jego możliwości i stąd radość z możliwości przyjrzenia się bliżej temu modelowi podczas tygodniowego wyjazdu.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Panasonic Lumix FZ300 w podróży - Wstęp

Jeszcze przed wylotem udało znaleźć mi się kilka chwil, na bliższe zapoznanie się z obsługą aparatu. Muszę przyznać, że ilość manipulatorów i rozbudowane menu zrobiły na mnie spore wrażenie. Funkcjonalnością FZ300 z pewnością przewyższa niejedną amatorską lustrzankę. Żeby nie być gołosłownym warto tu wymienić:
  • dwa kółka sterujące (pierwsze pod kciukiem na górnej ściance, drugie na tubusie obiektywu),
  • dedykowane przyciski WB, ISO, wyboru punktu AF i trybu zdjęć seryjnych,
  • dotykowy interfejs,
  • 4 programowalne przyciski funkcyjne na obudowie i 5 ikon funkcyjnych na monitorze,
  • możliwość przyporządkowania jednej z ponad 50 opcji do każdego przycisku funkcyjnego,
  • koło wyboru trybów,
  • 3 tryby definiowane przez użytkownika,
  • dźwignia do wyboru trybu pracy AF,
  • dedykowany przycisk wyboru trybu makro,
  • konfigurowalne menu podręczne,
  • rozbudowane menu ustawień własnych (ponad 40 pozycji).
Jest tego na tyle dużo, że osoby niemające doświadczenia ze sprzętem fotograficznym mogą czuć się nieco zagubione. Na szczęście FZ300 oferuje wiele funkcji i opcji fotograficznych stworzonych z myślą o amatorach, które znacznie ułatwiają fotografowanie. Przyjrzymy się im bliżej w kolejnych rozdziałach.