Canon EOS 5D Mark III - pierwsze wrażenia
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Przy tym sprzęcie Canon mocno zredukował sobie rynek 1DX.
Wiem ze ceny mocno moga sie zmienić. Ale poròwnałem sobie ceny zestawòw C i N. Z 3 obiektywami 24-70 f/2.8 , 70-200 f/2.8 i 100 f2.8 micro to zestaw nikona z D800E jest o 1700£ tańszy od zrstawu z C5DmkIII
Ja w takim wypadku będe celował w nikona
Oj tam, Szkła już mamy :)
Zapowiada się naprawdę dobrze.
Niedosyt informacji...
D800 i 5D mkIII - mega puchy!
Testów, testów chciało by sie poczytać...
to teraz trzeba czekać na puszki bardziej dostępne cenowo bo mark III to raczej nie na każdą kieszeń
Bardzo odważny marketing Canona.
Mały przyrost megapikseli jest trudny do sprzedania, za to miodny dla inżynierów.
17-krotny wzrost mocy procesora, nowa nieprzeładowana matryca - to wróży DUŻY SKOK JAKOŚCI obrazu.
Rewelacyjna i rewolucyjna zmiana AF - 61 punktów - ciekawa predykcja ustawień AF.
Kolejne lepsze dopasowanie do filmu:
- ciche sterowanie - rewelacja
- lepsze kodeki - OK.
Automatyczny HDR - zwiększenie rozpiętości tonalnej może się przydać.
Pomimo wyższej niż 5Dm2 ceny startowej 5Dm3 jest skazany na sukces.
Koledzy, którzy mają 5D już tupią z niecierpliwości.
Profi lubią zmienić body co 2-3lata, amatorzy co 3-5lat (często przeskakują jeden model).
Dla mnie hitem jest uchwyt na żelki w lampie!
Sterowanie radiowe - OK, ale 3 lampy systemowe to 2000$
uchwyt spoko, ciekawe czy te 3 kropki przy górnej krawędzi i w ogóle kształt palnika pozwolą na współpracę ze starymi dyfuzorami... bo jak nie to skucha i więcej sprzętu do /kupienia/noszenia/zapomnienia/zgubienia
radio ok. no ale nie za te pieniądze... kibicuje 5DIII bo może Mark II na rynku wtórnym stanieje, raczej to pewne. szkoda mi tych którzy muszą/chcą wywalić 3,5k euro na nowy 5D, bo za tyle można znaleźć lekko używany 1DsIII. coś bliżej 1998,- albo 2012,- byłoby pewnie fajniejsze. 7D, 1Dx rewolucja i w specyfikacji i cenowa, 5DIII ewolucja i próba zgarnięcia forsy z rynku. jaki rynek tak się gra... tu ani S ani N czy C winić nie można. kiedy puszki się sprzedają jak bułki... wszystkiemu winne sony, gdzie to tanie FF? :)
Zastanawia mnie czy ten niewielki przyrost ilości pikseli w stosunku do mkII wynikał z rozsądku czy może z lawinowego przyrostu szumów na matrycach canona i spadku dynamiki...
Kolejna sprawa to usb2.0 hmmm
A co z uszczelnieniem?
Obym się mylił, bo inaczej D800 spuści niezły łomot od dawna oczekiwanemu 5DmkIII
Właściwie dlaczego 5D mkIII jest droższy od D800?
Bo jest lepszy :)))
Lepszy czy nie, nieważne. Ważne że wreszcie są te dwie wyczekiwane puchy ze stajni Nikona i Canona. I dobrze, że nie są takie same. Każdy wie najlepiej co jest mu najbardziej potrzebne i dokona właściwego wyboru. Inaczej byłoby nudno...:)
Super sprzęt, moim zdaniem Canon już odniósł sukces. I raczej nie zredukował rynku 1DX, bo profesjonaliści nie oszczędzają na kasie, i tak kupią 1DX, choćby 5 D był wyjątkowy. Na dodatek pewno będą kupować 5D jako drugi korpus.
Pozostaje czekać na testy,
Jak już powiedziano tu i ówdzie, w roku olimpiady i euro 1DX sprzeda się na pewno w ilości adekwatnej a nowy 5D w wersji 21 - 26 Mpx ze starym AF wygoniłby kolejnych użytkowników Canona w kierunku Nikona.
Owszem, często profesjonaliści maja także dosyć kasy aby pracować na 2 systemach i dokonać rozsądnego wyboru, a Ci których nie stać jeszcze mogą dokonać wyboru co często wiąże się ze zmianą systemu.
Ciekawe jakiej długości pliki filmowe można nagrać 5dmkIII. Dziwne pytanie? Czasem aparat może być podwieszony na kranie...
@grang - to nie jest dziwne pytanie. Oby jak najdłuzsze.
Wróżę temu modelowi sukces marketingowy. Będzie się sprzedawał jak świeże bułeczki. Brawo Canon! A cena pewnie szybko stanieje o 1/3.
Ja do chwili obecnej byłem bardziej za nikonem, ale coraz bardziej spoglądam na canona. Jedyny problem to to że system jest ciut droższy od N. Poczekamy jak aparat i nowy 24-70 bedzie w sprzedaży, wtedy zadecyduje który system bedzie moj, ze wskazaniem na canona.
Nagrywa 30min, podzielone na 3 pliki. Wszystko bajka, ale powinien być tańszy od D800. Skąd oni wzięli ta cenę?
grang - słabo szukasz. w informacjach w sieci (chyba nawet w porpzednim newsie optycznych) pisali, że 29:59 lub 4gb (chociaż imo jedno wyklucza drugie)
No właśnie, chyba że pliki są łączone :) jak pierwszy raz zgrałem pliki z nx5, które też miały po 4gb byłem załamany :D
ograniczenie nagran do 30min nie jest spowodowane mozliwosciami technicznymi ale klasyfikacja aparatow. pow. 30min to juz kamera a nie aparat.
dla mnie nic nowego w tym body nie ma. naprawili bledy, ktorych nie powinno byc w mk2 a sie pojawily. przy 17krotnym :) wzroscie mocy procesora 6fps'ow to porazka. szkoda, ze canon po raz kolejny jest model do tylu w stosunku do nikona. bo mk3 w fotografii blizej do d700 niz do d800.
Wygląda na to, że Nikoniarze specjalnie okupują już większość serwisów foto zaciekle hejtując MK3. I to od samego rana ;) Twardogłowym panom z wytatuowanym N ciężko przeboleć prosty fakt, że N dał się skusić na marketingowy bełkot, wypuszczając przepakowaną matrycę w niezłej puszcze. Tym sposobem zabito chyba najlepszy z "tanich" aparatów na śluby. Ale nic to, umarł król, niech żyje król- MK3.
Prawda jest taka, że dzięki ewolucyjnej drodze możemy mieć do czynienia z puchą niemal doskonałą ad 2012. Kanapowi fotografowie i masturbatorzy sprzętowi chcieliby dokonywać czynów lubieżnych czytając o 50 mpx, 100 krzyżowych punktach AF, wbudowanym ekspresie do kawy, nożu rambo i halogenie dalekosiężnym...
Bądźmy szczerzy- pucha nie spodoba się tylko ludziom, którzy więcej czasu spędzają na portalach foto, niż focąc ;)
Oprócz możliwości technicznych podoba mi się, że wreszcie będzie ergonomia na poziomie 7D, który imho jest najwygodniejszą puszką w użyciu w stajni (1 nie używałem, wiec tu nie wiem), ale resztę miałem w rękach, kilka puszek przerobiłem i z 7D najwygodniej mi się korzysta.
Jako uzytkownik canona 7D juz zacieram rece;) o nikonie nawet niemysle bo wydalem kupe kasy na szklarnie L systemu C tak wiec musze przyznac ze moge spac spokojnie . Wiele razy zastanawialem sie nad 5D ll ale AF i ergonomia z 7D mi na to niepozwolila wiec teraz spokojnie przechodze w pelna klatke ;). Dobrze ze to nie jest aparat pokroju D800 bo mi az 36 mpx jest nie potrzebne a filmami sie nie zajmuje , do studia 22 mpx spokojnie wystarczy ;) czas sprzedac 17-55 2.8 i kupic nowy 24-70 ll to bedzie idealny duet obok mojego 70-200 2.8 L ll oraz 100 L macro . Ps moze zalatuje troszke onanizmem sprzetowym ale cenie sobie przedewszystkim drogie zakupy oraz ciesze sie ze canon wkoncu dogania nikona ;)
Witam. Pytanie do autorow artykulu. Na gripie nie ma klapki na baterie czy to znaczy ze baterie/bateria wchodzi bokiem, a jesli tak to czy bateria przychodzi wraz z gripem ?
Dzieki
Dla tych ktorzy przewiduja kleske C5DmkIII chce przypomniec ze to nie koniec nowosci w Canonie. Przewidywana jest premiera Canona 5D X z matryca 45mp. W tym momencie Canon w tym segmencie bedzie oferowal dwa korpusy 22mp i 45mp. To jest wlasnie odpowiedz na N D800.
A ja jak zwykle pomarudzę:
"udoskonalono również wizjer [...] zastosowanie w wizjerze przepuszczalnego wyświetlacza LCD"
Czyli do toru wizjera wsadzili placek: polaryzator-szyba-ciecz-szyba-polaryzator. Ciekawe o ile pociemniał ten wizjer. Czy pociemniał tak, jak ciemnieje np. po wymienie matówki standardowej na precyzyjną? Czy idzie wyszarpnąć to g... ze środka?
"Istotną nowością [...] jest zastosowanie nowego procesora [...], którego moc obliczeniowa jest 17-krotnie większa niż procesora DIGIC IV."
To ja się pytam, dlaczego aparat ten filmuje nadal tylko w 1920x1080??? Albo go nie wykorzystuje? Np. celowo zredukowano/zablokowano jego moc?
Jestem zadowolonym właścicielem wersji II i w moim mniemaniu różnica w ich cenie absolutnie nie zachęca do zmiany na rzecz tych paru dodatków. Różnica pomiędzy MkI i MkII była IMO dużo więcej warta.
Wielka szkoda, że nie dodali porządnego autofokusa podczas filmowania. Również wielka szkoda, że nie dodali choć cyfrowej lupy do manualnego ostrzenia podczas filmowania. Nadal będzie trzeba doklejać na magnes jakieś budzące śmiech nieporęczne lupy.
Dla mnie produkt do pominięcia, ze względu na cenę.
stan.k pokarz mi gdzie piszą o Canonie 5D X z matryca 45mp? Nie wierzę w tą plotkę. Nawet jak będzie miał Canon 5D X matrycę 45mpx to będzie gorszej jakości iso tak jak to ma Nikon d800. Nikon ma widoczne szumy od iso100 a u Canona 5d III dopiero od iso 800.
@Losanger, każdy CMOS to "widoczne" szumy od ISO100. Taka technologia. A 45MPix jest całkiem prawdopodobne, tyle, że akurat Canonowi przez ostatnie lata upakowane matryce nie wychodziły zbyt dobrze - vide 18MPix APS-C...
@michonn
"czas sprzedac 17-55 2.8 i kupic nowy 24-70 ll to bedzie idealny duet obok mojego 70-200 2.8 L ll oraz 100 L macro"
chyba trio...
jaad75 to prawda, że Canonowi nie wychodzą te matryce. Mam też 600D i na tych 18mpx szumy iso są brzydsze niż w starszym Canonie 350D. Canon 5D II też według mnie szumi. Robię zdjęcia najczęściej na iso 50 lub iso 160. W5d III jest o wiele lepiej link tu iso 800 wygląda jak iso 100 z Canona 5D II. Ciekawe jak testy wyjdą z Nikonem D800 czy ta duża matryca będzie lepiej się prezentować niż Canon 5d III jeśli chodzi o iso.
@jacq - Zamknięcie komory baterii w gripie widać na zdjęciu (tym gdzie do korpusu podpięty jest obiektyw 50 mm). Klapka zamykająca jest połączona ze swego rodzaju szufladką, w której po wysunięciu montuje się 2 akumulatory. Podobno jest też specjalny koszyczek umożliwiający użycie baterii lub akumulatorków AA.
5D MK III i D800 = dwa różne korpusy i dwa różne zastosowania. Wszyscy by chcieli, żeby było tak, że obaj producenci wypuszczają "taki sam" korpus (w sensie w 100% do tych samych zastosowań) jak w przypadku 1DX i D4 - i tu można pohejtować "za mało 16mpix" "za dużo 18mpix" "za mało 51punktów AF" "za dużo 61 pkt AF" itd itp...
W mark IV dać 8fps i gitara
@ sz.starczewski dzieki, ogladajac tego gripa mam odczucie ze jest on nieco zgrabniejszy i wezszy, czy baterie sa i tez wezsze od tych z mk2 ?
Spostrzeżenia pentaliba ;
a ) Canon zawsze jest droższy bo lepszy
b) Canon dopiero teraz dorównał z af nikonowi ( w puszkach z nizszej półki profesionalnej ) ,zatem musi byc droższy
c) Canon bedzie m iał mniejsze szumy ok 1-2 ev od NIkona ,czyli za kazde 1EV - 1000 zł
d ) Canon bedzie do wszytkiego badziej a Nikon do studia
e ) żeby móc wykonac wszystko co sobie zamyslisz musisz jednak kupić JEDYNKE
f) to iż jest to wysmienity sprzet potwierdzają rownież komentarze w " ostatnio ocenianych " - optyki Canona , beda sie p ojawiac przez kilka dni udowadniając ,że warto
Jedynie co mozna powiedziec to ,że chyba łądniejszy od NIKONA...na mój gust
@SKkamil
"żeby móc wykonac wszystko co sobie zamyslisz musisz jednak kupić JEDYNKE "
Nie na darmo czytelnicy optyczne.pl, już w roku 2011 wybrali najlepszym aparatem Canona 1D X.
:-)
Euzebiusz....
zgadzam sie ale wszystko co sobie zamyslisz ,zalezne jest w wiekszosci o d tego jakim arsenałem osprzętu dodatkowego dysponujesz...
po drugie zawsze jest to powracające pytanie ..dlaczego jakis pentalib ocenia jakis sprzet nie majac go w rękach , otóż nie oceniam a wskazuję słabości ktore widac nawet na papierze
wiec jak mi odpowiesz na pytanie ,że powiedzmy kilka tysięcy osób ocenia aparat jako najlepszy nie majac go w rękach? jak widzisz mowie dość mocno mrużąc oczy ,ale bez przesady
To Canon spuści łomot D800 i bardzo dobrze :). Tak samo jak 1DX spuści łomot D4. Jak mnie to cieszy. Nikonowskie zabawki z bazaru powinny zniknąć.
euzebiuszu
masz odpowiedz na pytanie , kilka tysięcy Darków ,tak głosuje bo tak wypada ...rowniez wypada chodzic do koscioła ( rzadko bywam by łomotu nie dostać ) a były czasy ze na pochód z flagą
oczywiscie nie urażając nikogo ,ale tak po prostu jest ,ze jestemy trybikami systemu masowej produkcji i konsumpcji
Losanger o C 5D X czytalem na canonrumors.Wiadomosc (plotka) zostala powielona w ,,plotkach" w optyczne.pl dwa tygodnie temu. Sam jestem ciekawy czy taka premiera nastapi. Mysle ze tak i bedzie to odpowiedz na N D800. Moze nie bedzie to 45 mp, moze cos ok 36mp. Co do roznicy w szumach jestem pewien ze nikon bedzie bardziej szumial niz Canon. Musle ze matryca 22mp C 5DmkIII jest dopracowana bardziej niz 21 mp poprzednika nie wspomne juz o Nikonie D800. Chyba ze Nikon zastosowal jakies ,,rewolucyjne nikomu nieznane rozwiazanie wprost z kosmosu". Powiem tak w Nikonie cos mi tutaj ,,smierdzi" za duzy przeskok pomiedzu 700 a 800 w rozdzielczosci. Moze byc tak jak z Nikonem D7000 (matryca Sony). Mam porownanie mialem Nikona D700 a teraz mam Canona 5D mkII. Nikon mial nieco mniejsze szumy na wysokich czulosciach. Zmienilem bo 12 mp okazalo sie niewystarczajace a zapowiedz 36 mp w d800 jest dla mnie ,,zbyt rewolucyjna zmiana" i jak wspomnialem wczesniej cos mi tu,,smierdzi". Jestem zwolennikiem ewolucyjnych zmian. Jesli o mnie chodzi to zostane przy mk II, o mkIII pomysle dopiero za rok jak korpus pozbedzie sie przypadlosci wieku dzieciecego ( problemy z softem).
Co do porównania matryc - to jednak poczekajmy na testy. Pewnie że mniejsze upakowanie powinno mieć mniejsze szumy - ale nie zawsze tak jest.
Natomiast ciekawe jest że pojawił się HDR - czyżby jednak przydatny był ?
To może w MkIV i panoramę wprowadzą - a kiedyś w Mk11 to może i stabilizacje w body.
@darekcn4 - trochę więcej szacunku dla Nikona, bo nawet jeśli nowa piątka jest tak dobra, jak się zapowiada, to przynajmniej w połowie jest to tak naprawdę zasługą konkurencji ze strony Nikona, zwłaszcza jeśli chodzi o autofocusa. Cóż, za kilka miesięcy trzeba będzie chyba pomyśleć nad nowszą wersją :-))
@lunx4 - święte słowa!
A tak swoją drogą, to wielkie brawa należą się marketingowi Canona - po pierwsze, prawie zawsze ich rzeczy wychodzą PO nowościach nikona - zawsze mają do puszczenia choćby kilka kompaktów po każdej premierze Nikona - ot tyle, żebym logując się do RSSa nie miał na topie nic o Nikonie.
Druga wielka rzecz której dokonali: Pozwolili dotknąć sprzętu i to tuż po premierze. Widział kto D4 albo D800?
Nikon - pała z PR! Samo "przeciekanie" kolejnych specyfikacji na NR nie pomoże!
Dziwne rzeczy ludzie wypisujecie!
Do studia od 5D mk II lepszy 7D bo AF i ergonomia. Sorry, ale chyba nie miał ktoś w ręku obu tych aparatów...
12MP niewystarczające. Jasne zależy co sie robi tyle że ilość pikseli to nie wszystko.
Chcąc wydrukować coś na dużym formacie większe odwzorowanie detali uzyska się z 5D mkI (12mp) jak z 7D (18mp) przy tych samych wymiarach wydruku.
21 mp z FF wydawało się swego czasu również bez sensu być może podobnie jak dzisiaj 36.
Fakt że to już kloce i przy 21 trzeba mieć niezłego kompa żeby nie zasnąć podczas obróbki.
5D jest bezpośrednim konkurentem serii D700 D800 i to chyba powinien już każdy zauważyć.
Tyle że 5D mkI wyprzedził N o 3 lata! Przypomnę tylko że w 2005 roku 5D mkI (body) kosztował ponad 12000zł a 20D z EX 580 i 17-85 8500zł!
Cóż to był wtedy wielki cios dla nikona który zapewniał, że nie ma najmniejszego sensu robienia FF.
Jeżeli 22 mp w mk III będą szumiały na 6400 podobnie jak w mk II na 1600 to będzie rewolucja!
Jeszcze taka mała dygresja.
Bardzo miłe, że canon dał potrzymać komuś z branży egzemplarz przedprodukcyjny. Za sukces uważłbym jednak dopiero umożliwienie zrobienia przynajmniej ogólnych fot i bliższego zapoznania się z możliwościami, a tak wiemy niewiele wiecej, a może nawet mniej jak o D800...
Euzebiusz : tak to bedzie idealny duet a mialem na mysli 5D lll oraz nowy 24-70 ll ,, mam nadzieje ze teraz zalapales kolego ;)
darekcn4, a Ty powinieneś zniknąć z Internetu.
Jestem bardzo rad z "wyposażenia" nowego Canona. Szczególnie z nowego autofocusa.
Zastanawiają mnie sample ze strony producenta. Szczególnie algorytm odszumiania. Wstrzymam się jednak z ocenami do testu Optycznych. Szczególnie dlatego że to wersja przedprodukcyjna i jpg.
Nie mam pojęcia co użytkownik o nicku ciekawus miał na myśli pisząc:
"Jestem zadowolonym właścicielem wersji II i w moim mniemaniu różnica w ich cenie absolutnie nie zachęca do zmiany na rzecz tych paru dodatków. Różnica pomiędzy MkI i MkII była IMO dużo więcej warta. "
To oczywiste, że zawsze produkt na starcie ma wywindowaną cenę. Tak jest, było i będzie! Nie rozumiem dlaczego tak trudno ludziom to zrozumieć, że takie są prawa rynku, a poza tym to dla napaleńców, którzy w dniu premiery pobiegną i kupią.
Jakim cudem różnica pomiędzy MKI a MKII była dużo więcej warta?? Może dlatego że w MKII jest autofocus z MKI a w MKIII jest jak z jedynki? Nie wiem, może ciekawus robi zdjęcia wyświetlaczem, bo ten jest napewno lepszy w MKII niż I.
A tacy hejterzy jak: janqseven, darekcn4, powinni być usuwani za brak merytorycznych wypowiedzi i przeszkadzanie w dyskusji. W spotkaniu na live tacy osobnicy zostaliby natychmiast wyproszeni za drzwi.
@czary44 mam mk1 i mk2, AF w mk2 zdecydowanie pracuje lepiej niz w mk1, praca samego aparatu jest sporo szybsza, wysokie ISO w mk1 to parodia na dzien dzisiejszy, korekcja winiety, redukcja szumu przy dlugich czasch, wydruk z mk1 na A4 przy 300 dpi porownywalbym do wydruku A3 z mk2 tez przy 300 dpi.
czary44, jak dla mnie dodanie trybu filmowania zrobiło ogromną różnicę. Powstała pełnoklatkowa manualna kamera za niewielkie pieniądze. Nie wiedziałeś o tym, czy nie ma to dla Ciebie znaczenia?
Panowie warto czytać to do czego się odwołujecie, a wtym przypadku do kogo, czary44 zacytował opinię.
Co do róznicy w funkcjonowaniu AF w mkI i mkII.
Jest wg mnie raczej kosmetyczna oczywiście na korzyść mkII.
Wysokie ISO.
Przy słabym świetle i 1/160 w mkI ISO 1600 w mkII 2500 daje podobne efekty!
Jak mam trudne warunki oswietleniowe to robię mkI jak dobre mkII.
Nie bez znaczenia jest także lepszy zakres tonalny mkI.
Do A3 odbitki z mkI i mkII są trudne do rozpoznania. Mam na myśli ostrość.
MkII lepiej wspólpracuje z EX580.
...
Canon przy tej cenie po raz pierwszy chyba przebija Nikona (zwykle byl tanszy).
@jacq, w takim razie w/g Ciebie moje fotografie to parodia bo 90% to iso 800-1600 na 5D MK I. Na ten przykład: link
Moim zdaniem zysk w szumie w MKII w stosunku do pierwszej wersji jest dopiero w małych rawach. Ale wtedy już masz mniejszą rozdzielczość.
Specjalnie dla Ciebie wrzuciłem coś na serwer:
ISO 1000 +1EV z RAWa czyli powiedzmy okolice ISO2000
link
Myślę że to miarodajny plik gdyż był wykonany w słabych warunkach oświetleniowych i do tego niedoświetlony.
Nie wiem czy można nazwać to parodią :)
@ciekawus, tryb filmowania to dla mnie fajny bajer i jako fotograf traktuję go jak radio w samochodzie. Fajnie że jest ale bez niego auto jedzie bez problemu :)
Jeszcze taka myśl mi sie nasuwa.
5DmkI i tym bardziej mkII maja może nie porażajacy, ale wystarczająco dobry AF żeby uzyskać to co się zamierzało! Oczywiście warto wspomnieć, że bardzo istotnym elementem jest rodzaj obiektywu.
Są osoby które ogólnie maja problem z ustawianiem ostrości i dla nich mkIII bedzie miał nadal zawodny AF.
Grang rozbawiles mnie :D cios to byl dla Canona jak zobaczyli AF i szumy N. Pewnie w tym nie bedzie nawet do d700 mial startu chociaz poczekam z checi ana testy i upewnie sie. Od paru przewaga N w tym aspekcie tylko sie zwieksza....
@grang, zgadzam się całkowicie. AF w mojej piątce zaczął pudłować głównie na fronta dopiero po 100tyś natrzaskanych fot, wcześniej środkowy punkt był praktycznie bezbłędny.
Teraz przy prawie dwustu tyś. i dwóch kalibracjach (bardzo wywalczonych na Żytniej bo oni kalibrują do swojej "tablicy", nijak się to ma do życia, więc prosiłem by przesuwali i fociłem kolegę na dole :)), AF jest już mało przewidywalny więc niedługo kompletny remont (komora lustra). Myślę że będzie to świetny beck-up do nowej piątki :)
Sukces produktu to zespół czynników.
FF Canona można w znośnym stanie wyrwać za nispełna 3000. MkII jest zauważalnie lepszym aparatem od mkI a do tego można nim zrobić niesamowite filmy. Kolejny MKIII zapowiada się dobrze.
Wielu cropowców kupi chetnie 5d mkI. Ci chetnie przesiądą sie na mkII, a może nawet mkIII. Wielu z mkII przesiądzie się na mkIII.
Nikon wg parametrów zrobił rewelacyjną puchę, ale to Canon sprzeda wiecej mkIII.
Monangel jeżeli założymy hipotetycznie że D800 okaże sie lepszy od 5dmkIII to ta różnica jest jednak niewielka. Zatem kto przesiądzie się na niewiele lepszą puchę? Zbyt wiele zamieszania.
Stąd nieprzypadkowa wyższa cena Canona.
A co jeżeli okaże się, że D800 mocniej szumi od 5dmkIII?
Poczekajmy do testowego pojedynku:-)
Aparat pewno świetny. Mnie jednak zastanawia kiedy w końcu będą tanieć :-). Pierwsze cyfrowe lustrzanki el, były drogie, po kilku latach za 900 żł można było kupić korpus. A ten mały obrazek ciągle trzyma cenę. Ja tu nie widzę wielkiego postępu.
I tak wygląda kolejne wcielenie amatorskiego sprzętu używanego przez 80% zawodowców, reszta to jakieś jedynki ,czterdziechy a czasem to i Nikona ktoś wyciągnie chociaż ten z uwagi na doskonałe i wybitnie profesjonalne korpusy nie jest nadużywany przy robieniu zdjęć.
Wreszcie po tylu latach robienia w balona klientów z AFem Canon dał uniwersalną półprofi dobrą puszkę. O ile ten wykastrowany układ AF bez procesora i czujnika RGB z 1dx będzie się wyrabiał. To jest największa ciekawostka. Reszta, czyli obrazek i filmy pewnie będą nie gorsze niż u poprzednika.
Ja tam wolę jednak sprzęt specjalizowany, potrzebuję 2 korpusów, każdy do innych zadań.
Na półce osiągalnej dla mojej kieszeni taki tandem daje tylko Nikon: D700 + D800. Do repo mam 8fps, bardzo szybki AF, 12 Mpix. Do studia i landszaftów za chwilę będę miał D800/D800E z 36Mpix i pewnie bajecznym DR.
@czary44 :) porownaj 3200 tego samego ujecia , potem wydrukuj na A4 w wpraw w zachwyt mame dziecka ktore tanczy przy zarowce i jeszcze to sprzedaj :)
@jacq, hahaha Ty focisz tańczące dzieci przy żarówce? To Tobie ISO 1 000 000 jest potrzebne :D No i oczywiście na pewno odbiorca będzie to chciał na A4. Ciekawych masz klientów, moze zainwestuj w lampy i skończy się na ISO 200 :)
no sam widzisz jaka jest roznica, a lamp nie moge uzywac
skKamil skad ty sie urwales?
szumy canon mniejsze ??
haahha chyba w puszce za 1500 zł, porownaj armaty 100% mniej szumi d3s od najwyzszego Marka, wyglad??? Canon ladniejszy ? wyglad ajak ciosany siekiera zreszta jak kazd apuszka canona. Jedyne co ma ladniejsze to bialo czarne elki.
AF dorownal nikonowi ? jak pisza uzytkownicy na forum canona wiec sami uzytkownicy af w porownaniu z nikonem szczegolnie w markach 5D to jawne plucie uzytkownikowi w twrz nawet startu nie maja. Niestety Nikon dogonil a teraz oddala sie od canona ltory stacza sie po rowni pochylej, olał calkowicie amatorow, a w puszkach Pro dostaje regularne cięgi...Samymi elkami niczego nie zdziala ja juz dawno pozegnalem ten system a po przejsicu na Nikona inny swiat, AF wreszcie skuteczny, szkiel dla amatora mega wysyp i to jasnych a to co czytam na forum canona o Markach 5 woła o pomste do nieba...
aaa i jeszcze nastawienie redaktorow pro canonowskie zaczyna byc zenujace, Jakakolwiek premiera innej puszki to przed testami mega zagadki i niepewnosci, po wzieciu do reki i nie tetowaniu canona mega wybitne oceny :D poprzedni Mark tez mia takie oceny a sie potem okazalo ze AF jak w puszcze za 1500 zł...Kazde szklo canona w tescie przy tych samych wynikach swietne a nikon sredni ( mimo ize te same dane) przyklad 70-300 vr nikona dobre wyniki 70-300 canona swietne ( mimo iz po dupie dostaje canon rowno tym szlem ) gdzie tu obiektywizm ? juz na forach systemowych jest niezla beka z teog portalu i ocen ale o kolejnych bedize tylko smieszniej. Zero obiektywizmu tylko klapki na canona ktory co model to krok w tyl zenada , wracam na zagraniczne portale bo szkoda czasu...
Nawet na rynku japonskim procentowy udzial canona spada w dol z roku na rok , madrzy japonczycy wiedza ktory system dostaje w pupe ale tu propaganda ciemnogrodu i naginanie opinii, powoli czuje sie oglupiaqny jak reklamami Martyny z Sony jakie to siwetne i w ogole....
@monagel - bez przesady, ja sam siedze w nikonie, i zauważam, że canon zaczyna być mocno interesujący. Jeśli ktoś olewa amatorów, to chyba tylko Nikon ze swoim czteroletnim D300, w którym po dwóch latach dodali psu na budę potrzebne fotografowi filmowanie (i tak w nikczemnej jakości). Co do szkieł, to prawda - u nikona dla amatora w rozsądnej cenie więcej, tanio i dobrze. Myślę, że oba systemy mają ciekawe propzycje. Ja sam chcąc wejść w pro puszkę APS-C zmieniłbym system gdyby nie kilka szkieł które już mam. Wygląd puszek, materiały użyte i ergonomia w canonie jakoś do mnie nie przemawiają, ale to rzecz gustu.
To, że redaktorzy Optycznych obiektywni w ocenach nie są, to ja wiem (w ocenach, nie w testach), ale pojechałeś nieco za bardzo po Canonie :-D Miałem okazję pofocić ostatnio 5Dmk2 i byłem miło zaskoczony, że w brew forumowym opiniom da się tym robić zdjęcia. 5Dmk3 jest jak dla mnie długo oczekiwanym następcą... D700. D800 ma za dużą jak dla mnie matrycę. Dlatego do mojego D700 i D3s właśnie zamawiam 5Dmk3 + 35/1.4 (lub 24-70/2.8 II, jak będzie już dostępny). Bardzo fajny zestaw będzie :-)
Canon wreszcie po wielu wielu latach od mojego rozstania z tą firmą zrobił puszkę, która podniosła mi ciśnienie (pomijam serię 1, która jest dla mnie za droga).
monangel
Własnie o tym pisze , osobiscie czekam na jakąs puszkę FF Pentaxa ,ale jesli jej nie bedzie to nie zamierzam płakac , lub zmieniac systemu ,ewentualnie jesli bedzie mi potrzebna bede w drugim systemie ...rozsadne podejscie , włąsnie policzyłem ile musiałbym wydać na FF chcac powiedzmy fotografować sport i na tym zarabiac
ok 25 tyś ( lekko ) ,czyli cos semi pro FF + 70 -200 2,8 , do tego dochodzą koszty paliwa zakwaterowania itp , mniej wiecej tyle samo rocznie
wiec dla kogos kto fotografuje powiedzmy sport , kilka razy w roku przesiadka na FF nie ma absolutnie sensu
NO i jasno napisałem ze Canon dopiero teraz dorównał AF Nikona ( na papierze ) ,rozumiem ,że ty jestes z tych głosujacych za NIKONEM
no i druga sprawa jesli poziom trafień jakiejś puszki bedzie o2 % gorszy to jest o co włosy z głowy rwać?
Wogle nie rozumiem , podniecania sie sprzetem na tym poziomie
A moje pierwszwe wrażenia sa takie: aparat jest zbyt drogi. Do niedawna sadzilem, że format FF będzie powoli, ale jednak schodził z wysokich cen. A tu wręcz odwrotnie się stało. Nawet jesli po pierwszej euforii cena spadnie to nie az tak aby była porownywalna z poprzednim modelem w poczatkowej fazie sprzedazy. Mysli o zakupie nastepcy 5D mkII, na dzisiaj prysły :-(. To by było na tyle.
Widocznie liczba kupujących cyfrowe FF jest zbyt mała, aby wywołać spadek cen. :)
dzisiaj sie bawilem tym aparatem na targach FOCUS NEC w Birmingham. Poprostu szal.... podpiety byl do niego canon 14mm f 2.8l,poprostu rewelacja.Jedyny jaki blad popelnilem to przed zabawa z 5D mark III, mialem w rekach chwile wczesniej 1 DX z 50mm 1.2 (poprostu bajka) takze wydawal mnie sie 5D strasznie biedny w porownaniu do 'de iksa'.Nastepnie obok byl 5D mark II z 50mm 1.4.Po porzednich dwoch biorac go w reke mialem poprostu wrazenie ze bawie sie zabawka hehe
To sztucznie podtrzymywany elitaryzm co by nie mówić małoobrazkowych lustrzanek, czyli dawnego minimum :-).
Nigdy nie lubiłem Canona, ale 5D od zawsze jest moim numero uno w dziedzinie aparatów. W studiu focę Markiem Drugim, który w połączeniu z Capture One daje efekty miażdżące. "Trójeczka" wygląda na aparat totalny, ale raczej nie będę potrzebował zmiany - nawet tryb filmowania uważam za wystarczający by przy odrobinie pomysłowości sklecić dobry spot w Sony Vegas.
kleszcz, jak już rynek amatorski nasyci się aparatami z cropem, zacznie się ofensywa aparatów FF dla każdego.
Na pewno można zrobić aparat amatorski FF w cenie dajmy na to 3000 zł. APS-C nie było potrzebne amatorom tylko producentom, którzy wmówili że to straszny postęp, lepsze obiektywy poręczność i takie tam bzdury. Kto widział na przykład industara 50-2, olympusy serii OM to wie co to za gadka szmatka i chodziło jedynie o obniżenie kosztów. Za mało dzisiaj producentów robi lustrzanki, żeby mogła istnieć prawdziwa konkurencja.
Pierwsze wrażenia, no na pewno super, jak to pierwsze wrażenia z taką zabawką.
99,9% filozofów na forach nawet jej nie powącha ale swoją opinię musi mieć.
Czy obrazek będzie jakiś specjalnie lepszy niż z 5DII, chyba raczej nie, choć coś tam powinno być wdać, ale to właściwie ten sam aparat. Film wypada pominąć, bo to inny rodzaj zabawy. Oczywiście to b.dobry aparat i tyle, jak poprzednik.
Wart uwagi będzie ten 5DX z 45mpx jeśli to prawda i Nikon D800. Tak mniej więcej od 40mpx zaczyna się fotografia na serio. Zmiana z 20mpx na 30mpx nie ma sensu, tego nie będzie specjalnie widać, dlatego 40mpx. Ale to też jest dość dobra rozdzielczość i nie za wysoka i powinna być optymalna. Oczywiście, że D800 i 5DX będą szumieć, producenci muszą mieć pole do poprawek w kolejnych modelach.
na pewno bardzo dobrym kierunkiem jest pozostanie w 5DIII na matrycy 22mpx i rozwijanie aparatu w zakresie innych elementów. Wypuszczenie dwóch aparatów 22mpx i 45mpx wydaje się być doskonałym posunięciem. Mówiło się, że tak zrobi Nikon ale Nikon tylko wymontował z jednego filtr. Canon znowu robi lepszy ruch. Ten 5DX będzie wart grzechu.
Wrażenie bardzo pozytywne. Nawet jestem trochę zdziwiony że Canon wypuścił tak dobry aparat. Obecnie użytkuję 5dMk II, za jakiś czas wymienię na Mk III ze względu na dużo lepszy AF. Już innego aparatu nie będę więcej potrzebował, no chyba że użytkowany mi się rozleci ;) Mk III ma wszystko to co zwyczajny amator fotografowania potrzebuje. Dla mnie to super ale dla firmy Canon może nie tak bardzo super. Co może być lepszego w aparacie aby wymienić później Mk3 na np. Mk4? Jak dla mnie już nic więcej. Aparaty FF są drogie - ale to jest wina samych klientów. Nie chcą kupować nic innego jak Nikon albo Canon. Sami klienci utrzymują ten monopol obu firm. Dlatego musi być drogo - nie ważne jaka będzie cena - klienci i tak się znajdą. Inni producenci są bez szans. Nie ważne że np. Sony wyprodukuje FF 10kl/sekund 40mpix (jeśli by wyprodukował). I tak tego nikt nie będzie kupował bo jest to Sony, a nie Canon lub Nikon.
Pewnie można i FF zrobić za 1500zł , tylko po co. A komu na rękę jest konkurencja?, tylko kupującym a o nich nikt tak na prawdę nie dba. Wystarczy popracować w jakieś większej firmie handlowej aby przekonać się co znaczy klient i konkurencja.
@lemarais, ale tak szczerze, po co Ci te 40MPX?? Dlaczego fotografia poniżej 40MPX nie jest na serio??
Jeśli rozumiesz fotografię "na serio" przez fotografię studyjną i klienta z potrzebami wydruku wielkości kilku piętrowej kamienicy to powinieneś wiedzieć że od tego jest średni format.
Producenci tacy jak Canon i Nikon nie mając w ofercie takiego sprzętu próbują ugryźćkawałek tortu i dobrze ale litości po co pisać że to jest dopiero na serio. A jak się bierze za kotleta 3-5 tysięcy to nie jest na serio? A do tego wystarczy 10MPX :)
@photob, większość użytkowników 5D to jednak ludzie zarabiający na tym sprzęcie więc po dwóch/trzech latach wyeksplatują go i trzeba będzie kupić nowy.
A 5D mk IV może mieć np nową matrycę BSI którą opatentował niedawno Canon i co? I np 15 EV dynamiki :))
Wtedy pewnie się pokusisz :)
A jeśli nawet nie wyeksploatują do końca, to bez problemu za 3-4 lata można nawalić ze 100 000 zdjęć i wymienia się aparat nie dla tego, że się zużył, tylko dla tego by mieć większą pewność niezawodności. Wędruje on wtedy do torby i robi za zapasowy a po trzech latach bezczynności ucieszy się z niego jakiś niedzielny pstrykacz bo wreszcie kupi sobie wyśnione fufu z przebiegiem 120 000 zdjęć co i tak do 150 000 da mu z 5 lat używania.
@lemaris to fotografia sportowa jest nie na serio? Ciekawe co o Twojej tezie sądzą ci "amatorzy" z białymi obiektywami odmrażający sobie tyłki za bocznymi liniami stadionów. Przecież ich aparaciki ledwo do połowy tych 40 mpix sięgają.
Ciekaw jestem jaka ten aparat sie obroni w porównaniu do poprzedników... Jak wiadomo w takich chwilach każdy kto posiadał lub posiada 5d lub 5dmkII i bedzie chcial mieć 5dmkIII zapragnie je porównać. Wielu z nas wie że pod wieloma względami 5d mkII przegrał bitwe z I generacją . Co to będzie teraz mam nadzieję że canon tak dlugo kazał czekać na tą puszkę że po wielu wpadkach w których się zblaźnił z mkII nie popelni tego samego błedu i tym razem bo chciałbym mieć puszke z takim autofocusem cala tą technologia i z rozpietościa tonalna pierwszej generacji barwie i oddaniu kolorów. Tylko wtedy będzie wart tych pieniędzy dla tych którzy nie będą chcieli skrzywić sobie kręgosłupa ciężka 1 w wędrówkach :D:p
Phonek
"Wielu z nas wie że pod wieloma względami 5d mkII przegrał bitwe z I generacją"
Bardziej ze mnie pentaxiarz niż canonowiec. Ale 5d II i kilka szkieł posiadam. Mimo to nie znam tematu. Możesz przypomnieć w czym wersja II jest gorsza od I ??
wulf
"Ciekawe co o Twojej tezie sądzą ci "amatorzy" z białymi obiektywami odmrażający sobie tyłki za bocznymi liniami stadionów."
A mnie bardziej ciekawi co oni potem robią z tymi zdjęciami. W XX wieku na mecz piłki nożnej musiały wystarczyć np. dwa filmy z redakcji. Ostatnio czytałem wywiad z takim fotografem sportowym, to twierdził, że pracuje na ważnym meczu czterema aparatami (dwa wyzwalane zdalnie stojące za bramkami i dwa przy nim - z długim i krótkim szkłem) Po meczu ma kilkanaście tysięcy kadrów do przejrzenia. Połowa pewnie z charkającymi na murawę zawodnikami. Super praca. :-)
PS. Nawet nie wiem, gdzie potem można obejrzeć te przebrane z milionów wspaniałości, wykonane setkami aparatów za setki tysięcy dolarów w sumie :-)
W sieci. ;)
Super sprzęcior! Fajnie, że amatorzy mają teraz dostęp do takich zabawek za rozsądne pieniądze.
"ilDottore | 2012-03-05 09:54:49
Super sprzęcior! Fajnie, że amatorzy mają teraz dostęp do takich zabawek za rozsądne pieniądze."
Chyba: "armatorzy". ;o) Cenę na poziomie 13,5 kzł trudno uznać za entry price. ;o)
Nikon F100 - £100, Nikon FM3a - £270, Nikkor AF-D 20 f2.8 - £300, Nikkor AF-D 35 f2 - £250, Nikkor AF-D 85 f1.8 - £200, lampa SB-600 - £150, Nikon Coolscan IV ED [ 12 megapixeli] - £200, Kodak Ektar 100 - £3.59 za rolkę link Kodak Portra 400 - £4.29 za rolkę link idealnie można naświetlać do ISO 3200... wywołanie filmów w domu - £0.40 za rolkę filmu link
Sprzęt potrzebny do wywołania filmu w domu - £100.
Koszt 2 aparatów + 3 obiektywy + lampa + skaner + sprzęt do wywoływania = £1570 [ pełna kompatybilność wszystkiego z wszystkim, jednorazowy wydatek raz w życiu, jeżeli dbasz o sprzęt]
Koszt filmow rocznie ( robię ok 20 rolek na miesiąc + chemikalia) - £86 = rocznie £1040
.... kupując nową rolkę filmu i ładując w stary aparat, za każdym razem fotografujesz najnowszą technologią...
pozdrawiam i życzę udanych kadrów :)
Canon EOS 5D Mark III body only - £2999.
linki
link
link
Jednakowoż lpv obsługa filmów będzie z czasem kosztować coraz więcej, nie mówiąc o tym, że czas to też pieniądz i mało kto jest na tyle rozrzutny, żeby dziś siedzieć w ciemni, a potem skanować kliszę, żeby ją obrobić w komputerze. Zdecydowanie jest to zbyt czasochłonne. Syfra ma większe uzasadnienie prakseologiczne, że tak powiem. Mówię to ja, przesiądnięty z contaxa rts na syfrę w 2005 r. czyli stosunkowo niedawno.
Ale biorąc pod uwagę aktualne ceny sprzętu, który swego czasu był obiektem zachwytów, to rzeczywiście trudno nie zauważyć rewelacyjnego stosunku ceny do jakości. Nikon f100 za 800 zł, f5 za 2000 zł. ;o)
Od 4 lat używam regularnie filmu i nie zauważyłem znaczącego wzrostu cen.... mało tego przerzuciłem sie z filmów zklasyfikowanych jako amatorskie na profesionalne [ amatorskie ciągle sa tańsze]...
kolejnym elementem przemawiającym za przejściem na film w 100% był właśnie czas spędzony na obróbce przed komputerem... wywołanie dwóch filmów zajmuje mi ok 40 min, filmy schną, tnę co 6 klatek, wrzucam w skaner na batch... skanowanie jednej rolki filmu zajmuje ok 1 godz... podchodzę do skanera aby zmienić pasek filmu na nowy, w tym czasie robiąc co innego.... zdjęcia po zeskanowaniu nie wymagają prawie żadnej obróbki.... wiem z doświadczenia, że z amatorskimi filmami było tak, że trzeba było troche posiedzieć nad nimi... Kodak Ektar i Portra znakomicie skanują sie, co pewnie też było brane pod uwagę przez Kodaka jak robili te emulsję....
dla kontrastu mogę powiedzieć, że mnóstwo czasu spedzalem przed monitorem wywołując rawy z D700, przy czym tak sobie byłem zadowolony z efektu...
do wywołania filmu w domu ciemnia jest niepotrzebna... ciemnie potrzebujesz do odbitek :)
Euzebiusz | 2012-03-04 22:43:00.....PS. Nawet nie wiem, gdzie potem można obejrzeć te przebrane z milionów wspaniałości, wykonane setkami aparatów za setki tysięcy dolarów w sumie :-)
Kiedys pracowalem w labie foto w USA. Tam autentycznie po meczu przychodzilo kilku fotografow, wywolywalo fotki w ilosci handlowej. Slyszalem ze udane fotki zawodnikow szly jak cieple buleczki po 30$ za sztuke.
A calkiem niedawno spotkalem pare fotografujacych kolibry. Aparaty i szkla za 1$$$$$ dolarow. Pytam : Jak mozna zarobic na zdjeciach ptakow - a pan mi odpowiada ze zarobic nalezy wczesniej w normalnej pracy a tutaj na fotografowaniu ptakow jedynie wydac to co sie zarobilo..
lpv | 2012-03-05 12:41:02 Od 4 lat używam regularnie filmu ...........
To cos jak zbudowac elektroniczny automat do gaszenia świec.
"do wywołania filmu w domu ciemnia jest niepotrzebna... ciemnie potrzebujesz do odbitek :)"
Słuszna racja. ;o)
Cześć Czary44 i Wulf
Taka rozdzielczość ma same zalety. Kolory są głębsze, lepsza tonalność i większa ostrość, nie trzeba mocno ostrzyć i obraz nie wychodzi jak z TV. Pod warunkiem, że towarzyszy temu dobry soft, samo zwiększenie rozdzielczości może nie być wystarczające.
Fotografia prasowa w tym sportowa nie jest na serio, to jest na serio ale ciężka fizyczna robota z aparatem w ręku, ale ma to mało wspólnego z fotografowaniem, zawsze miało mało wspólnego, raczej z polowaniem. Pisząc fotografia mam na myśli co innego. Dla paparazzi pliki powinny być małe z 12-18mpx to oczywiste i dobre wysokie ISO, plus automatyka – przycisk i wychodzi gotowe zdjęcie czyli AF i pomiar światła, sama technika. To jest tak jak z samochodami, są sportowe, ciasne i eleganckie i takie do roboty, co muszą być pod każdym względem praktyczne i wygodne, mieć AF-diesel i 61 pkt. pomiaru. Kiedyś sport fotografowano z pietyzmem, starannie, dzisiaj to plebejskie czasy, nikt nie zawraca sobie tym głowy. Fotografuje się seriami dlatego jest tak mało udanych zdjęć – zasadniczym problem jest więc utrzymanie ostrości i jakość techniczna zdjęć. Tematów nie ma prawie w ogóle - te same obrazki można zobaczyć włączając TV.
***s*** "A calkiem niedawno spotkalem pare fotografujacych kolibry. Aparaty i szkla za 1$$$$$ dolarow. Pytam : Jak mozna zarobic na zdjeciach ptakow - a pan mi odpowiada ze zarobic nalezy wczesniej w normalnej pracy a tutaj na fotografowaniu ptakow jedynie wydac to co sie zarobilo.."
... a zgadza się :)
lemarais - " Kiedyś sport fotografowano z pietyzmem, starannie, dzisiaj to plebejskie czasy, nikt nie zawraca sobie tym głowy. Fotografuje się seriami dlatego jest tak mało udanych zdjęć – zasadniczym problem jest więc utrzymanie ostrości i jakość techniczna zdjęć. Tematów nie ma prawie w ogóle - te same obrazki można zobaczyć włączając TV."
nie sposób nie zgodzić sie....
podobnie to co robią amatorzy, na takim choćby flickr [ wiadomo, że nie wszystko] jest znacznie lepsze od tego co robią zawodowi pstrykacze...
zarabianie na chleb bywa takie sobie a i efekty podobne temu towarzyszą.
dlatego mamy hobby, pasje i zainteresowania, na które tzreba najpierw zarobić niechlubnie [ czasami] :)
@lpv
"mamy hobby, pasje i zainteresowania, na które tzreba najpierw zarobić niechlubnie [ czasami] :)"
Tak bardzo nie będziemy wnikać w to co musisz komuś zrobić, żeby sobie kupić obiektyw :-)
Panowie Optyczni, co to znaczy lepszy AF, tu proszę o porównanie do MKII bo w nim jak nastały złe warunki oświetleniowe to w zasadzie działał tylko środkowy punkt.
Szczególnie chodzi mi o punkty w rogach, gdzie kadrując pionowo, aż się prosi żeby któryś z punktów ustawił ostrość np. na oko fotografowanego.
Cóż....jak dla mnie wielkie rozczarowanie. Sprawa u mnie wygląda tak-mnie niż rok temu przesiadłem się z systemu Nikona (D300, wcześniej D70) na Canona. Kupiłem 5 obiektywów oraz 5D2. Aparatu nie lubiłem ale mniejsza o to. Aparat sprzedałem niedawno, czekałem na premierę 5D3. Cały zastanawiałem się czy przesiadka na Canona to była dobra decyzja. Dziś już wiem, ale o tym za chwilę. Generalnie po wyjściu D800 rozważałem powrót do korzeni czyli Nikona, ale wiąże się to niestety z pewną stratą finansową (posiadam w Canonie 50 1.4, 85 1.8, 24-70 2.8, 70-200 2.8 L II i 135 2.0), wszystkie obiektywy jeszcze na gwarancji, dodatkowo idealne egzemplarze, więc decyzja trudna. OK, do rzeczy. 5D3 wygląda obiecująco, AF w końcu może da radę (jeden z powodów, dlaczego nie lubiłem 5d2), matryce o nieprzesadzonej wielkości, nie znamy co prawda wyników dla ISO oraz DR, ale myślę, że muszą być dobre skoro aparat kosztuje ok 3500$.
Wraz z premierą pojawiły się natomiast sample z 5D3 i tu pojawia się kruczek. Dla mnie to dramat, wygląda jak z lepszego kompaktu z podwyższoną ilości pikseli. Zdjęcia wyglądają papkowato, są nieostre, brak detalu. Wszystko wygląda jako po tandetnej obróbce wykonanej przez software aparatu, ale od ISO 100 czy 200??? Myślałem, że to może jpg ale są również sample wywołane z RAW. Dla mnie krok w tył, kiepsko po prostu. Nie jestem pewien ale odnoszę wrażenie, że 5d2 dawał mi lepsze rezultaty. Zwróćcie uwagę na oczy, rzęsy, brwi i włosy. Następnie proponuję obejrzeć stronę sampli z D800. Inna bajka, elementy, o których wspominałem są ostre, szczegółowe, prawdziwe. Zupełnie coś innego. Nie sądzę żeby było to przewaga rozdzielczości w tym aspekcie, myślę że to kwestia matrycy i software'u. Lekki szok. Według mnie nie ma co porównywać. Tym samym zdecydowałem się w 90% na sprzedaż sprzętu (pomimo prawdopodobnej straty). Poczekam jeszcze na testy, choć generalnie moje rozczarowanie i ocena już wpłynęło na decyzję. Oby testy były szybko bo chciałbym sprzedać obiektywy na gwarancji/ Szkoda, bo sądziłem, że sprawy potoczą się w innym kierunku no ale cóż... Jestem ciekaw waszej oceny, szczególnie osób podchodzących do sprawy profesjonalnie.
do zaix - czyli obecnie nie masz puchy do tych fajnych szkieł?
@zaix
Gdzie są sample wołane z RAW na niskim iso (byle nie wołane tym Canonowym shitexem) ?
@zaix czegos sie musialec naspac bo te sample sa w 72 dpi wiec przynajmniej nie bredz. nikon D800 ma taka sama wielkosc pp jak nikon d7000 wiec sobie teraz mozesz porownac a potem gadac. a jakby tego bylo malo to Canon 1D mk4 kosztuje tylesamo co 5D mk3 wiec masz wybor.
@ lpv
Na chwilę obecną właśnie nie mam.
@ qbic
link
@ jacq
1D4 to semi crop. Nie wchodzę w szczegóły techniczne na papierze typu wielkość pp. Oceniam tylko to co widzę na obecnie dostępnych samplach. Dla mnie nie ma co porównywać w przypadku D800 vs 5D3
Sample JPG z Nikona D800 do porównania
link
zaix - Twoja wypowiedz dech zapiera, nie wiadomo czy plakac czy sie smiac, mysle ze powinienes sie napic zimnej wody (ew. prysznic) i poczekac na konkretny rezultat z tej kamery w formacie RAW.
@ donkiszot
Czemu w takim razie chcesz płakać czy się śmiać? Na testy poczekam z pewnością przed finalną decyzja. Nie rozumiem jednak twojego komentarza.Uważasz, że moja ocena sampli nie odzwierciedla stanu faktycznego? Oczekiwał bym z twojej strony więcej konkretów zamiast bezpodstawnego ataku.
zaix - załóżmy, że testy pokaża Tobie że to co prezentuje nowa piątka nie odpowiada Twoim oczekiwaniom, co zrobisz?
Wypiłem szklankę zimnego soku. Nie pomogło. Wydaje mi się, że Canon jako producent dopełnia wszelkich starań aby zaprezentowane sample tak były jak najlepsze, czasem dokonując zmian w plikach, ale wszystko po to by zapewnić lepszą jakość niż rzeczywista. Myślę, że tam siedzą eksperci, ani goście, którzy wrzucą na stronę z samplami byle co? Według mnie skoro te sample to dopieszczona wersja oryginały to coś jest raczej nie tak. Sample Nikona u mnie zapierają dech w piersiach jak na ten format sensora. Z canonem jest raczej odwrotnie jak pisałem wcześniej. Płakać się chce, i owszem, ale mnie jako osobie, która zainwestowała trochę kasy w sprzęt.
@lpv
Nie kupuję Canona 5d3. Sprzedaję obiektywy, które posiadam, mam nadzieję, że jeszcze na gwarancji, sprzedaję również Nikona D300. Wyposażam się, niestety dopłacając, w zestaw szkiel Nikona, Nikona D800 oraz planuję w przyszłości zakup d400 (?) lub d700.
racja zaix... sample z Canona na stronie Canona wyglądają marnie, to fakt... nie znaczy jednak aby wyciągać daleko idące wnioski z tychże sampli... Canon mógł się bardziej postarać z tymi samplami a dał co dał - każdy widzi.
zaix - na podstawie zdjec JPG z internetu mozna oceniac ewentualnie kompakta, typ IXSUS.
Widze ze chcesz robic zawodowe zdjecia i zaczynasz od wyboru zawodowej kamery. Ja bym zaczol od czegos innego.
odpowiedniki Twoich szkieł w Nikonie to pierwsza klasa... miałem chwilę 24-70 - na prawdę polecam... jeżeli idzie o 85 f1.8 znacznie bardziej mogę polecić wersje AF-D od AF-S... starsza wersja jest znacznie lepiej wykonana, tańsza, oraz lepsza optycznie..
poza tym - 24-70 oraz 70-200 w Nikonie są tańsz niż w Canonie, więc może wcale nie stracisz szprzedając jedne i kupując drugie :)
Oczywiście chciałbym stracić jak namniej. Obiektywy Canona kupowałem w canach niższych niż obecne rynowe, liczę więc, że strata nie bedzię aż tak bolesna, szkła sa w sumie jak nowe, myślę, że przyszły kupujący weźmie to pod uwagę. Dla nikona chciałbym mieć równieź 14-24.
@ donkiszot
Zdjecia robię zawodowo.nie zaczynam od sprzętu bynajmniej, jednak nie lubię jak mi przeszkadza. Muszę lubieć swój sprzęt, tak mam. Nie pamietam kiedy wykonywałem zdjęcia w jpg, zawsze raw, wiec mam pojęcie i to, uważam źe całkiem spore. I tu kolejna sprawa-zdecydowanie wolę nef od cr2, ale to inna dyskusja. Zdecydowanie też wolę polskie forum nikona od canona, choć to marginalna i raczej zabawne wtrącenie. Jeżeli chodzi o serwis w polsce to nie wolę żadnego, oba są kiepskie. Tak czy siak wszystko sprowadza się do jakości ostatecznego zdjęcią i wygody oraz często przyjemności z jaką się go wykona i opracuje.
wszystko to racja co piszesz... jednego natomiast nie pojmuje... robisz zdjęcia zawodowo, a obecnie nie masz puchy... nowego canona ani nowego nikona nie ma jeszcze w sklepach... przestój marcowy?
zaix - jezeli nie udalo Ci sie zrobic dobrych zdjec Canonem 5Dmk2 z tymi obiektywami jakie masz, to nie uda Ci sie zrobic niczym innym. (ani Nikonem)
Moze kupowanie i sprzedawanie jest Twoim zainteresowaniem?
Bo fotografowanie pewnie nie.
Zmien zainteresowania i wybierz cos czego nie mozna zmieniac.(czas wydoroslec)
można również dodać, iż dobry muzyk zagra ciekawie nawet na grzebieniu a kiepskiemu kierowcy aston martin nie pomoże... ba, nawet krzywdę może zrobić.. podobnie jak krzywdę robią nowożeńcą tzw fotografowie weselni obrabiający swoje foty w pieczarach przed monitorami eizo.. rawy, programy do odszumiania, aparaty z duzą dynamiką, obiektywy za tysiące, kalibracje a w efekcie żółta skóra z kościoła i przepalone jasne partie z pleneru... bleeee
@lemaris napisał:
"Taka rozdzielczość ma same zalety. Kolory są głębsze, lepsza tonalność i większa ostrość, nie trzeba mocno ostrzyć i obraz nie wychodzi jak z TV."
Bardzo proszę, napisz mi jakim cudem rozdzielczość ma wpływ na barwy????? A tonalność???? Tak się składa że wprost przeciwnie. Im mniej upakowana matryca tym tonalność może być lepsza. Może być bo nie musi ale praktycznie zawsze jest.
Widziałeś kiedyś fotografie z 4,5 MPX matrycy Foveon Sigmy DP1/2 (3x 4,6mpx). Co by nie mówił o szumach na wysokim ISO to przejścia tonalne, które tam są na niskich czułościach trudno przebić czymkolwiek.
Poza tym z Fuji REALA mam fantastyczne kolory, a skanuje tylko w 5MPX :)
Barwy w 5D MK1 są równie piękne i "głębokie" jak w 5DMK2, a jaka różnica w rozdzielczości!
Coś mi się zdaję że pomyliłeś kilka spraw bo rozdzielczość z głębią tonalną nie ma absolutnie nic do gadania.
Jeszcze nie rozumiem porównania do TV gdzie w standardzie masz 460 linii (nie piszę o HD). To nie jest dobre porównanie. Nawet oglądając na monitorze 2MPX porównujesz 20MPX do 40MPX? Czy drukujesz jedno i drugie na A2? :)
@zaix, napisał: "I tu kolejna sprawa-zdecydowanie wolę nef od cr2"
Czy mogę prosić o małe sprostowanie, dlaczego?? To ciekawe bo obrabiałem tysiące cr2 i dziesiątki nef i nie mam pojęcia czym mogą się różnić. Wszystko było w ACR więc obrabiało się je identycznie (od czasu gdy zastosowałem te same profile barwne:))
To samo się tyczyło ORF Olkowych zresztą. Poza większym szumem i innymi proporcjami kadru (4:3)
ufff...jak zwykle wszystko idzie poza temat główny, lepiej atakować, krytykować, klasyka polskości. Szkoda liczyłem na jakąś konkretną dyskusję, no ale skoro temat schodzi na żółtą skórkę i przepalenia to znaczy, że się rozmijamy na wstępie. Przede wszystkim nigdzie nie napisałem, ze nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć tym zestawem, wręcz przeciwnie, ale może mniejsza o to, nie proszę o ocenę swojej pracy Przypuszczam, że nawet wystawiając okładkowe zdjęcia, spotkałbym się z atakiem, ponieważ nie zrobiłem go sprzętem za 2 tysiące tylko 15 i doszukuję się problemów. Trudno, proponuję dalej trzymać się standardów, wspierać w krytycznym ocenianiu konkurencji oraz dbać o brak przepaleń i pomarańczowej skóry w fotografii ślubnej. Strach się bać wypowiedzi dot. nowego Canona bo temat natychmiast zostanie ukrócony i przeniesiony na inne tory jak to miało miejsce w tym przypadku. No ale są tacy, którzy będą trzymać swoje 5d2 w domowej kapliczce składając mu co dzień pokłony, bo się kupiło...kocham ten polski obiektywizm i szczerość. Dlaczego niektórych boli, że są ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na zakup lepszego sprzętu, nawet amatorzy. Znam gościa, który ma d700, 14-24, 24-70, 70-200, i przyszedł niedawno się poradzić jak to się obsługuje. Zajmuje wysokie stanowisko kierownicze w zupełnie innej branży i co z tego. Niektórych to tak bardzo boli...nie rozumiem zupełnie. Stać go-niech ma i się cieszy. Czy Wojewódzki jeżdżący ferrari musi być zawodowym kierowcą? Otóż to. No ale na forum byłby przegrany...
lpv - "ogarnij sie", ktos kto kupuje 5d mkII lub mkIII , nie fotografuje w RAW, nie ma Eizo lub Neca i nie obrabia w photoshopie, jest amatorem.
Nawet jak nazywa sie "zawodowym fotografem slubnym", co nie zawsze ma cos wspolnego z "zawodowstwem".
@czary
Powiem Ci, że nie jest Ci tego w stanie opisać matematycznie, nawet logicznie. Sam nie wiem dlaczego wolałem pliki z nikona. Miałem zawsze mniej problemów z uzyskaniem odpowiedniego koloru tam gdzie chciałem go uzyskać (nie mówię tylko o skórze). Odnosiłem wrażenie, że w NEFach jest więcej informacji jakby. Ciężko mi podać konkretny argument. Nie przeczę, jest to kwestia większego doświadczenia z pracą na NEFach być może autosugestia, ale będę się trzymał tego, że efekty mnie bardziej cieszyły. Pewne kolory w cr2 wydawały mi się bardzo nienaturalne, głównie mówię o kolorze skóry (sporo magenty i czerwieni) oraz zdjęciach w świetle żarówym (cr2 były sztucznie czerwonkawe)
donkiszot
w dzisiejszych czasach przy dostępności sprzętu zarówno aparatów wszelkiej maści oraz sprzętu do studia, granica pomiędzy zawodowcem a amatorem się zaciera. Jedynym kryterium jest jakość zdjęć i zdjęcia same w sobie. W dobie internetu, masy publikacji, warsztatów, szkoleń, DVD, for, ludzie nie muszą kończyć szkoły foto, wystarczy talent, chęć samodoskonalenia się, praktyka i trochę kasy. Potem weryfikuje rynek. Ile w sieci jest przykładów ludzi którzy są związani z fotografią z dziada pradziada a tworzą kompletne g....w porównaniu z ludzmi, którzy potrafią wykorzystać erę cyfrową i własny umiejętności do tworzenia świetnych zdjęć. To nie zawód lekarza człowieku.
Po parametrach można było się spodziewać czegoś innego- jednak zaix ma rację. Ciężko przyznać iż oficjalne sample z nowej 5 pokazują miejsce w szeregu konkurencji. Czy zostanie to dopracowane do wejścia na rynek w firmwere to zobaczymy w testach. Na razie Canon nie zachwycił.
PS.zaix proszę tylko bez tekstów "klasyka polskości" i "polski obiektywizm" bo cokolwiek sądzisz o swoich rozmówcach takie teksty generalizujące jakąś nację są pozbawione sensu i świadczą tylko o osobie wypowiadającej się w ten sposób.
zaix - masz racje, fotograf dzisiaj to nie zawod, dlatego zmieniasz sprzet i czkasz az trfisz na kamere robiaca dobre zdjecia.
Kup tania kamere i wynajmij fotografa, to moze sie oplacic.
@zaix, mam całkowicie odwrotne odczucia :) Otóż kolory Nikona kompletnie nie nadają się do światła żarowego bo wszystko zalewa żółto pomarańczowa "fala". Magentę z Canona z łatwością można usunąć, a poza tym mniej mnie razi gdyż jest różna od żółtego światła żarowego co powoduje większą selektywność barw.
Prosty przykład: link
Tu światło z reflektorów operatora kamery, czyli żarowe.
A tu i na następnym: link
głównie światło ze świeczki.
@donkiszot, właśnie napisałeś o mnie :) Mam 5d mk1, Eizo z serii CE i focę kotlety w RAW.
Wow... pobudka!
Tak robi 90% kotleciarzy, którzy szanują swoją pracę i traktują ją na poważnie w naszym pięknym kraju!
Acha i zapomniałem dodać że możesz mieć identyczne barwy w Canonie i Nikonie oraz każdym innym aparacie w programach ACR i Lightroom bod warunkiem że wiesz jak zrobić profile barwne.
....zresztą po co komu przypinanie etykiety zawodowca...chyba tylko po to by nadrobić swój talent i charakter zdjęć...mi to nie jest do niczego potrzebne...sam określam się jako zaawansowany amator...bo zawsze jest miejsce na bycie lepszym...mimo to moje zdjęcia trafiły do najlepszej agencji modelek w kraju, okładki itp.? przypadek co? Tak czy siak, bez względu na niektóre, niczym nie potwierdzone refleksje, uważam, że sample z 5d3 prezentują średnią jakość? Rozumiem, że donkiszot złego słowa nie powie i mu pasują, masz takie prawo.
benet
Może generalizowanie nie jest na miejscu, ale spotkałem na swojej drodze wielu ludzi którzy niestety wpisują się w "polski obiektywizm" aż za bardzo. Przykro mi, również jestem Polakiem. Nie chciałem nikogo urazić tylko uświadomić.
może sie mylę, lecz zawsze wydawało mi się, że zawodowcy [ ci, którzy faktycznie żyją z fotografii] nie zaglądają na takie strony...
ambitny amator i tak robi lepsze zdjęcia od zawodowca.. [ w większości]
czary44 - przeczytaj ze zrozumieniem "ktos kto kupuje 5d mkII lub mkIII , nie fotografuje w RAW, nie ma Eizo lub Neca i nie obrabia w photoshopie, jest amatorem. Nawet jak nazywa sie "zawodowym fotografem slubnym", co nie zawsze ma cos wspolnego z "zawodowstwem". "
zaix - przed chwila byles zawodowcem a teraz juz zaawansowanym amatorem, ciekawe.
Zastanawiasz sie czy wybrac Ferrari czy Lamborgini zeby jezdzic na pierwszym biegu.
@donkiszot, po co w ogóle o tym piszesz? Naprawdę nie masz co robić. Ja właśnie obrabiam foty i zerkam czasem na to forum. Generalnie wypowiadam się tylko wtedy kiedy uważam że to moze coś wnieść do dyskusji. Ale Ty piszesz żeby pisać! Co za różnica czy zaix jest pro czy semi pro czy amatorem czy super amatorem...??
Bez sensowna dywagacja, dogadywanie i ubliżanie, vide: "Zastanawiasz sie czy wybrac Ferrari czy Lamborgini zeby jezdzic na pierwszym biegu."
Podobnie z tym co ja pisałem do Ciebie, skąd wiesz jakie ludzie mają pomysły na życie?? Jak ktoś makase to niech kupuje piątkę i się bawi a potem rzuci to w kąt. I w czym problem???
donkiszot
jak się lepiej poczujesz to możesz nazywać mnie totalnym laikiem, który nie trzymał aparatu w ręce. Mi jest to obojętne. Jesteś dla mnie trollem-zawodowcem, który jeszcze nie dodał nic ciekawego w temacie oprócz zbędnej krytyki. Ciekaw jestem jak zareagujesz na fakt, że czasem odpalam przeglądarkę i pasjans na NECu SV 27". Musisz być wyjątkowo zaznajomiony z motoryzacja i fotografią skoro porównujesz 5d3 do ferrari. Tymczasem, zaraz sobie wrzucą swoją jedynczkę...pytanie tylko czy warto to robić w 5d3?
"ambitny amator i tak robi lepsze zdjęcia od zawodowca.. [ w większości] " zgadzam sie, tak jest czasami, kiedy ma chec i mu sie uda, nie za kazdym razem kiedy zamawiaja, wymagaja i placa.
Na tym polega profesonalizm.
@ czary44
Otóż to. Staram się obiektywnie spojrzeć na 5d3, niestety na razie z punktu widzenia prezentowanych JPG. Chodzi mi wyłącznie o zdanie osób, mających coś do powiedzenia w temacie. Na początku również zachłysnąłem się informacją o nowym AF, ale sample dały mi sporo do myślenia, szczególnie biorąc pod uwagę cenę puszki i ofertę konkurencji.
zaix - brak Ci argumentow i belkoczesz?
Twoja sprawa, jest wiele kamer na rynku i pewnie bedziesz mogl zmieniac jeszcze przez wiele lat.
Moja rada : naucz sie fotografowac i na tym sie koncentruj.
donkiszot - "zawodowcem a teraz juz zaawansowanym amatorem, ciekawe"
Co te bezsensowne wycieczki mają wspólnego z tematem tego artykułu ?
Jeżeli próbujesz dopiec komuś, to znajdź jakieś merytoryczne argumenty, jeżeli tego nie potrafisz to nie zaśmiecaj tego portalu.
Czasami żałuję, że nie ma tu cenzury...
HEHEHE..., donkiszot przecież ty nawet nie widziałeś moich zdjęć, albo i widziałeś i o tym nie wiesz. OK, domyślam się jako to działa. Siedzi taki dokiszot, i troluje żeby nabić parę postów i podnieść oglądalność strony oraz zwiększyć przychody z reklam. Współczuję pracy ale nie krytykuję. Twoje życie , twoja sprawa. Pozwól innym, w tym mnie brać udział w dyskusji, nawet jak bym miał fotografować psie odchody H4D 200.
@zaix, może to już dziwnie zabrzmi ale dokładnie to samo poczułem. Pisałem o tym około 50 postów wcześniej :)
Obraz wydaje mi się lekko plastikowy... coś mi w nim nie leży. Mam nadzieję że to kiepski algorytm odszumiania zaimplementowany w samej puszce. Dziwne to jednak bo w kompakcie G1 X, jpgi z puszki są bardzo ładne.
I tu pojawia się kolejna sprawa. Rzekomo to są sample z egzemplarza przedprodukcyjnego, może w tym pies pogrzebany.
Nie wiem i dlatego z ostateczną oceną wstrzymam się do testów i samodzielnie wykonanych rawów.
benet - przeczytaj komentarze "zaixa" zanim bedziesz komentowal.
Pomysl, powoli ze zrozumieniem i dopiero pisz.
zaix - Zakoncze, "nie wiem czy plakac czy sie smiac" z tego co piszesz?
A napisales : "Cóż....jak dla mnie wielkie rozczarowanie. Sprawa u mnie wygląda tak-mnie niż rok temu przesiadłem się z systemu Nikona (D300, wcześniej D70) na Canona. Kupiłem 5 obiektywów oraz 5D2. Aparatu nie lubiłem ale mniejsza o to. Aparat sprzedałem niedawno, czekałem na premierę 5D3. Cały zastanawiałem się czy przesiadka na Canona to była dobra decyzja. Dziś już wiem, ale o tym za chwilę. Generalnie po wyjściu D800 rozważałem powrót do korzeni czyli Nikona, ale wiąże się to niestety z pewną stratą finansową (posiadam w Canonie 50 1.4, 85 1.8, 24-70 2.8, 70-200 2.8 L II i 135 2.0), wszystkie obiektywy jeszcze na gwarancji, dodatkowo idealne egzemplarze, więc decyzja trudna. OK, do rzeczy. 5D3 wygląda obiecująco, AF w końcu może da radę (jeden z powodów, dlaczego nie lubiłem 5d2), matryce o nieprzesadzonej wielkości, nie znamy co prawda wyników dla ISO oraz DR, ale myślę, że muszą być dobre skoro aparat kosztuje ok 3500$.
Wraz z premierą pojawiły się natomiast sample z 5D3 i tu pojawia się kruczek. Dla mnie to dramat, wygląda jak z lepszego kompaktu z podwyższoną ilości pikseli. Zdjęcia wyglądają papkowato, są nieostre, brak detalu. Wszystko wygląda jako po tandetnej obróbce wykonanej przez software aparatu, ale od ISO 100 czy 200??? Myślałem, że to może jpg ale są również sample wywołane z RAW. Dla mnie krok w tył, kiepsko po prostu. Nie jestem pewien ale odnoszę wrażenie, że 5d2 dawał mi lepsze rezultaty. Zwróćcie uwagę na oczy, rzęsy, brwi i włosy. Następnie proponuję obejrzeć stronę sampli z D800. Inna bajka, elementy, o których wspominałem są ostre, szczegółowe, prawdziwe. Zupełnie coś innego. Nie sądzę żeby było to przewaga rozdzielczości w tym aspekcie, myślę że to kwestia matrycy i software'u. Lekki szok. Według mnie nie ma co porównywać. Tym samym zdecydowałem się w 90% na sprzedaż sprzętu (pomimo prawdopodobnej straty). Poczekam jeszcze na testy, choć generalnie moje rozczarowanie i ocena już wpłynęło na decyzję. Oby testy były szybko bo chciałbym sprzedać obiektywy na gwarancji/ Szkoda, bo sądziłem, że sprawy potoczą się w innym kierunku no ale cóż... Jestem ciekaw waszej oceny, szczególnie osób podchodzących do sprawy profesjonalnie. "
Czyli belkot zmieniacza sprzetu.
@czary44
Mnie się nie wydaje lekko plastikowy, obraz wygląda jak po filtrowaniu box blurem w PS oraz zmniejszeniu krycia. Szczegóły są mocno zlane, nie wyodrębnione (rzęsy, kontur oczu, brwi, pojedyncze włosy). Nie mówię tu o wyższych czułościach, ale zdjęciach do ISO 100, 200, 400 . To nie powinno mieć miejsca w sprzęcie tej klasy i za takie pieniądze. Jakby to było prawdą to Canon daje albo jakość obrazu (5d2)albo AF(5D3). Pytanie czy zawsze nam musi coś odebrać. Skoro tak to wolałbym 5d2. Póki co konkurencja na chwilę obecną nie zmusza nas do takiego wyboru, dodatkowo wyceniając swój sprzęt sporo taniej. Fakt, będzie trzeba poczekać do testów, ale to co zobaczyłem jest niepokojące, biorąc pod uwagę, iż są to pierwsze zdjęcia, które ujrzał świat, z puszki na którą wielu czekało.
zaix - Znasz staropolskie przyslowie : "usraj sie a nie daj sie?"
donkiszot - to sie usraj.
@zaix, właśnie najniższe czułości też wydają mi się słabe. Majac na myśli plastikowy, pisałem właśnie o tym lekkim blurze, który powoduje zlewanie włosów modelki w jednolitą papkę.
Myślę że nie będzie tak źle, jakość z surowych plików powinna być lepsza :)
@donkiszot, tak się zastanawiałem czy jeszcze coś pisac do Ciebie bo i czasu mi szkoda i wiem że żywisz się tym, mały troliku. Postanowiłem jednak napisać bo widzę że wszystkim zarzucasz tutaj brak myślenia i bełkot, masz także problem, czy śmiać się czy płakać. Zatem proponuję Ci abyś zaczął płakać i to z rozpaczy, bo reszta forum już się śmieje i to w tym pejoratywnym sensie :*
Tyle Polskiej kultury na tym forum, az milo.
@ czary44
Nikon zaprezentował również JPG, tylko, że tam wygląda to zupełnie inaczej, przy czym cena jest także inna. W 5d2 nawet na ISO 100 pojawiał się szum. Czyżby zaimplementowali do nowej 5tki NR na poziomie tak niskiego ISO. Wydawało by się to dość dziwne. Na tle tego wszystkiego dość dziwnym wydaje poziom cenowy nowego korpusu. Wydawać by się mogło, że jedynie wpływ na to mają czułości powyżej 6400 w 5d3. Zadałbym pytanie inaczej-czy decydując się na zakup zestawu foto obecnie, istnieje jakikolwiek powód by kupić Canona wraz z 5d3. Odpowiedź pewnie nasunie się po wprowadzeniu korpusu na rynek oraz ocenie rawów. Obecnie jednak wg mnie przewaga Nikona jest spora o ile nie zamierza się posiadać szkieł 1.2 i 135.
Ja stawiam na Nikona.
Przewaga jest ogromna, sadzac po JPG Canona.
ceny nowych stałek canona, cena nowego 24-70 !!! ponad 2000 funtów + cena nowej piątki... porąbało ich chyba.
lpv - mam Nikona i ciesze sie.
Ostatnio pytalem o ceny w sklepie gdzie zazwyczaj kupuje sprzet ( ceny podaje w euro bo mieszkam za granica ) wiec reprezentuja sie tak : nikon D4 - 5.599.00 eu. nikon D800 - 2.799.00 eu. canon 1DX - 6.299.00 eu. canon 5D mark lll - 3.499.00 eu. Dzis 5D mark ll stanial 300$ to bedzie kosztowal okolo 1.749.00 eu.
michonn - jeszcze raz pytales? Bo juz czytalem to.
Cena-ceną jeśli jest skorelowana z tym co korpus czy optyka oferuje. W tym przypadku mam wrażenie, że jedno kompletnie nie uzasadnia drugiego. Canon obecnie działa tak jakby był monopolistą, a ja odnoszę wrażenie, że w niektórych sprawach dopiero dogania konkurencję (24-70, 5d3).
napisalem to drugi raz tym razem tutaj bo widze ze tu sie temat dalej ciagnie a tam juz nikt nie czyta ;)
Slyszalem o "szeptanej reklamie", ilu was jest?
MACHINON ,ZAIX, LPV i CZART44?
Mnie najbardziej zastanawia jak bedzie dzialal AF w 5D lll z pomiarem swiatla z 7D . Ja osobiscie mam 7D i jego pomiar jest dosyc dobry ale napewno nie bedzie precyzyjny jak 1DX to pewne ...
Czary44?
No to jest już znana cena 5d3 w PLN, zaledwie 14999, nic tylko brać ... Cena nie na nasze polskie realia. Już widzę jak się ustawiają kolejki po niego, nie wspominając o tym że cna 5d2 nie ruszyła się nic. A za oceanem mk2 staniało, a mk3 kosztuje 3499 co przy obecnym kursie daje 11300 zł.
bulbul - mnie nikon jako tako nie interesuje kompletnie , body mi sie nie podobaja i bardziej cenie szkla canona niz nikona, poprostu wedlug mnie sa lepsze , wiec jesli canon wypuscil konkretna puche to moge tylko sie cieszyc a nie plakac natomiast Ty widze ze jestes extremista nikonowym kup sobie D800 i sie baw z tymi 36 mpx ja sie ciesze ze canon nie wpadl w taki pomysl ;)
Ale jaja .MACHINON niewinny, jak nazwa wskazuje.
link to dedykacja dla bulbula zeby mu sie milo z D800 spalo;)
Ciekawa dyskusja. jak "piata kolumna" dyskutuje wymiane na Nikona.
Optyczne to rzeczywisie niezalezny portal dyskusyjny.
Juz myslalem ze ZAIX to idjota.
FLOYD tez nalezy do pazki.
@bulbul do tej co sobie tego raczej nie kupią, przynajmniej w najbliższym czasie.
FLOYD - ja tez nie.
@bulbul, a ja słyszałem o wyznawcach teorii spiskowych :)
Dwie rzeczy... Po pierwsze primo, jak byś dobrze czytał to wcześniej nie wyrażałem się pochlebnie o serwisie Canona, ponadto pisałem o plastiku z obrazu nowej piątki i że mi się to nie podoba.
Po drugie primo, bulbulu to raczej Ty się wydajesz osobnikiem o którym piszesz, cyt: "mam Nikona i się cieszę".
Mam nadzieję że to uleczalne.
Pomyśl przez chwilę czy powiedziałbyś to na forum na żywo!
Pomyśl jakiego pajaca byś z siebie zrobił.
Czy naprawdę jest sens pisać tak niemerytoryczne niepotrzebne posty? Po co to? Jesteś kolejnym donkiszotem??
jest i nie ma co z nim dyskutować. chłop głupi jak but co widać po każdym komentarzu.
@floyd
skąd znasz cenę 5d3 w Polsce? 15K to faktycznie lekki szok biorąc pod uwagę cenę w $.
He, he, jaka pikna bitka! Wziął bym chętnie w niej udział, ale nie mogę się połapać ... No to taka dygresja: ile czasu potrzeba, aby docenić, czy wycisnąć wszystkie możliwości ze sprzętu. Tego, oczym piszę nie należy używać. Obecnie to nie ma sensu. Ale jednak... To moje ruskie lustro. Kupiłem także na bazarze u ruskich telekonwerter x2. Bo za psie pieniądze. Oczywiście lustro 1000 mm + tele nie ma sensu. Rozdzielczość spadnie do jakiś 17 linii/mm. Kilka dni temu zaświtało mi, że skoro głównym problemem przy zastosowaniu MTO 1000 jest ostrzenie, to... Na przykład:
link
Gdybym potrzebował wrony na prezentację, mam wronę. Albo dla miłośników bardzo drogich tele coś o jakości optycznej powietrza :-)
link
No więc wpadłem na to po kilkunastu latach posiadania zestawu. Co można powiedzieć o jakości aparatu, skomplikowanego korpusu na podstawie opowieści. Moja babcie świętej pamięci opowiadała o Rusinach jak sobie opowiadali:
- Bułka z masłem jest dobra!
- A ty skąd wiesz?
- Brat widział, jak Żyd jadł!
@Czary44
tobie jako prawdopodobnie sprzedawcy z jakiegoś sklepu tylko tak się wydaje, że jesteś taki do przodu. twój świat to ekran komputera, bo nudzisz jakbyś widział tylko foty z internetu. Jakieś pierdoły o twoich wrażeniach, o aparatach itp. jak ty się na tym wszystkim znasz, po prostu koleś robisz z siebie głupka.
wiem wiem zara mi odpowiesz sprzedawco
@pussac, nie "zara" Ci nie odpisze tylko zaraz :)
Nie mam pojęcia o czym piszesz i skąd ten jad do osoby której nie znasz. No cóż widać tyle Ci wystarczy by pokazać swój charakterek :) :*
PS. To sprzedawcy to taka niższa rasa? Ty się zastanów w końcu czy mój świat to ekran komputera czy lada sklepowa hahaha!
Ciekawe co Twój post wniósł do dyskusji poza opluciem mojej osoby której w życiu na oczy nie widziałeś.
Karm się trolu nr 3! :D
Ja, użyszkodnik systemu od joysticków, chłonę calym sobą mądrości jakie wypływają od co poniektórych zawodowców użytkujących sprzęt wiodących marek:)
Ale mam też problem, dlaczego C prowadzi taką politykę? Najpierw zapowiedź 1Dx, który już, już jest, za chwilę już będzie w sklepach, a tymczasem jak pojawi się przed pierwszym meczem w Warszawie, to będzie dobrze. Teraz 5D, którego można już pomacać, ale zdjęć napstrykać i opublikować to już niekoniecznie. A te firmowe od C, które powinny być full wypas i cycki z maslem, są dobre inaczej.
Czy ktoś ma jakieś pomysły? Czy to presja N? Czy potencjalni nabywcy muszą usłyszeć, że taki 5D zaraz się pojawi, niezależnie od poziomu jaki obecnie (z naciskiem na obecnie) prezentuje?
ps. jak Ci ktoś mówi, że jesteś koniem, to się nie przejmuj. Ale jak mówi to piąta osoba, to pora kupić siodło. Można od Sancho Pansy.
Powiem CI johndoe, że możesz mieć rację. Presja była i to spora. Jak patrze na to co dzieje się na rynku to odnoszę wrażenie, że Canon faktycznie jakby wypościł pewne produkty pod presją i przed czasem. Wszystko wygląda tak jakby Nikon wypuścił swój produkt zgodnie z planem i założeniami. Ciężko w obecnej chwili powiedzieć co jest grane, ale fakt wypuszczenia sampli tej klasy przez Canona zastanawia. Tym bardziej, iż chodzi o produkt bardzo długo oczekiwany, z określoną renomą na rynku. Czegoś takiego nie wypuszcza się pod presją, szczególnie taka marka tego nie robi. Ktoś podał dodatkowo, że cena w PL ma wynosić 15K złotych. Wydaje mi się to niemożliwe. Wg mnie max t o11, 12 jeżeli inne sample pokażą coś znacznie lepszego. Tak czy siak, nie ma póki co argumentu by kupować Canona, lub w nim tkwić (to akurat tyczy się mnie).
Porównujac ceny korpusów i obiektywów to canon jest zdecydowanie droższy od nikona. Teraz tak od siebie poczekajmy teraz na ruch sony z korpusem ff 24mp. Jesli to bedzie slt to powinien byc w cenie A900 lub tez tanszy. Jesli sony poprawi wyzsze czułosci i af to moze troche namieszać. Najwieksza bolaczka w ofercie sony sa wciaz stare przebrandowane obiektywy od minolty/ tzn brak SSM i uszczelnień jak L canona.
czyli koleś obejrzał 7 jotpegów na stronie nikona i 9 na canona i sprzedał 5DII, 50/1,4 70-200/2,8II, 135/2,0 i jeszcze cośtam...... w sumie zawodowiec.... jak mi nie pasi to idę dalej.... brawo, popieram. sam mam sporo sprzętu po takich expertach. w sumie za 2,5 kupię 135... nikon nie czekał a canon się spieszył, i biegł szybko i efekt dopplera poprzestawiał barwy. bo ja to po kolorach , panie, odróżnię czy to nikon czy canon. zwykle przy dużych premierach jest kilka żałosnych komentarzy, ręce opadają, ale prawdziwa cnota... nie żebym był jakimś fanem nowej 5, ale bez bzdur poniżej pewnego poziomu proszę (w skrócie bbpppp)
Panowie podziwiam zapał do dyskusji. Chętnie bym się przyłączył, ale rzecz taka, że jak na razie nie za wiele o tym aparacie potrafię powiedzieć. To czy sample są "plastykowe" czy magenty za dużo czy za mało, to dla mnie jest tylko sposób obróbki zdjęć. Z kolorami da się pokombinować do momentu do którego nie nastąpił przepał na kanale. Jeśli więc czerwone i niebieskie mieszczą się w zakresie przetwarzania, pewnie da się i magentę poprawić. Gorzej: na podstawie sampli z dużą ostrożnością wypowiadałbym się na temat szumów. Sposób opisany przez Bena Longa. Trochę przepalić. Zasada jest taka, że cyfrę raczej niedoświetlamy, bo przepał jest na twardo i na amen, ale dowcip na tym właśnie polega, żeby zrobić na odwrót. Bo 0EV leży gdzieś w okolicy 13 (albo 18 chyba zależy od normy) procent maksymalnej wartości sygnału, jaką jest w stanie przenieść elektronika. Więc o ile nie mamy dużej dynamiki na scenie, to przepalamy. To wyciąga ciemne partie z szumów, odstęp S/N rośnie bo sygnał mamy większy a szumy są na stałym poziomie. Podejrzewam, że w "markietingu" to już metoda historyczna, ale warto pamiętać, że gapiąc się na sample zobaczymy to, co chce nam pokazać sprzedawca. Ależ oczywiście, jak już napisałem, gdyby to miało być tak zawsze jak na tych samplach, to bym przestał jeść by zaoszczędzić na to cudo. Tymczasem chciałbym się dowiedzieć jakijest realny zakres działania AF. Bo jak głupieje w okolicy -19 EV to radości z tych wysokich iso będzie niewiele. Na razie mamy lizanie przez szybkę. Jak dla mnie, zamiast emocji, czekanie. Pożyjemy, zobaczymy.
@yorando
link
żyletka co ? i te detale...miodzik. Pewnie co poniektórzy tutaj będą dalej bronić swojej ukochanej marki.
@ baron 13
"Ależ oczywiście, jak już napisałem, gdyby to miało być tak zawsze jak na tych samplach, to bym przestał jeść by zaoszczędzić na to cudo"
to jest ironia czy masz poważne problemy z wzrokiem? A może do tej pory pracowałeś na sensorze z komórki?
zaix, bo to podpucha jest - teraz słabe dają bo wiadomo ze i tak slina wszystkim poleci, bo tak długo czekali...
Potem dadzą właściwe i znowu będzie dobrze bo będą lepsze niż te poprzednie...
zaix, masakra ten sampel, który wysłałeś. Ja nie wiem ale tu chyba coś im się w głowach pochrzaniło i jak w pierwszej piątce w ogóle w jpgach nie było odszumiania tak tu chyba celują do totalnego amatora, laika z tym głaaaaadkim papkowatym obrazem :(((
@zaix: Z oczami tera kłopotu nie ma bo na ekranie komputera można obraz powiększyć. Jak wyszła lustrzanka Sony A77 to popatrzyłem na zdjęcia niestety tablic i od razu wiedziałem, że to-to nie ma 24 Mpiklsii rozdzielczości. Znaczy raczej wiem na co patrzeć. Więc paczę na te sample i widzę, że są przygotowane do oglądania przez fotografistę który zobaczy że prosto z puszki i że zachwycające i wpadnie z wrażenia pod stół. Nie doi kalendarza, ale dla wyobrażonego fachowca, który spojrzy i uzna, że tu pociągnąć tam maznąć i będzie do każdego kalendarza. Pytanko dlaczego na przykład zorza polarna była focona na manualu? Pytanka zada ktoś doświadczony, że Canon celuje w przygotowaniu zdjęć dla potencjalnego klienta. Może nie wiesz, a;e tak właśnie wyglądają sample dla faceta, który główkuje, czy to się daje obrobić, czy nie wylezą szumy z cieni, czy czasem aberracja chromatyczna nie została programowo skorygowana. Jest aberracja nie ma szumów, jaki piękny obrazek prosto z puszki! Jaki cudowny będzie, jak go podkręcę!
Takie oko to skarb. Można nie mieć przyrządów optczno-elektronicznych. :)))
Znałem kiedyś gościa, który twierdził, że z zamkniętymi oczami rozpoznaje kolory dłońmi. Przez szybę. :D
@Szabla: bez okularów ani rusz ;-) Jak ktoś cyknie tablicę i jak masz miarkę w postaci piksli, jak masz duży monitor, to możesz piksla do wielkości klocka powiększyć i policzyć. Można by jeszcze odczytać wartość owego piksla jak ma się pickera, ale musiałbym powiększyć te cyferki co się wyświetlają. No i tu już odpadłem ;-)
Taki specjalista musi w końcu trafić do komisji Antoniego. :)))
@Szabla: były czasy dawne a dobre, bo dawne są dobre, ze każdy student na pierwszym roku trafiający na na I pracownię dydaktyczną musiał przejść przez badanie kątowej rozdzielczości lunety. Tylko z pomocą tablicy tej lunety i oka. Dziś, faktycznie mamy inne czasy i co niektóre procedury zdają się ludności czarną magią. Ja, na ten przykład nie tylko ową rozdzielczość (kątową) ale potrafię związać prusika albo małpę. Za pomocą tego związanego potrafię wleźć po linie. Całkiem niedawno widziałem buty ze sznurówkami i rzepami. Rzepy okazały się do tego, aby można było nie umieć wiązać węzółka. A ja nawet ósemkę bosmańską wrzutową wytrenowałem. I po co, skoro są rzepy?
Niestety, nie wszędzie. Sznurowadeł nie lubię - szkoda życia na robienie pętelek. ;)
o czym pisze jeden głupek z drugim? mieliście tą puszkę w ręce że macie tyle do powiedzenia? oglądacie sprzęt w internecie i filozofujecie. jak się ukazał 1 DSRL C to wszyscy chcieli się zes**ć nad jakością zdjęć. ten M3 na pewno nie jest gorszy od poprzednika, który jest już znakomitym aparatem dającym foty o jakości 10x przekraczającej wasze potrzeby. od metra domorosłych fachowców okupujących wszystkie fora. fachowców albo lanserów mających gdzieś swój popiep****y blog albo galerię.
M2 to świetny sprzęt i każdy jego następca musi być równie dobry. zmiana rozdz. na 30 45 to już kosmetyka, w zasadzie nic to nie da w FF.
link
z lewej d800 iso400 +4EV, z prawej 5d3 iso100 + 4EV
Na razie wygląda na to że nowy CANON 5Dmark3 to kolejny LOL-tech bandujący na niskim iso :-(
Może kiedyś będę mieć okazje przetestować, wtedy będzie pewność.
no proszę
popier...leńcy wooooooooooooooon do innych systemów , Canon jest dla powąznych pustaków
ja rozumiem o co chodzi - nie szkodzi
z moich obserwacji wynika ,ze zdjecia z tej puszki sa ładne , to samo mozna powiedziec o Fuji ,NIKonie itp
jesli chodzi o matryce to zawsze bedzie wyścig w jakimś kierunku albo rozdzielczosc albo wysokie iso ...
co do reszty to chyba normalne ze producent wrzuca wszystko co ma najlepszego
dlaczego zatem mercedesy nie wygrywają wyścigów ? bo w nich nie startują , czy ktos widział tu testy MF ów ? szczerze powiem ,że nie ma chyba o czym pisać
@qbic, dzięki za ciekawe sample. Zastanawiam się tylko... czy to jpg czy raw oraz dlaczego porównujemy zupełnie inny fragment obrazu?? Z prawej ciemniejszy??
@Pussac
>M2 to świetny sprzęt i każdy jego następca musi być równie dobry.
---
a każdy pijak to złodziej
@zaix - jakbyś nie znalazł: link
@all
Mam propozycję : żeby nie można było zalogować się na portal bez krawata :):):)
hahaha dobre!! :) Zgadzam się :))
@ratownick
nie o to chodzi. po prostu najlepiej czytać sobie ten portal jak wielu ludzi, na luziku, bo ma dobre testy. problemem są rozmaici fachowcy, którzy zawsze muszą się odezwać kiedy ktoś próbuje napisać coś osobistego, własnego. od razu rozdzielają te swoje klawiatury i czują się w obowiązku wyprostować delikwenta. i z ciekawego forum robi się syf zdominowany przez paru piep****ętych specjalistów. ty tez nie bądź taki do przodu, kolego.
@johndoe
tobie nic już nie pomoże.
A Tobie? :)
@szabla
to już musisz ocenić sam niestety wyłącznie za pomocą swoich własnych neuronów. twój nick w każdem razie daje sporo zabawy i czyni czytanie śmieszniejszym. nie wiem ty żeś hetman, tele, czy nieśmiały gimnazjusz? ale pozdro dla ciebie bo nie mam zamiaru wdawać się w te głupią wymianę zdań a chciałem jedynie zaszczekać, co uczyniłem. więc papa.
@Pussac
>>tobie nic już nie pomoże.
---
Jakoś to wezmę na klatę. Chociaż wiem, że letko nie będzie. Przy kimś, kto potrafi wróżyć z fusów, tfu... z przedprodukcjnych jotpegów rzadkiej urody, nawet ci wrożbici z telemango wysiadają.
@john
spokojnie
część komentarzy po prostu nie trzyma poziomu. ostatnio był wysyp nowego sprzętu i mimo że nie ma go jeszcze na rynku zastęp fachowców toczy idiotyczne spory. przecież wiadomo tyle ile napisano w tym artykule. nawet ja Pussac mogę tylko poczytać o czyiś wrażeniach. kiedyś kiedy okazało się że można robić dowolną ilość zdjęć i zobaczyć je od razu na lcd i miec wszystko szybko w komputerze w dowolnych wersjach to myślałem, że to sen. potem przyszedł szybki transfer danych i duże rozdzielczości. potem FF klasy D3 5D2. dzisiaj robisz zdjęcia gdzie chcesz, jakie chcesz, wysyłasz pliki gdzie chcesz z miejsca w którym stoisz. w komputerze robisz co chcesz. druk jest już bardzo przyzwoity. powiedzcie czego chcieć więcej? jasne że każdy aparat ma jakieś swoje wady ale jeśli czekasz na aparat idealny to nigdy go nie kupisz. po prostu są granice krytyki, analiz itp. aparaty dzisiaj są już bardzo dobre. nawet te micro olympuski dają radę.
Pussac | 2012-03-06 20:11:03
"@ratownick
nie o to chodzi. po prostu najlepiej czytać sobie ten portal jak wielu ludzi, na luziku, bo ma dobre testy. "
Najbardziej na luzie jesteś właśnie ty. Widać to wyraźnie po twoim obraźliwym tonie wobec innych użytkowników tego portalu. Wiesz wszystko o wszystkich, wystarczy ci czyjś nick i już wszystko jasne! Możesz zacząć obelgi.
Nikt nie ma prawa za to do ocen jpgów które własnie na tym portalu zostały zamieszczone w takim celu. Osąd należy jedynie do ciebie. Kropka panie!
Problem w tym że nie rozumiesz że tu się komentuje to co na portalu a nie komentarze innych użytkowników!
Ludzie widzą i komentują a Ty ich wyzywasz nie zadając sobie nawet odrobiny trudu by przeanalizować całą rozmowę!
@Pussac
ja jestem spokojny. zwłaszcza w kwestii 5Dmk3. Ani to mój system, a i nie wykorzystalbym tego, co on oferuje.
Ale jak piszesz, że musi być dobry, bo mk2 był dobry, to przypomina mi się, że 1Dx został aparatem roku w plebiscycie optcznych.
A przed oczami mam /nie wiedziec czemu/ kolejki po iphony:)
@john
C to także nie jest mój system.
M2 jest bardzo dobrym aparatem.
to o plebiscycie tak do mnie przemówiło, że podziękuję za uwagę.
@czary
obszczekałem tylko głupków, nie wszystkich kolego.
good night
@floyd
Powiem, że przez chwilę myślałem, że 15tys na 5d3 to ironia z twojej strony. Jestem w ciężkim szoku. Mając przed oczyma te sample, szczena mi leci w dół jeszcze mocniej. Chciałem wrócić do dawnego systemu z wielu powodów, wiele było konkretnych, jednak po prostu dla mnie (SUBIEKTYWNIE) był lepszy pod wieloma względami. Na prawdę 5d3 będzie musiał się mocno postarać w testach i "prawidłowych" samplach żeby nie zmienił zdania. Wydaje mi się to mało realne, ale poczekam, szczególnie, że zmiana systemu to kosztowana decyzja. 15tys...kurczę.......gdzie argumenty za tą ceną...nawet ich nie ma na papierze, w specyfikacji...o tych nieszczęsnych samplach nie wspomnę nawet. Załóżmy, że stać mnie na ten sprzęt-w obecnej chwili poczułbym się jak frajer kupując go za 15 tys...tak,tak-wiem, nie znamy jeszcze jego prawdziwego oblicza. W takim razie poprzeczka jest ustawiona wyjątkowo wysoko...
@czary44
Wracając do nef vs cr2. Banding w 5d2 był jednym z argumentów przemawiającym u mnie za nefami. Powiem wprost-krew mnie zalewała jak widziałem tą siateczkę w cr2. Wydawało mi się, że banding na matrycach Canona tak bardzo daje się we znaki, że zostanie to zniwelowane w kolejnej generacji podobnie jak AF. Zniwelowanie podstawowych problemów, tak by pozycjonować produkt na równi z konkurencją w określonych obszarach to nie argument za takim podbiciem ceny. Wręcz przeciwnie. Dla ciekawych cr2 vs nef: Dotyczy co prawda ogólnie matryc dostarczanych obu producentom.
link
@pussac/szczekaczka
Ręce i nogi opadają! Jakim prawem nazywasz kogokolwiek głupcem? Ty w ogóle nie czytasz ze zrozumieniem tego co napisałem!
@zaix
To cena na start! Sklep może sobie coś takiego na dzień dobry wykminić bo to cena dla napaleńców. Ja osobiście (ponieważ C to mój system) poczekam na oficjalne testy na RAWy, a potem jeszcze rok i wtedy kupię go za 8-9 tysi :)
link
@zaix, hehe przypomniał mi się mój pierwszy dzień z Canonem 20D :)
Ależ byłem podniecony! I jaki zdziwiony gdy na pierwszym zrobionym przeze mnie zdjęciu zrobionym na ISO 3200 zobaczyłem szum układający się w linie. Wtedy jeszcze nie potrafiłem tego nazwać ale już mnie to drażniło.
Dziś używając piątki nie powiem że tego nie ma lecz głównie jest to szum chrominancji i łatwo go usunąć. Zostają po nim co prawda ślady ale tylko w cieniach i gdy wyciągamy z nich więcej jak 1EV.
Mam w zwyczaju prawidłowo naświetlać kadry i używam w 99% przypadków max iso 1600. Więc nie boli mnie to. Boli jednak fakt że to w ogóle jest.
@Pussac, drwiąc z mojego nicka ubodłeś mnie do żywego - na wskroś! :D
Zastanawiam się tylko, czy przemyślałeś wszystko, wymyślając swój. :))))))))))))))))))))))))))))))
tak sobie znowu wszedłem na ten wątek i wyszło mi, że wyłania się niego chyba nie za bardzo fotograficzny temat "fotograf jako celebryta". Jakiś czas temu na Optycznych było o pewnej zawodowej sesji z udziałem nowego lepszego i drogiego aparatu. Do promocji zatrudniono jakiego wielkiego na cały świat w Warszawie (wybaczcie niedokładny cytat) Mistrza. Albo Miszcza. Ów ująwszy w swe artystyczne niewątpliwie dłonie średni format popełnił tylko trzy błędy: nie wyostrzył gdzie trzeba nastawił nie ten czas naświetlania do nie tej migawki. Amen. No i zacząłem się drapać w główkę: ale, jak to możliwe?! Ano chyba jest odpowiedź. Fotograf ostatnio nie jest osobą wykonującą zdjęcia. To osoba, która na ten przykład pojawia się na imprezie, średnio przyjęcie po-weselne, bywa po-pierwszo-komunijne, popijawa zwana imprezem (zą) integracyjną, delegowany przez Redakcję dostarcza dowodów braku majtek. W tym ostatnim wypadku trzeba zrobić jakieś zdjęcia. Z naciskiem na jakieś. Fotograf zakłada swoje portfolio, które oznacza stronę napisaną w najnowszej wersji flasha koniecznie taką, żeby po wczytaniu na przeciętny komp, ów został zatkany skryptami. Więc w owym portfolio zamieszczamy zdjęcia. Jakieś. Jak jesteśmy dyplomem magistra sztuki, mogą być w zasadzie dowolne: nieostre, poruszone (ah, to mototypia) z ziarnem są wyszukane. Używamy Wielkiego Formatu. Bo tak. Albo jakiegoś ajfona. Generalnie wbrew nazwie fotograf nie zajmuje się fotografią. On się lansi. Jak nie wie kim był Atget , opowiada o Cartier-Bressonie, ewentualnie z łezką w oku o śmierci Roberta Capy. Ansel Adams jak najbardziej. Saudka wszyscy znają... A jak zejdzie na wycieczkę śladami Atgeta to pogadamy o sprzęcie. Metoda jest taka: jak jest jakiś drogi i powszechnie uznawany za dobry aparat, to z błyskiem w oku opowiemy panie, tam ten banding, więcej jak 4 EV wyciągnąć się nie da... I to działa chyba, że ktoś uwierzy, że jest naprawdę przynajmniej dobrym rzemieślnikiem i z owej wiary sięgnie po aparat średnioformatowy...
imaging resources ma juz sample z 5dm3 polecam porównanie w komparatorze z m2 link wygląda jak wyostrzanie...(porównywalem iso 50)
@szabla
celna uwaga. pussac jest ironiczny w odp. na inne wyszukane autokreacje, zakładam, że przyszło ci to głowy.
wiesz wystąpiłem przeciwko lanserom, którzy naganiają innych na swoje witrynki ze zdjęciami niewiele warte, zamiast nauczyć się jakiegoś pożytecznego fachu w tym czasie dla dobra rzeczypospolitej. fajnie się czyta różne opinie do czasu kiedy jeden z drugim zaczyna deliberować np. o czymś czego nie ma. po prostu jako czytelnika wk****ło mnie to, bo komentarzy jest 200 a wartych przeczytania 1/4, ale musisz przebrnąć przez nie wszystkie. przy czym od metra fachowców, którzy taki aparat trzymali w sklepie. po prostu chciałem im co nieco nawtykać. wkrótce będzie test i wtedy dopiero przeczytamy w komentarzach jaki to słabiutki ten 5D3. są osobniki których opinia ma znaczenie i tacy którym się wydaje, że ma.
opinie.
wiadomo, że nawet Pussac nie kupuje każdego aparatu i obiektywu jaki chciałby to normalne. jak się pyta swoich kolesi to u każdego z nich jest super sprzęt to normalne. a więc nic z tego ie wynika, nie wiesz nic, chyba, że sam popracujesz sprzętem. sprzedawca nic ci nie powie, chyba, że znajomy. pozostaje forum, może jakaś część opinii ma sens tylko trzeba się do nich dokopać albo czytać non stop i wiedzieć who is who. testy i informacje na tym portalu są wg mnie bardzo ok. ale z komentarzami chyba coraz gorzej, takie pierdoły albo jakiejś techniczne informacje z instrumentów laboratoryjnych, które mają drugorzędne znaczenie. coś trzeba mieć do powiedzenia w komentarzu, tak mi się wydaje, tego bym oczekiwał. bo często nigdzie tylko na jakimś ciekawym forum można dowiedzieć się, że ktoś zrobił to czy tamto tak a tak z tym czy z tamtym.
p.s.
niedawno były prezentacje nowych olympusków micro. nie mogłem zrozumieć jakim trzeba być tumanem żeby w komentarzach czepiać tych aparatów dlatego że mają tą swoją małą matrycę i dają gorszy obrazek niż aps lub ff. przecież to są fajne, lekkie aparaty, nawet nienajgorsza optyka, idealny na aparat osobisty, matryca bardzo ok. spokojnie daje sobie radę. to jest klasa sama w sobie, taka półka, nie podoba ci się nie bierz go do ręki. napisz coś z sensem np. że zrobiłeś fajną sesję i ją pokaż bo jestem ciekawy jak ten sprzęt wyrabia. a jak piszesz że twój ff go przykrywa swoim ff to się goń, idź popracuj społecznie.
Podobno trzmiel nie powinien oderwać się od ziemi przy istniejących prawach fizyki, ale ponieważ na fizyce zna się średnio to lata bez problemu :)
Swoim K200D i dwoma kitami nie powinienem nigdy zrobić zdjęcia, które do czegoś by się nadawało, ale ponieważ nie miałem wielkiej wiedzy na temat beznadziejności AF w tym body wykonywałem z tanim studyjnym oświetleniem zdjęcia reklamowe przez trzy lata i nie miałem reklamacji ani w przypadku fotek on-line, ani tych drukowanych. By było weselej pierwszą sesję dla własnych produktów wykonałem przy pomocy lampy biurkowej i salonowej + dwie kartki papieru + taśma klejąca. W międzyczasie nauczyłem się wyciągać ze sprzętu za 2500 zł więcej niż kiedykolwiek mi się śniło docierając jednocześnie do fizycznych granic matrycy i dwóch słoiczków w cenie słuchawek.
Od roku mam możliwość "reklamowania" produktów przy pomocy cudownego Canona 5D Mark 2, który (przy tym samym sprzęcie oświetleniowym wartym łącznie jakieś 180 zł) umożliwił mi przekroczenie granic, których nie byłem w stanie przeskoczyć przy pomocy mojego Pentaksa. Aktualnie - pomimo, że dostrzegam niedociągnięcia w moim warsztacie czy umiejętnościach - jestem zadowolony, a wręcz dumny widząc jaką drogę przeszedłem.
Wchodzę tutaj... czytam... i dochodzę do wniosku, że Canonem 5D Mark 2 nie powinienem zrobić dobrego zdjęcia z powodu jakiegoś bandingu czy tragicznego AF. Pentaksem wyjdą mi natomiast najwyżej zdjęcia z wakacji w pełnym słońcu. I pewnie niejeden specjalista udowodni mi, że tak jest, bo - przyznaję - nigdy nie nazywałem się profesjonalistą, zawodowcem czy choćby "gościem, który zrobi Pani/Panu zaj.....e zdjęcie". Nie znam też różnicy pomiędzy fotografem, a fotografikiem (a parokrotnie i takie dyskusje się pojawiały). Tymczasem radocha z fotografowania pozostaje bez względu na wiedzę/niewiedzę, że się tym czy tamtym sprzętem nie da, a zaawansowane dysputy, w których pada więcej terminów z dziedziny optyki niż treści praktycznej nie zmienią faktu, że efekty pracy idą w świat, a ludzie są zadowoleni.
Więc niczym ten trzmiel najprawdopodobniej nie umiem robić zdjęć tylko o tym nie wiem :) Ewentualnie, wynoszony przeze mnie pod niebiosa Capture One odwala za mnie całą robotę.
PS. Sample z Marka III są jakie są... ale - o ile mnie pamięć nie myli - to wciąż mowa o egzemplarzach przedprodukcyjnych. Pożyjemy zobaczymy... w razie czego wciąż jest Mark II :)
Wlasnie przejzalem sample z imaging resource i powiem tak: na najmniejszych iso wydaje sie jakby zdjecia byly dodatkowo wyostrzane . Porownalem sobie tak dla zabawy sample z najnowszego nikona d4 ktory ma 16 mpx do canona 5D lll ktory ma o 8 mpx wiecej i przyznam ze do iso 12.400 niewidze roznicy na najwiekszych iso canon ma wlaczona chyba jakas redukcje szumow bo detale zanikaja ale przyznam ze daje rade i to calkiem dobrze!!!! . Porownalem tez nikona D3s ktory ma tylko 12 mpx czyli o polowe mniej od canona i jestem w szoku !!! Zobaczymy jak wyjda testy w rawach ;)
sprawdzilem porownanie canona 5D lll do reszty swiata w snapsort.com nawet nikon D4 mu nie podskoczy ;)dobra a teraz uciekam bo nikoniarze mnie zjedza ;)
@Liszu, miałem K200D, tam bandingu niema ;-)
@Liszu
To chyba jeden rozsądny komentarz jeki przeczytałem na tym forum w ciągu ostatniego miesiąca.
@michonn, ja porównywałem do 5D mk1 i po zeskalowaniu sampla z mk3 do 12mpx,
różnica na oko ;) blisko 3EV!
Widać jednak wyraźnie że sample z mk3 są poddane mocniejszej obróbce od mk1.
To oczywiście zabawa w oczekiwaniu na RAWy.
Najbardziej nie mogę doczekać się sRAWów i mRAWów, tam będzie potęga :)
i co po samplach z imaging resources gadanie pierdół ucichło. zmienię system.... 15tysięcy, mieć a nie mieć to 30. a za tyle to można 1DX ugryźć. tu się nie ma co niezdrowo podniecać, to super aparat tylko za drogi. droga do taniego FF to się z premierą 5III zamyka a nie otwiera. aż strach pomyśleć ile będzie kosztować 7II.
@qbic, jest za to fatalny autofokus, który nie dość, że pół godziny szuka to jeszcze nie trafia, szumy i tryb seryjny, który po dwóch RAW-ach chodzi wolniej od ZX Spectrum :) Opierając wiedzę na podstawie narzekań internautów niemożliwością jest cyknąć kilka fotek modelce z wiatrem we włosach na potrzeby reklamy słuchawek. Tym bardziej z kitowym zoomem 50-200, gdzie światło zaczyna od f4 :)
Za nie tak dawnych czasów, jedną z najboleśniejszych obelg dla fotografa było "onanista sprzętowy". To faktycznie działało zgodnie z nazwą: było cudowanie przy kupowaniu sprzętu, było wysiadywanie przy statywie w ciemni, kombinowanie z wywoływaczami, poszukiwanie najcudowniejszego składu, polowanie na legendarne filmy, szła w to wielka na owe czasy kasy, a zdjęć, ani ani. Aliści po lekturze tego wątku łza się w oku zaczyna kręcić na wspomnienie. Panie dawniej, to byli onaniści... Bo na przykład wiedzieli. Robili zdjęcia tablicy testowej, albo ceglanego muru i biegusiem z negatywem do mikroskopu, aby oceniać rozdzielczość. No i to był dobry pomiar. Taki onanista z dawnych czasów perfekcyjnie ustawiał ostrość i ekspozycję (także w średnim formacie) perfekcyjnie wywoływał filmy. Nie umiał robić zdjęć, ale bywał artystą-technikiem. No więc na przykład jak by popatrzył na zdjęcia to by powiedział czy widać różnicę, czy jej nie widać i najczęściej mówił, że trza by zobaczyć negatywy. Widział, że nie widać. Ci legendarni już onaniści zajmowali się realnymi, mierzalnymi cechami filmów. Gdzieś jeszcze niedawno wisiał w sieci artykuł jak wyduszono z jakiegoś slajdu 10 EV i było widać, że wyduszono. Współcześnie mamy gadżeciarzy. Owi się promują na umiejętność sprzętowego autoerotyzmu. Niestety, ta droga do szczęścia wymaga trochę wiedzy, oraz filozofii. Onanizm, jak sama nazwa wskazuje, jest samotny. Z pewnością nie jest to metoda autopromocji. Myślę, że w temacie nowego aparatu Canona przeciętny stary prawdziwy onanista sprzętowy powiedziałby, że jest bardzo mało prawdopodobne, by w tak prestiżowym aparacie producent coś sknocił. Jeśli wypuszcza nową wersję, to raczej nie jest gorzej. Owszem Canon sknocił kitową 18-55 ale w takim modelu to by była wpadka. Myślę też ów onanista świadom przeciętnie, że jest onanistą powiedziałby, że do normalnej fotografii to znakomity sprzęcior. Może zawieść onanistów, ale z pewnością nie fotografa. Ale to głos z przeszłości, ginąca filozofia Starych Onanistów, których niebawem już będziemy tylko wspominać. :-)
Pussac, kolejny człowiek z misją.
Jeśli chodzi o ten aparat, to podchodzę do problemu bardzo prymitywnie: czy ewentualnie rozszerzy moje możliwości. To, co mogę zrobić za pomocą innych aparatów jest nieistotne. Szukanie szumów na iso 100 jest bez sensu. Być może wszyscy na tym forum robią reprodukcje obrazów do wielkich wydawnictw albumowych, ale gdybym ja był to wydawnictwo, to jednak chciałbym slajd przynajmniej średnioformatowy. Ciągle jeszcze. Niestety uważam, że to, co może mnie interesować, to ewentualnie zachowanie na wysokich czułościach. Trzeba poczekać na testy. Tyle. Cała reszta jest zawracaniem kijem Wisły.
Do wydawnictw albumowych nie trzeba koniecznie średniego formatu.
Tak, dlatego ekhem... ironizuję. Tak się to chyba mówi. Gdyby tu obecni na co dzień wszyscy produkowali foty które potem drukujemy w A3 z rastrem albumowym, a czytelnik oglądał przez lupę obrazki... Nawet gdy z wesela, to kluczowe dzieło jest prezentacją na DVD w jakimś filmowym formacie, do pokazywanie na ekranie tiwi. Mam wrażenie, że głównie chodzi o to, żeby jakiś facet biegał z aparatem i błyskał fleszem. Fotki i tak będą w strasznym nadmiarze od znajomych i rodziny. No więc gdyby jednak chodziło o zdjęcia, to pewnie moglibyśmy się zajmować nawet szumami na iso 100. Biorąc jednak pod uwagę to, że jeśli już chodzi o zdjęcia, to są to zdjęcia dokumentujące czy ta pani miała majtki, jeśli są to zdjęcia istotne. No i wtedy nie iso 100 .
Coraz więcej osób uważa, że jedynym kryterium oceny zdjęcia jest 100% crop - najlepiej na wysokiej czułości. :)))
@Szabla : kryteria są takie, żebyu wyszło na nasze. A, najlepiej, żebyśmy my wyszli na wielkiego fotografa. Fotograf jest postacią mniej więcej taką, jaką chciała wdowa po Wagnerze, by ludzie postrzegali Wagnera. Pewnie słyszałeś o sali koncertowej w Bayreuth, gdzie wstawiono specjalnie skrzypiące krzesła, aby nie można się było wiercić podczas trwającego 4 godziny spektaklu? Nie wiem, czy to prawda, czy legenda, ale mam wrażenie, że dla sporej części tzw fotografów to jest swego rodzaju ideał. Chcieli by, aby publiczność widziała w nich Bożych Pomazańców. Dlatego widzą coś czego inni nie potrafią dostrzec, np szum na iso 100, albo słyszą różnicę gdy wzmacniacz z gramofonem połączymy innym kabelkiem. Nie doskoczysz do naszego poziomu przeciętniaku.
Ja niestety, widzę siebie błaznem pokojowym. Bawię publiczność:
link
Proszę bardzo oto ciekawostka tak groteskowo wygląda gawron(a) . Dla sprzętowych onanistów mam tu jeszcze ciekawostkę: zastępcza ogniskowa 3200 mm :-) Spójrzcie uśmiechnijcie się gnajcie do następnej ciekawostki. Może zostanę w waszej pamięci, jako facet który was choć raz rozśmieszył. Dlatego, że boję się nudzić, że nie chodzi o to aby jakiś inny fotografista wpadł pod ławkę z wrażenia, nie interesuje mnie szukanie dziury w całym. Pytam o ten aparat bo wygląda na to, że faktycznie podkręcono interesujące i wyraźnie rozszerzające moje możliwości parametry. Ależ oczywiście, jak tylko można nie będę robił zdjęć na wysokich iso. Ale jeśli płacę, to chcę wiedzieć za co.
Blika chyba złapałeś :D
@Szabla: Nie tylko blika złapałem, ale jeszcze nie trafiłem tak jak mogłem z ostrzeniem. Porównaj:
link
link
To wszystko na fizycznej ogniskowej 2000 mm czyli równoważnik 3200 mm :-) Osiągnięcie sportowe. Zerknij jeszcze na to:
link
GO rozciąga się mniej więcej od prawego do lewego skrzydła. To dla zaledwie fizycznie 1000 mm czyli uwzględniając crop 1600 mm.
Szabla jakość techniczna tych zdjęć jest do du... Oczywiście. Gdybym startował na jakiegoś redakcyjnego paparata to nie pokazałbym żadnego z nich bo w komisji przepytującej kandydatów pewnie będzie detepowiec wytrenowany w wyszukiwaniu nieostrości blików i artefaktów. Ale ja te zdjęcia pokazuję znajomym, żonie i na przykład uczestnikom plenerów. Przekonałem się, że jak żołnierz prócz otwartego parasola w d... mieć nie może enpla, tak fotograf musi szanować WIDZA. Nie jest idiotą ten widz. Nie interesuje go jaki masz wspaniały sprzęt. Nie da sobie wmówić, że ta fotografia jest wspaniała dla specjalistów, to jest wspaniała. Jak Słowacki nie zachwyca, to nie zachwyca. A, Kandynski (y?) na przykład zachwyca. Pojechaliśmy do Monachium, wydaliśmy ojro na bilet do mus(z)eum i żona mnie za rękę szarpie - zobacz. Twój widz nie jest idiotą, nie interesują go osiągnięcia sportowe, czy techniczne. Nie interesuje go jaki mam sprzęt, jak dobrze potrafię go obsługiwać. W szczególności, nie jest zainteresowany podziwianiem mnie, jako fotografa. Może być tak, że jak żona mi pokazuje kota Kandyńskiekiego (Kandynsky'ego?) to ja jej jej "gawrona dłubie w nosie" :
link
Masz odpowiedź, dlaczego interesuje mnie bardzo wysokie iso w D5. A nie interesuje mnie mordercza jakość obrazu na iso 100. Nawet jak walnę zachwycający landszaft to ludność popatrzy na niego przez pięć sekund i pokiwa głową. Nawet jeśli będzie genialnie skomponowany, nawet, jeśli będzie w nim to coś, to o ile zaświta mi w głowie jak zrobić takie zdjęcie, to dla jakości wezmę średni format. To 80 Megapiksli. Dlatego interesują mnie skrajne wartości, to co poszło dalej niż było. Tu wyłazi problem tego, czy fotograf wie, który parametr jest istotny. Kilka razy pisałem o rozdzielczości: tak jest uzasadnienie dla 24 megapikseli bo to 6 Mega x 4. Można na Optycznych poczytać, że zasadniczo w matrycy bayerowskiej piksel składa się z 4 pikseli matrycy. Ale współczesne algorytmy demozaikowania potrafią wyciągnąć rozdzielczość do 1 piksela. Pewnie w mniej ni 1% przyda się 24 megapiksele. Ale już na pewno sensu nie ma 40 mega. Jeśli komuś nie pasują kolory, albo dostrzega jakiś "plastyk" to są to albo wady obróbki, albo wada jego monitora. Albo wyobraźnia. Możesz się przekonać, że np w zależności od tego, na jakim tle oglądasz zdjęcie widzisz szczegóły w cieniach lub światłach. Zapewne głównie za to zjawisko odpowiada akomodacja oka. Zafarb widziany na monitorze może się zmieniać w zależności od tego jaką mam na sobie koszulę, bo od niej odbija się światło. Nawet taki geometryczny parametr jak "ostrość" można podciągnąć kompozycją. Prosty przepis na pokazanie że dowolny obiektyw nie ma wystarczającej rozdzielczości: walnąć jakiś daleki widoczek bez wyraźnej kompozycji. Ludzie instynktownie chcą zobaczyć co za zameczek na horyzoncie a tam niewyraźna plama. I już masz lamenty "ło nieostreee". W tym wątku na moje wyczucie wylazło jak wszyscy diabli, że tak zwany fotograf nie wie, co jest istotne, do czego jakiś parametr da się wykorzystać. Po prostu średnia kompetencja, a każdy chce się pokazać. Ja się nie znam, ale wiem czego chcę i dlatego mówię, poczekajmy na testy.
baron13, zbyt głębokie przemyślenia.
Co do szumu na iso 100, rozumiem że uznajesz ten problem za nieistniejący ? Bo nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ale to co tam się dzieje nie rzutuje tylko i wyłącznie na cienie.... poszukaj sobie czegoś o SAR i CDS, czyli coś czego Canon nie chce albo nie może zaimplementować (patenty? za drogo?) w swoich matrycach.
@qbic: Starałem się ale SAR to mi się kojarzy z syntezą apertury, a cds z siarczkiem kadmu. Coś bliżej. A co do szumu na iso 100 to moim zdaniem nie ma żadnego problemu. Jak źle ustawisz ekspozycję albo naświetlisz obraz tak, że potem trzeba rozciągać poziomy
link
tak się dzieje w przypadku dalekiego krajobrazu, może tu lepiej to widać:
link
to przez to, że diabli wzięli kontrast bo wszystko jest za mgłą, mnożysz sygnał przez dużą wartość i wyciągniesz szum. Ale, czy gdzieś jest zdecydowanie lepiej niż w d5 Canona? To akurat był 450 D :-) Ja już wielokrotnie to przećwiczyłem: nawet formacie 30X40 cm zaczynają się poważne problemy w odróżnieniu kompakt/cyfrówka. Ja wiem, że tu są spece, którzy odróżniają typ aparatu po kolorach, ale wiem też co mogę zrobić przez obróbkę na kompie. Te wrony, co linkowałem mają za pomocą dekonwolucji zdrowo przekroczoną zdolność rozdzielczą obiektywu. Kolory potrafię przekręcić na lewo. Wreszcie mam wiele nie wiem ile algorytmów redukcji szumów. To, co jest na zdjęciu świadczy o obróbce. Jedyne parametry jakie są nie do przeskoczenia to rozdzielczość i dynamika oczywiście pod warunkiem, że nie zrobiłeś hdr-a i nie użyłeś jakiegoś hugina do produkcji zdjęcia 10 x10 tysięcy piksli. Czyli, tak po prawdzie na zdjęciu mamy obróbkę. Mogę jeszcze dodać, że w astrofoto mamy technologię wielokrotnego składania zdjęć. Technologia zresztą stosowana w skanowaniu filmów: w skanerze daje realne 16 bitów. W przypadku sygnały uśrednianie zwiększa stosunek S/N z pierwiastkiem liczby uśrednień. Czyli to, co widzisz na końcu może mieć niewielki związek ze sprzętem, z jego parametrami. moim zdaniem problem z szumami dziś może być tylko wtedy gdy produkujesz wielkoformatowe slajdy. Tam przy bardzo dużej głębi optycznej (wielki maksymalny kontrast) wszelkie szumy mogą zostać wyciągnięte. Ale za slajdy wielkoformatowe płaci się wielkoformatowo.
Baron, nierówność odczytu kolumn z matrycy jest w całym paśmie, przeszkadza mi to przy HDR (nie takim z jednej klatki a paru), gdzie przy podbiciu mikrokontrastu kończy się to tragedią. Parę ekspozycji i uśrednienie nie niweluje problemu bo ten "paskowy szum" nie jest losowy (może jakaś forma DFS by to mogla zniwelować).
Co ciekawe, 1Dsmk3, czy stare 5D tego problemu nie ma.
@qbic: drapię się po głowie, o bandingu w testach Optycznych ani słowa, może to cecha "osobnicza"? Nigdy się tym nie przejmowałem, choć np to plaga przy skanowaniu. Jak mi się zdaje gdzieś widziałem filtr do bandingu. Szum "planowy", powtarzalny powinien być łatwiejszy do usunięcia.
Do GIMP-a jest jakże by inaczej skrypt phyton'a debanding. coś robi. Chyba w dobrą stronę :-) Ale trzeba się nauczyć.
To nie kwestia nauczenia, tylko degradacji obrazu. Zobacz sobie jak po tym obrazek wygląda.
Poza tym, do takich rzeczy używam A900, tam problemu nie ma (w X100 również nie ma), "nawet" Sony to potrafi.
link
ale ludzie mają wydumane problemy, bo już nie da się zrobić dobrego zdjęcia bez HDR albo ciągnięcia cieni o 6EV w górę, a wtedy bandingi i szumy psują im artystyczne wizje... :-))))
Przez ponad 4 lata jak używam cyfrowego eosa zdarzyło mi się dosłownie kilka razy żeby trzeba było coś ciągnąć tak mocno w górę, i za każdym razem było to ratowanie klatki ze zchrzanioną ekspozycją... może by więc najpierw opanować solidne podstawy, wtedy nie będzie potrzeby masakrować fotek w PS, żeby otrzymać poprawne zdjęcie... ;-)
Kolejny ekspert wypowiada się o "podstawach", bez zrozumienia problemu. Proponuje korepetycje z czytania ze zrozumieniem.
link
link
qbic - slyszales ze dzwoni ale w jakim kosciele to juz nie.
@qbic
ekspert jest tutaj nie jeden, ja jedynie jako amator chciałem zwrócić uwagę panów ekspertów że jeśli do większości swoich ujęć potrzebujecie robić hdr lub wyciągać cienie na potęgę, to coś jest nie tak, ale nie ze sprzętem...
@donkiszot
no? i? canon wydał upgrade firmwaru i zlikwidował problem więc o co chodzi?
cube - wlasnie zamiescilem link z informacja o tym, wiec nie wiem co masz na mysli?
@donkiszot, widać ze jednak nie wiesz o czym pisałem, @cube - nie wiesz ile i jakich zdjęć robię, wiec statystyki które wyliczyłeś mogą być błędne.
hehe no tak, w rzeczy samej. coś chyba pomyliłem bo sam nie wiem co miałem na myśli... ;)
qbic - pisales o fatalnym bandingu w 5dmkII ktory nie wystepuje po wprowadzeniu nowego firmware, wiec moze to Ty nie wiesz o czym piszesz.
znaczy 'a propos postu donkiszota.
@qbic
no to może to nie system dla ciebie i tyle, jak masz lepiej gdzie indziej to nie ma przymusu kupować i używać złego canona. Dla ludzi nie robiących masakry w postprocesie canon jakoś się nadaje do robienia zdjęć. Na różnych konkursach foto o zasięgu globalnym zazwyczaj w przewadze są prace z 5d mk2... o czymś to świadczy. :-)
@donkiszot, to bzdura, przeczytaj dokładnie czego dotyczyła ta poprawka.
@cube - To świadczy tylko i wyłącznie o popularności tego konkretnego aparatu, ale rozumiem, nie każdy jest w stanie wyciągać logiczne wnioski :-)
logiczny wniosek mam taki, że jeżeli ten aparat starcza by wygrywać międzynarodowe konkursy i publikować zdjęcia na wystawach, to i mi skromnemu amatorowi starczy żeby sobie w weekend popstrykać. :-)
qbic - link
Po "polskiemu" to bedzie: "07 styczeń 2009
Poprawki Firmware Canon EOS 5D Mark Pasmowanie Issue
Przez Tanya Palta
Nowa aktualizacja oprogramowania jest dostępna dla Canon EOS 5D Mark II lustrzanek cyfrowych. Wersja 1.0.7 naprawia osławione problemy z czarnymi kropkami, gdzie (on prawa strona punktowych źródeł światła staje się czarny, a także rozwiązuje pionowe zakłócenia banding."
(Google translator)
Zgadzam sie z Toba Canon 5D jest bardzo popularny wsrod zawodowych fotografow i zaawansowanych amatorow.
Ciekawe czym to jest motywowane?
Niska cena? NIE
Ludzie sa nieswiadomi co kupuja? NIE
Nie chca robic wysokiej klasy zdjec? NIE
Pewnie dlatego ze nie lubia Sony.
....się DonKiszOt zagotował, pewnie używa tylko Canona i bardzo się identyfikuje z posiadanym sprzętem ^^
Poprawka dotyczyła trybu sraw1, ale tego doczytać DonKiszOt nie potrafił.
Opis firmware:
link
Opis pattern noise w 5dmark2:
link
link
link
Żeby nie było że tylko Sony i Fuji potrafi sobie z tym poradzić...., Nikon, Pentax i Samsung też nie ma tego problemu, (tak jak i 1Dsmk3, oraz pierwsze 5D).
donkiszot - a czemu Doda jest popularna? Bo umie spiewac i jest profesjonalna w tym co robi?
poprawka 1.0.7 nie ma wplywu na banding. Ja kupowalem z firmware 2.0.7 i banding na iso100 jako zywy, (banding jest niezalezny od iso - tak przy okazji) tudziez efekt labiryntu(podobno mozna wywalczyc naprawe tego), co ktores zdjecie. Nie przeszkadza to w robieniu "normalnych" zdjec, a to, ze aparat jest popularny (a jako tania pelna klatka Canona - jest popularny), nie przeszkadza producentowi w olewaniu klientow, obnizaniu kontroli jakosci (Ile ten aparat mial poprawek firmware? Ile mozna latac badziewie softwarowo?), podobnie jak popularnosc D7000 nie przeszkadza nikonowi (z malej) w dojeniu klientow z kasy przy naprawach gwarancyjnych (odplatne czyszczenie matrycy przy chlapaniu olejem), czy tez nie przeszkadza w unikaniu akcji serwisowej w zwiazku ze zle dzialajacym AF (podatnosc na swiatlo zarowe, serie bf w roznych okolicznosciach). Aparaty po 4 probie naprawy w serwisie ida na allegro, podobnie jak co gorsze 5dII ida do filmowania...
Jestem ciekaw na jakiej pozycji będzie klasyfikowała się nowa piątka w zestawieniu link
Nie mogę doczekać się, poznania dwóch dla mnie istotnych parametrów - Color Depth i Dynamic Range. Cieszę się z nowego AF, który przybliżył Canona do lustrzanek Nikon, ale w kwestii matrycy według mojej opinii pozostaje jeszcze dużo do zrobienia (posiadam system Canon EOS).
Nie ma sensu egzaltować się tak rankingami DXO i wskaźnikami DR. Proponuję poczytać komentarze co do użyteczności takich miar.
link
link
To że ktoś coś sobie gdzieś napisał, jeszcze nic nie oznacza w kontekście tematu który poruszał....
No ok. Przeczytalem dyskusję i takie wnioski:
Dopóki nie spróbujesz, to nie wiesz.
Mniej więcej za tydzień postaram się napisac coś o pierwszych wrażeniach z używania tego mydlącego, plastikiem malującego złomu, który pewno będzie gorszy od wszystkiego, co kiedykolwiek slużyło do fotografowania. A co tam. ;)
Canon have killed the golden goose. link
To napisal portal EOSHD ktory napewno nie jest ,chocby z powodu nazwy fubojem Sony czy Nikona.
podsumowujac - cano przez 4 lata nie zrobil nic by poprawic video w tym aparacie. pytanie tylko czy sie nie dalo czy polityka ochrony C300 ?
Zjechali w tym tescie rozdzielczoc ktora bardziej wskazuje na 720p niz HD, zjechali nowy kodek niekompatybilny z niczym. To cios dal wszystkich ktorzy DSLR uzywaja rowniez do filmowania.
Pojawi się firmware typu ML, wyłączy blura i będzie święto lasu. Co do video w tym aparacie to jestem spokojny (na 90% są uśredniane bloki 3x3pix).
@***s***
Widze,że z uporem maniaka czepiasz się filmowania które dla 99,9% użytkowników tej klasy puszek nie ma zupełnie znaczenia. Wyliczyłem Ci,że więcej niż 40-42 fps nie masz prawa zobaczyć bo taka jest fizjologia i anatomia ... choć Ty uparcie twierdzisz,że różnicę widzisz...i możliwe,że zobaczyłeś bo Walkman wydymał swoich użytkowników w kakaowe oko i napisał,że daje 50/60fps gdy tymczasem podwyższył bitrate przy tej ilości klatek co może dawać wrażenie większej płynności ruchu....ale na kolorowym prospekcie lepiej wygląda 60fps niż 28Mbit/s - nie daj Boże dzieci skojarzą , że Polsat LTE daje 100Mbit/s razem z modemem ;) więc Sony przy tych cyferkach wypadnie blado ;)
Z każdego oko biegnie unerwienie do mózgowia w ilości ok 1,2mln komórek (na jedno oko) - więc wylicz sobie chłopie jaką rozdzielczość jesteś w stanie zarejestrować. To taka uwaga na przyszłość - żebyś za 3 lata nie musiał robić z siebie pośmiewiska jak zaczniesz wypisywać ,że Twoja ALFA kręci filmy 4K a Canon i Nikon tylko FullHD...i na dodatek Ty widzisz tą powalającą różnicę ;););)
"gdy tymczasem podwyższył bitrate przy tej ilości klatek co może dawać wrażenie większej płynności ruchu"
....ale brednie
nie kłócić mi się tu. mądrego przekonywać nie musisz, głupiego nie przekonasz.
@qbic
skoro twierdzisz,że brednie to podziel się z nami źródłem swojej wiedzy .... chętnie zapoznam się z tą publikacją naukową :)
Trzeba być nie lada idiotą żeby uważać iż bitrate ma bezpośredni wpływ płynność ruchu. Nie znajdziesz badań dotyczących oczywistości, nikt nie sprawdza np zmiany smaku batoników w zależności od stężenia kału w nich zawartych.
Lubisz dużo pisać, a nic z tego nie wynika.
Najgorsze że z przetwarzania sygnału cyfrowego masz ogromne braki, co nie przeszkadza ci w generowaniu ton internetowych śmieci.
Z uwagi na środowisko naturalne przestań pisać te brednie.
@qbic
Przecież prosiłem żebyś podał mi źródła publikacji naukowych , z których Ty czerpiesz wiedzę - może mogłbym nadrobić te (jak Ty to nazywasz) "braki"....obawiam sie,że te "publikacje" to kolorowe foldery firmy S ;)
Po prostu pomyliło ci się rate-control z framerate.
Niedokładnie przeczytałeś co napisałem. Podniesienie framerate z 25-30 do 50-60 skutkuje również tym , że rate-control (i powiazany z nim docelowy bitrate) również poszedł do góry. A ponieważ wzrok nie jest w stanie zarejestrować różnic powyżej 40-42 fps (bo z obliczeń wynika,że jest to wartośc graniczna) to za subiektywne wrażenie wiekszej płynności musi być odpowiedzialny większy strumień danych (a nie jak twierdzą marketingowcy większa liczba klatek/s). Konkludując - jeżeli strumień danych ustawisz np na 40Mbit/s to czy wartość fps będzie wynosiła 40,60,80 czy 100 klatek/s to różnicy wynikającej z tej wartości zobaczyć nie możesz. A że na opakowaniu od omawianego przez nas batonika bedzie napisane 60fps , 80 fps czy 100fps .... no ktoś głupi poczuje sie lepiej,że zapłacił za cos więcej....
"Konkludując - jeżeli strumień danych ustawisz np na 40Mbit/s to czy wartość fps będzie wynosiła 40,60,80 czy 100 klatek/s to różnicy wynikającej z tej wartości zobaczyć nie możesz"
Weź pod uwagę że film 25 fps można naświetlić tak żeby było wrażenie płynności (każda klatka na 1/50s) lub w trybie "Szeregowca Ryana" (np 1/500s). W drugim przypadku różnice będzie widać do 50 fps-ów.
Masz racje , zauważ jednak,że chyba masz na mysli naświetlanie taśmy filmowej (1998r) a tutaj ciężko mówić o strumieniu danych. Dodatkowo oko ma swoją bezwładność i jest zdolne do "przechowywania" wrażenia wzrokowego przez ok 0,1s - domyslam się,że własnie o to zjawisko chodzi. Trzeba jeszcze rozgraniczyć rejestrowanie obrazu od jego wyświetlania.
Inna sprawa,że czas naświetlania klatki niewiele mówi o liczbie rejestrowanych klatek na sekundę. Jesli właczysz tryb seryjny np w A77 możesz naświetlac matryce w czasach 1/4000s i krótszych....ale kolejno po sobie zarejesrujesz je w liczbie max 12/s.
Normalny wszyscy ratownickowi na zlosc zrobili wprowadzajac w 1956 roku czestotliwosc odświeżania TV 60 razy na sek. Mogli zrobic 10 bo ratownicka komputer by mial mniej liczenia.
Monitory kineskopowe tez odswiezaly 120/sek a mogly 40 bo i tak wiecej nie widac wg ratownicka.
Ratownick | 2012-03-27 01:06:28 Wyliczyłem Ci,że więcej niż 40-42 fps nie masz prawa zobaczyć bo taka jest fizjologia i anatomia.
gdzie to wyliczenie?
Obstawiam,że słabo zdasz maturę bo z pamięcią masz kłopoty :) wyliczenia są pod testem A65 lub A77 - poszukaj - choć wiele z tego nie zrozumiesz bo to nie ten poziom edukacji. Pisałem Ci też czym jest częstotliwośc odchylania pionowego (odświeżanie) a czym fps , w monitorach kineskopowych obraz odświeżany jest inaczej niż w LCD - wysłałem Ci też linka - ale widać i z czytaniem masz kłopoty...jest sens podchodzić do matury ??
***s*** | 2012-02-18 17:30:20 - Napisz jakie to dokladnie sa doswiadczenia udowadniajace ze oko ludzkie nie widzi 60fps ? Posmiejemy sie! Nie nie z Ciebie. z tej uczelni !
Ratownick | 2012-02-20 02:37:07 :
Zacznijmy od poczatku : Oko , zwane narządem wzroku zawiera warstwe receptorów , układ optyczny - służący do skupiania promieni świetlnych na receptorach , oraz układ włókien nerwowych przewodzący impulsy nerwowe od receptorów do mózgowia. W obrębie gałki ocznej zachodzi zamiana energii fal promieniowania widzialnego na potencjały czynnościowe przewodzone w nerwie wzrokowym. Uwzględniając czasy od artefaktu bodźca przez latencję , potencjał progowy , nadstrzał , podepolaryzacyjny potencjał następczy do hiperpolaryzacyjnego potencjału nastepczego jak również opóźnienia w przewodnictwie synaptycznym wystepujace w neuronie zwojowym i ciele kolankowatym bocznym .... nijak nie jestem w stanie przeskoczyć 40-44 cykli na sekundę. Pomijam również czas potrzebny do przebycia impulsu od dendrytu do neurytu bo przeskoki miedzy przewężeniami Ranviera odbywają się z prędkością 70-120 m/s . (żródło: W.F. Ganong "Fizjologia , podstawy fizjologii lekarskiej")
Na wyizolowanej komórce nerwowej w bardzo sprzyjających warunkach labolatoryjnych udaje sie wywołać do 100 potencjałów czynnosciowych w ciagu sekundy....jednak co dzieje się w nastepnych kilku sekundach z komórką ze względy na zapotrzebowanie na energię do działania pompy sodowo-potasowej jak również wychwyt zwrotny neurotransmiterów z przestrzeni międzysynaptycznych - informacji brak :(
"gdzie to wyliczenie?"
1. opóźnienia w przewodnictwie synaptycznym ok. 2x 10ms
2. czas do pokonania drogi od oka do potylicy ok. 3ms
1s / 23ms = 43,48 - i to jest liczba cykli jaką możesz powtówrzyć w czasie 1s.
W obliczeniach nie uwzględniłem opóźnień między reakcją czopków a pręcików jak również czasu na wychwyt zwrotny neurotransmitera z przestrzeni międzysynaptycznej - a to dodatkowo wydłuży czas przejścia impulsu. Tylko po co ja to piszę ?? Nie zrozumiałeś kiedy pisałem to po raz pierwszy to i teraz nie zrozumiesz. Podałem Ci literaturę żebyś sam mógł sprawdzić ale widać 100-200stron tekstu to zbyt dużo dla Ciebie.
Ratownick | 2012-02-20 02:37:07 :1. opóźnienia w przewodnictwie synaptycznym ok. 2x 10ms 2. czas do pokonania drogi od oka do potylicy ok. 3ms
Albo masz wieksze opoznienie synaptyczne albo masz wieksza potylice i dluzej u ciebie trwa droga z oka do potylicy bo ja widze roznice pomiedzy 25fps a 60fps , projektanci monitorow , kamer , TV tez widza.
@ Ratownick, Przeczytalem kilkanascie Twoich komentarzy. Jestem juz pewien ze to nie potylica tylko masz straszne opoznienie synaptyczne. Rzeczywiscie nie masz szans zobaczyc 60kl/sek wiec nie ma sensu wiecej dyskutowac.
Co sie tyczy Canon 5dmk3 to na amazonie widac ze matryca Sony w Nikonie 800 jest na razie nie do pobicia przez Canona. Szkoda - bo zachwianie rownowagi nie jest dobre. Lepiej jest jak te aparaty ida leb-w-leb bo wtedy mozliwa jest jakas wojna cenowa a tak wszystko sie kopytra kiedy zdecydowanie lepszy aparat ma zdecydowanie nizsza cene.
@***s***
"kazziz | 2012-03-27 13:40:45 ....głupiego nie przekonasz" - wiem - niech czyta dalej kolorowe prospekty od Sony - to prawdziwa kopalnia wiedzy :)
"Ratownick | 2012-03-29 15:30:40 Tylko po co ja to piszę ?? Nie zrozumiałeś kiedy pisałem to po raz pierwszy to i teraz nie zrozumiesz." - wiedziałem,choć liczyłem,że za drugim razem ...
" ja widze roznice pomiedzy 25fps a 60fps" .... za 3 lata będziesz widział różnicę między fullHD a 4K - medycyna zna takie przypadki :) ... najciekawsze,że nawet tych 60fps nie masz...a jednak widziałeś :)
Ratownick, sugerujesz, że 4K to ściema? Może FullHD, to również bzdurny wymysł producentów?
@noworries
Jeżeli będziesz chciał pooglądać w 4K na czymś w okolicy 40 - 42'' - to zdecydowanie jest to ściema. Odpal film w 720p na 32'' i stań 2,5m od odbiornika , potem odpal ten sam film w 1080p .... zobaczysz,że różnicy nie zobaczysz :) Trafiają się oszkołomy co do komórki w bloku o powierzchni 16m2 kupują TV 50'' albo większy... w końcu sąsiad musi wiedzieć,że "biedny nie jestem i też mnie stać" ;););)
Przerywając rozważania onanistyczne osób które nawet nie trzymały aparatu w ręku, muszę stwierdzić, że jest lepiej dopracowany od poprzednika, którego mam nawiasem mówiąc, dobrze leży w dłoni świetny AF (testowałem z 50 1.4), pierwsze wrażenie tak na szybko że iso 6400 wydaje się być w pełni użyteczne, porównywalne z iso1600 z MKII. Bawiłem się nim jakieś 10 min ale zrobił na mnie wrażenie, a jakość przy iso6400 oceniana na lcd aparatu wydawała mi się nawet lepsza od zdjęcia 1D X którym też mialem okazje robić zdjęcia (no ale 1-dynka była wersja przedprodukcyjną może dlatego takie wrażenie)