Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Historia obiektywu Leica z serii Summicron o ogniskowej 35 mm i świetle f/2.0 jest bardzo długa. Jego pierwsza wersja była produkowana w latach 1958-1969 i był to model składający się z 8 soczewek ustawionych w 6 grupach.
W 1969 roku pojawił się następca o prostszej konstrukcji optycznej, w której zastosowano 6 elementów w 4 grupach. Już w 1971 roku zaoferowano lekko zmodyfikowaną wersję tego modelu, która była produkowana głównie w Kanadzie. Natomiast w roku 1979 pojawił się kolejny wariant tym razem oparty o układ zawierający 7 soczewek.
Leica Summicron 35 mm f/2 ASPH w wersji z 2016 roku
Piąty już obiektyw z tej linii pojawił się w roku 1996, miał 7 soczewek ustawionych w 5 grupach, ale tym razem w konstrukcji optycznej użyto jednego elementu asferycznego. W 2016 roku przeszedł on lekki lifting, który polegał na wprowadzeniu metalowej osłony przeciwsłonecznej oraz 11-listkowej przysłony.
----- R E K L A M A -----
Schemat optyczny modelu APO-Summicron-M 35 mm f/2
Kolejna zmiana przyszła bardzo szybko, bo już w roku 2021. Wtedy to na rynek wprowadzono model APO-Summircon-M 35 mm f/2, który składał się z 10 soczewek ustawionych w 5 grupach. W tym przypadku nie pożałowano elementów specjalnych, bo znajdowały się tam dwa elementy asferyczne, jeden dwustronnie asferyczny, trzy soczewki ze szkła o wysokim współczynniku załamania światła oraz sześć elementów o anomalnej dyspersji.
Wszystkie omawiane przed chwilą obiektywy były konstrukcjami manualnymi przeznaczonymi do dalmierzowego systemu Leica M. Od 2015 roku firma ta rozwija swój pełnoklatkowy system bezlusterkowy, w którym mamy bagnet L-mount i obiektywy wyposażone w autofokus, w przypadku których nie ma już tak dużego nacisku na miniaturyzacje rozmiarów oraz wagi. Co ciekawe, obiektyw APO-Summicron klasy 2/35 zadebiutował jako pierwszy właśnie tam i ukazał się on na rynku już w roku 2019. Co jeszcze ciekawsze, tańszy i prostszy optycznie Summicron-SL 2/35, bez przedrostka APO, ukazał się w tym systemie później, bo dopiero w roku 2023.
Nasi wierni Czytelnicy wiedzą już, że w lipcu 2025 roku rozpoczęliśmy testy optyki systemu L-mount/SL-mount. Na pierwszy ogień poszedł duży i ciężki
Panasonic Lumix S Pro 50 mm f/1.4. Chcąc określić maksymalne osiągi nowego systemu, nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności sprawdzenia tutaj najdroższych i najlepszych obiektywów Leiki. Pierwszym modelem, jakiemu przyjrzeliśmy się uważniej był APO-Summicron-SL 75 mm f/2 ASPH, teraz przyszedł czas na sprawdzenie jego brata o ogniskowej 35 mm.
Za wypożyczenie obiektywu do testów dziękujemy Leica Store w Warszawie.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.