Nikon Nikkor Z 35 mm f/1.2 S - test obiektywu
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Ciekawa sytuacja: obiektyw bliski rekordom rozdzielczości, ale jednak nie do końca udany.
13 tysięcy złotych ?
Dużo.
Pewnie warto poczekać na test Sigmy 1.2/35 II, a potem poszukać Megadapa w dobrej cenie. W sumie to można i jakiegoś OM-1 poszukać, bo w tamtym systemie 1.2/17 spisuje się (optycznie) znakomicie.
korekta:
jest
"że testowanego obiektywu miałem okazję używać",
a powinno być
"że obiektyw ten miałem okazję używać".
Nie za ma co :)
Ale jaja, niszowy Chinol za 1/3 ceny pokazuje Nikkorowi miejsce w szeregu. Niby Nikkor w teście wyszedł na w miarę udany ale jak dla mnie poziom CA niewybaczalny i jakość obrazka jakas taka mdła i nijaka... ciekawe czasy.
Już jutro globalna premiera wyjątkowego smartfona Xiaomi 17 Ultra/Leitz phone. Z główną matrycę 1", chwaloną za wysoką rozpiętość tonalną, piękne kolory, dobry hdr. Szykujcie swoje pieniądze, otwierajcie portfele, porzućcie te ciężkie, wielkie, nieporęczne, archaiczne klamoty na rzecz nowoczesności i przyszłości fotografii.
Na wygląd zdjęć ma wpływ pora roku.
link
@boa ksztusiciel
Apage, Satanas!
Może to zabrzmieć kontrowersyjnie, ale dla mnie bezlusterkowe obiektywy Nikona są niesamowicie… brzydkie. I nie chodzi mi o obrazek, ale wygląd zewnętrzny. Za czasów lustrzanek o wiele lepiej to wyglądało.
Na szczęście na zdjęciach obiektywu z zewnątrz nie widać ;-)
Bayonet, tak są brzydkie. Wieje tandetą i plastikiem. Nikkory pod F, były ładniejsze takie słoiki, a te takie jakieś koślawe, wąskie ale długie... Brzydko się prezentują podpięte na korpusie. Mogli zostawić te złote ornamenty, bo nadawały charakteru, od razu było wiadomo z czym się ma doczynienia jak canon zostawił sobie serię "L" z czerwonym rozpoznawalnym paskiem. Nikon stał się taki mdły, zwykły, po prostu... Nie wyróżnia się niczym spośród tej całej chińskiej tandety, ale jednak mimo wszystko np. Viltroxy 100 razy lepiej wyglądają podpięte do body nikona niż ich systemowe szkła. No dali ciała z tym, żeby nie napisać brzydko d...
Na zdjęciach obiektywu nie widać, ale widać jak go używasz, a fotograf powinien być jednak estetą.
Wystarczy zresztą sobie porównać ten pozbawiony jakiegokolwiek zdobienia słój z Nikkorem 35 mm f/1.4 AF-S.
Nawet Tamrony wyglądają lepiej.
> 13 tysięcy złotych ? Dużo.
No, ale za to masz kilogram obiektywu, w dodatku o rekordowych osiągach, ale tylko w centrum i po mocnym przysłonięciu, z grubsza od f/2; może gdyby go przyciąć od razu do f/2 to też dalej byłby jasny, ale znacznie mniejszy i może obarczony mniejszym winietowaniem?