ATM Lens Days 2026 - fotorelacja
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
ten..chwyt GDU (przy kamerze RED- w sekcji zdjęć "obiektywy") piękna sprawa....
..no i te przetarcia na obiektywach Angenieux i Fujinon Cabrio 25-300mm...
...właśnie planowałem przetarciami "postarzyć" Sigmę 135/1.8 :)
Imponująca jest ta filmowa maszyneria, można się pogubić.
@Amadi
Bardzo fajny artykuł z imponującą dokumentacją fotograficzną, gratulacje!
Chciałbym się odnieść do jednego passusu:
'[...] filmowcy pracujący nad bardziej artystycznymi projektami w swoich poszukiwaniach podążają w zupełnie przeciwną stronę niż większość fotografów. Dla nich obraz ze współczesnych kamer cyfrowych i tak już jest zbyt kliniczny i perfekcyjny, szukają zatem możliwości kontrolowanego wprowadzenia doń odrobiny niedoskonałości.'
Czy - według Ciebie - wśród filmowców jest większy 'ciąg' na obiektywy niedoskonałe i na 'projekty bardziej artystyczne' niż wśród fotografów? To, że na niniejszym Forum przeważa szukanie idealnej ostrości na brzegu kadru w FF i bicie rekordów rozdzielczości, to nie oznacza przecież, że nie ma (dużej grupy?) fotografów realizujących 'projekty bardziej artystyczne' ;-)
BTW - dobrze, że przynajmniej w festiwalowym barze produkty firmy Leitz są najtańsze...
Ale fotografowie realizujący „projekty bardziej artystyczne” to mniejszość. Tak samo jak filmowcy tworzący takowe to mniejszość w porównaniu z hordami „twórców treści”. Więc to co napisałem pozostaje prawdziwe, choć zestawienie może faktycznie było nieco tendencyjne ;)
No i właśnie o ten rodzaj 'tendencyjności' mi chodziło, choć każda okazja, aby wskazać, że w filmie/fotografii istnieje coś więcej niż tylko techniczna jakość absolutna jest bardzo cenną :-)
:)
Amadi: "Tak samo jak filmowcy tworzący takowe to mniejszość w porównaniu z hordami «twórców treści»."
Ale to z tych hord najpewniej wezmą się przyszli "filmowcy"? Następcy Nolana albo Rodrigueza?
Widzę te kolejki filmowców stojące przed ATM w oczekiwaniu na wynajem za furmankę pieniędzy odrobiny niedoskonałości z rehausowanych Canonów FD, Nikkorów F czy Lomo.
Odkąd 5 lat temu optyczne bardziej pochyliło się nad filmowaniem
mamy możliwość obcowania z licznie odwiedzającymi ten portal
filmowcami pracującymi nad bardziej artystycznymi projektami.
Pewnie widzą Twoje komentarze i wolą się nie rejestrować ;)
I pomyśleć, że gdyby Optyczne pochyliły się nad fotografią, to po 5 latach pojawiłoby się tu więcej fotografów pracujących nad bardziej artystycznymi projektami usuwając w 'lekki cień' tabelkarzy i linkarzy?
Sounds like a plan...
@Amadi - dokładnie tak. Jestem świadomym twórcą video ale zaczynałem od fotografii i regularnie od nastu lat już czytam to forum. To jakim brakiem zrozumienia tematu piszą tutaj ludzie to ręce opadają. Nie ma jednego złotego środka. Do fotografii często potrzebuję coś zkropować i mieć dalej dobrą jakość. Jak robię film to musi być odrazu dobrze skadrowane. Klienci komercyjni często nie chcą jakichś udziwnień typu flary, nadmierne bokeh więc używam SIGM ART - bezpieczne ostre szkła. Gdy chcę "poszaleć" wypożyczam illumina s35 albo anamorfiki ATLAS. Także profesjonalistę od amatora odróżnia to, że amator na wszystko narzeka, a profesjonalista wie dokładnie czego potrzebuje i jak to uzyskać. Jak wiem, że reklama którą robię idzie do kina to użyję innego sprzętu niż jak idzie tylko na telefon w pionie. W pierwszym przypadku, materiał musi być idealnie poświecony, kamera pracować w optimum iso (nawet wtedy odszumianie), musi być perfekcyjna ekspozycja. W drugim przypadku też wszystko trzeba zrobić perfekcyjnie, ale w pionie na tel przechodzi kamera 4K z matrycą micro 4/3 w trybie 2,5K (czyli jeszcze crop jest z mikro 4/3! - nie do wyobrażenia dla większości komentatorów tego forum dla których tylko FF da się robić), z obiektywem za 300zł ze starej kamery telewizyjnej na f 2.8. Oczywiście zakładamy nagrywanie w RAW i pro postprodukcję. Głębię i filmowe wrażenie można uzyskać inaczej jak tylko poprzez bokeh. Są sytuacje gdzie musisz mieć kamerę 6/8K i wielki obiektyw anamorficzny i są sytuacje gdzie lepiej sprawdzi się iPhone 15 Pro z apką BlackMagic, niż nie jedna kamera. Grunt to świadomość i podejście, że film to SYSTEM. Często ważniejsze dla mnie jest na jakim kompie będę montował film niż to jaką kamerę i obiektyw będę miał. Nie raz łączyłem na planie materiał z FX3 razem z iphonem i nikt słówkiem nie pisnął. Po obróbce jakość nierozróżnialna.
Artur Dusza
Pozwolę sobie mieć inne spojrzenie na ten fragment:
„Nie raz łączyłem na planie materiał z FX3 razem z iPhonem i nikt słówkiem nie pisnął. Po obróbce jakość nierozróżnialna.”
W kontekście pracy komercyjnej mam pewne wątpliwości.
Klient inwestuje w profesjonalną usługę i naturalnie zakłada, że końcowy efekt jest wynikiem zarówno wiedzy, jak i odpowiedniego zaplecza technicznego.
W klasycznym podejściu produkcyjnym to po prostu suma wykwalifikowanej robocizny, jakościowych materiałów i profesjonalnego sprzętu.
Dlatego uważam, że warto zachować transparentność co do stosowanych narzędzi — nie dlatego, że telefon „daje radę”, ale dlatego, że tak jest po prostu...profesjonalnie.
>> FX3 razem z iPhonem i nikt słówkiem nie pisnął. Po obróbce jakość nierozróżnialna.”
> W kontekście pracy komercyjnej mam pewne wątpliwości.
ale w czym problem? jeżeli co do pikseli matryce tego FX3 i iPhonaz grubsza się zgadzają i w obu np. video 4K o podobnych parametrach, to przecież nie powinno być problemu, szczególnie po obróbce.
@molon_labe - i masz całkowitą rację. Po prostu uważasz, że iPhone nie jest "odpowiednim zapleczem technicznym" ale jest. Tylko, że jest wiele obostrzeń i ie jest tak elsastyczny jak kamera. Ale gdy poruszasz sie w jego optimum i obrabiasz obrazek to jest sztos. Tutaj trzeba mieć dobrą teorię połączoną z praktyką. Czyli musisz iphona traktować jak kamerę filmową, nie jak telefon. Po prostu to jest kamera która ma obiektyw 24mm, o świetle 1.8 - ekwiwalent bokeh (na oko) 5.6, używalne iso do 200, dasz shutter, 1/50, masz obrazek który mieści się w zakresie dynamicznym, to nie ma opcji żebyś po obróbce odróżnił obraz od FX3 ustawioną na podobną przysłonę.
Nie bierzesz pod uwagę dwóch czynników. Budżety zmniejszają się wprost proporcjonalnie do wielkości sprzętu :)
Od kamery o wiele ważniejsze jest światło, czy jest ładnie zrobione. Prawie każda kamera ma piękny obraz w pięknym świetle. Profesjonalnie można nawet nagrywać nawet VHSem - wszystko zależy, od tego jakie emocje chcesz u widza osiągnąć, potem na czym jest dystrybucja, potem światło, potem jaka postprodukcja, potem wybierasz obiektywy i na końcu najmniej ważna jest kamera. Wybór sprzętu musi wchodzić do SYSTEMU produkcji, a najważniejszy jest zawsze scenariusz/to co chce klient. Dlatego każdy projekt jest inny bo jest wiele zmiennych.