Optyczne.pl

Partnerzy

proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.






Aktualności

Nauka fotografii pod ziemią - relacja z warsztatów Fujifilm

Nauka fotografii pod ziemią - relacja z warsztatów Fujifilm
16 kwietnia
2018 13:38

Zapraszamy do lektury relacji Arkadiusza Goli z warsztatów Fujifilm, które w lutym tego roku odbywały się w kopalniach Staszic i Ziemowit.

Informacja prasowa

Warsztaty fotograficzne pod ziemią. Relacja z warsztatów Fujifilm w kopalniach Staszic i Ziemowit - luty 2018.

Kiedy postanowiłem przymierzyć się do bezlusterkowca Fujifilm X-Pro2, wiedziałem, że zainteresuję się poważnie tylko takim sprzętem, który nie zawiedzie mnie w warunkach ekstremalnych i pomoże mi „wydobyć“ z danych sytuacji zadowalające mnie obrazy. Od lat współpracuję z największą firmą górniczą w Unii Europejskiej jaką jest Polska Grupa Górnicza. Dlatego od razu pomyślałem, że wszelkie wątpliwości rozwieję po sprawdzeniu X-Pro2 pod ziemią. Po tych kilku godzinach już wiedziałem, że po prostu chcę go mieć. Pokazałem efekty pracy z tym aparatem Marcinowi Adamikowi z Fujifilm Polska. Wpadliśmy na pomysł zorganizowania warsztatów dla fanów tego sprzętu właśnie pod ziemią. Dzięki przychylności Polskiej Grupy Górniczej, sprawnie umówiliśmy sie na zjazdy do dwóch czynnych kopalń węgla kamiennego; „Staszic“ w Katowicach i „Ziemowit“ w Lędzinach. Liczba chętnych do fotografowania pod ziemią mile nas zaskoczyła. Stworzyliśmy dwa zespoły i z pierwszym pojechalismy do kopalni „Staszic“. Od początku nie chciałem robić żadnej taryfy ulgowej i dlatego zjechaliśmy pod ziemię w środku tygodnia, kiedy zakład działa pełną parą.

Mieliśmy do dyspozycji modele X-Pro2 i X-T2. Sam pod ziemią wypróbowałem oba i główną różnicę jaką zauważyłem, to sposób zmiany ustawień aparatu, który dla mnie bardziej intuicyjny jest w tym pierwszym „iksie“. Po zgraniu i przeanalizowaniu materiału, nie można odróżnić, którym aparatem był wykonany. Techniczna przewaga, którą podczas fotografowania daje mi X-Pro2, to duże, wystające pokrętło korekty pod prawym kciukiem. Robiłem zdjęcia, gdzie w całkowitej ciemności punktowe lampy górników oświetlają niewielkie przestrzenie. W takich warunkach korekta naświetlenia wprowadzana i kontrolowana na bieżąco (widzę to w elektronicznym wizjerze) jest ogromnym atutem.

Przez cały czas miałem założony obiektyw 16mm 1.4 i praktycznie wszystkie zdjęcia powstały przy jego maksymalnym otworze. Mimo minimalnej głębi ostrości i fatalnego oświetlenia w osiemdziesięciu procentach mój Fujinon „trafiał“ z ostrością w punkt, co w tych warunkach uważam za świetny wynik. Ze względu na duże zapylenie i wysoką wilgotność powietrza już po kilku minutach pobytu pod ziemią lepiliśmy się od brudu i trzeba było szczególnie zwracać uwagę na czystość obiektywów, bo od tego zależały nasze zdjęcia. Szczelność aparatów sprawdzić można dopiero w takich sytuacjach. Fotografowaliśmy w tumanach pyłu węglowego, którego mikroskopijne drobiny wchodzą wszędzie. Dochodziła do tego wilgotność sięgająca 90 procent. My kleiliśmy się od wszechobecnej mazi, a obiektywy parowały. Im dłużej byliśmy w kopalni, tym trudniej było uczestnikom warsztatów pokonać duże zmęczenie fizyczne i jednocześnie koncentrować się na fotografowaniu.

Ekstremalny „plener“ sprawił nam wszystkim wiele radości i co ważniejsze, każdy miał możliwość sprawdzenia swoich umiejętności z bezlusterkowcem Fujifilm w wymagającym otoczeniu.

Jestem bardzo zadowolony z efektów uczestników warsztatów. Jakość fotografii wykonanych na wysokich czułościach, które wszyscy byliśmy zmuszeni ustawić, robi wrażenie. Jeżeli sprzęt w takich warunkach dobrze sobie poradził, to znaczy, że praktycznie wszędzie się sprawdzi, ponieważ gdziekolwiek indziej będzie już tylko łatwiej.

Tekst: Arkadiusz Gola


Komentarze czytelników (8)
  1. Posłaniecprawdy
    Posłaniecprawdy 16 kwietnia 2018, 14:07

    Chyba mamy nowy rekord w kwestii marketingowego debilizmu...
    Tekst o zdjęciach bez ani jednego zdjęcia.

  2. f8@24mm
    f8@24mm 16 kwietnia 2018, 14:22

    a ambasadorzy rzezbia i rzezbia...

  3. Zolty
    Zolty 16 kwietnia 2018, 15:13

    Myślę, że po ziemią już nie będę robił zdjęć.
    Nawet dla Nikona D500 za ciemno w trumnie.

  4. qbic
    qbic 16 kwietnia 2018, 15:30

    ░░░░▄▄▄▄▀▀▀▀▀▀▀▀▄▄▄▄▄▄
    ░░░█░░░░▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒░░▀▀▄
    ░░█░░░▒▒▒▒▒▒░░░░░░░░▒▒▒░░█
    ░█░░░░░░▄██▀▄▄░░░░░▄▄▄░░░█
    █░▄▄▄▒░█▀▀▀▀▄▄█░░░██▄▄█░░░█
    █░▒▄░▀▄▄▄▀░░░░░░░░█░░░▒▒▒▒▒█
    █░░░█▄░█▀▄▄░▀░▀▀░▄▄▀░░░░█░░█
    ░█░░▀▄▀█▄▄░█▀▀▀▄▄▄▄▀▀█▀██░█
    ░░█░░██░░▀█▄▄▄█▄▄█▄████░█
    ░░░█░░░▀▀▄░█░░░█░███████░█
    ░░░░▀▄░░░▀▀▄▄▄█▄█▄█▄█▄▀░░█
    ░░░░░░▀▄▄░▒▒▒▒░░░░░░░░░░█
    ░░░░░░░░█▀▀▄▄░▒▒▒▒▒▒▒▒▒▒░█
    ░░░░░░░░█░░░░▀▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄█
    ░░░░░░░░█░░░░░░░░█░░░░░░
    ░░░░░░░▄██▄░░▀▀░▄█▀▄░░░░
    ░░░░░▄▀░▀▄▀▀███▀▀▄▀░▀▄░░
    ░░░░░█░░░░▀▄▀░▀▄▀░▄░░█░░
    ░░░░░█░█░░░█░░░█░░█░░█░░
    ░░░░░█░█░░░░▀▄▀▀▀▀█░░█░░
    ░░░░░█░█░░░░░▄░░▄██▄▄▀░░
    ░░░░░█░█░░░░░▄░░████░░░░
    ░░░░░███▄░░░▄▄▄░░░▄▀░░░░
    ░░░░░░▀▀█▀▀▀░▄░▀▀▀█░░░░░
    ░░░░░░░░█░░░░█░░░░█░░░░░


    80%

  5. AlfredN
    AlfredN 16 kwietnia 2018, 21:36

    Z tekstu wynika że robiono zdjęcia wyrobiskach w polach eksploatacyjnych. Kto wyraził zgodę na używanie sprzętu fotograficznego w wyrobiskach III i IV kategorii zagrożenia metanowego? Tak konkretnie kto pod tym podpisał się?

  6. JacekR
    JacekR 18 kwietnia 2018, 10:32

    Gdzie mozna ogladnac te zdjecia?
    Jakos tak szybko ta relacja sie urwala.
    Spodziewalem sie opisu wydarzen z drugiej kopalni oraz przynajmniej 25 wybranych zdjec.

  7. rob_523
    rob_523 20 kwietnia 2018, 07:47

    AlfredN ale błysnąłeś. Na Ziemowicie nie ma zagrożenia metanowego.

  8. AlfredN
    AlfredN 21 kwietnia 2018, 21:15

    No widzisz! Skoro czytam, że zjechali pod ziemię w Staszicu i robili zdjęcia to jestem ciekaw kto na to wydał zgodę. Ale może w sumie masz rację, jak będę musiał kopnąć się na Obroki to przy okazji zapytam.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.