Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe

Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
28 września
2018 13:31

W nasze ręce wpadł również najnowszy zoom z serii Sport. Zapraszamy do przejrzenia zdjęć, jakie wykonaliśmy z pomocą 5D Mark III.

Jak zwykle, wyostrzanie oraz odszumianie ustawiliśmy na minimum.

Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/50 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.1 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 70 mm, f/2.8, exp. 1/160 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.16 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/320 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.66 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/200 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.22 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 139 mm, f/2.8, exp. 1/100 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.76 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/100 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.82 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/125 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.04 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/125 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.93 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/100 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.84 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/320 s, ISO 1600
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.61 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 134 mm, f/2.8, exp. 1/250 s, ISO 1600
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.51 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/125 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.5 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/125 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.1 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/160 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.97 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 70 mm, f/2.8, exp. 1/125 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 6.35 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/200 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.73 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/250 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.53 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/2.8, exp. 1/200 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 11.8 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/4.0, exp. 1/100 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 13.68 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 200 mm, f/5.6, exp. 1/80 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 12.4 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/5.6, exp. 1/80 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 10.99 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/4.0, exp. 1/80 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 11.28 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 136 mm, f/2.8, exp. 1/160 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 11.33 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 70 mm, f/4.0, exp. 1/80 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 11.14 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 70 mm, f/5.6, exp. 1/80 s, ISO 800
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 9.71 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 70 mm, f/2.8, exp. 1/160 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 11.29 MB
Sigma S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM - zdjęcia przykładowe
Aparat: 5D Mark III
Parametry: 190 mm, f/2.8, exp. 1/100 s, ISO 400
Plik: JPEG, 5760×3840 pix, 5.76 MB


Komentarze czytelników (39)
  1. Amator 777
    Amator 777 28 września 2018, 14:29

    ale haubica

  2. Amator 777
    Amator 777 28 września 2018, 14:31

    haubica,haubicom ,ale zdjęcia ładne

  3. Heimo
    Heimo 28 września 2018, 14:39

    Czy się mi wydaje czy tak sobie w środku zakresu i nieźle na końcu?

  4. mikmac
    mikmac 28 września 2018, 15:13

    ciekawe w którą stronę jest focus breathing...
    Czy przy bliskim portrecie i ustawianiu ostrości obraz się oddala czy przybliża?

  5. ryszardo
    ryszardo 28 września 2018, 15:53

    No i niestety znowu pięknie pościnane 'krążki' światła w nieostrościach w rogach.
    Dobrych optycznie 70-200/2,8 nie brakuje. Z takimi bez mechanicznego winietowania już gorzej :/

  6. ktojack
    ktojack 28 września 2018, 16:14

    @mikmac czyżbyś był kolejnym antyfanem Sigmy? Dlaczego uważasz że focus breathing musi występować?

  7. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 28 września 2018, 16:52

    @ktojack - bo zawsze wystepowal u sigmy. okazuje sie ze realista to antyfan. jak masz wprowadzac tutaj fanbojskie klimaty to tam nagorze jest przycisk wyloguj.

  8. ktojack
    ktojack 28 września 2018, 17:23

    Używam obiektywów różnych firm, ale głownie Nikkorów, bo jedynie takie kiedyś dziaały dobrze na korpusach Nikona.
    Jednak Sigma od jakiego czasu prezentuje się coraz lepiej i śmieszą mnie teksty że musi być kiepska. Natomiast bardzo ciesze że pokazuje wielkiemu Canonowi i mniejszemu Nikonowi, że można lepiej i taniej. Jak ktoś tego nie dostrzega, lub usiłuje udowadniać że to nieprawda, to albo jest opłacany przez któryś z wielkich koncernów, albo sam siebie oszukuje, albo z jakiejś innej przyczyny nie chce przyznać że duopol pada.

  9. kris@79
    kris@79 28 września 2018, 18:18

    Będzie ciężko przebić tamrona G2 dla nikkora FL to się nie udało 😉

  10. mikmac
    mikmac 28 września 2018, 18:26

    ale o czym wy? Znów zwidy zamiast faktów?
    Focus breathing występuje w KAzDYM wspólczesnym 70-200 (archeologiem nie jestem, nie wiem jak 80-200, ale pewnie podobnie).
    Tylko w Canonach ostrzenie na bliży przybliża obraz, czy de facto wydłuza ogniskową i dla 200 na portret daje ok 220-230mm.
    Wszystkie inne włącznie z Nikkorami obraz oddalają jak ostrzą blisko i dają realną długość tak od 145 do 180 mniej więcej, Canon ma tu ogromną przewagę. Nabliżej 200 był chyba ostatnio G2.

    Nie ma to nic wspólnego z lubieniem czy nie lubieniem marki, ogarnijcie się...

  11. Rotpil
    Rotpil 28 września 2018, 18:49

    @mikmac - Nikkor 70-200/4 jest chyba od tego wolny . Sigma będzie pewnie taka jak większość szkieł na rynku, z tym, że będą typowe dla tej marki jazdy z autofocusem czyli - świetna optycznie i bezużyteczna w akcji.

  12. mikmac
    mikmac 28 września 2018, 19:06

    Rotpill -->
    fakt o F4 zapomniałem, tam jest trochę lepiej.
    A to nie miało być tak, że A to jakość a C znacznie lepszy AF?

  13. ktojack
    ktojack 28 września 2018, 19:06

    Poczekajmy na testy.
    Zmiana ogniskowej o 5-10% to prawie nic ("mistrzem" jest chyba Nikkor 70-200 VRII, gdzie to skracanie jest tak widoczne, że aż potwornie denerwuje). Czasem ogniskowa deklarowana różni się od rzeczywistej i to jest dla mnie gorsze.
    Jak będzie w tym przypadku, dopiero się przekonamy, ale dlaczego a priori mamy zakładać ze szklanka jest do połowy pusta? Bo to obiektyw tańszy (mam nadzieję że tak będzie) niż Nikkor, Canon czy Sony?
    Dla mnie nie liczy się logo, ale wyniki stwierdzone w praktyce.

  14. mikmac
    mikmac 28 września 2018, 19:21

    ale przecież nie musimy mieć testu, wystarczy, że wypowie się ten co zrobił te zdjęcia ;)
    No Canon 70-200/2.8, w każdej wersji jest mistrzem portretu na 200mm i to w sumie tylko przez kierunek ostrzenia :) Dość zabawne w sumie.

  15. ktojack
    ktojack 28 września 2018, 19:22

    Dodam że mam dostęp do starego NIkkora 135 mm f 2,8 oraz na własność Nikkora 200 mm f 4. W przypływie gotówki próbowałem 70-200 VR II (używka, na nowy mnie nie stać). Porażka w ogniskowej. To było niewiele więcej niż 135, a do 200 mm duuużo brakowało.
    Obiektyw miał być do portretów w plenerze, które uwielbiam. W porównaniu z nowymi konstrukcjami, Sigma słaba raczej nie będzie, bo od kilku lat robi coraz lepsze obiektywy, za rozsądne pieniądze.
    Piszę to po doświadczeniach z Sigmą Art 85 mm 1,4 i 150 - 600 Sport.

  16. thorgal
    thorgal 28 września 2018, 20:20

    @ktojack

    Szkoda że Nikon nie ma stałki 2.8/200. Jeżeli lubisz portrety w plenerze to plecam Nikkora 2.8/180 IF ED - miałem i za cenę używki jest super!

  17. Rotpil
    Rotpil 28 września 2018, 21:20

    @mikmac - w 70-200/4 jest duzo lepiej - nie skraca ogniskowej nawet przy minimalnym dystansie ostrzenia. W Sigmie A postawiono na jakosc optyczna w S na sprawnosc autofocusa a C mialy byc niedrogie. Tyle teorii. W praktyce np w Sigmie 150-600 C i S roznice nie sa duze. Co gorsza nawet w drogiej Sigmie 500/4 autofocus dziala tak sobie - zmieniasz przyslone i przesuwa sie punkt ostrosci. Do tego dochodzi rozkalibrowanie co jakis czas i koniecznosc kalibracji, najlepeij co kilka tygodni. W praktyce jazdy sa takie, ze zniechecaja do Sigmy - im bardziej wymagajacy aparat tym mocniej.

  18. ktojack
    ktojack 28 września 2018, 21:27

    @thorgal
    Tak wiem, ale chciałem zooma, albo właściwie to nadal chcę, tylko nie mogę się zdecydować. Gdy mam pieniądze, to nie mogę trafić czegoś sensownego w rozsądnej cenie. Gdy pieniądze "pójdą" na coś innego (np. wyjazd jak ostatnio), wtedy trafia się okazja :-).
    Gdy wszystko pozornie się zgrało, to załamałem się realna ogniskową tego Nikkora przy fotografowaniu z bliska.

  19. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 28 września 2018, 23:04

    @ktojack
    "Gdy mam pieniądze, to nie mogę trafić czegoś sensownego w rozsądnej cenie" az sie usmiechnalem - gdy masz pieniadze to cie nie stac? Zadko spotykana sytuacja. A jak nie masz pieniedzy to tez cie nie stac. bledne kolo, wspolczuje.

  20. baron13
    baron13 28 września 2018, 23:20

    Kolejna seria lamentów na Sigmami... A u mnie działa ;-) Mam tych Sigm kilka i jakoś wszystko gra i buczy i ostrzy, nie rozkalibrowuje się, AF szaleje mniej niż w Canonach. Jakoś nie połamałem się ani konieczności skomplikowanej regulacji, ani jakiś BF czy FF. Ani mi się nie skraca. W tym wieku już nie :-) Gdyby kto co innego myślał, te problemy z nie taką jak nominalnie ogniskową, to odesłałbym do równania soczewki. Ok to trochę co innego, ale ogniskowa to ogniskowa a nie odległość przedmiotowa. Marudzicie. Sigma daje wyśmienity sprzęt w dobrej cenie i tylko umieć tego dobrze użyć. Jak już wiele razy pisałem 70-200 Sigmy także mam, oczywiście starszą wersję i jest bardzo dobrze. Ale lamentujcie dalej, kupię taniej :-)

  21. komor
    komor 29 września 2018, 12:23

    @baron13: "Gdyby kto co innego myślał, te problemy z nie taką jak nominalnie ogniskową, to odesłałbym do równania soczewki. Ok to trochę co innego, ale ogniskowa to ogniskowa a nie odległość przedmiotowa. " - panie Baron, a co równanie soczewki ma do tego, czym są współczesne zoomy z wewnętrznym ogniskowaniem?

  22. baron13
    baron13 29 września 2018, 23:19

    @komor: To jest komentarz do lamentów. Nigdy nie mieliśmy takiego zjawiska, nawet używając pojedynczej soczewki, żeby zaobserwować bezpośrednio stałą ogniskową obiektywu. Widzimy jedynie odległość obrazową, Aby sprawdzić, że coś w układzie obiekt-soczewka-obraz jest stałego trzeba to coś wyliczyć. Jaki ma to związek z efektami fotografowania? Akurat te efekty dzieją się na niewielkich odległościach, gdzie bez kłopotu mozna przysunąć albo aparat albo obiektyw. Co oznacza, że trzeba szczególnej sytuacji, aby ta zmiana w czymś przeszkodziła. Zauważmy, że np w fotografii makro obiektyw może być absurdalnie daleko od matrycy czy filmu, stał zwana ogniskową wystąpi jedynie w równaniu i jedynie dzięki niemu możemy się przekonać, że jest ona stała. A praktycznie musimy manewrować odległością przedmiotową i obrazową. Diabli biorą fabryczną wielkość przesłony i tak dalej.
    Co więc oznacza zmiana ogniskowej? Moim zdaniem marudzenie.

  23. focjusz
    focjusz 30 września 2018, 14:31

    Ciekawi mnie jak wpłyne na to narzekanie przejście przez CiN na bezlustra.
    Przecież teoretycznie AF na matrycy - zarówno kontrastowy jak i fazowy - nie ma prawa się mylić. Róźnice moga być tylko w szybkosci - czty też koncerny coś wymyslą ...

  24. baron13
    baron13 30 września 2018, 23:37

    @focjusz: Ciekawe będzie, jak popadają firmy produkujące gadżety zastępujące smartfony, czyli bezlusterkowce :-) Ku czemu moim zdaniem idzie. smartfony są coraz lepsze i oferują coraz więcej. A w bezlustrach jak nie było modułów GSM, tak nie ma i nie da się w sekund pięć wysłać zdjęcia na fejszbuka :-) Więc po co to ma kupić młody adept fotografii? Co będą wówczas opowiadać sierotki po bezlustrach? A NiC wie dobrze , że bezlusterkowce to religia. Wie, że jak dobry by sprzęt nie wystawili znaczna część ludzi go nie kupi bo nie koszerny :-) Musi mieć odpowiednie logo. Więc strzelą sobie tu i tam, jak postawią na bezlustra. Dlatego opowiada się plotki o kolejnych lustrzankach ;-)

  25. bartix82
    bartix82 1 października 2018, 10:09

    @baron13

    "@focjusz: Ciekawe będzie, jak popadają firmy produkujące gadżety zastępujące smartfony, czyli bezlusterkowce :-)"

    Wróżysz wszystkim firmom foto upadek, czy znowu narażasz nas na zgłębianie otchłani swoich intelektualnych wynaturzeń?







  26. baron13
    baron13 1 października 2018, 11:35

    @bartix82: Nad całą branżą foto wisi dokładnie to samo co nad papierowymi wydawnictwami: z roku na rok rynek się kurczy. Powód jest bardzo prosty: choć liczba zdjęć które ludzie robią rośnie lawinowo, to nie jest to prpodukcja z autonomicznych aparatów, tylko ze smartfonów. Jakość aparatu w smartfonie ciągle rośnie i już w tej chwili jest zwyczajnie wystarczająca, żeby koś, kto używa aparatu "normalnie" np do pstryknięcia sobie "fajnego krajobrazu" nie maił zasadniczego powodu do posiadania aparatu. Jednocześnie producenci bezlusterkowców odeszli od zasadniczych idei jakie przyświecały wyprodukowaniu tego czegoś na początku. Ani małe, ani lekkie, ani tanie. Wręcz przeciwnie, drogie, jak cholera.
    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że NiC podchodzą do bezluster, jak pies do jeża. Oni starają się dodać do konstrukcji jakieś techniczne uzasadnienie. Lecz jak też widać, zdają sobie sprawę z tego, że to produkt mocno religijny. Kupowanie albo nie, nie podlega racjonalnym powodom.
    Otóż Sony może się zwyczajnie wycofać jak Samsung z działu foto. Canon i Nikon nie. Jak się w branży będzie robić coraz większy ścisk, oni mają towar który może im pomóc przetrwać, bo lustrzanka drastycznie różni się od smartfona i pozawala robić to, co na aparacie z elektronicznym torem podglądu się nie uda. Reszta producentów zapewne zwyczajnie przejdzie do innych pokrewnych branż typu kamery przemysłowe.

  27. ros28
    ros28 1 października 2018, 12:59

    "Ciekawi mnie jak wpłyne na to narzekanie przejście przez CiN na bezlustra. "
    [focjusz]

    Mnie zastanawia co innego. W ponad godzinnej rozmowie z przedstawicielem Sigmy, który mnie na Photokinę zaprosił (nie na otwartej hali, tylko z tyłu, przy zielonej herbacie i innych specjałach) padło z jego strony ciekawe stwierdzenie:

    "Fotografujący Canonami będą jeszcze dobre 10-15 lat dobrze żyć z nowymi lustrzankami i cieszyć się ich kolejnymi modelami. Przez wprowadzenie linii R nie znikną z asortymentu ani lustrzanki, ani EF-mount. Pracujemy nad kolejnymi objektywami także do Systemu EF. Nad jakimi, nie moę niestety powiedzieć, ale będzie ciekawie." ....itd.

    Widać, że producenci z innej perspektywy widzą przejście na nowy system

  28. bartix82
    bartix82 1 października 2018, 13:25

    @baron13, to tylko twoja opinia wyssana z zakażonego palca. Lustra pewnie będą jeszcze trochę czasu produkowane, mozemy tylko zgadywać, czy będzie to w okolicach dekady czy mniej. Jednak naturalną linią rozwoju dzięki technologi wszystko zmierza do tego, że bezlustra opanują całą fotografię, czy tego chcesz czy nie.
    Do niedawna jeszcze twierdziłeś, że canon nie wejdzie w bezlustra, czas pokazał szybko jak się myliłeś. Pamietam jak w zeszłym roku twierdziłeś że to całe 4K jest kompletnie niepotrzebne bo nie ma na czym tego oglądać. Teraz przestałeś już opowiadać takie głupoty, powszechnośc tej technologii i korzyści jakie z niej płyną bezsprzecznie dają nam większe możliwości wbrew twojej wybujałej fantazji.

    Bycie pierwszym hamulcowym nawet już nie jest śmieszne tylko żałosne. Pamiętam tobie podobnych, którzy z uporem maniaka twierdzili, że jeżeli monitory to tylko crt.

    @baron13, to co spotyka branże foto na rynku amatorskim ze względu na smrtfonizacje fotografii nie przekłada się na sytuację o której tu dyskutujemy.
    Moim zdaniem nie nadajesz się na wróżkę a żadne z twoich wcześniejszych głupot które opowiadałeś ostatnie 2-3 lata, nie przłożyły się na fakty.

  29. ros28
    ros28 1 października 2018, 13:56

    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że NiC podchodzą do bezluster, jak pies do jeża. [baron13]

    No to jestem ślepy. Każda technika ma wady i zalety. EOS-R nie jest akurat rewolucyjnym produktem, ale dwie godziny z tym sprzętem w ręku pokazały, że ten kierunek jest absolutnie realny i użytkowy. Pierwszy EVF który był w stanie mnie naprawdę przekonać. Po podliftowaniu tego aparatu i dodaniu kilku brakujących cech, jak np. dual slot nad brakiem którego rozlegają się lamenty, po poprawie szybkości zdjęć seryjnych i zlikwidowaniu kilku innych foults, które firma popełniła (przypuszczalnie pod terminowym ciśnieniem konkurencji), można będzie przy następnym modelu poważnie pomyśleć nad spokojną, długofalową przesiadką.
    Są oczywiście dziedziny fotografii, gdzie lustro ma i pewnie przez kilka lat będzie miało nadal przewagę, ale dla większości fotogfafujących nie będzie to
    miało znaczenia. Należy pogodzić się z tym, że aparaty bez lustra opanują w przyszłości rynek masowy, a także w dużej części profesjonalny.

  30. baron13
    baron13 1 października 2018, 15:48

    @ros28: Sprawa wygląda tak, że o ile okaże się, że konstrukcja bez lustra ma tak w ogóle jakieś techniczne przewagi nad lustrzanką, to być może bezlusterkowce zdobędą przewagę na rynku. Być może odległość rejestrowa jest jakimś problemem. Nie jestem optykiem, nie rozumiem problemu, ale mogę założyć, że są jakieś technologiczne niuanse. Tyle, że jak na razie nic takiego nie widać. Wprowadzone przez Canona obiektywy sugerują raczej, że chodzi o skrojenie bardzo bogatego klienta. Albo, żeby leżały na półce. Czas i testy Optycznych pewnie coś rozjaśnią, ale nie wyobrażam sobie sytuacji żeby np profesjonaliście zwróciła się kasa wrzucona w tem 50mm f/1,2. Kupi go facet, który kupił sportowe porsche.
    A, że jak pies do jeża, to sam wskazałeś powody. Choćby ów pojedynczy slot. Gdybym miał aparat z taką opcją i miał przejść na slot pojedynczy w sytuacji wykonywania zleceń, to jest to rozwiązanie nie do przyjęcia. Nie chodzi nawet o awarię karty, ale prawdopodobieństwo, że sknocę coś podczas kopiowania zdjęć do kompa i np unikalna sesja ze ślubu pójdzie się bujać. Choć nigdy nie padła mi karta w aparacie tak, aby stracił zdjęcia, to zawsze gdy fotki są komuś obiecane stosuję procedurę "ważne". Właśnie na wypadek idiotycznego własnego błędu. zawsze robię dwie kopie zdjęć, kartę zabezpieczam przed zapisem po sesji. Nie ma znaczenia, czy to wszystko ma techniczny sens, ale chodzi o podejście fotografa do zagadnienia. Po pierwsze jakieś zdjęcia muszą być. Jak są, to można stoczyć bijatykę o jakość, czy kompletność. Jak nie ma, jestem umoczony.
    Co oznacza pojedynczy slot w Canonie? Że ten aparat ani trochę nie ma wchodzić w drogę modelom profesjonalnym. Być może następny, ale z pewnością nie ten.

  31. ros28
    ros28 1 października 2018, 16:20

    "Czas i testy Optycznych pewnie coś rozjaśnią, ale nie wyobrażam sobie sytuacji żeby np profesjonaliście zwróciła się kasa wrzucona w tem 50mm f/1,2. Kupi go facet, który kupił sportowe porsche. "

    Kupią obaj. Temu od Porsche nigdy się nie zwróci, ale to jego problem (na który pewnie nie zwróci większej uwagi). Profesjonaliście zwróci się szybciej niż myślisz. Zrobiłem tym kombi ponad 100 zdjęć. Siekiera!
    Pojedyńczy slot, to norma a nie wyjątek. Ten aparat trzeba porównywać bardziej z 6D i troche z 5DIV. A że na przycięty na skrojenie bogatszego klienta - to pokaż mi choć jeden NOWY produkt innej marki, który ma nowoczesną technikę i jest oferowany w ramach akcji charytatywnej, a nie na maksymalny możliwy zysk.
    Ciekawi mnie, co można schrzanić w czasie kopiowania zdjęć z karty?

    Ja mam wprawdzie w użyciu lustrzanki z dwoma slotami, ale zapis równolegąy robię może w 20% zdjęć. Reszta, to poprostu wygoda, że kiedy kończy mi się karta a nie ma czasu na wymianę (sport/akcja) mogę robić dalej, a kiedy mam chwilę czasu, wymieniam pełną na nową.

  32. baron13
    baron13 1 października 2018, 18:36

    @ros28: Proste pytanie, czy jeśli na stoliku znajdą się wydruki zdjęć z Sigmy A 50 mm i genialnego Canona 50 mm f/1,2, da się odróżnić co było czym robione? Jak już pisałem, pooglądałem sobie focie na wystawie fotografii komórkowej. Owszem ponieważ spędziłem przy obróbce zdjęć pewnie tysiące godzin, to odróżniłem i wiedziałem na co patrzeć, żeby sprawdzić, że to jednak nie lustra z dużą rozdzielczością. Lecz dlatego patrzyłem w różne miejsca np na liscie drzew, bo nie było widać, że to komórki. A rozmiary było w okolicy 40x60 cm.
    Jak 50 mm f/1,2 Canona może pomóc profi? Najpewniej tak, że ktoś będzie sprawdzał czym robi. Pochwali się sprzętem. Jeśli będzie patrzył jedynie na fotki, albo, co najbardziej prawdopodobne, delikwent nie będzie się znał, to np w przypadku ślubnych produkcji nie ma sposobu, o ile obróbka była poprawna, żeby odróżnić tę cudowną 50-kę Canona, od starej. Nawet tej plastyczanej f/1,8. Mam okazję na co dzień oglądać zdjęcia min z Olympusa, gdzie matryca jest ok 1/4 rozmiaru fufu i widzę, że nie widzę różnic. One wylezą dopiero w bardzo kiepskim oświetleniu. A w takim nie robi się zdjęć na ślubach.
    Ja nie mam aparatu z podwójnym slotem, ale zdaję sobie sprawę, że ktoś kto wziął kasę za zdjęcia po prostu będzie się bał, jak mu zdejmą jedno zabezpieczenie. Zupełnie co innego realne zagrożenie, a co innego poczucie bezpieczeństwa. Czytałeś, co ludzie tu pisali. Nie kupią aparatu, który stwarza im taki dyskomfort. A co można sknocić przy kopiowaniu? Może nawalić choćby kabel sata w trakcie przenoszenia, nie kopiowania. Straciłem kilka zdjęć, ale straciłem. Nie wiem co jeszcze ludzie potrafią wykręcić, bo mi się zdarzył akurat taki wypadek, oczywiście ważne zdjęcia kopiuję, nie przenoszę z karty. Fakt jest taki, że wiele razy odzyskiwałem dane z różnych nośników. Czy karta może się walnąć? Jest trwalsza od dysków, ale może, bo jest wyjmowana, wkładana. Lepiej mieć dwie, choćby na wypadek, znowu niesamowite, ale prawdziwe, zgubienia jednej. Dlatego widzę to, że ten Eos R nie jest adresowany do ludzi którzy wzięli zaliczkę za zrobione zdjęcia.
    Czy to ma przyszłość, częściowo dowiemy się, jak Optyczni zrobią testy. Częściowo, bo tego, co siedzi w fabryce nie wiemy i nie dowiemy się, czy np matrycę można bez problemu wsadzić do lustrzanki, a AF będzie działał równie dobrze.
    Nie dowiemy się szybko czy np Sigma nie zrobi kolejnej wersji 50-ki ze światłem 1,2 , takimi parametrami jak 50-ka Canona , mocowanie EF i ceną Sigmy a nie Canona.
    A tak swoja drogą, co do kart, to nie udało mi się jeszcze zapełnić karty 64 GB.

  33. ros28
    ros28 1 października 2018, 19:39

    "A co można sknocić przy kopiowaniu? Może nawalić choćby kabel sata w trakcie przenoszenia, nie kopiowania."
    W trakcie przenoszenia? Takiego błędu nie robią nawet trzeźwo myślący początkujący. Jeżeli dba się o bezpieczeństwo danych, to NIC się nie przenosi, a tylko kopiuje i po zakończonym pozytywnie procesie, kasuje na nośniku źródłowym.

    "Jak 50 mm f/1,2 Canona może pomóc profi? Najpewniej tak, że ktoś będzie sprawdzał czym robi. "
    O matko...

    Nie robię ślubów, ale przypuszczam, że 50/1.2 nie jest standartowym szkłem w tym temacie. Bywa że, gdy się go ma, robi się nim kilka zdjęć, ale mainstream leci na czym innym. To nie do tego.
    A czy można odróżnić nową 50-kę od starej? To zależy przy jakich sytuacjach, ale powstaje pytanie - po co? To dokładnie takie "buraczane" podejście do temat jak " ktoś będzie sprawdzał czym robi". Nie ważne czym (w sensie - tylko najdroższe jest dobre), ważne co się robi i jakie są efekty świadomego stosowania konkretnej optyki do otrzymania porządanego obrazu. Nikt tu nie twierdzi, że EOS-R z 50/1.2 to sprzęt dla fotografa ślubnego. Nikt, chyba poza tobą, bo jak inaczej rozumieć tego typu komentarze.
    EOS-R to obecnie średnia półka cenowa FF, i tam też szukać klienteli.

    "A tak swoja drogą, co do kart, to nie udało mi się jeszcze zapełnić karty 64 GB."
    No to mało robisz i nie nowymi aparatami. RAW-y po 50 MB to dzisiaj normalne. Robiąc JPG+RAW to jeszcze więcej na każde ujęcie.
    20 zdjęć á 50MB to z grubsza 1GB. Np na sesji z kilkoma modelkami, normalne jest wystrzelanie 4-5 tys. fotek w kilka godzin. Podobnie w niektórych dziedzinach fotorafii sportowej.
    Na jeża i wrony tyle nie potrzeba. Sorry, musiałem. Zależy co kto robi...

  34. baron13
    baron13 1 października 2018, 20:19

    @ros28: Akurat teoretycznie przenoszenie plików jest bezpieczną operacją, ponieważ powinno polegać na tym że po skopiowaniu system sprawdza, czy plik nie jest uszkodzony i dopiero kasuje w źródle przenoszony plik. Ale, ponieważ tak było wiele lat temu, a teraz jest inaczej, to taką operację na przełaj stosuję wówczas gdy wartość plików jest taka sobie.
    Natomiast co meritum sprawy, sam przyznajesz, że R nie dla ślubniaków, warto się zastanowić dla kogo? Reporterka nie, choćby z braku obiektywów. Nie sport, nie ptaszki, z tego samego powodu także nie modeling. Być może znalazłby się w fotografii produktowej, ale nie dla każdego produktu.
    Krótko mówiąc raz jeszcze: to nie jest sprzęt, którym da się, jeżeli w ogóle się da zarabiać.
    A czemu porównywać obiektywy ze sobą? Z banalnego powodu: jeśli za coś płacę, chcę wiedzieć, co zyskam. Albo stracę :-) Jeśli nowym droższym obiektywem wykonam zdjęcia których nikt nie odróżni od tych wykonanych starym szkłem 1,5 tysi, to po kiego wywalać 11,5 kpln?
    A co do ilości robionych zdjęć, to już zupełnie inna dyskusja.

  35. ros28
    ros28 1 października 2018, 21:39

    Baron, jeszcze raz:
    EOS-R to obecnie średnia półka cenowa FF, i tam też szukać klienteli.

    Czyli lepiej sytuowany amator, szukający bezlustra (bo tak moda teraz), mający szklarnie Canoa, która będzie działać normalnie. Z ciekawości wypróbowałem kilka własnych szkieł, które przywlokłem na Photokinę. Wszystko działało jak na lustrze. Poza tym 50/1.2 to szczególne szkło. Będą też obiektywy budżetowe, jeżeli tak można dzisiaj nazwać jakąkolwiek firmową optykę FF - czy to Canon, czy Nikon, czy Sony. Ceny odjechały.
    No i jeszcze raz - ja R-ki raczej nie kupię. Nie mam w tej konfiguracji zapotrzebowania, ale kupcy z pewnością się znajdą. Nie każdy chce do Sony.

  36. komor
    komor 1 października 2018, 21:46

    @baron13: "Mam okazję na co dzień oglądać zdjęcia min z Olympusa, gdzie matryca jest ok 1/4 rozmiaru fufu i widzę, że nie widzę różnic. One wylezą dopiero w bardzo kiepskim oświetleniu. A w takim nie robi się zdjęć na ślubach. " - bosz... Oczywiście, że się robi, na ślubach, w reporterce i paru innych zastosowaniach, gdzie nie da się błysnąć, a warunki zastane są nieoptymalne. Przecież fotografowie ślubni to jedni z podstawowych klientów na jasne obiektywy. O reporterach nawet nie wspominam, bo chyba nawet Baron nie zaprzeczy, że reporterzy takich używają...

    Baron, dlaczego EOS R nie miałby być sprzętem do zarabiania, choćby i na ślubach? Jeszcze niewiele o nim wiemy, więc w tym sensie trudno zdecydować, ale sam fakt, że jest bezlustrem nie przeszkadza, ludzie używają Sony w tych zastosowaniach z powodzeniem. Oczywiście R to pierwszy model i na pewno z wieloma wadami lub niedoskonałościami, ale co do zasady na pewno nie można go odrzucać dlatego, bo to Twoje nieulubione bezlustro.

  37. baron13
    baron13 1 października 2018, 22:48

    @ros28: Krótko mówiąc, zgadzamy się, że aparat nie nadaje się do zarabiania, a wycelowany jest w HGW kogo. Jedyne co przychodzi do głowy, to dziany gościu i to tak bardzo, że dla niego wywalenie letką ( w odróżnieniu od lekkiej) rączką może wywalić jakieś 25 tysi na aparat i dwa pasujące do niego obiektywy.
    @komor: bywałem na ślubach. Rzadko warunki są takie aby iso 3200-6400 nie wystarczyło. A to nie jest iso przy którym matryce m4/3 wysiadają. To jest iso które fotograf wypatrzy na zdjęciach, ale nie publiczność.
    Pytanie jednak jest inne: czy facet robiący śluby ma jakiś napęd, aby kupić tego R-a? Czy mając choćby Starego Canona 50mm f/1,4 zyska wykładając jakieś 20 tysi na korpus plus jeden obiektyw f/1,2? Odpowiedź jest taka, że fotoedytor by wypatrzył różnicę, ale nie zobaczą jej przeciętni klienci. I to jest odpowiedź na pytanie, o zarabianie na tym aparacie. Żeby był najlepszy, te różnice nie napędzą gościowi tylu klientów, aby zarobił dodatkowe 20 kpln powiedzmy w rok. Prędzej da mu taki zysk światło, czy tła w studio :-)
    Wniosek jest taki, że na tym etapie trudno traktować system Eos R zasadniczo inaczej niż Eos M. Być może jeszcze wyjdą jakieś cymesy, lecz na razie to mieliśmy takie bum, bum, wchodzimy z nowym systemem najlepszym na świecie, coś tam jest naj i jest jak zwykle. Czyli odwaliliśmy problem pełnoklatkowego bezlusterkowca, jakby się jakiś baran na zebraniu akcjonariuszy uparcie pytał. A co do reporterów, to najpierw trzeba w systemie 70-200 f/2,8.

  38. ros28
    ros28 1 października 2018, 23:29

    @baron13:
    "Krótko mówiąc, zgadzamy się, że aparat nie nadaje się do zarabiania, a wycelowany jest w HGW kogo." Zgadzamy się tylko częściowo. Znam dość przypadkw pracy z aparatem z jednym slotem - także na ślubach.
    Myślę, że nie HGW, tylko że marketing Canona wie co robi, a że nie każdemu to pasuje, to inna bajka.
    Zresztą nie panikuj. Popatrz ile sprzedano 5D4, które jest droższe...
    Popatrz jak sprzedaje się Sony, za podobne i większe pieniądze.
    Ja rozumiem, że jak patrzysz na swój PIT, to cię krew zalewa, ale są ludzie, którch stać na taki sprzęt, nawet w ramach hobby. I oby ich było jak najwięcej.
    Poza tym zjechałeś mocno z tematu - i ja też się dałem wciągnąć.
    Właściwie to tutaj chodzi(ło) o Sigmę S 70-200 mm f/2.8 DG OS HSM, której też nie kupię, bo z mojego Canona 2.8/70-200 jestem zadowolony. Od Sigmy mam tylko to, czego Canon nie oferuje

  39. baron13
    baron13 2 października 2018, 08:31

    @ros28: Nie rozumiesz. 5dm4 jest aparatem z mocowaniem EF z dwoma slotami . Tak wygląda aparat przygotowany do robienia zleceń. Jest kompatybilny z obiektywami, które służą do tego w tym owym 70-200, który chyba nie ma konkurenta. Jeśli dobrze zrozumiałem dobrze się sprzedaje, nie umiem tego sprawdzić, a to z tej przyczyny, że jest narzędziem. Podobnie sprzedają się ciągniki rolnicze, choć są znacznie droższe niż samochód terenowy. Bo się nimi zarabia :-) Czy R się sprzeda, to zależy od tego jak wiatr zawieje i sądzę że Canonowi specjalnie nie zależy na tym To nie jest aparat do zarabiania pieniędzy
    Wniosek ogólniejszy: Canon nie potraktował systemu R, jako czegoś, w co muszą wejść. Bynajmniej nie teraz. To jest ozdoba na półce firmy: też mamy bezlusterkowca. Zestaw obiektywów, brak drugiego slotu wyraźnie to mówią. Kochany ślubniaku, nie kupuj tego, to zabawka.Dla ciebie jest 5dm4 i nie wygłupiaj się.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.