Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii
6 listopada
2019 08:44

Aparat, o którym mówiło się już od dłuższego czasu, w końcu ujrzał światło dziennie. Canon EOS Ra to konstrukcja wyposażona w matrycę zoptymalizowaną do pracy z długością fali około 656 nm, co pozwoli na uchwycenie wyraźnego, czerwonego koloru mgławic emisyjnych. Oprócz tego, EOS Ra oferuje aż 30-krotne powiększenie w trybie live view oraz możliwość pracy z przycięciem obrazu do APS-C. Wszystkie inne komponenty odziedziczył po EOS-ie R.

Informacja prasowa

Canon EOS Ra – aparat konsumencki Canon zaprojektowany z myślą o astrofotografii

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

Warszawa, 6 listopada 2019 r. – Canon zaprezentował dziś pierwszy pełnoklatkowy, konsumencki aparat do astrofotografii – EOS Ra. To model konstrukcyjnie oparty na korpusie EOS R, który spośród obecnie dostępnych na rynku aparatów do astrofotografii wyróżnia się mobilną konstrukcją, a do tego nie wymaga zewnętrznego zasilania oraz podłączenia do komputera podczas fotografowania. Zapewnia przy tym wyjątkową jakość obrazu, charakterystyczną dla serii EOS R, także dzięki możliwości korzystania z szerokiej gamy urządzeń optycznych, w tym z obiektywów RF.

EOS Ra jest wyposażony w te same funkcje, co zaprezentowany we wrześniu 2018 r. pełnoklatkowy bezlusterkowiec EOS R. Dzięki temu nowy model posiada m.in. najszybszy na świecie autofokus , możliwość ustawiania ostrości w warunkach wyjątkowo słabego oświetlenia już od -6EV , pełnoklatkową matrycę CMOS 35mm z około 30,3 mln efektywnych pikseli i procesor obrazu DIGIC 8. EOS Ra wyposażono dodatkowo m.in. w nowy filtr odcinający promieniowanie podczerwone (filtr IR), który pozwala na dotarcie do matrycy czterokrotnie większej ilości linii spektralnej „H-alfa” (promieniowanie o długości fali około 656 nm), w porównaniu do modelu EOS R. Filtr IR pozwala na uchwycenie wyraźnego, czerwonego koloru mgławic emisyjnych – międzygwiezdnych chmur gazu złożonych głównie z wodoru i helu – co jest niewykonalne przy pomocy tradycyjnego aparatu, w którym filtry UV / IR blokują znaczną część promieniowania, nadającego mgławicom ich charakterystyczny kolor.

Kosmiczna doskonałość optyczna

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

Brak mechanicznego lustra w EOS Ra ogranicza wszelkie potencjalne drgania wewnątrz aparatu. Z kolei pełnoklatkowa matryca 30,3 MP pozwala fotografować na bardzo wysokich czułościach ISO i w wysokiej rozdzielczości. Jeśli podłączony do aparatu teleskop nie pokrywa w pełni obszaru matrycy, EOS Ra pozwala również wykadrować obraz do formatu APS-C o rozdzielczości ok. 11,6 MP (4176 x 2784) lub innych proporcji obrazu.

Niebotyczne możliwości fotografii

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

Dzięki uznanej technologii Canon Dual Pixel CMOS AF, aparat EOS Ra oferuje szereg funkcji automatycznych i manualnych (MF), które zapewniają znakomite efekty także w przypadku fotografowania w warunkach słabego oświetlenia (automatyczne ustawienie ostrości nawet przy -6 EV). Podobnie jak w przypadku EOS R, EOS Ra także jest zgodny z obiektywami serii RF (natywnie) oraz EF (za pomocą adaptera). W przypadku połączenia z teleskopem, aparat oferuje wsparcie szeregu funkcji ustawiania ostrości, m.in. „focus peaking” czy nawet 30-krotny zoom w trybie live view – 3-krotnie większy niż w EOS R. Dzięki temu astrofotografowie mogą być pewni, że ustawianie ostrości przy wykorzystaniu zewnętrznych rozwiązań optycznych jest proste i szybkie. EOS Ra jest też pierwszym na rynku aparatem do astrofotografii z funkcją nagrywania wideo 4K oraz filmów poklatkowych w 4K.

Obiektyw do każdego scenariusza fotografowania

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

EOS Ra posiada mocowanie obiektywów RF, znane z rozwiązań systemowych EOS R. To innowacyjne rozwiązanie z 12 stykami elektrycznymi, 20 mm odległością pomiędzy matrycą a mocowaniem obiektywu oraz średnicą mocowania obiektywu 54 mm, co daje jeszcze więcej możliwości w projektowaniu coraz doskonalszych obiektywów. Ponieważ dostępność jasnych obiektywów leży u podstaw systemu EOS, EOS Ra jest również kompatybilny z trzema adapterami EF-EOS R, dzięki czemu fotografowie mają szeroki wybór obiektywów i teleskopów do wykorzystania z aparatem. Dzięki adapterom Canon, użytkownicy EOS Ra mogą korzystać z ponad 70 kompatybilnych obiektywów EF i EF-S , .

Fotografuj gwiazdozbiory łatwo i wygodnie

Canon EOS Ra - aparat do astrofotografii

Kompaktowa i lekka konstrukcja aparatu EOS Ra ułatwia zamocowanie go do teleskopu, dzięki czemu jest on idealnym rozwiązaniem dla fotografów wykonujących zdjęcia z długim czasem naświetlania. Pracę z aparatem ułatwia także odchylany ekran dotykowy, który pozwala wykonywać zdjęcia z niekonwencjonalnych pozycji i pod nietypowym kątem, a możliwość 30-krotnego powiększenia – perfekcyjnie określić ustawioną na obiekcie ostrość. Także wizjer elektroniczny wysokiej jakości zastosowany w modelu EOS Ra umożliwia podgląd fotografowanej sceny w dokładnie takim samym kształcie, w jakim zostanie on utrwalony na zdjęciu.

EOS Ra współpracuje z oprogramowaniem EOS Utility i aplikacją mobilną Canon Camera Connect. Pozwala to na zdalne sterowanie aparatem podczas fotografowania i filmowania dzięki połączeniu USB lub łączności Wi-Fi. Rozwiązania te umożliwiają m.in. fotografowanie w sytuacji, kiedy w zimny wieczór aparat umieszczony na statywie znajduje się na zewnątrz, podczas gdy fotograf obsługuje zmiany ustawień czy koryguje ekspozycję w ciepłym pomieszczeniu. Taki scenariusz świetnie sprawdzi się także podczas wykonywania filmów poklatkowych. EOS Utility i Canon Camera Connect można pobrać bezpłatnie ze strony www.canon.pl/support.

EOS Ra wspiera łączność Bluetooth i Wi-Fi, dzięki czemu komunikacja ze smartfonem czy przesyłanie zdjęć i filmów na urządzenia mobilne jest wyjątkowo proste. Dodatkowo do zdjęć można dodawać dane GPS, aby jeszcze łatwiej przypisać im dokładną lokalizację i osadzić konkretne ujęcia na mapie.

    Kluczowe funkcje EOS Ra:
  • Filtr zapewniający czterokrotnie lepszą przepuszczalność w zakresie promieniowania H-alfa (Hα); w stosunku do aparatu EOS R.
  • 30-krotne powiększenie w trybie live view.
  • Focus peaking – funkcja wspomagająca manualne ustawianie ostrości.
  • Pełnoklatkowa matryca CMOS 35mm z około 30,3 mln efektywnych pikseli i najnowszy procesor DIGIC 8.
  • Szybsza komunikacja obiektywu z korpusem aparatu dzięki mocowaniu Canon RF.
  • Lekka konstrukcja pozbawiona mechanicznego lustra; redukcja wewnętrznych mikrowstrząsów po podłączeniu teleskopu.
  • Praca w bardzo ograniczonych warunkach oświetleniowych.
  • Odchylany ekran dotykowy.
  • Nagrywanie wideo 4K z 10-bitowym wyjściem przez HDMI.


Komentarze czytelników (110)
  1. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 09:08

    No i fajnie. U Canona seria do astro była dotychczas tylko na APS-C (20Da i 60Da). Dobrze, że przyszedł czas na pełną klatkę.

  2. fotoamator2
    fotoamator2 6 listopada 2019, 09:10

    Ech, komunikaty prasowe... Zamiast pięknej fotografii osoby z latarką na czapce przydało by się może porównanie dwóch fotografii mgławicy emisyjnej - wykonanych aparatami EOS R i EOS Ra. Bo chyba to jest sednem całej sprawy?

  3. misiak76
    misiak76 6 listopada 2019, 09:16

    @Arek
    Ciekawi mnie czy weźmiesz go w obroty ;)

  4. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 09:21

    Miło by było :)

  5. lord13
    lord13 6 listopada 2019, 09:31

    W tym Canonie to jednak się kompletnie nie znają na sprzęcie, a konkretnie:

    "Brak mechanicznego lustra w EOS Ra ogranicza wszelkie potencjalne drgania wewnątrz aparatu."

    Drgania? Jakie drgania? Przecież problem drgań w lustrzankach nie istnieje :)

    "W przypadku połączenia z teleskopem, aparat oferuje wsparcie szeregu funkcji ustawiania ostrości, m.in. „focus peaking” czy nawet 30-krotny zoom w trybie live view"

    Zbędne to wysiłki, gdyż powszechnie wiadomo że LV się nie nadaje do astro, bias odcina i ciemność widać :)

  6. Windforce85
    Windforce85 6 listopada 2019, 09:41

    @lord13

    Po 9 latach śledzenia tego portalu, jako astrofotograf i astronom z kilkuletnim stażem praktycznym, jako użytkownik lustrzanek w astrofotografii, m.in. Canona EOS R, specjalnie dzisiaj zarejestrowałem się na tym portalu, aby napisać Ci tylko,

    że pieprzysz Pan głupoty.

  7. Stivenson
    Stivenson 6 listopada 2019, 10:10

    ech mate, mate

  8. BlindClick
    BlindClick 6 listopada 2019, 10:44

    Lol, same trole, moze zrobmy gdzies liste nowych peruk, bo ja sie w tym nie ogarniam, nie mam ochoty uczyc sie jeszcze tajnych ksywek.

  9. Bahrd
    Bahrd 6 listopada 2019, 10:55

    A czy można nim robić "normalne" zdjęcia, czy potrzebny będzie filtr (np. w slocie adaptera EF-RF)?

  10. uzurpator
    uzurpator 6 listopada 2019, 10:55

    zdj 2 - latarka czołowa? ;)

  11. waldi72
    waldi72 6 listopada 2019, 10:56

    Czy może ktoś kiedyś dorobi do adaptera Canona EOS R-EF z Drop-In Filter jakiś filter by przywracał "normalne" działanie aparatu Ra?. Czyli jeden aparat starczyłby i do astro i normalnie do fotografowania. Z tym, że normalnie to już tylko ze szkłami EF.

  12. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 11:01

    Windforce85 - każdy powód pojawienia się na Optyczne.pl jest dobry :)
    Witamy.

    W przypadku Nikona D810A można było robić normalne zdjęcia i ich kolorystyka była prawidłowa. Być może w EOS Ra też tak będzie.

  13. komor
    komor 6 listopada 2019, 11:06

    Ciekawe, że do wersji astro Canon zaimplementował tryb przycięcia APS-C, a nie dało się tego jakoś zrobić od dawna w normalnych aparatach, choć to funkcja moim zdaniem łatwa do implementacji i czasem przydatna.

  14. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 11:31

    @Windforce85
    To była ironia :P

    "Po 9 latach śledzenia tego portalu, jako astrofotograf i astronom z kilkuletnim stażem praktycznym"
    A to natomiast nie ma żadnego znaczenia :P Tu nie chodzi o dzielenie się wiedzą czy doświadczeniem popartym zdjęciami, tylko o jak najgłośniejsze pieprzenie głupot/wyzywanie innych od trolli/ agitowanie za konkretnymi markami ;)

  15. lord13
    lord13 6 listopada 2019, 11:34

    @Windforce85
    "Po 9 latach śledzenia tego portalu
    ...
    że pieprzysz Pan głupoty."

    Wystarczy prześledzić ostatni miesiąc, a nawet mniej i wypowiedzi niektórych użytkowników lustrzanek, żeby się zorientować, że to co napisałem to była ironia.

  16. Barnie
    Barnie 6 listopada 2019, 12:04

    "Kosmiczna doskonałość optyczna"

    "Niebotyczne możliwości fotografii"

    Canon pls xD

  17. JdG
    JdG 6 listopada 2019, 12:54

    No, to chyba faktycznie była ironia. Ale z poczuciem humoru w narodzie jest jeszcze gorzej niż, powiedzmy, z pozytywnym stosunkiem do bliźniego. Trzeba używać tzw. emotikonów, inaczej nici z ironii.

  18. Bahrd
    Bahrd 6 listopada 2019, 13:28

    Barnie, a "najszybszy na świecie autofokus"? Jak dla "Łowców meteorów"! ;)

    Z moich doświadczeń (70D+T150-600mm) wynika, że już przy powiększeniu LV 10x Księżyc całkiem żwawo "ucieka" z kadru. Dobrze więc domyślam się, że 30x (przy jeszcze dłuższych ogniskowych) znajdzie zastosowanie tylko z układem śledzącym?

  19. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 13:38

    @Bahrd
    Każda(no może z wyjątkiem zdjęć zórz) astrofotografia robiona "na poważnie" jest robiona z prowadzeniem ;)

  20. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 13:41

    Fotoreporter - nie tylko zorze nie wymagają. Astrofoto krajobrazowe, meteory, Słońce, Księżyc, jasne koniunkcje wpasowane w elementy zastane - to wszystko obędzie się bez prowadzenia.

  21. loki_p
    loki_p 6 listopada 2019, 13:48

    @Bahrd powiększenie x30 to tylko powiększenie obrazu w trybie live view a nie fotografowanie. Takie powiększenie umożliwia bardziej precyzyjne ustawienie ostrości na gwiazdy.

  22. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 13:53

    @Arek
    O właśnie, zapomniałem jeszcze o meteorach ;)
    W każdym pozostałym przypadku jednak docelowym setupem jest już prowadzenie. Owszem, część rzeczy da się zrobić bez, ale "z" będzie znacznie, znacznie lepiej.

  23. focjusz
    focjusz 6 listopada 2019, 13:56

    @arek Skoro Nikon D810A robi "normalne" zdjęcia to dlaczego w ogóle producenci nie stosują tego rozwiązania szerzej ? Skoro da się to obrobić programowo to zawsze lepiej jest mieć trochę więcej światła niż mniej prawda ?

    A w ogóle to ciekawe że żaden producent nie zaproponował jeszcze aparatów z odłączanym filtrem IR - myślę że byłby spory popyt na coś takiego.

  24. lord13
    lord13 6 listopada 2019, 14:15

    @Fotoreporter
    "W każdym pozostałym przypadku jednak docelowym setupem jest już prowadzenie."

    Prowadzenie do pewnego stopnia da się zastąpić ruszaniem matrycą, co pokazuje Pentax swoim AstroTracer. Szkoda, że inni producenci oferujący stabilizację nie idą w tę stronę.

  25. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 14:17

    Prowadzenie da się zastąpić też stackiem krótszych ekspozycji, ale opcja Pentaksowa jest na pewno fajna.

  26. Bahrd
    Bahrd 6 listopada 2019, 19:33

    loki: "@Bahrd powiększenie x30 to tylko powiększenie obrazu w trybie live view a nie fotografowanie. Takie powiększenie umożliwia bardziej precyzyjne ustawienie ostrości na gwiazdy."

    No tak, ale gwiazdy też - im dalej od Polarnej, tym szybciej - uciekają?

  27. baron13
    baron13 6 listopada 2019, 19:41

    W MTO 1000 na apsc kreski się robią z gwiazd już chyba przy naświetlaniu 2 sekundy. A tak na marginesie, byłem dziś na wykładzie o efekcie cieplarnianym. Była dyskusja, ale do temperatury sporów na Optycznych brakowało jakieś 5505 Kelwinów :-)

  28. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 20:00

    baron13 - ale 1000 mm do bardzo dużo. To już wymaga solidnego montażu.
    Ja bym bardziej widział tego EOS-a Ra w parze z takimi szkłami jak 2/200, 2.8/300, 2.8/400 czy 4/500 oraz jasnymi refraktorami (f/4-6) o ogniskowych 300-700 mm.

  29. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 20:06

    Swoją drogą ten teleskop w informacji prasowej to też taki pic na wodę. To Celestron EdgeHD 8" na montażu VX:
    link

    Czyli 2 metry ogniskowej na montażu, który obsłuży to tylko w wizualu. Żeby robić poważne astrofoto na ogniskowej 2 metry to trzeba mieć montaż o kilka klas lepszy.

  30. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 20:13

    @Arek
    A 200 2.0 do 500 4.0 już nie wymagają solidnego montażu? ;)
    Nawet przy najmniej kłopotliwym z tych obiektywów, czyli 200 2.0 Star Adventurer już wymięka.

  31. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 20:27

    2/200 czy 2.8/300 spokojnie obsłużysz budżetowym EQ5/HEQ5. Jego jeszcze nie zaliczam do solidnych montaży.

    A Star Adveturer (choć świetny) to zabawka na wyjazdy, a nie poważny montaż.

  32. szuu
    szuu 6 listopada 2019, 20:41

    jak można czytać optyczne od 9 lat i nie mieć nawet tej podstawowej wiedzy że bez wizjera optycznego nie da sie zrobić zdjecia saturna!

  33. MatrixSTR
    MatrixSTR 6 listopada 2019, 20:48

    @szuu: chyba Baron nie chce żeby Windforce zburzył jego światopogląd i dlatego nie poruszył tego tematu :P

  34. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 21:00

    @Arek
    W sumie tutaj pada otwarte pytanie:
    Czy pod obiektywy fotograficzne(w najgorszym wypadku rozważmy 800 5.6) jest sens kupować coś z klasy wyżej niż HEQ5 PRO? Właśnie się przymierzam pod jakiś "dorosły" montaż(pod 400 2.8) i mój research mówi, że powyżej HEQ-5 PRO w przypadku tego typu wag/ogniskowych koszty montażu zaczynają już rosnąc nieproporcjonalnie do zysku.

  35. Arek
    Arek 6 listopada 2019, 22:34

    2.8/400 to prawie 15cm szkła z przodu. Na swoim HEQ5 robiłem zdjęcia na 2.8/300 z TC1.4x i to było już marginalnie, a tam soczewa jednak mniejsza i wszystko lżejsze. Tak więc sugerowałbym co najmniej to:

    link

  36. Fotoreporter
    Fotoreporter 6 listopada 2019, 23:39

    @Arek
    O, to cenna informacja, dzięki ;)

  37. baron13
    baron13 6 listopada 2019, 23:54

    @MatrixSTR: Ani zdjęcia jerzyka, ani nawet Saturna :-) A to duużo łatwiejsze :-) Pomyliłeś poglądy z faktami :-) Oczywiście w przypadku posiadania poważnego montażu, który choćby tylko daje się zorientować nie będzie problemu z wizjerem.

  38. Bahrd
    Bahrd 7 listopada 2019, 07:43

    W tamtym tygodniu można było uchwycić obok siebie cztery księżyce Galileusza i nasz?

    PS
    To i ja się podepnę pod Q&A: na jaki efekt może liczyć amator bez montażu, jeśli chciałby zrobić zdjęcie Andromedzie?

  39. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 7 listopada 2019, 07:47

    Nie pamiętam jak się miały nietoperze do EVF?

  40. sanescobar
    sanescobar 7 listopada 2019, 07:53

    @baron13, widzisz co zrobiłeś człowiekowi?

    9 lat śledził to forum i ani razu nie wpadł na twoja wiedze z kapelusza :)
    No ale ja dalej podtrzymuje, że za merytorycznośc odpowiada moderacja i nie ceduje się jej na przypadkowych uzytkowników jak pisał @Komor :)

  41. lord13
    lord13 7 listopada 2019, 10:11

    @baron13
    "Pomyliłeś poglądy z faktami :-)"

    Jakoś mam wrażenie, że to Ty robisz permanentnie.

    "Oczywiście w przypadku posiadania poważnego montażu, który choćby tylko daje się zorientować nie będzie problemu z wizjerem."

    No i po co znowu bajki opowiadasz? Pamiętam, że niedawno pisałeś, że jak jest ciemno, to bias odcina sygnał i w wizjerze/na ekranie jest kompletnie czarno. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością, ale co tam. Co ma montaż paralaktyczny do tego?

  42. baron13
    baron13 7 listopada 2019, 10:24

    Jak się okazuje, jestem sprawą na forum Optycznych :-) Jak mnie załatwić? Fotkami :-)
    link
    Ta nie jest szczególnie trudna :-)
    Odpowiedzcie sobie na proste pytania: czy w EVF wyświetlanie obrazu odbywa się na zasadzie zastosowanej przez braci Lumière? Jeśli tak, to wystarczy trochę poruszać obiektywem a efekt klatkowania się pojawi. Bardzo mi przykro takie są prawa dzikiej natury :-) Kolejne pytanie: czy w procesie cyfrowego przetwarzania mamy coś takiego, jak próg odcięcia sygnały, który jest już tak naprawdę samym szumem? Zadałbym jeszcze bardziej podchwytliwe pytanie: czy da się uniknąć zastosowania tego progu odcięcia? A jeśli ów próg występuje w aparacie, to niestety, łatwo znajdziemy dość ciemny obiektyw i dość ciemny kadr, aby nic nie było widać. A czemu porządny montaż pomaga na to odcięcie? Bo nie musimy znajdować tego zresztą i tak bardzo jasnego Saturna. Można ustawić obiektyw patrząc np na Gwiazdę Polarną przez szukacz.

  43. lord13
    lord13 7 listopada 2019, 10:37

    @baron13
    "to niestety, łatwo znajdziemy dość ciemny obiektyw i dość ciemny kadr, aby nic nie było widać"

    Napisałeś już do Canona, że ten ich Ra nie ma prawa działać?

    "Można ustawić obiektyw patrząc np na Gwiazdę Polarną przez szukacz."

    Pomijając już fakt, że te twoje teorie, iż zupełnie nic nie widać to kompletna bzdura, to do wycelowania obiektywem nie potrzeba montażu paralaktycznego.

  44. baron13
    baron13 7 listopada 2019, 10:47

    @lord13: "Napisałeś już do Canona, że ten ich Ra nie ma prawa działać?" Ależ ma prawo ;-) Bo przecież on nie jest do współpracy z tymi za ciemnymi obiektywami (teleskopami) i też nie ma sensu ustawiać ostrości na najciemniejszy obiekt. Prawda? Raczej dobrze jest poszukać czegoś jasnego jak Saturn, który przy okazji dobrze nadaje się do ustawiania ostrości. A jak już mamy ją ustawioną ostrość to... no właśnie, nie pisałem o montażu paralaktycznym. Potrzebny jest tylko taki, żeby wiedzieć, gdzie celujemy. :-)

  45. lord13
    lord13 7 listopada 2019, 11:04

    @baron13
    "Ależ ma prawo ;-)"

    No tak, w końcu to Cwanon.

    "Bo przecież on nie jest do współpracy z tymi za ciemnymi obiektywami (teleskopami)"

    To jakie puszki są dedykowane do współpracy z teleskopami? A ten Ra to do jakich szkieł jest dedykowany?

    "i też nie ma sensu ustawiać ostrości na najciemniejszy obiekt. Prawda?"

    Czyli co, twoje wcześniejsze elaboraty o tym, jak to w podglądzie na żywo nic nie widać i nie nadaje się to to do astro to zwykłe bicie piany i trolowanie?

    "Raczej dobrze jest poszukać czegoś jasnego jak Saturn, który przy okazji dobrze nadaje się do ustawiania ostrości."

    Przecież twierdziłeś, że na Saturna się nie da wyostrzyć w LV i w ogóle go nie widać.
    Ależ ty się wijesz, jak twój bożek wypuszcza co i rusz sprzęt, który przeczy twoim bredniom.

  46. baron13
    baron13 7 listopada 2019, 18:03

    @lord13: Jest taki moment, że dyskutant chce się już jedynie popisać zdolnościami oratorskimi... "To jakie puszki są dedykowane do współpracy z teleskopami? A ten Ra to do jakich szkieł jest dedykowany?" Nie wiem. :-) Bo co ma piernik do wiatraka? Pytanie brzmi: czy w aparatach cyfrowych do się wyminąć odcinanie sygnału na pewnym poziomie? Weź sobie fotkę niedoświetloną o 6-9 EV i zrób na niej operację "wyrównaj poziomy" w programie typu RT. Popatrz sobie na kaszę jaką dostałeś i pomyśl, że to wyświetli wizjer.
    Kilka razy to pisałem: czułość oka jest na poziomie 10 do -5 luksa. Jednak stutysięczna luksa. Ta najczulsza kamera Cwanona z matrycą coś około 1 megapiksela ma coś około 0,5 jednej tysięcznej luksa. Wyobraź sobie teraz, że nie ma też większego znaczenia, czy jest bias, czy go ni(e) ma, bo nie widać. Rzecz w tym, że człowiek jeszcze coś zobaczy, a cudowna elektronika albo pokaże ciemność, albo szumy, paciaję na ekranie, bo już nie potrafi wydzielić żadnego sygnału.
    Zaś obiektywy (tuby optyczne?) możesz podpinać różne i robić nimi fotki. Ale nie zawsze możesz mieć podgląd na żywo. Wyobraź sobie, że lwia część obserwacji astronomicznych powstaje dzięki temu, że cokolwiek widzimy dopiero po długim naświetlaniu. Tak samo jest zresztą choćby w fizyce. Obrazy z mikroskopów polowych, czy jonowych powstawały po naświetlaniu przez kilkanaście godzin.
    A jak się ustawiało ostrość? Podświetlało się ekran mikroskopu żarówką :-) Podobnie w astronomii masz problem, jak ustawić teleskop na optyczną nieskończoność. Możesz, wyobraź sobie użyć dowolnego ciała niebieskiego. Jeśli potrafisz potem wycelować na to, co chcesz sfotografować i nie rozjustować, to sfotografujesz coś, co pojawi się na przykład po wielu dniach naświetlania. A Cwanon też tak może :-)

  47. r2mdi
    r2mdi 7 listopada 2019, 18:59

    BlindClick:

    Ta lista nowych peruk to jest doskonałe określenie. :)

    Chyba powinno to być tak mapowane:
    mate ---> lord13
    dcs ---> PDamian
    Szabla ---> EuGen

  48. Jarun
    Jarun 7 listopada 2019, 19:18

    @baron13 napisał :
    „A ten Ra to do jakich szkieł jest dedykowany?" Nie wiem. :-) „

    Ale @baron13 wie, do jakich szkieł ten Ra nie jest dedykowany:

    „Bo przecież on nie jest do współpracy z tymi za ciemnymi obiektywami (teleskopami) i też nie ma sensu ustawiać ostrości na najciemniejszy obiekt. Prawda?”


    Kurcze, mi ta cala dyskusja tak naprawdę wisi i powiewa. Uważam, że każdy używa takiego sprzętu, jaki lubi.
    ALE:
    Zainspirowany argumentami jednej i drugiej strony, wziąłem do ręki Nikona D7200 oraz Olympusa OM-D10 III oraz Panasonica G9 (wszystkie z obiektywami ze światłosiłą f1.8).
    No nie wiem, ale moje własne, a więc bardzo subiektywne odczucie jest takie, że w kiepskich warunkach, dzięki takim udogodnieniom jak focus peaking czy powiększenie ostrzonego punktu, ostrzenie w EVF jest duuużo łatwiejsze i wygodniejsze niż na OFV.
    Prawda jest również taka, że na OVF dużo wcześniej „nic nie widzę” niż patrząc przez EVF.
    Ale to tylko takie moje, tak jak powiedziałem, subiektywne odczucia.

  49. Jarun
    Jarun 7 listopada 2019, 19:21

    @baron13 napisał:
    "Obrazy z mikroskopów polowych, czy jonowych powstawały po naświetlaniu przez kilkanaście godzin. "

    Czy w dalszym ciągu tak jest ?
    To nie jest sarkastyczne pytanie. Pytam, bo naprawdę nie wiem i jestem tego ciekaw.

  50. lord13
    lord13 7 listopada 2019, 19:25

    @baron13
    "Nie wiem. :-) Bo co ma piernik do wiatraka?"

    No to ty podniosłeś argument, że ten Canon nie jest dedykowany do ciemnych teleskopów. Więc skoro niby wiesz co nie jest dedykowane, to istniało prawdopodobieństwo, co może być dedykowane.

    "Kilka razy to pisałem: czułość oka jest na poziomie 10 do -5 luksa."

    Doczytaj jeszcze jak jest zbudowane ludzkie oko, czym się różni widzenie fotopowe od skotopowego i jaka jest czułość przy zdolności ostrego widzenia.

    "Możesz, wyobraź sobie użyć dowolnego ciała niebieskiego. Jeśli potrafisz potem wycelować na to, co chcesz sfotografować i nie rozjustować, to sfotografujesz coś, co pojawi się na przykład po wielu dniach naświetlania. A Cwanon też tak może :-)"

    Czyli brak wizjera optycznego nie jest żadnym problemem, a twoje opowiastki że się nie da to zwykłe trolowanie?

  51. baron13
    baron13 7 listopada 2019, 20:34

    @lord13: Jesteś już na etapie przekręcania tego co napisałem :-)
    "No to ty podniosłeś argument, że ten Canon nie jest dedykowany do ciemnych teleskopów". Nie, napisałem coś innego. Co? Że trzeba pamiętać o pewnym oczywistym zjawisku. Dla każdego korpusu można za ciemny obiektyw. Albo porwać się na fotografowanie za ciemnego motywu. Do czego jest dedykowany, nie wiem, nie znam specyfikacji i nie ma to znaczenia. Tylko przypominam, że za mało światła może się zdarzyć i wówczas cała konstrukcja nie będzie działać. Prosty przykład, możesz zastosować Samyanga 800 mm o jasności f/8,0. Dokręcasz do niego telekonwerter x2 i mamy 1600 mm z T=17-18. Podejrzewam, że takim zestawem można próbować pstryknąć Wenus (inna sprawa, jaka będzie rozdzielczość i po co to robić). Jeśli spróbujesz tym ustrzelić coś ciemniejszego, szybko znajdziesz obiekt, którego nie da się zobaczyć na LV.
    Budowa oka ... cóż, a co to ma do rzeczy? Nie ma powodu, żeby się nad nią rozwodzić, zwłaszcza, że obawiam się, będę musiał prostować, coś ie zdaje komu jak jest.
    Akurat w pewnych zastosowaniach i przy pewnym instrumentarium możesz się obejść nie tylko bez wizjera optycznego, ale np bez migawki. Nic z tego nie wynika więcej, ponad to, że zdarzają się egzotyczne sytuacje. No, ale to już trzeba by i umieć i chcieć zrozumieć, co kto napisał. A podobno potrafi jakieś 30% społeczeństwa, z tych piśmiennych :-)

  52. EuGen
    EuGen 8 listopada 2019, 10:00

    Niezależnie od tematu, w końcu musi się pojawić samyang, jerzyk lub gacek :)))

  53. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 10:36

    A w OVF na f16 zobaczysz tą wenus?

  54. lord13
    lord13 8 listopada 2019, 12:42

    @baron13
    "Nie, napisałem coś innego."

    Napisałes dokładnie to:
    "Bo przecież on nie jest do współpracy z tymi za ciemnymi obiektywami (teleskopami)"

    I kto tutaj przekręca wypowiedzi?

    "Tylko przypominam, że za mało światła może się zdarzyć i wówczas cała konstrukcja nie będzie działać"

    Nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale czy przypadkiem nie Ty twierdziłeś, że w swojej lustrzance jak jest mało światła to przechodzisz na LV z manualnymi szkłami, bo w wizjerze optycznym nic nie widać?

    "Budowa oka ... cóż, a co to ma do rzeczy?"

    Ma to do rzeczy, że oko "działa" przy słabym świetle dzięki pręcikom, a nie czopkom. Aby móc kadrować i ostrzyć (czyli też widzieć ostro) za pomocą wizjera optycznego, to potrzebna jest odpowiednia ilość światła, przy której LV nie ma najmniejszego problemu, a dzięki funkcjom wspomagającym, daje jeszcze większy komfort. Tyle z Twojego teoretyzowania o oku.

    "No, ale to już trzeba by i umieć i chcieć zrozumieć, co kto napisał. A podobno potrafi jakieś 30% społeczeństwa, z tych piśmiennych :-)"

    Gratulacje, w takim razie znalazłeś się w elicie ludzi nie rozumiejących, co sami piszą.

  55. EuGen
    EuGen 8 listopada 2019, 13:09

    Ale żeby zaraz czopek... ;)

  56. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 16:16

    W sumie zrobiłbym mały test ile widać w EVF i OVF w nocy, ale niestety jedyną lustrzanką do której mam teraz dostęp to stary Zenit :P

  57. EuGen
    EuGen 8 listopada 2019, 17:20

    W nocy przez OVF widać tak jak okiem, tylko gorzej :P

  58. Jarun
    Jarun 8 listopada 2019, 17:40

    @MatrixSTR napisał:
    "W sumie zrobiłbym mały test ile widać w EVF i OVF w nocy, ale niestety jedyną lustrzanką do której mam teraz dostęp to stary Zenit :P"

    Ja taki test zrobiłem wczoraj. Kilka postów wyżej opisałem wynik.

  59. Jarun
    Jarun 8 listopada 2019, 18:21

    Właśnie zrobiłem szybki test raz jeszcze i powiem tylko tyle : WOW !

    W porównaniu wziął udział:

    Panasonic G9 + Oly 45mm f1.8
    oraz
    Nikon D7200 + Nikkor 85mm f1.8

    Tam, gdzie w Nikonie przez wizjer już nic nie widać (ciemność) w Panasonicu nie ma jeszcze tragedii i spokojnie daje się ostrzyć manualnie.
    Najciekawsze jest to, że tam gdzie w Nikonie w wizjerze jest już ciemno, to na na jego body w LV obraz jest jeszcze całkiem dobrze widoczny.
    Różnice są, delikatnie mówiąc, dość znaczne.

    Taka mała uwaga. W złym oświetleniu obrazy LV i EVF mają zauważalnie lagi. Do sportu, w taki warunkach, raczej się nie nadają. ALE ... są to warunki, w których w OVF już praktycznie kompletnie NIC nie widać, więc tym też raczej w sporcie nic nie zwojujemy.

    Polecam taki szybki test każdemu, kto ma lustrzankę z LV :-)

  60. baron13
    baron13 8 listopada 2019, 21:14

    @lord13: Co ja napisałem? Czy np żarówkę mozna zasilać za dużym napięciem? Czy samochodem można jechać z za dużą szybkością? Cóż... Trochę mi dziwnie jakoś, jak widać nie wolno używać skrótu, czy tym bardziej metafory, bo nikt nic nie zrozumie... Nie wiem, czy zauważyłeś, lecz jeśli coś do czegoś nie pasuje, to zawsze są kłopoty. Śruba nie jest dostosowana do za małej nakrętki, buty do za małych stóp a dowolny korpus do za ciemnych obiektywów. Warto użyć właściwej nakrętki, wkładać pasujące buty. To chciałem zauważyć. :-) ZAś obiektyw ZA ciemny nie oznacza obiektywu ciemnego w jakimś slangu fotograficznym. To obiektyw który jest za ciemny.
    @Jarun: W praktyce:
    link
    ;-) Ok, fotka o wartości sportowej. Tyle, że to jest tak, że mamy przerózne dywagacje, eksperymenty, porównania, ale to ja robię gacka. Trzeba trochę ruszyć głową. Są okoliczności, że jakaś kombinacja sprzętu "wyda". Ale dobrze rozumieć, że chodzi np o zakres jasności. EVF w pewnym zakresie oświetlenia i z pewną optyką działa nawet jak noktowizor. W potocznym rozumieniu tego, czym jest noktowizor. Sęk w tym, że naprawdę ludzkie oko jest dużo czulsze od najczulszych kamer. W pewnym momencie na ekranie zobaczysz albo szumy , albo, jeśli działa bias, ciemność. A swoim ślepiem cośkolwiek będziesz widział. Tyle, że pewnie trzeba być ze wsi, żeby wiedzieć (pamiętać), że trzeba się adaptować do ciemności. Proces trwa nawet godzinę, gdy chodzi o "zwykłe" ciemnosci, typu noc. W XIX wieku obserwowano własnym ślepiem rozbłyski wywołane rozpadami promieniotwórczymi i do tych pomiarów obserwatorzy siedzieli nawet po kilkanaście godzin w całkiem ciemnych pomieszczeniach. W warunkach fotograficznych w bezksiężycową noc z obiektywem o nie za dużej jasności , a poziomie f/5.6 zdarzy się że z dala od ludzkich osiedli na pdgladzie elektronicznym nie zobaczysz już nic. A zdjęcia możesz nadal robić, tyle że z czasami kilku sekund. W takich warunkach ostrość będziesz już musiał ustawiać sposobem. Np ustawiając wcześniej obiektyw na nieskończoność. EVF będzie bezużyteczny, ale OVF pozwoli skadrować. Nie oznacza to wyższości czy niższości, tyle tylko, że w takiej sytuacji lepiej mieć OVF. Jak widać po gacku, w pewnych okolicznościach są takie sytuacje, gdzie bez wizjera optycznego jest bardzo ciężko powalczyć. No i tyle :-)

  61. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 21:40

    To ja dam takie zdjęcie link robione lustrzanką, 13s ISO3200 f2.8 + dość mocne wyciąganie w LR. Zgadnij jak kadrowałem :P

  62. EuGen
    EuGen 8 listopada 2019, 21:41

    Widzisz Jarun, podałeś fakty i przegrałeś z teorią :) Teraz się dowiedziałeś, że bez sensu ustawiać ostrość na EVF, skoro można ustawić nieskończoność na OVF.
    Jak się nie obrócisz, z tyłu dupa :P

  63. baron13
    baron13 8 listopada 2019, 22:13

    @MatrixSTR: Coś tam było kadrowane? :-) Moim zdaniem... trzeba by to jakoś skadrować... A poza tym, poza moimi próżnymi złośliwościami, zastanów się, co chcesz udowodnić? Chyba to, że czasami jeszcze EVF działa jak nie jest zbyt ciemno. Jak będzie ciemniej, to przestanie :-) Nie wierzysz? Załóż dekiel na obiektyw :-)

  64. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 22:13

    Ten marketing Canona chce nam zrobić papkę z mózgu
    "Sięgaj gwiazd z naszym najnowszym bezlusterkowcem EOS Ra! Rejestruj wysokiej rozdzielczości obraz bez wibracji podczas długiego naświetlania i korzystaj z wizjera EVF, aby „widzieć w ciemności" "
    :D :D :D

  65. baron13
    baron13 8 listopada 2019, 22:15

    @EuGen: teoretycznie praktyka w fotografii, to jest wówczas, gdy ktoś robi zdjęcie gacka, praktycznie, to jest teoria :-)

  66. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 22:21

    Ogólnie taki był zamysł żeby było widać auto i jak najwięcej nieba. Jednak było na tyle ciemno że ledwo cokolwiek było widać, a w OVF w ogóle ciemność całkowita (ech te pentagonalne wizjery w tańszych lustrach). W LV widziałem jedynie tyle żeby widzieć czy auto jest w kadrze.

    Jeszcze co do gacka, widać że użyłeś dość krótkiego czasu naświetlania, a wtedy nawet w EVF nie ma lagów nawet w całkowitej ciemności przy włączonej symulacji ekspozycji.

  67. baron13
    baron13 8 listopada 2019, 22:35

    @MatrixSTR: Ciemno w nocy jest wtedy, gdy widzisz jak świeci próchno. Jak jesteś w Polszcze w otwartym terenie to zwykle masz poświatę od jakiejś miejscowości i wówczas jest na próchno za jasno. Ale gdybyś w tych warunkach posiedział kwadrans dwa kwadranse, to pewnie byś ze zdziwieniem odkrył, że widzisz. Ale, żeby doświadczyć czegoś takiego, to trzeba być ze wsi :-)
    A, co do gacka: Spróbuj z EVF się wziąć za coś takiego. Nie twierdzę, żę to całkiem niemożliwe. Tyle, że częstość ramki w ciemności spada do okolic 30 kl/s i widzisz kaszankę przy szybkim ruchu obiektywu. Do przemyślenia: posiadacze aparatów z EVF robią mało takich zdjęć. Tu z tego forum nikt nie powtorzył ani gacka ani jerzyka. Pytanie, tylko czy to oznacza, teoretycznie, czy praktycznie, że w pewnych warunkach EVF przeszkadza jak cholera :-)
    Do przemyślenia rzecz kolejna: jak widać cena Eosa R zaczyna się ustalać 2 - 1,5 kpln poniżej ceny 5dm4. Czy to oznacza, że ten R jest taki świetny, czy raczej wręcz przeciwnie, mamy po prostu opitolony z funkcjonalności lustrzanek korpus, którego za cenę lustrzanki się nie sprzeda?

  68. MatrixSTR
    MatrixSTR 8 listopada 2019, 23:12

    FPSy w EVF zależą od ustawień ekspozycji. Sądząc po zamrożeniu musiałeś użyć czasu w okolicy 1/500, a wtedy płynność w EVF zacznie spadać dopiero powyżej ISO 3200.
    Co do R, to jedyny powód dla którego ludzie wolą 5DiV jest podwójny slot. W każdym razie tak wynika z tego co widzę na grupach fotograficznych.

    Tak swoją drogą zamiast wymyślać różne wady EVF, nie lepiej po prostu powiedzieć że lepiej Ci się pracuje z OVF? To by wystarczyło i nie trzeba by żadnej ideologii do tego dorabiać.

  69. baron13
    baron13 8 listopada 2019, 23:37

    @MatrixSTR: A ja powiem tak, zamiast kombinować, jak zrobiłem to zdjęcie, wykombinuj, czemu nikt na cudownych bezlusterkowcach tego nie powtórzył? Czy czasem powodem niej dokładnie to, o czym piszę od dawna, że w EVF NIE WIDAĆ? Dokładniej, kiepsko widać. EVF czasami pomaga, czasami, włąśnie w takich sytuacjach zawodzi. Że jest do kitu, zapewne w Cwanonie dobrze wiedzą, bo gdyby było inaczej, rzucili by się na ten system znacznie wcześniej, a przynajmniej dali by hybrydowy wizjer. Wiedzą doskonale, że to najwyżej kwestia mody. Nie dlatego nie ma popytu, że dali jeden slot, ale dlatego zrobili taką dziwną konstrukcję ni w piastę ni w oko, bo wiedzieli, że popytu nie będzie. Rzucą się na to jedynie ci, którzy nie muszą robić zdjęć i zrobić konkretne zdjęcia, ale kolekcjonerzy sprzętu. Ci nigdy nie zauważą, że się coś nie da, bo jak sknocą jakiś kadr, żadnych konsekwencji nie ma. Nie, to nie jest tak, że akurat mi się coś tam, to jest tak, że zarówno OVF jak i EVF mają pewne właściwości. Ten drugi zwykle przeszkadza w robieniu zdjęć. Ot i wszystko :-)

  70. MatrixSTR
    MatrixSTR 9 listopada 2019, 00:53

    A nie pomyślałeś może o tym że nikt tego nie powtórzył bo po prostu nikomu innemu nie zależy na tym? Po za tym tutaj udziela się niewiele osób i to że nikt z nich nie ma podobnych zdjęć nie oznacza że być może nikomu to się nie udało. Zwłaszcza że jerzyki i gacki nie wszędzie występują.

    Zresztą zawsze mogę powiedzieć że zrobiłeś te zdjęcia przypadkiem i żebyś zrobił takie ponownie skoro lustrzanką tak łatwo je uchwycić ;)

  71. baron13
    baron13 9 listopada 2019, 08:25

    @MatrixSTR: Otóż... "mogę powiedzieć". :-) O to chodzi w tych dyskusjach. Nie o to , żeby ustalić jak faktycznie jest. Problem wygląda tak, że ileś osób z ambicjami by w towarzystwie wyglądać na "fotografa", celowo w cudzysłowie, nabyło zabawkowy sprzęt. Teraz zagrożony jest główny cel: mieliśmy mieć poczucie przynajmniej profesjonalnie dosprzętowionego. A tu jakiś fajans udowadnia, że to zabawki. Widzisz że, dyskusja schodzi na fakty? Czy czułość ludzkiego oka jest znacznie większa niż elektronicznego sprzętu? Jaka jest wiadomo od przynajmniej końca XIX wieku. Cóś się zmieni od gadania? Fakty są takie, że foci nie ma, a właściciele bezlusterkowców szukają sposobu, żeby sobie poprawiać humor :-)

  72. Jarun
    Jarun 9 listopada 2019, 09:12

    @baron13 napisał:
    "Widzisz że, dyskusja schodzi na fakty? Czy czułość ludzkiego oka jest znacznie większa niż elektronicznego sprzętu? Jaka jest wiadomo od przynajmniej końca XIX wieku. Cóś się zmieni od gadania? Fakty są takie, że foci nie ma, a właściciele bezlusterkowców szukają sposobu, żeby sobie poprawiać humor :-)"

    Kurcze @baron, fakty są takie, że przez wizjer optyczny dawno już nic nie widzę, a na EVF lub LV w dalszym ciągu mogę spokojnie pracować.
    Tak, czułość elektronicznego sprzętu jest większa niż ludzkiego oka.

    Tutaj masz jerzyki i jeszcze całe mnóstwo innych ptaszków sfotografowanych w locie przy pomocy sprzętu, który nie ma optycznego wizjera. Mało tego- nie jest to nawet FF, tylko "gó.niany" m4/3 : link

  73. baron13
    baron13 9 listopada 2019, 10:06

    @Jarun: Ale dlaczego nie robi takich zdjęć nikt z naszego forum ? :-) Bo to "nie prawda". To znaczy, że przy takiej fotografii masz dodatkowe okoliczności o których często nie wiesz. Np choćby taką, że gościowi tak naprawdę udało się mniej niż 1% zdjęć.

  74. baron13
    baron13 9 listopada 2019, 10:30

    A jeszcze, pogrzeb sobie w sieci, jaka jest czułość tych najświetniejszych kamer Cwanona, a jaka jest dla ludzkiego oka? W tym drugim przypadku masz okolice pojedynczych fotonów, są dane że 1 foton, są dane że 4, ale to jest ten poziom. Masz jeszcze urządzenia zwane wzmacniaczami kanałowymi i one faktycznie konkurują z okiem, ale głównie przez to, że są czułe na szersze widmo (podczerwień). Niestety, wzmacniaczy kanałowych w bezlusterkowcach nie ma. Prawda jest taka, że najczulszy sprzęt y tak kilkadziesiąt razy ustępuje oku.

  75. Jarun
    Jarun 9 listopada 2019, 12:35

    @baron13, jeśli chcesz się powołać na jakieś wyniki badań lub na jakiś dane, to je podlinkuj.
    Są gdzieś dane, "pogrzeb sobie w sieci", że kosmici porywają wszystkich, których nick na forach zaczyna się na literę "b"i kończy na "3". Sprawa jest poważna. Porwane osoby, po opuszczeniu statku obcych, tracą kontakt z rzeczywistością a ich stan pogarsza się wraz z długością prowadzonych przez nich w internecie dyskusji. Sam bym w to nie uwierzył, gdyby nie te twarde dane, które sam możesz sobie wygrzebać w sieci.

    ;-)

  76. Jarun
    Jarun 9 listopada 2019, 12:48

    @baron13 mam nadzieję, że nie obraziłeś się za ostatni wpis, ale kurczę, jeśli na własne oczy widzę, że przez wizjer optyczny w D7200 nic nie widzę, a na jego LV jest jeszcze całkiem OK, a Ty mi mówisz, że jest zupełnie inaczej (powołując się przy tym na jakieś dane, których źródła nie pokazujesz), no to znaczy, że któryś z nas faktycznie ma poważny problem z percepcją rzeczywistości.

  77. EuGen
    EuGen 9 listopada 2019, 13:22

    Jarun, dobry kierunek obrałeś. Z kosmitami trzeba krótko!

  78. MatrixSTR
    MatrixSTR 9 listopada 2019, 13:58

    "Problem wygląda tak, że ileś osób z ambicjami by w towarzystwie wyglądać na "fotografa", celowo w cudzysłowie, nabyło zabawkowy sprzęt."
    Raczej tacy osoby wybierają jakiegoś 1D, 5D lub w najgorszym wypadku coś x0D, obowiązkowo z gripem żeby aparat był jak największy i było go widać z daleka, a nie jakieś małe bezlustra :P

    " a właściciele bezlusterkowców szukają sposobu, żeby sobie poprawiać humor :-)"
    A nie ma lepszego sposobu na poprawę humoru niż Twoje posty na temat EVF :P

    " że gościowi tak naprawdę udało się mniej niż 1% zdjęć."
    :D :D :D

  79. EuGen
    EuGen 9 listopada 2019, 15:16

    Ile można słuchać tego pitolenia o wadach EVF...

  80. Fotoreporter
    Fotoreporter 9 listopada 2019, 17:02

    To ja zadam inne pytanie:
    Dlaczego kamery dedykowane do astrofoto nie mają wizjera optycznego? ;)

  81. domek
    domek 9 listopada 2019, 17:47

    Bo przy fotografi z ręki powyrzej czasu naświetlania 5 sekund bez kontroli wzrokowej statycznośąci kadru oraz zawartości kadru potrafią dziać się dziwne rzeczy

  82. EuGen
    EuGen 10 listopada 2019, 00:34

    Że co?

  83. lord13
    lord13 10 listopada 2019, 11:52

    @baron13
    "Co ja napisałem?"

    No pisałeś kiedyś, że jak się robi ciemno, to przestajesz używać OVF i przechodzisz na LV, bo w optycznym już nic nie widać i nie da się kadrować ani ostrzyć, zgadza się? Tyle tylko, że to przypadkiem ci się wymsknęło jak jest naprawdę, bo trolowałeś w innym temacie, zgadza się?

    "Czy czułość ludzkiego oka jest znacznie większa niż elektronicznego sprzętu?"

    Nie, czułość czopków nie jest znacznie większa, a pręciki nie mają znaczenia w kontekście ostrego widzenia (czyli też świadomego wykonywania czynności sterowanych wzrokiem), więc przestań bajdurzyć.

  84. janek_wu
    janek_wu 10 listopada 2019, 19:12

    @Jarun "przez wizjer optyczny w D7200 nic nie widzę, a na jego LV jest jeszcze całkiem OK"

    Dlatego, ze nie adaptowałeś wzroku przez godzinę. ;)

    "W pewnym momencie na ekranie zobaczysz albo szumy , albo, jeśli działa bias, ciemność. A swoim ślepiem cośkolwiek będziesz widział. Tyle, że pewnie trzeba być ze wsi, żeby wiedzieć (pamiętać), że trzeba się adaptować do ciemności. Proces trwa nawet godzinę, gdy chodzi o "zwykłe" ciemnosci, typu noc."

    Zamiast cierpliwie poczekać godzinkę, adaptując wzrok, dopiero wtedy wykonać zdjęcie, patrząc jak baron przez pryzmat, to Ty od razu LCD i pstryk. To jest niedopuszczalne. ;)

  85. baron13
    baron13 10 listopada 2019, 21:40

    @Jarun: Ponura prawda jest taka, że nawet sam jej nie akceptuję. Ale patrząc w kalendarz jestem starym 60-letnim dziadem. Już mi się nie chce :-) Pytanie: po co mam tracić czas na przekonywanie ludzi do czegoś, czego oni nie chcą wiedzieć? Podaję ludziom pewną użyteczną informację. Jest ona taka, że do uprawiania pewnego rodzaju fotografii przydaje się sprawna obserwacja kadru. EVF utrudnia tę obserwację i mamy konsekwencje, takie, że użytkownicy aparatów z EVF pewnych zdjęć nie robią. Np gacków :-) Można teraz powiedzieć np "dynda mi to". Można też "sprawdzę, czy z tym gackiem faktycznie za pomocą OVF nie pójdzie łatwiej". Przyjmij do wiadomości, że dziadkowi dynda, czy mu kto wierzy czy nie. A nawet, odwrotnie. Im więcej ludzi będzie się trzymać błędnych technicznych przesądów, tym częściej będę mógł poszpanować zdjęciami. I tę prawdę dedykuję reszcie. Chcielibyście, abym wymyślał nowe argumenty. A wy je obśmiejecie i zabawa będzie trwała dalej. Zamiast tego zapytam macie focie? Macie jakieś focie które umożliwia dopiero cudowna technologia bezlusterkowców? Bo ja mam gacka :-)

  86. EuGen
    EuGen 11 listopada 2019, 10:06

    Ty nie masz argumentów, tylko piszesz bajki.

  87. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 14:40

    @EuGen: Jeśli miałbym komuś pokazać wpis pozbawiony kompletnie argumentów, no to właśnie go wykonałeś. Mam gacka, jerzyka i setki innych zdjęć :-)

  88. EuGen
    EuGen 11 listopada 2019, 15:12

    Guzik wynika z tych fotek.

  89. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 19:30

    @EuGen: Zauważyłeś, że zrobił się z tego dialog , jak ze Skeczu O

  90. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 19:31

    @EuGen: Zauważyłeś, że zrobił się z tego dialog , jak ze Skeczu O

  91. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 19:33

    @EuGen: Zauważyłeś, że zrobił się z tego dialog , jak ze Skeczu O

  92. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 19:34

    @EuGen: Zauważyłeś, że zrobił się z tego dialog , jak ze Skeczu O

  93. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 19:35

    @EuGen: Zauważyłeś, że zrobił się z tego dialog , jak ze Skeczu O Martwej Papudze? Mały Jasio pyta dorosłych czego potrzeba do robienia zdjęć. Tatu mówi, że aparatu fotograficznego, wujek, że roweru. Tato argumentuje "zobacz ile mam zdjęć", a wujek, że aby robić zdjęcia trzeba się przemieszczać. Z posiadania zdjęć nic nie wynika :-)

    Sorry, ale coś się dzieje z siecią...

  94. EuGen
    EuGen 11 listopada 2019, 21:13

    42.

  95. baron13
    baron13 11 listopada 2019, 22:57

    @EuGen: Nie wiem czy zauważyłeś, ale gdyby chcieć wskazać przykład uczestnika forum który nie zauważa, że nie ma nic do powiedzenia, to Ty. Pół bidy, gdy ktoś wie, że żadnych argumentów. Najgorzej z kimś takim, kto ma przekonanie, że zawsze wszystkich przegada. Jak wiele razy pisałem, kończy się na pokazywaniu języka zza płota. Starym ludziom nie tylko nie przystoi. Młodsi mogą dojść do wniosku, że czas ich samodzielności definitywnie się skończył. W pewnym wieku trzeba zacząć uważać :-)

  96. EuGen
    EuGen 12 listopada 2019, 08:37

    Trudno o większego artystę upajającego się własnymi słowami i fotkami od barona13. Nic go nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Fakty przeczące jego teorii podają kolejne osoby, ale on trwa, bo to jego prawda jest prawdą, a dowodowi na imię gacek.
    No i zna się na wszystkim, od fizyki przez biologię do klimatologii.

  97. baron13
    baron13 12 listopada 2019, 09:54

    @EuGen: "Fakty przeczące jego teorii podają kolejne osoby..." No to powrócmy (pieśń kurczaka na rożnie) do tych faktów :-) Moja teza jest taka: EVF utrudnia robienie niektórych zdjęć. Zaledwie UTRUDNIA. Co oznacza, że upierając się można je zrobić. Zaprezentowałem gacka i jerzyka i to jednak chyba jest fakt, nie powtórzył tego nikt :-) Czyli, przynajmniej utrudnia JAK CHOLERA. Bardzo mi przykro, ale jeśli nawet dziś kto przedstawi inkryminowane focie, to już nie zmieni faktu, tak, jednak faktu, że czekaliśmy wiele miesięcy. Co oznacza, że jest to trudne, trudne jak cholera. Bo cóż innego fakt braku zdjęć może oznaczać?

  98. lord13
    lord13 12 listopada 2019, 11:30

    @baron13
    "Moja teza jest taka: EVF utrudnia robienie niektórych zdjęć."

    Twoja teza była taka, że bias odcina sygnał i w wizjerze/LV nic nie widać jak jest mniej światła, więc taki sprzęt nie nadaje się m.in. do astro, tymczasem Cwanon robi psikusa i pokazuje bezlustro do astro.

    "Zaprezentowałem gacka i jerzyka i to jednak chyba jest fakt, nie powtórzył tego nikt :-) "

    Powtórzył, przykłady dostałeś, poszperaj w internecie.

    "Co oznacza, że jest to trudne"

    Nie, co najwyżej może oznaczać, że nikt nie ma ochoty na zawołanie robić tego, co tobie się przywidzi.

    Nie odpowiedziałeś jeszcze na pytanie, czy to ty twierdziłeś, że jak się robi ciemno to przechodzisz z OVF na LV ze względu na to, iż w optycznym nic nie widać?

  99. EuGen
    EuGen 12 listopada 2019, 11:47

    @baron13: weź ty chłopie przyjedź kiedyś na zlot czy festiwal optyczny. Mnóstwo sprzętu i czasu, aby się przekonać, jakie bzdury wypisujesz.

  100. sanescobar
    sanescobar 12 listopada 2019, 19:43


    @baron, napisał:
    "Mam gacka, jerzyka i setki innych zdjęć :-)"


    Drogi @baronie, na podstawie twoich zdjęć mozna także udowadniać, że ziemia jest płaska i nikt ci tego nie zabroni, ponieważ rzeczywiście nie widać na nich sferyczności(nie wiem czy jest takie słowo) naszej planety.
    Ja od dawna mam na tym portalu kilka zasad, jedna z nich brzmi: nigdy nie klikaj w linki barona, ponieważ to sa prawdopodobnie jego zdjęcia, które nic nie wnoszą do dyskusji i niczego nie dowodzą.


  101. baron13
    baron13 12 listopada 2019, 21:29

    Często powtarzane: "nie mamy pańskiego płaszcza, i co pan nam zrobisz?" Rób se pan fotki a nam to lotto. No faktycznie... Tyle, że ja te focie mam. Będę miał jeszcze inne, bo wiem o co tu biega. Wiem co dlaczego i czym. A czym się nie da :-)

  102. EuGen
    EuGen 12 listopada 2019, 21:50

    Nie marudź, tylko napisz czy na zlocie będziesz. Jakaś flaszka się znajdzie ;)

  103. lord13
    lord13 13 listopada 2019, 08:43

    @baron13
    "A czym się nie da :-)"

    No i znowu wracasz na stare tory, czyli twierdzisz, że się nie da, a jeszcze przed chwilą było, że trudniej.
    Przyznasz się w końcu bądź zaprzeczysz, czy to ty twierdziłeś o przechodzeniu na LV jak jest ciemno?

  104. baron13
    baron13 13 listopada 2019, 09:24

    @lord13: Za moich czasów w podstawówce były ćwiczenia "co autor powiedział". Wydawało mi się durne, ale... Wybacz... Ja naprawdę piszę cały czas to samo i jest to spójne, także technicznie. Tak, bias odcina pewien poziom i nie widać nic. Ale ślipiem jeszcze się posłużysz. Tak czasami używam LV do ostrzenia. Dokąd to LV działa :-) Ale robię focie w takich warunkach, że przestaje działać i wówczas trzeba inaczej. Tak naprawdę to EVF utrudnia, ale "wychodzi na to, że się nie da". Pytanie, czy ja mam interes tłumaczyć tym którzy nie chcą wiedzieć jak robić zdjęcia? Przez całe życie staram się jak to powiedzieć... wykraść tajemnice. Zrozumieć. Jeśli facet zrobił np portret, popatrzmy na cienie, gdzie była lampa modelująca, jakie było światło wypełniające. A jeśli coś opisuje i mówi rzeczy sprzeczne ze sobą, wcale nie rzadki wypadek, to co ja mogę z tego zrozumieć dla siebie? Bo jak zrozumiem , to na przykład będę albo robił lepsze zdjęcia, albo coś napiszę... Zauważ, że nie mam interesu, żeby kijem naganiać ludzi do tego, żeby robili lepsze zdjęcia. Bo nie będzie miejsca na moje :-)

  105. EuGen
    EuGen 13 listopada 2019, 09:35

    Czyli będziesz na zlocie? Zobaczysz, jak fajny jest EVF gdy się go pozna. :)

  106. lord13
    lord13 13 listopada 2019, 09:43

    @baron13
    "Tak czasami używam LV do ostrzenia. Dokąd to LV działa :-) Ale robię focie w takich warunkach, że przestaje działać i wówczas trzeba inaczej. Tak naprawdę to EVF utrudnia,"

    Reasumując, jak się robi mniej światła, to przechodzisz z OVF na LV, bo w optycznym już nic nie widzisz. EVF ci utrudnia, ale jakoś dajesz radę, a następnie jak się robi jeszcze mniej światła (właściwie już egipskie ciemności), to wracasz do OVF, bo bias odciął sygnał i LV już nie działa?

  107. baron13
    baron13 13 listopada 2019, 11:02

    @lord13: Używam LV do wyostrzania przy obiektywach manualnych. O ile to możliwe :-) Przy obiektywie np 135 mm f/2.0 zwykle nie ma potrzeby, ale bywa, że lepiej na LV. Słowo się rzekło, jak mamy wiejskie ciemności, to na LV już nie widzisz. To się dzieje zanim bias odetnie obraz, wcześniej nie da się wyostrzyć. A wówczas LV staje się do niczego. Wyostrzyć trzeba sposobem, podgląd służy do ustalenia kadru. Wbrew podejrzeniom skuteczna metoda :-) Np Samyang 16 mm wystarczy ustawić na nieskończoność i możemy pstrykać. Na Samyangu 135 mm f/2.0 LV działa na statywie. Po włączeniu lupy i przy trzymaniu aparatu w ręce, wyostrzenie jest mocno zawodne, nawet gdy mam założony viewfinder i względnie unieruchomiony aparat. Przy obiektywach ~500 mm wszelkie LV i EVF można sobie darować przy ostrzeniu. Sprawa użycia podglądu elektronicznego jest niestety bardziej złożona i są sytuacje z pozoru bardzo proste, gdzie na oko nie ma powodu by była różnica czy EVF czy OVF. Ale kontrasty robią kuku i nie można się wstrzelić w odpowiedni moment. Na moje doświadczenia, to najbardziej dokuczliwe nie są właśnie takie sytuacje, gdy wiadomo, że ów EVF nie zadziała, bo zazwyczaj da się do tego jakoś przygotować, zdjęcia są wydziwione (np kilkunastominutowe naświetlanie) i nie są one ważne. Możesz nie mieć na składzie jakiegoś nocnego krajobrazu. Natomiast fotkę ze ślubu wypada mieć, bo wyciągnęli za uszy i postawili z aparatem w nadziei, że zrobi. I tu się robi kicha, bo postawili w nadziei, że wstrzeli się w jakiś moment, zrobi focie, jakie już robił. Wsadzają w rączki jakieś cudo Sony czy Fuji, kompromitacja nieuchronna :-)

  108. EuGen
    EuGen 13 listopada 2019, 11:19

    @baron13: myślę, że mógłbyś wygłosić na zlocie prelekcję, na przykład "Ograniczenia EVF w nowoczesnych aparatach cyfrowych". Pełna sala gwarantowana.

  109. EuGen
    EuGen 13 listopada 2019, 12:39

    Zlot będzie w Pałacu w Brunowie czyli nieco ponad 100 km od Wrocławia. Tym razem nie możesz się wymigać. Być może wystawcy będą chcieli sfinansować twój pobyt - w końcu jesteś legendą :)

  110. janek_wu
    janek_wu 13 listopada 2019, 13:32

    Współczesna postać błędnego rycerza z La Manchy. Don Kichot - baron13, wiatraki - bezlusterkowce, Dulcynea - Canon.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.