Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Laowa 65 mm f/2.8 2x Macro APO

Laowa 65 mm f/2.8 2x Macro APO
24 stycznia
2020 18:50

Venus Optics nie zwalnia tempa i prezentuje kolejny obiektyw z mocowaniami Fujifilm X, Canon M, Sony E, zaprojektowany specjalnie pod bezlusterkowce z matrycą APS-C. Konstrukcja optyczna, składająca się z 14 soczewek w 10 grupach, pozwala na fotografowanie z ekwiwalentem ogniskowej ok. 100 mm i zapewnia maksymalne powiększenie 2x.

Przysłona obiektywu składa się z 9 listków. Średnica mocowania filtrów to 52 mm, natomiast długość omawianej konstrukcji wynosi 100 mm, szerokość 57 mm, a waga – 335 gramów.

Zdjęcia przykładowe i dodatkowe informacje dostępne są na stronie producenta.

Laowa 65 mm f/2.8 2x Macro APO

Obiektyw jest już dostępny, a jego cena wynosi 399 dolarów. Kwota, jaką przyjdzie nam za niego zapłacić w Polsce, nie jest na razie znana.


Komentarze czytelników (17)
  1. JdG
    JdG 24 stycznia 2020, 19:55

    > obiektyw ma z kolei długość najnowszej konstrukcji wynosi 100 mm, szerokość 57 mm

    zmiana koncepcji skladni tego zdania utrwaliła się w taki nieszczególny sposób jw. (ostatnio językoznawstwo jest modne na tym forum).

  2. MichałKr
    MichałKr 24 stycznia 2020, 20:02

    Fajnie się zapowiada. Kiedy będzie dostępny w Polsce?

  3. ryszardo
    ryszardo 24 stycznia 2020, 21:26

    Fajnie, że powstaje takie szkło. Fuji X zaczyna być coraz bardziej kuszącym systemem.

    Szkoda tylko, że konstrukcja mechaniczna wygląda na identyczną, jak w wersji 100 mm - układ optyczny chowający się w rurce z prowadnicami.

  4. Arek
    Arek 24 stycznia 2020, 22:45

    JdG - owe zdanie, faktycznie niezbyt szczęśliwe, zrozumiałem za pierwszym razem, podczas gdy Twój komentarz czytam dziesiąty raz i nie wiem co chciałeś napisać :)

  5. JdG
    JdG 25 stycznia 2020, 01:10

    > owe zdanie, faktycznie niezbyt szczęśliwe, zrozumiałem za pierwszym razem, podczas gdy Twój komentarz czytam dziesiąty raz i nie wiem co chciałeś napisać

    sorry! nie miałem żadnych specjalnych intencji poza zwróceniem uwagi na problemy ze składnią tego zdania. Chyba wprowadziłem Cię w błąd uwagą o językoznawstwie, które faktycznie zdominowało komentarze w ostatnim odcinku "O tym się mówi...". Chciałem być dowcipny, ale mi nie wyszło. Pewnie z braku czasu. Pośpiech to główna przyczyna błędów i niewydarzonych konceptów.

  6. olaieryk
    olaieryk 25 stycznia 2020, 07:29

    Jestem ciekaw jakie rozmiary i wagę miałby ten obiektyw przeprojektowany do mft. 80x42 i waga 250 o ogniskową 50mm?

  7. handlowiecupc
    handlowiecupc 25 stycznia 2020, 08:21

    I to jest dobra droga nie kolejne 50 czy 85mm.

  8. Negatyw
    Negatyw 25 stycznia 2020, 08:45

    @JdG
    "Pośpiech to główna przyczyna błędów i niewydarzonych konceptów."

    Jak można cały czas się śpieszyć? @JdG, zwolnij, mamy weekend. A co do poprawności terminów to maksymalne powiększenie nie jest 2:1, tylko 2.
    2:1 to maksymalna skala odwzorowania.

  9. BlindClick
    BlindClick 25 stycznia 2020, 16:10

    A mnie zastanawia roznica w skali GO, 100mm na mega wielka, 65mm na taka scisnieta.
    Moze to zalezy od zakresu obrotu pierscienia ?
    Wychodzi na to ze 65mm na maly stopien obrotu.

  10. cygnus
    cygnus 25 stycznia 2020, 21:33

    Mały stopień obrotu?
    Moze mały kąt (lub zakres) obrotu (nb. wyrażony w stopniach).

    Dziwi mnie wysyp nowych patentów pod nowe mocowania.
    Czy żeby zmienić oprawę obiektywu potrzebna jest nowa konstrukcja optyczna?
    Czy po prostu konieczność wynika z optymalizacji pod inną odległość bazową?

  11. cygnus
    cygnus 25 stycznia 2020, 21:39

    @BlindCclicck
    Mega wielki zakres...
    Mój Vivitar Macro 105/2.5 ma kąt obrotu jakieś 680 stopni (prawie dwa obroty).

  12. ryszardo
    ryszardo 25 stycznia 2020, 21:41

    @cygnus
    Jeśli weźmiesz "starą" konstrukcję do lustrzanek i wpakujesz do nowej obudowy z bagnetem o mniejszej odległości rejestrowej, to tworzysz obiektyw, który jest niepotrzebnie długi.

    Popatrz, jak wyglądają stałki Sigmy z serii ART w wersji Sony FE. Bezsensownie długie, co nie tylko jest niepotrzebne, ale też znacząco pogarsza ergonomię i wyważenie. Szczególnie z lżejszymi korpusami pozbawionymi lustra.

    Projektując układ optyczny od zera masz mniejsze ograniczenia (możesz umieścić soczewki w obszarze, który wcześniej był niedostępny ze względu na komorę lustra) i masz możliwość stworzenia obiektywu mniejszego (przy czym nie zawsze mniejszego, niż wersja do lustrzanek, ale przeważnie mniejszego, niż wersja lustrzankowa z adapterem) lub lepszego optycznie

  13. Negatyw
    Negatyw 26 stycznia 2020, 12:23

    @ryszardo
    "Szczególnie z lżejszymi korpusami pozbawionymi lustra."

    To nie jest to samo lustro, które wisi w łazience. Ciężar lustra jest pomijalny. To co waży w lustrzance to tradycyjny pryzmat pentagonalny. W tańszych konstrukcjach pryzmat zastąpiono dachowym układem luster (wydmuszki Canona).

    @ryszardo
    "Projektując układ optyczny od zera masz mniejsze ograniczenia (możesz umieścić soczewki w obszarze, który wcześniej był niedostępny ze względu na komorę lustra) i masz możliwość stworzenia obiektywu mniejszego (przy czym nie zawsze mniejszego, niż wersja do lustrzanek, ale przeważnie mniejszego, niż wersja lustrzankowa z adapterem) lub lepszego optycznie"

    Niestety, ale nie lepszego optycznie. Wręcz przeciwnie, taki obiektyw będzie miał słabe brzegi. To jest przyczyna, że w linii ART nie ma i nie będzie takich obiektywów. Piszę o obiektywach do bezlusterkowców, które są mniejsze od ich odpowiedników do lustrzanek.

  14. komor
    komor 26 stycznia 2020, 14:10

    @Negatyw, koledze @ryszardo nie chodziło o ciężar mechanizmu lustra, tylko o to, że obiektyw lustrzankowy z dospawaną „dupką” powoduje, że zestaw korpus+obiektyw ma środek ciężkości ostro przesunięty do przodu. Po pierwsze bezlusterkowiec jest zwykle lżejszy od lustrzanki, a po drugie taki obiektyw ma większość ciężaru w przedniej części, gdyż dospawana „dupka” pozostaje pusta i lekka. Kiedy zrobimy więc konstrukcję specjalnie pod bezlusterkowce, to soczewki zaczynają się blisko bagnetu, środek ciężkości przesuwa się do tyłu, w kierunku korpusu.

  15. ryszardo
    ryszardo 26 stycznia 2020, 19:08

    @Negatyw
    Część wyjaśnił Ci już Komor. Poza tym parę uwag:

    Napisałem, że MOGĄ BYĆ lepsze optycznie (niekoniecznie zawsze będą). Mniejsze ograniczenia w projektowaniu zawsze dają większe możliwości.

    Druga sprawa, to że mniejsze i lżejsze odpowiedniki lustrzankowych obiektywów w wersjach do bezluster już istnieją. Popatrz choćby na dwie wersje Sigmy Art 14-24/2.8. Wersja do bezlusterkowców jest mniejsza, lżejsza i ostrzejsza na brzegu, więc Twoja wypowiedź nie jest zgodna z rzeczywistością.

  16. Negatyw
    Negatyw 27 stycznia 2020, 10:12

    @komor, bez urazy, ale to są dyrdymały ludzi nie mających pojęcia o optyce. Albo może ludzi mających większą wiedzę od konstruktorów z Sigmy.

    @ryszardo, zawsze da się zrobić obiektyw mniejszy i lepszy optycznie.
    Przykład:
    Swego czasu Pentax wypuścił smc DA 40 mm f/2.8 Limited, który był mały i dobry optycznie link
    A później jeszcze go zmniejszył i dostosował wygląd do bezlusterkowca K-01. Chodzi o smc DA 40 mm f/2.8 XS. Oczywiście nie musiał zmieniać żadnych soczewek itd. Różnica jest tylko w obudowie. link

  17. Negatyw
    Negatyw 27 stycznia 2020, 11:38

    @komor
    "Po pierwsze bezlusterkowiec jest zwykle lżejszy od lustrzanki"

    To co powoduje, że lustrzanka jest dużo cięższa od bezlusterkowca to pryzmat pentagonalny, który da się zastąpić dachowym układem luster. Wtedy różnica ciężaru zmniejszy się do może kilkunastu gramów bo jednak matówka, lustra i mechanizm lustra coś ważą. Większa też musi być obudowa by pomieścić ruchome lustro. Poza tym konstruktorzy lustrzanek nie idą w kierunku zmniejszenia wagi za wszelką cenę bo i tak zostają jeszcze gabaryty. Nawet jak to będzie lekka lustrzanka to nie da się jej wsadzić do kieszeni. Co innego bezlusterkowce, gdzie lansuje się je jako kieszonkowe z miniaturową optyką. Przez to nie ma do bezlusterkowców sensownej optyki. Teraz dopiero coś drgnęło, zaczyna się pojawiać.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.