Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Canon chwali się pozycją lidera na rynku aparatów z wymienną optyką

Canon chwali się pozycją lidera na rynku aparatów z wymienną optyką
26 marca
2020 09:59

Firma Canon poinformowała, że już siedemnasty rok z rzędu jest numerem jeden na rynku cyfrowych aparatów z wymienną optyką (lustrzanek oraz bezlusterkowców).

INFORMACJA PRASOWA

Warszawa, 26 marca 2020 r. – Canon poinformował, że już 17. rok z rzędu1 jest globalnym liderem rynku pod względem udziałów w segmencie cyfrowych aparatów z wymienną optyką (lustrzanki i bezlusterkowce). Tym samym japoński producent utrzymuje tę pozycję nieprzerwanie od 2003 r.

Canon samodzielnie rozwija najważniejsze komponenty wykorzystywane w swoich topowych rozwiązaniach serii EOS – zarówno o matryce CMOS, procesory DIGIC, jak i obiektywy. Szerokie portfolio rozwiązań obrazowania marki – od flagowych modeli po produkty z segmentu entry-level – cieszy się ogromnym zaufaniem zarówno zawodowych fotografów i filmowców, jak i entuzjastów czy amatorów, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z fotografią.

W 2003 r., kiedy na rynku pojawiły się pierwsze lustrzanki cyfrowe, Canon zaprezentował aparat EOS 300D. Ta innowacyjna konstrukcja, dzięki niewielkim rozmiarom i przystępnej cenie, osiągnęła rekordowy udział w rynku cyfrowych aparatów z wymienną optyką, zapoczątkowując nowy etap w rozwoju całego rynku aparatów konsumenckich. Od tego czasu Canon nie ustawał we wprowadzaniu kolejnych, ważnych z perspektywy rynku, produktów i rozwiązań. Jak choćby w przypadku zaawansowanych modeli aparatów z serii EOS-1D i EOS 5D, które znacząco przyczyniły się do rewolucji w nagrywaniu materiałów wideo w jakości HD przy użyciu lustrzanek.

2018 r. był dla Canon początkiem intensywnego rozwoju w segmencie pełnoklatkowych aparatów systemowych. We wrześniu 2018 r. producent zaprezentował nowatorski system EOS R z pierwszym pełnoklatkowym bezlusterkowcem EOS R, a także serią jasnych obiektywów RF. Kilka miesięcy później, w marcu 2019 r., firma rozszerzyła tę linię produktową o kompaktowy, budżetowy model EOS RP, będący obecnie najlżejszym pełnoklatkowym bezlusterkowcem w portfolio Canon. Także w 2019 r. firma wprowadziła na rynek kilka kolejnych – ważnych z perspektywy marki – modeli2 z różnych grup produktowych. W drugiej połowie 2019 r. (sierpień) swoją premierę miała lustrzanka EOS 90D – następca jednego z najpopularniejszych modeli dla vlogerów i entuzjastów fotografii, aparatu EOS 80D.

W 2020 r. Canon potwierdził zaawansowane prace nad swoim najbardziej zaawansowanym modelem bezlusterkowca z pełnoklatkową matrycą – EOS R5. Będzie to pierwszy konsumencki aparat cyfrowy z możliwością nagrywania wideo w jakości 8K. Jednocześnie trwają zaawansowane prace nad wprowadzeniem 9 nowych obiektywów serii RF, w tym modelu RF 100-500mm F4.5-7.1 L IS USM. Wszystkie zapowiedziane produkty z serii EOS R ujrzą światło dzienne jeszcze w 2020 r.

Issei Morimoto, Senior Vice President w Canon Imaging Technologies & Communications Group na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, powiedział, „Utrzymanie przez tak długi czas pozycji lidera globalnego rynku to z jednej strony nie lada osiągnięcie, z drugiej jednak – ogromne wyzwanie. Aby utrzymać tę pozycję, musimy stale rozwijać nasze technologie i wprowadzać produkty, które przekraczają kolejne granice innowacyjności – tak jak w przypadku modelu EOS R5. Tylko w ten sposób będziemy mogli zapewnić naszym klientom tę samą jakość, niezawodność i wartość, które cechują nasze produkty od dziesięcioleci”.

Więcej informacji na temat aparatów Canon z wymienną optyką można znaleźć pod linkiem: www.canon.pl/cameras/interchangeable-lens-cameras

1. Na podstawie badań Canon
2. W 2019 r. Canon zaprezentował sześć nowych aparatów z wymienną optyką: EOS RP (marzec), EOS 250D (kwiecień), EOS 90D (wrzesień), EOS M6 Mark II (wrzesień), EOS M200 (październik), EOS Ra (grudzień).


Komentarze czytelników (86)
  1. Bio-Expert
    Bio-Expert 26 marca 2020, 11:09

    Trzeba przyznać, że udział,Canona w tym segmencie, globalnie jest dość duży.

  2. baron13
    baron13 26 marca 2020, 11:35

    Canon ma faktycznie pozycję monopolisty, co niestety nie jest najlepsze dla klienta, zwłaszcza takiego bidoka, jak ja, który posługuje się sprzętem tej firmy. Charakterystyczny numer to usunięcie środkowego pinu ze stopki, dość ważne, najtańszych aparatów.

  3. lord13
    lord13 26 marca 2020, 11:41

    @baron13
    "Canon ma faktycznie pozycję monopolisty"

    Nie rozumiesz znaczenia słów, których używasz.

  4. RobKoz
    RobKoz 26 marca 2020, 11:45

    @baron13

    "Charakterystyczny numer to usunięcie środkowego pinu ze stopki, dość ważne, najtańszych aparatów."

    A po co tam ten pin w najtańszych aparatach? Jestem amatorem lampę kupiłem jeszcze w czasach analogowych i używam od kilkunastu lat z każdym kolejnym aparatem. W międzyczasie najpierw Niemcy (Metz) później chińczyki nauczyli się robić lampy dedykowane.

    Możesz mi wyjaśnić po cholerę amatorowi ten środkowy pin będący efektem kompatybilności z prymitywnymi lampami 20 lat temu?

  5. baron13
    baron13 26 marca 2020, 12:09

    @RobKoz: Sprawdź najpierw które lampy współpracują z tym nowym wynalazkiem Cwanona, potem sprawdź cenę innych lamp np Youngnuo. Sprawdź które sterowniki będą działać? Może trudno to sobie wyobrazić, ale ja do dnia dzisiejszego z powodzeniem używam czegoś takiego jak Łucz M1 i nie widzę żadnego powodu, żeby wykładać kasę na te "nieprymitywne" lampy. A czemu? Bo ta cała automatyka nic nie daje. W przypadku sceny z kilkoma światłami najlepiej ją w pierony powyłączać. Pomyśl o tym , że o ile kiedyś gdy miałeś małe czułości filmów i małe jasności obiektywów, aby coś ugrać lampami, musiały być one mocne. Współcześnie możesz ustawić sobie scenę z lampą o energii błysku nawet kilkunastu dżuli. No i masz jeszcze urządzenia "żarówka błyskowa". Przyszło Ci Kiedyś do głowy, żeby rozświetlić lampą pomieszczenie, o ile widać do niego drzwi w kadrze? To jest powód, że tych lamp przyda się kilka, że też nie koniecznie będziemy mieli ochotę wkładać w nie kasę. Bo wręcz trzeba powyłączać wszelkie automatyki gdy mamy kilka lamp. Zauważ, że w 90D jest środkowa stopka. Czyli, jak dopłacisz, to masz ten "profi luksus", że możesz stosować różne lampy. Jak nie dopłacisz, dopłacasz kupę kasy do tych "nowoczesnych".

  6. Bahrd
    Bahrd 26 marca 2020, 12:32

    "Samochwała w kącie stała i wciąż tak opowiadała..."

    PS
    "Będzie to [R5] pierwszy konsumencki aparat cyfrowy z możliwością nagrywania wideo w jakości 8K. "

    Piszą "konsumencki" - a myślą "$4000"?

  7. szuu
    szuu 26 marca 2020, 12:35

    prawdę powiedział - canon jest absolutnym monopolistą dla ludzi posługujących się sprzętem canona, żaden inny producent nie robi aparatów firmy canon :-D

  8. Husani
    Husani 26 marca 2020, 12:40

    Jakim cudem ludzie jeszcze Canona kupują? Niedawno w końcu sprzedałem lustrzankę Canona i zakupiłem Sony A7 i sam się teraz pytam, czemu tak późno?Wreszcie AF jest bezbłędny, nie noszę dużego kloca i mam radość z fotografowania. Dodatkowo w Canonie notorycznie prześwietlała mi lampa pomimo TTL (lampa lepiej działała na analogowych korpusach Minolty), zaś w Sony wszystko śmiga aż miło.

  9. RobKoz
    RobKoz 26 marca 2020, 12:47

    @baron13

    Ja to wszystko rozumiem, ale amator kupujący najtańsze body nie będzie się bawił tak jak Ty, więc w najtańszych body ta funkcja jest zupełnie niepotrzebna.

    Podobne zresztą jak gniazdo wężyka. Nigdy w życiu nie spotkałem nikogo kto miałby amatorskie body (trzy lub czterocyfrowe w nomenklaturze Canona) i używał wężyka. Mój wężyk (też z czasów analogowych) leży w szufladzie, bo nawet gdy używam statywu (a robię to raz na wiele miesięcy - bo ten w czasach wysokiego ISO też jest coraz mniej potrzebny) używam po prostu samowyzwalacza.

  10. lord13
    lord13 26 marca 2020, 12:47

    @szuu
    "prawdę powiedział - canon jest absolutnym monopolistą dla ludzi posługujących się sprzętem canona, żaden inny producent nie robi aparatów firmy canon :-D"

    Firmy Canon nie, ale z bagnetem EF już tak :)

  11. Bio-Expert
    Bio-Expert 26 marca 2020, 12:47

    @Husani - Jakim cudem ludzie jeszcze Canona kupują?

    No cóż, kupują, a sama marka ma się całkiem dobrze. Canon, bardzo dobrze się sprzedaje, za oceanem.

  12. komarr
    komarr 26 marca 2020, 13:02

    Husani a jaki konkretnie miałeś sprzęt ?

  13. Marek B
    Marek B 26 marca 2020, 13:57

    @RobKoz ... ja używam elektronicznego "wężyka spustowego" takiego przewodowego na przykład w fotografii nocnego nieba oraz w ogóle zdjęć nocnych. Zdalnego /radiowego/ wyzwalacza używam do fotografii np - ptaków. Również w stacjonarnej fotografii makro używam wężyka spustowego. Samowyzwalacz nie jest mi do niczego potrzebny, mając radiowy wyzwalacz którego odbiornik podłączany jest do gniazda w aparacie.

  14. focjusz
    focjusz 26 marca 2020, 14:09

    Myślę że dowodów na monopolistyczne zagrywki znalało by się znacznie więcej poważniejszych niż te ww. ale nie jestem kanonierem i nie będe ich wyszukiwał. Cała ta dyskusja jest jednak o 5 lat spóźniona - teraz monopol został złamamy ( mamy raczej powrót do oligopolu CiN +S ) a teraz stolik wywrócony przez rewolucję technologiczną i na koniec CoVid19.
    Ciekawe kto to przetrwa - Canon raczej tak ale kto odpadnie ?

  15. lord13
    lord13 26 marca 2020, 14:22

    @focjusz
    "Myślę że dowodów na monopolistyczne zagrywki znalało by się znacznie więcej poważniejszych niż te ww"

    Następny, który używa słów bez zrozumienia ich znaczenia.
    Przedstaw choć jeden przykład praktyk monopolistycznych.

  16. Husani
    Husani 26 marca 2020, 14:38

    @komarr, miałem 760D, niby nie był zły, ale suma różnych małych minusów sprawiała, że był irytujący, szczególnie AF i lampa. Sony A7 to jak dzień do nocy w stosunku do Canona, nawet AF, choć przez wielu krytykowany, to w trybie AF-C jest na co dzień dużo skuteczniejszy niż w Canonie (chociaż AF-S jest jednak w A7 trochę wolniejszy z kitem 28-70, ale na moje potrzeby daje w zupełności radę, zwłaszcza, że zawsze trafia 100/100).

  17. Paździoch
    Paździoch 26 marca 2020, 14:53

    W Soniczu do wyzwolenia migawki wystarczy machnięcie ręką przy wizjerze. Nie trzeba żadnych wyzwalaczy czy wężyków.

  18. MatrixSTR
    MatrixSTR 26 marca 2020, 15:56

    @Husani: tylko trochę tak nie bardzo wypada stwierdzać że Canon ma słaby AF tylko dlatego że w amatorskiej puszcze taki jest.
    Ale fakt faktem że bezlustra (nawet Canona z serii M) biją na głowę AF z serii cztero i trzycyfrowych Canona.

  19. komor
    komor 26 marca 2020, 16:09

    @RobKoz: „Możesz mi wyjaśnić po cholerę amatorowi ten środkowy pin będący efektem kompatybilności z prymitywnymi lampami 20 lat temu?”
    – ano po to, żeby:
    1. amator mógł pobawić się tanimi lampami przez tani wyzwalacz radiowy, który wymaga środkowego pina;
    2. amator mógł na warsztatach z fotografii studyjnej zrobić zdjęcie korzystając ze swojego aparatu, ale studyjnego sprzętu błyskowego, który ma do dyspozycji na takich warsztatach;
    3. profesjonalista mógł użyć taniego korpusu do zadań zawodowych, jeśli będzie miał taką potrzebę/życzenie.

  20. veto
    veto 26 marca 2020, 16:12

    Nie ma turystyki,imprez masowych ,ślubów,szkoleń ... itd ,kolejny rok sporych spadków !

  21. baron13
    baron13 26 marca 2020, 16:35

    Po mojemu, to w fotografii także widać mody. Niczym nieuzasadnione ficzery które pojawiają się w sprzęcie i potem znikają. Jednocześnie likwiduje się rzeczy potrzebne podejrzewam, na zasadzie takiej kalkulacji jak RobKoz pokazał. Zapomnieliśmy, a ja jeszcze lamentowałem, że w kolejnych korpusach zniknęło gniazdo PC. Otóż... jakoś se radzimy. Ja się domyśla, że za tym nie szła argumentacja "po cholerę amatorowi". Prawdopodobnie ktoś przekalkulował, że jak ów amator wejdzie do sklepu i zobaczy, że lampa Canona tak x3 ceny innych lamp, przy czym w stosunku do tych niesystemowych, z dawnych lat, trzeba wydać równowartość jednego dwóch korpusów , żeby dostać np podobną energię błysku, to stwierdził, że pozycja Canona na rynku pozwala. I nie ma. Domyślam się, że za likwidacją środkowego pinu mógł optować np serwis Canona, bo nadzieje kto na body starą wysokonapięciową lampę i MOŻE się co uszkodzić. W razie kogo kopnie, to Canon z ostrożności procesowej dołożył wszelkich starań uniemożliwiając współpracę z niebezpiecznymi urządzeniami z przed 30 lat. Dzięki czemy zwiększymy masę elektrośmieci na dziś i na przyszłość, bo za jakiś czas zlikwidujemy stopkę w ogóle. Nie ma technicznego uzasadnienia, jest obowiązujący na dzień dzisiejszy wzór (nie)użytkowy. A chcesz coś zrobić co jeszcze dziadek mógł bez kłopotu? A to kup se korpus semi-pro, to będzie tam to co po cholerę amatorowi.

  22. focjusz
    focjusz 26 marca 2020, 17:02

    @Lord13 - zazwyczaj nie karmię troli więc i tym razem zostawię twoją zaczepkę tam gdzie ją mam.

    @veto - dokładnie - nie będzie też IO i ME więc to będzie prawdziwy wodospad.

  23. Bahrd
    Bahrd 26 marca 2020, 17:31

    Matrix: "@Husani: tylko trochę tak nie bardzo wypada stwierdzać że Canon ma słaby AF tylko dlatego że w amatorskiej puszcze taki jest."

    Nazywanie 760D klocem też jakby hiperbola godna Hiperborejów raczej... [ link ]

  24. RobKoz
    RobKoz 26 marca 2020, 19:04

    @komor

    Ja to naprawdę rozumiem, ale przypominam piszemy o tanich puszkach używanych zwykle w tzw. programie zielonym. Sugerowanie że są powszechnie używane do fotografii studyjnej jest absurdalne.

    To tak jakby się czepiać Nikona że w amatorskich body do których większość podpina tylko kita zlikwidował silnik a przecież amator może zechcieć podpiąć stary tani obiektyw. 10 lat temu takie narzekania były jak najbardziej na miejscu ale dziś?

    P.S. Nic nie stoi na przeszkodzie by amator na warsztatach dostał do zabawy aparat wraz z lampami.

    P.S. 2. Sony tego pinu nie ma już od lat a nie zauważyłem by ktoś pisał o praktykach monopolistycznych z tej okazji :-) A ostatni raz jako argumentu przy wyborze systemu użyto tego na prfc pewnie z 10 lat temu :-)

  25. PDamian
    PDamian 26 marca 2020, 19:19

    Miliony much nie mogą się mylić!

    link

    link

  26. sanescobar
    sanescobar 26 marca 2020, 20:20

    @focjusz vel wróżbita, napisał:


    " zazwyczaj nie karmię troli więc i tym razem zostawię twoją zaczepkę tam gdzie ją mam. "

    Zwyczajnie, to nie rozumiesz znaczenia słów. Wklep sobie może w wielkopedi co to znaczy monopol, lider, zmowa cenowa a potem zastanów się czy lepiej być kims kto ci zwraca uwagę, że nie rozumiesz znaczenia słów czy Tobą.

    @focjusz może canon jest monogamistą, przecież to też mono, może canon jest sterofonistą? W sumie lepiej jak jest więcej, więc może jest kwadrofonistą albo trombonistom?
    Jakby co canon może być klarnecistą, to nawet mogłoby być zabawniejsze.

  27. Negatyw
    Negatyw 26 marca 2020, 20:43

    @RobKoz
    "P.S. 2. Sony tego pinu nie ma już od lat a nie zauważyłem by ktoś pisał o praktykach monopolistycznych z tej okazji :-)"

    Mylisz pojęcia, albo ich nie rozumiesz. Pin lub jego brak nie ma nic wspólnego z praktykami monopolistycznymi. Po prostu kastruje się pewne elementy w niższych modelach by zachować większy dystans do modeli droższych. Czasami robi się to by zejść z ceną, np. brak silnika w tańszych korpusach Nikona, lub robi się to dla samej zasady jak zrobił Canon likwidując środkowy pin. Zasada jest taka, że jak komuś potrzebny jest ten pin to musi kupić droższy korpus. Nawet jak ktoś tego pinu nie potrzebuje to na pewno mu nie przeszkadza.

  28. baron13
    baron13 26 marca 2020, 21:13

    @RobKoz: A co robi w aparacie foto GPS? Czemu zaś mamy taki sport, że wbudowana lampa błyskowa w tanich aparatch nie ma rzeczywistego trybu manual a jak go chcesz, to potrzebujesz tak ze dwa razy więcej kasy na puszkę semipro? Jakie ma to uzasadnienie? Niestety, widzę tylko jedno: możemy cię, kliencie zmusić, żebyś płacił więcej i nic nam nie zrobisz, bo mamy pozycję faktycznego monopolisty. Moim zdaniem zapewne nawet na usunięciu tego środkowego pinu koncern stracił, trzeba było tę stopkę przeprojektować. Wcześniej mielismy jeden wzór, teraz mamy dwa, inna forma do wtryskarkarki, inny ukad elektryczny. Jeśli o coś może chodzić, to tak naprawdę o wyduszenie kasy z tych nielicznych, którzy wiedzą do czego to służy. Rzecz w tym, że jest taki obyczaj, że pilnujemy pewnego standardu tego, co produkujemy. Na przykład samochód ma w najgorszym wypadku miejsce na radio, ma oświetlenie kabiny. System operacyjny komputera ma notatnik i zegar, aparat też ma zegar. Dokładamy mu GPS, choć to juz naprawdę cholera wie po co? Czemu amator nie użyje zewnętrznek lampy błyskowej? Bo musi sobie np z braku gniazda PC kupić kabel synchro, który w oryginalnej wersji Canona kosztował tyle, co lampa. Nie sądzisz, że to jest powód? A czemu nie może wyzwolić zewnętrznych lamp błyskiem lampy wbudowanej? To już jest tylko i wyłącznie kwestia oprogramowania. Nie ma kilku linijek które pozwalają na pracę lampy w NAJPROSTSZYM trybie. Czym to uzasadnić?
    Tym, że ludzie w sumie pozwalają się golić. Kupują towar opitolony z najprostszych funkcjonalności. Nie wiedzą, że one by mogły być i pewnie nigdy się nie dowiedzą, bo nikt nie protestuje. Można przynajmniej w necie napisać "ludzie, zostaliście oskubani".
    A, tak na marginesie, Canon chyba został jednak przyduszony. Bezlusterkowiec RP, co prawda musi zostać włączona funkcja "zwolnij migawkę bez obiektywu", która brzmi jakbyśmy wyłaczyli możliwość robienia zdjęć, ale jednak jest i pozwala na używanie aparatu z równymi dziwnymi obiektywami jak np Samyanga, a nawet na wyprodukowanie adaptera, który pozwoli zapiąć Nikkora.

  29. Negatyw
    Negatyw 27 marca 2020, 00:44

    @baron13, to co napisałeś to prawda, ale Twoje wnioski są bez sensu, nielogiczne. Przykład:

    @baron13
    "Niestety, widzę tylko jedno: możemy cię, kliencie zmusić, żebyś płacił więcej i nic nam nie zrobisz, bo mamy pozycję faktycznego monopolisty."

    Gdyby to była prawda to robił by to tylko monopolista Canon, a nie robił nie monopolista np. Pentax. Niestety robią to wszyscy, ci co mają zaledwie 0,01% rynku też. Każda firma robi to na swój sposób. To nie ma nic wspólnego z pozycją monopolisty, to jest business, to się opłaca. To, że Canon sprzedaje najwięcej aparatów z wymienną optyką nie oznacza automatycznie, że jest monopolistą. Toyota sprzedaje najwięcej samochodów osobowych, ale czy jest monopolistą?

  30. baron13
    baron13 27 marca 2020, 08:11

    @Negatyw: Jeśli będzie taka sytuacja, że duży producent coś da, to mały już nie bardzo ma pole manewru. Jeśli chce sprzedawać, musi dodać nawet to, co jest dość absurdalne. Canon sam na sobie przeprowadził eksperyment z pierwszym 6d. Była wersja bez GPS. I się nie sprzedała. Różnica w cenie była minimalna, a jeden z argumentów necie się powtarzał "takiego bez GPS, już nie odsprzedam". Kolejny przykład: stabilizacja w body. Taki Pentax czyli Ricoh aby się sprzedać musi dać w body wszystko. Oni muszą przewidzieć współpracę z różnymi dziwnymi obiektywami, bo ich nie produkują. A Cwanon mówi klientowi "kup nasze. to będzie hulać". A nie chcesz, to spadaj do konkurencji, która ma mniej i drożej. Kupisz Sony i tak wylądujesz na naszych obiektywach. Jesteśmy duzi, produkujemy wszystko, może dyktować warunki (na) rynku. Mały producent nie może sobie pozwolić na opitolenie stopki z centralnego styku, choćby przez to, że nawet gdyby produkował dedykowaną do aparatu lampę, to nie ma serwisu do niej w każdym kraju. A jeśli duży tego nie robi, jeśli do body dużego producenta pasują lampy chińskie za ułamek ceny systemowej, to potencjalny klient powie że w takim razie taki specjalistyczny sprzęt jest bez sensu, rypnie się lampa, nie wiem na ten przykład czy Ricoh będzie jeszcze miał produkcję do Pentaksa i zostanę jak gwizdek ze sprzętem na pół funkcjonalnym. Jeśli u Canona w body jest gniazdo PC, a w czymś egzotycznym jak Sony nie ma, będzie podobna refleksja. No dobra producent telewizorów zwinie z dnia na dzień produkcję, jak zrobił to już Samsung, zostanę jak głupek ze sprzętem, którego nie ma do czego podłączyć. Odwrotnie. Cwanon może sobie teraz pozwolić nawet na taki numer, że ogłasza zawieszenie prac nad obiektywami EF. Bo jest wielki, bo obiektywy i tak wypuszczają niezależni producenci. Dlatego można wypuścić dwa korpusy już po ogłoszeniu decyzji. Potencjalny klient mówi, że tak całkiem fajnie już nie jest, ale nie beznadziejnie, Sigma Tamron, Tokina, Samyang, i jeszcze całkiem nieznani Chińczycy wypuszczają obiektywy, nie zostanę z body do którego nie będzie szklarni

  31. Negatyw
    Negatyw 27 marca 2020, 09:15

    @baron13, wszystko ładnie, pięknie, tylko dalej nie rozumiesz pojęcia monopolista. Zacytuję tekst, który napisał @sanescobar do @focjusza i który pasuje do Ciebie:
    "Zwyczajnie, to nie rozumiesz znaczenia słów. Wklep sobie może w wielkopedi co to znaczy monopol, lider, zmowa cenowa a potem zastanów się czy lepiej być kims kto ci zwraca uwagę, że nie rozumiesz znaczenia słów czy Tobą."
    I cytat z Wikipedii:
    "Monopol (z gr. monos – jeden i poleo – sprzedaję) – rynek, na którym produkuje i sprzedaje produkt tylko jedno przedsiębiorstwo."
    Z tej definicji wynika, że jeżeli Canon jest monopolistą to inne firmy produkujące aparaty z wymienną optyką i obiektywy do nich nie istnieją.

  32. RobKoz
    RobKoz 27 marca 2020, 09:57

    @Negatyw

    Odniosłem się do zarzutów o wykorzystywanie pozycji przez Canona.

    Praktyka monopolistyczna to wykorzystywanie swojej przewagi na jednym polu by ją zdobyć na innym. I tutaj w teorii jak najbardziej pasuje usunięcie środkowego pinu bo amator musi wtedy kupić lampę dedykowaną (w domyśle Canona).

    W teorii bo w praktyce już od lat są konkurencyjne lampy działające z canonami.

    A to o czym Ty piszesz czyli segmentacja rynku to praktyka legalna i stosowana przez wszystkich producentów.

    @baron13

    Sugerujesz że Canon usunął ten pin bo tak. Od kiedy pamiętam w instrukcach i na formach były ostrzeżenia by nie podpinać starych lamp bo mogą mieć zbyt wysokie napięcie na tym pinie. Więc uzasadnienie by go nie było jak najbardziej istnieje.

    Ale nawet jeśli by tamten powód nie istniał to nadal należy ten pin usunąć - patrz brzytwa Okhama. Ten pin jest obecnie w amatorskich puszkach NIEPOTRZEBNY.

  33. lord13
    lord13 27 marca 2020, 09:58

    @focjusz
    "zazwyczaj nie karmię troli"

    Masz strajk głodowy?

    "więc i tym razem zostawię twoją zaczepkę tam gdzie ją mam."

    Potrafisz uzasadnić, dlaczego Canon jest monopolistą i wymienić chociaż jedną z praktyk monopolistycznych, czy po prostu jak zwykle bredzisz nie mając żadnych argumentów merytorycznych?

    P.S.
    Wpłaciłeś pieniądze na dom dziecka oszuście?

  34. lord13
    lord13 27 marca 2020, 10:02

    @RobKoz
    "I tutaj w teorii jak najbardziej pasuje usunięcie środkowego pinu"

    To nawet w teorii ciężko podciągnąć pod praktyki monopolistyczne.

  35. Negatyw
    Negatyw 27 marca 2020, 11:01

    @RobKoz
    "Praktyka monopolistyczna to wykorzystywanie swojej przewagi na jednym polu by ją zdobyć na innym. I tutaj w teorii jak najbardziej pasuje usunięcie środkowego pinu bo amator musi wtedy kupić lampę dedykowaną (w domyśle Canona)"

    Nie!
    Praktyka monopolistyczna to działanie lub działania nieuczciwe i nielegalne mające na celu osiągnięcie monopolu. Każda firma może sobie wyprodukować aparat z dowolną ilością styków w stopce, a nawet taki pozbawiony stopki. W tym nie ma nic nieuczciwego lub nielegalnego. Ale np. sprzedaż po cenach poniżej kosztów produkcji lub sprzedaż za granicę po cenach niższych niż krajowe w celu eliminowania innych przedsiębiorców takim działaniem jest (dumping).

  36. baron13
    baron13 27 marca 2020, 11:24

    Warto rozdzielić dyskusje o słówkach, definicjach i wikipediach, od rzeczywistego zjawiska. To zupełnie inna sprawa czy wedle jakiejś definicji/kogoś/szacownego komitetu Canon jest monopolistą. Canon w pewnych segmentach rynku może sobie pozwolić na działania monopolisty, czy charakterystyczne dla monopolisty. Czy też wynikające z tego, że jest po prostu największym graczem na rynku. Poczytajmy sobie statystyki WPF. W niektórych latach zdjęcia robione prawie wyłącznie puszkami C. W wypożyczalniach, na stadionach widać coś podobnego. Można toczyć boje w jakim stopniu Canon jest monopolistą, ale to ile ma rynku, jak może wpływać na niego to już po prostu mierzalny fakt. Oceniłbym . że sektor mniej więcej zawodowy to jakieś 90%. W dziale "amatorska lustrzanka" na życzenie konkurencji dzieli rynek jedynie z Nikonem. Sorry, ale wszystkie wynalazki pod szumną nazwą "bezlusterkowiec" to sprzęt dla przesiadkowiczów z telefonów komórkowych i kompaktów. Tzw zawodowcowi trzeba zapłacić grubą kasę, żeby został "ambasadorem marki" i chwalił bezlustra. Na ile i jak podzieliły między siebie NiC tort pod nazwą "lustrzanka", to inna sprawa, warto sobie uzmysłowić, mamy tu dwie firmy. Nawet nie musi dojść do zmowy monopolowej. Wystarczy, że jeden drugiego podpatruje i hulaj dusza piekła nie ma.
    A czemu usunął Canon ów pin? Był problem? Coś mi się zdaje, że już w 450D wsadzili tyrystor . Zaś koszt tyrystora, albo triaka w detalu to jest kilkadziesiąt groszy. W obudowie smd to może być kilka groszy. Z technicznego punktu widzenia brak pinu jest złośliwością. I nie jest tak, że skoro albo ja rzadko używam, albo mi się wydaje, to jest niepotrzebny. Bardziej bezużyteczny może być np moduł zegara, GPS i jeszcze by się coś wymyśliło. Tyle, że na braku zegara jedynie stracimy. Na braku owego pinu... pewnie też stracimy, ale ktoś wymyślił teorię, że zyskamy. Obawiam się, że to tak wygląda. Jak powiedziałem, PORADZIMY sobie bez gniazda PC. Godzimy się z brakiem stabilizacji w puszkach Canona. Podobnie jak godziliśmy się na przykład z brakiem potwierdzenia ostrości z obiektywami manualnymi. Oki, chyba to dość kulawo działa w innych systemach, ale równie kulawo działa focus peaking w Eos RP. A jest :-)
    Pytanie, czy działania prostą linią zmierzające do wydutkania klienta są "praktykami monopolistycznymi", czy też "nie wyczerpują" definicji, mało mnie obchodzi. Istotne jest, że mnie dymają. Zaś dymają bo mają wystarczającą ku temu pozycję na rynku. Powtórzę: czemu Pentax dał a Canon nie?

  37. BlindClick
    BlindClick 27 marca 2020, 11:24

    Sadze ze poprzez praktyki monopolistyczne baron13 rozumie cos innego. To ze duzy i mogacy to zrobic producent robi zupelnie na odwrot.
    Ja to nazywam kapitalizmem, a baron13 bewnie praktykami monopolistycznymi.
    Tak samo jak "entry modele" - taki wynalazek by kupic, wyrzucic i kupic jeszcze raz, tylko porzadnie. Niby do testow, ale 300-500E na test, lol, to roznica miedzy 1 klasa, pomijajac PRO. Od testow to sa dilerzy, sklepy itp.

  38. Negatyw
    Negatyw 27 marca 2020, 11:59

    @BlindClick
    "Sadze ze poprzez praktyki monopolistyczne baron13 rozumie cos innego. To ze duzy i mogacy to zrobic producent robi zupelnie na odwrot."

    Tak, tylko to nie napisało dziecko z podstawówki tylko ktoś kto jest fizykiem i naukowcem, więc powinien to być umysł ścisły. Poza tym podobne "numery" robią mali producenci. Pentax (Ricoh) to najmniejszy producent lustrzanek. Swego czasu Pentax K-50 to był zbyt zaawansowany na model na miano "entry" i by mieć taki model stworzono K-500. Czym się różnił od K-50 (oprócz niższej ceny)?
    1. Miał na takiej samej obudowie napis 500 zamiast 50
    2. Był dostępny tylko w kolorze czarnym
    3. W specyfikacji nie było ani słowa o uszczelnieniach, choć były
    4. Programowo miał wykastrowaną jedną funkcję, bodajże była to sygnalizacja potwierdzenia ostrości (o ile dobrze pamiętam)
    Czy można uznać, że były to praktyki monopolistyczne? Bo mógł sobie na to pozwolić jako monopolista?

  39. BlindClick
    BlindClick 27 marca 2020, 13:06

    @Negatyw
    Ale czy zawsze naukowiec musi byc naukowcem? Moze tu sie relakasuje i uwalnia swoje "ukryte dziecko"?
    Masz racje ze po naukowcu tego sie nie oczekuje, tez tak myslalem, ale teraz staram sie rozgraniczac, nie zawsze trzeba byc takim samym, kazdy ma prawo sie wyglupiac, bawic, pisac glupoty, odstresowac, itp.

    Moge sie mylic w tym co robie, ale stram sie zrozumiec jego punkt widzenia.

    A co do "numerow". Niestety kazdy musi to robic, ludzie boja, nie chca, nie wiem.
    Zamiast popatrzec, zdecydowac sie i kupic dobrze, to wola troszke tylko sprobowac, udajac ze niby nie probuja. Bo aparat duzy, bo ma duzo przyciskow - nie ma obowiazku ich uzywac!, nie rozumiem takiego podejscia - ale to jest masowe, tak dziala tlum. I pewnie dlatego Pentax musial udawac ze robi entry model. Bo jak tak: "ja nie moge kupic duzego apratu na poczatek"
    W motoryzacji tak samo: Nie tak dawno Saab jako ze nie mial mniejszego silnika niz 2.0 Turbobenzyna to zeby ludzi nie straszyc nalepial znaczek 1.8Turbo, hheeheh. Bo jak to mozna kupic taki duzy silnik, a byl ustawiony bardzo slabo...

    Chyba dobrze wiesz o co chodzi z praktykami monopolistycznymi ;)
    Wielu ludziom zdarzaja sie skroty myslowe, zwlaszcza w szybko pisanym komentarzu, badz dlugim. Ja zakladam ze On myslal o czyms innym piszac o praktykach MONO, ja odnosze to do pinu na lampie i drogich lamp.

    A paliwem monopolisty jest klient, bo gdyby czlowiek sie zdecydowal kupic cos nowego, odwaznego i dobrego, zamiast placic krocie za znaczek to by A,N,C, Sx dawno by robili porzadne rzeczy.
    Tylko ze wiekszosc woli znaczek na kupie niz cos wartosciowego bez znaczka.

  40. lord13
    lord13 27 marca 2020, 15:18

    @Negatyw
    "Tak, tylko to nie napisało dziecko z podstawówki tylko ktoś kto jest fizykiem i naukowcem"

    Baron nie jest naukowcem, nie powielaj tego mitu. Jest pracownikiem administracyjno-technicznym.
    A dlaczego nie jest naukowcem, to masz przykład powyżej, gdzie nie rozumie znaczenia słów, których używa.

  41. Negatyw
    Negatyw 27 marca 2020, 15:44

    Lord13, nie jestem jasnowidzem. Baron13 pisał tak o sobie, że jest fizykiem doświadczalnym. W innym miejscu wypowiadał się o studentach Polakach i Ukraińcach tak jakby prowadził wykłady i przeprowadzał egzaminy.

  42. baron13
    baron13 27 marca 2020, 16:41

    Powtórzę: chcecie się spierać o definicje jakiś słów. O jakim zjawisku mówimy? Mamy zmiany w konstrukcji czegoś, mniejsza że body aparatu, których cechą wspólną jest to, że klient w sumie zapłaci więcej, natomiast nie wynika to z techniki czy technologii. Oczywiście takie kiksy zdarzają dowolnemu producentowi. Jeśli małemu to ma to minimal;ny wpływ na rynek. Najczęściej małego producenta można ominąć. Jeśli np Cwanon opitala pin w stopce, to np zakład fotograficzny , który ma komplet szklarni może się znaleźć w kłocie, bo, co wiele razy widziałem, zawodowcy w wielu wypadkach posługują takimi body. Nie jest istotne, czy nazwiemy to praktyką monopolistyczną. Istotne jest to, że jeśli mały producent się wygłupi, to mu to rynek może z głowy wybić. Jak nie wybije producentowi, to rynek może wybić producenta. Jak producent jest wielki, to wybije rynek. To jest sytuacja "nie mamy waszego płaszcza i co nam zrobicie?". Jeśli Pentax wycina pin w stopce, to ludzie przestają kupować Pentaksa. Jeśli Cwanon, to trzeba się przyzwyczaić. Monopol czy nie, wpływ rozmiaru firmy, posiadanej części rynku, jest zasadniczy.

  43. lord13
    lord13 27 marca 2020, 17:41

    @baron13
    "O jakim zjawisku mówimy?"

    Mówimy o zjawisku, że standardowo nie za bardzo ogarniasz o czym piszesz.

    "Mamy zmiany w konstrukcji czegoś, mniejsza że body aparatu, których cechą wspólną jest to, że klient w sumie zapłaci więcej"

    Hipotetycznie zapłaci więcej. Jaki promil użytkowników puszek pokroju 200D będzie się pałować z manualnymi młotkami?
    To jest tak samo wydumany problem jak ten twój lustrzany Samyang, co to ma być dowodem na wszystko.
    Już dużo większe konsekwencje miało swego czasu wyciepanie śrubokręta przez Nikona, tylko nikt wtedy nie bredził, że Nikon jest monopolistą.

  44. Bahrd
    Bahrd 27 marca 2020, 17:58

    Baron: "jeśli mały producent się wygłupi, to mu to rynek może z głowy wybić. Jak nie wybije producentowi, to rynek może wybić producenta. Jak producent jest wielki, to wybije rynek. "

    W 1985 Coca-Cola wprowadziła nowy, lepszy smak. W kwietniu. W lipcu wróciła do starego. Także tego ten... też uważam, że gdyby ten pin w stopce tak ważny był, to by był w stopce. ;)

  45. baron13
    baron13 27 marca 2020, 19:12

    @Bahrd: oczywiście, że opitolono funkcję, która bywa używana przez niewielką, przynajmniej wedle marketingowców, część użytkowników. Kto używał? Widziałem taką instalację u pana który wykonuje zdjęcia do dokumentów. Nawet informował mnie dlaczego dość kiepski korpus i czemu to jest lepsze. Oczywiście, że taki klient zanim napyskuje, jest zmuszony do kupienia droższego korpusu. To osobna dywagacja co faktycznie oznacza że "pin jest niepotrzebny"? Natomiast rzecz mamy taką, że np w 90d mamy i środkowy pin i manualny tryb wbudowanej lampy błyskowej. Potrzebne, czy nie, ale aby było, trzeba sporo dopłacić.

  46. lord13
    lord13 27 marca 2020, 19:23

    @baron13
    "Natomiast rzecz mamy taką, że np w 90d mamy i środkowy pin i manualny tryb wbudowanej lampy błyskowej."

    No i? Co to ma wspólnego z monopolem? Takie sytuacje są praktycznie u wszystkich producentów foto. Wszyscy są monopolistami?

  47. Bahrd
    Bahrd 27 marca 2020, 19:44

    Nie tylko marketingowców. Skoro nie ma wielu chętnych kupujących, to może po prostu w zespole projektantów XXXD nie opłaca się realizować zadania: "obsługa pinu"?

  48. MatrixSTR
    MatrixSTR 27 marca 2020, 21:15

    No cóż, Canon wywalił ten pin w amatorskich puszkach 2 lata temu. Jakoś nie zauważyłem żeby rynek fotograficzny się przez to załamał. Zwłaszcza że są już tanie lampy które obsługują te aparaty.

  49. baron13
    baron13 27 marca 2020, 23:43

    Oczywiście można tę sprawę oceniać przez pryzmat indywidualnych potrzeb. I oczywiście w tej chwili mamy taki trend by w fotografii używać jak najmniej sprzętu. A przynajmniej w naszej polskiej fotografii. Poczytałem sobie o tym jak pracują fotografowie na Bogatym Zachodzie. Ale też np Indie. To jest zwykle ekipa kilkuosobowa. W przypadku zdjęć zamawianych, mamy właściwie małą ekipę filmową. Sprzęt u nas rzadko widywany np oświetleniowiec z lampą błyskową na drążku, bo oni wiedzą, że światło powinno padać z góry pod kątem ok 45 stopni. Nie wiem, jak się trzyma ten standard w epoce neta , ale widziałem efekty.
    My mamy swój "sznyt". Focista jest samotnym wilkiem. Zero akcesoriów. Poznałem ten styl jeszcze za czasów peerelu, heliosów Zenitów, i Fotopanów. I oki nawet to mi bardziej odpowiada. Tyle, że dawno temu, to było jedyne, na co można było sobie pozwolić. Fotografa w peerelu nie było stać na sprzęt, a i nie było takich cudów, jak radiowe wyzwalacze. Pojawiły się one relatywnie niedawno. Jeszcze późniejsza konstrukcja to lampa z wbudowanym odbiornikiem. Otóż: to jest relatywnie tanie. Droga lampa chińska typu Oadralite Reporter 200 jest w cenie takiego sobie obiektywu. Lampa Strobos 60, to już cena badziewnego obiektywu. Co oznacza, że jeśli nie stosujemy światła, to jest to już wybór nie konieczność. To już jest chyba kategoria "każdego stać". No... Tak na przykład traci dla mnie urok surowość stylu fotografii z czasów peerelu, bo nie jest koniecznością. To się robi manieryczne.
    Oczywiście kwestia wyboru i oczywiście jest tak, że ludzie po prostu nie wiedzą, nie czuja potrzeby itd. I to faktycznie wygląda tak, że przychodzi jakiś dziadek i pokazuje, że można by jeszcze zrobić coś tak dziwnego. No i dobrze możemy odrzucić coś, co nam dramatycznie może ułatwić wykonanie jakiś zadań. Mam wrażenie, że pies tu pogrzebion, wiele ludzi nie ma doświadczeń, jak bardzo. Paradoksalnie im dostępne wyższe iso i im jaśniejszy obiektyw, tym więcej można zdziałać własnym światłem i tym jest to łatwiejsze. No i teraz można powiedzieć "przecież nikt nie umie, więc po co?" A można powiedzieć "to nic nie kosztuje, dajmy ludziom możliwość". Wreszcie można stwierdzić, że jak ktoś wie jak to zrobić i chce, to niech zapłaci, bo pewnie będzie musiał zapłacić. A za niższą cenę wprowadzamy do obrotu sprzęt zabawkowy, o bardzo ograniczonych możliwościach. Możemy tak zrobić, możemy wprowadzić taki standard, bo jesteśmy na rynku dość silni. A tak, skoro Cwanon wprowadził wcześniej standard taki, że potwierdzenie ostrości tylko obiektywami z AF, to Pentax też w końcu może. Bo to o ile pamiętam poszło w tę stronę.
    A tak na marginesie, fotografowanie z doświetleniem lampami, z odbitym światłem bywa bardzo łatwe. Przesłona f/5,6- 8.0, iso 100, czas 1/120, ciężko cokolwiek sknocić, i na dodatek nie ma w tej chwili matrycy, na której zdjęcie przy takich ustawieniach nie wyglądało by bez zarzutu. Można oczywiście odrzucić łatwy tryb fotografowania. Kwestia wyboru. Wówczas ów pin jest faktycznie niepotrzebny :-)

  50. Marek B
    Marek B 28 marca 2020, 19:09

    Toczy się spór o to czy Canon jest liderem czy też nie. Niech mi ktoś napisze jakie to dla niego ma znaczenie? ... dla fotografa, nie handlowca.

  51. MatrixSTR
    MatrixSTR 28 marca 2020, 19:43

    Większy prestiż na dzielnicy za to że się fotografuje najlepszym sprzętem, w końcu najpopularniejszy to najlepszy :P

  52. Marek B
    Marek B 28 marca 2020, 20:51

    :)))

  53. baron13
    baron13 28 marca 2020, 21:44

    @Marek B: akurat takiego pytania nikt nie postawił. Byłem kiedyś świadkiem, jak dwoje informatyków toczyło spór o coś bardzo specjalistycznego no i wypowiedział się pan socjolog na temat feminizmu. Był bardzo zniesmaczony, że mimo iż miał habilitację, nie powstrzymałem się od rechotu. Bo oczywiście nie rozumiał ni w ząb , o czym dyskusja, ale chciał zaistnieć i uogólnił rzecz w taki "udatny" sposób. U mnie w Przedborowie mawiali "powiedział, co wiedział".
    Rzecz może sformułuję inaczej: jest problem, gdy w branży mamy jedną wyraźnie dominującą firmę. Najlepiej dla klienta, gdy są tak ze trzy, mniej więcej dzielące po równo rynek, które nawzajem trzymają się za gardła i muszą walczyć o rynek, Jeszcze lepiej gdyby ich było powiedzmy kilkanaście, wówczas nie mogą się ze sobą dogadać i o ile istnieją jakieś standardy, będą musiały się ich trzymać. Otóż nie o tym czy canon jest dominującą firmą, tylko że działa jak dominująca firma. Zaś, co do prestiżu... Może trudno uwierzyć, ale nawet obracając się pomiędzy wszelkiej maści fotopstrykami, którzy nawet trochę "rozumią się" na sprzęcie, prestiż, albo jego brak dają wyłącznie focie. Owszem, jeśli zrobiłeś kilka, które jakoś cię nobilitują, wybaczą dziwne, nieudane eksperymenty, ale trzeba strzelić co jakiś czas fotkę, która nie jest beznadziejna, coś wnosi czy jak to nazwać.

  54. lord13
    lord13 29 marca 2020, 13:52

    @baron13
    "Otóż nie o tym czy canon jest dominującą firmą, tylko że działa jak dominująca firma."

    I dowodem na to ma być brak tego środkowego pinu w najtańszych puszkach? W taki, razie wszyscy na rynku są dominujący.

  55. Negatyw
    Negatyw 30 marca 2020, 09:10

    @Marek B
    "Toczy się spór o to czy Canon jest liderem czy też nie. Niech mi ktoś napisze jakie to dla niego ma znaczenie? ... dla fotografa, nie handlowca."

    Nie o to jest spór. Spór jest o to czy brak środkowego pinu w najtańszych korpusach Canona jest dowodem na monopolistyczne praktyki Canona. Teraz to dopiero składa się w całość, że może tak twierdzić tylko ktoś kto ubzdurał sobie, że jest fizykiem doświadczalnym. Wszystkie firmy produkujące sprzęt foto pozycjonują swoje produkty, tak by nie wytworzyła się konkurencja wewnątrz firmy, by produkt tańszy nie zagrażał produktowi droższemu w obrębie tej samej firmy. Dlatego czasami trzeba pozbawić czegoś w produkcie z niższej półki. Tak zrobił np. Pentax, a nikt go nie posądza o monopolistyczne praktyki i dominację na rynku.

  56. baron13
    baron13 30 marca 2020, 11:10

    @Negatyw: A co obchodzi klienta, czy ktoś nazwie oberżnięcie funkcjonalności praktyką monopolistyczną, czy wyrozumiale, pozycjonowaniem produktu? Podrap się w głowę, czy Pentax mógłby tak robić, gdyby nie robił tego Cwanon? Prosta rzecz: sprzedajemy towar warty swej ceny, bez opitalania wedle pomysłów marketingowców. Ma co mieć może, a płacisz więcej dostajesz np lepsze materiały, tańsze ma luzy jak kałasz, droższe spasowane. Gdyby Cwanon wprowadził zasadę "u nas nie ma szmelcu" to nie mógłby tej zasady złamać nikt bez konsekwencji. Nazywanie tak czy inaczej nie zmienia faktu, że pinu nie ma. Oraz, że jest to cięcie klienta na kasie.

  57. Negatyw
    Negatyw 30 marca 2020, 11:43

    @baron13
    "Podrap się w głowę, czy Pentax mógłby tak robić, gdyby nie robił tego Cwanon?"

    Twierdzisz, że gdyby nie Canon to Pentax by sprzedawał dwa identyczne korpusy w różnych cenach? Teraz Pentax odpuścił sobie rynek "super entry-level" i najniższy model to K-70, odpowiednik wcześniejszego K-50 (K-60 nie było). Gdyby chciał "łyknąć" trochę "tańszego rynku" jakimś K-700 to musiał by ogołocić z czegoś K-70, np. śmiało by mógł zamienić ekran z ruchomego na nieruchomy itd.

  58. lord13
    lord13 30 marca 2020, 12:52

    @baron13
    "A co obchodzi klienta, czy ktoś nazwie oberżnięcie funkcjonalności praktyką monopolistyczną, czy wyrozumiale, pozycjonowaniem produktu?"

    Nic, ale warto używać słownictwa zgodnie z jego znaczeniem, a nie udawać eksperta od rynku myląc podstawowe pojęcia.

    "Podrap się w głowę, czy Pentax mógłby tak robić, gdyby nie robił tego Cwanon?"

    Jakież to ruchy Canona sprawiły, że np. Nikon wyciepał śrubokręt z entry level, albo Sony zmieniło stopkę, albo Olympus wywalił złącze akcesoriów z niektórych modeli?

  59. buran
    buran 30 marca 2020, 14:31

    pycha kroczy przed upadkiem

  60. baron13
    baron13 30 marca 2020, 15:37

    Raz jeszcze proste pytanie: czy jak konkurencja opycha ludziom badziew, to mi łatwiej czy trudniej opchnąć badziew?

  61. lord13
    lord13 30 marca 2020, 15:41

    @baron13
    "Raz jeszcze proste pytanie"

    Nie, proste pytanie było inne: jakież to praktyki Canona (jako monopolisty jak twierdzisz) sprawiły, że Nikon wywalił śrubokręt w tanich puszkach 14 lat temu.
    Tylko konkretnie, a nie odwracanie kota ogonem.

  62. baron13
    baron13 30 marca 2020, 19:55

    Zacząłbym od jeszcze prostszego pytanka. Czy zadajemy sobie takie: dymają nas czy nie? Czy od nazwania oskubywania klienta "pozycjonowaniem" klient przestaje być skubany? I co, mam się czuć radosny, że nie orżnieto mnie na kasie jeno spozycjonowano? Czy czasem nie jest tak, że u części ludzi udało się wyplenić jakże szkodliwy dla różnych menago własny rozum? Że zaczynają bełkotać tym językiem jakim przemawiają ci, którzy ich dymają?

  63. sanescobar
    sanescobar 30 marca 2020, 20:56

    @baron13 a może to przez monogamie jesteś tak źle nastawiony do wszystkiego co mono a gdyby tak wpisać w google: zmowa cenowa, lider i monopol a nawet monopolowy :)

    ..... co myślisz?

  64. Negatyw
    Negatyw 30 marca 2020, 21:07

    @baron13
    "Zacząłbym od jeszcze prostszego pytanka. Czy zadajemy sobie takie: dymają nas czy nie?"

    To zależy od stanu psychicznego, umysłu i wiedzy. Ty możesz uznać, że Ciebie "dymają" bo nie rozumiesz tego, ze firma musi zarabiać, bo jak przestanie to przestanie istnieć. Klientów możemy podzielić w uproszczeniu na biednych, średnio zamożnych i bogatych. Jeżeli chce się różnymi produktami dotrzeć do wszystkich grup i maksymalnie zarobić to trzeba "pozycjonować" produkty by nie robić konkurencji między swoimi produktami. Jeżeli tego nie rozumiesz to znaczy, że jesteś "dymany".

  65. baron13
    baron13 30 marca 2020, 21:12

    @sanescobar: raz jeszcze, nie isteresuje mnie dyskusja o tym co ktoś jaknazywa. Mnie interesuje, czy mnie skubią czy nie. Trochę się rozumiem na elektryce i na ten przykład, bo to jedynie przykład, raczej nie mam wątpliwości, jak to z tym środkowym stykiem w stopce. Mniej więcej wiem, jakie są ceny komponentów elektronicznych, jak się produkuje płytki. Cena np takiego GPS, który jak mi się zdaja może dużo więcej niż GPS w aparacie to było np 15 pln w detalu. Nie dał był pięciu złotych za to, czy czasem w sumie Canon do likwidacji styku nie dopłacił. Choćby dlatego, że trzeba było wyprodukować nietypowe części. Nie ma to żadnego uzasadnienia technicznego. A czy teraz nazwiemy to "pozycjonowaniem" czy jakoś inaczej, nie ma znaczenia, lampa nie odpali :-)

  66. Negatyw
    Negatyw 30 marca 2020, 21:53

    @baron13
    "Nie dał był pięciu złotych za to, czy czasem w sumie Canon do likwidacji styku nie dopłacił."

    No właśnie "pozycjonowanie" jest priorytetem i często do tego trzeba dopłacić. Ale to dopłacenie i tak wyjdzie taniej. Już kiedyś była podobna dyskusja i ktoś dał przykład z mikroprocesorami 486 DX i 486 SX. 486 DX był droższy i miał wbudowany koprocesor matematyczny. Tylko, że tańszy 486 SX był tym samym 486 DX, którego wsadzali do specjalnej maszyny, która powodowała zwarcie elektryczne dla określonych wyprowadzeń, wypalała niektóre połączenia i koprocesor był nieaktywny. Ale i tak psucie 486 DX było tańsze niż nowa linia produkcyjna mikroprocesora bez koprocesora.

  67. baron13
    baron13 30 marca 2020, 22:43

    @Negatyw: Wiesz że był czas, że koncerny topiły zboże w oceanie, żeby utrzymać cenę? No i przez to jeden facet wywiódł , że gospodarka centralnie planowana pobije kapitalizm na głowę, a dziś narzucono na sieci handlowe kary za niszczenie żywności. Już po tym dogłębnym doświadczeniu z gospodarką centralnie planowaną :-) Umiesz to rozwikłać ?

  68. Negatyw
    Negatyw 31 marca 2020, 14:44

    Czy ja jestem od rozwikłania wszystkich problemów tego świata?

    @baron13
    "No i przez to jeden facet wywiódł , że gospodarka centralnie planowana pobije kapitalizm na głowę"

    W gospodarce centralnie planowanej wszystko zależy od tego kto planuje i co planuje. Jeżeli planuje zagłodzić kilka procent ludności w kraju to zwykle się to udaje bez problemu. Pobicie kapitalizmu na głowę też jest możliwe, ale zwykle ci co planują w takiej gospodarce są na to po prostu za głupi.

  69. baron13
    baron13 31 marca 2020, 17:10

    @Negatyw: niewielu ludzi sobie uświadamia, że pomysł socjalizmu, komunizmu, czy okolic wyniknął z bardzo realnego problemu z gospodarką rynkową. Wszystko dobrze działa dokąd działa konkurencja. Ale czasami to wszystko idzie w las i to tak bardzo, że np topi się zboże w morzu i to w czasie gdy w tym kapitalizmie całkiem jak komunizmie ludzie umierają z głodu. To zjawisko, że np ktoś wpadnie na pomysł, żeby "spozycjonować" na rynku pszenicę, stało się jednym z największych problemów, tak wielkim, że dało się wielu ludzi namówić do zmajstrowania na przykład imperium sowieckiego. Nie ma znaczenia jak się to nazywa, ale psucie towaru, albo jego niszczenie, sytuacja, kiedy marnujesz czyjąś robotę zawsze wychodzi bokiem. To nie jest coś "normalnego".

  70. Negatyw
    Negatyw 31 marca 2020, 19:55

    @baron13
    "Nie ma znaczenia jak się to nazywa, ale psucie towaru, albo jego niszczenie, sytuacja, kiedy marnujesz czyjąś robotę zawsze wychodzi bokiem. To nie jest coś "normalnego"."

    To jest ekonomia, a ekonomia to nauka w dużej mierze ścisła może nie tak jak fizyka, ale jednak ścisła. Tu nie ma niszczenia czyjeś roboty. Gdybyś produkował korpus z środkowym stykiem w stopce, a pracownik Canona by ten styk wyrywał to by było niszczenie Twojej roboty przez Canona. Ale Ty nie produkujesz korpusów, tylko robi to Canon i produkuje tańsze modele bez styku, bo mu się tak robić opłaca. Gdyby robił to co mu się nie opłaca to by zbankrutował.

  71. baron13
    baron13 31 marca 2020, 20:31

    @Negatyw: i znowu się robi dyskusja o słówkach. Już napisałem i dobrze się nad tym zastanowić, raczej brak stopki wymagał wysiłku. Bo Canon miał tę stopkę ze wszystkimi stykami zaprojektowaną. Raczej musieli dopłacić do tego interesu, żeby pozbawić aparat styku. Trzeba było zrobić nową formę na wtryskarkę, zaprojektować nowy system sterowania lamp, napisać nowe oprogramowanie tylko po to by coś nie chodziło. A wystarczyło wziąć rozwiązania, które już były. W ten sposób wreszcie powstał aparat który NIE MOŻE. Można toczyć dysputy lingwistyczne i prawnicze, ale tak to wygląda z punktu widzenia użytkownika. Naszarpali się, niczym wandal łamiący znak drogowy.

  72. Negatyw
    Negatyw 31 marca 2020, 21:20

    @baron13
    "Raczej musieli dopłacić do tego interesu, żeby pozbawić aparat styku."

    Jedynie mi pozostaje napisać, że ci ludzie co kierują taką korporacją jak Canon wiedzą co robią, znają się na businessie i ekonomii. Nie wszyscy muszą znać się na ekonomii, i nie wszyscy rozumieją business.

  73. sanescobar
    sanescobar 31 marca 2020, 22:00

    @baron, buntowniku z wyboru :) żeby rozpocząć rewolucje w umysłach trzeba może zacząć od siebie.
    Czy ty myślisz, że ja nie miałem/nie mam canona :P ? Zacznij od siebie i przestań to kupować, nigdy nie jest za późno. Potem przyjdzie czas, ze obrazisz się na kolejną firmę :)

  74. baron13
    baron13 1 kwietnia 2020, 09:32

    No cóż... Chyba udało mi się Was przekonać, że to "pozycjonowanie", czy jak nazywam to złośliwie "praktyki monopolistyczne" są po prostu szkodliwe dla klienta. No i właściwie tylko o to mi chodziło :-) Natomiast czy winny jest Cwanon? Cóż, będąc szefem Cwanona najpewniej zrobiłbym to samo w tym systemie, który mamy. Zrobiłbym to nawet wiedząc, że w sumie do interesu dopłacę koszty zmiany konstrukcji czegoś, co jest zaprojektowane, wypróbowane i wdrożone do produkcji. To, z dużym prawdopodobieństwem, nawet nie jest tak, że Cwanon liczy, że w rezultacie sprzeda więcej swoich lamp, czy zarobi na sprzedaży droższych korpusów, które na skutek tych zmian przestaną się nadawać do pracy w zakładzie fotograficznym produkującym zdjęcia do dokumentów. Quadralite o ile zrozumiałem, już obszedł problem. Jednak w jakimś sprawozdaniu pojawiła się nowa prognoza sprzedaży, którą sprzedano jakimś inwestorom i tak dalej.
    Walkę z systemem, który powstał na skutek pomysłu, że jak naprawimy koszmarne wady kapitalizmu, takie jak topienie zboża w morzu, mam za sobą. Ani, ani nie pcham się do jakiegoś buntu. Ja tylko mówię, że świat trzeba widzieć jakim jest. Jak bezlustra mają swoje plusy dodatnie i ujemne, tak i dobra pozycja Cwanona na rynku ma plusy dodatnie i ujemne. Plusy ujemne ma kapitalizm, co nie oznacza, że mam ochotę powrócić do Zenita sztuk dwie, którą to drugą sztukę nabyłem prawie jak żelazko, bo wszedłem do sklepu, kiedy rzucili. Miałem go potem sprzedać z zyskiem i... leży sobie u mnie do dnia dzisiejszego. Jest pewien określony problem z tym, że w kapitalizmie dzieją się takie rzeczy jak "pozycjonowanie" no i po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że to robienie szkody, a po drugie... nic nie robić, dokąd nie wymyśli się jakiegoś sposobu na to, który nie narobi jeszcze większych szkód.
    Co do tego, że wszystkie proste administracyjne zakazy narobią, nie mam najmniejszych wątpliwości. Jak czemuś takiemu zapobiegać, tak, żeby w rezultacie klient nie zapłacił jeszcze więcej nie wiem "dobrze". Mam tylko pewne koncepcje, ze na przykład źle są skonstruowane zasady własności intelektualnej. Np ochrona danych o konstrukcji aparatu. Prawdopodobnie wystarczy obowiązek publikowania instrukcji serwisowej, na tyle dokładnej by pozwalała na modyfikacje, żeby "pozycjonowanie" stało się mocno nieopłacalne. Ale "prawdopodobnie".

  75. Negatyw
    Negatyw 1 kwietnia 2020, 10:12

    @baron13
    "No cóż... Chyba udało mi się Was przekonać, że to "pozycjonowanie", czy jak nazywam to złośliwie "praktyki monopolistyczne" są po prostu szkodliwe dla klienta."

    Czy Ty lubisz z siebie robić idiotę? Kogo przekonałeś?

  76. MatrixSTR
    MatrixSTR 1 kwietnia 2020, 13:07

    @Baron a które rozwiązanie jest lepsze dla klientów? To gdy np. Canon ma w sprzerzy tylko 1D, 5D i R i do tego same szkła L, czy gdy jest tak jak teraz i pokrywa puszkami i szkłami wszystkie segmenty od amatorskiego do profesjonalnego?
    Zresztą gdyby nie to pozycjonowanie to nie miałbyś wtedy RP.

  77. Negatyw
    Negatyw 1 kwietnia 2020, 13:53

    Nie ma co z @baronem13 dyskutować bo ma zaburzoną ocenę nie tylko tego czy kogoś przekonał, ale zaburzoną ocenę co jest dobre co złe. Dla niego brak środkowego styku w tanich korpusach Canona to jest coś tak potwornego jak zbrodnia, podobnie topienie zboża by nie spadły ceny (nie wiem czy to prawda, czy tylko propaganda sowiecka). Za to chwali zbrodnicze systemy. Gdybym miał wybierać między klęską urodzaju i topieniem zboża w oceanie a głodem i kanibalizmem, wybrał bym to pierwsze. Tu masz procent zmarłych z głodu w latach 1929 - 1933 na terenach socjalistycznej Rosji. link

  78. baron13
    baron13 1 kwietnia 2020, 15:01

    @Negatyw: tak trochę o czytaniu ze zrozumieniem. Eh... Co ja napisałem? A mianowicie, że drobna wada systemu kapitalistycznego, która objawia się tym filuternie nazywanym "pozycjonowaniem produktu" np przez topienie w morzu, doprowadziła do jednego z największych nieszczęść w dziejach ludzkości. Ty zaś usiłujesz udowodnić, że faktycznie to było nieszczęście. A ja co? Chwaliłem system sowiecki? Masz chłopie problemy z rozumieniem pisanego, nie tylko mojego. Nie rozumiesz historii XX wieku, nie rozumiesz ani skąd się wzięły systemy totalitarne, a ni czym się objawiają, ani jak funkcjonują. Zrozum przynajmniej jedno, że jak sprzedaje ktoś za większą kasę gorszy towar, to nie dobrze. Mi żona chce uszy oberwać, jak sklepie mi wcisną jej zdaniem coś nie takiego. No i przyznaję jej rację: dawanie się dymać, w końcu doprowadza do nieszczęścia. Tyle, że aby nie dać się wydymać, muszę nosić ze sobą okulary , żeby móc wyczytać, że do śmietany dosypali skrobi. Nie widzę żadnego powodu, aby aparat z urżniętym pinem potraktować ulgowo. Negatyw, zrozum przynajmniej tyle, rżną na kasie. Jak Cię orżną, będziesz się cieszyć?

  79. Negatyw
    Negatyw 1 kwietnia 2020, 17:00

    Po pierwsze to nie jest żadna wada, po drugie to nie ma nic wspólnego z ustrojem. Właśnie teraz żyjesz w takich czasach i takim ustroju, że jak widzisz, że Cię rżną na kasie to takiego aparatu po prostu nie kupujesz. Masz do wyboru różne aparaty Canona i różne aparaty innych firm. Są tacy, którym to nie przeszkadza i do nich taki aparat bez styku jest skierowany. Co mi po ustroju, gdzie się mało zarabia i na dodatek za zarobione pieniądze trzeba mieć dużo szczęścia i czasu by cokolwiek kupić, co rzucą do sklepu a nie co się chce. A produkty spożywcze kupuje się na kartki bo żywności brakuje.

  80. baron13
    baron13 2 kwietnia 2020, 08:35

    @Negatyw... litości! "Co mi po ustroju, gdzie się mało zarabia i na dodatek za zarobione pieniądze trzeba mieć dużo szczęścia i czasu by cokolwiek kupić..." A dotarło, że pisałem o sowietach o wielkim nieszczęściu? No właśnie o to chodzi, że ta "niewielka" wada kapitalizmu doprowadziła do ogromnego nieszczęścia. Nie żyłeś w reasocjalizmie, Kartki były nie tylko na produkty spożywcze. Masz taki problem, że chciałbyś mieć poglądy, a brakuje wiedzy o tym co na tym świecie jest i było.

  81. Negatyw
    Negatyw 2 kwietnia 2020, 08:55

    @baron13:
    "nie rozumiesz ani skąd się wzięły systemy totalitarne"
    @baron13:
    "No właśnie o to chodzi, że ta "niewielka" wada kapitalizmu doprowadziła do ogromnego nieszczęścia."

    Z Twoich wywodów wynika, że systemy totalitarne wzięły się z powodu braku styku w stopce.

    @baron13:
    "Nie żyłeś w realsocjalizmie"

    Żyłem, tylko w przeciwieństwie do Ciebie nie należałem do PZPR.

  82. baron13
    baron13 2 kwietnia 2020, 09:38

    @Negatyw: wybacz, że to napiszę, ale do przemyślenia. Skąd się biorą tottalitarne systemy? Z tego generalnie, że niektórzy ludzie sądzą, że znają receptę na wszystko i wystarczy tylko ją zastosować. A nic nie wiedzą o świecie. Tak się składa, że właśnie mamy powrót takich pomysłów. Właściwie zawsze totalitaryzm jest jakąś formą czy to socjalizmu, czy komunizmu. A bierze się to z tej wiary, że ja wiem jak to poprawić, ja wiem najlepiej, znam historię, ekonomię, znam się najlepiej... "Z Twoich wywodów wynika, że systemy totalitarne wzięły się z powodu braku styku w stopce." Nie rozumiesz co piszę. Masz problem ze skupieniem się nad tekstem. Jeśli wywód zawiera kilka punktów, to robi się katastrofa.
    "Żyłem, tylko w przeciwieństwie do Ciebie nie należałem do PZPR." Widzisz, jeden ze standardowych chwytów propagandy socjalistycznej to było oczernianie. Tyle, że oni robili to zwykle dość inteligentnie. Rzucali oskarżenia, które było trudno sfalsyfikować. Ktoś miał sklep był "kombinatorem", ktoś miał cokolwiek więcej niż sąsiedzi to "złodziej". A na przykład członek PZPR musiał być... członkiem PZPR :-) Cóż... to banalne. Więc masz chłopie problem, bo widzisz się szlachetną prawicą, a zachowujesz się w tym momencie wedle najlepszych wzorców komunistycznej propagandy, z taką małą różnicą, że bardzo nieudolnie :-)

  83. Negatyw
    Negatyw 2 kwietnia 2020, 12:08

    A gdzie widzisz oczernianie? Napisz, że nigdy nie byłeś członkiem PZPR to Cię przeproszę za oczernianie. Z Twoich wypowiedzi wynika, że byłeś i tęsknisz do tych czasów. Ale to się już nie wróci.

  84. baron13
    baron13 2 kwietnia 2020, 14:37

    @Negatyw: Nie byłem członkiem PZPR, zakładałem NZS itd , byłem "elementem godzącym w sojusze wojskowe". Zgodnie z rodzinną tradycją :-) Nie wiem, co tego wynika. Balcerowicz, o ile pamiętam był w partii, a to on wymiótł całą nomenklaturę z polski po 89. Powinieneś zrozumieć, z tego co piszę, że ani trochę nie tęsknię za tamtymi czasami. Może to trudne, bo nie mam zamiaru powtarzać obiegowych frazesów. Peerel miał nieliczne plusy dodatnie, nim dbał o naukę, choć np fizyce to wychodziło bokiem. Bo potrzebne były nie złotówki a dolary na aparaturę. Kapitalistyczna bryndza jaka nas później dopadła, była w sumie o wiele mniej paskudna od socjalistycznej opieki. We wsiach działały szkoły, nie było pomysłów, żeby je pozamykać. Były rzeczy dobre, ale z tego nie wynika, że ktokolwiek, kto komunę faktycznie zaliczył, chciałby wracać do kartek na pastę do zębów, komitetów kolejkowych czy prewencyjnej cenzury. Chyba, że delikwent ma już zaawansowanego Alhzeimera.

  85. Negatyw
    Negatyw 2 kwietnia 2020, 15:39

    @baron13
    "Nie byłem członkiem PZPR"

    Przepraszam za oczernianie.
    Mogę tylko jeszcze raz powtórzyć, że obecność lub nie styku w stopce nie ma nic wspólnego z ustrojem. Co do socjalizmu i kapitalizmu dużo, a może prawie wszystko zależy od tego kto i jak rządzi. Nawet mam takie zdanie, że socjalizm może (w sensie jest w stanie) pokonać gospodarczo kapitalizm. Tylko, że socjalizm cechuje się dyktaturą jednej partii, co prowadzi do dyktatury jako takiej i mi to nie odpowiada. Poza tym żyłem w kraju socjalistycznym i nie podzielam Twoich pozytywnych opinii dla tego ustroju. To co było dobre w tym ustroju nie było jego następstwem. Wiele dobrego (również w nauce) robili ludzie nie dzięki temu systemowi a pomimo. Ale nie jest to forum polityczne ani historyczne, więc nie ma sensu dalej ciągnąć tej dyskusji.

  86. baron13
    baron13 2 kwietnia 2020, 18:15

    @Negatyw: "Przepraszam za..." A dziękuję, nie szkodzi :-)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.