Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Chile, Boliwia i całkowite zaćmienie Słońca - Fotomisja Optyczne.pl

Chile, Boliwia i całkowite zaćmienie Słońca - Fotomisja Optyczne.pl
10 maja
2020 14:59

Zapraszamy do udziału w kolejnej Fotomisji Optyczne.pl. Tym razem chcemy zabrać was do Chile i Boliwii, gdzie pod okiem Pawła Kosickiego będziecie mogli fotografować najsuchsze miejsce na ziemi oraz całkowite zaćmienie Słońca.


Komentarze czytelników (34)
  1. JdG
    JdG 10 maja 2020, 19:47

    Drobny błąd w programie: 2 x 13. (!) dzień - tam chyba nie ma po drodze linii zmiany daty:

    Dzień 13 – 16 grudnia 2020 r. – POWRÓT DO EUROPY
    [...]
    Dzień 13 – 17 grudnia 2020 r. – MADRYT I POWRÓT

  2. rolech
    rolech 10 maja 2020, 19:53

    Dzieki, poprawilem nr dnia. data sie zmienia, bo lot trwa kilkanascie godzin i do tego roznica w czasie dochodzi.

  3. paman
    paman 10 maja 2020, 21:58

    Chapeau bas! Fajny kierunek i na dodatek zaćmienie w zestawie. Pewnie nie pojadę, niemniej trzymam kciuki aby się udało. W obecnych czasach to wcale nie takie pewne.

  4. banc
    banc 11 maja 2020, 08:05

    Ponieważ chwilowo mnie nie stać więc napiszę:
    1) Do grudnia wszyscy umrzemy
    2) A jeśli nawet nie to nic nie będzie latać i nic nie będzie działać

    A tak poważnie. Mam nadzieję, że do tego czasu wszystko się unormuje. W sumie mam nadzieję, że nawet wcześniej. Np. w Łochowie będzie można się spotkać.

  5. deel77
    deel77 11 maja 2020, 08:26

    Z jednej strony takie plany dziś mogą wydawać się przedwczesne - bo nie wiadomo jak będzie wyglądał świat w grudniu. Z drugiej strony nie ma nic gorszego "jak nic nie robienie". Dlatego, choć z tej okazji nie planuję korzystać, to bardzo kibicuję Optycznym i Relaksmisji.

  6. Legoman
    Legoman 11 maja 2020, 09:50

    Ktoś podaje dobrą wiadomość , ale jak wiadomo najważniejsze to zniszczyć ją głupotą i pesymizmem. Może za dużo czasu poświęcacie na .... (i tu nie wpiszę bo mi znowu Arek ocenzuruje :) ) ...

  7. Wnioski
    Wnioski 11 maja 2020, 11:36

    @Legoman

    trudno stwierdzić na ile wiadomość jest dobra... jest optymistyczna i trochę życzeniowa.

    Obecnie nie wiadomo jak sytuacja będzie wyglądała z lotami (nawet ceny biletów są wielką niewiadomą bo jeśli będzie wymóg że mniej osób leci samolotem to ceny będą wyższe) a tu już podano konkretną cenę. Na jakiej podstawie je oszacowano skoro wszystkie ceny są na dzień dzisiejszy zagadką?

    Jak wiadomo (i nie jest to pesymistyczne wróżenie tylko nauka sprzed kilku tygodni) zaistniała sytuacja z której należy wyciągnąć nauki (tylko głupcy i ignoranci tego nie robią). Był to sezon wyjazdów narciarskich i ani hotelarze u których były przedpłaty na rezerwacje ani linie lotnicze nie zwracały pieniędzy za bilety a wyjechać się nie dało bo już granice pozamykali (a nawet jeśli by się dało głupotą było jechać do Włoch na narty w marcu).

    Nic nie pisze o gwarancjach zwrotu pieniędzy w przypadku komplikacji (do niedawna nikt nie brał pod uwagę zwrotu kosztów z powodu epidemii). Obecnie wydaje się zupełnie normalnym zabezpieczenie zwrotu pieniędzy w przypadku takich czynników jak obecnie występują. Śiwat z obecnymi problemami może się jeszcze borykać przez wiele miesięcy a nawet kilka lat. Luzowanie gospodarki jest konieczne bo biznesy padają. Ale wyjazd dla przyjemności nie jest dla uczestnika koniecznością biznesową i zupełnie normalnym jest uwzględnienie obecnej sytuacji w planach urlopowych.

    Jak ktoś uwzględnia takie sytuacje to jedni piszą że wszystko niszczą głupotą i pesymizmem a jak nie uwzględnią to będą pisali że "Polak mądry to nawet i po po szkodzie nie jest". Ot... zawsze się znajdzie kij.

  8. komor
    komor 11 maja 2020, 13:35

    @Wnioski: „Ale wyjazd dla przyjemności nie jest dla uczestnika koniecznością biznesową” – ale dla organizatorów takich wyjazdów już tak… :)

  9. deel77
    deel77 11 maja 2020, 14:18

    Fotomisje to nie są typowe "wycieczki ze zwiedzaniem" jak od każdego touroperatora. To nie jest masowy produkt, dla masowego odbiorcy, tylko specyficzny wyjazd w gronie osób, które doskonale wiedzą po co jadą i jakie będą atrakcje i - co też powinno być oczywiste - ograniczenia.

    Byłem na kilku fotomisjach i na każdą pojechałbym jeszcze raz. Dziś oczywiście sytuacja jest skomplikowana, ale aby wracała normalność trzeba zacząć robić to co robiło się normalnie czyli np zacząć planować nowe wyjazdy i je realizować.

  10. Jar
    Jar 11 maja 2020, 21:43

    Optymistycznie! Wyjdzie albo nie. Ja się też skrobię w głowę, bo razem z przyjaciółmi mamy od stycznia jeszcze kupione bilety do Santiago de Chile i to nie bezpośrednio z Polski. Tyle, że niestety wyjazd trochę wcześniej, bo dłuższy (za to powrót też zaraz po zaćmieniu). Na razie szanse oceniamy 50/50 i czekamy gryząc palce, co będzie...

  11. Turbodymomen
    Turbodymomen 12 maja 2020, 19:26

    Czy mająca się jutro rozpocząć fotomisja do USA została przełożona na inny termin czy odwołana? Czy osoby które się na nią zapisały otrzymały zwrot pieniędzy?

  12. sektoid
    sektoid 12 maja 2020, 20:03

    O co chodzi z tym wirusem ? Skąd ta panika ?

  13. deel77
    deel77 12 maja 2020, 20:12

    @Turbodymomen Chcesz pożyczyć ?

  14. rolech
    rolech 13 maja 2020, 10:42

    Turbodymomen - USA odwolane, wszyscy dostana zwrot pieniedzy.

  15. Turbodymomen
    Turbodymomen 13 maja 2020, 13:12

    Dziękuję za odpowiedź

  16. cz4rnuch
    cz4rnuch 13 maja 2020, 15:09

    W zeszłym roku robiłem Chile z Boliwią także życzę powodzenia, bo widoki są piękne, ale jeśli miałbym coś doradzić to radzę się 2 razy zastanowić nad podróżami w czasie pandemii. Szczególnie, że sam w marcu byłem w Argentynie i właśnie tam zastała mnie pandemia. Z dnia na dzień wszystko się zesrało, odwołane loty, zamykane granice, kwarantanna w Argentynie, potem w Brazylii (a na końcu w Polsce). Trudno potem odzyskać kasę, do tej pory nie odzyskałem pieniędzy za odwołane loty i hotele, a do tego dochodzi strata czasu i w sumie jakieś niebezpieczeństwo. Kto śledził doniesienia do wie, że w Boliwii nie obeszli się z turystami aż tak dobrze jak np w Argentynie. Dodatkowo obecnie Chile planuje wprowadzenie specjalnych paszportów immunologicznych co w praktyce może oznaczać duże trudności w przemieszczaniu się dla tych, którzy nie będą ich mieli. Trzeba się jeszcze liczyć z tym, że w tej chwili w Ameryce Południowej biali z Europy mają nieco zszarganą opinię jako diabły, które przywlekły im koronę. Z mojego doświadczenia dosłownie w ciągu kilku dni diametralnie zmieniło się nastawienie tambylców do nas. To bardziej z Brazylii gdzie musieliśmy się przemieścić z Argentyny, która z dnia na dzień zamknęła granice, właściwie loty do i z Europy, ale podobne wrażenia mieli także ludzie np z Boliwii czy z Peru. Polak mądry po szkodzie? Oby. Życzę udanej wyprawy, ale przede wszystkim zdrowego rozsądku.

  17. szperacze
    szperacze 13 maja 2020, 22:57

    " sektoid
    12 maja 2020, 20:03

    O co chodzi z tym wirusem ? Skąd ta panika ?"

    Z wirusem (koronawirusem) jest prosto, to wirus sezonowy, istnieje jak wiele innych w naszej rzeczywistości zapewne od zawsze, jest aktywny od października do końca kwietnia, statystycznie.
    Panika to całkiem co innego, faktycznie jest w stosunku do wirusów oddechowych zjawiskiem dość nowym (wyjątkiem jest grypa duże pandemie zdarzały się)
    Dlaczego teraz obserwujemy panikę? cóż, najwidoczniej większość nie dostrzega tego na co należało by zwrócić uwagę.
    Jest słowo które zrobiło pewną karierę, ostatnio jest mniej używane "hybrydowa"
    To tyle.

  18. Maykel
    Maykel 14 maja 2020, 00:58

    Żaden obszar w Am. Pd. nie jest najsuchszym miejscem na świecie :)

  19. Wnioski
    Wnioski 14 maja 2020, 08:32
  20. Maykel
    Maykel 14 maja 2020, 09:54

    Dry Valleys of Antarctica

  21. cz4rnuch
    cz4rnuch 14 maja 2020, 22:33

    Nie wiem w czym problem? Atacama to bezspornie jedno z najsuchszych miejsc na ziemi, bo tak wskazują pomiary. A czy najsuchsze to trudno ocenić. Taki trochę marketing tym rządzi. Tak samo z tą pustynią na Antarktydzie z linka. Może niektórzy twierdzą, że to najsuchsze miejsce, reszta zapoda inną miejscówką.

  22. deel77
    deel77 14 maja 2020, 22:37

    To tak samo jak z samochodami, który jest najszybszy? ... wiadomo, że czerwony, ale... :)

  23. observator
    observator 14 maja 2020, 23:57

    @cz4rnuch
    Jaki marketing? Niektórzy też twierdzą, że Ziemia jest płaska.
    Popatrz sobie na wyniki pomiarów. Dry Valleys to JEST najsuchsze miejsce na Ziemi...

  24. cz4rnuch
    cz4rnuch 15 maja 2020, 07:07

    Ja nie twierdzę, że Ziemia jest płaska a z marketingiem chodziło mi o to, że opłaca się mieć coś z przedrostkiem naj, bo to działa na wyobraźnie i lepiej się sprzedaje. Dlatego chilijczycy przez wiele lat próbowali przekonywać, że Ojos del Salado jest wyższy od Aconcaguy. Nie udało się, ale na osłodę mają najwyższy wulkan. Podobnie pewnie jest z tą Atacamą. To nie tylko wierzenia, ale też jakieś pomiary. Przyjmując pewną metodologię i kierując się jakimiś mi nieznanymi kryteriami jacyś bliżej mi nieznani naukowcy ustalili, że Acatama jest najbardziej sucha. Inni przyjęli inne kryteria i wyszło im, że Dry Valleys. Ja nie jestem w stanie zweryfikować tych badań czy szacunków i nawet nie jest to dla mnie istotne. Dlatego przyjmuję, że obie ekipy mają rację w tym sensie, że oba miejsca są bardzo suche, choć i tak nie aż tak suche jak woj. łódzkie :) Albo już bardziej poważnie może jakiś wytwór ludzkich rąk gdzie trzeba było wytworzyć idealnie suche środowisko np do montażu elektroniki lub coś w tym stylu. A Atacamę polecam nie dlatego, że jest najbardziej sucha tylko dlatego, że jest po prostu piękna. Możliwe, że i Dry Valleys, ale nie dane mi było tego sprawdzić. A jeszcze wracając do pomiarów to prosty przykład jak niejednoznaczne mogą być. Mt Everest - co ktoś zabierze się za pomiar jego wysokości to inny wynik. I wszyscy przekonują, że ich pomiary są najlepsze.

  25. banc
    banc 15 maja 2020, 11:27

    " Dry Valleys to JEST najsuchsze miejsce na Ziemi"
    Jest to prawda. Tyle, że przy konkretnych założeniach. Bo niestety definicja suchości jak i pustyni jest kwestią umowną.
    Jeśli chodzi o suchość. Niektórzy definiują to poprzez średnią opadu, inni poprzez stosunek odparowanej wilgoci do opadów a jeszcze inni poprzez wilgotność powietrza.
    I nawet w tym ostatnim przypadku istotne jest czy mówimy o wilgotności względnej , czy właściwej. A różnica jest zasadnicza. W powietrze o temperaturze +30C 'upchniemy" 31g pary wodnej na m3. Za to w powietrze o temperaturze -30C będzie to tylko 0.5g. W obu wypadkach mamy do czynienia ze 100% wilgotności względnej.

    Suchość z Dry Valleys wynika głównie z pieruńskiego wiatru, który może zasuwać nawet 320km/h. To topi i wywiewa każdy kawałek lodu bądź śniegu, który chciałby się tam zakotwiczyć. A powietrze, przy średniej temperaturze około -19C nie zawiera zbyt dużo wilgoci.

  26. lord13
    lord13 15 maja 2020, 13:02

    @observator
    "Popatrz sobie na wyniki pomiarów. Dry Valleys to JEST najsuchsze miejsce na Ziemi..."

    Koledzy Ci dobrze tłumaczą. Pojęcie "najbardziej suche" jest na tyle ogólne i wieloznaczne, że nie da się bezspornie tego rozstrzygnąć.
    Równie dobrze mogę Cię zapytać, jaka jest największa rzeka na Ziemi i co nie odpowiesz, to "udowodnię" Ci, że nie masz racji :)

  27. BlindClick
    BlindClick 15 maja 2020, 14:22

    A ja jestem za zakazem uzywania przedrostka: naj-

    Najsuchsze, najlepsze, najlzejsze, najostrzejsze.

    Teraz to mi sie kojarzy z 3 umalowanymi laskami, ja mam najlepsze panokcie, najlepszy stanik etc.
    Normalnie jak w babskim kiblu.

    Rozumim ze mozna sie drzec o obiektywy, ale zeby o to czy gdzies na pustyni jest najsuszej czy nie?
    Jest sucho i mi tyle starcza, zalozmy jest mniej niz 40% to sucho.
    Mam chinski zegarek w domu z miernikim wilgotnosci i ponizej 60% na nim to juz mniej komfortowo.
    A tam pewnie jest z 5% a na saharze z 10%.
    I tu i tu jest w p.... sucho.

  28. Maykel
    Maykel 17 maja 2020, 00:01

    Ale farmazony. W takim razie zostawię tylko link.
    link

  29. komor
    komor 17 maja 2020, 16:20

    @Maykel, ale farmazony zalinkowałeś. Trzeba było najpierw przeczytać dyskusję wcześniej.

  30. Maykel
    Maykel 17 maja 2020, 16:48

    Dry Valley ma najmniejsze opady. Nawet jak się weźmie wilgotność względna i bezwzględna to Atacama nie jest naj pod żadnych z nich, więc tak czy tak info z opisu nie odzwierciedla rzeczywistości, chyba, że to czy coś jest najsuchsze decyduje liczba ludzi, która tak uważa.

  31. komor
    komor 18 maja 2020, 12:26

    Po przeczytaniu tekstu, który zalinkowałeś, można się tylko utwierdzić, że etykietka pt. „najsuchsze miejsce na Ziemi” jest naprawdę bardzo mocno arbitralna, bo postulowane przez Ciebie (i tekst) miejsce ma na swoim terenie… wodę w postaci słonych jezior. Nie zwróciło Twojej uwagi, że nazywanie tego miejsca suchszym od pustyni, na której wody nie ma, jest jednak mocno arbitralne i zależy od przyjętych założeń? No więc – farmazony.

  32. Maykel
    Maykel 18 maja 2020, 14:15

    Przecież na fotce z artykułu masz wodę. Atacama także ma słone jeziora.

  33. komor
    komor 18 maja 2020, 15:14

    Ale są inne pustynie, które nie mają wody. Ja nie rozsądzam, które miejsce jest najbardziej suche, tylko wskazuję na problem absolutnie obiektywnego wybrania parametrów, które miałyby o tym decydować. Trudno mi się zgodzić ze stwierdzeniem, że jakieś miejsce jest najsuchsze, choć jest na nim woda, podczas gdy są miejsca, gdzie na dużym obszarze wody nie ma, choć być może wieloletnia suma opadów jest większa w porównaniu do tego miejsca z wodą. Po prostu nie ma o co kruszyć kopii, albo pisać, że farmazony, bo temat jest złożony. Rym niezamierzony.

  34. observator
    observator 18 maja 2020, 16:52

    @lord13 - Ogólne i wieloznaczne... Panie profesorze proszę podać kryterium pod względem którego nie jest...

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.