Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Fotomisja Optyczne.pl na Sycylii - dwa ostatnie miejsca.

Fotomisja Optyczne.pl na Sycylii - dwa ostatnie miejsca.
10 czerwca
2020 14:21

Zostały nam już tylko dwa wolne miejsca na Fotomisję Optyczne.pl na Sycylię. Będą to tygodniowe warsztaty fotograficzne z fotografem Pawłem Kosickim. Szczegóły i zapisy na tej stronie.


Komentarze czytelników (21)
  1. Tal
    Tal 2 czerwca 2020, 19:25

    Dziwne, że nic o tym nie napisaliście ale kilka kilometrów od Poggioreale, w którym będziecie, jest miejsce, które fotopstrykaczom może przypaść do gustu:
    Cretto Burri.

    link

    link

  2. westberg
    westberg 8 czerwca 2020, 14:37

    Być w Palermo i nie widzieć Monreale, to trochę wstyd. Bizantyńskie mozaiki, Chrystus Pantokrator, wszystko w kolorze złota - nieprawdopodobne. Obowiązkowo także kościół di S. Cataldo, stary, przepiękny i arcyciekawy. No i katedra, choćby ze względu na nagrobki królów normańskich.

    Zmieńcie marszrutę nieco, bo naprawdę warto.

  3. TS
    TS 9 czerwca 2020, 12:39

    A tam marszruta, news wisi już jakiś czas i pierwsze co się rzuca w oko to pizza i wino ;)

  4. Pawel Kosicki
    Pawel Kosicki 15 czerwca 2020, 10:39

    Panowie, fotoemisja na Sycylii to nie tylko wycieczka, ale także warsztaty fotograficzne. Podążymy tropem włoskiego kina, Ojciec Chrzestny, Cinema Paradiso, Baria, Sprzedawca Marzeń i inne włoskie klasyki. Nie można być wszędzie, naszym celem nie jest zobaczenie każdego pałacu i pomnika, a raczej "dotknięcie" sycylijskiej kultury, o której barwnie opowiadał między innymi Tornatore. A jeśli kultura, to także sycylijska kuchnia, w tym wino. Nie jesteśmy fotopstrykaczami, mamy znacznie dalej idące ambicje :) Dołączcie do nas, będzie się działo, pozdrawiam.

  5. westberg
    westberg 18 czerwca 2020, 13:13

    No, ale ja piszę o tym, co można zobaczyć w Palermo - w którym przecież będziecie, przy okazji zwiedzania miasta. Być tam i tego nie widzieć, za to oglądać jakieś filmowe sztafaże - lekko bez sensu, imho.

  6. Pawel Kosicki
    Pawel Kosicki 18 czerwca 2020, 20:37

    Pisanie, że coś jest bez sensu świadczy o twoim braku tolerancji. Wyobraź sobie, że czasem wizyta w lokalnej trattorii i długie rozmowy z mieszkańcami mogą zaowocować doznaniami, ciekawymi fotografiami, którym Monreale nie podoła. Masz swoje zdanie - proponuj, sugeruj, ale nie odgrywaj roli wszechwiedzącego. Osobiście byłem w Palermo 10 razy i jeszcze tam nie trafiłem. No ale nade wszystko jestem fotografem nie turystą. Byłoby miło gdybyś się podpisał. Bardzo to nieprofesjonalne pisać pod pseudonimem. Pozdrawiam

  7. Arek
    Arek 19 czerwca 2020, 12:24

    Oczywistym jest, że w tydzień nie da się zrobić, zobaczyć i sfotografować wszystkiego. Jakaś selekcja musi być. My jako organizatorzy zdecydowaliśmy się na taką a nie inną i to pod wpływem prowadzącego warsztaty, który w miejscu planowanej wyprawy był wielokrotnie.

    Jeśli wybraliśmy źle, fotomisja się nie sprzeda i chętnych nie będzie. To proste.

  8. Mosparko
    Mosparko 19 czerwca 2020, 12:51

    @Pawel Łosicki

    „Pisanie, że coś jest bez sensu świadczy o twoim braku tolerancji. „

    A, że sprowadzasz odmienne zdanie do braku tolerancji o czym świadczy?

    „ Masz swoje zdanie - proponuj, sugeruj, ale nie odgrywaj roli wszechwiedzącego.”

    @westberg napisał, że jego zdaniem jedna rzecz jest ciekawsza niż inna , gdzie tu wchodzi „rola wszechwiedzącego”?

    „ Byłoby miło gdybyś się podpisał. Bardzo to nieprofesjonalne pisać pod pseudonimem.”

    Coś chyba wieczór zbyt pełny emocji był, powiedział bym że może przez „debatę”, ale to rzaczej niemożliwe...
    Zarzut o nieprofesjonalizm związany z pisaniem pod bez podawania własnych personaliów na forum internetowym jest delikatnie mówiąc absurdalny. Po pierwsze dla tego, że to typowa praktyka internetowa, po drugie, bo w odróżnieniu od Ciebie @westberg nie pisze tutaj ze względów zawodowych.
    Pozdrawiam

  9. komor
    komor 19 czerwca 2020, 12:58

    @Mosparko, to są elementarne zasady kulturalnej dyskusji. Gdyby ktoś napisał, że jest tam parę innych ciekawych rzeczy do zobaczenia, to nie byłoby żadnego problemu. Ale pisane, że wstyd, że bez sensu, nawet po dodaniu „imho”, to jednak dość twarde stanowisko, że organizatorzy popełnili błąd i źle wybrali. Biorąc pod uwagę, że mówimy o fotomisji, a nie wycieczce krajoznawczej, plus stwierdzenie: „Być tam i tego nie widzieć, za to oglądać jakieś filmowe sztafaże - lekko bez sensu, imho.” świadczy o tym, że @westberg raczej nie wie, na czym takie fotomisje polegają i próbuje namówić nas na zupełnie inną imprezę. A Paweł Kosicki w swojej odpowiedzi nie napisał, że @westberg jest bez sensu, że wstyd, więc nie zarzucaj mu braku tolerancji.

  10. Mosparko
    Mosparko 19 czerwca 2020, 16:58

    @komor

    „ Ale pisane, że wstyd, że bez sensu, nawet po dodaniu „imho”, to jednak dość twarde stanowisko. Biorąc pod uwagę, że mówimy o fotomisji, a nie wycieczce krajoznawczej, plus stwierdzenie: „Być tam i tego nie widzieć, za to oglądać jakieś filmowe sztafaże - lekko bez sensu, imho.” świadczy o tym, że @westberg raczej nie wie, na czym takie fotomisje polegają i próbuje namówić nas na zupełnie inną imprezę. ”

    Bez przesady, przecież wcale nie pisał że cała ta wycieczka jest bez sensu (choć do takiego zdania ma prawo), nie chodziło mu też o to, że ktoś rzeczywiście ma się wstydzić.
    Stwierdzenie „być gdzieś tam i nie zrobić/zobaczyć czegoś tam to coś tam” jest dosyć spotykana w swobodnej konwersacji i nie służy obrażaniu rozmówców.
    Druga sprawa jest taka, że charakter imprezy wcale aż tak bardzo nie ogranicza, można być na wyjeździe fotograficznym i przy okazji też zwiedzić jakąś atrakcję, przecież nie proponował żebyście tylko zwiedzali, choć przyznać muszę że z tymi tropami filmowymi to nie załapał ;)
    Tak czy inaczej nie była to wypowiedź z gruntu obraźliwa. Ponadto uważam też, że nazywanie jej autora „nietolerancyjnym”, było najbardziej niegrzecznym elementem tej wymiany zdań, choć też nie przekraczało akceptowalnych rejestrów.

  11. komor
    komor 20 czerwca 2020, 19:25

    @Mosparko: „Bez przesady, przecież wcale nie pisał że cała ta wycieczka jest bez sensu” – że cała wycieczka bez sensu, nie napisał. Ale napisał, że bez sensu jest nie zobaczyć tego, czy tamtego, w zamian za „jakieś filmowe sztafaże”. To świadczy o niezrozumieniu, czym jest ta wyprawa, i że jej autor ma pomysł na jakąś myśl przewodnią. Czy ciekawy ten pomysł, czy nie, to już każdy może mieć swoje zdanie, tego nikomu nikt nie zabrania.

    „Stwierdzenie „być gdzieś tam i nie zrobić/zobaczyć czegoś tam to coś tam” jest dosyć spotykana w swobodnej konwersacji i nie służy obrażaniu rozmówców.” – z tym się zgodzę. Gdyby nie dodane potem „to trochę wstyd”, „lekko bez sensu”.

    Generalnie zrobił siętu taki cholernie wkurzający zwyczaj, że pod każdym newsem, który opisuje jakiś produkt, czy ofertę, robi się loża szyderców i wiedzących lepiej, czy dany produkt/oferta/usługa ma sens, czy jest „bez sensu”. Nawet pod drewnianymi pudełkami od razu zaczęło się, że kto dziś przechowuje zdjęcia papierowe, na dodatek jeszcze w pudełkach.

    Mogę zrozumieć, a nawet popieram wytykanie/ujawnianie w komentarzach przykładowo pseudo cash-backów, gdy cena przed promocją była sztucznie podwyższona, albo inne dość obiektywne zarzuty dotyczące twardych faktów, czy danych. Ale jojczenie pod każdym newsem ze swoją subiektywną opinią w stylu: ja czegoś nie znam lub nie używam, więc to nie może być przydatne innym i jest „bez sensu” albo „bzdura” itd. – naprawdę wkurzające. Dalej nie będę pisał, bo sam bym się musiał wymoderować.

    Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Jak ktoś ma inny pomysł na taką wycieczkę/fotomisję, to jasne – można napisać, że ja zamiast tego wolałbym tamto. Jest oczywiste, że wariantów marszruty w ciekawych turystycznie miejscach jest mnóstwo. Ale używanie określeń „bez sensu” czy „wstyd”, okraszone na końcu jeszcze „jakimiś filmowymi sztafażami” – mnie ręce opadają. Może od razu zaproponować, żeby zamiast robić jakieś bez sensu zdjęcia, czy oglądać jakieś nudne kościoły, to lepiej kupić po prostu flaszkę czegoś mocnego i położyć się na plaży? A, jeszcze nikt nie napisał, że strasznie drogo i taniej samemu polecieć.

  12. westberg
    westberg 22 czerwca 2020, 15:02

    O borze tucholski, jaka się awantura zrobiła.'

    Człowiek coś napisze z dobrego serca, żeby inni mogli skorzystać, skoro już tam pojadą, bo nie jadą przecież z wizytą do łódzkiej filmówki, tylko na drugi koniec Europy, a tu już padają zarzuty o brak tolerancji.

    Braku tolerancji? Może jeszcze faszyzmu i umiłowaniu gospodarki opartej o węgiel, co?

    Jeżeli o zabytkach będących dziedzictwem Europy, ktoś mówi "nudne kościoły", to cóż można odpowiedzieć na taką manifestację ignorancji?

    Tak na marginesie: w 2015 katedra Monreale została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO razem z zabytkami architektury normańsko-arabskiej w Palermo oraz z katedrą w Cefalù.

    Których to właśnie nie chcecie oglądać. :o)

    Jak dla mnie, nie ma problemu, można jechać na drugi koniec Europy i siedzieć w knajpie przy piwie - bez wątpienia wtedy unika się niebezpieczeństwa oglądania nudnych kościołów.

  13. Arek
    Arek 23 czerwca 2020, 09:33

    A Ty dalej swoje...

  14. grzegorzg
    grzegorzg 23 czerwca 2020, 11:25

    Chyba mam w sobie cos z masochisty, skoro wpadając na Optyczne z luboscia zagladam tutaj....
    W każdym razie, i jednym zdaniem, (nigdy nie byłem we Włoszech o zgrozo, nie moja rzecz jasna...), jakbym juz jechał, to w te pedy szukałbym towarzystwa pana Pawła, w odróznieniu...

  15. rolech
    rolech 23 czerwca 2020, 18:58

    Jeden wybierze się do Palermo, żeby zwiedzać kościoły inny ograniczy się do uliczek i knajpek, w których może spotkać lokalsów. Kto co lubi.

    A z racji tego, że prowadzący warsztaty lepiej czuje się w tej drugiej opcji, to program jest jaki jest i dalsze rozwlekanie tematu, to jak dyskusja na wyższością Świąt Wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem.

  16. westberg
    westberg 24 czerwca 2020, 15:12

    Ja tu nie widzę alternatywy wyłączającej, nie wiem dlaczego interlokutor tak widzi te sprawy. Po prostu szkoda pewnych rzeczy nie zobaczyć i tyle.

  17. Pawel Kosicki
    Pawel Kosicki 24 czerwca 2020, 17:27

    Przyznam, że żałuję, że w ogóle zabrałem głos, musiałem jednak. Jak napisałem wcześniej, otwarci jesteśmy na wszelkie uwagi i sugestie, mimo że mamy już dokładnie określony fotograficzny azymut. Wystąpiłem jedynie przeciwko słowom "bez sensu" i podobnym, które wypowiedział gentleman ukrywający się pod pseudonimem "Westberg". Stanąłem w obronie kultury osobistej i kultury słowa. Na Sycylii będziemy fotografować, otwarci, pełni pozytywnej energii i zapału. Wszystkiemu co fotograficznie zrobimy nadamy sens. Dokąd to nas zaprowadzi, zobaczyć będzie można na naszych fotografiach. Pozdrawiam wszystkich fotografujących i nie tylko oraz zapraszam na Sycylię. Do zobaczenia :)

  18. Leszek55
    Leszek55 27 czerwca 2020, 22:00

    Cześć wesberg. Rainbow też fajne wycieczki robi. Warto skorzystać. Ja osobiście to lubię samotne wypady. Czasem mam ochotę na pizzę, a czasem na obejrzenie kościoła. Ostatnio jakiś bardziej na pizzę, chociaż szczupły jestem. Tak czy owak ja ci polecam turystykę zespołową albo indywidualną. Fajnie, że jest wybór.

  19. Leszek55
    Leszek55 27 czerwca 2020, 22:06

    Westberg, a najfajniej kilka razy jechac w to samo miejsce zamiast gnac od zabytku do zabytku w pośpiechu. Warto posiedziec dłużej, chociażby i pół roku. Ale to już propozycja dla emerytów raczej. Pozdrawiam .

  20. handlowiecupc
    handlowiecupc 30 czerwca 2020, 08:12

    Najfajniejsze w komentarzach pod misjami jest to, że niezależnie od kierunku to zawsze robi się kałoburza. W tym przypadku rozumiem i zgadzam się z argumentami obu stron. Zatem tak na marginesie sugestia dla jadących. Sprawdźcie, czy ten omijany punkt podróży jest faktycznie dla was atrakcyjny i może w ramach czasu wolnego sami go odwiedzicie?

  21. westberg
    westberg 30 czerwca 2020, 13:57

    Ad Leszek 55

    W przypadku Włoch - rzeczywiście można tam spędzić dekady i wszystkiego się nie zobaczy. Zrobiłem trzy trasy samochodem po Italii, za każdym razem jadąc bardziej w głąb interioru, aż w końcu wjechałem na Sycylię i ją też objechałem dookoła.

    W przypadku tego ogłoszenia odezwałem się tylko dlatego, że większość zabytków do obejrzenia jest niejako na miejscu; skoro ktoś jest w Palermo, to co za problem? To trochę tak jak być w Rzymie i nie obejrzeć Koloseum czy Panteonu, bo będziemy fotografować rzymską ulicę. Wszystko można, tylko trochę szkoda tracić okazji.

    W każdym razie życzę miłego pobytu i zdrowia. Sycylia jest fantastyczna, a poza miastami - jakaś odrealniona i bajkowa. Jest czym się zachwycać.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.