Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Sprzedaż aparatów w USA ma spaść o 28 procent w 2020 roku

Sprzedaż aparatów w USA ma spaść o 28 procent w 2020 roku
23 czerwca
2020 12:11

Analitycy z firmy Rise Above Research opublikowali raport, w którym prognozują 28-procentowy spadek sprzedaży aparatów cyfrowych w Stanach Zjednoczonych w bieżącym roku.

Na taki stan rzeczy składają się trwające od niemal dekady spadki w branży wynikające z ekspansji smartfonów, jak również pandemia COVID-19, która w USA przybrała wyjątkowo duże rozmiary.

Na szczęście na złych wiadomościach się nie kończy. Według Eda Lee, szefa i założyciela Rise Above Research, sprzedaż ma zacząć się rozpędzać pod koniec roku w okolicy sezonu świątecznego, a w przyszłym roku są nawet szanse na wzrost. Łączna wartość sprzedaży aparatów na rok 2021 w USA jest prognozowana na ok. 2 miliardy dolarów.

Więcej o raporcie można przeczytać tutaj.


Komentarze czytelników (67)
  1. deel77
    deel77 23 czerwca 2020, 12:36

    Dziś prognozowanie sprzedaży aparatów to wyższa szkoła wróżenia:) Nie wiadomo kiedy się skończy pandemia, nie wiadomo kiedy i za jakie pieniądze będziemy mogli podróżować, co z dużymi imprezami rodzinnymi, sportowymi itp.
    Na razie nie wygląda to najlepiej, ale musi i będzie dobrze :)

    Mam cichą nadzieję, że impulsami do wzrostów sprzedaży będą nowe, lepsze sprzęty w dobrych cenach (np. Canon Eos R5, Sony A7SIII).

  2. jarekzon
    jarekzon 23 czerwca 2020, 13:14

    Dobrze, może zaczną spadać te wariackie ceny. Smartfony po 10 tyś. aparaty po 18 tyś. Każda kolejna generacja, droższa o 1/3. 10 lat temu, gdy w nowe technologie trzeba było włożyć naprawdę spore pieniądze, flagowy smartfon kosztował 1 tyś. zł. Obecnie, gdy tylko udoskonala się, to co już jest, bo rewolucyjnych zmian nie ma od lat i tłucze się to miliardami, flagowy smartfon kosztuje nawet 10 razy tyle. Nie żałuję ich, niech będzie spadek nawet o 70 %.

  3. Jonny
    Jonny 23 czerwca 2020, 13:35

    @jarekzon

    Gdyby gadżeciarze nie psuli rynku, ceny sprzętu byłyby stabilne i bez szczególnych niespodzianek, a w tej sytuacji, kiedy wcale niemałą grupę klientów, pieniądze parzą w palce i muszą je wydać na nowości, bo inaczej się poduszą, to korporacje mogą praktycznie dowolnie pompować ceny.
    W praktyce, rozsądni ludzie muszą kupować sprzęt rok, czy nawet dwa lata po premierze, kiedy dzieciaki się obkupią, a ceny okrzepną.

  4. Wojt_wro
    Wojt_wro 23 czerwca 2020, 13:41

    @deel77
    W "dobrych cenach" to raczej Sony a5, Nikon Z5, i Canon... nie wiem, Canon Rp mark II?

  5. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 14:19

    @jarekzon
    "Smartfony po 10 tyś."

    Niby które? I nie ma innych przystępnych cenowo telefonów?

    "Każda kolejna generacja, droższa o 1/3. "

    Powiadasz, że każda kolejna generacja tej samej linii aparatów jest droższa o 33% od poprzedniej?
    No to sprawdźmy. Świetnym przykładem może być linia xxxD Canona, istnieje już długo i miała sporo generacji w swojej historii.
    Canon 300D, jako jej pierwszy przedstawiciel, debiutował w 2003 r. w cenie 900$. W międzyczasie wyszły kolejno: 350D, 400D, 450D, 500D, 550D, 600D, 650D, 700D, 750D, 800D i w tym roku 850D. Jeżeli jest jak twierdzisz, że każda kolejna generacja, to 1/3 ceny w górę, to w tym roku 850D powinien debiutować w cenie nieco powyżej 20 TYSIĘCY dolarów.
    Sprawdzisz jaka była MSRP Canona 850D i napiszesz tutaj nam wszystkim?

  6. jarekzon
    jarekzon 23 czerwca 2020, 14:25

    lord13, proszę bardzo, o to przykłady, w cenie powyżej 7 tyś. jest znacznie więcej. Za tyle to mam wypasionego kompa.

    Huawei Xs. w sklepie: 9528,00 zł ...
    Samsung Galaxy Fold. w sklepie: 9000,00 zł ...

  7. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 14:41

    @jarekzon
    nie przejmuj się lordem13 - on zawsze mantruje że sprzęt jest tani jak nigdy wcześniej a ludzie nie chcą kupować taniego sprzętu (pewnie dla tego go coraz mniej osób kupuje).
    Dla niego wszystko jest tak tanie i tak tanieje że bardziej się nie da bo by w ogóle już nikt tego nie kupił (ludzi interesują tylko drogie gadżety).

  8. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 14:45

    Można sobie prognozować że po spadku będzie wzrost... Zapewne jakiś będzie ale myślę że ogólnie krzywa sprzedaży dalej będzie spadać w dół. Czego i sobie i producentom życzę aby oprzytomnieli - ludzie nie wydadzą więcej na zabawki bo nie jest to produkt niezbędny do życia a ceny są nienormalnie windowane (tak dla snobów co to muuuszą mieć nowość - bo się uduszą).

  9. jarekzon
    jarekzon 23 czerwca 2020, 14:51

    No to lord13 jest w wielkim błędzie. Kiedyś rynek aparatów, był malutki, a rynku smartfonów nie było. Nie było też rynku gadżetów i dodatków do tego sprzętu, które generują drugie tyle kasy. Aparaty robili ludzie za godziwą pensję, robili je solidnie, tak że przetrwają następne sto lat, robili je w niewielkich ilościach, nie były droższe niż dzisiaj (a może nawet tańsze), a i tak firmom to się opłaciło !!! Dzisiaj robi się byle jak, z byle czego, robią to chińczycy za miskę ryżu, tłuką to w milionach, a smartfony w miliardach, ceny są kosmiczne, a oni i tak mówią, że im się to ledwo opłaca ! Ktoś tutaj najzwyczajniej nas oszukuje. Jeżeli ktoś tego nie zauważ, to jest po prostu ograniczony, albo zaślepiony.

  10. Wojt_wro
    Wojt_wro 23 czerwca 2020, 14:51

    Niestety musze sie zgodzić. Technologia sie upowszechniła, a procesy wytwórcze są dopracowane i tańsze, a mimo tego drożeja surowce i finalne produkty. Wiadomo że to nie jest wzrost wykładniczy i 1/3, ale ceny idą w góre. Choćby Xt2, Xt3, i teraz Xt4. Pomijam że cena takiego Soniacza a7 III jest wyższa teraz w sklepach niż pół roku temu...

  11. Stivenson
    Stivenson 23 czerwca 2020, 14:59

    @lord13
    ja też nie potrafię zrozumieć skąd narzekania że sprzęt foto coraz droższy :D

    Przecież taki D800 w 2012 kosztował swoje i jakby uwzględnić inflację to na pewno nie wyszło by tyle co dziś za nowe d850 tylko znacznie więcej. Karty Cf ktoś w 2012 kupował? Pamiętacie ile kosztowały? Czy oferta nie jest lepsza i wieksza? W 2002 dobra nokia kosztowała 3000 ile by to było dziś z uwzględnieniem inflacji?

    Po prostu trzeba się wziąć do pracy i zarobić a nie marudzić!

    Co do tych 28% to po prostu jest wskaźnik. Coś trzeba przyjąć i tyle. Jak będzie naprawdę to dowiemy się.

  12. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 15:07

    @Stivenson
    Jesteś idealnym konsumentem z takim swoim podejściem - marzenie i wytwór korporacjyjnych marketingowców.
    Ale jesteś w wielkim błędzie... nie należy brać się do pracy żeby robić na coraz to nowe gadżety. To gadżety mają umilać czas który mamy po pracy... na odpoczynek. Możemy je kupić jeśli nie będą zbytnim obciążeniem - ale nie musimy bo nie żyjemy z tego ani dla tego.

  13. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 15:27

    Dlaczego proces bromo-srebrowy wyparł platynotypię choć ta druga dawała lepsze technicznie rezultaty?

    Jednak cena ma - i zawsze miała - istotne znaczenie.

  14. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 15:27

    @jarekzon
    "lord13, proszę bardzo, o to przykłady, w cenie powyżej 7 tyś"

    Ale mowa była o 10 tys. zł, po drugie podajesz przykłady bądź co bądź eksperymentalnych póki co konstrukcji telefono-tabletów ze składanym ekranem twierdząc przy tym, że dzisiejsze flagowce to tylko kosmetyka względem poprzednich generacji, a nie postęp jak 10 lat temu.
    Mało masz dobrych modeli telefonów w dużo niższych cenach?

    "Kiedyś rynek aparatów, był malutki"

    O jakich latach piszesz?

    "Aparaty robili ludzie za godziwą pensję, robili je solidnie, tak że przetrwają następne sto lat, robili je w niewielkich ilościach, nie były droższe niż dzisiaj"

    Jeszcze raz, o jakich modelach mowa?
    No i co z tymi drożejącymi o 1/3 generacjami aparatów i przykładem z 850D Canona?

  15. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 15:31

    @Wnioski
    "nie przejmuj się lordem13 - on zawsze mantruje że sprzęt jest tani jak nigdy wcześniej"
    "a ceny są nienormalnie windowane"

    Jedno proste pytanie.
    Jakie aparaty mogłeś kupić za równowartość średniomiesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw 10 lat temu, a jakie dzisiaj?

  16. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 15:34

    @lord13

    a jakie telewizory, lodówki i inne sprzęty oraz ile ich mogłem kupić za równowartość średniomiesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw 10 lat temu, a jakie dzisiaj?

  17. BlindClick
    BlindClick 23 czerwca 2020, 15:46

    Mhm, moja lustrzanka wyszla(jako model) w 2014, kupilem w 2017, zakladam ze na 10lat do 2024-2027 w zupelnosci mi wystarczy.
    ML Nikon ma od 2018, zaraz beda 2 lata, Canon tak samo - smiesza mnie te aparaty, jak ktos zarabia i umie wykorzystac przewage oczywiescie - zakup to podstawa.
    Ale amatorowi nie sa potrzebne.
    Myslalem nad tym niedawno, i te 10 w koleczku na sprzecie Nikona, po raz pierwszy mnie zmartwilo.
    A przypadkiem odpalilem niedawno S5Pro kupione jakis czas temu do szuflady, i smutek, padlo, zmien baterie - blad.
    Ktos umie to naprawic, nie chce wyrzucac ladnego S5Pro.

    Wiec jestem za tym by sprzedaz padla, nawet 100%, trzeba nasza stajnie posprzatac.

  18. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 15:46

    @Wnioski
    Czyli nie potrafisz powiedzieć, ale "wiesz" że ceny są nienormalnie windowane.

  19. Wnioski
    Wnioski 23 czerwca 2020, 15:53

    @lord13
    Czyli nie potrafisz powiedzieć, ale "wiesz" że ceny nie są nienormalnie windowane

  20. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 15:58

    @Wojt_wro
    ""ale ceny idą w góre. Choćby Xt2, Xt3, i teraz Xt4"

    X-T2 debiutował w 2016 r. w cenie 1600$, X-T4 w 2020 r. w cenie 1700$, czyli tak, w perspektywie 4 lat MSRP modelu 2 generacje późniejszego wzrosła o 6,25% w bezpośrednim porównaniu i bez uwzględnienia wskaźnika inflacji i siły nabywczej. czy takimi "pierdołami" nie zawracasz sobie głowy?

    "Pomijam że cena takiego Soniacza a7 III jest wyższa teraz w sklepach niż pół roku temu..."

    Jak chcesz mówić o polityce cenowej producentów, to patrz na ceny sugerowane w momencie premiery i wyrażane w walutach "rozliczeniowych". Pomijając naturalny spadek cen w trakcie życia produktu na rynku, to w międzyczasie zdarzają się też drobne korekty wynikające z różnic kursowych. Na początku stycznia A7 III kosztował w granicach 7900 zł, dzisiaj można go dostać w granicach 8000 zł bez uwzględnienia cashbacku, który jest obecnie.

  21. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 16:02

    @Wnioski
    Człowieku, przestań trolować. Zadałem ci konkretne pytanie o aparaty, a ty wyjeżdżasz z lodówkami. Wiem, jakie aparaty można było kupić 10 lat temu za równowartość miesięcznego wynagrodzenia i wiem, jaki wybór jest dzisiaj w tej kwocie i że dzisiaj wybór jest znacznie większy, bo sprzęt jest przystępniejszy cenowo. Podobnie może być z inną elektroniką konsumencką, czy AGD, ale nie śledzę tego rynku.

  22. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 16:13

    @jarekzon te 10 tys za smartfona to trochę przeginka. Mój pierwszy telefon kosztował prawie wypłatę i potrafił tylko dzwonić. Teraz za 700-800 zł masz maszynkę do zdjęć, poczty, dzwonienia,skanowania itd. Cena niższa, siła nabywcza dużo większa. Nikt nie każe kupować nowinek technicznych, można zaczekać rok/dwa i kupić dobry sprzęt w cenie do 1tys zł. Korcił mnie 6DII za 9tys ale zaczekałem i jest za 5tys. Z eosem R i obiektywami RF zaczekam aż to wszystko się ochłodzi i kupię za połowę ceny. Jesteś chyba stosunkowo młody, bo ja pamiętam czasy kiedy za wypłatę to niewiele można było kupić.

  23. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 16:17

    @Wojt_wro Nic się nie upowszechniło, nowa generacja to nowe procesy i nowe maszyny, postęp technologiczny jest spory a to musi kosztować. Kup sobie aparat czy telefon sprzed 5 lat jeżeli ci to wystarcza. Smartfon za 300zł, aparat kupisz za 2 tys a za 4-5 tys dostaniesz pełną klatkę. To nie do pomyślenia jeszcze 5 lat temu

  24. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 16:19

    Tak w ogóle to nowy telefon można kupić za 30-50zł a smartfona za 200zł - moi rodzice czekali 16 lat na telefon. Dzieciaki przestańcie marudzić :)

  25. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 16:37

    @Tom7712
    "aparat kupisz za 2 tys a za 4-5 tys dostaniesz pełną klatkę. To nie do pomyślenia jeszcze 5 lat temu"

    Dokładnie. Może z tą poprawką, że aparat aps-c to można kupić poniżej 1 tys. zł, a najtańsze ff to poniżej 3 tys. zł. Oczywiście nie jest to nowość a.d. 2020, ale mimo wszystko mowa o nowych, ze sklepu, bo jeszcze jest gigantyczny rynek wtórny.
    Ceny na poszczególnych "półkach" mniej więcej stoją w miejscu od lat, co przy rosnącej sile nabywczej sprawia, że sprzęt relatywnie tanieje.
    Tak jak pierwsze "budżetowe" ff debiutowało z ceną 2000$ w 2009 roku (Sony a850) tak i później kolejne podstawowe modele też wchodziły z ceną 2 tys. dolarów, jednak i tu już są zmiany, bo Eos RP to najtańsze w momencie premiery, cyfrowe ff w historii (1200$), a już mówi się o nowym Sony i Nikonie w cenie w okolicach 1000$ w momencie premiery.

  26. Kmicic
    Kmicic 23 czerwca 2020, 17:00

    a szkła jak tanio. jeszcze 8 lat temu nikt nie myślał żeby fufu z manualami z lat 70 używać a teraz fajne nikonowskie stałki po 200-500 zł chodzą a z bezlustrami działają jak za analoga

  27. komor
    komor 23 czerwca 2020, 17:07

    Uzupełniając jeszcze to, co napisał @lord13, a w zasadzie powtarzając to, co pisał wielokrotnie :) musicie ludzie kochani uwzględniać kurs dolara dyskutując o tym, ile u nas, w Polsce, dany sprzęt kosztuje. Bo były czasy, kiedy dolar kosztował 2.80 zł, a momentami nawet 2 zł. I wtedy rzeczywiście, w przeliczeniu na złotówki „to były czasy, a teraz jak drogo”. Ale nie można tych polskich cen rozpamiętywać w oderwaniu od kursów walut. Po ile dziś jest dolar?

  28. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 17:09

    @Kmicic dużo szkieł jeszcze niedawno w cenach zaporowych można zakupić za "ludzkie" pieniądze. W każdej branży się płaci za nowość, pytanie czy to potrzebne. Czy komukolwiek był potrzebny telewizor 40" za 10tys kiedy wchodziło 4K, teraz można kupić 65" 4K za 2-3 tys zł.

  29. Wojt_wro
    Wojt_wro 23 czerwca 2020, 17:38

    @lord13
    Sprawdziłem, masz rację, mea culpa.

    Na FujiRumors było marudzenie że seria X-Tx coraz droższa, nie zweryfikowałem i źle skojarzýłem.

    A co do do Sony, ok, skojarzyłem ceny już po casbackach. Przy podwójnym cashbacku grudzień/styczeń cena wyjściowa oscylowała ok 8,2k -2x cashback po 700 zl i można było wyrwać body za 6,8k. Teraz cashback jest 940 zł, przy wyjściowej cenie 8,5k na jaką sklepy podniosły na start cashbacku, więc można było wyrwać za 7,6k. 6,8k na styczeń a 7,6k na teraz robiło w głowie większą różnice niż wynika to ze stałych cen na korpus.

    Także ponownie, mea culpa.

    Choć dalej nie jestem przekonany co do polityki cenowej producentów, życzyłbym sobie aby próg wejścia był niższy tak żeby wiecej użytkowników mogło wkrecać się w fotografię, zamiast marudzić że "mój nowy smartfon robi lepsze zdjęcia" (I co gorsza, czasem nawet mieć racje). Dziwnie rynek wygląda gdzie nowy gówniany nowy smartfon robiący wszystko a przy okazji z przeciętnym ale znośnym aparatem można kupić za kilkaset zł, ale dedykowany tylko do fotografii sam nowy aparat który da wyraźnie lepsze efekty to już od...? 1,5k? 2k? I do tego taki aparat często dalej jest ograniczony w swoich funkcjach np. wideo wzgledem swojego kuzyna z telefonu.

    Tak tylko się żale.e

  30. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 17:40

    @komor kurs to jedna ale siła nabywcza w tych latach to drugie. Co z tego że dolar kosztował 2,3zł w 2008 roku, jak średnia krajowa wynosiła wtedy 3000zł brutto. Wtedy kupowałeś 1360$ a teraz 1400$.

  31. sektoid
    sektoid 23 czerwca 2020, 17:40

    A ile można wydawać forsy na te bzdury ?

  32. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 17:42

    @Wojt_wro

    Próg wejścia jest dużo niższy niż kiedyś. A jeżeli chce ktoś wchodzić na nowości i wysokie modele to musi za to zapłacić

  33. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 17:45

    @sektoid bez końca. Wystarczy zagiąć ekran na bokach i okazuje się że kilka milionów osób nie wyobraża sobie życia bez takiego telefonu i mogą stać całą noc w kolejce żeby kupić go za cenę 30-40% większą niż będzie miał za kilka miesięcy.

  34. Negatyw
    Negatyw 23 czerwca 2020, 17:51

    @komor23:
    "Uzupełniając jeszcze to, co napisał @lord13, a w zasadzie powtarzając to, co pisał wielokrotnie :) musicie ludzie kochani uwzględniać kurs dolara dyskutując o tym, ile u nas, w Polsce, dany sprzęt kosztuje. Bo były czasy, kiedy dolar kosztował 2.80 zł, a momentami nawet 2 zł. I wtedy rzeczywiście, w przeliczeniu na złotówki „to były czasy, a teraz jak drogo”. Ale nie można tych polskich cen rozpamiętywać w oderwaniu od kursów walut. Po ile dziś jest dolar?"

    A ja pamiętam czasy gdy dolar kosztował 100 zł, średnia pensja wynosiła mniej niż 2000 zł, czyli mniej niż 20$ a aparaty były tanie.
    Ale nie ma złego co by na dobre nie wyszło. Drogie aparaty to najlepszy moment by je zacząć produkować i zarabiać krocie.

  35. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 17:53

    Warto też się pomyśleć nad zaletami ślepego pędu do nowości. Ludzie na R i RF się rzucili a ja mam FF za śmieszne pieniądze. Kupiłem tez świetny obiektyw klasy L za cenę o której 2 lata temu mógłbym pomarzyć. Postęp wymusił produkcję bardzo szybkich i pojemnych kart, więc kartę 32 Gb kupuję za kilkadziesiąt zł a pierwszą kartę CF 128MB albo 512MB kupowałem za 150zł.

  36. Paździoch
    Paździoch 23 czerwca 2020, 17:56

    @ Tom7712
    "aparat kupisz za 2 tys a za 4-5 tys dostaniesz pełną klatkę. To nie do pomyślenia jeszcze 5 lat temu."


    Dokładnie 5 lat temu kupiłem A7 za 4300 zł :)

  37. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 18:08

    @PaździochDokładnie 5 lat temu kupiłem A7 za 4300 zł :)
    Sam widzisz :) Dla mnie i za 10tys mogą sobie co miesiąc kupować telefon jak ich na to stać i mają ochotę. Tylko proszę nie narzekać jak to źle jest teraz. Był Erickson, motorola i nokia, teraz firm jest 50 tysięcy i zabijają się żeby kupić ich sprzęt :) Dodam, że za abonament płaciłem 140zł a minuta rozmowy kosztowała sporo, a teraz ?

  38. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 18:10

    @Negatyw
    "A ja pamiętam czasy gdy dolar kosztował 100 zł, średnia pensja wynosiła mniej niż 2000 zł, czyli mniej niż 20$ a aparaty były tanie."

    "Tanie" to były te z demoludów (jak się udało jakiś w końcu dostać, bo to nie było takie oczywiste), ale za ich taniość płaciło się pośrednio w inny sposób.
    A ile trzeba było pracować na aparat kupowany w Pewexie?

  39. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 18:14

    @Negatyw

    "Tanie" to były te z demoludów (jak się udało jakiś w końcu dostać, bo to nie było takie oczywiste), ale za ich taniość płaciło się pośrednio w inny sposób.
    A ile trzeba było pracować na aparat kupowany w Pewexie?

    Był praktycznie nieosiągalny

  40. DonYoorando
    DonYoorando 23 czerwca 2020, 18:39

    jeszcze nigdy nie było tak tanio i dobrze.... jeszcze nigdy nie było tak drogo i fatalnie..
    żyd pyta rabina, że żona nie chce sexu a to obowiązek,
    a rabin: Masz Rację..
    a żona że stary tylko pije i marudzi i jej się nie chce,
    a rabin: Masz Rację...
    razem mówią jak to: on Ma Rację i ona Ma Rację, coś te mądrość się nie sprawdzają,
    a rabin: Macie Rację...

    liczby nie kłamią...

  41. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 18:41

    @Wojt_wro
    "Choć dalej nie jestem przekonany co do polityki cenowej producentów, życzyłbym sobie aby próg wejścia był niższy tak żeby wiecej użytkowników mogło wkrecać się w fotografię"

    Ale przecież próg wejścia jest niski, żeby nie powiedzieć śmiesznie niski.
    Za 2019 r. średnie wynagrodzenie wynosiło w granicach 5 tys. zł (oczywiście brutto, ale dla uproszczenia przyjmuję ten poziom, bo jak się porównuje do danych sprzed lat, to też brutto). Jak sobie sprawdzisz w porównywarce cen, to ustawiając taki limit dostajesz ponad 200 wyników wśród aparatów z wymienną optyką, w tym są lustrzanki i bezlustra, zarówno ff jak i cropowe.
    Ale pójdźmy dalej i weźmy równowartość jednotygodniowego wynagrodzenia, przyjąłem 1200 zł. Wciąż mamy do wyboru nowy sprzęt, w tym lustrzanki i bezlustra aps-c. O ff oczywiście możemy zapomnieć w tej cenie. A przypominam, że mówimy o kraju o stosunkowo niskim jak na standardy zachodnioeuropejskie, poziomie zarobków, bo w bogatszych krajach próg wejścia to może być równowartość 1-2 dniowych zarobków. To jest przeszkoda?
    Do tego dochodzi gigantyczny rynek wtórny, gdzie do 1000 zł to można przebierać do wyboru do koloru.
    Jak ktoś chce wejść w sprzęt z wymienną optyką, to ceny nie są problemem. Sprzedaż spada głównie z powodu zastąpienia dedykowanego aparatu telefonem, bo jakość zdjęć z telefonów poszła w górę i sporemu odsetkowi potencjalnych użytkowników to wystarcza i nawet jakby za darmo dostali aparat, to ten aparat by w końcu wylądował w szafie i dalej by używali telefonów.

  42. PASQD_PL
    PASQD_PL 23 czerwca 2020, 18:53

    Tylko 28 %? Jestem amatorem, X-T1 to mój ostatni korpus, gdy padnie, zastąpi go smartfon.

  43. Legoman
    Legoman 23 czerwca 2020, 18:56

    @jarekzon - kiedyś nie było ukrytych we wszystkim horrendalnych podatków, mających służyć utrzymaniu przy życiu potwora socjalizmu. Nie było miliarda przepisów, stworzonych przez tego potwora.

    Co do spadków - jeśli producenci w desperacji nie obetna jakoś drastycznie cen to sądzę, że te 28% będzie tylko marzeniem a realniejszy stanie się spadek o 40%, może nawet 50.

  44. darekw1967
    darekw1967 23 czerwca 2020, 19:23

    I tak ceny aparatow w sklepach oraz szkla sa nieadekwatne do ich faktycznej wartosci. Marketing robi ludziom wode z mózgu przekonując ze to sa dobre ceny.
    Ludzie ogladaja foty na TV czy smartfonach i po co im duze rozdzielczosci fot i wypasione aparaty z duzymi szklami ?

  45. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 20:15

    darekw1967 Ludzie ogladaja foty na TV czy smartfonach i po co im duze rozdzielczosci fot i wypasione aparaty z duzymi szklami ?

    Ty chyba sam nie do końca wiesz co napisałeś. Zdecyduj się gdzie te "duże szkła " nie są potrzebne na smartfonie czy na TV :)

  46. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 20:17

    darekw196723
    I tak ceny aparatow w sklepach oraz szkla sa nieadekwatne do ich faktycznej wartosci. Marketing robi ludziom wode z mózgu przekonując ze to sa dobre ceny.

    Jeszcze 1 pytanie, skąd wiesz jaka jest faktyczna wartość aparatów i szkieł ?

  47. Soniak10
    Soniak10 23 czerwca 2020, 20:28

    Jak w tym roku sprzedaż spadnie o 28%, to nie trzeba być "doświadczonym expertem" żeby zakładać, że w 2021 jednak trochę wzrośnie w stosunku do 2020. Nawet Cyganka albo najstarsi Górale też by mogli tyle wyprorokować.

  48. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 20:39

    @Soniak10
    moja magiczna kula mówi, że w 2021 roku sprzedaż spadnie o 7,8473636%
    w stosunku do roku 2020

  49. focjusz
    focjusz 23 czerwca 2020, 20:45

    Powyższa dyskusja o cenach jest idealną ilustracją tego że ludzie patrzą na świat SUBIEKTYWNIE a co zabawniejsze każdy znajdzie na podparcie swych tez jakąś statystykę...
    Jednak pewne rzeczy powinny być oczywiste - średnie zarobki w $ były w Polsce najwyższe 2008 i jeśli ktoś wtedy kupił aparat to długo będzie narzekał że drogo. Biorąc poprawkę na tą anomalię oczywiste jest że w Polsce sprzęt elektroniczny generalnie tanieje bo zarobki rosną(ły). Faktem jest też że niektóre kategorie negatywnie się na tym tle wyróżniaj - tu najlepszym i najłatwiej porównywalnym ze względu na małe portfolio jest Apple:
    link

  50. Tom7712
    Tom7712 23 czerwca 2020, 21:02

    focjusz23 czerwca 2020, 20:45
    Powyższa dyskusja o cenach jest idealną ilustracją tego że ludzie patrzą na świat SUBIEKTYWNIE a co zabawniejsze każdy znajdzie na podparcie swych tez jakąś statystykę...
    Jednak pewne rzeczy powinny być oczywiste - średnie zarobki w $ były w Polsce najwyższe 2008

    2008- średnia 2,94tys, dolar 2,1 - 1400$ za średnią
    2020 - średnia 5,4tys, dolar 3,9 - 1385$ za średnią


    W 2008 dolar był w tej cenie przez bardzo krótki okres, wahał się od 2,4 do 2,9 więc realnie w 2008 można było za średnią kupić 1013-1220 $. Było dużo gorzej niż teraz chyba że ktoś miał szczęście i akurat w tych spadkach zakupił walutę.

  51. Stivenson
    Stivenson 23 czerwca 2020, 21:33

    Tyle tęgich głów tutaj a Polska co najwyżej liderem w produkcji europalet i pieczarek. Jak to możliwe?! Ech.....

  52. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 21:50

    @focjusz
    "Jednak pewne rzeczy powinny być oczywiste - średnie zarobki w $ były w Polsce najwyższe 2008"

    Nie były. Licząc do średniej z notowań dolara były niższe o jakieś 50$ niż w 2019 r., ale zgadza się, że 2008 rok był anomalią, bo wtedy zarobki w przeliczeniu na USD były o ponad 200$ wyższe niż chociażby w 2007 i 2009 roku.

  53. lord13
    lord13 23 czerwca 2020, 21:52

    @Legoman
    "kiedyś nie było ukrytych we wszystkim horrendalnych podatków, mających służyć utrzymaniu przy życiu potwora socjalizmu."

    Kiedyś, czyli kiedy i gdzie?

  54. darekw1967
    darekw1967 23 czerwca 2020, 22:29

    @Tom771223
    "
    darekw1967 Ludzie ogladaja foty na TV czy smartfonach i po co im duze rozdzielczosci fot i wypasione aparaty z duzymi szklami ?
    Ty chyba sam nie do końca wiesz co napisałeś. Zdecyduj się gdzie te "duże szkła " nie są potrzebne na smartfonie czy na TV :)
    "
    Dobrze napisalem ;) Ty po prostu nie zrozumiales tego co napisalem.
    Przeczytaj jeszcze raz i pomysl ;)

  55. Wnioski
    Wnioski 24 czerwca 2020, 08:18

    Co ma do rzeczy ile dolarów zarabiało się w którymś roku... skoro u nas i tak cena ma się nijak do tej w dolarach.
    Dolar tanieje - cena się nie zmienia a kiedy dolar drożeje cena rośnie... taka nasza lokalna tradycja.

  56. keton
    keton 24 czerwca 2020, 09:40

    Jest tak "dobrze", że Olympus sprzedał właśnie dział foto: link

  57. miszak
    miszak 24 czerwca 2020, 09:51

    Przeczytałem Wasze przepychanki na temat kiedy było drogi a kiedy tanio i właściwie wszyscy nie macie racji ;-)

    Porównanie cen takie jak robicie nie ma sensu. Aparat to nic innego jak elektronika powszechnego użytku i tu generalnie jest potężny zjazd cen. Telewizor, stacja multimedialna do auta, smartfon czy cokolwiek porównując odpowiednie klasy są drastycznie tańsze co roku. Pomijam wersję luksusowe bo ten towar rządzi się własnymi prawami. Aparaty 1dx2 Czy D6 albo a9II mogą kosztować ile tam producenci chcą ale pozostałe wchodzące na rynek powinny być tańsze od poprzedników podobnie jak telewizory czy kuchenki mikrofalowe i wszystko inne. Cała użytkowa elektronika tanieje. Integracja układów postępuje przez co budowa jest prostsza a możliwości większe. Montaż i koszty materiałów tańsze itp.itd.

  58. sosin
    sosin 24 czerwca 2020, 09:51

    @focjusz, "Powyższa dyskusja o cenach jest idealną ilustracją tego że ludzie patrzą na świat SUBIEKTYWNIE a co zabawniejsze każdy znajdzie na podparcie swych tez jakąś statystykę... "

    Powyzsza dyskusja pokazuje raczej jak ktoś nie rozumie zależności kursowych, statystyki a proste matematyczne zależności przerastają przecietnego czytelnika optyczne.pl. Jak dodac jeszcze do tego nutkę nostalgii za poprzednim systemem to robi się niezła improwizacja od czego zależne są ceny rynkowe.


    @keton, "Jest tak "dobrze", że Olympus sprzedał właśnie dział foto: link"

    he he :)

  59. Wnioski
    Wnioski 24 czerwca 2020, 09:57

    Ci czytelnicy Optyczne to są okropne... tak bardzo tego wszystkiego nie rozumieją że nic nie kupują i ty,m samym powodują kryzys w branży. Zamiast zrozumieć i kupować. No straszni są ci czytelnicy!!!

  60. szuu
    szuu 24 czerwca 2020, 10:13

    ludzie, wszyscy tu kupujecie ajfony i się dziwicie że jest drogo a będzie coraz drożej mimo że sprzedaż spada.
    ajfon po prostu taki już jest i to normalne.
    taniej będzie dopiero wtedy gdy pojawi się fotograficzny android.

  61. focjusz
    focjusz 24 czerwca 2020, 10:46

    @sosin - idealny przykład jak napisac nic nie wniszący obrażliwy komentarz.
    Ale cały twój trud daremny - tacy jak ty nie mają zdolności honorowej więc nie możesz mnie obrazić - pa :)

  62. Deadi
    Deadi 24 czerwca 2020, 12:25

    Żeby coś było tanie lub drogi musi być suatlony jasny i stały punkt odniesienia ;)

    Rynek sprzetu foto co dekadę jest inny i niepowtarzalny - ciężko zatem cokolwiek porównywać ;)

  63. Negatyw
    Negatyw 24 czerwca 2020, 14:30

    @Negatyw
    "A ja pamiętam czasy gdy dolar kosztował 100 zł, średnia pensja wynosiła mniej niż 2000 zł, czyli mniej niż 20$ a aparaty były tanie."
    @lord13
    ""Tanie" to były te z demoludów (jak się udało jakiś w końcu dostać, bo to nie było takie oczywiste), ale za ich taniość płaciło się pośrednio w inny sposób.
    A ile trzeba było pracować na aparat kupowany w Pewexie?"

    Nigdy nie widziałem aparatów w Pewexie. Poza tym ja piszę o czasach gdy nie było jeszcze Pewexów. Były sklepy dewizowe banku PeKaO, ale na pewno nie sprzedawano tam aparatów.

  64. Tom7712
    Tom7712 24 czerwca 2020, 16:50

    miszak24 czerwca 2020, 09:51
    Przeczytałem Wasze przepychanki na temat kiedy było drogi a kiedy tanio i właściwie wszyscy nie macie racji ;-)Montaż i koszty materiałów tańsze itp.itd.

    Nic tak nie wzrosło jak cena surowców i pracy ludzkiej

  65. tripper
    tripper 24 czerwca 2020, 17:55

    "a w przyszłym roku są nawet szanse na wzrost"

    Takie prognozy to od lat słyszymy. A końcu spadków nie widać.

  66. sanescobar
    sanescobar 25 czerwca 2020, 09:00

    @Legoman, napisał:
    "kiedyś nie było ukrytych we wszystkim horrendalnych podatków, mających służyć utrzymaniu przy życiu potwora socjalizmu."

    Nostalgia starego człowieka za poprzednim systemem gdzie wszystko było "proste".

  67. handlowiecupc
    handlowiecupc 27 czerwca 2020, 21:25

    Tylko 28% ? Jednak bogacze mają gest...

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.