Panasonic Lumix S1 II - test aparatu
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
Dzieki za test. Kiedy przetestujecie Sony A7V? I moze uchylicie rabka tajemnicy dlaczego test video juz zrobiliscie a testu aparatu jeszcze nie ma? Jakis ban czy poprostu brak czasu?
Co do testu autofocusa to fajnie by bylo gdybe ten rowerzysta odjezdzal/oddalal sie tez od aparatu. Z mojego rajdowego doswiadczenia musze powiedziec ze autofocus w takich sytuacjach radzi sobie zdecydowanie gorzej.
Jak pisałem że AF w S1II nie "dojechał" do ceny aparatu, to był lament w komentarzach ;)
Taki sam test z rowerzystą jest na DPreview, z podobnie miernym efektem (Amadi wooooolniej, to Panasonic :D)
PS. 1. Aparat fajny, ale najlepiej zaczekać niecały rok na "prawie to samo", w znacznie niższej cenie czyli S5III
PS. 2. Szkoda, że Panas taką S1-ką II / R (bez w pełni warstwowej matrycy) nie podjął rękawicy rzuconej przez konkurencję w postaci R5II / Z8 / A1 - i chyba ostatecznie odpuścił sobie rynek fotografii sportowej i przyrodniczej.
Wg mnie system Panasa powinien być zbudowany tak:
- S5D - 3'500 zł - DFD
- S5II - 6'000 zł - faza
- S5III - 9'000 zł - faza, semi-stacked
- S1II - 15'000 zł - faza, stacked, 44 Mpix (z perfect AF-C)
To co jest obecnie, to jakiś misz-masz dla fanatyków marki
"Do ISO 6400 wygląd histogramów nie budzi większych zastrzeżeń, bowiem swoim kształtem przypominają rozkład Poissona. Dla wyższych nastaw ich charakterystyka zmienia się i rozkłady mocno się wypłaszczają. Darki wyglądają dobrze do ISO 3200. /.../
W poniższej tabelce można zauważyć, że przy przejściu z ISO 3200 na 6400 nie zwiększa się wartość odchylenia standardowego. To niestety sugeruje redukcję sygnału na poziomie danych w RAW."
Odszumianie RAW to lipa link
@MaSz - zrobienie materiału na test filmowy trwa krócej niż na fotograficzny, to raz. A dwa, że u mnie DaVinci Resolve obsługuje wszystko, co wychodzi z aparatu czy kamery w momencie premiery, a Maciek musi z pewnymi procedurami poczekać, aż Adobe wyda aktualizację obsługującą RAW-y z nowego urządzenia, czyli zwykle minimum miesiąc po premierze.
@Amadi dzieki za odpowiedz.
Rozumiem, że nie tak jak w A7V (tak tym najnowszym) wszystkie szkła fotografują w 30 fps?
@Marek_N
Marku S5 III - na rynku już jest - to model S1 II E
S1IIE można traktować co najwyżej jako S5II+. Wolna matryca z S5II, brak 4K/60 w formacie 16x9, 30 fps tylko w trybie APS-C. To w ogóle wstyd, że w 2025 roku aparat z tak słabą specyfikacją ma w nazwie symbol Flagowca.
C / N / S mają w 2025 roku na tej półce (~2500$) aparat z matrycą semi-stacked. Jedynie Lumix się ostał, więc na 100% w 2026 będzie S5III - a żeby na wstępie nie odstawał od aparatów które na rynku są już prawie rok, to będzie musiał mieć bardzo zbliżoną specyfikację do S1II, przy dużo niższej cenie.
Pozostaje kwestia czy Panas buduje ten system dla garstki swoich obecnych fanów, czy chce zdobywać nowych. O ile z S5II wrócili do gry (przekrojowo bardzo fajne hybrydy z ceną niższą od konkurencji), to S1II / S1IIR wygląda jak szybki skok na kasę - a potem to się zobaczy. Ale gdzie te aparaty przy takim Nikonie Z8??
No chyba że ilość filmowców zakochanych w Lumixie jest tak duża, że nie doceniam tego potencjału.
"Rozumiem, że nie tak jak w A7V (tak tym najnowszym) wszystkie szkła fotografują w 30 fps?"
@RobinsonR66
-Na 30 nie sprawdzałem, ale z nowymi tele Sigma
wyciągał 60 i 70 klatek na sekundę
i te 12-bitowe RAW [przy 70 kl/s] nie są specjalnie gorsze od 14-bitowych [przy 60 kl/s]
Marek_N
mam tylko dwie kwestie:
1.odnośnie:
"Jak pisałem że AF w S1II nie "dojechał" do ceny aparatu, to był lament w komentarzach ;) "
przeceniasz swoje oddziaływanie, i kreujesz na swój temat jakieś mity.
Tylko ja odniosłem się do twojego wpisu i nie było żadnego lamentu. Jeśli odnalazłeś w tym jakiś cierpienie, to może dla tego, że było mi ciebie naprawdę żal.
2.odnosnie:
"PS. 2. Szkoda, że Panas taką S1-ką II / R..."
Udajesz fałszywą żałość, więc nie można tego inaczej określić jak trolowaniem.
Czym się różni niewysoki poziom szumów od niskiego poziomu szumów ?
'S1II / S1IIR wygląda jak szybki skok na kasę [...]. Ale gdzie te aparaty przy takim Nikonie Z8??'
Masz na myśli to, że pełne podatku od nowości Panasy S1II są tańsze od 2,5 rocznego Z8? Jesteś pewien, że Panas chciał konkurować z wszystkomającym Z8?
'S1IIE można traktować co najwyżej jako S5II+ [...], to w ogóle wstyd, że w 2025 roku aparat z tak słabą specyfikacją ma w nazwie symbol Flagowca.'
Mam wrażenie, że S1II R jest 'flagowcem'.
'To co jest obecnie, to jakiś misz-masz dla fanatyków marki'
No to już klasyczek mający pokazać pogardę wobec tych, którzy śmieli mieć inne zdanie od Ciebie. Może oni są zajęci fotografowaniem/czytaniem, a nie czytaniem tabelek?
'Czym się różni niewysoki poziom szumów od niskiego poziomu szumów ?'
'Niewysoki' jest wyższy niż 'niski' - dotyczy zarówno ludzi, jak i poziomu szumów z matrycy :-)
Ten wszystkomający Z8 w filmie dość blado wypada przy S1 mk 2, czy przy R. Tam w wielu ustawieniach nie ma nawet DCI. Do zdjęć ok, ale Panasy są do filmowania i foto mają jako porządny dodatek, a nie odwrotnie, więc tak powinny być oceniane. Nawet w standardzie, bez Arri Log 3, koszą konkurencję w filmowaniu. Po dokupieniu tego loga wszystko się zmienia jeszcze bardziej. Warto zobaczyć porównania z Aleksa 35. Warto zobaczyć testy rozpiętości tonalnej. Jeśli wyjdzie s1h2 ze zmniejszonym rs, większym klatkarzem, a może z innymi bonusami, to w konkurencji nie będzie co zbierać. Jeśli chodzi o film oczywiście.
W tym aparacie piękne jest to, że matryca nie ma filtra bełtającego.
Czyżby?
Skoro mówi się, że najmocniejsze strony tego aparatu to filmowanie, a tam jak raz [ link ]: "Niestety z powodu ewidentnie zbyt słabego filtra dolnoprzepustowego, wszystkie nagrywania mają też nieco kolorowych przebarwień. Najwięcej tradycyjnie widać ich w surowym formacie. Na szczęście nawet tam ich ilość możemy uznać za akceptowalną", to zasadniczo, poza widzimisiem, ciężko w braku AA dostrzec owo piękno... ;)
PS
Zastanawiam się, czy np. pannie młodej ostra, ale "poplamiona" woalka też wyda się piękniejsza od oryginalnej śnieżnobiałej [ link ]: "Co ciekawe, w przypadku testowanego aparatu mora rzuca się w oczy jedynie dla składowej poziomej, natomiast dla pionowej obraz pozostał praktycznie pozbawiony zakłóceń" ?
Jak wiadomo fotografowanie panny młodej w woalce wyczerpuje zastosowanie tego aparatu🥰😉
Co się martwisz ? Weselnych gniotów i tak nikt nie ogląda.
@molon_labe
"2.odnosnie:
"PS. 2. Szkoda, że Panas taką S1-ką II / R..."
Udajesz fałszywą żałość, więc nie można tego inaczej określić jak trolowaniem."
Rozważałem zmianę systemu z Sony na Lumixa 2 lata temu, bo uważam S5II(X) za bardzo atrakcyjnie wyceniona hybrydę. Wstrzymałem się bo chciałem zobaczyć, jak Panas planuje rozwój systemu.
I żeby nie było - S1II to dobrze wyceniony aparat, ale jeśli jako flagowiec ma specyfikacje zaledwie średniej półki u C/N/S (i gorszy AF-C) to już wiem że nie warto się tutaj przesiadać, bo "sufit" dla fotografa jest dość nisko.
-----
@JarekB
"Jesteś pewien, że Panas chciał konkurować z wszystkomającym Z8?"
LOL. Nie wiem co chce Panas - wiem czego ja chcę. Na pewno nie aparat z półki niżej za taką samą cenę.
-----
@JarekB
"'To co jest obecnie, to jakiś misz-masz dla fanatyków marki'
No to już klasyczek mający pokazać pogardę wobec tych, którzy śmieli mieć inne zdanie od Ciebie. Może oni są zajęci fotografowaniem/czytaniem, a nie czytaniem tabelek?"
To jest właśnie clue sprawy.
Dla fanatyka marki trzy modele z symbolem "S1II" to coś fajnego.
Dla osoby wybierającej nowy system S1II / S1IIE / S1IIR, to tylko zbędne zamieszanie, skoro (bardziej uznana) konkurencja ma to wszystko w jednym, lepszym modelu.
-----
Dyskusje z fanatykami są dość ciężkie - zero spojrzenia z boku, wszystko jest idealne i takie jakie miało być. "It's not a bug - it's a feature"....
Zwiększona o ok. 1.5 EV dynamika w przedziale 50-400 ISO osiągana jest tylko w przypadku stosowania migawki mechanicznej.
@Andrzej19
Tak jak i u konkurencji.
link
-z dołu E-Shutter
@sektoid
@Bahrd
Jeśli sobie kiedyś faktycznie sprawię S1 II to będę mocno rozważał instalację filtra AA od Kolari Vision. Więc jednemu brak pasuje, innemu przeszkadza :)
'Nie wiem co chce Panas'
Ty nie wiesz, a ja wiem. Nie jesteśmy tacy sami. LOL
'To jest właśnie clue sprawy.'
To prawda. Ty jesteś klasycznym tabelkarzem, niczego poza tabelkami nie rozumiesz, a swoje ograniczenia w percepcji pokrywasz grubym słownictwem typu 'fanatyk'
'Na pewno nie aparat z półki niżej za taką samą cenę.'
W sensie, że S1II jest w takiej samej cenie jak Z8 - nie jest i wyjaśniłem to we wcześniejszym komentarzu.
obecnych matrycach niewiele mniejsza dynamika, a nawet różnica pomiędzy plikiem RAW 14 a 12 bit w praktyce w 99.99 % praktycznie już nie ma znaczenia. Takie dyskusje to tylko „bicie piany”.
To jak podstawki do przewodów „audiofilskich” które niby polepszają odsłuch 😆
"...różnica pomiędzy plikiem RAW 14 a 12 bit w praktyce w 99.99 % praktycznie już nie ma znaczenia..."
Tak tylko może twierdzić ktoś, kto nie może robić 14 bit RAW.
To takie równanie w dół. ...
W naszym kraju jest silna relatywizacja braku umiejętności.
np: w sporcie..."miejsce 9" - no super...jesteś w pierwszej dziesiątce najlepszych.
W Ameryce natomiast:
"miejsce 9" - okej i co zamierzasz z tym zrobić?.
Marketing zrelatywizuje wszystko, obiektywy z korekta cyfrową są super bo są małe i tanie, ..a za chwilę 12bit? nie ma sensu ..apart z 8 bit RAW kosztuje o połowę mniej.
Do tej pory fotografia rozwijała się promując jakość, ostanie 2 lata, to marketingowe szukanie zamienników..."upscaling" zamiast wysoko rozdzielczych matryc, obiektywy małe i lekkie, zamiast optycznych, chińskie tanie stałki zamiast jasnych zoom'ów...
Pewnie w ciągu 2-4 lat któraś chińska forma zrobi aparat, będzie knotem, ale znajdzie się mnóstwo zwolenników. bo zostanie wykorzystana podstawowe prawo ....obalić dotychczasowe autorytatywne klasyfikacje...jak tę, że raw12 bit jest w 99.99% jak RAW 14 bit,
@Amadi. Posmaruj szkło wazeliną. Tanio i skutecznie :D
@molon_labe, jeśli jesteś wstanie odróżnić RAW 14bit od 12bit., to ja Ci gratuluję zmysłu wzroku.
link
Czasami, ze względu na rozmiar pliku, lepiej jest świadomie wybrać RAW 12 bit.
Przy RAW’ach 14 bit. spada szybkostrzelność aparatu i szybciej zapycha się bufor.
link
Poza tym, zdecydowana większość zdjęć i tak będzie oglądana na 8 bit. monitorach :-)
:)
" zdecydowana większość zdjęć i tak będzie oglądana na 8 bit. monitorach :-) "
- tak jest !
można powiedzieć więcej...
..że ... drukarki i tak nie wykorzystują pełnej głębi bitowej, bo operują na mikrokropkach, małe i średnie formaty (do ~A3) → różnicy praktycznie nie zobaczysz....no i tekst, który najbardziej lubię:
".... jeśli ktoś potrzebuje 14 bitów, żeby wyciągnąć detale z cienia, ..to nie umie oświetlić sceny..."
:)
Ograniczanie zapisu bitowego bo mniejszy rozmiar pliku, brzmi dla mnie jak echo dawnych dogmatów: że brak obróbki to fotograficzna cnota ostateczna albo że należy robić jedno zdjęcie z namaszczeniem, bo klisza droga.
Techniczne ograniczenia podnoszone do rangi ideologii.
Konkurencja nawet nie zbliża się do 180 14-bitowych RAW przy 60 kl/s.
@molon_labe
może coś z własnych praktycznych doświadczeń ?
a nie ciągle wklejasz cytaty z AI
:)
vulkanwawa
:)
wklejam, bo nie muszę się angażować
na takiego eksperta jak ty sztuczna wystarcza z zapasem.
wyczerpały ci się przemyślenia i .....rynsztok popłynął.
@sektoid - co wy wszyscy macie z tą wazeliną?
@Amandi
link
I co wy macie z nieumiejętnością przeczytania mojego nicka?
@qbic napisał:
„Techniczne ograniczenia podnoszone do rangi ideologii.”
Masz rację. Mityczna przewaga jakości 14-to bitowych w stosunku do technicznie ograniczonych 12-to bitowych RAW’ów to ideologia.
@qbic napisał:
„Ograniczanie zapisu bitowego bo mniejszy rozmiar pliku, brzmi dla mnie jak echo dawnych dogmatów:”
To nie echo dogmatów, to fakt znany wszystkim, którym zależy na ilości klatek na sekundę.
Zajrzyj raz jeszcze do filmiku, który podlinkowałem. Zacznij od 2:35.
link
Dla jasności- przewaga 14bit RAW nad 12bit RAW jest i istnieje. Istnieje ona jednak tylko w bardzo specyficznych warunkach i nie jest to przewaga, którą można by nazwać przepaścią.
Amadi, ja myślę, że te dwie sprawy niektórzy mają podpięte pod tę samą synapsę... ;)
A przy okazji, czy jest na Optycznych artykuł - taki elementarz- o tym jak się mają do siebie pojemności pikseli, liczba bitów ADC i rozmaite profile?
Jarun
...nomen omen "dla jasności"..
12bit to 2 do potęgi 12= 4096
14bit to 2 do potęgi 14=16384 poziomów
Różnica to 4 razy
Podwojenie sygnału to 1 EV.
Skoro 14‑bit ma 4× więcej poziomów, to:
log2(4)=2 EV
Różnica między 12‑bit a 14‑bit RAW to teoretycznie 2 EV dodatkowej precyzji tonalnej. Bo zapis 12 lub 14 bit określa precyzję zapisu informacji.
Teraz dopiero można sobie relatywizować czy to "99,99%" czy to "można nazwać przepaścią"? i takie tam....
Nie ma się co wstydzić i korzystać z AI
:)
...aha i to nie są "specyficzne warunki" to matematyka.
@Amadi. Trzeba było wymyślić coś bardziej naturalnego.
Dobrze że Panas podobnie jak Canon, Sony i Fuji zachował migawkę mechaniczną bo jak na razie zdjęcia z migawki elektronicznej zawsze odstają jakościowo od tych z migawki mechanicznej choć czasem szybkość serii jest ważniejsza. Dlatego dobrze jest mieć dwie.
@sektoid - typowe. Zwalanie winy na wszystkich dookoła, że się nie umie czytać.
I nadal nie rozumiem obsesji na punkcie zastępowania filtra dyfuzyjnego wazeliną. Macie jakąś nadpodaż, jak p. Sean Combs? A już próby zastąpienia tym filtra AA na matrycy to już w ogóle jakaś dobra jazda.
:)
@molon_labe napisał:
„12bit to 2 do potęgi 12= 4096 14bit to 2 do potęgi 14=16384 poziomów Różnica to 4 razy Podwojenie sygnału to 1 EV. Skoro 14‑bit ma 4× więcej poziomów, to: log2(4)=2 EV Różnica między 12‑bit a 14‑bit RAW to teoretycznie 2 EV dodatkowej precyzji tonalnej. Bo zapis 12 lub 14 bit określa precyzję zapisu informacji.”
No i jakie to ma znaczenie dla naszego zmysłu wzroku ?
@molon_labe napisał:
„Nie ma się co wstydzić i korzystać z AI”
No to zobaczmy, co na to AI:
12-bitowy obraz może wyświetlić ponad 68 miliardów kolorów […],
14-bitowy obraz może reprezentować około 4.4 biliona (4.398 biliona) różnych barw […],
Ludzkie oko rozróżnia miliony kolorów, a zdrowe oko widzi ich około 10 milionów, choć niektóre źródła podają zakres od 256 tysięcy do nawet 16 milionów barw […]
Jeśli jesteś wstanie, poza specyficznymi warunkami, gołym okiem zobaczyć różnicę między 12‑bit a 14‑bit RAWem, to ja jeszcze raz gratuluję Ci Twojego zmysłu wzroku.
link
:)
to oczywiście ma znaczenie.
Ale nie jestem zainteresowany w wyjaśnianiu ci tego.
Chciałem ci tylko pokazać, że żeby o czymś twierdzić, że to " Mityczna przewaga" czy nie, to warto się dowiedzieć o co chodzi.
Aha i nie utożsamiaj precyzji zapisu informacji 12/14 bit RAW z prezentacją kolorów, to jest trochę powiązane, ale bardzo odległe pojęcia.
czytaj więcej AI
:)
@molon_labe napisał:
„Chciałem ci tylko pokazać, że żeby o czymś twierdzić, że to " Mityczna przewaga" czy nie, to warto się dowiedzieć o co chodzi.”
No właśnie widzę, że nie bardzo wiesz o co w tym chodzi.
Mit w tym przypadku polega na tym, że Twój wzrok jest w stanie rozróżnić 16 384 od 4096 poziomów jasności i to na każdym kanale koloru.
Jarun
Już, wystarczy, poddaję się.... pójdę do okulisty...bo faktycznie oczy bolą czytać te wszystkie nonsensy, nawet jeśli są zmieszczone się w jednym zdaniu.
@molon_labe napisał:
„Już, wystarczy, poddaję się.... pójdę do okulisty...bo faktycznie oczy bolą czytać te wszystkie nonsensy, nawet jeśli są zmieszczone się w jednym zdaniu.”
Faktycznie oczy bolą …
@Amadi. Wyluzuj z tą literówką, świat wokół jest piękny. Z wazeliną też się czepiłeś, jak byś miał głębokie doświadczenia.
@sektoid
*jakbyś... Niby też tylko literówka, a już błąd ortograficzny.
BTW - jeżeli już popełniłeś błąd w czyimś nicku, to mógłbyś rzucić krótkie 'pardon', zamiast nieelegancko iść w zaparte niczym inny forumowicz, który palnął niedawno coś o lornetce...
Adwokat ?
Polecam fajne podsumowanie link
@jarun przecież tu nie chodzi o to czy zauważysz różnice tylko czy jest szansa na odzyskanie informacji
@grzegorz9992, masz rację.
Jeśli więc robisz zdjęcia prześwietlone lub nie doświetlone o jakieś 4-6 EV, to powinieneś korzystać z możliwości jakie oferuje Ci 14-bitowy zapis RAW.
Jeżeli jednak nie robisz żadnych drastycznych błędów w ekspozycji, nie zauważysz różnicy podczas edycji 12-to i 14-to bit RAWów.
Jarun
"....nie robisz żadnych drastycznych błędów w ekspozycji, nie zauważysz różnicy ..."
:)
... to eufemizm obraźliwych zwrotów, o których pisałem powyżej, typu :
"".... jeśli ktoś potrzebuje 14 bitów, żeby wyciągnąć detale z cienia, ..to nie umie oświetlić sceny..."
:)
Zawsze jest to ostateczne uzasadnienie, kiedy brak merytorycznych przesłanek.
Szkoda, że zamiast argumentów wybrałeś inwektywy.
@molon_labe napisał:
„Szkoda, że zamiast argumentów wybrałeś inwektywy.”
Że co ???
Inwektywy ? Widzisz w moim poście jakieś inwektywy ???
@Jarun
To proste! Wszystko co przeczy opiniom kolegi jest inwektywą i rynsztokiem, natomiast jeżeli On użyje sformułowań, typu 'nonsensy'. 'ośmieszasz się', 'na takiego eksperta jak ty sztuczna wystarcza z zapasem.', to jest to nieledwie pieszczota słowna i ogólna łaska spływająca z gościa, który wyszedł ze swojej wieży z kości słoniowej i odezwał się do maluczkich. Czego nie rozumiesz?
JarekB
Ty też nie rozumiesz co napisał Jarun?
"drastyczne błędy w ekspozycji" robi ktoś niekompetentny, dyletant a mówiąc mniej "elegancko" niemota.
Takie pozornie neutralne określenie w istocie ma na celu upokorzyć.
Przekładając wypowiedź Jarun 'a, bez maskujących intencje ozdobników,
brzmi mniej więcej tak
" Jeśli jesteś niemotą, to powinieneś korzystać z 14-bitowy zapisu RAW"
Jarun to napisał, a potem udawał, że nie rozumie co napisał?
Jeśli nie rozumie, to znaczy, że jest niepoczytalny, a temu chyba zaprzeczy.
Prawda?
@molon_labe,
Chyba się trochę zagalopowałeś. Nikogo nie nazwałem niemotą.
Błędy zdążają się każdemu, mi również. Paradoksalnie błędy w ekspozycji zdążają się częściej doświadczonym fotografom niż początkującym. Ci pierwsi rzadziej korzystają z trybów manualnych, a tu o pomyłkę nie jest trudno- zwłaszcza jak ustawiasz ekspozycję na oko, bez światłomierza.
Errata- oczywiście ci początkujący rzadziej korzystają z trybów manualnych.
Przypominam - pro publico bono - że prawdopodobieństwo, że przypadkowy komentarz przypadkowego użytkownika forum ma nikłe szanse dotyczyć innego użytkownika (o ile ten drugi sam sobie tego związku nie przypisze).
To jak dwie kostki - niby podobne, ale liczba oczek, która akurat wypadła jednej nijak się ma do liczby oczek, która wypadnie na drugiej (chyba, że ich modele są kwantowo splątane we wrocławskim komputerze kwantowym ODRA-5 ;).
...powielanie nieprawd marketingowych jest dość powszechne
....nie ma czegoś takiego jak "błędy w ekspozycji"...jest tyko złamanie zasady ekspozycji, kiedy w post produkcji usiłuje się przekształcić zdjęcie w coś czym nie jest.
@molon_labe napisał:
„...nie ma czegoś takiego jak "błędy w ekspozycji"...jest tyko złamanie zasady ekspozycji, kiedy w post produkcji usiłuje się przekształcić zdjęcie w coś czym nie jest.”
Że co ???
Musiałeś to chyba sam wymyślić, bo nawet AI ma na ten temat inne zdanie.
Zdziwiłbyś się, gdybym Ci powiedział, ile mam w swojej kolekcji źle naświetlonych zdjęć z powodów błędów w ekspozycji, które popełniłem. Kilka lat temu, przywiozłem z wakacji z południa europy, zdjęcia robione w bezchmurny, słoneczny dzień na ISO 3200. Dlaczego tak wyszło ? Bo tak.
Błędy zdarzają się z różnych powodów- od takich głupich błędów jak mój, poprzez bardziej „subtelne” jak np. źle dobrany sposób pomiaru światła w aparacie (zamiast np. punktowego lub centralnie ważonego- matrycowy lub odwrotnie) aż po tak mało oczywiste, jak duża różnica między światłosiłą a rzeczywistą transmisją obiektywu gdy fotografujemy w trybie manualnym korzystając z zewnętrznego światłomierza.
O fakcie, że co niektórym F/x na obiektywie kojarzy się tylko i wyłącznie z GO, a nie z wartością jasności obiektywu niezbędną do ustawienia odpowiedniej ekspozycji nie będę się rozpisywał, bo to nie o tym tutaj mowa.
No, ale wiesz- ja to ja. Nie to, co Ty. Nie każdy jest jak @molon_labe, który w życiu żadnego błędu nie popełnił.
Ekspozycje są intencjonalne lub nieintencjonalne.
Zdjęcie nigdy nie jest „błędne”, tylko może być nie takie, jak "chciał" fotograf.
...a 14 bitowy zapis precyzji informacji w RAW — nie jest po to, żeby "wyciągać detale z cienia" w postprodukcji.
@molon_labe napisał:
„...a 14 bitowy zapis precyzji informacji w RAW — nie jest po to, żeby "wyciągać detale z cienia" w postprodukcji.”
Kilka postów wyżej zarzuciłeś mi brak argumentów. A gdzie są Twoje argumenty ?
Być może jest tak, jak piszesz, ale warto byłoby to jakoś uargumentować.
..skoro prawdziwe jest twierdzenie, że zapis 14 bit RAW pozwala na "wydobycie detali z cienia", to logiczne jest pytanie po co wydobywać detale z cienia?
Nie chodzi o wydobywanie zarysu "zagubionej skarpetki z jakiegoś zacienionego kąta", tylko o płynność przejść tonalnych przy odtwarzaniu koloru ludzkiej skóry.
W uproszczeniu skóra człowieka to mieszanka RGB z filtru Bayera i gradientów światła i cienia. Dokładność zapisu jasności w każdym pikselu ma decydujący wpływ na odtworzenie w kolejnych procesach koloru ludzkiej skóry.
Jeśli w pliku RAW już są uproszczone informacje , to w każdym kolejnym kroku wytwarzania z tych informacji zdjęcia, następuje kolejne uproszczenie, w efekcie powstaje "woskowaty" wygląd koloru skóry, bez subtelnych przejść tonalnych.
Dlatego średnioformatowe aparty z 16 bitowym zapisem RAW (65 536 poziomów jasności vs. 4096 poziomów w 12 bitowym) są podstawą do "mistrzowskich" portretów, a Hasselblad ma dodatkowo "najlepszą wiedzę o kolorze ".
To dlatego "bitowość" RAW (12/14/16 bit) ma znaczenie, a .....przy okazji można wyciągać detale z cienia.
I rzeczywiście jest tak, że przy każdej temperaturze† światła zastanego, skóra u Hasselblada blado nie wypada?
——
† No bo że z każdym widmem sobie nie poradzi, to raczej wiadomo?
ak to było ?
„...powielanie nieprawd marketingowych jest dość powszechne”.
@molon_labe napisał:
„Jeśli w pliku RAW już są uproszczone informacje , to w każdym kolejnym kroku wytwarzania z tych informacji zdjęcia, następuje kolejne uproszczenie, w efekcie powstaje "woskowaty" wygląd koloru skóry, bez subtelnych przejść tonalnych.”
Woskowaty wygląd skóry przy 12 bit. ?
Dobre.
Wystarczy przypomnieć, że wielu fotografów korzysta z 8-bit jpg prosto z aparatu.
@molon_labe napisał:
„Dlatego średnioformatowe aparty z 16 bitowym zapisem RAW (65 536 poziomów jasności vs. 4096 poziomów w 12 bitowym) są podstawą do "mistrzowskich" portretów, a Hasselblad ma dodatkowo "najlepszą wiedzę o kolorze „.”
O ile w określonych i bardzo specyficznych warunkach jest cień szansy na to, aby dostrzec jakąś różnicę między 12 a 14-bit RAW, o tyle nie ma praktycznie możliwości na zobaczenie różnicy między 14, a 16 bit RAW.
link
link
link
link
link
link
Może i Ty pokusisz się o jakiś praktyczny przykład ? Może jakieś linki, pod którymi będzie można zobaczyć tą magiczną „przepaść” miedzy 12 a 14-bit RAWem ? Dasz radę?
:)
..tak napisałem, "powielanie marketingowych nieprawd jest powszechne"
..po czym Ty powieliłeś marketingowe "prawdy".
okej, chcesz rady?, dam Ci radę: "nie powielaj marketingowych nieprawd"
@molon_labe napisał:
„okej, chcesz rady?, dam Ci radę: "nie powielaj marketingowych nieprawd””
Oj słabiutko, bardzo słabiutko. Jak na kogoś, kto nieproszony daje rady, wręcz żenująco słabo.
Fotografia to sztuka obrazu, 12 bit vs 14 bit według Twojej prawdy to przepaść w obrazowaniu, dziesiątki testów w internecie, a Ty nie potrafisz tej Twojej prawdy zobrazować choćby jednym przykładem. Naprawdę mizernie.
Tyle słów, żadnej treści.
Jarun
....przecież poprosiłeś: "Dasz radę?" ..to dałem.
:)
@molon_labe napisał:
„....przecież poprosiłeś: "Dasz radę?" ..to dałem.”
Hehe. Dobre :-)
Doceniam poczucie humoru.