HP R707 w ogniu
Okazuje się, że nawet tak niewinne urządzenia jak aparaty cyfrowe mogą stanowić dla użytkowników śmiertelne zagrożenie. W modelu HP R707 wykryto błąd, w wyniku którego może dojść do przegrzania lub zapłonu nie ładowalnych baterii takich jak np. Duracell CP-1. Problem pojawia się, gdy przy włożonych bateriach podłączymy aparat do zasilacza bądź stacji dokującej. HP otrzymało do tej pory jedno zgłoszenie takiego wypadku. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, skończyło się na zadymieniu pokoju i zniszczeniu cyfrówki wraz ze stacją dokującą.
Producent wypuścił już nowy firmware eliminujący zagrożenie. W trosce o bezpieczeństwo wszystkich amatorów fotografii korzystających z w/w aparatu informujemy, iż nowy soft można pobrać tu.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
:DD..skad ja to znam..