Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Canon EOS M50 Mark II

Canon EOS M50 Mark II
15 października
2020 14:43

W cieniu wczorajszej premiery kompaktu i lampy błyskowej, firma Canon wypuściła jeszcze jeden produkt. Jest nim bezlusterkowy aparat EOS M50 Mark II.

Nowy model oferuje dość kosmetyczne zmiany w stosunku do poprzednika. Są to:

  • poprawione działanie autofokusa,
  • dodanie trybu autofokusa z wykrywaniem twarzy i oka przy fotografowaniu i filmowaniu,
  • dodanie przycisku uruchamiania nagrywania oraz samowyzwalacza na ekranie dotykowym,
  • kompatybilność z oprogramowaniem EOS Webcam Utility,
  • możliwość wyboru punktu ostrości przez dotknięcie ekranu podczas korzystania z wizjera.

Pozostałe kwestie takie jak matryca, procesor, tryb filmowy czy praktycznie cała obudowa pozostały bez zmian.

Canon EOS M50 Mark II

Za oceanem aparat wyceniono na 599 $ za samo body i 699 $ za wersję z podstawowym obiektywem kitowym EF-M 15-45mm. Polska cena i dostępność nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone.

Specyfikacja aparatu jest dostępna w naszej bazie:


Komentarze czytelników (51)
  1. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 14:56

    A miało być tak pięknie. Według plotek z 4.10:

    - matryca CMOS APS-C o rozdzielczości 32.5 Mpix,
    - rozdzielczość wizjera 3.69 mln punktów,

    A tymczasem mamy starą matrycę i stary wizjer.

  2. MatrixSTR
    MatrixSTR 15 października 2020, 15:03

    Może te plotki dotyczą M5 mk2?

  3. olaieryk
    olaieryk 15 października 2020, 15:04

    Jak czytałem o nowych funkcjach to pomyślałem, że to nie nowy aparat tylko aktualizacja firmware.

  4. MatrixSTR
    MatrixSTR 15 października 2020, 15:04

    A wykrywania oka przy fotografowaniu i ustawianiu AF przez ekran podczas korzystania z wizjera nie miała już czasem pierwsza wersja? Chyba że chodzi o coś jeszcze innego?

  5. Paździoch
    Paździoch 15 października 2020, 15:07

    @olaieryk

    Bo to wszystko załatwiłaby aktualizacja ale na niej nie da się nic zarobić.

  6. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 15:26

    @MatrixSTR

    OIDP nie we wszystkich trybach AF / filmowych to działało.

    @Paździoch

    "Bo to wszystko załatwiłaby aktualizacja ale na niej nie da się nic zarobić."

    Co do pierwszej części zdania masz rację - skoro procek jest ten sam to wystarczyłby upgrade firmware. Choć liczba zdjęć na jednym akumulatorze też wzrosła więc może coś tam zoptymalizowali.

    Natomiast co do drugiego to strzeliłeś kulą w płot.

    Wersja pierwsza miała cenę premierową 780$ druga ma 600$

    link

  7. tempor
    tempor 15 października 2020, 15:40

    Przynajmniej nie będzie dylematu, czy 32MP z AA są lepsze od 24MP bez AA :D

  8. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 15:54

    @tempor

    Mnie wszelkie dylematy zakupowe opuściły :-)

    Ja patrzyłem na reakcje na zagranicznych forach to inni są podobnego zdania. Króluje przekonanie: "to dobrze zaoszczędzę trochę kasy".

    Na cyfrowych kusi fajna promocja RP + 24-105 za 6100 ale postanowiłem sobie że się jej nie dam :-)

    Będę twardy. Kupię dopiero jak mi Canon zaproponuje coś co MI w MOJEJ tematyce zdjęć da większa szczegółowość. Ciśnienia szczególnego nie mam. Imprezy rodzinne ograniczone a na sporadyczne wesela i tak zwykle pożyczałem 5d + 24-70 a teraz nawet wesel nie będzie :-)

  9. lord13
    lord13 15 października 2020, 15:56

    @RobKoz
    Mówiło się jeszcze o IBIS, a tak to faktycznie kosmetyka.

  10. sektoid
    sektoid 15 października 2020, 16:05

    Kiedyś siedziałem w Canonie. Teraz nawet nie spoglądam w tamtą stronę. Został mi w szafie 5D w stanie mint i 100L, który podpinam do A7 przez MC-11. Nie sprzedałem tego jeszcze bo mi się nie chce aukcji wystawić. Sprzęt działa, pieniądz żaden. to znaczy może działać, bo leży.

  11. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 16:21

    @sektoid

    "Został mi w szafie 5D w stanie mint"

    Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale jeśli to oferta sprzedaży to dziękuję. Ja dla przyjemności ptaki focę. Wesela tylko gdy mnie ktoś z rodziny lub znajomych poprosi. Gdy jako drugi to biorę swojego 80D, gdy mam być jedynym fotografem to pożyczam sprzęt. Grosze to kosztuje a potrzeba taka raz na dwa lata się zdarza więc po co miałby mi sprzęt w szufladzie leżeć.

    RP to co innego. W połączeniu z 24-105 byłby mniejszy i lżejszy niż 80D + 15-85 którego używam na wyjazdy i rodzinne imprezy. No ale RP ma zbyt mało rozdzielczą matrycę bym mógł ptaszyska cropować więc też odpada.

    Kupiłbym 90D - lepszy AF niż w 80D, gęściejsza matryca do pierza jak znalazł, ale stwierdziłem że już nie warto inwestować w lustrzanki a po tym jak Canon pokazał AF w R5 tylko się w tym utwierdziłem.

    Dla mnie to tylko hobby. Więc ceny R5 to zupełnie nie moja półka cenowa :-)

  12. Wojt_wro
    Wojt_wro 15 października 2020, 16:24

    Iście szalona aktualizacja.

    Tzn, "nowy model", pardon.

    A myślałem że już Sony z A7C przesadziło z recyklingiem części, a tu proszę... można jeszcze bardziej "nowy" model wypuszczać.

  13. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 16:29

    @lord13

    "Mówiło się jeszcze o IBIS"

    W to nigdy nie wierzyłem. No bo zastanówmy się na spokojnie:
    - system M używa starego protokołu co EF który nie przewiduje współpracy IS z IBIS
    - wszystkie szkła systemu M oprócz dwóch stałek mają IS
    - Canon nie ma systemu IBIS dla małych matryc. Mógłby zaadoptować ten z serii R ale wiązałoby się to pewnie ze sporym narzutem wagowym i przestrzennym, a opracowanie modułu IBIS specjalnie dla zmierzchającego systemu byłoby nieekonomiczne

  14. tempor
    tempor 15 października 2020, 16:37

    @RobKoz
    "Na cyfrowych kusi fajna promocja RP + 24-105 za 6100 ale postanowiłem sobie że się jej nie dam :-)"
    I słusznie. Jeden taki ciągle tutaj twierdzi, że do pierza to się nie nadaje, bo w wizjerze nic nie widać ;)

    @sektoid
    "Sprzęt działa, pieniądz żaden. to znaczy może działać, bo leży".
    Dobrze, że nie wisi.

  15. BlindClick
    BlindClick 15 października 2020, 16:40

    Coz, jaki klient taki produkt.

  16. Bahrd
    Bahrd 15 października 2020, 16:49

    Ale żeby nawet nie dać ładowania po USB? A myślałem, żeby pod pretekstem "mała kamera internetowa" się jednak szarpnąć... Bo 6D z 24-105 w tej roli działa zacnie i w ogóle, ale w takiej konfiguracji "kamerka" waży więcej od laptopa... ;)

  17. pzx
    pzx 15 października 2020, 16:51

    A co z autofokusem w 4k? W Mark_I dualpixel nie dzialal w 4k i faktycznie byl to spory problem, poprawili to w Mark II?

  18. Amadi
    Amadi 15 października 2020, 16:53

    @pzx - nie poprawili - w 4K dalej detekcja kontrastu.

    Bardziej dosadnie chyba nie mogli dać światu znać że zwijają EOS-a M.

  19. BlindClick
    BlindClick 15 października 2020, 16:58

    EOS-M zostanie, moim zdaniem Canona stac na trzymanie systemu "entry" a co.
    Taki system, dowcipny bada miec, niestety wiele ludzi nabierze sie na to, bo to CANON, wychowa na ulomnym krzesle, i potem juz nie bedzie narzekac na ulomnosci duzych R.
    Alez zabawa.

  20. lord13
    lord13 15 października 2020, 17:02

    @Robkoz
    "- system M używa starego protokołu co EF który nie przewiduje współpracy IS z IBIS"

    A skąd ta informacja? Po co w takim razie dodatkowy pin w bagnecie M?
    Po drugie przecież są systemy, które po czasie dołożyły stabilizację matrycy, albo stabilizację optyczną, to nie jest problem.
    Po trzecie, przecież nawet w samym Canonie stabilizowane szkła (EF) działają ze stabilizacją matrycy (w eRkach). Oczywiście nie aż z taką skutecznością, jak natywne szkła, ale działają.

    "- wszystkie szkła systemu M oprócz dwóch stałek mają IS"

    Na bagnecie R też większość szkieł jest stabilizowana. Jakby Canon chciał dalej rozwijać system M, to przecież mógłby wprowadzić nowe stałki bez IS.

    "Canon nie ma systemu IBIS dla małych matryc. Mógłby zaadoptować ten z serii R ale wiązałoby się to pewnie ze sporym narzutem wagowym i przestrzennym, a opracowanie modułu IBIS specjalnie dla zmierzchającego systemu byłoby nieekonomiczne"

    To tylko gdybanie, nie wiadomo jakim narzutem czasowym i finansowym byłoby wdrożenie IBIS do eMek.

  21. Bahrd
    Bahrd 15 października 2020, 17:05

    Amadi - nie zgodzę się o tyle, że Canon nie ma sentymentów, tylko biznes. A skoro M50 był kupowany przez ludzi, którym "systemowość" do szczęścia nie była potrzebna, to pod nową nazwą i niższą nawet ceną, będzie sprzedawał się dalej.

  22. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 17:09

    @tempor

    "I słusznie. Jeden taki ciągle tutaj twierdzi, że do pierza to się nie nadaje, bo w wizjerze nic nie widać ;)"

    Mała rozdzielczość wizjera RP to oczywiście też problem. Al do pstrykania u cioci na imieninach jakoś bym to przeżył.

    @Bahrd

    "Ale żeby nawet nie dać ładowania po USB?"

    To by wymagało zmiany sprzętowej a nie nadrukowania nowego numerka i wgrania firmware.

    @Amadi

    "Bardziej dosadnie chyba nie mogli dać światu znać że zwijają EOS-a M."

    Nie wiem, czy zwijają. Nigdy go jakoś szeroko nie rozwinęli. To od początku był mały, lekki i tani system na wyjazdy. Nie wiem, czy kiedykolwiek Canon miał ambicję by konkurować wielkością tego akurat systemu z Sony lub Fuji.

  23. kazziz
    kazziz 15 października 2020, 17:20

    myślałem, że różnice między 650D a 700D to był szczyt recyklingu w Canonie, ale jednak da się wypuścić aktualizację softu w postaci nowego modelu aparatu. Canonie - wstyd. Chociaż chętnie porównam, bo bawiąc się M50 i E-M10 Mark III równolegle canon przegrywał w szybkości działania totalnie (sluggish to najlepsze słowo, jakie na to mam).

  24. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 17:29

    @lord13

    "A skąd ta informacja?"

    Która?
    - Że używany jest protokół EF?
    Wprost tego nie przyznali ale skoro przejściówka jest nieelektryczna i na eMkach działają wszystkie szkła producentów trzecich to chyba oczywiste.

    - Że EF nie nadaje się do współpracy IS z IBIS?
    Canon to przyznał przy okazji premiery systemu R i dołożenia kilku pinów na potrzeby szybkiej komunikacji szkło body

    "Po co w takim razie dodatkowy pin w bagnecie M?"
    Nie wiem. Może jest to dodatkowe zasilanie np. dla oświetlenia w szkle makro?

    "Po drugie przecież są systemy, które po czasie dołożyły stabilizację matrycy, albo stabilizację optyczną, to nie jest problem."

    Trywialne też to nie jest i wymaga aktualizacji firmware szkła inaczej otrzymamy tylko minimalną poprawę albo wcale. Przez długi czas stabilizowane szkło Panasa w połączenie z IBIS w aparacie Olka nie współpracowały a "walczyły" ze sobą.

    "Po trzecie, przecież nawet w samym Canonie stabilizowane szkła (EF) działają ze stabilizacją matrycy (w eRkach). Oczywiście nie aż z taką skutecznością, jak natywne szkła, ale działają."

    Mogłem coś źle zrozumieć, ale z tego co czytałem to w szkłach EF stabilizacja działa autonomicznie nie pobiera informacji ani rozkazów z body.

    W szkłach systemu R body może decydować o tym co robi IBIS i co robi szkło. Standardowy program (nie wiem, czy jedyny) sprowadza się do tego że IBIS bierze na siebie przesunięcia a szkło pochyły.

    W przypadku podpięcia starego szkła EF pod np. R5 body "wie" jakie szkło ma podpięte i jaka jest charakterystyka jego stablizizacji więc może ją trochę poprawiać ale nie będzie to taka współpraca i wydajność jak z nowymi szkłami.

    O ile nie trudno poprawić działanie starych szkieł Canona w których stabilizacja była na poziomie 2EV o tyle nie sądzę by tak samo łatwo dało się to zrobić w sytuacji gdy już samo szkło ma skuteczność stabilizacji 3-4EV.

    Ale po zastanowieniu przyznaję Ci rację coś tam można by poprawić.

    "- wszystkie szkła systemu M oprócz dwóch stałek mają IS"

    "Na bagnecie R też większość szkieł jest stabilizowana. Jakby Canon chciał dalej rozwijać system M, to przecież mógłby wprowadzić nowe stałki bez IS."

    Ja nie wiem, czy Canon chce ten system rozwijać. To jest raczej trwanie. Znamienny jest fakt że jak pojawiła się linia xxxD to co jedną dwie generacje Canon pokazywał nową wersję kita 18-55 aż trzecia lub czwarta była całkiem dobra optycznie. W systemie M od początku jest ten sam nienajlepszy 15-45.

    To chyba najlepiej pokazuje podejście Canona do systemu. Zapełnili wszystkie nisze (makro, tele, ultrawide) i teraz tylko trwają licząc zyski.

    "To tylko gdybanie, nie wiadomo jakim narzutem czasowym i finansowym byłoby wdrożenie IBIS do eMek."

    Tak to tylko gdybanie ale patrz wyżej. Skoro nowy kit przez tyle lat nie powstał a przydałby się znacznie bardziej niż IBIS to nie sądzę by chcieli inwestować we wdrażanie IBIS nawet gdyby to była niewielka kwota.

  25. Bahrd
    Bahrd 15 października 2020, 18:06

    Jak im sprzedaż spadnie i innym w tym segmencie wzrośnie, to będzie oznaczało, że opłaci się postarać bardziej. I już...

  26. gamma
    gamma 15 października 2020, 18:18

    jakby dali 4k z calej matrycy i dual AF to bylby fajny aparat wycieczkowy, a tak... a fe canon... wstyd

  27. Solfernus
    Solfernus 15 października 2020, 18:38

    Nowości, nowości, a anonsowanego RF 50/1.8 jak nie było, tak nie ma...

  28. espresso
    espresso 15 października 2020, 19:39

    Fuji w tej kategorii właśnie pokazało Canonowi miejsce w szeregu....

  29. tempor
    tempor 15 października 2020, 20:00

    @espresso
    A co takiego pokazało Fuji w kategorii bezlustrowców entry-level (z wizjerem) poniżej 3000 zł?
    Chyba nie mówisz o 2/3 droższym X-S10 ze zniekształcającą matrycą X-Trans, przy cenie którego można się już zastanawiać nad FF.

  30. Wojt_wro
    Wojt_wro 15 października 2020, 20:30

    Fuji X-S10 i to coś to zupełnie inna liga, tez wydaje mi się że tu nie ma co porównywać, nie ta kategoria cenowa... Co nie zmienia faktu że nazwanie tego Canona "nowym" modelem jest trochę jak policzek dla świadomego klienta, za to Fuji pokazało coś zupełnie nowego jak na swoje dotychczasowe korpusy i to w dobrej, nie przesadzonej cenie. Takie nieślubne dziecko X-H1 i X-T30. Podoba mi sie ten kierunek.

  31. gamma
    gamma 15 października 2020, 20:56

    a dlaczego nieslubne dziecko? raczej kazirodcze skoro w 1 rodzinie ;-)

  32. Wojt_wro
    Wojt_wro 15 października 2020, 21:18

    Hahah. Fakt:)

  33. rotnem
    rotnem 15 października 2020, 21:18

    Można się śmiać w sumie, bo to rzeczywiście przegięcie.

    Ale jak tu ktoś zauważył, amatorzy nie będą widzieli różnicy, a cena niższa.

    Natomiast kiedyś bawiło mnie bardziej, jak nosiłem się z zamiarem kupna "profesjonalnej" kamery sony fs5 II. I to dopiero było odgrzewanie kotletów, bo wersja I była jota w jotę IDENTYCZNA z 2.

  34. RobKoz
    RobKoz 15 października 2020, 22:19

    @gamma

    "a dlaczego nieslubne dziecko? raczej kazirodcze skoro w 1 rodzinie ;-)"

    Celna uwaga :-)

    A może i jedno i drugie? I kazirodcze i nieślubne? W końcu w tak bliskiej rodzinie to i ślub jest wykluczony :-)

    Jakie by to dziecko nie było to wygląda na udane :-)

  35. lord13
    lord13 16 października 2020, 00:29

    @RobKoz
    "Wprost tego nie przyznali ale skoro przejściówka jest nieelektryczna i na eMkach działają wszystkie szkła producentów trzecich to chyba oczywiste."

    Przecież przejściówka EF->RF też jest nieelektryczna i wszystkie szkła działają po adapterze, więc to żaden argument. Zarówno Eos M jak i RF są wstecznie kompatybilne z EF, ale to nie znaczy, że nie mają nowych ficzerów dla natywnych szkieł.

  36. Szabla
    Szabla 16 października 2020, 08:42

    Chyba jednak prąd w niej płynie... ;)

  37. sYc
    sYc 16 października 2020, 10:00

    Jakoś mi te wszystkie plotki o M50II nie grały. Mark 1 miał dwie zasadnicze zalety, kosztował mniej niż 2500 zł i był poręczny. Dodanie IBIS na pewno podniosło by cenę i w jakimś stopniu zwiększyło rozmiar. No i średniak w linii M byłby lepszy od jej flagowych modeli... no nie.

    Jak dla mnie, to aparat dla ludzi, którzy jeszcze niedawno decydowali się na podstawowe lustrzanki i myślę, że dalej będzie znajdować takich nabywców.

    Mogli by tylko kita zmienić..

  38. RobKoz
    RobKoz 16 października 2020, 10:58

    @Szabla

    "Chyba jednak prąd w niej płynie... ;)"

    Tak to jest jak ręce piszą szybciej niż pomyśli głowa. Miało być "nieelektroniczna" a nie "nieelektryczna". Z prądem ale bez elektroniki.

  39. RobKoz
    RobKoz 16 października 2020, 11:08

    @lord13

    "Przecież przejściówka EF->RF też jest nieelektryczna i wszystkie szkła działają po adapterze, więc to żaden argument. Zarówno Eos M jak i RF są wstecznie kompatybilne z EF, ale to nie znaczy, że nie mają nowych ficzerów dla natywnych szkieł."

    No i szkło EF na R działa tak samo jak na lustrzance - działa starym protokołem który nie przewiduje sterowania stabilizacją przez body.

    Gdy to korpusu R podpinamy szkło R to body zbiera informacje z czujników przyspieszenia w szkle i w body, oblicza coś i "mówi" szkłu ty skompensuj przechył o tyle a tyle ułamków stopnia a ja sobie samo skompensuję przesuw o tyle a tyle ułamków mm.

    Gdy body systemu R nie ma stabilizacji to szkło kompensuje jedno i drugie.

    Gdy do body systemu R ze stabilizacją podepniemy szkło systemu EF to body nie może mu powiedzieć jak szkło ma zmienić charakterystykę stabilizacji by zostawić też miejsce na działanie tej w body. Body nie ma też wtedy dostępu do informacji o tym co wykryły czujniki IS w szkle i o ile zamierzają w związku z tym jakiś ruch kompensować.

    System R (jego protokół komunikacyjny) od początku był projektowany pod IBIS. Np. R mimo, że sam nie ma IBIS ma akcelerometry pozwalające na lepsza współpracę ze szkłami R z IS.

    System M na ile rozumiem nie był tak projektowany więc zysk z wprowadzenia IBIS byłby mniejszy niż w systemie R.

  40. Cichy
    Cichy 16 października 2020, 11:51

    Nie miało być czasem nowego APS-C z mocowaniem RF ? :/

  41. RobKoz
    RobKoz 16 października 2020, 13:07

    @Cichy

    "Nie miało być czasem nowego APS-C z mocowaniem RF ?"

    Dla mnie R z APS-C to byłoby lepsze rozwiązanie niż z FF więc śledzę temat ale jest w nim cisza.

    Nigdzie wprost takiej deklaracji nie widziałem. Natomiast co jakiś czas pojawia się deklarcja przywiązania do EF-M.

    Co jakiś czas wypływają jednak patenty na niepełnoklatkowe obiektywy z małym rejestrem. I choć oczywiście z patentów nie wynika czy te obiektywy mają być do R czy M ale ostatni z nich był oznaczony "RF":

    Canon RF 15-70mm f/4-7.1

  42. mgkiler
    mgkiler 16 października 2020, 13:59

    @RobKoz
    @lord13

    Nikt z nas nie wie co jest tak naprawdę w protokole EF-M.

    Czasem protokoły się projektu z pewnym zapasem i mogą tam być komunikaty dla stabilizacji. A może ich też nie być. Nie wiemy tego.

    Jedynie możemy zgadywać, że skoro M powstał zanim Canon okiełznał jak zrobić stabilizacje w body to prawdopodobnie nie ma tam komunikatów wspierających stabilizację.

    Ale to w sumie jest jedynie kwestia wymiany firmware w obiektywie aby takie wsparcie dodać i by obiektyw umiał skomunikować się z body mającym IBIS

  43. mgkiler
    mgkiler 16 października 2020, 14:02

    @Cichy:

    "Nie miało być czasem nowego APS-C z mocowaniem RF ? :/ "

    A na co to komu?
    Umieszczanie małej matrycy w dużym bagnecie jest trochę bezsensu bo body nie zmniejszymy za nadto (patrz Nikon Z50 jak śmiesznie wygląda).

    Dużo lepiej jest mieć osobny bagnet pod APS-C i osoby pod FF.
    Ten pod APS-C jest węższy i pozwala robić mniejsze i lżejsze obiektywy pod APS-C.
    Nie wyglądające tak komicznie jak pod Nikona Z50, gdzie mały obiektyw a dupa szeroka.

  44. RobKoz
    RobKoz 16 października 2020, 14:19

    @mgkiler

    "A na co to komu?"

    A mnie do ptaków :-)

    "Umieszczanie małej matrycy w dużym bagnecie jest trochę bezsensu bo body nie zmniejszymy za nadto"

    To drugorzędne i tak mam wielkie łapy więc body pokroju 80D jest dla mnie OK, 800D było niewygodne.

    "Dużo lepiej jest mieć osobny bagnet pod APS-C i osoby pod FF."

    Ale to oznacza konieczność dublowania wielu szkieł, co w jednym bagnecie nie jest konieczne. Gdyby lustrzankowe APS-C Canona miało niezgodny bagnet to nie mógłbym na nim używać 300/4. Przypuszczam też że xx-600 Sigmy i Tamrona nie powstały by na ten bagnet a tylko na FF.

    W praktyce byłbym skazany na szkła amatorskie jak 55-250.

    Nie wiem, jaka była sprzedaż 7d, ale wielu fotoprzyrodników go używało.

  45. mgkiler
    mgkiler 16 października 2020, 17:04

    @RobKoz

    Ale Z50 jest właśnie na wielkość jeszcze mniejszy niż 800D.
    Zobacz:
    link
    link

    No do ptaków może i sens to ma, ale to lepiej kupić wysokorozdzielcze FF.
    Jedyna wada takiego rozwiązania to cena.

  46. lord13
    lord13 16 października 2020, 17:07

    @RobKoz
    "Gdy to korpusu R podpinamy szkło R to body zbiera informacje z czujników przyspieszenia w szkle i w body, oblicza coś i "mówi" szkłu ty skompensuj przechył o tyle a tyle ułamków stopnia a ja sobie samo skompensuję przesuw o tyle a tyle ułamków mm."

    To znowu są tylko domysły. Wg. tabeli skuteczności IBIS Canonów, to 8 EV "wyciąga" zarówno ze stabilizowanym np. 24-105 (w obu wersjach) jak i niestabilizowanym 28-70, a już np. z takim RF 24-240 to 6,5 EV, więc nawet z natywnymi szkłami jest różna skuteczność.
    link

    I cytat z powyższego linka:
    "What's remarkable is that the system doesn't rely on sync-IS to achieve its top stabilization. Unlike Olympus, Panasonic and Fujifilm's IBIS, which synchronizes with the IS in specific lenses to produce their respective maximum stabilities, Canon's IBIS system can deliver eight stops even on the Canon RF 28-70mm f/2L USM – a lens that has no stabilization at all."

  47. BlindClick
    BlindClick 16 października 2020, 17:32

    Te 8 czy 6.5 to sa teorie, z kilku testow co czytalem w www, z 6.5eV na u43 realnie jest 3.4-4ev.
    Na optycznych tez w testach wychodzilo ze 4 ledwo osiaga.
    Takze zakladam ze z tych 8 tez oby 5 zostalo.

    Moze Canon dal wiecej miejsca na matryce i moze sie ruszac baddziej i bedzie wiecej niz do tej pory.

  48. Camilo
    Camilo 16 października 2020, 18:17

    @RobKoz twoje 300mm to z IS?Ciekawe jak wypada wersja z i bez stabilizacji

  49. RobKoz
    RobKoz 16 października 2020, 21:56

    @mgkiler

    "No do ptaków może i sens to ma, ale to lepiej kupić wysokorozdzielcze FF.
    Jedyna wada takiego rozwiązania to cena."

    Otóż to. RP zbyt mało rozdzielcze inne poza moim limitem.

    @lord13

    Zgoda może nawet sam IBIS tylko z puszki byłby skuteczniejszy niż obecny z obiektywu. Więc tak w takiej sytuacji byłaby korzyść z implementacji IBIS nawet gdyby nie umiał współpracować z IS w szkłach.

    @Camilo

    "twoje 300mm to z IS?Ciekawe jak wypada wersja z i bez stabilizacji"

    Tak mam wersję z IS. Wersja bez IS była produkowana stosunkowo krótko i ciężko na nią trafić. Jakoś szczególnie aukcji nie śledzę, ale czasem zerkam na allegro i tylko raz widziałem wersję bez IS ale cena była niewiele mniejsza niż wersji z IS.

    Co do różnic w jakości nigdy nie trafiłem na test (we współczesnym rozumieniu tego słowa). To w tamtych czasach nie było rzetelnych testów jak te z optycznych ani zdjęć w powtarzalnych warunkach jak te z the-digital-picture. "Testy" to były bardziej opisy wrażeń w pismach fotograficznych, a zdjęcia robione analogiami były ciężkie do uczciwego porównania bo wpływ na wynik miał nie tylko użyty obiektyw, ale też film, powiększalnik i chemia.

    Cześć użytkowników uważała że nie ma różnicy w jakości, część że wersja IS jest lepsza. Część wreszcie że wersja IS jest lepsza pod warunkiem że wyłączymy IS. A włączona rozmywa minimalnie obraz. Osobiście nigdy nie miałem okazji testować starego modelu. A na moich zdjęciach nie widzę różnicy pomiędzy włączeniem a wyłączeniem IS (gdy oczywiście czas jest odpowiednio krótki). IS w tym szkle nie jest jakiś nadzwyczajny - powtarzalnie daje się uzyskać ledwo 2EV. Ale AF jest wystarczająco szybki do ptaków w locie i samolotów na pokazach. Największą zaletą tego szkła jest cena. 6k za nowe 3k za używane w idealnym stanie. Ciężko znaleźć coś lepszego do amatorskiej fotografii ptaków w tej cenie.

    Wracając do porównania

    Wersja z IS jest dużo bardziej skomplikowana optycznie:

    15 kontra 8 soczewek

    Tu więcej info:

    link

  50. Camilo
    Camilo 23 października 2020, 17:48

    @RobKoz

    Dzięki za odpowiedz ale trafilo mi się w dobrych pieniądzach 300mm f2.8L bez is :-)

  51. oldsluka
    oldsluka 25 października 2020, 14:06

    Nie ma starych/nowych protokółów bagnetu EF i pochodnych. To jest cały czas ten sam protokół. Komunikacja jest szeregowa. Współpraca nowych i starych polega na tym, że ignoruje się polecenia które są nieznane. Bazowe są polecenia domknięcia i otwarcia przesłony oraz przestawienia ostrości. Obiektyw się przedstawia i podaje aktualną ogniskową. Ogniskowa jest potrzebna do wyznaczania skoku AF, oraz sytemu błyskowego. Zwykła przejściówka do systemu M działa jak pierścienie pośrednie. Nie ingeruje w sygnał. Speedbooster jest dwukierunkowym odbiornikiem i nadajnikiem. Musi tłumaczyć ogniskową oraz przesłonę w obie strony. Podobnie jest z adapterem systemu R z pierścieniem przesłony, tyle że tu nie ma wymagań dwukierunkowej komunikacji, przez co nie wprowadza dodatkowego opóźnienia w AF. Pierścień podaje do korpusu ustawianą przesłonę, a później standardowo korpus mówi do obiektywu "zamknij się". Protokół EF się nie zmieni przez ruską ilość lat. Nawet szybkość transmisji nie jest problemem.

    Do współpracy IBIS z IS nie jest potrzebne żadne zaawansowane środki. Obecnie korpusy mają całą bazę firmowych obiektywów w pamięci. Również w tym się może mieścić charakterystyka działa IS. Szybkości i zasięgu jego reakcji. Całość nanoszona jest na wartości odczytane z akcelerometrów w korpusie i IBIS reaguje dopiero po za zasięgiem IS. Jest to znacznie szybsze niż próba komunikacji z obiektywem.

    Co do samego IBIS, to system mnie nie przekonuje, ze względu na trwałość. Miałem w ręku aparaty, którym taki system siadał po roku dość intensywnego używania. Nie pozwalały na zrobienie zdjęcia w pionie. Obraz się trząsł, że trudno coś było zobaczyć.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.