Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy








Aktualności

Raport CIPA - październik 2021

Raport CIPA - październik 2021
3 grudnia
2021 11:15

Organizacja CIPA opublikowała kolejny ze swoich comiesięcznych raportów dotyczących dostaw aparatów cyfrowych. W październiku 2021 odnotowano kolejny spadek.

Łączne dostawy aparatów w październiku zbliżyły się najgorszego w 2021 roku stycznia (639 tys. do 637 tys.). Co prawda do rekordowego "dołka" z pierwszej fali pandemii (niecałe 370 tys. w maju 2020) daleko, ale równie daleko jest do odbicia, które potem nastąpiło - w październiku 2020 dostarczono 1.134 mln aparatów, czyli sporo więcej niż analogicznym okresie roku bieżącego.

Raport CIPA - październik 2021

Mimo ogólnego spadku, dostawy urządzeń z wymienną optyką nieco wzrosły i osiągnęły pułap 443.5 tys. Do zeszłorocznego wyniku 754.7 tys. daleko, ale pamiętajmy, że w tym przypadku "górka" związana z jesiennymi premierami korpusów takich jak Canon EOS R3, Nikon Z9 czy Sony A7 IV jest dopiero przed nami.

Raport CIPA - październik 2021

Skoro sumarycznie obserwowaliśmy spadek dostaw aparatów, a liczba dostarczonych korpusów z wymienną optyką wzrosła, to było wiadomo, że winne spadku są dostawy kompaktów, które mocno spadły (195 tys. w październiku w stosunku do 275 tys. we wrześniu i 380 tys. w październiku 2020) i wydają się zmierzać w stronę kolejnego rekordowego dołka. Oczywiście segment ten jest najbardziej podgryzany przez rynek smartfonów, ale wydaje się, że producenci też już sobie nieco odpuścili i zwyczajnie oddają go walkowerem. Liczba nowych modeli aparatów kompaktowych zaprezentowanych w tym roku wynosi póki co 2 (słownie: dwa). Są to Canon PowerShot PX oraz Ricoh GR IIIx.

Raport CIPA - październik 2021

Na pocieszenie - przynajmniej dostawy obiektywów odnotowały zauważalny wzrost (niecałe 896 tys. w porónaniu do 796.6 tys. we wrześniu). Nie są to wyniki rekordowe, ale jak na bieżący rok - całkiem niezłe. Lepiej było tylko w kwietniu (925.4 tys. dostaw).

Raport CIPA - październik 2021

Pełna treść raportu jest, jak zwykle, dostępna na stronie CIPA.


Komentarze czytelników (159)
  1. Szabla
    Szabla 3 grudnia 2021, 11:27

    No, chodźcie Kassandry. :P

  2. digo
    digo 3 grudnia 2021, 11:43

    Szabla nie wywołuj wilka z lasu. Jej przepowiednie były prawdziwe, tylko nikt w nie nie wierzył.... Jak z takim przekonaniem chłopaki zaczną tu pisać to Ci nadchodzącego weekendu na czytanie nie starczy.

  3. lumiks
    lumiks 3 grudnia 2021, 12:01

    Będzie lepiej.
    No chyba, że będzie gorzej...

  4. deel77
    deel77 3 grudnia 2021, 12:15

    Fajnie się czyta o górce którą spowodować mają R3 i Z9 (A7IV rzeczywiście może mieć jakiś wpływ). To tak jakby o odbiciu w kompaktach miały decydować aparaty pokroju Leica Q2.

    Z drugiej strony ciekawe jak wyglądałaby statystyka czytelników optycznych np. ile nowych (w sensie nie z rynku wtórnego) kupiłeś aparatów (z podziałem na kategorie) i obiektywów. Oczywiście uzupełnić można te dane o sprzedaż aparatów i zakupu używanych.

  5. watt
    watt 3 grudnia 2021, 12:36

    > Łączne dostawy aparatów w październiku zbliżyły się najgorszego w 2021 roku stycznia

    Czyli komorki staja sie wystarczajaco dobre.
    I super, mniej gratow do noszenia.

    Alex Majoli zrobil kupe dobrych zdjec w Afganistanie uzywajac Olkow c5050 i c8080. Wspolczesne komorki sa lepsze (i kreca w FHD/4K).
    Ale nieeee, musisz miec 5Ds/A9/R3/Z9 z kompletna szklarnia i perfekcyjne ISO 12800 zeby robic slitasne fotki pieska/syneczka/zachody slonca, jaaaasne...*

    *) pipeline mi sie wywalil i jestem sullen, sorry

  6. deel77
    deel77 3 grudnia 2021, 12:45

    @watt ale iphony też się gorzej sprzedają :) Może to nie walka smartfonów z aparatami tylko ludzie chcą mniej kupować

  7. watt
    watt 3 grudnia 2021, 12:55

    > Może to nie walka smartfonów z aparatami tylko ludzie chcą mniej kupować

    Moze po prostu mamy tego za duzo.. Albo za malo pieniedzy :D

  8. eMGie
    eMGie 3 grudnia 2021, 12:55

    Czas oczekiwania na iPhone 13 Pro (lub Pro Max) to minimum 2 tygodnie w oficjalnym sklepie Apple. U autoryzowanych dostawców (np. Media Expert) brak, oczekują na dostawę. Słabo się sprzedają?

  9. watt
    watt 3 grudnia 2021, 13:08

    > Czas oczekiwania na iPhone 13 Pro (lub Pro Max) to minimum 2 tygodnie

    Moze zalezy od regionu? Firma mi kupila w pazdzierniku od reki prawie.
    Prawda ze teraz na maki Pro M1 trzeba czekac, ale z iphonami nie wydaje mi sie zeby byl duzy problem (chyba ze przez Swieta)

  10. eMGie
    eMGie 3 grudnia 2021, 13:12

    Pewnie masz rację, że to przez święta, dlatego poczekam do stycznia. Złotówka się umacnia to może będzie taniej? :)
    Marzenia...

  11. eMGie
    eMGie 3 grudnia 2021, 13:15

    Tak a propos, wątpię, żeby Twoja żaba upolowała mojego robaka...:)

  12. watt
    watt 3 grudnia 2021, 13:31

    > Złotówka się umacnia to może będzie taniej? :)

    Wolalbym zeby slabla, mniej mozna by placic teamom we Wroclawiu :D

    > Tak a propos, wątpię, żeby Twoja żaba upolowała mojego robaka...:)

    Robi biedna co moze :)

  13. molon_labe
    molon_labe 3 grudnia 2021, 14:46

    Szabla,
    .....to jaki jest plan? ..albo choćby pomysł?. Czy znana jest diagnoza?
    Przecież nie można uwierzyć, że kreatorzy tego biznesu, patrzą na te wykresy tak samo zdumieni jak ...ja.
    Japoński "kapitał" kontroluje bezpośrednio i pośrednio 96% tego interesu, praktycznie bez konkurencji i......"zakiwali się sami"?


  14. deel77
    deel77 3 grudnia 2021, 15:15

    @molon_labe
    podejrzewam, że akurat Sony może najmniej stracić na kurczącym się rynku foto, bo popyt na matryce jest i będzie ogromny.

  15. zembaty
    zembaty 3 grudnia 2021, 15:42

    Raport z CIPAy. Dobra psu i mucha po zamknięciu Roksany.

  16. Szabla
    Szabla 3 grudnia 2021, 16:14

    @molon_labe: jeżeli nie żyjesz na Marsie, to musiałeś czytać o problemach z elektroniką. Te problemy jeszcze się pogłębią.

  17. Janusz1965
    Janusz1965 3 grudnia 2021, 16:19

    @watt
    "Czyli komorki staja sie wystarczajaco dobre."

    Może wystarczająco dobre, jak na wymagania ich przeciętnego użytkownika.
    Ale to wcale nie znaczy, że wystarczająco dobre, aby konkurować jakością obrazka z lustrzankami czy bezlusterkowcami.

    "I super, mniej gratow do noszenia."

    Dla kogoś, kto do zdjęć używa smartfona, to nie ma różnicy, bo on i tak tych gratów nie nosił.
    Ale czy ktoś, kto nosi te graty, przerzuci się z nich na smartfona?
    Ja na pewno nie. Dla mnie jednak absolutnie decydująca jest jakość zdjęć.
    Ale mogę mówić tylko za siebie.
    Zresztą, aby mieć zdjęcia wyraźnie lepsze od smartfonowych, to nie potrzeba nosić 20 kg gratów. Wystarczy jedna lustrzanka / bezlusterkowiec z jednym sensownym obiektywem. I już będzie lepiej, niż ze smartfona. I owszem - nadal jest to cięższe, niż smartfon, ale nie jest chyba aż takie nie do zaakceptowania. Wiele razy chodziłem po Tatrach i na inne wędrówki zawsze z lustrzanką i jakoś mnie to nie przygniatało do ziemi.

  18. obco
    obco 3 grudnia 2021, 16:22

    Ceny sprzętu rosną to sprzedaż spada, normalna zasada .

  19. Marek B
    Marek B 3 grudnia 2021, 16:58

    Normalny użytkownik zmienia aparat raz na kilka lat, smartfon co dwa lata. Rynek się nasyca sprzętem. Przyjdzie czas, że i sprzedaż smartfonów zacznie się kurczyć i to wcale nie z powodu wypierania ich z rynku przez bezlusterkowce czy lustrzanki. Ja pozostanę przy fotografowaniu lustrzanką i bezlusterkowcem bez względu na "rewelacje" oferujące przez smartfony.

  20. tltester
    tltester 3 grudnia 2021, 17:06

    @watt ja teraz bardzo cieszę się z tego, że wszystkie zdjęcia jakie robiłem od 2011 roku to zdjęcia robione lustrzanką cyfrową. Pomimo, że był to najniższy model Nikona to zdjęcia, po drobnych korekcjach w programie graficznym, drukowane w formacie A4 na 6-cio barwnikowej drukarce powodują uśmiech na mojej twarzy. I jestem tego pewny, że moje dzieci kiedyś to docenią. Gdzie finalnie trafia większość zdjęć z telefonów komórkowych? Drukowałem też zdjęcia z telefonu komórkowego i nikt mnie nie przekona, że to przebije na A4 lustrzankę. Druga kwestia to kwestia tego, co otrzymuję z lustrzanki a co z telefonu - mnie osobiście nie przekonuje zakłamywanie rzeczywistości przez software - dla mnie zdjęcie to zatrzymywanie rzeczywistości w czasie a nie pudrowanie swoich sweet foci.

  21. Paździoch
    Paździoch 3 grudnia 2021, 17:20

    @Marek B

    Smartfony wymienia się też częściej z powodu uszkodzeń. Raczej rzadko się zdarza żeby upadł nam aparat a zbicie ekranu w telefonie jest dzisiaj normą. Nigdy nie uszkodziłem mechanicznie aparatu telefon rozbiłem kilka razy.

  22. watt
    watt 3 grudnia 2021, 18:18

    > Gdzie finalnie trafia większość zdjęć z telefonów komórkowych?

    Ale to nie jest zaden argument - mozesz (nawet latwiej) wydrukowac zdjecie z telefonu. Jesli uwazasz ze zdjecia ktore robiles sa warte "drukowania w formacie A4 na 6-cio barwnikowej drukarce" to nikt chyba sie nie bedzie spieral.

    > Drukowałem też zdjęcia z telefonu komórkowego i nikt mnie nie przekona, że to przebije na A4 lustrzankę.

    Oczywiscie ze nie przebije. Tak samo, jak Twoja lustrzanka jest beznadziejnie kiepska pod wzgledem jakosci zdjec w porownaniu np. do XF IQ4.

    Tyle ze zdjecia z telefonow sa juz *wystarczajaco* dobre. Nie tylko do Instagrama.
    Ale na przyklad do tego: link
    Albo tego: link

    Jasne, jesli do swoich zdjec potrzebujesz lustrzanki i 6-barwnikowej drukarki, to pozostaje mi tylko pogratulowac dorobku fotograficznego.

    > I jestem tego pewny, że moje dzieci kiedyś to docenią.

    Wywala na smietnik, po co im to? Moze co setne zostawia.

  23. dzemski
    dzemski 3 grudnia 2021, 18:24

    Zwyczajnie rynek się nasyca. Do tego smartfony ukradły rynek kompaktom i tanim lustrzankom/bezlusterkowcom. Dochodzimy tak naprawdę powoli do granic obecnej technologii i bez przełomu ciężko będzie znów zachęcić ludzi do zakupów. Zmieniam aparat co 4 lata, ale teraz kupiłem taki, który (jeśli nie zdechnie elektronika) powinien mi wystarczyć na najbliższe 5-6 lat. Nic mnie nie przekona do kupna wcześniej, chyba, że wejdzie technologia, w której ISO pierdyliard będzie bez szumów i z max detalu.

  24. Soniak10
    Soniak10 3 grudnia 2021, 19:13

    tltester "mnie osobiście nie przekonuje zakłamywanie rzeczywistości przez software"
    dzemski "Nic mnie nie przekona do kupna wcześniej, chyba, że wejdzie technologia, w której ISO pierdyliard będzie bez szumów i z max detalu."

    Z jednej strony może i macie rację, ale faktem jest, że zdjęcia oglądane na ekranie smartfona wyglądają znacznie lepiej niż zdjęcia z jakiegokolwiek aparatu o tych samych wymiarach ekranu. Jak dla mnie największym problemem nie jest szum, bo na superwysokich ISO nie fotografuję, tylko fakt, że bez choćby podstawowej obróbki fotki (mówię o jpg-ach) często są fatalnie poszarzałe. Żeby pozbyć się tej szarości i żeby barwy "zaczęły żyć" nie trzeba sztucznie ich podkręcać, tylko wystarczą dwa ruchy suwakiem na histogramie, odcinajce jego "martwe obszary" z jednej i drugiej strony. Obrazek od razu ożywa i jestem zdumiony, że zatrudnieni przez wielkie korporacje fotograficzne programiści do tej pory sobie z tym nie poradzili! Przynajmniej w jotpegach.

  25. Janusz1965
    Janusz1965 3 grudnia 2021, 19:33

    @tltester
    "Gdzie finalnie trafia większość zdjęć z telefonów komórkowych?"

    Większość raczej pozostaje w telefonie.
    Zdjęcia wykonane telefonem są zwykle na nim przeglądane.
    Na tym ekraniku często nie widać tego, jak kiepskie są te zdjęcia.
    I zapewne z tego powodu większości smartfonowych foto-pstrykaczy wydaje się, że te zdjęcia są równie dobre, albo i lepsze, niż te z lustrzanki.
    Dopiero po wyświetleniu zdjęć na większym ekranie widać, jaka przepaść dzieli te obrazki. Do tego dochodzi kwestia warunków, w jakich były wykonane zdjęcia. W jasny dzień na dworze fotki ze smartfona mogą być nawet OK.
    Ale jak trzeba zrobić zdjęcia w pomieszczeniach przy mocno ograniczonym oświetleniu, to wtedy wychodzą największe różnice. Wtedy najlepiej widać, co jest warta smartfonowa fotografia.

  26. tltester
    tltester 3 grudnia 2021, 19:40

    > "Wywala na smietnik, po co im to? Moze co setne zostawia."
    Tutaj zdecydowanie się nie zgodzę - znam osoby, dla których podarunek w postaci zdjęć z okresu dzieciństwa był czymś ważnym.
    Idąc tym tokiem rozumowania po co komu natrzaskane telefonem w obłędnych ilościach zdjęcia, które po na ekranie komputera wyglądają jak g....wno. Dla mnie ważne jest to, że mogę aparatem, który jest 12 lat starszy od najnowszego telefonu z logo jakiejkolwiek firmy, zrobić zdjęcia z użyciem lampy tam gdzie sytuacja tego wymaga a nie posiłkować się wróżeniem z fusów algorytmów, które na podstawie wzmacnianego do maksimum sygnału próbują coś wyłuskać. Kolejna kwestia - mój 12-letni aparat z uniwersalnym obiektywem i lampą kosztuje w okolicach 600-800 PLN. Najnowszy telefon, który i tak nie da mi takiej jakości jak mój stary aparat, kosztuje 4000 - 6000 PLN. Dla mnie nielogiczne jest topienie pieniędzy w gadżecik, który za około 2 lata odchodzi do lamusa. Bo ani to telefon ani aparat. Od telefonu oczekuję długiego czasu czuwania i odporności na ciężkie warunki a od aparatu dobrych zdjęć. Nie przemawia też do mnie masa influencerów, twierdzących, że ich telefon robi zdjęcia, ktore jakością mogą dorównać lustrzance z przedziału cenowego tegoż telefonu - ciekawe czy to samo mówiliby po zobaczeniu surowego pliku z takiej matrycy.

  27. tltester
    tltester 3 grudnia 2021, 19:47

    @Janusz1965 zgadzam się z Twoim wpisem. Ostatnio nawet słyszałem w pewnym fotolabie jak była zdziwiona osoba po wywołaniu swoich zdjęć z komórki - padło pytanie w stylu "a dlaczego te zdjęcia są takie brzydkie". Ludzie myślą, że jak software telefonu dopieści im te snapshoty pod gamut wyświetlacza i jak kolorki są takie, że można się p...rać z zachwytu to są już tak PRO, że tak samo będzie po wywołaniu w labie. Owszem jakiś pejzaż jest do zrobienia apratem z telefonu i cieszy mnie, że jest też postęp w tym względzie.

  28. eMGie
    eMGie 3 grudnia 2021, 19:58

    Upieram się, że Canon, Nikon, Sony itd. powinni wprowadzić kilka rozwiązań smartfonowych do swoich aparatów. Tryb Apple ProRAW (tzw. pseudoRAW :)) jest najlepszym tego przykładem. Aparat mógłby wykonać kilka zdjęć o różnych ekspozycjach i zapisać do jednego pliku RAW. Efektem byłoby o wiele bardziej elastyczne zdjęcie, niż ze zwykłego RAWa. Oczywiście jest w aparatach opcja autobracketingu ekspozycji, ale komu by się chciało sklejać każde zrobione zdjęcie w Photoshopie?
    Dla użytkowników zwykłego Lightrooma polecam pobranie kilku ProRAW-ów z iPhona 13 Pro i przetestować pod kątem odzyskania świateł i cieni:
    link

  29. watt
    watt 3 grudnia 2021, 20:36

    > link

    Dosc niesamowite rzeczy mozna robic z tym zdjeciem z przyczepa (iPhone 13 Pro ProRAW Examples - 14.DNG) - Luminar i Aurora HDR otwieraja bez problemu, nie wiem jak Lightroom...

  30. baron13
    baron13 3 grudnia 2021, 21:47

    Jeszcze raz napiszę: jest zakres stosowalności aparatów z mikrusią optyką i matrycami. Ale jak się wyjedzie z niego, to zdjęć nie ma.
    link
    :-)

  31. lcf
    lcf 3 grudnia 2021, 21:58

    Przy takich cenach nowych puszek to czego przepraszam się spodziewali?

  32. watt
    watt 3 grudnia 2021, 22:27

    @baron

    Ten zakres jest wiekszy niz myslisz: link

  33. baron13
    baron13 3 grudnia 2021, 22:36

    Jeśli chodzi o ogniskową, cóż, gdy zestaw jest tak wielki, jak aparat z tele, coś jest. Ale aparat z tym tele jest i tak znacznie lepszy. Jeśli chodzi o dynamikę i zakres użytecznego iso, nie da się zrobić nic.
    link
    I to jest moje, nie gdzieś i ktoś :-)

  34. tltester
    tltester 3 grudnia 2021, 23:12

    @watt przecież do teleskopu też przypina się lustrzankę.skoro komórki wg niektórych robią lepsze zdjęcia od aparatów to niech mi ktoś wyjaśni poniższą kwestię:
    Mam lustrzankę z 2009 r., kompakt Fuji z 2010 r. i kompakt Panasonic (kupione dla córki do zabawy za kwoty odpowiednio 100 i 50 PLN) i lustrzankę z 2017 r. Żaden aparat z telefonów za 5000, 3000 i 2500 PLN nie obronił się w bezpośrednim porównaniu na ekranie. Jaki jest sens wywalania 5000 PLN za coś co robi zdjęcia gorsze od kompaktu wartego 50 PLN? Zaznaczę, że kompakt Panasonic jest równie mobilny co smartfon.

  35. watt
    watt 3 grudnia 2021, 23:29

    >Jaki jest sens wywalania 5000 PLN za coś co robi zdjęcia gorsze od kompaktu wartego 50 PLN?

    kompakt jest do d_py jak trzeba zadzwonic po taksowke. Na przyklad.

  36. Jarun
    Jarun 4 grudnia 2021, 09:16

    1. link
    2. link
    3. link


    @tltester, dzisiaj ta najnowsza technika w smartfonach kosztuje 5000 zł, a za rok czy dwa ta sama technika będzie dostępna w smartfonach za 2000 zł.

    W świecie klasycznej (cyfrowej) fotografii, w tym samym czasie pojawi się zapewne jakiś kolejny zoom 17-70mm z nowym bagnetem za ok. 3000 zł, który będzie robił identyczne jakościowo zdjęcia, jak Sigma o tej samej ogniskowej sprzed 10 lat.

  37. Jarun
    Jarun 4 grudnia 2021, 09:19

    1. link
    2. link
    3. link


    @tltester, dzisiaj ta najnowsza technika w smartfonach kosztuje 5000 zł, a za rok czy dwa ta sama technika będzie dostępna w smartfonach za 2000 zł.

    W świecie klasycznej (cyfrowej) fotografii, w tym samym czasie pojawi się zapewne jakiś kolejny zoom 17-70mm z nowym bagnetem za ok. 3000 zł, który będzie robił identyczne jakościowo zdjęcia, jak Sigma o tej samej ogniskowej sprzed 10 lat.

  38. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 09:56

    Co może aparat, aa co komóra, to się wie, jak się przeczyta i zrozumie opis Oczywiście jest zakres zastosowań komórki do robienia zdjęć, gdzie jest ona nawet lepsza od aparatów ze względu na GO. Czasami jest potrzebna od kilku centymetrów do nieskończoności i aparat bez specjalnych zabiegów takiej nie daje. Ale prawie zawsze fotograf chce na odwrót, GO papierowej. Nie, sztuczki programowe,nie załatwią papierowej GO. To, jak na razie ma się do prawdziwej GO jak blok chałwowy do chałwy. Z samej fizyki mamy ten efekt, że rzeczywista czułość aparatów bije na łeb smartfony. Nie da się mikrusią optyką fotografować w nocy. Wiemy co mamy i teraz każdy może sobie zadecydować, czy rajcuje go to, co zastanie w telefonie, czy potrzebuje więcej. Problem w tym, by nie dyskutować, jaka jest rzeczywistość. To trzeba wiedzieć.

  39. mason
    mason 4 grudnia 2021, 10:19

    @baron13
    "Ale prawie zawsze fotograf chce na odwrót, GO papierowej"

    Doprawdy? :-) Przytłaczająca większość zdjęć (piszę o tych z aparatu a nie smartfona) jest robiona na dużej lub ew. "średniej" GO. Po drugie, ciągle tutaj widzę zawód, że obiektyw ma słabą ostrość na krawędziach. A po co ta ostrość skoro rzekomo robi się na małej GO? Wreszcie po trzecie, bardzo mała GO wygląda sztucznie i groteskowo. Tło to przecież taki sam element zdjęcia jak pierwszy plan. Może po prostu niektórzy powinni swoje odbitki wycinać nożyczkami po obrysie obiektu, skoro tak bardzo chcą się pozbyć tła? :D Albo niech się postarają i znajdą ciekawsze tło?

  40. mason
    mason 4 grudnia 2021, 10:26

    Sprzedaż aparatów spada bo:
    a) Są niepotrzebne - smartfony w większości przypadków radzą sobie poprawnie lub wręcz dobrze. Do "bardzo dobrze" jeszcze trochę brakuje ale tej gorszej jakości technicznej prawie nie widać ani na odbitkach ani na ekranach do rozdzielczości 4K włącznie. Jeśli widać, to w porównaniu 1:1. Zdjęcie prosto z dobrego smartfona wygląda przeważnie ładnie i zadowolenie mija dopiero gdy przyłożymy obok ten sam kadr wykonany aparatem i po obróbce graficznej. Bo bez obróbki to w wielu przypadkach ludzie zdjęcie z aparatu odbiorą jako zbyt ciemne, mętne i za mało kontrastowe.

    b) Są drogie. Szczególnie ceny optyki. Niedawno wrzucałem tu wyniki ankiety chyba z UK gdzie kilka tysięcy osób przepytano dlaczego nie kupiły aparatu. Przytłaczająca większość napisała "zestawy kit" są za drogie.

  41. LbArtJ
    LbArtJ 4 grudnia 2021, 11:35

    Niestety ale amator fotografii bez przeszkolenia zrobi lepsze zdjęcie smartfonem niż aparatem. Nowe smartfony mają większe matryce jak w średnio zaawansowanych kompaktach i zbierają tyle światła co M43 z kitowym szkłem. Do tego wspierają różne odmiany RAW. Entry level bezlusterkowców jest właśnie zjadany, bo smartfony tańsze i zawsze się je ma w kieszeni.

  42. molon_labe
    molon_labe 4 grudnia 2021, 11:38

    Szabla
    ..to okazało się, że "król jest .....jakby niekompletnie odziany...".

    I to chyba ostateczny dowód, że Fotografia Monochromatyczna na kliszy ...
    ruled, rules i will....

  43. Lipen
    Lipen 4 grudnia 2021, 11:40

    Nie potrzeba żadnych comiesięcznych raportów, żeby wiedzieć co się dzieje na świecie. A opisywanie sinusoidy co miesiąc i dorabianie do niej teorii dla mnie jest tylko taką zapchaj dziurą. Taki raport można przeanalizować raz na pół roku i wtedy widać jakie są tendencje, a nie co miesiąc. Tu rośnie, a tu maleje, w porównaniu z ostatnim rokiem maleje, a w porównaniu z pierwszym kwartałem XXXX roku jest lepiej, ale jest gorzej w porównaniu z trzecim kwartałem YYYY roku. Dla mnie bez sensu.

  44. Marek B
    Marek B 4 grudnia 2021, 11:46

    Nie lepiej fotografować aparatem oraz smartfonem. Nie jednocześnie, ja na przykład smartfonem robię "fotograficzne notatki", żeby później powtórzyć fotę aparatem po przemyśleniu jak ma wyglądać końcowy obraz - nie dotyczy zdjęć o charakterze reporterskim. Czasami zdarza mi się wykonać smartfonowego pstryka kiedy nie mam akurat ze sobą aparatu. Do tego o czym piszę, jakość smartfonowej fotografii całkowicie wystarcza. Większość imprez towarzyskich i rodzinnych też "obsługuję" smartfonem", bo to całkowicie wystarcza.

  45. molon_labe
    molon_labe 4 grudnia 2021, 12:03

    Marek B
    "obsługuję" smartfonem", bo to całkowicie wystarcza.
    Wybacz Kolego, ale to mentalnie jest ..manifest kapitulacji.
    Smartfona do zdjęć,to tylko w taki sposób, jak opisałeś "fotograficzne notatki".
    To odpowiednik natychmiastowego polaroida, którego pro używał, ponieważ cechą Fotografii Klasycznej jest "niepodglądalność".
    Ale żeby "większość imprez towarzyskich i rodzinnych"...ich być może, ale siebie nie oszukasz.

  46. Wnioski
    Wnioski 4 grudnia 2021, 12:20

    Bardzo cieszą nas spadki - to oznacza, że ludzie zaczynają samodzielnie myśleć i świadomie określać swoje potrzeby (zamiast bezwolnie dawać się ogłupiać cwaniakom i naciągaczom dla zmyłki zwanym marketingowcami).
    Co ekonomiczne to ekologiczne!

  47. mason
    mason 4 grudnia 2021, 12:24

    @LbArtJ
    Przeszkolony z obsługi amator również może otrzymać zdjęcie, które większość osób oceni jako gorsze od smartfonowego. Amatora trzeba jeszcze przeszkolić z obsługi programu graficznego.

  48. Marek B
    Marek B 4 grudnia 2021, 13:23

    @molon_labe .... to nie jest żaden manifest kapitulacji. To jest tylko pragmatyzm i tyle. Dyskusja wyższości zdjęć "smartfonowych" nad tymi z lustrzanek czy bezlusterkowców, to trochę jak w monologach Stanisławskiego, dyskusja o wyższości jednych świat nad drugimi. Reasumując: smartfona w przeważającej mierze używam do rozmów telefonicznych a fotografuję aparatem. Jednak czasami cos smartfonem cyknę a aparatem zrobię zdjęcie ale też strzelę nim w łeb jakiego namolego typa zaczepiającego mnie za ulicy. Dlatego preferuję ciężkie lustrzanki i bezlusterkowce :)

  49. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 13:27

    Nawet w tak niewyszukanych warunkach :
    link
    ze smartfonem jest kłopot. A czemu? bo prócz kiepskiego iso, jest kiepska dynamika. Sprzęt jest kiepski, czasami wystarcza, i to bierze się za oznakę, że dobry.

  50. watt
    watt 4 grudnia 2021, 13:51

    Mialem dzisiaj smartfona w kieszeni na spacerze z corka, poszlismy do muzeum. Kilka sampli: link

    Jak dla mnie, jakosc jest wystarczajaca do zrobienia reklamowej broszury, zdjecia na strone w czasopismie czy wydruku A4. Pomijam kwiestie artyzmu bo to fotopstryki, ale pokazuja ze jakosc zdjec z taniego w sumie smartfona jest wystarczajaca*

    Aparat w telefonie ma sensor 1/2.3 cala, okolo 4x6 mm. Obiektyw ma swiatlo 1.6
    Jakis kolega wyzej mowil cos o malpkach sprzed lat? One mialy sensory 1/2.5 do max 1/1.7 cala, 6x7.5 milimetra, i obiektywy zwykle zaczynajace sie od f/2.8.
    Dziekuje, dobranoc.

    *) pomijam sytuacje kiedy potrzeba > 200 ISO, malej glebi ostrosci, dlugiej ogniskowej. Ale ilu sposrod tych zdjec nie mozna by zrobic telefonem? link
    Wiele sposrod nich swoja droga bylo.. :)

  51. Szabla
    Szabla 4 grudnia 2021, 15:48

    Kurs na bylejakość.

  52. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 16:43

    @baron13
    "...Nawet w tak niewyszukanych warunkach :
    ...
    ze smartfonem jest kłopot..."

    Uważałbym z tym stwierdzeniem, akurat tryb nocny (Night Mode) w topowych smartfonach (iPhone, Google Pixel, Samsung Ultra) jest jednym z najbardziej dopieszczonych. Ekspozycja "z ręki" może trwać parę sekund lub dłużej o ile utrzymamy w miarę stabilnie telefon, w tym czasie matryca robi pierdylion ujęć i wtedy wkracza AI który wszystko obrabia (poprawia dynamikę, redukuje szumy) i skleja do kupy. W necie pełno jest przykładów takich zdjęć, niektóre wykonywano w takich warunkach, że fotografujący w ciemności dowiedział się dopiero z ekranu smartfona co fotografował. Wbrew pozorom, to nie tryb nocny jest najcięższy dla topowego smartfona ale zwykła "szarówka".

  53. Janusz1965
    Janusz1965 4 grudnia 2021, 17:47

    @watt
    "kompakt jest do d_py jak trzeba zadzwonic po taksowke. Na przyklad."

    Ale też aby zadzwonić po taksówkę, to nie potrzeba telefonu za 5000.

  54. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 17:56

    Tych co mają tańsze telefony z reguły nie stać na taksówkę :)(:

  55. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 18:03

    @eMGie: Wiem o czym piszę:
    link
    :-)
    Problem się nazywa ruch w kadrze. Jeśli chodzi o robienie "pierdyliona zdjęć w serii" to jest to tylko ersatz dłuższego czasu naświetlania w aparacie. W przeciwieństwie do smartfonów, aparaty zwykle (zawsze?) mają śrubę statywową. Możesz podkręcić szybkozłaczkę, możesz mieć, często tak robię, podkręcony na stałe mini-statyw. Najczęściej nie ma problemu ustabilizowania, jest problem ruchu w kadrze. Wiem też, jaka jest odpowiedź właścicieli nie tylko smartfonów: takich zdjęć NIE ROBIMY. Problem z głowy, albo udajemy, że go nie ma. Inn sprawa, oczywiście, składanie zdjęć uśrednianie było najpierw na aparaty. Ja to przećwiczyłem i... Wniosek jest taki, że w aparacie nie wiadomo po co. Działa, ale znacznie lepiej się wysilić i użyć statywu. Niejako z definicji suma czasów naświetlania serii od jednokrotnego dłuższego naświetlania musi być dłuższa razy pierwiastek z liczby zdjęć. To może mieć sens np przy jednoczesnym użyciu lampy błyskowej i wysokiego iso. Ale to szczególne wypadki. W znakomitej większości te wszystkie techniczne i programowe sztuczki są niezdarną próbą podrobienia efektów po prostu użycia statywu. Inna sprawa, że robiłem "z ręki" zdjęcia przy stabilizacji na poziomie 3 EV, w starych już obiektywach Canona z czasami 1- sekundy . Kwestia pomyślenia i treningu :-)

  56. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 18:38

    @baron13
    Nie mam jakiegoś super sprzętu, obecnie zostało mi jedynie Fuji X100, Olympus OM-D E-M5 Mark II + 12-40 mm PRO oraz Canon PowerShot G1 X Mark III. Jestem totalnym amatorem. Moja frustracja bierze się stąd, że wszystkie trzy aparaty w trybie dla idiotów (automat) którym najczęściej fotografuję nie poradziły sobie np. przy kontrastowych zdjęciach o zmierzchu. Niebo było zupełnie prześwietlone, nie do odzyskania w Lightroomie. Jedynie DNG z Google Pixel 5 okazał się w pełni użytecznym plikiem, odzyskałem zachmurzone niebo i szczegóły w cieniach. Po prostu wyszło super zdjęcie po obróbce w Lightroomie. Przy szybkiej fotografii pamiątkowej nie mam czasu zajmować się ustawieniami aparatów, skończę więc chyba wbrew logice i wiedzy technicznej z najnowszym iPhon-em 13 Pro a wszystkie inne aparaty pójdą w odstawkę...

  57. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 19:24

    @eMGie: nie pobij mnie od razu, ale aparatów foto nie kupuje się dla trybu automatycznego. Ja także uważam się za amatora czy dyletanta (współczesne znaczenie pochodzi z okolic XVIII wieku). Aparat także nie będzie rozsądnym pomysłem,gdy się go używa bez osprzętu, właśnie statywów, obiektywów czy lamp.
    link
    Aparat na dodatek ma tę cechę odróżnieniu od telefonów i kompaktów, że pozwala popsuć zdjęcia.
    Wedle reklamowego hasła "nie dla idiotów".
    I jeszcze działający link:
    link

  58. Janusz1965
    Janusz1965 4 grudnia 2021, 19:29

    @eMGie4: "Tych co mają tańsze telefony z reguły nie stać na taksówkę"

    Jeżeli ktoś ma telefon tańszy, niż 5000, to znaczy, że nie stać go na taksówkę?!
    Nic bardziej błędnego.
    Nie dla każdego człowieka w miarę majętnego
    telefon jest priorytetowym przedmiotem.
    Jak również aby czasem pojechać taksówką, to wcale nie trzeba być krezusem.

  59. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 19:39

    @Janusz1965
    Zauważyłeś moje emotikony? :)

  60. BlindClick
    BlindClick 4 grudnia 2021, 19:48

    @eMGie
    "Jedynie DNG z Google Pixel 5 okazał się w pełni użytecznym plikiem"
    I za to nie lubie aparatow.
    Ok, to nie sprzet dla idiotow jak pisze baron13, ale tryb PSAM czy oznaczenia poszczegolnych parametrow w fotografii sa jak skomplikowane, tajemnicze ze jedynie prom kosmiczny jest bardziej skomplikowany ;).
    A tak powaznie to tez uwazam ze aparat za gruba kase, dedykowany do robienia jednej rzeczy powinien w trybie automatycznym zrobic przynajmniej dobrze a na pewno nie spaprac.
    A czesto tego nie potrafi. I to uwazam za wielka wade aparatow, przez to wiekszosc ludzi odpuscila to sobie.

    Mam aparat systemowy, mam kompakt, a na szybko, w trudnych warunkach moja kobieta z Huawei P20 zrobi fotke szybciej i lepiej niz ja.
    I za to bardzo nie lubie wspolczesnych sprzetow dedykowanych do fotografii.

    Po prostu musze sprawdzic tyle parametrow, przestawic mnostwo ustawien ze nie zdaze zrobic zdjecia.

  61. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 20:01

    @BlindClick
    "...uwazam ze aparat za gruba kase, dedykowany do robienia jednej rzeczy powinien w trybie automatycznym zrobic przynajmniej dobrze a na pewno nie spaprac..."
    Zgadzam się w 100%. W sumie jak gdzieś spojrzę to przecież nie ustawiam ręcznie ostrości, czasu mrugnięcia ani średnicy źrenicy mojego oka :)

  62. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 20:09

    Ja mam inaczej. Czytam instrukcje, porównuję dane techniczne, i najzwyczajniej na świecie wiem,, co się¢ zrobić da, a co nie. Jakoś od dana mi się zgadza z praktyką :-)

  63. Wnioski
    Wnioski 4 grudnia 2021, 20:19

    Obecnie w sklepach nie dla idiotów jest więcej komórek (nie tylko szarych) niż aparatów. Właściwie to chyba wszystkiego jest więcej niz jakiś tam aparatów... A więc przekaz i wnioski nie dla idiotów są raczej czytelne i jednoznaczne.

  64. mason
    mason 4 grudnia 2021, 20:36

    A czy w ogóle ktoś widział gdzieś jakąś reklamę aparatu poza portalami/magazynami branżowymi?

  65. baron13
    baron13 4 grudnia 2021, 20:57

    Myli się wam panowie, rzeczywistość wykreowana przez macherów od naciągania ludzi, z tym, co jest naprawdę.
    link
    Taką focię da się zrobić smarkfonem, ale trzeba włożyć więcej roboty, niż w przypadku aparatu. Zalinkowałem ileś foci. Ich wspólna cecha. konieczność użycia fizycznego iso niedostępnego dla komórczaków. Parametry techniczne sprzętu są określone i chwyty reklamowe niczego nie zmienią. Komórvczaki są tu i tam, zajmuje simi więcej producentów, ale nie zmienia to faktu, że foci nie będzie, bo się tym czymś ich zrobić nie da. Kropka :-)

  66. molon_labe
    molon_labe 4 grudnia 2021, 21:01

    BlindClick
    wiedza i umiejętność robienia zdjęć , to jest wartość dodana do aparatu,
    Kolega, który twierdzi, że aparty nie zrobiły mu zdjęcia, nie przeczytał nawet do nich instrukcji.
    Tryb "A" to nie jest tryb automatyczny...
    :)

  67. watt
    watt 4 grudnia 2021, 21:42

    > Taką focię da się zrobić smarkfonem, ale trzeba włożyć więcej roboty, niż w przypadku aparatu.

    Ojtam
    link
    link
    wyciagasz z kieszeni i robisz. Pierwsze z iphona 7, staruszka...

  68. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 22:25

    @molon_labe
    "...Kolega, który twierdzi, że aparty nie zrobiły mu zdjęcia, nie przeczytał nawet do nich instrukcji.
    Tryb "A" to nie jest tryb automatyczny......"

    Brawa za błyskotliwość, właśnie wygrałeś złote majtki :)

  69. BlindClick
    BlindClick 4 grudnia 2021, 22:34

    @molon_labe
    I dlatego aparaty sa w odwrocie, bo ich obsluga kojarzy mi sie z otarciem o wiedze tajemna, to nie moja obserwacja. Jak w rodzinie pojawilem sie z wiekszym aparatem i wieksza soczewka wiekszosc ludzi bala sie wziac to do reki.
    Po prostu normalny czlowiek nie potrafi obsluzyc. Zeby zrobic zdjecie aparatem trzeba nauczyc sie czesc instrukcji na pamiec, trzeba aparat uzywac co 2 dzien.
    Jak uzywam mniej a mam Nikona to 4x2 banki ustawien i juz nie mam pewnosci co gdzie jest ustawione.
    Jakby ktos mi dal teraz Canona i przyszlo cos zmienic nie z guzikow a w menu, ile by to zajelo?
    A gdybym tam mial zrobic pozyczonym aparatem zdjecie pamiatkowe rodzinne?
    Moja babeczka zabije mnie smiechem i komorka...
    Wyjmie zrobi i powie gotowe, a ja dalej bede szukal wlasciwych pozycji w menu.

    A - hehehe, staram sie uzywac jako prawie automatycznego :P, chociaz mam juz aparat ktory ma tylko tryb PSAM i nie ma pokretla do trybow, bo wczesniej uwazalem za ujme nosic aparat ktory ma zielony kwadracik czy tryb auto.
    A teraz uwazam ze powinny byc ze 2 przyciski pod ktore skonfiguruje caly aparat by robil zdjecia automatycznie.

    "wiedza i umiejętność robienia zdjęć , to jest wartość dodana do aparatu,"
    Tak, zgoda, to czyni z czlowieka fotografa, czyli zawodowca i to ok.
    Ale jest jeszcze 2 strona, taka zwyczajna codzienna, wyjmuje, wlaczam, klikam, automatycznie powstalo to co sie dalo, jak widac komorki potrafia teraz bardzo duzo.
    Czegos takiego nie ma w aparacie, po wlaczeniu musze sprawadzic tryb PSAM, iso, WB, Quality, gdzie ostatnio zostawilem korekte EV, czy mam RAW, to sie robi podswiadomie, ale czlowiek przypadkowy, ktoremu sie podmieni komorke na aparat - zaloze sie ze wyrzuci ta puszke w czorty w kilka sekund.

    Stawiam duzo ze jakby aparaty podeszly przyjaznie to by bylo tego wiecej, a ze podchodza z dzika to i ich malo kto kupuje.

    @baron13
    Ja tez przeczytalem instrukcje, mam wszystkie banki zaprogramowane pod swoje fantazje. Mam juz 3 wizje ustawien, spedzilem wiele wieczorow siedzac z aparatem na kolanach ogladajac film i klikajac w menu i przestawiajac bo teraz mam juz lepsza wizje.
    Az doszlo do tego ze chce miec tez to co maja komorki, wyjmuje aparat, wlacza sie, klikam mam zdjecie MAX i juz. Skoro komorka jest w stanie automatycznie ustawic wszystko, nie przepalic, zrobic ostre, to tez bym chcial by w trybie auto moj kompakt widzac poruszajacy sie samochod wybral czas naswietlenia 1/200 czy 1/400 a nie smialo walil na 1/60. Pozniej patrzac na to co wymyslil on a co komorka Huaweja.... mhm, podziwiam ta druga.
    I mi smutno.

  70. Szabla
    Szabla 4 grudnia 2021, 22:36

    Może warto zmienić nazwę na komórkowe.pl? ;)))

  71. watt
    watt 4 grudnia 2021, 22:43

    > Może warto zmienić nazwę na komórkowe.pl? ;)))

    Tak, ja tez tylko jak rozkladam 4x5, wsadzam glowe pod podkoszulke, potem wsadzam kasete, naciagam migawke i tak dalej to czuje sie Prawdziwym Panem Fotografem... :)

  72. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 22:49

    Panie Szabla, w komórkach też jest optyka, chociaż wiem, że tym stwierdzeniem mogę urazić użytkowników białych, metrowych "L"-ek :)

  73. Szabla
    Szabla 4 grudnia 2021, 22:51

    Nie ma obowiązku czuć się fotografem. :D

  74. Szabla
    Szabla 4 grudnia 2021, 22:52

    eMGie, optyka jest również w latarkach :)

  75. eMGie
    eMGie 4 grudnia 2021, 22:55

    :) :) :)

  76. Janusz1965
    Janusz1965 4 grudnia 2021, 23:38

    Przypominam niektórym z Was to, o czym zapewne wiecie, ale chwilowo jakoś zapomnieliście.
    Mnogość ustawień w aparacie nie jest po to, żeby znaleźć wszystkie ustawienia i wybrać je tak, aby otrzymać obrazek taki, jak ze smartfona.
    Mnogość ustawień jest po to, żebyśmy mogli wybrać sobie, jak ma wyglądać ten nasz docelowy obrazek.
    Jak chcemy mieć tylko optycznie "zanotowany" widoczek, to i smartonem to zrobimy. Ale jak mamy w głowie wizję tego zdjęcia, to jak pstrykniemy smartfonem, to może się okazać, że patrząc na ekranik rozczarujemy się, że to nie jest to, co chcieliśmy.
    I w takich sytuacjach aparat pozwala nam wybrać to, czego oczekujemy.
    Smartfon dobierze za użytkownika wszystkie ustawienia tak, aby otrzymać "standardowy" obrazek.
    Ale jak mamy określone własne oczekiwania, to w aparacie zmieniamy jakieś ustawienie lub kilka ustawień i mamy to, co chcemy. Jak ktoś używa aparatu regularnie, to zapewne dobrze wie, co trzeba zrobić, aby uzyskać zamierzony "niestandardowy" efekt.
    A teraz powiedzcie użytkownikowi smartfona, żeby zmienił sobie ustawienia, aby otrzymać taki efekt. Może się okazać, że popatrzy a Was i zapyta, o czym w ogóle mówicie. Jakie, kurde, ustawienia? Przecież smartfon sam wszystko ustawia. Owszem - ustawia, ale tak, jak chciał projektant smartfona, a niekoniecznie tak, jak chce użytkownik.

    Dla smartfonowych pstrykaczy ich sprzęt jest odpowiedni do ich wymagań i umiejętności. I aparaty nie do nich są adresowane.
    Dla tych, do których są adresowane aparaty, wybranie odpowiednich ustawień nie jest żadnym problemem. Przeciwnie - jest możliwością wyboru.

  77. watt
    watt 5 grudnia 2021, 00:07

    > Mnogość ustawień jest po to, żebyśmy mogli wybrać sobie, jak ma wyglądać ten nasz docelowy obrazek.

    tak

    > Owszem - ustawia, ale tak, jak chciał projektant smartfona, a niekoniecznie tak, jak chce użytkownik.

    link
    link

    Masz manualne ISO i czas, siatki do kadrowania, RAW, timelapsy i co jeszcze tam chcesz. A takich aplikacji jest ile wlezie.

    Tak, jestes ograniczony do kilku ogniskowych do wyboru, malego sensora. Ale w ramach tych ograniczen mozesz osiagnac calkiem wiele:

    link

    link

    link





  78. baron13
    baron13 5 grudnia 2021, 00:28

    Dyskusja jest taka: na przykład chwalimy się, że nie dajemy rady z ustawieniami aparatu. Mówię, skutek jest taki, że nie robicie zdjęć jakich chcieliście. A odpowiedź, że w sumie jakieś robimy. Rzecz w tym, że jak się nie umie, to nie powód do dumy, to powód, by się nauczyć.

  79. molon_labe
    molon_labe 5 grudnia 2021, 06:57

    BlindClick
    :)
    na początku mojej "check-listy" jest: "zdjąć dekiel z obiektywu"
    i ..
    mam praktyczną radę, którą przejąłem od zawodowca:
    - po wyjęciu karty z aparatu, zostaw otwartą "klapkę".

  80. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 10:09

    Przecież rynek to wszystko zrewidował. Wszystko jest na wykresach.
    Na topowe smartfony fotograficzne za kilka tysięcy trzeba wręcz czekać w kolejce na dostawę i sprzedają się w milionach sztuk na miesiąc a tradycyjne aparaty leżakują miesiącami żeby sprzedać te ... kilka sztuk.

  81. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 10:17

    Tak jak niektórzy tutaj wrzucili porównania smartfonów z tradycyjnymi aparatami i w większości przypadków w blind teście na ekranie laptopa czy to w wydruku bardziej im się podobają zdjęcia ze ... smartfonów więc po co zaklinać rzeczywistość.

  82. molon_labe
    molon_labe 5 grudnia 2021, 10:33

    vulkanwawa
    pomijając twoje nieco demagogiczne twierdzenia, to wypada sprostować
    "...się podobają zdjęcia ze ... smartfonów.."

    Smartfon nie robi zdjęć, to inna technologia- smartfon tworzy obraz.
    Dobre obrazy są fajniejsze niż marne zdjęcia, ....i tylko tu możemy się zgodzić

  83. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 10:33

    @BlindClick
    Wszystko ładnie opisał i ja się z tym zgadzam
    Czy tęsknie za moimi byłymi aparatami min. D700, Canon 5D Mark, Sony A7 , Nikon D750, Z6 itd itd. ? jest sentyment ale NIE nie tęsknie. Ponieważ ze smartfona mam o wiele lepszą szybkość (już nie uciekają mi fajne ujęcia), gotowy efekt (bez obróbki na komputerze) często lepszy, no i mam go ... w kieszeni zawsze przy sobie.
    Zbyt dużo jest zalet w małym smartfonie żeby znów zakupić tradycyjny aparat.

  84. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 10:51

    @molon_labe
    to żadna demagogia tylko fakty (min. statystyczne, matematyczne dane ze sprzedaży) z którymi niektórzy nie potrafią się pogodzić.

    za Twoją myślą "Smartfon nie robi zdjęć, to inna technologia- smartfon tworzy obraz." to napisz jaka technologia robi zdjęcia?

  85. baron13
    baron13 5 grudnia 2021, 11:00

    W kwestii klapek, kart pamięci i baterii, to ja mam swoją poradę i to jest chyba zmałpowane z lotnictwa: papierek, wstążeczka, ale po pierwsze jedna karta wyciągnięta, na jej miejsce wsadzamy pustą. Na czas operacji faktycznie zostawiam komorę otwartą. Jak wyciągam z aparatu baterię na dłużej, np przekładam do innego korpusu, do ładowarki itd, to właśnie wstążeczka, bo boję się, że urwę klapkę. W aparacie jeszcze się nie zdarzyło, ale w innych sprzętach, owszem.
    To niestety, jak wyżej, nie dla idiotów, aparat własnie ma tę cechę, że trzeba pogłówkować, bo to pozwala sknocić zdjęcia. To nie jest do automatycznego robienia czegokolwiek. Choć,poprawnie ustawiony aparat ma dziś wiele programów typu idioten kamera, które pozwalają robić określone typy zdjęć, uzyskiwać pewne efekty. Zapomniana a użyteczna funkcja, synchronizacja na pierwszą i drugą kurtynę. Tyle, że jak wiele razy pisałem, diabli wiedzą czemu smartfon nie ma tego, co maja nawet tanie i durne kompakty, synchronizacji z lampą błyskową.
    Niestety, potwierdziliście istnienie tego zjawiska, o którym pisałem wcześniej, czyli smartfonowego sposobu uprawiania fotografii. To znaczy focimy przy okazji, bez wysiłku bez żadnych przygotowań, bez mużdżenia , jak to ustawić, bez żadnego osprzętu.
    Jest także poziom nazwijmy to, społeczny. Nie ma oglądania zdjęć innych. Owszem, oglądamy pstryki z imprez z wakacji, czasami jakieś widoczki. Ale, z założenia, funkcja zdjęć jest sprowadzona do prostego poinformowania "tak było". Na moje oko, ze społecznego obiegu odparowała wiedza, która całkiem niedawno była w centrum zainteresowania fotopstryków. To kompozycja kadrowanie, plamy koloru, równowaga kadru, albo jej brak, typy kompozycji i cały ten artystyczny bagaż. To naprawdę dużo, dużo bardziej zawiłe, niż obsługa aparatu. Dzielny fotopstryk nie wie, czemu "wyszło" albo "nie wyszło".
    Tak,komórką także można robić znakomite zdjęcia. Tyle, że jak wiele razy pisałem, to czym, ma niewielki związek z rezultatem. Oczywiście, że delikwent, który dziesiątki tysięcy razy cisnął migawkę, oglądał zdjęcia innych, zastanawiał się, czemu focia wygląda jak wygląda, zrobi komórą śliczne zdjęcia. Tyle, że te, które się da :-) Do innych weźmie odpowiedni sprzęt.

  86. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 11:00

    ... tylko proszę bez oczywistej odpowiedzi że to fotograf robi zdjęcia a nie aparat :)

  87. molon_labe
    molon_labe 5 grudnia 2021, 11:06

    vulkanwawa
    tu jest dość prosta informacja co to jest zdjęcie
    link
    a tu jest obraz
    link

    Smartfon tworzy cyfrowy obraz upodabniając go do zdjęcia, w wyniku obliczeń.

  88. baron13
    baron13 5 grudnia 2021, 11:13

    @vulkanwawa: jeśli zjedziemy do prostej stytstyki, nawet niżej, do eksperymentu, to zalinkowałem wiele zdjęć, na których smartfon się połamie. Podoba się czy nie, moda taka, czy inna, ale mamy kulawą namiastkę aparatu fotograficznego. Niektórym nie przeszkadza, ja po prostu nie mógłbym zrobić pewnych pstryków. Powtórzę: brak na przykład możliwości wyzwolenia lampy błyskowej świadczy, że producent nie planował nawet ersatzu kompakta, gdzie zazwyczaj mamy i wbudowaną lampę i sanki, ale "bele co". A publiczność się cieszy :-)

  89. tltester
    tltester 5 grudnia 2021, 12:29

    Wszystkim, którzy tak bardzo wychwalają wyższość "aparatów" w telefonach i twierdzą, że ta jakość im wystarcza, że aparat fotograficzny z prawdziwego zdarzenia to "leśne dziadki" używają, zalecam, na każdej ważnej uroczystości (ślub, komunia, pogrzeb etc), poproszenie kogoś z rodziny aby swoim ulubionym smartfonem zrobili pełny reportaż - bez zatrzymywania np. ludzi w tańcu przez np. sekundę, aby smartfon zdążył zarejestrować odpowiednią ilość ujęć, z których coś tam później wywróży. Po co się nadwyrężać, przecież takie zdjęcia będą cudowne a dzieci czy inne osoby z rodziny na pewno będą za 15 lat z tej powalającej jakości zadowolone. Po co zapraszać profesjonalistów - smartfon cioci czy kuzyna wystarczy i przecież mają go zawsze pod ręką. Dla smartfonowych wychwalaczy zalecam czytanie każdej licencji i analizowanie zgód, na które większość nieświadomych i zajaranych wyraża zgodę. Kolejna kwestia jest taka aby nikt na siłę nie przekonywał mnie o wyższości aparatu w telefonie nad aparatem oraz wyjaśnił mi dlaczego sławni i bogaci zamawiają sesję u fotografów, robiących zdjęcia aparatem za 100K PLN lub więcej? Dlaczego większość kobiet, chcących wyglądać na zdjęciu dobrze zamawia sesję u fotografa? Niech ktoś, komu wystarcza miernota nie wmawia mi, że taka sama miernota wystarczy mi.

  90. watt
    watt 5 grudnia 2021, 12:37

    > na każdej ważnej uroczystości (ślub,

    link

  91. vulkanwawa
    vulkanwawa 5 grudnia 2021, 13:00

    @molon_labe
    "Smartfon tworzy cyfrowy obraz upodabniając go do zdjęcia, w wyniku obliczeń."

    Tworzysz jakieś dziwne interpretacje ... chyba się lekko zagubiłeś.

  92. tltester
    tltester 5 grudnia 2021, 13:02

    @watt mam wrażenie, że nie wiesz o czym piszę. Nie interesują mnie linki do wyreżyserowanych, sponsorowanych artykułów. Nie interesuje mnie miernota jakościowa wywalana z telefonu, podciągnięta w taki sposób, aby większości ludzi, mających mierne pojęcie o barwie, się to podobało. Dlatego dalej cenił będę fotografów, którym płaciłem i zapłacę za zrobienie sensownego reportażu, z ważnej dla mnie i bliskich uroczystości, zrobionego sensownym aparatem fotograficznym i sensownymi obiektywami. Do póki zdrowie pozwoli mi na noszenie aparatu z dobrym obiektywem to na pewno nie będę używał do robienia zdjęć komórki, a jak nie to wybiorę porządny kompakt.

  93. watt
    watt 5 grudnia 2021, 13:30

    > @watt mam wrażenie, że nie wiesz o czym piszę.

    Mam wrazenie ze wiem.

    Mysle jednak ze powinienes zastanowic sie czy nie mylisz narzedzia z rezultatem.
    Znaczy oczywiscie, jesli tak Ci lepiej ze wzgledu na dobrostan psychiczny to jasne, ale pod wzgledem jakosci technicznej wyniku, nie ma czesto roznicy miedzy smartfonem (wewnatrz jego zakresu mozliwosci technicznych) a "porzadnym kompaktem".



  94. molon_labe
    molon_labe 5 grudnia 2021, 13:41

    vulkanwawa

    "Tworzysz jakieś dziwne interpretacje ... chyba się lekko zagubiłeś."

    Aha..
    a ....w której klasie jesteś?

  95. Negatyw
    Negatyw 5 grudnia 2021, 15:19

    @watt:
    "...ale pod wzgledem jakosci technicznej wyniku, nie ma czesto roznicy miedzy smartfonem (wewnatrz jego zakresu mozliwosci technicznych) a "porzadnym kompaktem"."

    Może być tak, że ktoś lepsze technicznie zdjęcia zrobi komórką niż lustrzanką Canon EOS 1DX Mark III z obiektywem 85/1,2. Tak więc, wszystko zależy od tego kto te zdjęcia robi.

  96. Szabla
    Szabla 5 grudnia 2021, 15:34

    ...i wygra rajd Monte Carlo Trabantem a nie autem WRC...

  97. watt
    watt 5 grudnia 2021, 15:44

    > wszystko zależy od tego kto te zdjęcia robi

    1000% zgoda..
    Zdjecia ze slubu z mojego linku maja *mnostwo* problemow technicznych - nienaturalne nieostrosci, paskudna skore, i tak dalej.
    Ale sa na tyle poprawne, ze mysle ze wiekszosc zamawiajacych zdjecia slubne bylaby z nich zadowolona. Nie jest to w zaden sposob afirmacja uzycia komorki do slubu, ale, wydaje mi sie, dowod ze to fotograf, a nie aparat, robi dobre zdjecia - wbrew temu co koledze tltester sie wydaje.
    W tej chwili, komorki osiagnely taki poziom techniczny, ze da sie z nich drukowac zdjecia na wystawy - JESLI ograniczenia techniczne aparatu w komorce nie sa zbyt widoczne, to oczywiste.
    Ale, z drugiej strony, to co powyzej bolesnie uswiadamia tym co wtopili zyciowe oszczednosci "inwestujac" w sprzet fotograficzny ze to nie sprzet robi zdjecia, a niedostatku talentu nie da sie zrekompensowac "drukiem w 6 kolorach" z "sensownego aparatu fotograficznego z sensownymi obiektywami".

    Mnie utarl nosa kurs/studium fotografii na PAI na ktory lata temu poszedlem.
    Bolesnie przekonalem sie ze to nie sprzet robi zdjecia i to nie to co mam mnie ogranicza :D

  98. Negatyw
    Negatyw 5 grudnia 2021, 16:47

    @watt:
    "Zdjecia ze slubu z mojego linku..."

    Zgodnie z moją definicją ślubu (ceremonii religijnej) to nie jest ślub. No, ale nie chcę by dyskusja nie dotyczyła fotografii, więc przyjmuję, że w tym linku są zdjęcia ślubne. Niestety, fotograf ślubny, przynajmniej w Polsce musi fotografować w słabo oświetlonych kościołach z wysokim sklepieniem i później w większości w salach tanecznych. Tylko niewielką i mniej ważną część zdjęć udaje się sfotografować w takich warunkach oświetleniowych jak z Twojego linku. Zwróć uwagę na zdjęcie, które jest z lewej strony nieostre, z prawej ostre. Aż kłuje w oczy. Jest to przykład z czym możemy się spotkać w praktyce gdy zdajemy się na komórkowe oprogramowanie.

  99. watt
    watt 5 grudnia 2021, 16:53

    > Zwróć uwagę na zdjęcie, które jest z lewej strony nieostre, z prawej ostre. Aż kłuje w oczy.

    Wlasnie o nim mowilem w kontekscie "nienaturalne nieostrosci"

  100. Szabla
    Szabla 5 grudnia 2021, 17:10

    @Negatyw: na szczęście nie wszyscy podzielają taką definicję ślubu :)

  101. tltester
    tltester 5 grudnia 2021, 17:11

    W dużej części zgadzam się z tym, że komórka jest wystarczająca dla wielu. Ale to często ludzie, którzy nie mają większych wymagań estetycznych i nie przywiązują do wagi do technicznej jakości takich zdjęć. Ja przywiązuję i dla tego nadal popieram trend, gdzie klasyczne aparaty mają coraz większe możliwości. Ja nie wtopiłem oszczędności inwestując w sprzęt fotograficzny i drukarkę do zdjęć, ale wyrobiłem sobie opinie na podstawie próby zrobienia wydruków z komórki i porównania tego do tego co osiągałem z 12 letniej lustrzanki - pomimo usilnych prób tego samego efektu jakościowego nie mogłem uzyskać. Jak już wspomniałem nie widzę sensu wydawania 6 - 8k PLN na smartfona z aparatem jak i tak lepsze możliwości daje mi lustrzanka/bezlusterkowiec. Dla jasności, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że to nie aparat robi zdjęcia, tylko jakoś przyjemniej ogląda mi się te robionie lustrzanką/bezlusterkowcem niż jakieś te z komórki. To, że w obecnych czasach mamy często festiwal głupoty i mierności nie oznacza, że i ja mam tym kierunku podążać. Nie kupowałem dobrych obiektywów i body po to aby wejść na poziom profesjonalisty ale po to, żeby się trochę w tym kierunku rozwinąć, zainteresować tym jak robić lepsze zdjęcia (w sensie technicznym i artystycznym), może nawet zainteresować tym dzieci - nawet dla siebie. Dodam, że kiedyś sprzęt foto interesował mnie tyle co smartfony teraz - czyli w ogóle. Obecny trend jest taki - smartfonowy aparat ma nie wymagać myślenia, ma robić zdjęcia gotowe na wszelkiej maści portale aby inni widzieli jak kolorowe jest życie fotografującego swoje "ważne", życiowe momenty. Tak jak wszelkiej maści fastfood nie mieści się w moich kategoriach jakościowych jako jedzenie, tak samo zdjęcia z komórki nie nadają się dla mnie do druku. A drukarka z sześcioma tuszami to już nie jest wydatek nie do przeskoczenia, a wydrukowane zdjęcia mają dla mnie sporą przewagę nad tymi na dysku oraz nad nagraniami wideo.

  102. r2mdi
    r2mdi 5 grudnia 2021, 19:01

    LbArtJ:
    "Nowe smartfony mają większe matryce jak w średnio zaawansowanych kompaktach i zbierają tyle światła co M43 z kitowym szkłem. "

    Taka malusia soczewka w smartfonie zbiera więcej światła niż obiektyw M43? Serio?

  103. baron13
    baron13 5 grudnia 2021, 19:59

    Jeśli jest jakiś temat do dyskusji, to samooszukiwanie się. Albowiem, jaki kuń jest każdy sam powinien zobaczyć :-) Wiadomo jakie są parametry smartfonów. Jeśli chodzi o elektronikę, nie jest lepiej niż w kompaktach. Nie może być lepiej z czułością matrycy, bo ogranicza ją ilość fotonów. Fizyczne iso jest w okolicy 12800, przy czym na tych samplach,jakie widziałem szum jest znacznie większy niż na iso 102400 aparatch typu Canon 6dm2 i okolice. Jeśli chodzi o "manie wszystkiego", to warto się zastanowić, jak wypadnie porównanie z kompaktami? Ja bym zwrócił uwagę, że w tych różnej masci super-zoomach mamy fizycznie zmienną ogniskową. Jeśli chodzi o tele, to oczywiście w telefonach nie ma ogniskowych ~ 2000 mm. Domniemem także poważnie lepszą optykę w kompaktach, z pewnością możemy zrobić obiektywy naprawdę jasne przy dużych ogniskowych. Powiedziałbym, że takze kompakty, jeśli chodzi o mozliwości focenia po prostu leją na twarz smartfony. Brak możliwości podłączenia lampy błyskowej, oceniłbym nie tylko jako poważny kłopot, ale też towarzyski problem posiadacza telefonu. Bo jakże tu zagrać przed panienkami poważnego focistę? A, że sprzęt oświetleniowy można w porywach zdobyć za niewielką kasę (np kupiłem parasolkę za 25 pln) to można by rżnąć artystę za mniej niż cena telefonu, o ile nie dostaliśmy go za abonament za 1 pln. Porównywanie z aparatami nawet m4/3 nie ma sensu. Po prostu dobrze poczytać i zrozumieć dane techniczne. M4/3 ma realne iso 25600 i do tego można dokupić obiektywy o f/0,95. Zaś sztuczki programowe są dostępne na komputerze. Tak po mojemu, to po prostu krąży trochę za mało zdjęć, które pokazują co można aparatem.
    @watt: linkujesz zdjęcia robione w świetle o 2-3 EV minimum jaśniejszym od tego w którym ja pstrykałem. Osobną sprawą jest to, że jak w aparacie padnie aku, to się sięga do kieszeni i wsadza nowy. Jak w smartfonie padnie aku, także już "nie trzyma", to się wywala całego smartfona z cudowną optyką. Powód, by się zastanowić, ile może być naprawdę warte.

  104. tltester
    tltester 5 grudnia 2021, 20:41

    Tutaj @baron13 masz rację - ciągłe słyszę "oszczędzaj wodę, oszczędzaj prąd, węgiel jest już niemodny i trzeba tylko fotowoltaikę i alternatywne źródła energii stosować" i całe te sadzenie kitów dla gawiedzi o całej ekologii - a ja się pytam o co chodzi jak nie chodzi o pieniądze? Gdzie producenci telefonów mają ekologię, produkując telefony bez wymiennej baterii i projektując je tak, że za 2 lata już niedomaga. Owszem aparat to więcej plastiku ale jednak mój model ma już prawie 4 lata a nadal nie mogę zarzucić mu tego, że jest już na poziomie gorszym niż obecne modele. Owszem, producenci aparatów też swoje za uszami mają ale jednak czas życia obiektywów jest dużo dłuższy i nawet profesjonaliści nie są w stanie zajechać obiektywów tak, aby były nie do użycia.
    Problemem spadającej sprzedaży aparatów jest taki, że większość ludzi nie zwraca uwagi na zdjęcia. Zachwyt nad jakością zdjęć z komórek większości znajomych mija po tym jak zobaczą wydruk zdjęcia swojej pociechy, zrobionego bez specjalnego przygotowania, z mojej lustrzanki - a mój workflow to podstawowa korekcja, bez wyciągania cudów z dna czarnej dziury i bez dorabiania dramatycznego nieba, zmieniania tła etc. Nazywanie zdjęcia "ProRAW", które samo w sobie powstaje z połączenia kilku/kilkunastu ekspozycji to powoduje u mnie ironiczny uśmiech - nazwanie szamba perfumerią, aby wydający kilka tysięcy złotych na gadżet wierzyli w to, że ich telefon "robi lepsze zdjęcia" i właściwie ulokowali pieniądze. Przepraszam, ale dla mnie zmieniająca się jakość zdjęć z generacji na generacje to nie jest argument - dla mnie ważne jest to, aby mieć te zdjęcia w dobrej/bardzo dobrej jakości od samego początku.

  105. LbArtJ
    LbArtJ 5 grudnia 2021, 22:13

    @r2mdi „ Taka malusia soczewka w smartfonie zbiera więcej światła niż obiektyw M43? Serio?”

    Więcej nie. Aparat główny w IPhone 13 pro zbiera tyle światła co obiektyw ~ f/3,8 w M43.

    W 2021 dobry smartfon nie zastąpi pełnej klatki i oka profesjonalisty na „imprezie do kotleta”, ale da amatorowi możliwość zrobienia zdjęcia dobrego jakościowo i jego późniejszej obróbki, bo czasy trybu auto też się skończyły w smartfonach. Teraz można robić RAW i obrabiać w LR.

    Teraz praktycznie każdy może zrobić dobre zdjęcie bez wiedzy o trojkącie ekspozycji, liczeniu GO w pamięci i masy innych technik. Mnie to trochę boli, ale takie są realia i już się tego nie cofnie. Dla jednych to obdarcie fotografii i otoczki sztuki, dla innych szansa na zdjęcie bez setek godzin nauki.

  106. baron13
    baron13 6 grudnia 2021, 08:44

    Po mojemu, to niestety, tryb smartfonowy robienia zdjęć pojawił się gdzieś już za czasów analogowych, minilabów i okolic. Dowcip w tym, że foci jest mnóstwo, że są robione przypadkowo, że nie ma zdjęć zrobionych porządnie. Oglądałem sobie produkcje tzw "modelkowe" i pierwsze, co mi się rzuciłow oczy, to brak światła. W nie tak dawnych czasach do standardu należała przynajmniej konterka uwydatniająca sylwetkę. Dziś mamy zwykle jedynie "światło otaczające" i delikwent porównujacy efekt uzyskany za pomocą swojego smartfona jak najbardziej ma rację, że on też tak potrafi. ZAsada jest jak wyżej napisałem : zero przygotowań, zero osprzętu, ma być szybko i łatwo. Niestety, w sieci krążą w zasadzie zdjęcia tylko takie. Co moim zdaniem dobrze widać, kilka typów zdjęć, które robią wrażenie na widzach, producenci telefonów próbują zaimplementować. Na przykład astro-foto. Te zdjęcia się pojawiają, więc producent uznaje, że właściciel telefonu poczuje się gorszy, gdy takiego nie potrafi zrobić. Inny efekt, to sztuczna papierowa GO. Mój wniosek jest taki, że gdyby posiadacze aparatów się ciut więcej przykładali, to by było widać z daleka, że mają jednak coś lepszego niż smartfon.

  107. lotofag
    lotofag 6 grudnia 2021, 09:17

    "Smartfon tworzy cyfrowy obraz upodabniając go do zdjęcia, w wyniku obliczeń."

    Nie no, to co się dzieje między odczytem z matrycy a zapisaniem tego w formie pliku w dowolnym cyfrowym aparacie fotograficznym, to w o góle nie powstaje w wyniku obliczeń, w żanym wypadku. A komu to potrzebne jak mawiał klasyk ;)

  108. Wnioski
    Wnioski 6 grudnia 2021, 09:54

    Ja nie wiem co ta większość tu tak bulgocze i tak usilnie zaklina rzeczywistość?!
    Jak to wszystko weryfikuje rynek to widać na wykresach - a zawsze przeca marudzicie, że rynek zweryfikuje...
    Czyżby się taka weryfikacja nagle nie spodobała?!

  109. Szabla
    Szabla 6 grudnia 2021, 10:00

    Wykresy pokazują, że jest lepiej niż w czasach przed smartfonowych :)

  110. molon_labe
    molon_labe 6 grudnia 2021, 10:05

    lotofag

    przeczytaj, to się dowiesz gdzie jest różnica
    link

    krótko ...na przykładzie portretu: czego nie robi aparat, a co jest podstawa obrazu w smartfonie:
    aparat nie zmienia proporcji twarzy, nie zaokrągla oczu, nie uwydatnia warg, nie matowi odblasków skóry, nie usuwa podcieni, nie wybiela zębów, nie usuwa tła....no zdjęcie jest dużo brzydsze, za to obraz w smartfonie piękny jest....

  111. watt
    watt 6 grudnia 2021, 10:32

    > czego nie robi aparat,

    ...i dlatego kotleciarze musza wydawac kase na:

    link
    link

    itd. Nie mowie juz o masie pluginow i AI w wolarkach

    Jest w smartfonie opcja, nie musisz uzywac.

    PS
    Jakis konkretny cel w sugerowaniu ze inni nie czytaja ksiazek o teorii obrazowania?

  112. molon_labe
    molon_labe 6 grudnia 2021, 10:42

    watt
    "Jakis konkretny cel w sugerowaniu ze inni nie czytaja ksiazek o teorii obrazowania? "

    Ja .. nie sugeruję, tylko stwierdzam fakt...
    bo też nie czytam, ale ta wydała mi się wyjątkowo trudna do weryfikacji jej treści, więc zamieściłem link, żeby pogrążyć adwersarza

    Nie bierz wszystkiego do siebie.

  113. watt
    watt 6 grudnia 2021, 10:57

    @molon - OK, sorry :)

  114. Wnioski
    Wnioski 6 grudnia 2021, 11:01

    @Szabla
    "Wykresy pokazują, że jest lepiej niż w czasach przed smartfonowych :) "

    Czyli, że nie ma na co narzekać - więc nie sposób pojąć tego biadolenia?!
    No i jest jeszcze szerokie pole do dalszych spadków... - czyli wszystko przed nami.

  115. Szabla
    Szabla 6 grudnia 2021, 12:22

    Można ponarzekać na problemy z dostępnością elektroniki.

  116. mason
    mason 6 grudnia 2021, 13:04

    Ktoś tu napisał, że Iphone 13 Pro Max zbiera głównym aparatem tyle światła co m4/3 na krótkim końcu ciemnego kita.

    Pamiętajmy, że Iphone ma wciąż malutką matrycę (coś koło 0,6") a np. mi11 Ultra ma 0,9".

  117. eMGie
    eMGie 6 grudnia 2021, 13:35

    @Szabla
    "...Można ponarzekać na problemy z dostępnością elektroniki..."

    Problem raczej nie dotyczy producentów smartfonów. Jest mniej wafli krzemowych, dlatego bardziej opłaca się je ciąć dla potentatów odbierających miliony czipów (czytaj: producentów smartfonów) niż dla tych, którzy zamawiają kilka-kilkaset tysięcy czipów (producentów aparatów). Ci ostatni zostaną obsłużeni dopiero wtedy, gdy zwolnią się wolne moce produkcyjne....

  118. BlindClick
    BlindClick 6 grudnia 2021, 13:44

    @baron13
    Czy chce robic zdjecia smartfonowe?
    Tak, chce wcisnac zielony guzik i miec gotowe zdjecie.
    Dlaczego? Bo kolega obok z telefonem zrobi to szybciej, wygodniej, latwiej.
    On z komorka, ja z 1kg bridga Fuji X-S1, robimy zdjecia dzieciom na karuzelach, i co, wysmial mnie. Bo mam dedykowany sprzet, 30cm wyjezdzajacego powiekszacza, a on komorka jest w stanie wiecej.
    Przyklad: Bylo odrobine pozniej, AF na 600mm juz nie blyskawiczny, i chcialem zrobic zdjecie wagonika z nieba, ale sie nie dalo, nie mam recznej natychmiastowej korekty AF, AF gania po calym zakresie, 2s pozniej juz bylo po kadrze i moja szansa zablysniecia dlugoogniskowa minela. Byl fajny kadr, do dzis go pamietam, widzialem go, a sprzet nie pozwolil mi go zrobic.
    I za to jestem zly na aparaty, majac, dobra puszka, z pro obiektywem dajacym korekte AF ruchem dloni bym to mial, a w kompakcie nie ma tego.
    Moze tez dobry fazowy af by ustawil gdzie chce....

    Z takiej zwyczajnej ludzkiej rywalizacji przegralem z nim majac dedykowany sprzet i wiecej wiedzy i doswiadczenia.
    W takich warunkach On nie kupi aparatu bo widzi ze to kupa zlomu.

    My tu mozemy sie poklepywac, ze jak zaplanuje kilka godzin na zrobienie fotki to zrobie to lepiej niz komorka, ale ile ludzi poswieci kilka godzin by targac oswietlenie, kogos do biegania z blendami, znajdzie modela w rodzinie chetnego brac 10 strzalow z fleszy na twarz bym ja mogl pokazac fajna fotke.

    Mowie ze zwyczajnemu czlowiekowi plusy aparatu nie rownowaza minusow.
    Kazdy wie ze smartfon robi papke, tak samo jak parowka to nie kielbasa, ale z odrobina soli i pieprzu latwo o tym zapomniec.

    @LbArtJ
    “ Teraz praktycznie każdy może zrobić dobre zdjęcie bez wiedzy o trojkącie ekspozycji, liczeniu GO w pamięci i masy innych technik”
    Tez mnie to boli, bo fajnie jest byc kozakiem co ma aparat bez kolka trybow, nie ma kwadracika, nie ma drzewka, dziecka, nocy.
    Tylko S,A i wszystko mozna z tego zrobic.
    Hah, ktos mnie zapytal: Jak ty robisz zdjecia tylko patrzac na “cyferki” - chodzilo mu o gorny wyswietlacz wyswietlacz. Otoz mozna, i to uwielbiam. Fajnie jest tak robic wrazenie, ale czasy sie zmienily, tak jak umiejetnosc odpalenia malucha z rozruchem na linki w zime na 1 strzal kiedys byla sztuka teraz wystarczy wsiasc nacisnac guzki i silnik pracuje.
    Trzeba sie z tym pogodzic.

    Ja chce by aparaty oporcz swego “starodawnego magicznego trybu” mialy tez tryb przyjazny, wspolczesny. Tradycja tradycja, ale przynajmniej czesciowo trzeba sie dopasowac.
    A co to jest Tradycja to w jakims polskim filmie zostalo wyraznie powiedziane.Dopiero niedawno zrozumialem te brutalne slowa.

  119. Szabla
    Szabla 6 grudnia 2021, 16:27

    Nie wszyscy ogarniają obsługę aparatów, co w sumie nie dziwi przy ogólnych tendencjach w społeczeństwie. Wczoraj widziałem reklamę gabinetu inhalacji wodorem. Przeczytałem, że wdychanie wodoru ma zbawienny wpływ na organizm, gdyż wodór ma silne właściwości antyoksydacyjne i likwiduje wolne rodniki. Delikwent siada sobie wygodnie w fotelu, mając dwie rurki w nosie: jedną leci wodór, a drugą tlen (może ktoś zajarzył, że samym wodorem będzie trudno oddychać).
    Problemy z obsługiwaniem aparatów nie wzięły się z niczego ;))

  120. watt
    watt 6 grudnia 2021, 16:37


    > Przeczytałem, że wdychanie wodoru ma zbawienny wpływ na organizm

    Widac ma:
    "Recent Progress Toward Hydrogen Medicine: Potential of Molecular Hydrogen for Preventive and Therapeutic Applications" (Curr Pharm Des) - link
    "Hydrogen Gas in Cancer Treatment" (Frontiers in Oncology) - link
    "Molecular hydrogen as a preventive and therapeutic medical gas: initiation, development and potential of hydrogen medicin" (Pharmacology & Therapeutics/Elsevier) - link
    "Hydrogen Attenuates Allergic Inflammation by Reversing Energy Metabolic Pathway Switch" - link

    A to tylko kilka pierwszych, wiecej na Scholarze: link

  121. LbArtJ
    LbArtJ 6 grudnia 2021, 16:40

    Czy ja dobrze czytam, że ludziom nie wolno robić zdjęć naciskając jeden przycisk, bo są uważani przez wielu za ułomnych? Ciekawe, czy Ci co to sugerują naprawiają silnik w swoim samochodzie i piszą programy używając komputera, czy idą na łatwiznę i kupują już gotowe oprogramowanie.
    Dla mnie taka dyskusja to straszne zakłamanie, lub nie możliwość dostosowania się do zmian. To samo kiedyś było z fotografią analogową, czy nawet robienie zdjęć bez światlomierza.

  122. molon_labe
    molon_labe 6 grudnia 2021, 16:40

    ja pier....
    powietrze wdychane zawiera 78% azotu , 21% tlenu i 1% pozostałych gazów
    powietrze wydychane zawiera 78% azotu, 16% tleny 5%CO2 i 1%pozostałych gazów.
    Jest udowodnione, że azot i "pozostałe gazy" nie biorą udziału w oddychaniu,
    Hemoglobina absorbuje TYLKO tlen....

    BlindClick
    skasuj swój wpis, bo później będzie wszystko na Ciebie..

  123. mason
    mason 6 grudnia 2021, 16:52

    @LbArtJ
    Któryś się tu kiedyś wymądrzał, że osoby, które robią zdjęcia smartfonem to prawie podludzie bo GUSTU nie mają.

    Zapytałem o wygląd i tuszę jego baby, markę samochodu, ubrań, sprzętu audio i stulił japę.

    Smartfon to może i narzędzie trochę wybrakowane przy dedykowanym aparacie ale współczesne flagowe modele pozwalają już robić cieszące oko zdjęcia w różnych warunkach. I to dobrze, że każdy głupi może zrobić udane zdjęcie i się z niego cieszyć, pokazywać znajomym, rodzinie itd. Możliwość fotografowania powinna być dostępna dla szerokich mas a nie tylko dla wyspecjalizowanych elit.

    Sam pamiętam tę radość z pierwszego cyfrowego kompaktu Kodaka 3Mpx a potem drugiego 5Mpx. Mam z tego okresu grube setki zdjęć, które wciąż lubię przeglądać i cieszą oko ale nikt mi nie wmówi, że współczesny dobry smartfon robi zdjęcia na poziomie małpek sprzed 15 lat. Robi o wiele wiele lepsze a o filmach to już w ogóle szkoda gadać.

  124. Szabla
    Szabla 6 grudnia 2021, 18:48

    No dobra, gdzie ten sklep? ;)

  125. stb
    stb 6 grudnia 2021, 21:08

    @molon_labe
    "Hemoglobina absorbuje TYLKO tlen.... "

    No kolego, spało się w szkole?
    Tlenek węgla jest w tym temacie około 200x wydajniejszy od tlenu i nie pozostawia mu szans, tak jak i delikwetowi na przeżycie (bez terapii tlenowej w komorze ciśnieniowej).

  126. baron13
    baron13 6 grudnia 2021, 22:28

    @BlindClick: opisujesz,jak to zdjęcianie wychodzą, No i jaki z tego wniosek ? Chyba wyciągnąłeś taki, że łatwiejsze kadry łatwiej zrobić.
    link
    Nie wiem,czy to kadr łatwiejszy, ale komórąmożesz zrobić jedynie ersatz. Bo obiektyw 200 mm f/2,8,bo użyte zostały lampy itd.
    link
    Dobra, to jest kicz. Ale nie zrobisz tego komórąbo potrzebny by byłobiektyw 135mm f/1,8. Ustalmy po pierwsze: nie zrobisz. Możesz dojść do tego, że nie chcesz,nie potrzebujesz. Ale tonie jest sprawa na techniczny portal.

  127. eMGie
    eMGie 6 grudnia 2021, 22:40

    Komóry też miewają "długie" obiektywy, np. taki Samsung Galaxy S21 Ultra ma cztery obiektywy w tym dwa dłuższe:
    70 mm f/2,4
    oraz
    240 mm f/4,9

  128. baron13
    baron13 6 grudnia 2021, 23:06

    @eMGie: podrap się w głowę i sam sobie odpowiedz, czym różni się fizyczna ogniskowa, od równoważnika.
    link
    Możesz takie zdjęcie zrobić serią ? Hę? A to o fizycznym iso :-)

  129. eMGie
    eMGie 6 grudnia 2021, 23:24

    Pewnie niezawodny @watt znajdzie coś w Internecie na Twojego linka :-)

  130. baron13
    baron13 6 grudnia 2021, 23:40

    @eMGie: "coś", to jest kluczowe słowo :-) To jest taki sposób dyskusji, że na argumenty odpowiada się "pomidor", albo coś mniej wykwintnego :-) Zamiast "coś" pokaż na przykład samodzielnie zrobione zdjęcia
    link
    ze światłem,albo choćby podaj sposób.

  131. BlindClick
    BlindClick 6 grudnia 2021, 23:51

    @molon_labe
    Na mnie nie, przeciez juz od wielu lat widzimy ze komorki wygrywaja, cos powoduje ze ludzie wola te ulomne urzadzenia a nie takie super sprzety jak aparaty. Probuje dojsc dlaczego.
    Ale jakby cos to tak, biore to na siebie :)

    @baron13
    Latwiejsze tak, na szybkie kadry jest malo czasu - i tu sprzet gra role, komorka tam nie ma szans, a kompakt czy bridge jest tak zrobiony ze nie da rady.
    Nawet sprzet jest wazniejszy niz skil, bo sa takie sytuacje zdarzaja sie rzadko.
    Ja nie mowie ze komorki sa lepsze niz aparaty.
    Jakis czas temu dotarlo do mnie ze kompakty zostaly celowo zrobione ulomnymi.
    Jakos wyszlo ze komorki ladnym slizgiem ta ulomnosc ominely, wyprzedzily kompakty i sie teraz smieja.
    A u43, apsc czy ff stoji teraz z otwarta buzia.

    Smuci mnie ze korzystanie z czegokolwiek ponizej semiPro jest w jakims stopniu bolesne.

  132. baron13
    baron13 7 grudnia 2021, 00:09

    BlindClick: jeśli sądzisz, że komórkama jakiś start do kompaktów to popatrz:
    link

  133. watt
    watt 7 grudnia 2021, 00:27

    > Zamiast "coś" pokaż na przykład samodzielnie zrobione zdjęcia

    Jak pokazesz cos ambitniejszego to sie zastanowie. Do zdjec kotow, latarni i nieostrych ptakow raczej sie nie znize.

    PS: tak dziala 9mm tele w iphone 13:
    link

    A to mozna nim zrobic:
    link

    Baron, ja mysle ze ty sie po prostu czujesz niedopieszczony.
    Wtopiles kase w najtanszego pelnoklatkowego Canona RP, nie masz do niego szkiel, ale robisz co mozesz zeby udowodnic ze to mialo sens.
    Przyklad z poczatku, Alex Majoli, uzywal Olkow c5050 i c8080:
    link

    pod wzgledem technicznym to duzo gorszy sprzet niz smartfon.
    Zarowno to, co robil Majoli, jak i twoja reakcja pokazuje, ze to prawda ze dobry fotograf zrobi dobre zdjecie czymkolwiek.

    Na dobranoc: link
    link

  134. Marek B
    Marek B 7 grudnia 2021, 09:16

    Tylko co z tego, że jeden sprzęt lepszy od drugiego ? Niech każdy używa to co uważa za słuszne i nie gorączkuje się :) ... bo z takiej wymiany poglądów wynika ... mniej niż zero :)))

  135. molon_labe
    molon_labe 7 grudnia 2021, 10:24

    stb
    "No kolego, spało się w szkole?"

    ..eee.. nie, tylko nie drążyliśmy tego tematu, bo zainteresowałem się, .... mieszaniną gazową wodoru z tlenem (2:1 objętościowo, 1:8 wagowo) lub powietrzem (2:5 objętościowo).

    Po udanym eksperymencie ....nie było już gdzie się uczyć.

  136. mason
    mason 7 grudnia 2021, 10:30

    @Marek B
    Po prostu część fotografów nie rozumie, że fotografowanie to nie konkurs na najmniejszy szum czy najmniejszą GO. Najwyraźniej Chopin nie był artystą bo grał na jakimś kiepskim (jak na dzisiejsze standardy) fortepianie.

  137. handlowiecupc
    handlowiecupc 7 grudnia 2021, 10:32

    @szabla
    Właśnie twoja firma najbardziej odpowiada za zaoranie rynku foto. Jak napisałeś o rajdach i WRC to idealnie wpisałeś się w jej motto. Produkujemy A1, A9, A7mkIV tak jakby większość społeczeństwa potrzebowała takiego sprzętu. Nie, my nie bierzemy udziału w rajdach. My potrzebujemy może nie trabantów, ale zwykły Focus też fajnie daje radę. Odchodząc od bagnetu A olaliście miliony klientów, inni poszli w wasze ślady bo marketingowo zostali do tego zmuszeni. Na koniec oczywiście wygracie na tym jako firma bo w 2030 zostaniecie jedyni na placu boju (C może też z udziałem w rynku na poziomie 15%), tylko czy sprzedaż na poziomie 30% obecnej pozwoli odpowiednio funkcjonować? Wiem, że na tym forum 70% to profesjonaliści i pasjonaci, dla których ten sprzet to podstawa, ale są też miliony ludzi którzy nie wiedzą o istnieniu optycznych, tak jak nie wiedzieli 10lat temu gdy kupowali lustrzanki. Dziś zostali że szklarnią i naciskami, że przecież przez protezę można z tego korzystać. Jednak nie po to wówczas wchodziliśmy w fajne systemy by dziś posiłkować się protezami. Ja i wielu mi podobnych już nie zasilimy waszych portfeli. Pomimo, że nasze wcale nie są szczupłe.

  138. molon_labe
    molon_labe 7 grudnia 2021, 10:46

    Szabla
    "...wdychanie wodoru ma zbawienny wpływ na organizm..."
    ...racja przypomniałem sobie, że przy mieszaninie tlenu i wodoru..zbawienie to tylko kwestia ..proporcji

  139. Szabla
    Szabla 7 grudnia 2021, 10:47

    @handlowiecupc
    Wiesz pewnie, że pozostali producenci bezlusterkowców również porzucili dotychczasowe mocowania?

  140. baron13
    baron13 7 grudnia 2021, 11:34

    @watt: "nie masz do niego szkiel,..." Powiadasz? Z pewnością podpowiesz mi, czego brakuje, bo mi zaczyna brakować dobrych pomysłów :-) Otóż Sigma 12-24 mm:
    link
    Sigma 24-70 f/2,8
    link
    Sigma 70-200 f/2,8
    Tamron 150-600 f/6,3
    i kilka tele staroci jak Nikon Nikkor 500 mm f/5.0, Rubinar 500 mm f/5,6, czy Samyngi 500 mm f/6,3 i f/8.0.
    Standardy 50 mm Canona f/1,8 i f/1,4 i Mitakon f/0,95
    Stałki szerokokątne Samyang 14 mm f/2,8 i Sigma 24 mm f/1,4
    Portretówki 85mm Canon f/1,8 Samyang f/1,4 i Samyang f/1,2 oraz Sigma 135 mm f/1,8. Pominąłem obiektywy pod apsc i stare klamoty które jednak da się podpiąć przez przejściówki jak Prakticar 500 mm f/5,6.
    Masz dobry pomysł, co jeszcze? :-)
    Linkujesz materiały reklamowe. Ja wiem jaka bywa różnica pomiędzy reklamą, a rzeczywistością. Jest taki drobiazg, zwrócił mi kumpel wczoraj uwagę: odchylany ekran. I rzeczywiście, używam ekranu aparatu wówczas gdy jest konieczność wsadzenia aparatu w dziwne miejsca. Generalnie sytuacje, gdy oś wzroku focisty musi być pod zupełnie innym kątem, niż oś obiektywu aparatu. A na przykład, gdy aparat trzeba opuścić na wysokość bioder. Drobna rzecz, a ciesz, gdy jest możliwa. Zauważyłeś, że w smartfonach raczej nie ? :-) I to jest różnica pomiędzy tym, co na reklamie, a co w rzeczywistości. Oczywiście, można smąrtfonem zrobić zdjęcia i z podłogi. Tyle, że jak zobaczysz jak to się robi, to zrozumiesz,  że zwykły kompakt w tym miejscu leje smarfony na głowę. Da się smartfonem zrobić zdjęcia lwom, tak, ze zajmą cały kadr. Ale dla zwykłego turysty może się to skończyć zjedzeniem. Możesz także za pomocą odpowiedniego boostera doczepić smartfona do tele czy lunety. Robi się tą metodą równoważniki ogniskowych na poziomie 5000 mm. Tyle, że wówczas i nie ma znaczenia jaki telefon i cały zestaw jest nawet większy od aparatu foto z tele dającego podobną rozdzielczość kątową.
    Trzeba sobie to umieć powiedzieć. Parametry techniczne są, jakie je widać, jakie są. Ten P1000 ma ogniskową gdzieś na poziomie 3200 mm, warto sobie to uświadomić, że jedno jest aparatem foto, drugie, gadżetem. Diabli wiedzą, do czego? Gadżet nie ma startu nie tylko do "prawdziwych" aparatów z wymienną optyką, on jest marnym naśladowcą możliwości kompaktów.
    Mogę się zgodzić, że moje zdjęcia są do du... głównie bo moje, ale sprawa ma się tak, że one pokazują, co NAPRAWDĘ, a nie w spocie reklamowym da się zrobić. Co się dzieje jak masz ruch w kadrze?
    link
    Akurat zdjęcie robione "po bozemu", ze statywu, na długim czasie rzędu 1 s i to widać na rowerzyście. A nie po bożemu:
    link
    link
    Wszystko jest zamrożone, choć to ostatnie, jak pamiętam też ze statywu. Masz jednak ilustrację, co oznacza fizyczna czułość. Jak ją masz
    link
    to wszystko jest jak trzeba. Mogę jeszcze znaleźć przykłady, co się dzieje z wodą przy wielokrotnym uśrednianiu. Taki drobiazg: mogę uśrednić tyle zdjęć, ile wlezie na karty, które mam ze sobą. To nie jest technika zarezerwowana dla komórek.
    Uwierzyliście w marketing. A teraz dobrze dowiedzieć się jak jest naprawdę. naprawdę możecie komórą zrobić niektóre zdjęcia, naprawdę jest to sprzęt dramatycznie ograniczony nawet w stosunku do kompaktów. Naprawdę, to argument, że jakieś zdjęcia da się tym zrobić, nie oznacza, że ma to coś większe możliwości od sprzętów dedykowanych do robienia zdjęć. Naprawdę, jest to namiastka i to kiepska.

  141. watt
    watt 7 grudnia 2021, 12:15

    >Linkujesz materiały reklamowe.

    Niby gdzie? Poprzedni post to
    - zdjecie z recenzji Iphone 13 na DPreview
    - artykul fotografa - nawet jesli to tekst sponsorowany, to sample nie wziely sie znikad
    - artykul Eamona Hickey z DPI z 2005. Pierwszy iPhone powstal kolo 2007
    - dwa videa DigitalrevTV, zaden nie ma nic o smartfonch...


    > jakieś zdjęcia da się tym zrobić,
    link
    link

    > Z pewnością podpowiesz mi, czego brakuje
    Moze czasu na retrospekcje? Ale na to chyba jeszcze za wczesnie.
    Moze jakies ksiazki na poczatek - Joe McNally, Susan Sonntag.
    Z dobrego serca to pisze.




  142. eMGie
    eMGie 7 grudnia 2021, 12:30

    @baron13
    Nie spodziewałem się, że focisz przez odchylany ekran. Taki gadżet jest tylko dla amatorów, profesjonalny fotograf obserwuje kadr nie przez EVF tylko przez OVF ostrząc na matówce a wszystkie inne elektroniczne gadżety w aparacie ma w głębokim poważaniu :-) No może tylko światłomierz dynda mu na szyi...

  143. baron13
    baron13 7 grudnia 2021, 18:50

    @watt: W kwestii jaki obiektyw kupić "Moze czasu na retrospekcje? Ale na to chyba jeszcze za wczesnie. Moze jakies ksiazki na poczatek - Joe McNally, Susan Sonntag." Czyli jednak tych obiektywów mam dość?

  144. watt
    watt 7 grudnia 2021, 19:11

    Masz ich kilka razy wiecej niz ja, czekaj, niech policze... 4 do FE, 2 do Olka, 2 do 4x5. Dwa zoomy, reszta to stalki. Najdluzszy (i najmniejszy) to 5.6/135mm
    Tez uwazam ze mam dosc, musze sprzedac jeden FE, bo mi sie sprzet fotograficzny nie miesci w dwoch szufladach nocnego stolika..

  145. genezis
    genezis 7 grudnia 2021, 22:22

    @watt
    "musze sprzedac jeden FE, bo mi sie sprzet fotograficzny nie miesci w dwoch szufladach nocnego stolika.."

    Myślałem, że tylko ja trzymam sprzęt w 2 szufladach nocnego stolika:) Zaraz wystawiam obiektyw z powodu, że się tam nie mieści. Widziałem na flikrze duże solidne szafy / regały wypełnione sprzętem. Może zamiast sprzedawać, kupić taką szafę, a nie nocny stolik, plecak, biurko itd..

  146. watt
    watt 7 grudnia 2021, 23:24

    @genezis To przez czytanie Marie Kondo. Skarpetki tez mam teraz sztorcem w pudeleczku... :)

  147. baron13
    baron13 7 grudnia 2021, 23:46

    Przypomniałbym jednak dyskusję.Moim zdaniem jest taki problem: jaka jest teza? Ja swoją jasno sformułowałem: parametry techniczne są jakie są. Nie ma czegoś takiego, jak przewaga telefonów komórkowych nad aparatami fotograficznymi. Komórki są w fotografowaniu coraz lepsze,ale dramatyczne ograniczenia ,konieczność zmieszczenia aparatu w obudowie telefonu, powoduje, że nawet do kompaktów te urządzenia nie mogą być przyrównywane.

  148. genezis
    genezis 8 grudnia 2021, 00:57

    @baron13

    "Przypomniałbym jednak dyskusję."

    Był telefon z matrycą mono (tj. bez wklejonej kolorowej siatki) Huawei P30pro. Jest to jedyny przypadek jaki znam wyższości telefonu nad aparatem, a to i tak z winy producentów aparatów, że oddali pole monopoliście producentowi aparatów kolekcjonerskich.

    Zastosowania funkcji rejestracji obrazu są przydatne - lista zakupów, rozkład jazdy, kopiowanie dokumentów, identyfikacja produktów itd. Ale to nie jest fotografia a jakaś rejestracja, tak jak dyktafon nie jest studiem nagraniowym.

    Poręczność ? Na rynku wtórnym jest cała masa świetnych kompaktów. Dzięki tej telefonicznej nędzy kupiłem dobry kompakt, gdy żałowałem tej łatwizny przy ciekawych ulotnych motywach, które okazywały się być przetworzoną mazają skompresowanego jpg.

    A gdzie jest RAW - zastanówcie się gdzie trafiają zdjęcia z waszych "smartfonów" - nie mówię o publikacji (bo kto by chciał patrzeć na te rzygi) ale o zasilanie w dane tego tak tu chwalonego AI, przetwarzającego je by zdjęcia były jeszcze "ładniejsze", no i w innych sobie wiadomych celach.

    A jak widzę na koniec takie coś jak "ProRAW" sic! to już wiem by trzymać się od tego jak najdalej.

  149. mason
    mason 8 grudnia 2021, 09:59

    @baron13
    "konieczność zmieszczenia aparatu w obudowie telefonu, powoduje, że nawet do kompaktów te urządzenia nie mogą być przyrównywane"

    Tak się składa, że mam bdb smartfon S21 Ultra i bdb kompakt LX100 II. I skupiając się na aspektach czysto fotograficznych smartfon ma wiele przewag:
    1. Rozdzielczość. Normalnie 12Mpx smartfona przegrywa z 17Mpx aparatu ale w trybie 108Mpx kompakt nie ma żadnego startu.
    2. UWA - 12mm vs 24mm. Nawet nie ma o czym gadać.
    3. Tele 240mm vs 72mm. Owszem, rozdzielczość tego tele jest niższa niż z głównego aparatu ale crop z 72mm kompaktu jest duuuużo gorszej jakości niż z 240mm smartfona. Realnie tak gdzieś koło 150mm kompakt zaczyna przegrywać.
    4. Nagrywanie filmów - AF w smartfonie trzyma ostrość na wybranym obiekcie, kompakt często gubi i/lub pompuje. Do tego tryby slow-motion.
    5. Tryb nocny. Bez statywu, z ręki, nie zrobisz w prawie absolutnej ciemnicy tak dobrego zdjęcia jak smartfonem.
    6. Zdjęcia seryjne 20 vs 11kl/s. Do tego w smartfonie można zrobić 100 zdjęć z rzędu i nie zapycha się bufor.
    7. Lepszy balans bieli w smartfonie w świetle żarówek o ciepłej barwie 2800-3000K. Za dnia czy w pochmurny dzień podobnie czyli dobrze.
    8. Selfie. Nie jest łatwo zrobić aparatem bez odchylanego ekranu. Często też osoby na skraju kadru albo tło wypadają z pola ostrości.

    Kompakt ma oczywiście wiele przewag nad smartfonem, które generalnie czynią go narzędziem lepszym ale twarde fakty, które podałem pokazują jasno, że kompakty nie masakrują smartfonów a wielu aspektach po prostu są gorsze. Dodajmy do tego stałą dostępność w kieszeni, możliwość szybkiego dzielenia się zdjęciami i już wiadomo dlaczego smartfony zaorały kompakty.

  150. baron13
    baron13 8 grudnia 2021, 10:08

    Tak trochę na marginesie. proraw to przykład, jak sprzedać coś gorszego jako lepsze. No bo ProRaw to pewnikiem panie tego, jakiś wynalazek? Otóż, to coś, co zawsze mamy w jakiejś formie i jest nie do uniknięcia przy składaniu wielu zdjęć w jedno. Istotne dla focisty jest to, że algorytmy produkujące ProRaw służą temu, aby wyciąć, ze składowych zdjęć znaczną część informacji. Skutki są takie, że gdy składam hdr-a z prawdziwych rawów, mogę jeszcze bardzo wiele zmienić. Mogę choćby samodzielnie przypisać wagi (przeźroczystość) do warstw, mogę je rozjaśnić, ściemnić, generalnie zmienić przebieg krzywej odtwarzania, potraktować lokalnym kontrastem, nałożyć filtr połówkowy, czy winietę i tak dalej. W szczególności można wyretuszować warstwy, wyciąć z nich na przykład coś, co się w trakcie robienia serii przesunęło. No, ale mamy ProRaw... I co? Znacznie gorzej, niż wtedy gdy masło zastępuje margaryna. Ale publiczność się cieszy...

  151. baron13
    baron13 8 grudnia 2021, 11:35

    @mason: masz bardzo dobry aparat, ale chyba o tym nie wiesz :-) Powstają tzw kompakty pro, czyli przeznaczone do roboty. Dostają je pożal się boże reporterzy współczesnych mediów i służą do wyprodukowania materiału, który da się opublikować. Zwykle w elektronicznej formie. Mają niezłą optykę, niezłe parametry matrycy, ale nie mają super-tele, bo nie do tego są. Cechą kompaktów jest to, że optyka jest niewymienna, zakłada się, że nabywca wie, czego focił nie będzie. Dlatego też nie ma ekstremalnych szerokich kątów, natomiast w zakresie tego co jest, aparat zapewnia bardzo dobrą jakość w stosunku do innych podobnych aparatów. Możesz kręcić i się nie zastanawiać. Tu dostałeś zakres "standard zoom", bo ten zakres jest "niefatygujący". Zwykle nie sposób posuć kadru np poprzez dramatyczne przerysowania (czyli wielkie nosy, jakie dostajesz fotografując z szerokim kątem ludzi z bliska) czy zniekształcenia perspektywy wywołane długą ogniskową, np "wstawanie" płaszczyn w tle itd. Czyli idioten kamera w każdym ustawieniu. Jednoczesnie masz prawdziwe iso 25600, 2-4 razy więcej niż jest w telefonach.
    Kilka słów o "robieniu serią" w telefonach. Zrobiłem kiedyś takie porównanie. W tych samych warunkach telefon i aparat. Otóż seria diabli wiedzą jakie iso, ile zdjęć, ale oszacowaliśmy ile trwała, ok 1/5 sekundy. Więc w aparacie, gdy ustawiłem 1/5 sekundy iso dostałem 100. Rozumiesz? Oczywiście, nie da się utrzymać aparatu w ręce, a ściśle, nie da się bez stabilizacji. Ale jednak nasz jak nie statyw, to jakieś inne oparcie. Problemy, typu balans bieli, to nieumiejętność obsługi programów do obróbki zdjęć. Jeśli chodzi o selfie, to kiedyś dla jaj zrobiłem sobie z koleżanką fanką starych lokomotyw i okolic za pomocą tele 300 mm.
    Lamenty nad trybem nocnym, jak wyżej. Nie wiesz jak użyć tego co masz. Możesz zrobić zdjęcia w ciemności z ruchem w kadrze. Telefonem nie. Nie wiesz, bo nie wypróbowałeś.

  152. eMGie
    eMGie 8 grudnia 2021, 12:08

    @baron13
    ...proraw to przykład, jak sprzedać coś gorszego jako lepsze...

    Są też zalety, np. praktycznie zerowe opóźnienie migawki. iPhone cały czas robi zdjęcia nawet bez naciśnięcia migawki, płynnie zapełnia bufor najnowszymi i opróżnia te starsze. W chwili gdy naciśniesz migawkę skleja do HDR-a również te ujęcia, które zrobił przed naciśnięciem migawki i oczywiście te po naciśnięciu odrzucając te z wadami... Natomiast w aparacie po naciśnięciu migawki w bracketingu ekspozycji czekasz aż migawka się wystrzela, czyli zawsze masz "opóźnione" ujęcia. Po drugie, oceń ile czasu zajmie Ci obróbka np. 100 takich zdjęć do HDR-a wg. metody którą opisałeś.

  153. mason
    mason 8 grudnia 2021, 12:49

    @baron
    Tak, wiem że mam standard zoom a jak będę chciał długi zoom to jest Sony RX100 VI/VII albo wręcz ekstremalny Nikon P1000. Niestety, w zamian mniejsza matryca i ciemniejszy obiektyw. Dalej nie mam UWA. Najlepiej byłoby nosić w kieszeni 2 kompakty ale to ocierałoby się o dziwactwo. Żaden producent nie wpadł na pomysł kompaktu z 2 obiektywami. Nie bo nie.

    ISO może i jest 25600 ale używalne jest max 6400 i to tylko dzięki używaniu Topaz deNoise do którego wrzucam 50 zdjęć i w tle mi automatycznie mieli zdjęcia, bardzo ładnie je odszumiajac, nie niszcząc przy tym zbyt wielu detali. Ja mogę w tym czasie zająć się czymś innym nie tracąc życia.

    Zły balans bieli to wada aparatu a nie obsługi programu. Podobnie jak przekłamania kolorów. Ogólnie w tej kwestii do LXa nie mam zastrzeżeń ale raz byłem na zlocie starych samochodów i stał zielony maluch (standardowa, ciemna zieleń) i za cholerę nie mogłem tego koloru uchwycić aparatem. Smartfon poradził sobie bez problemu.

  154. BlindClick
    BlindClick 8 grudnia 2021, 15:34

    Ja mam LX10, nie bylem w stanie pogodzic sie wewnetrznie ze kupie kompakt z matryca u43 i przyspawanym na stale obiektywem ktory kryje tylko 80% matrycy.
    I wygral lx10 z 1" matryca.
    Ja dalej wole kompakta nad komorke, chociaz uczciwie zgodze sie ze wiekszosc wyzej oceni komorke.
    Mam Go, jasny obiektyw, super piekne tryby BW, jestem w stanie postawic nieco ze Leica cos tu swojego zostawila, ale uzytecznosc codzienna, wygoda obslugi, ergonomia - moge za to komus urwac klejnoty.
    Aparat powstal by stabilnie stal na stole i latwo sie wsuwal do ciasnej kieszeni...
    Nosz!!!!!!!!!!!
    Wiekszosc czasu uzywam w S i A oraz BW, panoramy tez sam sklada wiec to.
    Reszta trybow - szybciej osiagne ustawiajac parametry recznie niz poszueujac wlasciwego w menu.

    @mason
    "Żaden producent nie wpadł na pomysł kompaktu z 2 obiektywami. Nie bo nie."
    Bo to zabije rynek systemowcow.
    Poza fanatykami nie widze zalet zaglowania obiektywami, to jak ze zmiana opon w samochodzie. Ktos probuje wmowic ze codzienna zmiana opon to jest co mi da szczescie...

    @baron13
    "Możesz zrobić zdjęcia w ciemności z ruchem w kadrze. Telefonem nie. "
    W telefonie tez sie da, probowalem, wlaczasz tryb PRO i lecisz, niestety obsluga wszystkiego palcem na dotykowym ekranie - poddalem sie po kilku probach, bez statywu rece zaczely mi drzec zanim wszystko ustawilem.
    Ale sie da.
    Tylko ze w takich trudnych sytuacjach lepiej miec AI ktora obliczenia zrobi za mnie a zwlaszcza za kogos kto nie ma pojecia jak na szybko przeliczyc przyslone i czas na to co sie pokaze na ekranie. Swiadomosc preselekcji pozwala to samo zrobic szybko w trybie M i tu jest duzo magii fotografa, a komorka robi to samo.
    Zakladam ze Cie to boli, tak samo jak i mnie, bo mi zajelo wiele czasu i prob, oraz musze pamietac wiele danych by moc recznie wstepnie ustawic parametry tak by naswietlenie bylo w miare posrodku.
    A ktos z komorka, zupelny amator jest w stanie zrobic to szybiej, lepiej i latwiej, w miedzy czasie popijajac browara.

    Mi sie nie podoba za to usrednianie i strzelanie seriami. Powinno to byc zakazane. Nie lubie jak ktos z aparatu robi pepesze.

  155. baron13
    baron13 8 grudnia 2021, 15:50

    W sprawie rozczarowania aparatami kompaktowymi, to, niestety, własnie z nimi jest ten problem, że trzeba mieć świadomość, że niewymienność optyki ustawia zakres ich zastosowań. Kupujemy, a potem zmieniają się potrzeby, gust, i jest kłopot. Oczywiście aparatem z matrycą M4/3 nie zrobi się na iso 25600 tak dobrych zdjęć jak matrycą nawet apsc, ale jest kilka rad. Jedna z nich, to tak naświetlać, aby była potrzebna możliwie najmniejsza korekcja krzywej jasności, zero korekcji ekspozycji, każda manipulacja przy zdjęciu podciąga szumy. No i trzeba mieć świadomość, że na smartfonie lepiej nie będzie. Możemy się ratować trybem seryjnym, ale w kompakcie można ustawić po prostu niższą czułość i wydłużyć czas naświetlania. Efekty będą dużo lepsze.
    @BlindClick: jesli masz ruch w kadrze, to jak wyżej napisałem, lepiej już wydłużyć czas naświetlania , bo czas ekspozycji i tak będzie znacznie krótszy niż czas serii. I jak to się robi od lat? Np metodą śledzenia obiektu. Jak samochód jedzie drogą, to obracamy się tak, by utrzymać go w kadrze w jednym miejscu.

  156. mason
    mason 8 grudnia 2021, 22:08

    Apple ma ProRAW a Samsung niedawno wprowadził aplikację Expert RAW. Głównym plusem jest fakt, że można robić RAWy również z obu teleobiektywów. Zwykły tryb PRO obsługiwał tylko główny i UWA. Do tego jest profil pod Lightrooma, który to ogarnia. Właśnie się trochę tym pobawiłem i efekty są zadowalające. Jedyne co poprawiłem to zwiększenie ekspozycji o 0,6-1,0 oraz dodanie 10 whites i odjęcie 10 blacks. Tylko w jednym zdjęciu trochę zdjąłem prześwietlenia.

    Zdjęcia robione z ręki, zwróćcie uwagę jak długie czasy a mimo to nie poruszone
    link - 240mm
    link - 72mm
    link - 240mm
    link - rozmycie na 72mm
    link - rozmycie na 240mm

    Sztuczne oświetlenie lampą LED ustawioną na światło neutralne ok 4500K.

  157. Szabla
    Szabla 8 grudnia 2021, 22:12

    Pora PRO EXPERT RAW SUPER ;)

  158. mason
    mason 8 grudnia 2021, 22:19

    @Szabla
    Super-->Pro-->Expert-->Ultra :D

  159. baron13
    baron13 9 grudnia 2021, 08:23

    @mason: stabilizacja trzyma rzeczywiście dobrze. W ogólności, tomasz świetnego kompakta i ja bym się starał jak najszybciej go opanować :-)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.