Raport CIPA - kwiecień 2022
Organizacja CIPA opublikowała kolejny ze swoich comiesięcznych raportów dotyczących dostaw aparatów cyfrowych i obiektywów. Sytuacja w kwietniu wygląda podobnie jak w marcu.
Łączne dostawy aparatów praktycznie się nie zmieniły - w kwietniu zamknęły się one w liczbie 544 tys. sztuk podczas gdy w marcu było to 549.5 tysiąca. Jest to ciekawe o tyle, że w dwóch poprzednich latach w kwietniu widzieliśmy bardziej znaczące spadki.
![]() |
Mimo spadku łącznej liczby dostarczonych aparatów, dostawy urządzeń z wymienną optyką zwiększyły się i osiągnęły najlepszy póki co wynik w tym roku wynoszący 427 tys. sztuk. To lepiej niż w marcu (405.8 tys.) czy kwietniu 2020 (299.5 tys,), ale też gorzej niż rok temu - w kwietniu 2021 dostarczono 496.2 tys. urządzeń. Jest zatem miejsce na dalszy wzrost, zakładając, że coroczne kurczenie się branży wyhamowuje.
![]() |
Jeśli łączne dostawy aparatów spadły, a dostawy urządzeń z wymienną optyką zwiększyły się, to wiadomo, że za spadek będą odpowiedzialne kompakty. Tak też jest w istocie - ich dostawy w kwietniu osiągnęły rekordowo niski poziom 117 tys. sztuk. W tym tempie za rok-dwa nie będzie sensu ewidencjonować ich w formie osobnej kategorii, bo staną się ułamkiem na końcu dostaw sprzętu z wymienną optyką.
![]() |
Dostawy obiektywów, podobnie jak łączne dostawy aparatów, są w kwietniu (755.5 tys.) niemal identyczne jak w marcu (760.2 tys). Oznacza to, że w kwietniu dostarczono średnio 1.77 obiektywu na każdy aparat z wymienną optyką.
![]() |
Dane z najnowszego raportu są dostępne na stronie organizacji CIPA.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Nie rozumiem :) Tyle fajnych nowych kompaktów, a takie kiepskie dane.
Trzeba zacząć doliczać sprzedaż komórek, mają lepszą jakość zdjęć i funkcje niż kilkuletnie aparaty kompaktowe ;)
1.77 obiektywu na aparat, jeszcze trochę i naprawdę będą klienci korzystający z funkcji rozdzielenia aparatu od obiektywu a nie wymiany obiektywu, straszne to i śmieszne.
Najgorzej że wielcy producenci są z tego kierunku zadowoleni, Canon zrobił puszki, soczewek na razie prawie nie ma, Sony odgrzalo stary aparat, za to obiektywy są świetne.
Jakby w ff było jak w u43, że jest wspólne gniazdo to by się dało złożyć sensowny zestaw, a tak trzeba robić jakieś ulepy.
Producenci zachowują się tak, jakby nie rozumieli kto kupuję kompakty. Turyści, podróżnicy. Potrzebujemy jak najszerzej I niekoniecznie zoom na księżyc. Gdyby istniał kompakt z obiektywem 15-200 jak dla ff to sam bym go kupił.
Jak na Księżyc, to 15 niepotrzebny.
Smartfony wykończyły kompakty i tyle. Ceny tych aparatów są wysokie i niższe nie będą więc tendencja będzie się utrzymywała (do jakiegoś niskiego poziomu, ale nie zerowego).
@handlowiecupc Producenci doskonale wiedzą i rozumieją kto kupuje kompakty. Wiedzą też, że większość która ich potrzebowała już je ma, a cykl wymiany jest zdecydowanie dłuższy niż smartfona. Myślę, że ludzie którzy kupują aparaty "systemowe" częściej dokładają do nich nowe obiektywy i z czasem nowe aparaty co producenci też wiedzą i wykorzystują. Uwadze firm też nie umyka to, że często kompakty "premium" kupują ci którzy już inne aparty mają.
@Szabla na księżyc to tylko Hasselblad (wciąż nie rozumiem jak Sony mogło oddać tą markę chińczykom z DJI)
Jak to oddać? Hasselblad nic nie łączyło z Sony, poza zakupieniem kilkuset aparatów.