RapidRAW
RapidRAW to rozwijane od pół roku i bazujące na licencji open source darmowe oprogramowanie do katalogowania i obrabiania zdjęć.
Co ciekawe, mimo że RapidRAW rozwijany jest tak naprawdę przez jedną osobę „po godzinach”, wydaje się on całkiem rozbudowany i oferuje wiele zaawansowanych funkcji, takich jak akceleracja z użyciem kart graficznych, czy też sztuczna inteligencja wspomagająca zaznaczanie obiektów, czy też wybieranie tła lub nieba. Sztuczną inteligencję można też wykorzystać do automatycznej analizy zawartości zdjęć i tagowania ich.
![]() |
Oprócz tego zdjęcia możemy też oczywiście tagować, opisywać i oceniać manualnie, filtrować, a następnie obrabiać, czy też przenosić ustawienia wywoływania między plikami. Sam moduł wywoływarki oferuje zestaw paneli i suwaków mocno przypominający Adobe Lightroom. Edytować możemy aspekty związane z ekspozycją, kolorem, uwydatnianiem szczegółów, korekcją wad optycznych obiektywu, czy też redukcją szumu. Nie zabrakło też wspomnianej już korekty lokalnej z wykrywaniem obiektów oraz różnego rodzaju efektów i presetów.
Przegląd najważniejszych możliwości oprogramowania prezentuje poniższy film udostępniony w ostatnich dniach przez jednego z youtuberów.
Jak już wspominaliśmy, oprogramowanie Rapid RAW jest darmowe. Działa na systemach Windows, macOS oraz Linux (Ubuntu 22.04 lub nowsze) i jest rozwijane na licencji GNU Affero General Public License v3.0 (AGPL-3.0). Więcej informacji na jego temat oraz link do pobrania można znaleźć tutaj.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będzie trzeba przetestować. Może to być sensowna alternatywa dla użytkowników Linuxa, bo obecnie dostępne opcje (RawTherapee i Darktable) mają tragiczny interface i optymalizację (na mojej stacji roboczej działają wlniej niż C1 na laptopie).
Fajnie, że ludzie mają pasję i chęci, żeby rozwijać takie rzeczy.
Podstawowe pytanie, czy ma to wgrane profile aparatów oraz obiektywów.
Z tego co pokazywał gość na filmie to tak, ale akurat jemu coś nie działało, więc pewnie to rozwijają
@Amadi
link
Wydaje się, że z pomocą Copilotów i im podobnych - coraz więcej podobnych narzędzi będzie powstawać - coś jak domki z klocków Lego. Np. żeby "Sztuczną inteligencję można też wykorzystać do automatycznej analizy zawartości zdjęć i tagowania ich", wystarczy poprosić w Visual Studio Code i od wspomnianego Copilota dostać po chwili:
——
# YOLOv8 Inference Example
# link
from ultralytics import YOLO
from sys import argv
model = YOLO('yolo26n-pose') # yolo26n, 'yolo26n-pose', 'yolov8n'
results = model(argv[1] if len(argv) > 1 else './Victorinox.jpg')
for result in results:
result.show() # display to screen
result.save(filename = './archive/' + argv[1] + ' Squared.jpg') # save to disk
——
Et voilà!