Sony RX1R III - test trybu filmowego
1. Wstęp
Sama linia RX1 nie zniknęła zresztą po premierze bezlusterkowców, choć między zaprezentowanym w 2015 roku modelu RX1R II, a pokazanym w tym roku bohaterem niniejszego testu minęło naprawdę sporo czasu. Czas ten pozwolił na wprowadzenie do kompaktu premium wielu rozwiązań, jakie w międzyczasie rozwinęły aparaty z wymienną optyką. RX1R III oferuje zatem elementy takie jak filmowanie w 4K, w tym z 10-bitowym zapisem koloru, logarytmiczny profil obrazu S-Log3, aktywną stabilizację cyfrową, czy też wspomagany sztuczną inteligencją autofokus potrafiący wykryć i śledzić wiele różnych rodzajów obiektów.
Na pokładzie znajdziemy też znaną z modelu A7R V oraz A7CR 61-megapikselową pełnoklatkową matrycę, choć w porównaniu z omawianymi modelami w najnowszym kompakcie zabrakło filmowania w 4K w 50/60 kl/s czy kodeków bazujących na H.265. Miniaturyzacja ma, jak widać, swoją cenę, a RX1R III to poniekąd zminiaturyzowana wersja A7CR, który sam w sobie jest przecież mniejszym i nieco okrojonym kuzynem A7R V. Daje to potencjalnym użytkownikom spore możliwości wyboru, choć oczywiście muszą oni być świadomi konsekwencji pogłębiającej się kompaktowości, takich jak choćby mniejszy akumulator, brak stabilizacji matrycy, czy też nieruchomy ekran.
Sony RX1R III to jednak przede wszystkim sprzęt dla fotografów, dlatego też w teście jego filmowych możliwości postaramy się spojrzeć na te elementy nieco łagodniejszym okiem. Ciekawe będzie natomiast porównanie, jak testowy aparat wypada w starciu z modelami takimi jak Fujifilm X100VI czy też Leica Q3. Po odpowiedzi, jak zwykle, zapraszamy do lektury kolejnych rozdziałów.
Aparat do testu udostępnił polski oddział firmy Sony Europe Limited, za co serdecznie dziękujemy.
Opis naszej procedury testowej można znaleźć w artykule „Jak testujemy tryby filmowe w aparatach?” W razie dodatkowych wątpliwości zachęcamy również do lektury artykułu „Często zadawane pytania”.










Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.