Panasonic Lumix L10
W związku z obchodzami 25-lecia marki Lumix firma Panasonic zaprezentowała wyposażony w sensor rozmiaru 4/3'' aparat kompaktowy noszący oznaczenie L10.
INFORMACJA PRASOWA
Marka LUMIX świętuje swoje 25-lecie:
Panasonic ogłasza nowy aparat kompaktowy LUMIX L10
Wkrótce w sprzedaży w trzech wersjach kolorystycznych,
w tym pamiątkowej edycji specjalnej Titanium Gold.
Panasonic z dumą prezentuje nowy aparat kompaktowy z obiektywem stałym LUMIX L10 (DCL10) stworzony dla fotografów, którzy cenią intuicyjną obsługę, dopracowany design i wyjątkową jakość obrazu. Model LUMIX L10, zaprojektowany w Osace w Japonii, odzwierciedla przekonanie marki Panasonic, że aparat powinien leżeć w dłoni intuicyjnie, pozwalając użytkownikowi w pełni skupić się na fotografowanym obiekcie i zrealizować każdą kreatywną wizję.
Marka LUMIX świętuje 25-lecie
Z okazji 25-lecia marki LUMIX, model L10 będzie dostępny w trzech wersjach kolorystycznych: czarnej, srebrnej oraz pamiątkowej edycji specjalnej Titanium Gold. Jubileuszowa edycja specjalna celebruje dziedzictwo i wizję wzornictwa LUMIX. Model LUMIX L10, inspirowany filozofią LUMIX „Kształtowania emocji” -無心(Mushin), łączy w sobie sprawdzone rzemiosło, ponadczasową estetykę oraz zaawansowaną technologię obrazowania w kompaktowej obudowie. Charakterystyczne wykończenie o fakturze skóry saffiano nadaje wyjątkowy wygląd, który uzupełnia wysokiej jakości metalowa obudowa oraz przedni panel wykonany ze stopu magnezu, tworząc nowoczesny i trwały design.
Specjalna Edycja LUMIX L10 w kolorze Titanium Gold posiada również szereg ekskluzywnych funkcji, w tym udoskonalony interfejs menu wykorzystujący motyw Titanium Gold, aby stworzyć wizualną harmonię
z wyglądem zewnętrznym; subtelnie umieszczone tylne logo widoczne tylko dla właściciela aparatu oraz obsługa dostępnych w sprzedaży wkręcanych przycisków migawki umożliwiających personalizację. Zestaw zawiera także specjalne akcesoria, unikalne dla edycji Titanium Gold: dodatkowa automatyczna osłona obiektywu, pasek na ramię oraz ściereczka do obiektywu. Edycja Titanium Gold będzie dostępna w limitowanej dystrybucji, głównie za pośrednictwem oficjalnego sklepu internetowego Panasonic, przy czym dostępność może różnić się w zależności od regionu.
Aparat LUMIX L10 ważący około 508g / 1.12 lb (*1) został zaprojektowany tak, aby można go było wygodnie nosić przez cały dzień, a intuicyjny układ elementów zapewnia łatwą obsługę jedną ręką. Dotykowe elementy sterujące oraz dobrze wyważona konstrukcja tworzą płynne doświadczenie fotografowania, pozwalając swobodnie uchwycić chwile bez rozpraszania uwagi, szczególnie podczas fotografii ulicznej, podróżniczej i codziennej.
![]() |
Najwyższej klasy optyka i jakość obrazu
LUMIX L10 został wyposażony w obiektyw LEICA DC VARIO-SUMMILUX 24-75mm (*2) z przysłoną F1.7–2.8, łączący wyrazistą głębię, piękny efekt bokeh i wszechstronną wydajność. Precyzyjnie wykonany metalowy korpus oraz ręczny pierścień przysłony poprawiają kontrolę dotykową, a fotografowanie makro AF
z odległości zaledwie 3 cm na szerokim końcu otwiera nowe możliwości twórcze. Niezależnie od tego, czy fotografujesz rozległe krajobrazy, kameralne portrety czy prace dokumentalne, obiektyw uchwyci subtelne przejścia światła i cienia z wyjątkową ostrością.
Rozdzielczość 20,4 MP zapewnia bogatą teksturę, naturalne kolory i subtelną gradację tonalną. Matryca CMOS (BSI) typu 4/3 z podświetleniem od tyłu oraz najnowszy procesor obrazu gwarantują wysoką jakość zdjęć. Funkcja Dynamic Range Boost dodatkowo wzbogaca odwzorowanie tonalne, rozszerzając zakres szczegółów w cieniach podczas fotografii.
Kolejną wyróżniającą się cechą jest to, że model L10 oferuje także możliwość fotografowania w wielu proporcjach obrazu. Dzięki zastosowaniu matrycy większej niż koło obrazowe obiektywu aparat utrzymuje stały kąt widzenia w proporcjach obrazu 4:3, 3:2 i 16:9 (*4), zapewniając większą swobodę kadrowania bez zmiany kompozycji ujęcia.
![]() |
Kreatywna kolorystyka i integracja przepływu pracy
Zgodnie z filozofią tworzenia obrazu Panasonic „Capturing It All”, technologia reprodukcji kolorów LUMIX została opracowana tak, aby wiernie oddawać rzeczywistość, tworząc naturalne, bogate i angażujące emocjonalnie obrazy. Oprócz charakterystycznych stylów zdjęć marki LUMIX dostępnych w systemie, aparat LUMIX L10 oferuje nowe style inspirowane estetyką filmu analogowego, w tym L.Classic z miękkimi tonami i stonowaną kolorystyką, tworzący subtelny, delikatny klimat oraz L.ClassicGold, wyróżniający się ciepłymi bursztynowymi światłami i nostalgicznym kontrastem.
Funkcja REAL TIME LUT umożliwia użytkownikom wgrywanie własnych tabel LUT bezpośrednio do aparatu oraz podgląd finalnego efektu jeszcze podczas fotografowania lub filmowania. Możliwe jest również nakładanie jednocześnie maksymalnie dwóch tabel LUT, co daje większą swobodę kreatywną. Za pomocą aplikacji LUMIX Lab użytkownicy mogą dodatkowo rozszerzyć możliwości twórcze, generując własne tabele LUT na podstawie ulubionych zdjęć dzięki funkcji Magic LUT (*5), wykorzystującej analizę kolorów opartą na AI.
Aby nigdy nie przegapić kluczowych momentów, aparat LUMIX L10 wyposażony jest hybrydowy autofokus fazowy z 779 punktami ostrości, zaawansowane rozpoznawanie oczu, twarzy i obiektów oparte na AI (w tym tryb “Urban Sports”), szybkie zdjęcia seryjne do 30 kl./s z wykorzystaniem migawki elektronicznej oraz niezawodną optyczną stabilizację obrazu, zapewniającą stabilne zdjęcia z ręki.
Wizjer OLED o rozdzielczości 2,36 mln punktów oraz odchylany ekran o rozdzielczości 1,84 mln punktów, oba obsługujące interfejs zoptymalizowany pod kadrowanie w pionie, zapewniają elastyczność odpowiadającą współczesnym stylom fotografowania. LUMIX L10 wspiera zarówno fotografię statyczną, jak i tworzenie krótkich form wideo, oferując m.in. format MP4 (Lite) do szybkiego udostępniania materiałów w mediach społecznościowych, a także szybki transfer plików i edycję za pośrednictwem aplikacji LUMIX Lab.
Stworzony do codziennej kreatywności
LUMIX L10 łączy dopracowany design z zaawansowanym obrazowaniem, wspierając swobodną i świadomą kreatywność, dzięki czemu fotografowie mogą w pełni skupić się na uchwyceniu chwili i emocji. Marka Panasonic będzie kontynuowała wspieranie twórców, dalej poszerzając granice ekspresji wizualnej.
Seria LUMIX L10 objęta jest 5-letnią gwarancją LUMIX (Rozszerzona gwarancja marki LUMIX - Panasonic Polska). Dodatkowo klienci, którzy dokonają zakupu edycji LUMIX L10 Titanium Gold i zarejestrują go w dniu premiery, otrzymają w prezencie specjalny przycisk spustu migawki z okazji 25-lecia marki LUMIX.
![]() |
Najważniejsze cechy
1. Pamiątkowa edycja specjalna Titanium Gold
- Oprócz standardowych wersji w kolorze czarnym i srebrnym, z okazji 25. rocznicy marki LUMIX wprowadzono pamiątkową edycję specjalną Titanium Gold.
- Obsługa wkręcanych przycisków migawki umożliwiających personalizację dotyku i reakcji.
- Interfejs menu w motywie Titanium Gold zapewniający spójne wrażenia wizualne.
- Zestaw zawiera ekskluzywne akcesoria: automatyczną osłonę obiektywu w kolorze tytanowym, skórzany pasek na ramię oraz dedykowaną ściereczkę do obiektywu.
- Dostępna w limitowanej dystrybucji, głównie za pośrednictwem oficjalnego sklepu internetowego Panasonic, przy czym dostępność może różnić się w zależności od regionu.
2. Kompaktowy design klasy premium i bezkompromisowa jakość obrazu
- Płaska, kompaktowa obudowa o wadze około 508g / 1.12 lb (*1) zaprojektowana z myślą
o codziennym użytkowaniu, a jednocześnie pozwalająca na profesjonalną obsługę. - Wysokiej jakości metalowa obudowa z przednią częścią wykonaną ze stopu magnezu, połączona z wykończeniem imitującym skórę Saffiano, nadającym nowoczesny, a jednocześnie klasyczny wygląd.
- Obiektyw LEICA DC VARIO-SUMMILUX 24–75mm (*2) F1.7–2.8 zapewnia bogatą głębię ostrości, piękny efekt bokeh oraz subtelne przejścia między światłem a cieniem.
- Aparat jest wyposażony w matrycę CMOS typu 4/3 z tylnym oświetleniem (BSI) oraz procesor obrazu najnowszej generacji. Jego efektywna rozdzielczość 20,4 MP (*3) zapewnia wysoką jakość obrazu, bogatą gamę tonów oraz naturalne odwzorowanie faktur.
- Konstrukcja umożliwiająca fotografowanie w proporcjach obrazu 4:3, 3:2 lub 16:9 (*4) przy zachowaniu stałego kąta widzenia pozwala na komponowanie ujęć w różnych formatach.
- Niezwykle immersyjne wrażenia podczas fotografowania dzięki wizjerowi OLED o rozdzielczości 2,36 mln punktów oraz odchylanemu ekranowi tylnemu o rozdzielczości 1,84 mln punktów, umożliwiającemu komponowanie ujęć zarówno w orientacji poziomej, jak i pionowej.
3. Zaawansowana wydajność obrazowania pozwalająca uchwycić kluczowe momenty
- Szybki i precyzyjny hybrydowy autofokus fazowy z 779 punktami ostrości, zapewniający niezawodne śledzenie obiektów.
- Zaawansowany autofokus z rozpoznawaniem w czasie rzeczywistym oparty na sztucznej inteligencji, rozpoznaje oczy, twarze, sylwetki, zwierzęta, pojazdy oraz dynamiczne sceny, takie jak sporty miejskie.
- Szybkie zdjęcia seryjne z prędkością do 30 klatek na sekundę przy użyciu migawki elektronicznej
i około 11 klatek na sekundę przy użyciu migawki mechanicznej, idealne do fotografowania szybko poruszających się obiektów. - Niezawodna stabilizacja obrazu i system POWER O.I.S. zapewniają stabilne zdjęcia w słabym oświetleniu, podczas fotografowania scen nocnych oraz zbliżeń.
4. Kreatywna ekspresja kolorów i płynny przepływ pracy
- Funkcja REAL TIME LUT umożliwia wgrywanie i stosowanie własnych tabel LUT bezpośrednio
w aparacie podczas fotografowania i filmowania. - Dedykowany przycisk LUT zapewnia natychmiastowy dostęp do ustawień kolorystycznych, oferując intuicyjną kontrolę kreatywną.
- Dodano dwa nowe style zdjęć inspirowane estetyką filmu analogowego: L.Classic oraz L.ClassicGold.
- Integracja ze smartfonem za pośrednictwem aplikacji LUMIX Lab umożliwia szybki transfer plików, edycję RAW, korzystanie z funkcji Magic LUT (narzędzie generowania LUT-ów wykorzystujące AI) (*5) oraz łatwe udostępnianie treści w mediach społecznościowych.
- Szeroki wybór formatów wideo, w tym MP4 (Lite), ułatwia szybkie publikowanie materiałów
w mediach społecznościowych.
*1 Łączna waga korpusu, akumulatora, karty pamięci SD i osłony gorącej stopki (bez osłony korpusu).
*2 Odpowiednik aparatu 35 mm.
*3 Łączna liczba pikseli matrycy wynosi 26,5 megapiksela.
*4 Gdy proporcje obrazu są ustawione na 1:1, lewa i prawa krawędź są przycinane, co skutkuje węższym kątem widzenia.
*5 Należy korzystać z obrazów, które nie naruszają warunków licencji, obowiązujących przepisów i regulacji ani praw, takich jak prawa autorskie i prawa do wizerunku.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Zaskoczyło mnie, że w odróżnieniu od poprzednika mamy pokrętło trybów zamiast pokrętła czasu migawki, a pokrętło kompensacji ekspozycji zostało zastąpione uniwersalnym kółkiem sterującym.
Ruchomy ekran niby na plus, ale zdecydowanie wolałbym odchylany w osi. Jest to dużo wygodniejsze w tak małym aparacie, a z tym obiektywem do robienia vlogów to on się średnio nadaje moim zdaniem i na tym polu zdecydowanie przegrywa z Canonem V1.
WOW!
W końcu jakaś ciekawa premiera. Miałem LX100 II i to był bardzo przyjemny aparat. Tutaj widzę, że dużo zmian na lepsze. Nie jest to na pewno odgrzewany kotlet tylko zupełnie nowy model w podobnej obudowie. Niecierpliwie czekam na pierwsze testy. Na Dpreview jest unboxing póki co.
Trochę Panasonic odzyskał twarz po tym żałosnym TZ300.
Canon też jutro zaprezentuje nowy kompakt? Czyżby V3?
link
Brawo ziomeczki z Panasa! M4/3 żyje i pozdrawia antyfanów :P
Skoro @mason/@supremacy pochwalił, to ciężkie czasy dla vivo-fotografii idą…
i wątek na Reddicie z pierwszymi recenzjami na YT
link
Odchylany ekran jest cool, ale o co cho z ‚niezwykle immersyjnymi wrażeniami podczas fotografowania’???
Wszystko ładnie, ale nie mogę się doszukać najważniejszej informacji, czyli "sugerowanej ceny producenta". Ktoś-coś-ten-tego?
Bardzo fajnie że wypuścili godnego następne LX100 ii - cieszę się z tej premiery. Sam pewnie się nie skuszę bo do LX100 mocno zniechęciły mnie przechodzące na matrycę pyłki wciągane przez obiektyw. Miejmy nadzieję że tu się z tym problemem uporali. Ciekawe na ile go wycenią. Ja pewnie pozostanę jeszcze chwilę przy GX80 choć m43 niestety nie przypadło mi jakoś bardzo do gustu...
Ma to uszczelnienia?
@Soniak10
1499 USD
Czyli u nas będzie około 6k. Taniej niż gorszy X100 VI, podobnie jak gorszy RX100 VII.
@ Nemesis
LX100 mocno wciągał, model II był wyraźnie lepszy (użytkowałem ponad rok i zero problemów) a ten powinien być jeszcze lepszy, bo rzekomo ma "weather sealing"
Nie widzę nigdzie podanych wymiarów, ale masa o ponad 25% większa od LX100.
Mimo to duży plus za nową matrycę w mniejszym korpusie. Teraz to samo w obudowie GX80 z lepszym wizjerem poproszę i będzie najlepszy kompaktowy korpus µ4/3.
A ja bym chciał sam obiektyw kupić.
"Niezwykle immersyjne wrażenia"
Immersyjny to jeden z tych neologizmów, które nic nowego nie wnoszą do języka, ale z faktu, że brzmią obco to wydają się intrygujące. Wystarczyło napisać "Intensywne wrażenia..." (słowo immersyjny znaczy: wciągający, pochłaniający) bez szkody dla sensu zdania. Ot taka dziennikarska nowomowa, nad którą nie warto się pochylać. Pewnie autorowi płacono od ilości literek ;)
1. LUMIX L10 (DC‑L10) brzmi znajomo:
link
2. Widok od tyłu i z góry:
link
Procesor obrazu ten sam co w S1R II.
Cena Titanium Gold w przedsprzedaży 1600 dolarów.
AF z detekcją fazy z GH7 i G9II.
Aku BLK-22 z serii GH.
Ktoś zasugerował, że tylko magazyn Amateur Photographer podał, że ma uszczelniony korpus, ale nie znalazłem potwierdzenia.
Jak dla mnie to za ciężki na EDC.
wersja Titanium droższa o 100 baksów; matryca podobno taka jak w GH7; obiektyw tradycyjny, można rzec, ale z pewnością dobry; ogólnie, nieco większy niż LX100 II, za to ma ruchomy ekranik;
ogólnie, dość sympatyczny "prezent" dla klientów na 25-lecie; ważne, że ma wizjer, bo ostatnio firma eliminowała ten pożyteczny element ułatwiający fotografowanie; jak taki, jak ma Leica D-Lux 8, to nawet całkiem porządny;
ciekawe jaki będzie PEN, obiecany przez OMDS?
Jak na aparat kompaktowy normalnych rozmiarów wygląda zdecydowanie super.
Minusem jaki się rzuca z automatu to fakt, że ekran jest obracany zamiast odchylany. Jeśli już musieli na siłę wpychać coś takiego to mogli wypuścić rozwiązanie, w którym ekran się obraca oraz odchyla. Jeśli ekran jest tylko obracany to jest to zbędne utrudnienie obsługi aparatu.
Ale taka premiera w sumie daje nadzieję na to, że może dojdzie jakiś bardziej konkretny aparat hybrydowy w przyszłości? (Megazoom -> trzeba w końcu przebić Sony RX 10 IV z 2017 roku)
A ja "Uważam rze" żaden kompakt nie powinien kosztować więcej niż ~1000 USD. Droższe są z góry skazane na rynkową porażkę.
Do tej pory moim nieodżałowanym kompaktem pozostaje Fuji X-S1. Ciekawe czy się doczekam jego następcy?
@ Soniak10
Dużo droższe i gorsze na papierze X100 VI czy Ricoh GRIV są hitami sprzedaży w swoim segmencie. Poza tym pewnie szybko stanieje i cena w promocjach/cashbackach zejdzie poniżej 5k
A i chyba będzie się zmagał z potężną konkurencją od dzisiaj - coś mi się zdaje, że dzisiaj premiera kompaktu premium od Canona.
W/g mnie super aparacik. Bezcenną jest optyka Leica. Już rozważam jego zakup.
Ciekawe czy używa całej powierzchni matrycy, czy tak jak LX100 tylko fragmentu
Chyba najgorsze jest w nim to, że względem LX100 czy LX100 ii jest faktycznie aż o 100 gramów cięższy i fizycznie też już sporo większy bo 127.1 x 73.9 x 66.9 mm - tak patrzę że to nawet więcej niż ma mój GX80, którego wcale nie uważam za bardzo kompaktowy, a jednak to wszystko są aparaty z matrycą m43, gdzie Fuji robi dużo mniejsze i lżejsze puszki na APS-C (Ricoha nawet nie wspominam)
Dla niektórych pewnie nie będzie to miało aż tak dużego znaczenia, ale do moich potrzeb gabaryty i waga już za duże :(
@JarekB
"Brawo ziomeczki z Panasa! M4/3 żyje i pozdrawia antyfanów :P"
A co on ma wspólnego z systemem m4/3?
@brt
"Ciekawe czy używa całej powierzchni matrycy, czy tak jak LX100 tylko fragmentu"
To ta sama konstrukcja obiektywu co w LX100, więc nie kryje całej matrycy.
@brt
Nie kryje całej matrycy. Z 26Mpx robi 20. Poprzedni z 21 robił 17. Można w ciemno założyć, że będzie wyraźnie więcej szczegółów i mniej szumów dzięki nowej matrycy.
@mason
"Można w ciemno założyć, że będzie wyraźnie więcej szczegółów"
Z tymi szczegółami bym nie przesadzał, różnica liniowa między 17 a 20 mpix nie jest tak duża, a i obiektyw nie grzeszył ostrością, więc w praktyce detal jakoś mocno nie wzrośnie.
Wszystko fajnie - ale powierzchnia tej matrycy to ok. 50% powierzchni APSC (jeśli uwzględnić, że to ok.70% crop z Micro 4/3) Używałem kiedy LX100 (nadal leży w szafie) - jego obrazek był gorszy niż z pełnej matrycy 4/3 leciwego Panasa G-1. Jak ktoś robi kwadraty to już chyba dostaje rozmiar matrycy jednocalowej. Kolory były słabsze niż z równe leciwego Samsunga EX-1.
Funkcjonalnie pewnie spoko - jeśli ktoś lubi zoom z suwaczkiem czy inną dźwigienką, ale w porównaniu z Rico obrazek będzie raczej średni (zwłaszcza przy takiej pikselozie).
@ dzarro
Ale którego używałeś? LX100 czy LX100 II? Jeden miał efektywne 13MPx a drugi 17. Ale fakt, po przesiadce na Z50 od razu zauważyłem dużą różnicę. Znacznie większą niż po przejściu z Z50 na Z5.
Jakby nawet kosztował 2k zł to trudno byłoby go sprzedać na obecnym rynkua co dopiero za prawie 7, gdzie są aparaty z matrycami APS-C za około 3k zł
Przecież jest bardzo fajny pełnoklatkowy Lumix S9 a do tego np obiektyw 18-40mm za mniejsze pieniądze.
@ vulkanwawa
To zobacz jakie chore ceny są na używane stare G7x czy RX100. Teraz jest szał na kompakty.
@mason
Gdzie masz te chore ceny? RX100 VII do kupienia bez problemu za ok 5 kPLN nowe, a używane w cenach 1000-3500 zł w zależności od wersji.
skoro to ta matryca, a PANAS już robił małe korpusy z przerośniętym bagnetem (S9 właśnie), to dlaczego nie zrobił tu mocowania?
Opcje są dwie:
-celowe segmentowanie rynku
-nie używa całej matrycy
Obie to cwaniaczenie, a może się mylę. Widzicie inny powód?
Dla mnie ten aparat ma dużo więcej sensu niż Sony RX1R III za 21 tys. zł.
@cloudbi
"Opcje są dwie:
-celowe segmentowanie rynku
-nie używa całej matrycy"
Przecież to, że nie używa całej matrycy, to jest oczywiste i Panas tego nie ukrywa. Tak już było w pierwszym LX100.
w powyższym firmowym info dla prasy wyraźnie napisano:
"Dzięki zastosowaniu matrycy większej niż koło obrazowe obiektywu aparat utrzymuje stały kąt widzenia w proporcjach obrazu 4:3, 3:2 i 16:9 (*4), zapewniając większą swobodę kadrowania bez zmiany kompozycji ujęcia."
można sobie nawet kwadratowy kadr ustawić, ale tu przypis nr 4:
"*4 Gdy proporcje obrazu są ustawione na 1:1, lewa i prawa krawędź są przycinane, co skutkuje węższym kątem widzenia."
natomiast większe wymiary wynikają pewnie z użycia większego i ruchomego ekraniku, może też faktycznie aparat uszczelniono (tak np. tłumaczy się większe rozmiary płaskiego raczej OM-3).
@lord13
Używki G7x II w dobrym stanie widzę po 3,5k. Pamiętam, że takiego kupiłem nowego w sklepie za 2100 i sprzedałem za jakieś 1400 po 2 latach. Ja rozumiem, że inflacja ale nie ponad 100%. No i pamiętajmy, że to już stary model. 10-letni!
RX100 VII to też stary, 7-letni model a używki po 4k stoją w ogłoszeniach.
Tymczasem pełnoklatkowy korpus to strata 50-60% w 3 lata.
"Dla mnie ten aparat ma dużo więcej sensu niż Sony RX1R III za 21 tys. zł"
Bez obrazy, ale porównujesz aparaty z dwóch różnych światów, dla zupełnie innego odbiorcy. Jeśli ktoś wybiera L10 licząc, że "bez przepłacania" (bardzo nie lubię tego zwrotu) będzie miał podobną jakość zdjęć co z Sony'ego to raczej ma niewielkie pojęcie o fotografii, mówiąc bardzo eufemistycznie.
@photopolis
Komentujesz tezy, które nie zostały postawione i uderzasz w ostry ton. Nie było o jakości zdjęć, ale o sensie zakupu dla konkretnego komentatora.
@mason
"Używki G7x II w dobrym stanie widzę po 3,5k."
Chyba musisz zmienić internet, bo G7x MkII w dobrym stanie chodzi po 1700-2200 zł.
Z jednej strony fajnie, że producenci nie położyli krzyżyka na segmencie kompaktów, ale czy to musi być taka cegła? Ja rozumiem, że większy i wydajniejszy akumulator, że ruchomy ekran, że (prawdopodobnie) uszczelnienia, ale naprawdę użytkownicy żądali "wincyj aparatu za wincyj pieniędzy"? Już poprzednicy L10 nie zaliczali się do szczególnie kompaktowych konstrukcji, ale teraz to moim zdaniem lekka przesada. Mam doświadczenie z Sony RX100 w wersji pierwszej, wiem jaki obraz mogą wyprodukować przetworniki w tych aparatach (a mogą zaskakująco wiele) i zapewne ze względów budżetowo-gabarytowych (oraz możliwości obiektywu i poszerzenia kąta widzenia za pomocą akcesoriów) następcą RX100 stanie się u mnie Sony ZV1. Ale mam nadzieję, że i ten Panasonic znajdzie grupę swoich fanów, czego mu szczerze życzę. Oby sprzedawał się jak najlepiej.
> Już poprzednicy L10 nie zaliczali się do szczególnie kompaktowych konstrukcji, ale teraz to moim zdaniem lekka przesada. [mig-37]
poprzednik, czyli Lumix LX100 II, miał rozmiary: 115x66.2x64.2 mm ten podobno mierzy 127.1 x 73.9 x 66.9 mm, więc tylko na szerokość jest wyraźnie większy (12 mm);
jest też większy od Cwanona PowerShot V1 (118.3x68x52.5 mm), ale nie jakoś dramatycznie większy, ma za to celownik EVF, co wyraźnie podnosi jego użyteczność;
porównywalny byłby tu raczej Lumix DMC GX85 / GX80 (122x70.6x43.9 mm) tylko parę mm większy, przy czym wymiary nie obejmują tu wymiennego obiektywu; z Sonim RX100 nie co porównywać, bo ten z kolei trochę jest za mały, zeby być wygodnym w użyciu.
@JdG dla każdego coś miłego ;-) RX100/ZV1 mogę mieć przy sobie nawet jak wychodzę "bez aparatu" . Półkilogramowy L10 obije nogę noszony w kieszeni bojówek.
@JarekB
Co to za stwierdzenie, że "ma więcej sensu niż Sony za 21 koła"? Rozmawiamy o jakości, a nie o cenach. To jest forum fotograficzne, a nie giełda warzyw i owoców.
> Półkilogramowy L10 obije nogę noszony w kieszeni bojówek.
to raptem 20 dkg więcej, wszystko zależy od materiału i kantów obudowy; tego Lumiksa lepiej jednak w kieszeni kurtki nosić.
Mam nadzieje że ktoś stworzy profil do lightrooma który będzie imitował filtr L.ClassicGold z tego aparatu
@JsG no niestety między Lumixem LX100 a L10 jest duża różnica rozmiarowa.
Miałem Lx100, mam teraz GX80 z dość małym szkłem Panaleica 15mm i jak dla mnie jak na format M43 to na serio nie jest super kompaktowy sprzęt. Szczególnie że nieco fociłem też z mniejszych aparatów Fuji XM-1 a to pomimo matrycy APS-C było mniejsze od Gx80.
Także niestety cyferki na papierze to jedno a realny feeling aparatu to drugie
> @JsG no niestety między Lumixem LX100 a L10 jest duża różnica rozmiarowa.
cóż, jest różnica, ale po prostu aparat jest inny, ma pewnie lepszy wizjer i na pewno lepszy ekranik, w dodatku ruchomy, co bardzo podnosi funkcjonalność; no i matrycę ma taką jak GH7, co może mieć dramatyczne konsekwencje dla video np.
skoro ekranik jest większy i w dodatku ruchomy, to siłą rzeczy korpus musi być większy; aczkolwiek dalej są to różnice milimetrowe i całość (to akurat aparat w komplecie z optyką) i tak waży ok. pół kg (LX 100 II prawie 400 g, GX80 ponad 400(bez obiektywu jednak)); IMHO, nie ma co narzekać.
@vulkanwawa
Ale brednie... Żadnego z tych aparatów nie włożę do kieszeni spodni albo kurtki, tak jak mojego Panasa LX15.
I jednocześnie żałuję, że nie pokazali następcy!
@photopolis
Ty sobie wmawiasz, że rozmawiamy o jakości! W ocenie sprzętu stosuje się wiele wskaźników, więc te Twoje porówniania warzywne są słabe…
BTW - odnośnie Twoich ‚definicji’ określających o czym tu rozmawiamy… Pamiętasz jeszcze swój wpis o Ludwiku XIV pod artykułem o Xperii?
@JarekB
Ręce opadają jak się to czyta, szkoda mi więcej czasu na komentowanie Twoich wpisów.
@lord13. napisał:
"@JarekB
"Brawo ziomeczki z Panasa! M4/3 żyje i pozdrawia antyfanów :P"
A co on ma wspólnego z systemem m4/3?"
Gdy pojawia się magiczne zwrot "m4/3" często dochodzi do zaćmienia umysłowego i komentujący nie rozumie co komentuje, to normalne na tym portalu :)
@JdG, napisał:
"to raptem 20 dkg więcej, wszystko zależy od materiału i kantów obudowy; tego Lumiksa lepiej jednak w kieszeni kurtki nosić."
No i to piszę człowiek, dla którego 300 g jeszcze pół roku temu, na jednym aparacie to było bardzo dużo. Widać 200g "to raptem" nie dużo a 300g to już tak, schodzisz do tabliczki czekolady produkowanej przed 2012 rokiem :)
Moc trolowania gdy pada magiczny zwrot m4/3 przyćmiewa wszystko, mimo iż aparat nie kryje całego sensora :P
.....ot i historyja :)
@JdG spójrzmy na to tak: te nieco ponad 20 deko różnicy względem RX100/ZV1 to jakieś 40% Chyba mamy odmienną definicję "kompaktowości" aparatu kompaktowego. Mogli dać mu chociaż ręcznie obsługiwanego zooma, wtedy wyróżnił by się "na plus" pośród konkurencji. Zgodnie z moimi kryteriami L10 będzie idealnym kieszonkowym kompaktem dla kogoś postury King Konga, ja jednak jako że jestem umiarkowanych gabarytów (187 cm wzrostu i trzycyfrowa wartość wagi w kg) zadowolę się czymś pokroju RX100 ;-)
Mogli byli zrobić następcę G100, żeby właśnie był mały i kompaktowy. No ale skoro Panas zaprzestał produkcji/ sprzedaży szkła 20mm to chyba nie są już zbytnio zainteresowani systemem m43. Na placu boju zostanie OM SYSTEM.
Jak coś to specyfikacja jest już w bazie: link
Z rzeczy, które rzuciły mi się w oczy jeśli chodzi o różnice:
- większa bateria, w L10 jest BLK22, ta sama co w dużych bezlustrach, pojemnościowy ekwiwalent Sony NP-FZ100 albo Canona LP-E6
- ekran się rozkłada do boku i ma większą rozdzielczość (1.84 mln punktów vs 1.24 w LX100 II)
- wizjer ma mniejszą rozdzielczość (2.36 mln punktów w porównaniu do 2.76 w LX100 II) ale większe powiększenie (0.74x zamiast 0.7x)
- wjechał oczywiście fazowy autofokus z detekcją i śledzeniem obiektów maści wszelakiej
- tryb filmowy jest w dużej mierze przeniesiony z GH7, więc ten kompakt jest pod spodem potworem nagrywającym w 4K w 120 fps, w 5.6K w 60 fps i w Full HD do 300 kl/s. A wszystko z V-Logiem, 10-bitowymi kodekami itd.
- zdjęcia seryjne z migawką elektroniczną do 30 fps, z mechaniczną do 11 przy zablokowanym AF i do 9 ze śledzeniem
- pre capture
- focus stacking
- USB 3.2 (wtyk USB-C), a nie jak u niektórych konkurentów USB 2.0
- pojawiło się wejście mikrofonowe w porównaniu z LX100 II, wyjścia słuchawkowego nadal brak
Mam nadzieję, że pomogłem :)
+ stabilizacja matrycy zdaje się, że się pojawiła, a to wymaga więcej miejsca w korpusie
@Nikolai
LX100 II też miał stabilizację. Praktycznie wszystkie poważne kompakty ją miały.
@Supremacy
LX100 - obie wersje nie mają stabilizowanej matrycy, jest tylko OIS.
@Amadi
To "grzejesz się" na ten aparat? Pamiętam, że rozmyślałeś nad kupnem canona v1, ale chyba obiektyw był (trochę) zbyt ciemny.
Ale w sieci ludzie narzekają na IBIS w tym panasoniku.
@Amadi
Pytanie też, czy planujesz test osmo pocket 4?
@gamma - no cóż, to 20mm od Panasa miało tragiczny AF i z niektórymi puszkami nie współpracowało w pełni. Pewnie przy dotychczasowej sprzedaży m43 nie chciało im się już robić odświeżonej wersji - a szkoda bo optycznie to bardzo zadziorny obiektyw.
Na szczęscie powoli zaczyna się coś ruszać w temacie MFT bo wchodzi w ten segment w aparatach nowy gracz, do tego wjechało Gopro z tym bagnetem a Viltrox niedawno zapowiedział całą linię obiektywów m43, z których pierwszym będzie stety/niestety 25mm. Ja cicho liczę że wypuszczą jasne 20mm i będzie równie kompaktowe jak to od Panasa
Szkoda, że nie dali tam stałki, ala Summiluxa 15mm.
@gamma
Załatwianie sprzętu DJI na testy jest upierdliwe, bo nie bardzo wiadomo do kogo w tej sprawie dzwonić. Po tym jak miesiąc się kopałem, żeby dostać Ronina 4D to trochę mi się odechciało.
A Lumixa L10 pewnie prędzej czy później przetestuję, ale jeśli coś miałbym brać to dalej Canona, zakres ogniskowych bardziej mi robi.
Tyle że chwilowo budżet zeżarła przesiadka na Lumixa S1 II, więc dodatkowe małe body musi poczekać.
Panasonic S9 z takim wizjerem byłby idealny. A tak cóż pozbyłem się cudka ...