Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia
24 maja
2026 18:38

Zapraszamy do krótkiego przeglądu najciekawszych plotek, jakie w mijającym tygodniu pojawiły się w sieci.

Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł, które publikowane są w portalach:

Sigma

1.2/85

W sieci pojawiły się już zdjęcia prototypu Sigmy 1.2/85, zapowiedzianej przez producenta pod koniec lutego br. Przypomnijmy, że wspomniany obiektyw trafi do sprzedaży we wrześniu br.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Coś dla miłośników patentów

W sieci można znaleźć dwa wnioski patentowe od Sigmy, opisujące dwa bardzo jasne teleobiektywy: 100 mm f/1.25 oraz 180 mm f/1.4.

Sony

Nowa generacja matryc

Wygląda na to, że Sony wraz z TSMC mają w planach opracowanie sensora nowej generacji. Obie firmy nawiązały bowiem niewiążące porozumienie, które pozwoli połączyć specjalistyczną wiedzę Sony w zakresie projektowania sensorów z zaawansowaną technologią produkcji układów.

Nowe wyświetlacze

Podobno Sony (a także TCL i Hisense) rozwija nową technologię wyświetlaczy, które znajdą zastosowanie w aparatach Alfa. Nazywa się ona FSC LCD i korzysta z diod RGB Edge Mini LED, które mogą pracować z częstotliwością 720 Hz. W efekcie będzie można uzyskać 240-hercowe odświeżanie ekranu, dzięki czemu nie będzie widoczny efekt migotania. Kolejną zaletą jest ok. 70% niższe zużycie energii, co ma się przełożyć na dłuższe działanie aparatu na akumulatorze. Mówi się, że wyświetlacze wykonane w nowej technologii pojawią się w aparatach zaprezentowanych po trzecim kwartale br.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

Yongnuo

Nowa stałka

Podobno w drugiej połowie br. Yongnuo uraczy nas nową, jasną stałką (f/1.2) o nieznanej jeszcze ogniskowej. W każdym razie będzie to instrument pełnoklatkowy, wyposażony w autofocus.

Zeiss

Nowość na horyzoncie

Zeiss zamieścił materiały graficzne zapowiadające nowy produkt. Jest on rzecz jasna owiany tajemnicą, można jednak przypuszczać, że będzie to obiektyw filmowy. Towarzyszy mu hasło „the next major advancement in lens technology”, a jego premiera ma się odbyć już 2 czerwca br.

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia

O tym się mówi, czyli plotki i ploteczki z ostatniego tygodnia


Komentarze czytelników (62)
  1. SNOY
    SNOY 24 maja 2026, 19:26

    pierwszy

  2. baron13
    baron13 24 maja 2026, 19:48

    Coraz więcej argumentów Sony, żeby coś z tym bagnetem Cwanona zrobić...

  3. ziggy
    ziggy 24 maja 2026, 19:51

    A co to za pomór plotek z pierwszych 3/4 alfabetu?

  4. ad1216
    ad1216 24 maja 2026, 20:03

    Znowu nic o Nikonie. Ciekawe kiedy będą następcy Z8 i Z9 teraz najwolniejszych w porównaniu do Canona i Sony ? Ciekawe czy Nikon utrzyma kastrację następców tych body z mechanicznej migawki? Czy był to tylko przejściowy eksperyment dla obniżenia ceny? Konkurencja nie poszła tą drogą i zachowała migawkę mechaniczną bo jednak zdjęcia mają lepszą dynamikę tonalną.

  5. Leoncio
    Leoncio 24 maja 2026, 20:45

    Czyli czekam na A7 VI

  6. Cichy
    Cichy 24 maja 2026, 21:16

    "W efekcie będzie można uzyskać 240-hercowe odświeżanie ekranu, dzięki czemu nie będzie widoczny efekt migotania."

    Że co ? A kto widzi migotanie na 60 hercowym wyświetlaczu ?

  7. SNOY
    SNOY 24 maja 2026, 21:22

    ludzie kable słyszą, więc może widzą migotanie =D

  8. i_live_again
    i_live_again 24 maja 2026, 21:28

    @ SNOY
    >>24 maja 2026, 19:26
    >>pierwszy

    Ja bym jej nie wierzył.

  9. PawełD
    PawełD 24 maja 2026, 22:18

    Podobają mi się patenty Sigmy. Wprawdzie nie orientuję się, ile u nich faktycznie trafia do finalnego produktu, niemniej widać, że nadal chcą podnosić poprzeczkę.
    A jakby to jeszcze było pod apsc (bo na to intuicyjnie wychodzi), to bardzo mocno trzymam kciuki, żeby doszło do premier :)

  10. Jacek_Z
    Jacek_Z 24 maja 2026, 22:35

    @ad1216 - najwolniejsze Nikony mają ... 120 fps i szybki odczyt matrycy. O czym ty piszesz? Body bez migawki są .. najdroższymi Nikonami.
    Nie wierzę jak ktoś może tak przeinaczać rzeczywistość.

  11. JarekB
    JarekB 24 maja 2026, 23:06

    Kolega ma uczulenie na Nikona, stąd używanie drastycznego/degradującego słownictwa typu 'kastracja', tak jakby żadna inna marka nie stosowała tego rodzaju zabiegów rynkowych.

    'Konkurencja nie poszła tą drogą i zachowała migawkę mechaniczną bo jednak zdjęcia mają lepszą dynamikę tonalną.'

    Zrobiło to zwłaszcza Sony w A9III, gdzie zastosowała nowinkę techniczną w konkretnym celu i będąc w pełni świadomym, ze będzie to miało wpływ na jakość zdjęć. I co? I nic! Sprzęt jest pozycjonowany rozmaity sposób, bo różne grupy docelowe mają różne potrzeby.

  12. JarekB
    JarekB 24 maja 2026, 23:08

    'Podobają mi się patenty Sigmy. Wprawdzie nie orientuję się, ile u nich faktycznie trafia do finalnego produktu, niemniej widać, że nadal chcą podnosić poprzeczkę.'

    Opatentować można wszystko i to jeszcze o niczym nie świadczy. W kontektście 'patentowym' pierwszeństwo wiedzie Canon i zbyt wiele z tego nie wynika.

  13. PawełD
    PawełD 24 maja 2026, 23:20

    JarekB: wiemy :)

  14. Amadi
    Amadi 24 maja 2026, 23:23

    Taką Sigmę 100 mm f/1.25 to bym przytulił

  15. rhalf
    rhalf 25 maja 2026, 05:44

    Jeśli chodzi o odświeżanie ekranu to nie widzę problemu, że jest za wolne, ale denerwuje mnie w moim aparacie brak synchronizacji z migawką. Chodzi o taką synchronizację, żeby na ekranie było widać, czy oświetlenie jest jednolite, czy robi paski. Obecnie ekran, czy wizjer pokazuje jedno, a rejestruje się drugie.

  16. ad1216
    ad1216 25 maja 2026, 06:24

    Jacek Z: w pełnej rozdzielczości i najwyższej jakości 20 FPS, a konkurencja co najmniej 30. Pre capture Nikony mają tylko w jpeg, co też stawia je na końcu stawki. Uzywania słowa kastracja w stosunku do sprzętu foto nauczyłem się na tym forum, gdzie jest często używanym wobec innych systemów określeniem i nikt do tej pory nie zwracał na to uwagi. Czy jeden system ma tu specjalną ochronę przed krytyką?

  17. filemon112
    filemon112 25 maja 2026, 07:45

    Info o nowych wyświetlaczach do Sony napisał laik a tłumacz nie poszukał sensu.

  18. filemon112
    filemon112 25 maja 2026, 07:55

    FSC-LCD (Field Sequential Colour LCD) to technologia wyświetlaczy ciekłokrystalicznych, która nie wykorzystuje fizycznych filtrów kolorów do tworzenia barw. Zamiast tego pełna paleta barw jest generowana sekwencyjnie w czasie za pomocą szybkiego przełączania podświetlenia RGB LED zsynchronizowanego z pracą matrycy LCD.

    Jak to działa w praktyce?

    Tradycyjny ekran LCD dzieli każdy piksel na trzy subpiksele (czerwony, zielony, niebieski) za pomocą filtrów. Technologia FSC-LCD rezygnuje z podziału przestrzennego na rzecz podziału czasowego:

    Wyświetlacz odświeża się z bardzo wysoką częstotliwością (np. 180 Hz lub więcej).

    Pojedyncza klatka obrazu jest dzielona na trzy podklatki (czerwoną, zieloną, niebieską).

    Ekran błyskawicznie wyświetla wzór dla koloru czerwonego i w tym samym momencie podświetlenie LED błyska na czerwono.

    Proces powtarza się natychmiast dla koloru zielonego i niebieskiego.

    Ludzkie oko widzi gotowy, złożony obraz o konkretnej barwie (np. aktywacja czerwonego i zielonego daje kolor żółty).

    Główne zalety FSC-LCD

    Wyższy kontrast i jasność: Brak fizycznego filtra sprawia, że światło nie jest blokowane, co pozwala uzyskać ekstremalnie czystą biel i głęboką czerń. Kontrast może być nawet dwukrotnie wyższy niż w standardowych panelach TFT.

    Elastyczność programowa: Kolory poszczególnych segmentów czy ikon nie są przypisane na stałe (jak w zwykłych monochromatycznych LCD z kolorowymi filtrami). Można je zmieniać na bieżąco z poziomu oprogramowania (zazwyczaj dostępnych jest 7 lub 8 podstawowych barw).

    Niskie koszty wdrożenia: Niski koszt przygotowania matrycy (tooling fee) w porównaniu do technologii TFT.

    Niski pobór prądu: Brak filtrów tłumiących światło pozwala na wydajniejsze zarządzanie energią podświetlenia.

    Ograniczenia i wady;

    Efekt tęczy (Color Breakup - CBU): Przy szybkim ruchu oka lub obiektu na ekranie, użytkownik może dostrzec chwilowe rozwarstwienie kolorów na czerwony, zielony i niebieski.

    Wymóg szybkiej matrycy: Ciekłe kryształy muszą reagować niezwykle szybko (często poniżej 5 ms), aby nadążyć za zmianami podświetlenia

  19. ad1216
    ad1216 25 maja 2026, 08:39

    JarekB: zupełnie czym innym jest wstawienie do body rewolucyjnego rozwiązanie w obecnych ML w postaci migawki globalnej, co znacznie podwyższyło cenę, a czym innym jest wykastrowanie, o sorry amputowanie migawki mechanicznej. Naprawdę nie widzisz różnicy? A swoją drogą od kiedy stałeś się taki delikatny i wrażliwy, cz to naprawdę przemiana duchowa, czy jak zwykle natrętne czepialstwo, które uprawiasz pod każdym moim postem?

  20. ad1216
    ad1216 25 maja 2026, 08:41

    Pod innymi postami też ;)

  21. JarekB
    JarekB 25 maja 2026, 08:52

    @ad1216
    Natrętne czepialstwo, kastracja... Poniedziałek atakuje Ciebie z pełną siłą. Nie martw się, już za 4 dni weekend.

    BTW - należy założyć, że jeżeli doświadczona firma konfiguruje swoje produkty, to wie co robi i to zwykle lepiej od forumowiczów... Gdy Sony kastrowało A7IV z wychylanego monitora, a serię A7C z porządnych wizjerów, to związane to było z konkretnymi pomysłami technologicznymi.

    'pod każdym moim postem'
    Nie doceniasz siebie! Czasami napiszesz coś do rzeczy :-)

  22. Negatyw
    Negatyw 25 maja 2026, 09:11

    @Amadi:
    "Taką Sigmę 100 mm f/1.25 to bym przytulił"

    Grube mają swoje zalety, ja wolę nieco szczuplejsze.

  23. Amadi
    Amadi 25 maja 2026, 09:42

    100/1.25 jeszcze potencjalnie może śmigać z filtrami 82 mm. To jest górna granica grubości, którą uważam za sensowną w codziennych zastosowaniach.

  24. JarekB
    JarekB 25 maja 2026, 09:44

    Odnośnie Sony i TMSC - nie wiem dlaczego informacja jest zamieszczona w sekcji 'Plotki', skoro to oficjalna informacja prasowa od Sony i to sprzed ponad 2 tygodni :-)

    link

  25. BlindClick
    BlindClick 25 maja 2026, 10:04

    Halo, czekałem na f1.0. I dalej czekam. Wierzę w Sigmę. :) :)

  26. Ryzbor
    Ryzbor 25 maja 2026, 10:43

    Czyli jest szansa że Sony A6900/A7CIII będą miały sensowny wizjer czy będzie kastracja?

  27. baron13
    baron13 25 maja 2026, 12:46

    Sigma 180mm f/1,4 na oko wychodzi 127 mm średnicy. To by się też przydało ;-) Generalnie, Sigma robi kłopot. Jej szklarnia wymaga zastanowienia, czy wziąć, ale zwykle wziąć warto.

  28. Oxygenum
    Oxygenum 25 maja 2026, 15:13

    Gdzie jakieś newsy o Pentaxie? ;-)

  29. Dariusz Breś
    Dariusz Breś 25 maja 2026, 21:29

    @ad1216

    Nikon jako pierwszy miał tak szybki odczyt matrycy, że usunął najbardziej awaryjny element aparatu. To nie kastracja tylko potężny upgrade.
    Sony a9 III ma Global Shutter, ale kosztem jakości: bazowe ISO 250 i gorsza dynamika. Nikon na ISO 64 oferuje obrazek o którym Sony może pomarzyć.

    Sony a1 II wyciąga 30 kl./s tylko w stratnym, skompresowanym RAW-ie. W pełnej, bezstratnej jakości (Lossless RAW) spada do 20 kl./s - czyli dokładnie tyle, co Nikon Z8/Z9.

    Sony a1 II, mimo obsługi kart Typu A 4.0 (1600 MB/s), nadal jest dwukrotnie wolniejsze od Nikona na kartach Typu B 4.0 (3400 MB/s). W bezstratnych RAW-ach Sony zapycha bufor po kilku sekundach i "mieli" dane, podczas gdy Nikon strzela serię nielimitowaną.

    Nikon tłucze 20 klatek pełnej jakości RAW aż zapełni kartę, podczas gdy A1 II zdechnie ci po kilku sekundach i będzie tłukł 15 klatek i mniej, zależnie od karty.

    Odnośnie precapture - zgadzam się, że w wildlife opcja RAW bardzo by się przydała. Ale trzeba pamiętać, że w sporcie agencyjnym i tak liczy się tylko szybki JPEG na FTP. Poza tym precapture w RAW przy 30 kl./s w Sony błyskawicznie dławi bufor (1.5 sekundy), a Nikon postawił na stabilność serii w 45 MP.

    To tyle jeśli chodzi o szybkość, a co z obsługą, użytkowaniem, wizjerem, czyli tzw. czuciem aparatu. Wiesz, że system Sony jest tak zbudowany, że wyświetla informacje jako bitmapy z poszarpanymi krawędziami bez żadnego antyaliasingu?
    Wygląda to marnie, bo obraz jest wiecznie upscalowany. Wystarczy, że włączysz odświeżanie 120/240 Hz albo wciśniesz przycisk AF, a jakość w wizjerze spada, bo cała moc obliczeniowa idzie w śledzenie i procesor nie wyrabia z renderowaniem podglądu.

    Z8/Z9 ma technologię Dual-Stream. Wizjer ma stałą jasność i rozdziałkę, która nie spada ani o ułamek procenta, niezależnie od tego, czy procesor śledzi oko ptaka, czy tłuczesz serię 20 kl./s.

    Czucie aparatu i komfort pracy to zupełnie inna liga. Dajesz się nabrać na cyferki od producenta i armię influencerów chłopie.
    Na papierze Sony brzmi rewelacyjnie. W realu jednak, jak tylko poużywasz dłużej, wychodzą mankamenty.

    I tak używam A9 III, A1 II, A7RV, A7V i Nikonów.

    I tak na koniec. Generalnie i tak nie ma to żadnego znaczenia, bo świat foto przestał istnieć i takie wojenki systemowe interesują już tylko producentów sprzętu i influencerów, bo bez tego oni nie mają co do garnka włożyć.

  30. JdG
    JdG 25 maja 2026, 21:43

    > Sigma robi kłopot. Jej szklarnia wymaga zastanowienia, czy wziąć, ale zwykle wziąć warto.[baron13]

    zwykle warto, tylko trzeba jakiś zgrabny wózeczek wykombinować, żeby fizycznie to zrealizować; "słoiki" z filtrem 82 mm małe, ani lekkie być nie mogą;

    BTW własnie prezentowana tu na zdjęciach Sigma A 85/1,2 ma filtr 82 mm, zatem, czy delikatnie dłuższa 100 mm f/1.25 się w tym zmieści? można wątpić (zabrakło by min. 2 mm?);

    cóż zrobić? jasna optyka, póki jest ze szkła, lekka nie będzie, to nawet w m4/3 daje się we znaki, a co dopiero w fufu.

    > FSC-LCD (Field Sequential Colour LCD) ... Efekt tęczy (Color Breakup - CBU )[filemon112]

    zdaje się, że kompakty Panasonica miały wizjery tej konstrukcji, testerzy nie oceniali tego specjalnie pozytywnie, sam Panasonic w końcu zaczął produkować kompakty bez wizjera a najnowszy Lumix L10 ma już taki bardziej tradycyjny (nb. jak Leica D-Lux 8).

  31. maksiczek
    maksiczek 25 maja 2026, 21:48

    Takie szkło jak Sigma 180mm f/1.4 z AF to super sprawa, ale już nie robią szkieł pod Nikon F. Nie mam nawet co zastanawiać się nad ceną. A coraz bardziej doceniam kolory i jakość mojej FF, wszystkie ustawienia w aparacie zrobiłem na 0, jedynie D-Lighting pozostał na: bardzo wysoki i włączona korekcja dystorsji, może jeszcze niskie odszumianie na wysokich iso. D-Lighting używałem w poprzednich aparatach Nikona z matrycą APSC/DX Nikon D7100 i D7500, ale był czas, że wolałem robić zdjęcia z wyłączonym i ustawieniem jpegów na neutralne, dawało to ciekawszy efekt, niż z D-Lighting. Ale teraz dopiero ta funkcja pokazuje swoją moc, na FF. Zdjęcia o świetnych kolorach, idealne wprost z puszki, nasycenie i kontrast super. Nie wiem czy to efekt innego, lepszego oprogramowania D-Lighting czy matrycy FF, a może jedno i drugie ? I do szczęścia brakuje nowej szklarni, której już nie będzie. Przynajmniej na razie, bo może za powiedzmy 10 lat lub krócej te nowe panele LCD coś zmienią i wizjery w bezlustrach staną się wygodne i nadające się do patrzenia przez długi czas. Tak czy inaczej obiektyw tej klasy co Sigma 180mm f/1.4 AF raczej na pewno będzie zbyt drogi, wyceniam go na około 10 tys. Nie musiałem się długo zastanawiać.

  32. maksiczek
    maksiczek 25 maja 2026, 22:12

    Wrzucam przykładowe zdjęcie niedawno zrobione na takich właśnie ustawieniach:
    link

  33. JarekB
    JarekB 25 maja 2026, 22:14

    'Dajesz się nabrać na cyferki od producenta i armię influencerów chłopie.'

    'Generalnie i tak nie ma to żadnego znaczenia, bo świat foto przestał istnieć i takie wojenki systemowe interesują już tylko producentów sprzętu i influencerów, bo bez tego oni nie mają co do garnka włożyć.'


    Wygląda na to, że jedynym ratunkiem są ambasadorzy marek, choć oni w sumie to tylko światło gaszą, ponieważ 'świat foto przestał istnieć'.

  34. maksiczek
    maksiczek 25 maja 2026, 22:46

    Może tak, a może nie, fotografów ślubnych tylko przybyło, a nie ubyło. Teraz to jest dopiero konkurencja i szukanie klienta. Kiedyś wystarczyło kilka reklam, a teraz na Oferteo to "młodzi" wrzucają ofertę, warunki, oczekiwania i czekają na zgłoszenia fotografów, których jest multum. Zarabianie na zdjęciach ślubnych to taka sama praca jak praca dla agencji. Różnią się swoją specyfiką, ale jest to forma pracy. Dziwi mnie więc zdanie, że świat foto przestał istnieć. On istnieje, ale gdzie indziej.
    Rynek zweryfikował zapotrzebowanie na konkretną fotografię.

  35. JdG
    JdG 25 maja 2026, 23:25

    > Zdjęcia o świetnych kolorach, idealne wprost z puszki, nasycenie i kontrast super. Nie wiem czy to efekt innego, lepszego oprogramowania D-Lighting czy matrycy FF,

    na pewno jedno i drugie, choć warto też pomyśleć o optyce w tym kontekście; aczkolwiek, w takim wypadku jak piszesz, "wprost z puszki" to zdecydowanie nie jest.

  36. maksiczek
    maksiczek 26 maja 2026, 00:24

    Mówisz, że to obiektyw zrobił to zdjęcie ? :) E, różne miałem obiektywy, stałoogniskowe i zoomy, szerokie, standardowe, portretowe i tele, to nie tak. Inny obrazek dawały tylko stare obiektywy analogowe, reszta radziła sobie podobnie zależnie od swojej specyfikacji i jasności. Obrazek, który zalinkowałem jest wprost z puszki, obiektyw Nikkor 24mm f/1.8G. Nie jest to drogi obiektyw, ale też i nie jakiś słaby. Kiedy celowo używa się jakiś innych obiektywów np. starych analogów różnych firm to zwykle to widać na zdjęciach. Obiektywy stałoogniskowe zwykle są dobre optycznie, a ten ma dobre oceny na tym portalu i również małą dystorsję. Jednak przydałby mi się na lato taki spacerniak 24-120 mm, bo to ciągłe przepinanie z 24mm na 70-300mm jest uciążliwe. A i tak do zachodu słońca wychodzi, że obniżam przesłonę do f/4, a nie niżej.

  37. maksiczek
    maksiczek 26 maja 2026, 01:22

    Tak na szybko sprawdziłem w dziale testów Optyczne dystorsję typowych spacerniaków, nie tylko 24-120mm, ale i 18-200mm i inne tym podobne, Sigmy, Tamrony, Nikkory i wyszło, że do starego bagnetu Nikon F wszystkie pasujące spacerniaki niezależnie od ceny posiadają dużą dystorsję na szerokim kącie. No i nie ma dobrego rozwiązania. Trzeba przepinać, do tego ewentualnie dokupić jeszcze starego Tamrona 28-75mm, który o dziwo ma mniejszą i akceptowalną dystorsję na FF na szerokim kącie w przeciwieństwie do drogich Nikkorów 24-70mm z 8 razy droższych. Swoją drogą jak to możliwe ? To chyba nie wynika z trudności technicznych ?

  38. baron13
    baron13 26 maja 2026, 09:08

    O końcu fotografii. Czytam, słyszę o tym od jakiś 30 lat. Trzeba sobie uświadomić: owszem mamy koniec łatwych dochodów w pewnych działach fotografii usługowej. Fotografia jako proste rzemiosło kończy się od kiedy powstała, bo zmienia się technologia i każdy, kto nauczy się czegoś nowego, może być lepszy. Warto sobie uświadomić: po wynalezieniu fotografii miało się skończyć malarstwo i rysunek. Ono tylko zmieniło swoją funkcję. Gdzieś chyba do 20 lat XX wieku elementem ogólnej edukacji był rysunek. Po wynalezieniu fotografii i jej upowszechnieniu się przestał być niezbędny. Ale i malarze i rysownicy ciągle istnieją. Obecnie, gdy fotograf widzi siebie jako dostawcę fotek z eventów i politycznych awantur, to oczywiście o ile nie przegrywa, to trafia na ostrą konkurencję zupełnych amatorów z komórczakami. Nie wiem jak zarabiać na fotografii, ale wiem, że można próbować robić zdjęcia, których jeszcze nie zrobiono. To moim zdaniem stanowi najlepszą zabawę w fotografii. Dla tego warto pogłówkować, jak przetransportować ciężki obiektyw Sigmy i statyw.
    W okolicy kolorów i innej cudowności zdjęcia. Oprócz tego, że zdjęcia po prostu oceniamy bardzo subiektywnie. Tak jest, bo ja wielokrotnie słyszałem opinie zupełnie przeciwne. Jedna ze smaczniejszych kompromitacji "znawców".
    link
    To osobna sprawa. Jednak czysto techniczne walory, to dziś jest dla mnie dziwna sprawa. Oczywiście, można potrzebować dostać zdjęcie o pożądanym wyglądzie z puszki. No... to chyba jest kłopot. Jednak, po co mamy rawy? I nie tylko.
    link
    To kolorki są jak widać także z powodu zastosowania polara. Polar odcina światło odbite od przeźroczystej powierzchni przedmiotów i zostawia to, co weszło głębiej. Dlatego cegły i tynki są czerwieńsze. A rawa puszczamy przez na przykład rawTherapee i tamże mamy CIE color apperance model
    link
    i to pozwala przewrócić look zdjęcia. Jest jeszcze equalizator HSV, który pozwala majstrować przy konkretnych barwach, krzywe RGB i tak dalej. Nie, żebym umiał się tym posłużyć, ale wiem, że można :-)
    Tylko tyle chciałem powiedzieć, że dziś look zdjęcia nie jest przywiązany do puszki. Raczej do tego, jak focący potrafi obsługiwać narzędzia i do robienia zdjęć i do obróbki. Realny zapis dochodzący do 14 bitów zapewnia tak wysoką dynamikę, że obrobić się da.
    O przepinaniu szkieł. Ja to rozwiązuję tak, że jednego dnia mam ten obiektyw, innego, tamten :-) Oczywiście, że jakieś focie uciekną, ale i tak mam ich wiele za wiele, abym choć dobrze je przejrzał .

  39. JdG
    JdG 26 maja 2026, 13:53

    > Mówisz, że to obiektyw zrobił to zdjęcie ? [maksiczek]

    a co innego? matryca tylko rejestruje obraz, komputer go tworzy, ale na początku musi być coś w rodzaju obiektywu, co obraz na matrycy "wyrysuje", choćby dziurka w deklu, bo inaczej będzie jednolita plama;

    mój post powstał w zasadzie przez pomyłkę - nie znam Nikona Z i nie wiedziałem, że ten D-Lighting to funkcja aparatu, coś w rodzaju HDR tylko z użyciem 1 kadru (tak zrozumiałem), zatem taki plik można bez 2 zdań uznać za "wprost z puszki".

  40. sanescobar
    sanescobar 26 maja 2026, 13:59


    @ad1216, napisał:
    "Jacek Z: w pełnej rozdzielczości i najwyższej jakości 20 FPS, a konkurencja co najmniej 30. "


    W sumie po tym co napisał @Dariusz Breś, temat się wyczerpał. Popraw mnie jeżeli się mylę, czy ty się nie zajmujesz głownie fotografią aktów?
    Ja rozumiem, że jest wszędzie pęd na szybciej, więcej i jeszcze więcej ale 20FPS to dla mnie o 10 za dużo :) chociaż, ja w przeciwieństwie do malkontentów potrafie sobie wyobrazić, że "lepiej jak jest więcej" ale to jest naprawdę dużo.
    Przy takich wartościach wole zalety w body, o których dość obszernie napisał @Dariusz Breś a używam zarówno sony jak i nikona :)

  41. photopolis
    photopolis 26 maja 2026, 23:38

    @JdG
    "matryca tylko rejestruje obraz"
    Najlepszy obiektyw nie pokaże swoich możliwości przy słabej matrycy. Jest jeszcze soft, który musi przetworzyć zarejestrowany obraz. Kilkakrotnie tu czytałem, że niektóre firmy ingerują także w RAWy więc to nie jest (oczywiście nie w każdym modelu jaki się pojawił) żadne wyjście.
    A więc mamy trio: trzy elementy (obiektyw-matryca-soft), które muszą ze sobą współpracować.

  42. maksiczek
    maksiczek 27 maja 2026, 00:08

    @JdG
    Mi też nie o to chodziło. Miałem na myśli to, że swoim aparatem mógłbym zrobić to samo zdjęcie, które podlinkowałem, również innym obiektywem, np. standardowym zoomem. I również kolory byłyby ładne, nasycone, kontrastowe. To nie kwestia obiektywu, a właśnie matrycy i funkcji D-Lighting, która od dawna była w lustrzankach Nikona, ale według mnie nie działała tak dobrze na mniejszych matrycach apsc. Nikon D780 robi dobrą robotę.

  43. maksiczek
    maksiczek 27 maja 2026, 00:16

    @photopolis
    Właśnie, pełna zgoda. Dobry sprzęt przyda się na wojnę, kiedykolwiek by ona nie wybuchła. Żona myśli, że chcę wrócić do zdjęć ślubnych, ale prawdy powiedzieć jej nie mogę, strasznie przeżywa biedulka jakiekolwiek wzmianki o grożącej nam wojnie z Rosją. Mnie to aż tak mocno nie bierze, wolę jednak mieć czas i na spokojnie się przygotować na ewentualny konflikt, niż panikować w ostatniej chwili.

  44. maksiczek
    maksiczek 27 maja 2026, 00:42

    @baron13
    Oh baronie, takie herezje z twoich ust ? Przecież dziecko wie, że nie można majstrować przy zdjęciach. Każde konkursowe jury to potwierdzi, każda agencja foto :) Też lubię pobawić się przy rawach, a potem zamienione na tiffy wrzucam do PS i zabawa dalej trwa. Ale jest sporo ludzi, którzy preferują zdjęcia wprost z aparatu. W przypadku fotografa ślubnego to również sporo ulga w pracy, bo zdjęć jest mnóstwo z kościoła, wesela, sesji. I oto chodziło, że aparat potrafi robić dobre zdjęcia bez obróbki. Mam na myśli jakość obrazka, kolory, nasycenie, kontrast. Ale i kadrowanie jest przyjemniejsze. Coś w tym jest, że zdjęcia lepiej wychodzą na pełnej klatce. Na początku po przejściu na FF tego nie widziałem. Czyżby to nasze mózgi przystosowują się do charakteru obrazka, a nie ma czegoś takiego jak obiektywność spojrzenia ?

  45. maksiczek
    maksiczek 27 maja 2026, 00:59

    Jesteśmy zrobieni przez nasze umysły ? Nasza świadomość zależy od tego, co przekazuje nam nasz mózg. Czyli, jeśli to co widzimy podoba się nam, to podoba się naszej świadomości i naszemu mózgowi zarazem. Jednocześnie. A co jeśli nasze umysły nas zawodzą ? Wygląda na to, że wtedy trzeba sobie dać czas. Prawda stara jak świat. Lubimy to, co znamy. Twórcy Rejsu mieli rację. W tamtej optyce PRL mógł wydawać się nawet piękny i fajny. No i właśnie, subiektywność to coś pożądanego czy może utrudniającego odbiór rzeczywistości?


  46. JdG
    JdG 27 maja 2026, 04:15

    > Najlepszy obiektyw nie pokaże swoich możliwości przy słabej matrycy. [photopolis]

    brzmi to przekonywująco, chociaż tylko w teorii, w charakterze "eksperymentu myślowego", bo matryce w obecnych aparatach foto, głownie produkcji jednej firmy, są akurat dobre, więc znaczenia optyki nie należy pochopnie minimalizować.

    > I oto chodziło, że aparat potrafi robić dobre zdjęcia bez obróbki. [maksiczek]

    no właśnie! jak robi się dużo zdjęć, to nawet nie ma za bardzo czasu, żeby potem jeszcze zajmować się postprodukcją, cyfrowe aparaty foto zawsze to umożliwiały a niektóre dalej doskonalą te możliwości, od biedy można robić nawet to, co w postprodukcji "w polu", w trakcie sesji; w tym aspekcie jest coraz lepiej, tu też dzieje się postęp; zresztą, był już aparat a Photoshopem na pokładzie, nie przyjął się z różnych powodów, może dlatego, że nie był tani (marka Zeiss zobowiązuje), może z innych, taki jest często los pionierów.

    > nie ma czegoś takiego jak obiektywność spojrzenia ?

    no, nie ma; spojrzenie jest zawsze subiektywne; pewnie dlatego redakcje upierają się przy fotkach "prosto z puszki", bo aparat akurat widzi w miarę obiektywnie, zwłaszcza jak ma dobry obiektyw; natomiast ulepszenia w postprodukcji siłą rzeczy muszą w dodatku polegać na zawodnej pamięci sceny, w dodatku subiektywnej.

  47. JarekB
    JarekB 27 maja 2026, 17:18

    @baron13
    'O przepinaniu szkieł. Ja to rozwiązuję tak, że jednego dnia mam ten obiektyw, innego, tamten :-)'

    Stosuję tę samą metodę ;-)

  48. maksiczek
    maksiczek 28 maja 2026, 01:04

    @JarekB
    Baron sam z siebie kpi. To się nadaje na jakiś kawał branżowy. Żaden fotograf tak nie robi. Kim trzeba być, żeby stosować domniemaną metodę barona ? No chyba, że był i jest cały czas fizykiem doświadczalnym, a tylko udaje hobbystę amatora, czyli de facto fotografa.

  49. BlindClick
    BlindClick 28 maja 2026, 01:34

    A co to są. zdjecia prosto z aparatu? One nie byly obrabianie?
    Sa tzw. surowe?
    JPG i nie obrabiany..... nie ogarniam.

    Czyli jak aparat obrabiania po aparaciemu to jury jest dowolone, a jak człowiek obrobi to jest fe?


    OK....

  50. JarekB
    JarekB 28 maja 2026, 06:37

    @maksiczek
    Ziewnąłem.

  51. maksiczek
    maksiczek 28 maja 2026, 07:30

    @BlindClick
    Z Księżyca spadłeś ? Są dozwolone minimalne ingerencje, poprawa kontrastu, lekkie zmiany w światłach i cieniach, podciąganie wąsów, czyli poprawa balansu bieli, tak jak podczas wywoływania Rawów. Jeśli zmienisz kolory albo dodasz nowe, zmienisz scenerię, np. niebo albo kolor wody, to foto jury jeśli to wykryje poprosi o Rawa, a agencja odrzuci zdjęcie, jeśli będzie widoczna ingerencja w postprodukcji. To działa na zasadzie umowy, tak jak ludzie przyjęli czy umówili się, że dwa plus dwa jest cztery, a nie pięć, tak samo w zdjęciach. Z tymże dwa plus dwa równe cztery nie jest subiektywne. Na tej samej zasadzie umownej obiektywności działają agencje foto i konkursy fotograficzne. Gdzieś jest granica, wprawdzie umowna, ale obiektywna.

  52. maksiczek
    maksiczek 28 maja 2026, 07:42

    Jest jeszcze kwestia saturacji, ale chyba przyjęło się, że też musi być w normie, czyli jpegi ustawione na standard, naturalne, portret. Zdjęcia zbyt mocno nasycone nie wyglądają za dobrze, chyba każdy się zgodzi, w każdym reportażu. Artystyczna zabawa kolorem to coś innego i tutaj subiektywność jest wręcz wskazana. Natomiast osobiście uważam, że subiektywność często utrudnia poznanie rzeczywistości.

  53. lord13
    lord13 28 maja 2026, 15:37

    @JdG
    "pewnie dlatego redakcje upierają się przy fotkach "prosto z puszki", bo aparat akurat widzi w miarę obiektywnie"

    Redakcje używają jpg przy zdjęciach przykładowych, ale pomiary często są wykonywane na rawach wołanych do tif, tak jak to robią Optyczni.
    A jeżeli chodzi o jpg, aparat widzi tak, jak został zaprogramowany przez człowieka, jaką mu wgrano krzywą, jak ustawiono wyostrzanie, odszukiwanie, saturację itd., generalnie jak zestrojono silnik jpg. Dwa różne aparaty przy tym samym kadrze i z tym samym szkłem mogą dać inne rezultaty, wystarczy że inaczej dobiorą balans bieli i już efekty będą inne, więc to tyle jeżeli chodzi o "obiektywizm" jpg z aparatu.

  54. Ryzbor
    Ryzbor 28 maja 2026, 15:49

    @Dariusz Breś używałeś może Sony A7CII/A7V i Nikona Z5II/Z6III?

  55. Negatyw
    Negatyw 29 maja 2026, 09:38

    @Ryzbor, @Dariusz Breś napisał:
    "I tak używam A9 III, A1 II, A7RV, A7V i Nikonów."

    więc A7V używał.

    @Dariusz Breś:
    "I tak na koniec. Generalnie i tak nie ma to żadnego znaczenia, bo świat foto przestał istnieć i takie wojenki systemowe interesują już tylko producentów sprzętu i influencerów, bo bez tego oni nie mają co do garnka włożyć."

    Muszę się zainteresować wojenkami systemowymi to może zostanę producentem sprzętu. A jak nie to chociaż influencerem w ostateczności.

  56. Ryzbor
    Ryzbor 29 maja 2026, 11:17

    Bardzo mnie ciekawi jakich Nikonów bo Nikon Nikonowi nierówny a zastanawiam się pomiędzy Z5II a A7CII

  57. JdG
    JdG 29 maja 2026, 16:43

    > Dwa różne aparaty przy tym samym kadrze i z tym samym szkłem mogą dać inne rezultaty, wystarczy że inaczej dobiorą balans bieli i już efekty będą inne, ...[lord13]

    zaryzykowałbym opinię, że na pewno efekty będą trochę inne w takim wypadku;

    > więc to tyle jeżeli chodzi o "obiektywizm" jpg z aparatu.

    OK, ale biorąc każdy z tych przykładowych aparatów osobno, fotka "prosto z puszki" z każdego z nich i tak będzie najbardziej obiektywna, choć pewnie względem siebie będą się różnić.

    RAW to powinien być surowy materiał prosto z matrycy, oczywiście po przerobieniu na cyferki; w praktyce z tą surowością różnie bywa, ale obraz z takiego pliku dostajemy dopiero po przerobieniu tego materiału na jakiś ogólnie zrozumiały format, np. JPG, czy TIFF, albo jeszcze inny; podgląd RAW jest zaś zwykle w formacie JPG; w sumie więc JPG - mimo swoich oczywistych ograniczeń - wciąż jest dobry.

  58. baron13
    baron13 29 maja 2026, 20:11

    Co jakiś czas wykonuję tzw fotorelacje. To nie szlachetny reportaż. Tnę kadry zmieniam kolorystykę, to nie jest po prostu zmienianie WB. Idea obraca się wokół tego, że zdjęcia nie powinny się zbyt różnić od siebie, chyba... że powinny :-) Np coś się dzieje wewnątrz, coś na wolnym powietrzu. A w kwestii noszenia jednego obiektywu, naprawdę :-) Jeśli pstrykolę dla zabawy, to jak mi co umknie, to umknie. Często wybieram się gdzieś dla jednej foci. Wówczas zabieram sprzęt tylko dla tej foci/serii fotek. A kto mi zabroni ?

  59. maksiczek
    maksiczek 30 maja 2026, 00:49

    Myślisz baron, że ktoś chciałby ci czegoś zabraniać ? Może żona, ale nie w tej kwestii akurat. Zdażało mi się, że zabraniali mi robić zdjęcia właściciele domów, że to ich domy i zabraniają. Ale to już ponad 10 lat temu, jeszcze przed epoką powszechnych smartfonów. Dziś jeśli coś nas ogranicza, to brak pieniędzy, żeby pojechać w jakieś ciekawe miejsca. Jak narazie nie udało mi się jeszcze polecieć gdzieś samolotem z prezydentem RP jako fotoreporter. Od iluś lat zawsze przychodzi odmowa. Nawet wyrobienie paszportu nie pomogło. Trzeba być z dużych mediów albo mieć znajomości. Mam nadzieję, że uda mi się to jeszcze zrealizować, tzn. takie prywatne podróże, nim wiek przestanie pozwalać na dalekie wyjazdy. A jak nie, to trudno. Od czego są mapy Google'a i wyobraźnia ?

  60. lord13
    lord13 30 maja 2026, 10:57

    @JdG
    "w sumie więc JPG - mimo swoich oczywistych ograniczeń - wciąż jest dobry."

    Znowu dyskutujesz z tezami, które nie padły. Nikt nie twierdził, że jpg jest zły, tylko polemika dotyczyła twojego twierdzenia, że jpg z aparatu jest bardziej obiektywny niż wołanie rawa w zewnętrznym oprogramowaniu.

  61. JdG
    JdG 30 maja 2026, 16:32

    > polemika dotyczyła twojego twierdzenia, że jpg z aparatu jest bardziej obiektywny niż wołanie rawa w zewnętrznym oprogramowaniu.

    czepiasz się bez sensu, wiem, czego dotyczyła polemika, ale zważ, że dyskusja tutaj z natury jest wielowątkowa i każdy może - jak ma taką ochotę - wprowadzać do niej nowe treści.

  62. lord13
    lord13 30 maja 2026, 18:15

    @JdG
    Acha, czyli standardowo jak nie masz racji, to zamieniasz temat i piszesz jakieś truizmy, ok.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.