Aktualizacje oprogramowania dla aparatów Panasonic
Firma Panasonic udostępniła aktualizacje oprogramowania układowego dla dwóch aparatów kompaktowych. Nowy firmware trafił do modeli Lumix L10 i Lumix TZ99.
W przypadku aparatu Panasonic Lumix L10 nowe oprogramowanie nosi oznaczenie 1.2 i usuwa jeden błąd. Powodował on, że obraz na ekranie w określonych okolicznościach nabierał zafarbu zaburzającego odwzorowanie kolorów. Działo się to po wciśnięciu spustu migawki do połowy przy korzystaniu z ciągłego autofokusa w słabych warunkach oświetleniowych.
Z kolei aktualizacja dla modelu TZ99 ma numer 1.5 i wprowadza następujące zmiany:
- Poprawiono szybkości transferu danych po Wi-Fi.
- Usunięto błąd, który w określonych okolicznościach powodował niestabilne działanie aparatu po zmianie trybu pracy z użyciem kółka nastawczego.
Nowy firmware dla obu omawianych kompaktów można pobrać ze strony firmy Panasonic.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
W przypadku L10 żadna aktualizacja nie naprawi wadliwych obiektywów. Internety huczą od zawiedzonych użytkowników, którzy odkryli, że obiektywy są żle poskładane i w efekcie generują silne, niesymetryczne nieostrości. Doszło do tego, że Dpreview wypożyczyło drugą sztukę i problem się potwierdził. Wyraźnie widać na scenie testowej, że jeden obiektyw jest nieostry po lewej stronie a drugi po prawej.
Ogólnie ten stary obiektyw jest zbyt kiepski do tak upakowanej matrycy. Oglądam zdjęcia i widzę, że mój smartfon w trybie Hi-Res chyba rejestruje więcej szczegółów.
Żałosne jak na kompakt za 6500zł
Jeszcze na przełomie roku jakiś randomowy smartfon niszczył i masakrował FF, tydzień temu okazało się, że znowu można rozważać zakup Nikona, a teraz okazuje się, że użytkownik nie jest pewien, czy smartfon w trybie Hi-Res osiąga lepsze rezultaty niż 'stary obiektyw', który na dodatek jest źle poskładany i obsługuje matryce o powierzchni mniejszej niż m4/3... Czy ta jakość ze smartfonów tak spadła czy tez uzytkownik jest labilny w swoich odczuciach?
Internet huczy... Bardziej intensywnie niż po złamaniu gniazda statywowego (przez sprzęt PD) w 2 plastikowych Olkach E-M5III?
BTW - zwracam uwagę, że znowu nie ma aktualizacji do G90... Jeden z Forumowiczów nie będzie zachwycony ;-)
@JarekB: dzięki. Właśnie już chciałem napisać, że nadal nie ma aktualizacji do G90, ale nie muszę, bo żeś mnie wyręczył.
SenkJu! 😉
A co takiego w G90 właściwie wymaga aktualizacji? Pytam z czystej ciekawości, nie miałem go nigdy w rękach na dłużej.
Mnie irytuje funkcja dodawania komentarzy tekstowych do zdjęć. Jest opisana w instrukcji i rzeczywiście, krótki komentarz można w aparacie dodać, ale po zgraniu zdjęcia na kompa - komentarz znika: do tej pory nie odnalazłem miejsca, gdzie się one "schowały". Nigdzie w exifie ani w żadnym innym miejscu ich nie widzę. Pisałem o tym w wątku nt testu tego aparatu na FORUM:
link
a nawet na dpreview.com (zanim amazon ich nie wykończył!).
Niestety - nikt nie potrafił mi podpowiedzieć, gdzie tych komentarzy szukać w kompie.
A szkoda, bo dla mnie to jest/byłaby cenna funkcja, tylko po co z niej korzystać, jeżeli te informacje "rozpływają się w nicości"?
Przy fotografowaniu w ramach służbowych kontroli, wykorzystywałbym tę funkcję np zamiast geotagowania i innych-takich-tam niuansów, no ale w obecnej sytuacji szkoda tracić czas na wpisywanie danych, które robią się niedostępne.
Pzdr.
@Soniak10
PHOTOfunSTUDIO nie czyta komentarzy tekstowych ?
link
To i ja dołożę się z tym, co AI podpowiedziało:
link
vulkanwawa, JarekB: dzięki.
Tym niemniej, jeżeli
"Strona 239 wyjaśnia, że dostarczone oprogramowanie PhotoFunStudio może uzyskać dostęp do wpisanych tytułów, a tytuły można stemplować na JPG (wraz z innymi szczegółami) za pomocą funkcji Text Stamp."
to twórcy software'u do Lumixów musieli nieźle się wysilić, żeby stworzyć funkcję, która dla tzw. "zwykłego zjadacza chleba" jest bezużyteczna i wymaga współpracy jedynie z dedykowanym oprogramowaniem i to tylko po to, żeby można "ostemplować zdjęcie wprowadzonym tekstem za pomocą funkcji Text Stamp".
Jestem niezwykle ciekaw, jaki promil-promila użytkowników "ostemplował" dotychczas swoje zdjęcia wprowadzonym przez siebie tekstem za pomocą tej funkcji?!
Ten programista zasługuje chyba na Nobla z "robienia klienta w konia..."
Pzdr
Ps: MZ lepiej by było, gdyby Panasonic zlecał tworzenie software'u do swoich korpusów polskim studentom pierwszego roku informatyki, choćby i z Wyższej Szkoły Cybernetyki w Pcimiu Górnym, jako prace egzaminacyjną na sesji zimowej. Za 5% ceny, którą z pewnością musi płacić swoim etatowym programistom.
😉
To przynajmniej odpowiedz, czy te opisy znalazłeś.
@Amadi:
AF w g90 jest koszmarny, ale problemem nie jest nawet wykrywanie po kontraście. Problemem jest źle wyuczony algorytm rozpoznawania twarzy. Wykrywa ją tylko na wprost. Lekko się obrócisz-łapie największy kontrast, czyli na przykład gałęzie na tle nieba, siatkę od płotu itp.