Brytyjska firma Hawke Optics poinformowała właśnie o rozszerzeniu swojej oferty o drugą generację lornetek z serii Frontier ED X. Zobaczymy w niech cztery dachowopryzmatyczne modele o parametrach 8x34, 10x34, 8x42 i 10x42.
Parametry i własności nowych lornetek wyglądają naprawdę imponująco. Poniżej prezentujemy ich podsumowanie:
- Obudowa z kompozytów magnezowych
- Szkło ED w obiektywach
- Pryzmaty Schmidta-Pechana z powłokami fazowymi i dielektrycznymi
- Szkło lantanowe w okularach
- Powłoki wielowarstwowe na wszystkich granicach powietrze-szkło
- Powłoki hydrofobowe
- Wyjście statywowe
Modele o obiektywach 34 mm, mimo że są one większe od klasycznych 30-32 mm, ważą tylko 525 gramów. Waga modeli 42 mm jest już typowa i sięga 755-790 gramów. Lornetki imponują polami widzenia, bo 8x34 daje 8.3 stopnia, w przypadku 10x34 jest to 6.7 stopnia, u 8x42 mamy wynik 8.1 stopnia, natomiast u 10x42 aż 7 stopni. Szczególnie ten ostatni model wygląda tutaj świetnie, bo pole własne okularów sięga w nim aż 70 stopni. Warto dodać, że zachowano tutaj komfortowe odstępy źrenicy, które zawierają się od 16 do 22 mm.
Lornetki 8x34 i 10x34 ustawiają ostrość od 2 metrów, a większe modele już od odległości 1.5 metra. Komplet ich parametrów widnieje już w
naszej bazie.
Jak zwykle u Hawke Optics, mamy bogate wyposażenie standardowe. W zestawie z lornetką znajduje się bowiem sztywny futerał z własnym paskiem, miękki pokrowiec, zaczepy do szelek, pasek na szyję, zaślepki na obiektywy i okulary oraz ściereczka do czyszczenia optyki.
Na rynku brytyjskim mniejsze modele mają sugerowane ceny 429 i 439 funtów, a większe 499 i 529 funtów.
Fajne. Szkoda tylko, że Hawke też nie chce wejść na rynek ze sprzętem klasy 6x28(24), najlepiej w cenie do ~300 GBP.
Istotne jest, czy podane pola w specyfikacji są równe w rzeczywistości. Poprzednie wersje x32/42 miały pola mniejsze niż w specyfikacjach a optycznie też nie należały do tych "najlepszych". Największą ich zaletą jest ostrość, bdb korekcja AC i kolorystyka obrazu. Szwankują często mechanicznie, zwłaszcza muszle i pokrętła ostrości. Miałem kilka z nich, w rękach w Szkocji, i porównywałem z GPO 8x32/42 i mimo wyższej ceny, Hawki nie wypadły optycznie lepiej, poza AC.
Najbardziej jestem ciekawy wersji 10x34/42 z polem, jeżeli jest prawdziwe, 6,7* i 7*, oraz czy coś poprawiono na lepsze, w optyce, zwłaszcza w kwestii dystorsji i nieostrości brzegowych.
No i jest nasz Soniak ulubiony krytyk cen wszystkiego…
Szymongroch - tyle, że on tutaj nie krytykował żadnych cen. Wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę, że klasa 34 mm ma ceny na poziomie 400 funtów, zasugerowanie wprowadzeni produktów klasy 24-28 mm w cenie 300 funtów jest bardzo rozsądnym oszacowaniem.
Wracając do meritum i uwagi Soniaka. ED X 8x25 i 10x25 to nowe produkty wprowadzone w 2025 roku i kosztują w okolicach 1500 złotych czyli 300 funtów. Trudno więc było oczekiwać, że po niecałym roku obecności na rynku Hawke pokaże ich następców. Ale faktycznie mogli serię rozszerzyć o powiększenie 6-7x
A rozważając temat trochę ogólniej. Mi osobiście nie podoba się ta unifikacja powiększeń do 8 i 10 razy w tak szerokim zakresie obiektywów rozciągającym się od 20 do 50 mm. Wolałbym, żeby to wyglądało np. tak:
1. klasa 24-25 mm powiększenia 6 i 8 razy
2. klasa 30-32 mm powiększenia 7 i 9 razy
3. klasa 40-42 mm powiększenia 8 i 10 razy
5. klasa 50 mm powiększenia 8-8.5, 10 i 12 razy
6. klasa 56-60 mm powiększenia 8-8.5, 10, 12 i 15 razy
7. plus zastosowania specjalne typu 7x50, 7x42
2. klasa 30-32 mm powiększenia 7 i 9 razy
Dla tej klasy wolałbym powiększenie 6x jako podstawowy standard. Oczywiście, że większe powiększenia też mogą być, ale taka szóstka jest moim zdaniem lornetką wielce uniwersalną i dla dzieci (o ile nie jest to SRBC), osób w kwiecie wieku i seniorów. Ktoś powie, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego, ale ja się z takim stwierdzeniem często nie zgadzam.
Weźmy średnią czyli 6.5x ;)
W sumie też nie pogniewałbym się gdyby to szło tak:
1. klasa 24-25 mm powiększenia 6 i 8 razy
2. klasa 30-32 mm powiększenia 6.5 i 8.5 razy
3. klasa 40-42 mm powiększenia 7, 9 i 11 razy
5. klasa 50 mm powiększenia 8-8.5, 10 i 12 razy
6. klasa 56-60 mm powiększenia 8-8.5, 10, 12 i 15 razy
7. plus zastosowania specjalne typu 7x50, 7x42
Pomarzyć o bogactwie wyboru możemy, ale rzeczywistość jest o wiele bardziej uboga. Najczęściej producenci proponują jak wyżej: 8x i 10x w formacie ~32 mm i ~42 mm.
Arek pisał w ostatnim artykule, że w latach 60. Leitz wycofał się z Trinovida 6x24, bo popyt był zbyt mały. Może należałoby odpowiednio zareklamować małe powiększenia? To nie jest wydaje się specjalnie trudne.
Także widziałbym większy wybór wśród powiększeń 6x i 7x, ale z drugiej strony za bardzo nie ma co narzekać. Można tu znaleźć naprawdę fajne lornetki w każdym budżecie. Tak więc za konstrukcjami z małym powiększeniem można głosować własnym portfelem.
Flat Field?
Tylko 42 mm mają wypłaszczacz;
link
Będzie to lepsze niż Vortex Diamondback 10x32?
@brt...
Powinno być lepsze, cena prawie 3x wyższa na to wskazuje, ale czy będzie lepsze, to się okaże.
brt - to bardziej konkurencja Vipera niż Diamondbacka
@_Tomek_...
Trochę to dziwne, że do 8/10x42 dali FF, a do 8/10x34 nie dali, mało tego to do wyższej półki z serii APO też nie dali.
Nie wróżę większego popytu na 8/10x42 ze względu na, jak podają w specyfikacji, wielkość muszli, które mają 45mm wielkości, czyli są większe od muszli w APO i w SRBC, a od serii GEN II o 4mm.
8/10x34 mają muszle 42mm co i tak jest dużą miarą jak na małe lornetki, ale są, jeszcze, do zaakceptowania przez większość użytkowników.
Jan55, w APO mają nawet 46 mm, tutaj 45 mm, SRBC z tego co mierzyłem jakoś pomiędzy (troszkę więcej niż Genesis - 44 mm). Generalnie sporo, ale wielu osobom to nie przeszkadza. Fajnie, że podają rozmiar w specyfikacji.
Nie mam pojęcia dlaczego w 34 mm nie ma FF. Może chcieli oszczędzić na masie, może inny okular i mniej potrzebuje? Z kolei ED X Gen. 2 w aperturze 42 mm mają na pewno FF, a seria wyższa, czyli APO raczej nie ma. Nie piszą wprost o soczewce wypłaszczającej.
Gwoli ścisłości, nigdzie nie użyto sformułowania "field flattener". Piszą dość losowo przy różnych seriach, że pole jest płaskie, a to może być luźny slogan reklamowy. Przecież jak się wchodzi na główną stronę Hawke, to seria Frontier APO jest tak właśnie reklamowana. Tutaj zrzut ekranu:
link
W opisie tej nowej serii ED X Gen. 2 (i tylko tutaj) jest jasno napisane:
" while additional field flattening lenses in the 42mm models ensure pinpoint sharpness right to the periphery."
link
OK, to trochę zmienia postać rzeczy, ale fakt jest też taki, że trochę żonglują tym pojęciem wypłaszczania obrazu. Model 10x42 wygląda więc najbardziej kusząco, bo jeśli te 7 stopni jest jeszcze na dodatek płaskie, to tylko modlić się, żeby muszle pasowały.
@_Tomek_
Muszle oczne APO mają 44mm. Miałem ją w rękach i porównywałem z muszlami GPO (42mm) i były większe nie więcej jak 2mm. W specyfikacji jest pomyłka jak i w wielu specyfikacjach wielu firm.
Dla przykładu, swego czasu prosiłem sprzedającego w sklepie internetowym, aby zmierzył muszle oczne Kowy Genessis 8x33 i podał mi 42 mm, wiec ją kupiłem i po otrzymaniu jej, sam w domu zmierzyłem i wyszło mi 43,4mm, więc widać jak każdy mierzy i czym mierzy. Co do wielkości muszli dla każdego to, jeżeli Kowy BD II miałyby muszle max 42mm to kupiłby je każdy kto chce mieć dobrą lornetkę za niewysoką cenę, a tak rezygnują bo muszle są dla nich niewygodne (za duże). Z wszystkich osób, które znam ( około 9) i chcieli kupić Kowę, kupili lornetki innych firm, właśnie ze względu na duże muszle. Tylko ja mam 2 Kowy, ale używam je okazjonalnie (mam kilka innych), bo też nie mam komfortu użytkowania, takiego jak z lornetkami o mniejszych muszlach. To dowodzi, że muszle odgrywają dużą rolę w komforcie użytkowania lornetki.
@Jan55, Skoro sam mierzyłeś to inna sprawa. Nie wiem czy pomyłka, czy inaczej mierzą. Ja łapię na krawędzi, gdzie zaokrąglona końcówka muszli styka się z główną częścią i nie zaciskam mocno suwmiarki, ale tak, by szczęki lekko tylko dotknęły muszli. Przy takim pomiarze dla Kowy BD II 8x42 wyszło mi 43.5 mm, więc chyba dość podobnie mierzymy.
@_Tomek_
Mierzę tak samo jak Ty, więc pomiary mamy podobne.
Zastanawiam się co producenci (projektanci) "mają na myśli", projektując tak duże muszle do lornetek a już Hawk szczególnie. Przecież to firma europejska więc kształt twarzoczaszek mieszkańców Europy nie jest tożsamy z kształtem twarzoczaszek Azjatów i lornetki z tak dużymi muszlami nie pasują znacznej większości Europejczyków, a co za tym idzie, zbyt lornetek tego typu, staje się ograniczony. Chyba, że firmie Hawk, na tym nie zależy. Bywając często w Szkocji, nie spotkałem jeszcze nikogo, kto miałby w rękach lornetkę Hawka, a w ich parkach przyrody (RSPB), prawie każdy ma, ze sobą, lornetkę, od starego porro po nowsze dachówki. Może w Anglii mają.
Częściowo może to wynikać stąd, że ludzie chcą ogromnych pól widzenia, a to przy dużym odstępie źrenicy prowadzi do potężnych okularów, a więc i muszli. Nie zawsze oczywiście, ale tendencja jest widoczna.
Dokładnie tak. Nawet u nas widziałem marudzenia, że okulary 60-65 to już bida z nędzą. Więc producenci idą w kierunku ~70 stopni, a to. przy zachowaniu odstępu na poziomie 16-18 mm powoduje, że okulary są ogromne i całe lornetki są ogromne. Bo to też pociąga za sobą wzrost rozmiarów i wagi pryzmatów, bo inaczej będzie duże winietowanie.
@_Tomek_ / Arek
Dzięki za wytłumaczenie tematu. Ja pozostaję przy wielkości muszli, max 42mm, chyba, że lornetka z 43mm muszlami będzie miała możliwość takiego ustawienia muszli przed oczami, że nie będzie to stanowiło dla mnie dyskomfortu w użytkowaniu jej. Jak na razie to tylko Kowy BD II 10x42 i 6,5x32, w części to spełniają, inne, nawet lepsze,które miałem w rekach, odpadły z tych powodów.
Dlatego dla mnie Banner Cloudy, które miałem w rękach były absolutnie bezużyteczne. Nie byłem w stanie tak rozstawić tubusów i ustawić muszli, żeby widzieć całe pole.
Arek, ale miałeś te z pierwotnymi muszlami 48 mm, czy aktualne 45 mm? Te pierwsze były faktycznie trudne. Te drugie są dla mnie okej. Choć też jak ustawię w optymalnej pozycji, w której nie łapię mroczków, to góra i dół pola są minimalne ścięte.
Ale trzeba przyznać, że NLki 42 mm mają równie rekordowe pola własne, a muszle na pewno są wygodniejsze niż w Bannerach.
Tomek - nie wiem, który to był model, czy ze starymi czy z nowymi. Nawet nie wiedziałem, że je zmieniali więc nie mierzyłem wtedy.
Gen II muszli - wiosna 2025 r. i wysyłali chętnym klientom.
Gen III - lato 2025 wraz z premierą BC 6x32 i od tego czasu jest na wyposażeniu wszystkich Bannerów.
Generacja II i III są podobnej średnicy ok 45 mm, z tym że III są mocniej ścięte (bardziej stożek niż walec). Tylko I generacja miała 48 mm.
@Arek
Czy jest szansa, że w najbliższym czasie, napiszesz coś o SFL 10x30 ?
Jan55 - tak. Będzie mały test porównawczy.
@Arek
Dzięki za odpowiedź.
@Arek
Do moich Banner Cloudów dorobiłem muszle oczne o średnicy ~37 mm i są idealne.
1. generacja była dla mnie bezużyteczna
2. jest ledwo akceptowalna, ale nie pozwala w pełni wykorzystać potencjału lornetki
3. gorsza od 2. i w zasadzie też bezużyteczna
Moje 37 mm leżą jak przyspawane do moich oczodołów. Wezmę wszystkie 3 warianty na zlot, to będziesz mógł porównać.
A marudzenie, że 60-65° pola okularów to za mało pojawia się nie tylko u nas. Ostatnio widziałem to samo na birdforum. Trochę bez sensu. Pola po 70° robią wrażenie, ale osobiście wszystko od 60° jest dla mnie w zupełności wystarczające. Powyżej tego ważniejsze są już inne rzeczy.
@_Tomek_
II i III generacja muszli od SRBC mają taką samą średnicę od strony oczu, tylko III generacja rozszerza się po stożku w stronę lornetki i w efekcie znowu jest mniej miejsca na nos. Ponownie popsuli to, co wcześniej częściowo naprawili.
@ryszardo napisał..." Pola po 70° robią wrażenie, ale osobiście wszystko od 60° jest dla mnie w zupełności wystarczające. Powyżej tego ważniejsze są już inne rzeczy."
Też tak uważam, ponieważ pola 70*, można uzyskać w lornetkach o "normalnych rozmiarach i wadze, natomiast te "całkiem" duże pola, wymagają już innych większych konstrukcji (pryzmaty), a co za tym idzie, większych gabarytów i wagi.
ryszardo - mam właśnie w rękach klona Banner Clouda 8x42 chyba z najnowszej wersji. Zmierzyłem mu pole i wynosi 9.03 stopnia, więc blisko deklarowanych 9.1 stopnia. Muszle są inne niż na zdjęciach w Teleskopy.pl - są ostrzej zakończone. Ale nadal mam pewne problemy, żeby z tym pracować. Jak wysuwam je mocniej, to nie widzę całego pola. Jak je wsuwam i widzę pole do diafragmy, to już zaczynają się black-outy przy minimalnym ruchu lornetki.
Więc nadal uważam, że ta seria to przesada. Duże, ciężkie i mało ergonomiczne przy oczodołach. A przecież są już na rynku konkurencyjne modele o ciut mniejszym polu, ale nadal wielkim bo klasy 70 stopni, a jednocześnie wyraźnie mniejsze około 200 gramów lżejsze i z normalnymi muszlami.
Arek, to ja miałem tak samo z BC 8x42 i teraz z BC 6x32. Na maksymalnym wysuwie obraz jest minimalnie (o włos) ścięty z góry i z dołu. Przy jednym stopniu wsunięcia widzę całe pole, ale czasem są blackouty. Wolę to pierwsze ustawienie.
@Arek / _Tomek_
Miałem to samo z Hawk APO 8x42, tyle, że muszle do tego były lużne, na tyle, że nie dało się ich utrzymać sztywno, w pośrednich pozycjach, a to powodowało, że muszle samoczynnie się obniżały. Podobnie miałem z Oberwerkiem Sport APO 10x34, tyle, że w nim muszle są mniejsze (42mm) i wygodniejsze i na najwyższym wysuwie, w miarę się trzymały, ale nie była to dla mnie zbyt dobra kombinacja (występowały blackouty) , gorsza niż na przedostatnim wysuwie.