Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
23 lipca
2026 18:34

Miło nam poinformować, że dzisiaj rozpoczął się XVIII Zlot czytelników portalu Optyczne.pl. Odbywa się on w Hotelu Hotel ARCHE Fabryka Samolotów Mielno, gdzie zjechało prawie 150 osób.

Jak co roku, uczestnicy zlotu mają możliwość wypożyczania aparatów, obiektywów, rozmaitych akcesoriów fotograficznych i wideo, a także zapoznania się z innymi, np. sprzętem oświetleniowym, czy obserwacyjnym.

Goście i partnerzy Zlotu

Przygotowaliśmy też liczne wykłady oraz warsztaty prowadzone przez znanych fotografów i ambasadorów marek:

  • Amadeusz Andrzejewski – Optyczne.pl,
  • Michał Kloch – Wacom,
  • Paweł Kosicki – Fujifilm,
  • Mariusz Łężniak – Panasonic,
  • Arkadiusz Olech – Optyczne.pl,
  • Maciej Szamałek – Sony,
  • Tomasz Tomkowiak – Fujifilm.
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!
XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!

XVIII Zlot Optyczne.pl rozpoczęty!


Komentarze czytelników (43)
  1. JarekB
    JarekB 23 lipca 2026, 19:09

    Miłej zabawy koleżeństwu życzę.

  2. kazziz
    kazziz 23 lipca 2026, 21:40

    Pozdrowienia dla ulubionej modelki z pierwszego rzędu! Dobrej zabawy!

  3. Gabrych
    Gabrych 23 lipca 2026, 22:05

    Średnia wieku uczestników skłania do pewnych refleksji. Zastanawiam się czy młodych fotografia nie interesuje, czy problemem dla nich się wygospodarowanie wolnego i pieniędzy na taki zlot. Może jednak interesują się fotografią, tylko taki zlot to nie ich target?

  4. jaol
    jaol 23 lipca 2026, 22:14

    Ja pozdrawiam dwa "modele" z pierwszego rzędu. :)

  5. yose
    yose 23 lipca 2026, 22:27

    Może się przy flaszce i pieczonym prosiaku z Canonem dogadacie ;)

  6. patkon
    patkon 24 lipca 2026, 10:39

    Nie chciałem pierwszy pisać że znowu trochę widać, że tylko silversi ale jednak nie da się tego ukryć. Jak już ktoś tu wcześniej napisał pytam się gdzie jest młodzież? Towarzystwo zapewne doborowe i świetnie się bawi ale jak tak dalej pójdzie to faktycznie za parę lat znikniemy. Znak czasów? Kolejny zlot w Ciechocinku z pakietem medycznym ;)

  7. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 11:00

    > Średnia wieku uczestników skłania do pewnych refleksji. Zastanawiam się czy młodych fotografia nie interesuje, czy problemem dla nich się wygospodarowanie wolnego i pieniędzy na taki zlot. Może jednak interesują się fotografią, tylko taki zlot to nie ich target?

    Interesuje, tylko niekoniecznie taka, jaka jest na zlocie.

    Młodzi teraz używają analoga, aparatów natychmiastowych, starych kompaktów z matrycami CCD lub produktów typu Kodak Charmera (hit sezonu) - w skrócie sprzętu nostalgicznego, dalekiego od perfekcji.

  8. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 11:03

    Powyższe jest częścią szerszego trendu: zetki są zapatrzone w przeszłość, bo przyszłość niczego dobrego nam nie przyniesie.

  9. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 11:32

    e..tam. Zapatrzone w przeszłość, bo to dla nich mniej znane a na dodatek tańsze. Obecny sprzęt ma po prostu ceny zaporowe dla kogoś kto nie ma nadmiaru kasy na zbytki. Jest wiele innych rzeczy na które warto wydawać pieniądze a nie na takie pierdoły jak te tutaj... Oczekiwanie, że ktoś będzie robił na nowe sprzęty ograniczając inne wydatki jest z założenia błędne. Pozostają więc ci którzy w życiu zaspokoili inne potrzeby.
    I tak... właśnie tak to się skończy... chciwość to wieli grzech, który prowadzi do unicestwienia wielu wartości.

  10. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 11:49

    > Obecny sprzęt ma po prostu ceny zaporowe dla kogoś kto nie ma nadmiaru kasy na zbytki.

    No jeśli jako "obecny sprzęt" rozumiemy najnowsze generacje aparatów i jakieś zoomy f/2.0 to tak, ceny są zaporowe.

    Jednak do wyboru dalej pozostaje:
    - sprzęt sprzed paru lat, w tym używany
    - obiektywy chińskich producentów, gdzie za podobne parametry jeszcze parę lat temu należało zapłacić kilkukrotność ceny plus skumulowana inflacja 50%

    Realnie zaawansowany sprzęt foto nigdy nie był tak przystępny jak dzisiaj.

    Obawiam się więc, że przyczyny są inne:

    - moda na retro fotografię
    - bardzo wysoki poziom aparatów w smartfonach, zadowalający dla zdecydowanej większości amatorów
    - brak perspektyw kariery jako fotograf przez zażartą konkurencję oraz spadek popytu spowodowany AI

  11. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 11:59

    Analiza AI:
    Jaki jest rozkład wieku użytkowników aparatów dla hobby fotografia

    Nie ma jednego, uniwersalnego rozkładu wieku użytkowników aparatów fotograficznych do hobby, ale badania rynku i dane branżowe wskazują na kilka wyraźnych trendów:

    18–24 lata: stosunkowo niewielki odsetek hobbystów korzysta z dedykowanych aparatów. W tej grupie dominują smartfony.
    25–34 lata: jedna z największych grup kupujących aparaty. Często są to osoby z rosnącymi dochodami, zainteresowane podróżami, fotografią uliczną lub rodzinną.
    35–44 lata: bardzo silna grupa użytkowników. Wiele osób inwestuje w bardziej zaawansowany sprzęt i rozwija fotografię jako hobby.
    45–54 lata: również liczna grupa. Często są to entuzjaści z większym budżetem, którzy kupują aparaty wyższej klasy i obiektywy.
    55–64 lata: udział pozostaje wysoki; wiele osób poświęca więcej czasu na hobby po ustabilizowaniu kariery zawodowej.
    65+ lat: mniejsza, ale nadal istotna grupa, szczególnie wśród pasjonatów fotografii krajobrazowej, przyrodniczej i podróżniczej.

    Orientacyjny rozkład użytkowników aparatów fotograficznych (nie smartfonów) fotografujących hobbystycznie mógłby wyglądać następująco:

    Wiek Udział
    18–24 8–12%
    25–34 22–28%
    35–44 22–27%
    45–54 18–23%
    55–64 12–18%
    65+ 5–10%

    Warto zauważyć, że:

    średni wiek właścicieli dedykowanych aparatów w ostatnich latach rośnie, ponieważ młodsze osoby częściej pozostają przy fotografii smartfonowej;
    największy udział w zakupach nowych aparatów bezlusterkowych mają osoby w wieku około 30–50 lat;
    w segmencie aparatów premium udział użytkowników 40+ jest zwykle wyższy niż w segmencie podstawowym.

  12. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 12:10

    Poniżej znajduje się przykładowa analiza, którą można wykorzystać w biznesplanie, prezentacji dla inwestorów lub strategii marketingowej. Łączy ona dostępne dane GUS z ekspercką estymacją dotyczącą rynku aparatów fotograficznych w Polsce.

    Profil wiekowy hobbystycznych użytkowników aparatów fotograficznych w Polsce (2026)
    Wielkość rynku

    Według GUS około 4,1% Polaków deklaruje fotografię amatorską jako hobby. Oznacza to około 1,5–1,6 mln osób. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie z nich korzystają z dedykowanych aparatów – część fotografuje wyłącznie smartfonem.

    Na podstawie trendów sprzedażowych można przyjąć, że użytkowników aparatów (bezlusterkowców i lustrzanek) jest około 350–600 tys. osób, z czego większość stanowią aktywni hobbyści. Popyt na aparaty utrzymuje się głównie dzięki fotografii hobbystycznej, podróżniczej i tworzeniu treści.

    Szacowany rozkład wieku
    Wiek Udział Liczba użytkowników*
    18–24 9% 32–54 tys.
    25–34 27% 95–162 tys.
    35–44 30% 105–180 tys.
    45–54 20% 70–120 tys.
    55–64 10% 35–60 tys.
    65+ 4% 14–24 tys.

    * przy założeniu rynku 350–600 tys. aktywnych użytkowników aparatów.

    Wizualizacja
    18–24 █████
    25–34 ███████████████
    35–44 █████████████████
    45–54 ███████████
    55–64 ██████
    65+ ██
    Charakterystyka segmentów
    Grupa Charakterystyka Potencjał zakupowy
    18–24 początkujący twórcy, social media, studenci niski–średni
    25–34 podróże, fotografia uliczna, lifestyle, rodzina bardzo wysoki
    35–44 największa grupa hobbystów, zakup lepszego sprzętu najwyższy
    45–54 pasjonaci, fotografia krajobrazowa i przyrodnicza wysoki
    55–64 hobby po zakończeniu intensywnej kariery zawodowej średni–wysoki
    65+ niewielka grupa entuzjastów średni
    Wnioski marketingowe
    57% rynku stanowią osoby w wieku 25–44 lata.
    77% rynku mieści się w przedziale 25–54 lata.
    To właśnie do tej grupy warto kierować większość działań marketingowych, kursów fotograficznych oraz ofert sprzedaży aparatów i obiektywów.
    Osoby poniżej 25 roku życia częściej rozpoczynają fotografowanie smartfonem i dopiero później przechodzą na dedykowany aparat.
    Segment 35–54 lata generuje zwykle najwyższą wartość zakupów dzięki większej sile nabywczej oraz częstszym inwestycjom w obiektywy i akcesoria. Trend ten jest zgodny z obserwacjami rynku aparatów, który w ostatnich latach opiera się głównie na hobbystach, podróżnikach i twórcach internetowych.

  13. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 12:20

    Porównanie rynku amatorskiego i zawodowego jest interesujące, ponieważ oba segmenty mają zupełnie inną strukturę. Paradoksalnie amatorów jest wielokrotnie więcej niż zawodowców, ale fotografowie zawodowi odpowiadają za znaczną część wydatków na sprzęt premium.

    Szacunkowa wielkość rynku w Polsce
    Segment Liczba osób Udział
    Hobbyści fotografii ok. 1,5–1,6 mln ok. 95–97% wszystkich fotografujących
    Hobbyści używający dedykowanych aparatów 350–600 tys. ok. 20–40% hobbystów
    Fotografowie zawodowi (pełny etat + działalność + regularne zlecenia) 20–40 tys. ok. 3–5% użytkowników aparatów

    Innymi słowy, na jednego fotografa zawodowego przypada około 10–20 aktywnych hobbystów.

    Struktura wieku
    Hobbyści
    Wiek Udział
    18–24 9%
    25–34 27%
    35–44 30%
    45–54 20%
    55–64 10%
    65+ 4%

    Średni wiek: około 40–42 lata.

    Fotografowie zawodowi

    Rynek zawodowy jest wyraźnie młodszy, ponieważ zawód wymaga aktywnego pozyskiwania klientów, prowadzenia działalności i ciągłego inwestowania w sprzęt.

    Szacowany rozkład:

    Wiek Udział
    18–24 6%
    25–34 34%
    35–44 36%
    45–54 18%
    55–64 5%
    65+ 1%

    Średni wiek: około 37–39 lat.

    Udział w wydatkach na sprzęt

    To właśnie tutaj różnice są największe.

    Segment Udział użytkowników Udział wydatków na sprzęt
    Hobbyści ok. 90–95% ok. 60–70%
    Profesjonaliści ok. 5–10% ok. 30–40%

    Profesjonaliści częściej kupują:

    aparaty z wyższej półki,
    kilka korpusów,
    obiektywy klasy profesjonalnej,
    lampy błyskowe,
    komputery do obróbki,
    oprogramowanie,
    dyski i systemy archiwizacji.

    Z kolei hobbyści stanowią główną grupę nabywców aparatów ze średniej półki i akcesoriów.

    Główne specjalizacje zawodowe

    Szacunkowa struktura rynku zawodowego wygląda następująco:

    Specjalizacja Udział
    fotografia ślubna i okolicznościowa 30%
    fotografia biznesowa i wizerunkowa 18%
    fotografia produktowa i e-commerce 17%
    nieruchomości i architektura 8%
    sport i wydarzenia 7%
    moda i reklama 6%
    przyroda, krajobraz, fine art 4%
    pozostałe 10%

    Coraz częściej fotografowie łączą kilka specjalizacji, aby ograniczyć sezonowość przychodów. Badania branży foto-wideo w Polsce pokazują również, że znaczna część freelancerów osiąga relatywnie niskie roczne przychody, co skłania ich do dywersyfikacji usług lub łączenia fotografii z wideo.

    Porównanie obu rynków
    Cecha Hobby Zawód
    Liczebność bardzo duża niewielka
    Średni wiek 40–42 lata 37–39 lat
    Średni wydatek na sprzęt 3–10 tys. zł 30–120 tys. zł
    Częstotliwość wymiany aparatu 5–8 lat 2–4 lata
    Liczba obiektywów 2–4 5–10
    Główny motyw pasja źródło dochodu
    Wniosek biznesowy

    Jeżeli planujesz produkt lub usługę dla rynku fotograficznego, najbardziej atrakcyjną grupą są hobbyści w wieku 30–50 lat. To oni stanowią największą bazę klientów i najczęściej inwestują we własny rozwój (kursy, warsztaty, wyjazdy fotograficzne czy akcesoria). Z kolei segment profesjonalny jest znacznie mniejszy, ale charakteryzuje się wyższymi wydatkami jednostkowymi i większą skłonnością do zakupu rozwiązań premium oraz usług wspierających prowadzenie działalności.

  14. JarekB
    JarekB 24 lipca 2026, 12:22

    No i paczpan - masz pan analizy rynkowe a'la Forum Optyczne.pl.

    Sprzedaż wprawdzie od klku lat konsekwentnie rośnie, ale przez to fotografia amatorska upada. Dobrze, że to się komuś skleja.

    Niezmiennie polecam tabeleczkę : link

  15. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 12:37

    @JarekB Ale liczona w sztukach czy w warości rynku? I czy mowa o Polsce czy o jakiś innych rynkach?
    Problemy w porównaniu danych GUS i CIPA?

  16. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 12:40

    Porównanie danych GUS i CIPA jest wartościowe, ale trzeba pamiętać, że opisują one zupełnie inne aspekty rynku:

    GUS bada ludzi (kto fotografuje i traktuje fotografię jako hobby).
    CIPA bada sprzęt (ile aparatów i obiektywów producenci dostarczyli na rynek).

    Poniżej zestawienie.

    Obszar GUS (Polska) CIPA (świat)
    Co mierzy? Uczestnictwo w fotografii amatorskiej Produkcję i dostawy aparatów oraz obiektywów
    Jednostka osoby sztuki sprzętu
    Zasięg Polska globalny rynek producentów zrzeszonych w CIPA
    Częstotliwość badania społeczne miesięczne i roczne statystyki
    1. Ilu jest fotografujących?
    GUS

    W 2024 r.:

    około 4,1% Polaków deklaruje fotografię amatorską jako hobby,
    daje to około 1,5–1,6 mln osób.

    Natomiast GUS nie podaje, ilu z nich używa aparatów fotograficznych zamiast smartfonów.

    CIPA

    CIPA pokazuje, że w 2024 r.

    dostarczono na światowy rynek około 8,3 mln aparatów cyfrowych,
    był to pierwszy wzrost rynku od wielu lat (około +6% r/r).

    To oznacza, że mimo dominacji smartfonów rynek dedykowanych aparatów ustabilizował się.

    2. Co z tego wynika dla Polski?

    Łącząc oba źródła można oszacować:

    Wskaźnik Wartość
    osoby fotografujące hobbystycznie 1,5–1,6 mln
    użytkownicy aparatów 350–600 tys.
    fotografujący wyłącznie smartfonem 1,0–1,2 mln

    Oznacza to, że jedynie około

    25–35% osób deklarujących fotografię jako hobby posiada dedykowany aparat.

    Pozostałe 65–75% fotografuje głównie smartfonem.

    3. Co mówi CIPA o strukturze rynku?

    Największą zmianą ostatnich lat nie jest wzrost liczby fotografów.

    Zmienił się typ kupowanego sprzętu.

    Jeszcze około 2012 roku dominowały:

    tanie lustrzanki,
    kompakty,
    modele dla początkujących.

    Obecnie CIPA pokazuje:

    bezlusterkowce odpowiadają za zdecydowaną większość wartości rynku,
    liczba sprzedawanych aparatów jest znacznie niższa niż dekadę temu,
    średnia cena sprzedawanego aparatu jest dużo wyższa.
    4. Zestawienie GUS + CIPA
    Cecha GUS CIPA Wniosek
    Liczba fotografujących wysoka — fotografia jako hobby nadal jest popularna
    Sprzedaż aparatów — umiarkowana aparat nie jest już podstawowym narzędziem
    Smartfony pośrednio nie obejmuje przejęły rynek masowy
    Aparaty premium — silny wzrost udziału kupują głównie hobbyści i profesjonaliści
    5. Najważniejszy wniosek

    Połączenie danych GUS i CIPA prowadzi do ciekawej obserwacji:

    Fotografia jako hobby rośnie lub pozostaje stabilna…

    …natomiast liczba osób kupujących aparaty jest dużo mniejsza niż liczba osób fotografujących.

    Można to przedstawić w uproszczeniu:

    1 600 000 osób lubi fotografować


    1 100 000 używa głównie smartfona

    450 000 używa aparatu


    ├── hobbyści (~90–95%)
    └── zawodowcy (~5–10%)
    6. Co jest najbardziej perspektywiczne według CIPA?

    Z raportów CIPA oraz danych sprzedażowych sklepów fotograficznych wynika, że najszybciej rozwijają się segmenty:

    bezlusterkowców klasy średniej i wyższej,
    obiektywów wymiennych,
    aparatów dla twórców internetowych (hybrydowe foto/wideo),
    kompaktów premium (wzrost zainteresowania po latach spadków).
    Wniosek strategiczny

    Jeżeli celem jest ocena potencjału rynku w Polsce, dane GUS pokazują skalę zainteresowania fotografią jako aktywnością, natomiast dane CIPA pokazują kondycję rynku sprzętu fotograficznego. Łącznie sugerują, że choć tylko około 25–35% polskich hobbystów korzysta z dedykowanych aparatów, to właśnie ta grupa – wraz z niewielkim segmentem zawodowców – generuje większość wartości rynku fotograficznego poprzez zakup aparatów, obiektywów i akcesoriów.

  17. JarekB
    JarekB 24 lipca 2026, 12:47

    @Wnioski
    Nie spamuj, tego i tak nikt nie przeczyta. Poproś AI o podsumowanie w 3 punktach po 140 znaków max.

  18. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 13:09

    @Wnioski

    Czy mógłbyś proszę przestać zaśmiecać komentarzy tym AI slopem?

  19. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 13:17

    Pewnie... rozumiem, że zestawienie rzeczywistych danych się nie podoba i lepiej latami pod każdym art. deliberować o tym co jest oczywiste i można streścić w kilku postach.
    Ja tam mam to odpowiednio do skali waszego problemu - komu by się chciało czytać te deliberacje pod każdym art.

  20. i_live_again
    i_live_again 24 lipca 2026, 13:29

    Pojechałbym na ten zlot, ale nie miałem letnich opon do Matiza.

  21. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 13:38

    @Wnioski

    Masz świadomość, że większość tych danych została wyhalucynowana, prawda?

  22. JdG
    JdG 24 lipca 2026, 14:06

    > średni wiek właścicieli dedykowanych aparatów w ostatnich latach rośnie, ponieważ młodsze osoby częściej pozostają przy fotografii smartfonowej;

    nawet trudno się temu dziwić, skoro za cenę jednego obiektywu Cwanona z literką "L" można nabyć zupełnie dobry smartfon Apple z kilkoma obiektywami, robiący przy tym dobre zdjęcia i filmy, w dodatku ważący tyle co część tego obiektywu Cwanona.

    No i coraz mniej ludzi uważa, że fajnie jest kupić za wielką kasę wielki aparat z podwójnym uchwytem, ważący półtora kilo, i do tego parę fajnych obiektywów też po parę kilo, żeby sobie pofotografować ptaszki; i zapłacić za to jeszcze większe pieniądze.

    To pewnie kwestia pokoleniowo-cywilizacyjna, na co wskazywać może terytorialny zasięg popularności lustrzanek - w USA sprzedaż tego anachronicznego sprzętu to jeszcze 20% rynku, w Europie 10%, czyli też dużo, a w Chinach wynosi ponoć 0% (dane z pamięci - ktoś kilka dni temu takie w tym portalu podał); łatwo to zrozumieć: Chiny to kraj, który najwyraźniej z różnych, ale poważnych przyczyn uniknął fascynacji "lustrzanką" - ludzie mieli tam inne zmartwienia, kiedy lustrzanki były na topie, a jak się już wzbogacili, to może nawet nie wiedzieli, ze powinni nabyć lustrzankę.

  23. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 14:16

    @Jdg Halucynujesz z tymi danymi?

  24. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 14:49

    @JdG

    A jeśli najdzie mnie ochota pofotagrafowania ptaszków, to jak będzie w tym pomocny "smartfon Apple z kilkoma obiektywami [...] w dodatku ważący tyle co część tego obiektywu Cwanona."?

  25. Amadi
    Amadi 24 lipca 2026, 15:44

    Zrobi się zoom cyfrowy 10x w smartfoine, a ptaszka wyhalucynuje AI. To niemal jak odkrywanie nowego gatunku przy każdym zdjęciu :D

  26. sektoid
    sektoid 24 lipca 2026, 15:52

    Nie zaśmiecajcie. Pudelek czeka.

  27. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 15:55

    @Amadi

    Można po prostu poprosić AI o wygenerowanie ptaszka.

    "smartfon Apple z kilkoma obiektywami" waży ponad 200g.

    Prompt AI waży 0g. I w przeciwieństwie do "smartfona Apple z kilkoma obiektywami" nie trzeba go ze sobą targać. Nawet z domu nie trzeba wychodzić.

  28. JdG
    JdG 24 lipca 2026, 16:10

    > @Jdg Halucynujesz z tymi danymi?

    dane są z pamięci, ktoś je podawał tu niedawno, nie pamiętam kto, ale prezentują się interesująco i co do popularności lustrzanek w USA, to także w innych miejscach taką informację spotkałem; czy to 20%, czy więcej lub mniej, to mniej istotne wobec faktu/przekonania, że w USA dalej są dość popularne, najbardziej na świecie.

    > A jeśli najdzie mnie ochota pofotagrafowania ptaszków, to jak będzie w tym pomocny "smartfon Apple ...?

    raczej niespecjalnie będzie pomocny, chociaż otwiera pewne możliwości do rozwijania życia towarzyskiego, np. w dyskusjach, co widać na zdjęciu;

    w sumie, istotne jest to, że model rozwoju branży na idei fufu, jako motora rynku i następcy "lustrzanki", nie jest specjalnie szczęśliwa; ważące parę kilo duże obiektywy za kilkadziesiąt tys. PLN są oczywiście potrzebne, chociaż raczej niezbyt wielu; zobaczymy jak sprawi się w tym kontekście nowy Sony RX10.

  29. Bayonet
    Bayonet 24 lipca 2026, 16:57

    > "w sumie, istotne jest to, że model rozwoju branży na idei fufu, jako motora rynku i następcy "lustrzanki", nie jest specjalnie szczęśliwa;"

    Zdecydowana większość kiedykolwiek wyprodukowanych luszczanek była jednocześnie fufu, więc to żaden następca. Bezlusterkowce, które realnie są następcami luszczanek, występują jako fufu, ale także średni format, APS-C, micro 4/3.

    Fufu jest rzeczywiście motorem rynku, bo zapewnia przewagę jakościową dosyć wielką, by uzasadnić wydatek i noszenie ze sobą sprzętu, a jednocześnie wciąż pozostaje relatywnie kompaktowe. Przez jakieś sto lat istnienia tego formatu te argumenty dalej pozostają aktualne.

    > ważące parę kilo duże obiektywy za kilkadziesiąt tys.

    To będzie szokujące, ale do fufu można podłączać także obiektywy ważące kilkaset gramów i kosztujące zdecydowanie mniej za kilkadziesiąt tysięcy. Oni tego nie sprawdzają!

  30. JarekB
    JarekB 24 lipca 2026, 18:23

    'dane są z pamięci, ktoś je podawał tu niedawno'

    Te dane już się w tym wątku znalazły:
    link ,
    ale oczywiście łatwiej jest spamować wklejkami z AI czy pisać jakieś duby smalone o półtorakilogramowych aparatach FF. W tabelce widać, że do Jankesów zostało dostarczone (1-5.2026) - 621k aparatów systemowych, w tym 123k lustrzanek. W Chinach odpowiednio 674 i 5.


    'Fufu jest rzeczywiście motorem rynku, bo zapewnia przewagę jakościową dosyć wielką'

    Fufu jest motorem rozwoju sprzętu i motorem w wartości sprzedaży (no i zysku), ale nie ilości... Zatem owa przewaga jakościowa jakoś nie jest dla wszystkich przekonywująca... APS-C (i mniejsze) sprzedaje niemal dwa razy więcej (1.698k vs 871 k) niż FF (i większe), ale realizuje znacznie mniej obrotu - 66% ilościowo, ale 43% wartościowo. FF napędza rozwój w tym sensie, że są tam najlepsze rozwiązania i przynoszą najwięcej kasy na R&D.

  31. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 18:28

    @JdG zamiast halucynować wystarczy spytać AI o prawdziwe statystyczne dane (np na podstawie ulubionego CIPA - bo inne są płatne więc dla AI niedostępne) - czasami ono nie halucynuje tylko podaje prawdziwe statystyki (lepsze od wymyślania bzdur z pamięci). Nie wkleję ich tutaj bo napisałem, że nie będę ale... jaki jest sens wypisywać jakieś wizje z pamięci zamiast rzeczywiste zestawienie prawdziwych danych?

    Rzecz o ptaszkach... w większości przypadków zrobiono już taką masę zdjęć popularnym gatunkom, że robienie kolejnych nie ma już wartości dokumentalnej. Różnie dobrze można poprosić o wygenerowanie przez AI jakiegoś obrazu... i zrobi to lepiej niż kolejne marne zdjęcie. I nie... nie będzie to halucynowanie tylko generacja albo montaż (to zupełnie co innego).

    Kiedyś - podobnie jak wy obecnie - bulgotali malarze rzemieślnicy-portreciści... nieliczni się przekwalifikowali na fotografów, reszta odeszła w niebyt... czasy się zmieniły i obecnie malarskich pracowni portretowych jest jak na lekarstwo (kiedyś było sporo). Nikt nie traktuje już ich jak sposób na wytworzenie rzeczywistego obrazu osoby portretowanej - a kiedyś tak to właśnie traktowano. To co ktoś nie dosyć, że zobrazował tak jak sam chciał to jeszcze tak jak umiał... Teraz macie fotografie i wydaje wam się że to jedyny, ostateczny i już na zawsze sposób obrazowania??? Nie... jest coraz mniejszy sens fotografowania kolejnych ptaszków... gdyż zdecydowanie lepszy wytworzy jeśli nie teraz to już niebawem AI. I to że tego nie chcecie kompletnie nic tu nie zmieni. Robicie focie, wrzucacie do neta (bo mało kto to drukuje), karmicie modele AI... z czasem staniecie się zupełnie zbędni. Już teraz mają coraz większe problemy fotografowie od reklam... są coraz mniej potrzebni, zastępowalni... to nie pieśń przyszłości - to się już dzieje!

    Macie przerażająco płytkie horyzonty wierząc, że jedyne wychwalane przez was sposoby przetrwają na zawsze...
    Mało tego... w niezbyt odległej przyszłości może się okazać, że łatwiej o obrazy średniowieczne albo fotografie z XIX czy początków XX niż obecne i późniejsze. A dlaczego? A dlatego, że coraz mniej się ich wywołuje czy drukuje, wszyscy koncentrują się na liczeniu pikseli na ekranach monitorów. Są zdjęcia rodziców, dziadków... a ile jest zdjęć was czy waszych dzieci? Zniknie zapis z dysku... zostanie coś? dla waszych dzieci, wnuków... pomimo, że tyle zdjęć robicie to co pozostanie?

    To medium odchodzi w niebyt... możecie się zrzymać, że tak nie jest ale nie zmieni to tego że tak jest. Jest coraz więcej sprzętu po którym zostaje coraz mniej jego wytworów. To co po tym zostanie będzie wytworem tego co tak bardzo krytykujecie.

  32. Wnioski
    Wnioski 24 lipca 2026, 18:52

    A aby się dowiedzieć jak bardzo się rozwija rynek sprzętu foto wystarczy sprawdzić ile osób odwiedzało optyczne.pl dawniej a ile obecnie. Ile postów było pod testami sprzętów kiedyś a ile jest teraz... I do tego nie potrzeba złożonych analiz - a wnioski są jednoznaczne i oczywiste (choć jak wiadomo nie dla wszystkich).

  33. AdiS
    AdiS 24 lipca 2026, 22:38

    A młodzi to którzy to? Tacy przed 20, czy bardziej przed 30? Bo trudno się odnieść :D
    Mamy lipiec, środek sezonu na wesela, eventy, imprezy firmowe i wiele innych wydarzeń. Roboty praktycznie od poniedziałku do niedzieli, wiec nic dziwnego, że na lipcowy zlot jeżdżą emeryci.

    Kolejna sprawa, młodsi fotografowie wybierają obecnie warsztaty celowane - czyli konkretnie pod daną dziedzinę fotografii, którą się zajmują i na takich warsztatach 90% to ludzie 18-30 lat.
    A na takie zloty to niestety jeżdżą już głownie pasjonaci żeby posłuchać ciekawych prelekcji i dotknąć obiektywów, których nigdy nie kupią :D

  34. JdG
    JdG 24 lipca 2026, 23:59

    > Fufu jest rzeczywiście motorem rynku, ... Przez jakieś sto lat istnienia tego formatu te argumenty dalej pozostają aktualne.

    to jest nawet prawda, o ile mówimy o Leice M, ona dalej waży ca 0,5 kg i ma zbliżone wymiary (jak powiedzmy, w latach 50-tych), to jest aparat faktycznie "kompaktowy', zgodny z ideą pierwowzoru wszystkich fufu (ca wiek temu), ale "flagowce" Cwanona i Nikona, to jednak trochę "inna para kaloszy", mimo, że to ten sam małoobrazkowy format - to właśnie 1,5 kg za sam korpus (co prawda z karta pamięci i baterią), nawet pozbawiony już lustra, pryzmatu, a nawet migawki Nikon Z9 to jednak 1,34 kg; obiektywy do fufu rozciągają się w wadze od pewnie 50g do kilkudziesięciu kilogramów, ale jak ktoś liczy na gramy to jest w dużym błędzie, bo te do 0,5 kg raczej nie są specjalnie godne uwagi (aczkolwiek mogą być tanie).

    A z tym motorem rynku jest tak jak pokazują raporty Cipy, bo przecież aparaty foto produkują głównie Japońskie firmy a ich obroty propaguje CIPA; czyli to jest spokojny, stały spadek.

    > FF napędza rozwój w tym sensie, że są tam najlepsze rozwiązania i przynoszą najwięcej kasy na R&D.

    może przynoszą kasę na R&D, ale żaden z 3 wielkich nie jest jakoś nadzwyczajnie innowacyjny w kwestii fotografii. N i C oraz Sony to firmy bardzo konserwatywne, innowacje to wprowadzają dopiero jak inni je już przetestują z wynikiem pozytywnym, czyli po kilku latach; choć trzeba przyznać Sony, że produkuje coraz lepsze matryce i mało kto, poza Cwanonem to robi, ale to raczej kwestia rozwoju technologii niekoniecznie fotograficznych.

    Stabilizacja matrycy i różne technologie z tym związane, "pro capture", rozpoznawanie obiektów i mnóstwo innych nowości, to raczej zasługa innych firm, w tym takich już w zasadzie byłych jak Olympus i Pentax, w video to np. stary już Panasonic GH5 II (2021) wciąż jest dobrym zakupem, zwłaszcza, że kosztuje aktualnie 2999 PLN.

  35. Bayonet
    Bayonet 25 lipca 2026, 01:29

    > "o ile mówimy o Leice M, ona dalej waży ca 0,5 kg i ma zbliżone wymiary (jak powiedzmy, w latach 50-tych)"

    Czyli niewiele mniej od typowego bezlusterkowca fufu:
    - A7V waży 695g
    - Z6 III waży 760g
    - R6 III waży 699 g

    A Panasonic S9 waży 403 g, też jest fufu.

    > "Nikon Z9 to jednak 1,34 kg"

    Dlaczego koncentrujesz się na Nikonie Z9 z wbudowanym gripem, który jest mocno wyspecjalizowanym aparatem interesującym może promil fotografów? Czy równie szokujące dla Ciebie jest, że ciągnik siodłowy waży więcej niż van?

    > "ale jak ktoś liczy na gramy to jest w dużym błędzie, bo te do 0,5 kg raczej nie są specjalnie godne uwagi (aczkolwiek mogą być tanie)."

    Tak, w szczególności nowoczesne stałki f/1.4, ważące często w okolicach wspomnianych 0,5 kg, są zupełnie niedogne uwagi. Zwyczajnie nie da się tym robić zdjęć.

    > "żaden z 3 wielkich nie jest jakoś nadzwyczajnie innowacyjny w kwestii fotografii. N i C oraz Sony to firmy bardzo konserwatywne, innowacje to wprowadzają dopiero jak inni je już przetestują z wynikiem pozytywnym, czyli po kilku latach;"

    Tu akurat przyznaję rację.

  36. Bayonet
    Bayonet 25 lipca 2026, 01:35

    @Wnioski

    Zdajesz się sugerować, że fotografia - a zdjęć z roku na rok powstaje coraz więcej - odchodzi w niebyt, ponieważ AI umie generować obrazki.

    Zdajesz się w zupełnie absurdalny sposób nie rozumieć podstawowego zastosowania fotografii, którym nie jest tworzenie sztuki, ale dokumentacja rzeczywistych zdarzeń ważnych dla wykonawcy danych zdjęć. AI nie umie dokumentować zdarzeń i nigdy nie będzie umiało. Umie to tylko przyrząd zwany aparatem fotograficznym - ten na mokre płyty, ten na film, ten z lustrem, ten bez, ten w smartfonie.

  37. JdG
    JdG 25 lipca 2026, 02:06

    > Dlaczego koncentrujesz się na Nikonie Z9 z wbudowanym gripem, który jest mocno wyspecjalizowanym aparatem interesującym może promil fotografów?

    bo to tzw. "flagowy" aparat tej firmy, najlepszy; BTW, w czym on jest wyspecjalizowany w stosunku do innych urządzeń, poza tym, ze ma ten dolny grip, chyba z dodatkowa baterią? i ma też bardziej metalową obudowę niż reszta produkcji Nikona? ma z pewnością lepsze podzespoły i jest bardziej trwały, za to się chyba głównie płaci? poza tym różni się tylko szczegółami specyfikacji, dla większości mniej istotnymi, bo przecież amatorzy nie używają aparatu na stadionach jako reporterzy, i nie codziennie, mają więc tańsze ale wcale nie gorsze przyrządy.

    Zresztą Leica M tez pewnie może przetrwać trudne i wyczerpujące użytkowanie, co widać w sprzedawanych na wtórnym rynku urzadzeniach (za nie małe pieniądze), a mechaniczna Leica M może pracować nawet w warunkach, w których dowolny Nikon wymięknie, np. w silnym polu elektromagnetycznym. No, ale Leica jest dość wyjątkowa i można za jedną nabyć 2 Nikony Z9.

    Nie ma więc idealnych rozwiązań, są na szczęście produkowane dla każdego, chociaż przekonywanie, że powinno się nabyć coś w rodzaju Nikona Z9, choćby jakiś numerek-dwa mniejszy, to pewna przesada, skoro zwykle i smartfon wystarcza.

    > Tak, w szczególności nowoczesne stałki f/1.4, ważące często w okolicach wspomnianych 0,5 kg

    "stałka" f/1.4 40 mm firmy Sigma, uchodząca za prawie doskonałą optycznie, waży jednak 1,2 kg, zatem te w okolicy 0,5 kg pewnie aż takie dobre nie są;

    sam widzisz, rozmiar matrycy i zależne od niego pole obrazowe pasującej optyki to jest w każdym wypadku ograniczenie a im większa matryca, tym większy "wagomiar" i większy koszt produktu (oczywiście, jak porządnie zrobiony, bo tzw. szmelc może ważyć dowolnie i podobnie kosztować); tu jest istotna słabość fufu, unfortunately.

  38. sektoid
    sektoid 25 lipca 2026, 09:50

    Przypominam pudelkowiczom, że aparat fotograficzny od 100 lat składa się z dziury, migawki i materiału światłoczułego. Reszta to marketingowe pierdolety robiące wam wodę z ewentualnych neuronów :D

  39. MarekZegarek
    MarekZegarek 25 lipca 2026, 10:07

    @Bayonet
    Dzięki za przypomnienie rozgorączkowanym głowom po co ludzie robią zdjęcia. Dodałbym tylko, że tworzenie sztuki jednak zmieści się w tej definicji.

    Trzeba jeszcze tu uwzględnić sposób, w jaki te zdokumentowane zdarzenia są później oglądane. Tu zaszła największa zmiana: to już nie papier, ale ekran smartfona (lub rzadziej laptopa/monitora) jest medium. Nie dziwi więc np. pojawienie się soniaka z malutką matrycą i długą rurą.

    Dopiero wizualizacja na papierze narzuca wymagania na wagomiar. Ostatnio drukowałem trochę zdjęć z rożnych lat. Do formatu 13x18 fotki z fuji 16mp wyglądają tak samo, jak te z R5. Format A4 jest barierą dla 16mp, wyraźna pikseloza - ale 21mp z 5dmk2 jeszcze daje się oglądać. Jednak różnica w stosunku do 45mp R5 już wyraźna. Formaty większe niż A4 - już tylko R5.

    Jak widać jedyną miarą do oceny "szłuszności" konkretnego wagomiaru jest przeznaczanie wyników: krótkotrwałe emocje, ale mało ważne vs dokumentowanie ważnych chwil lub emocji zapadających w nasze serca.

  40. JarekB
    JarekB 25 lipca 2026, 12:08

    Ojtam, ojtam, A1 drukowane z 3 MB jotpega z 16MP matrycy m4/3. Zejdźcie z tego konika idealnego 'wszystkiego'. Albo 'dokumentowanie ważnych chwil lub emocji zapadających w nasze serca', albo ciągłe przeglądanie się w tabelkach i rzekomej pikselozie.

  41. JarekB
    JarekB 25 lipca 2026, 12:13

    'żaden z 3 wielkich nie jest jakoś nadzwyczajnie innowacyjny w kwestii fotografii. N i C oraz Sony to firmy bardzo konserwatywne, innowacje to wprowadzają dopiero jak inni je już przetestują z wynikiem pozytywnym, czyli po kilku latach'

    Kimże są Ci inni i dlaczego ta ich rzekoma innowacyjność nie przekłada się na wyniki sprzedaży? No i najważniejsze - po co być 'nadzwyczajnie innowacyjnym', skoro publika akceptuje rzekomą 'nienadzwyczajną innowacyjność"? A na sam koniec - po co jednemu i drugiemu nadzwyczajna innowacyjność, jak ów jeden i drugi z istniejącego sprzętu nie potrafią wydobyć wszystkich możliwości?

    BTW - pamiętajcie o sprzedaży nowych lustrzanek w 2026 i tych ruskich klocach, które (dla innowacyjności?) trzymacie w szafkach i szufladach.

  42. MarekZegarek
    MarekZegarek 25 lipca 2026, 13:12

    @JarekB
    Męczy mnie Twoje malkontenctwo i napastliwość, przestaję Ciebie czytać. Podobnie jak przestałem jeździć na zjazdy Optycznych, odkąd atmosfera zaczęła mi przypominać pewne dzieło Tintoretta.

  43. JdG
    JdG 25 lipca 2026, 16:22

    > ... i dlaczego ta ich rzekoma innowacyjność nie przekłada się na wyniki sprzedaży? No i najważniejsze - po co być 'nadzwyczajnie innowacyjnym', skoro publika akceptuje rzekomą 'nienadzwyczajną innowacyjność"?

    dziwne pytania, innowacyjność to przecież konik tego portalu, zaś bardziej ściśle, to totalny jej brak w produktach niektórych firm - wiadomo: m4/3, "odgrzewane kotlety", tylko wtyczka USB C (albo nawet jej brak) etc., taka specyfika społeczna tutaj.

    "skoro publika akceptuje rzekomą 'nienadzwyczajną innowacyjność'" to już jej problem; jak słusznie zauważył kol. *sektoid* w zasadzie nie jest ona niezbędna do uprawiania fotografii.

    Ale osobiście innowacyjność bardzo sobie cenię, nawet dla niej przełamałem swoje długo twarde zasady nie wydawania więcej niż 3 tys. PLN na zakupy fotograficzne; trudno, nie było wyjścia OM-3 nie chciał zejść do tego poziomu nawet po dewaluacji tego progu (4 tys. PLN); ale czasem warto złamać zasady, jak np. innowacyjność da nam zwrot, zyskamy np. nieco cennego czasu; no i matryca jest wyraźnie lepsza niż w poprzedniej generacji.

    > A na sam koniec - po co jednemu i drugiemu nadzwyczajna innowacyjność, jak ów jeden i drugi z istniejącego sprzętu nie potrafią wydobyć wszystkich możliwości?

    to demagogia, aparaty mają tyle różnych funkcji odkąd zostały skomputeryzowane, że pewnie nikt ich wszystkich nie wykorzystuje; taki Olympus E-M10 ("dolna półka", ca 2,3 tys. PLN) trudno uznać za specjalnie innowacyjny, w dodatku okrojony jest w znacznym stopniu z funkcjonalności, którą mają urządzenia "ze średniej półki", np. OM-5, a i tak większości (właściwie prawie wszystkich) z naprawdę licznych funkcji kryjących się pod znaczkami "AP" i "SCN" nie zdarzyło mi się użyć, ot, fotografuję sobie tradycyjnie, jak pisze kol. *sektoid*, a do tego bardziej potrzebny dobry obiektyw niż te funkcje.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.