Lailens LTM 50 mm f/1.1 KP
Na japońskim rynku zadebiutował obiektyw Lailens LTM 50 mm f/1.1 KP. Powstanie jedynie 70 egzemplarzy tego wyposażonego w mocowanie Leica M instrumentu.
Podobnie jak w przypadku wielu innych konstrukcji z mocowaniem Leica M prezentowanych na azjatyckich rynkach w ostatnim czasie, także i tu mamy do czynienia z nawiązaniem do historycznego obiektywu. W tym przypadku chodzi o przedwojenny niemiecki model Kino Plasmast 5 cm f/1.5, którego oryginalne egzemplarze potrafią na aukcjach osiągać ceny przewyższające 30 tys. euro. Choć musimy oczywiście odnotować, że w tym przypadku nie mamy do czynienia z dokładną repliką, gdyż konstrukcja firmy Lailens ma inną, lepszą światlosiłę.
![]() |
![]() |
Tak przedstawiają się ujawnione przez producenta elementy specyfikacji omawianego obiektywu:
- Ogniskowa: 50 mm,
- Światłosiła: f/1.1,
- Ostrość od: 0.5 m,
- Maksymalna wartość przysłony: 16,
- Liczba listków na przysłonie: 13,
- Mechanizm ustawiania ostrości: MF,
- Rozmiar filtra: 52 mm,
- Dostępne mocowania: Leica M,
- Wymiary: 44.5 × 62 mm,
- Waga: 308 g.
![]() |
W japońskim sklepie Shoten Kobo obiektyw Lailens LTM 50 mm f/1.1 KP wyceniono na 138800 jenów, czyli ok. 3211 zł.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
> Powstanie jedynie 70 egzemplarzy tego wyposażonego w mocowanie Leica M instrumentu
i to jest dopiero limitowana edycja! w dodatku prawdziwie hobbystyczna, bo manufaktura nie zbije przecież na tym fortuny; ciekawe, czy koszty się zwrócą?
Mogli dać bardziej biblijną liczbę wyprodukowanych egzemplarzy: 77
Biblia ma wielkie znaczenie w kulturze japońskiej.
Tak. Biblia ma wielkie znaczenie w kulturze japońskiej. Te 70 wzięli stąd:
link
Ciekawe jak podobna będzie kopia do oryginału.
@Negatyw
4128 pne: Stworzenie Adama.
Co za brednie.
No brednie, przecież wiadomo, że to było 25 marca 5493 p. Ch. (era aleksandryjska).
Co do liczby 70: gdzie niby jest napisane, że to edycja limitowana???
O edycji limitowanej możemy mówić, gdy producent, by zmobilizować psychofanów marki, planuje wyprodukować mniejszą liczbę sztuk niż wynosi spodziewana liczba zamówień.
Tutaj siedemdziesiątka wynika (najpewniej) z realistycznej oceny zapotrzebowania rynków światowych. A i tak pewnie doliczyli 10 sztuk, aby rozdać znajomym/zostawić sobie, i kolejne 10, żeby nie trzeba było iść do garażu jeszcze raz, jakby produkt chwycił... Siedemdziesiątka jest sygnałem do klientów: starczy dla wszystkich, spokojnie przemyśl zakup, nie chcemy zwrotów i niepotrzebnych dyskusji.
Gapa ze mnie. Adam pojawił się 30 marca :D Na 25 marca przypada stworzenie światła i oddzielenie jej od ciemności, żebyśmy mogli fotografować.
@janek
😂
A jakieś normy mamy na to całe limitowanie?
Informacje o tym obiektywie pojawiły się na wszystkich znaczących portalach fotograficznych, ale także niektórych o nowych technologiach więc przypuszczam, że tych 70 sztuk to tylko na zachętę, dla zbadania faktycznego zapotrzebowania.
3200 zł dla posiadaczy Leiki to "grosze", mam nadzieję, że optyka nie zawiedzie, choć w tej cenie nie spodziewałbym cudów.
@photopolis:
"@Negatyw
4128 pne: Stworzenie Adama.
Co za brednie."
@photopolis, to nie chodzi o to "Stworzenie Adama" o którym myślisz (data tworzenia tego dzieła pomiędzy 1508–1512 rokiem naszej ery). link
@Negatyw
1. Nie do Ciebie mam uwagi, tylko do autora grafiki, który pisze rzeczy (nomen omen) niestworzone.
2. Nadal nie rozumiem co "Stworzenie Adama" ma do planowanej produkcji 70 sztuk.
3. Coraz ciekawsze wątki pojawiają się na portalu fotograficznym :)
PS
Rozumiem czym jest chronologia biblijna, ale Biblia jest napisana językiem metaforycznym dlatego nie powinniśmy jej odczytywać literalnie.
"nawiązaniem do historycznego obiektywu Kino Plasmast 5 cm f/1.5"
Jakby na tej konstrukcji optycznej [w ~1922 roku] Hugo Meyer [który nigdzie tutaj nie pada] -czyli producent Kino Plasmat 50/1.4 mógł zrobić obiektyw f/1.1 -to by zrobił,
więc coś tam chińczyki zmienili -np. współczynniki załamania użytego do produkcji soczewek szkła -więc w pewnym stopniu PEWNIE I OBRAZOWANIE.
@photopolis:
"1. Nie do Ciebie mam uwagi, tylko do autora grafiki, który pisze rzeczy (nomen omen) niestworzone.
2. Nadal nie rozumiem co "Stworzenie Adama" ma do planowanej produkcji 70 sztuk.
3. Coraz ciekawsze wątki pojawiają się na portalu fotograficznym :)"
Jakbyś się skupił, to byś zauważył, że w samym centrum grafiki jest liczba 70, pomiędzy detronizacją Sedekiasza 606 p.n.e. a Dekretem Cyrusa 536 p.n.e. Grafika ma braki. Np. @janek_w zauważył, że nie ma na niej daty od kiedy można fotografować.
Mocowanie ma LTM (L39), tylko idzie w zestawie z adapterem. Podobno.
Sample na Małej Czerwonej Książeczce (xiaohongshu) wyglądają całkiem okropnie, pełne aberracji sferycznej, a kontrola odblasków polega na całkowitym ich wpuszczeniu. Jak lubię małe/ciekawe obiektywy w szczególności na M/LTM, to jest to trochę przesada
link
link
link
Chętnie zobaczyłbym sample zrobione na 1.5, no i porównanie z samplami z oryginału;-)
@Negatyw
Szkoda czasu na drążenie tych bredni.
@JarekB
Dobry pomysł!
> ... więc coś tam chińczyki zmienili ...
jak to faktycznie Chińczyki, to wykonali śmiały atak na rynku japońskim, znacznym przecież, jak powszechnie wiadomo, 70 sztuk! imponujące!
'jak to faktycznie Chińczyki'
Próbowałeś wpisać nazwę Lailens do internetów? ;-)
link
> Próbowałeś wpisać nazwę Lailens do internetów?
nie, a po co? obiektyw dla mocowania Leca M w ilości 70 sztuk na rynku japońskim to wiadomość w zasadzie kompletna i wystarczająca (IMHO), nie ma co wchodzić w szczegóły (wyjąwszy zaawansowanych hobbystów).