SG-Image AF 35 mm f/2.2 Classical Edition
SG-Image AF 35 mm f/2.2 Classical Edition to wyróżniający się stylistyką retro wariant tego obecnego na rynku od 4 miesięcy pełnoklatkowego obiektywu.
Podobnie jak standardowa wersja omawianego obiektywu, „klasyczna” także jest dostępna z mocowaniami Leica L, Nikon Z oraz Sony E. Jej dane techniczne również nie uległy zmianie i prezentują się następująco:
- Ogniskowa: 35 mm,
- Światłosiła: f/2.2,
- Pole widzenia: 66°,
- Ostrość od: 0.35 m,
- Maksymalne powiększenie: 0.13x,
- Maksymalna wartość przysłony: 16,
- Liczba listków na przysłonie: 9,
- Mechanizm ustawiania ostrości: AF,
- Konstrukcja: 7 elementów / 5 grup,
- Rozmiar filtra: 52 mm,
- Dostępne mocowania: Leica L, Nikon Z, Sony E,
- Wymiary: 36.2 × 69 mm,
- Waga: 163 g.
![]() |
Obiektyw SG-Image AF 35 mm f/2.2 Classical Edition jest już dostępny w sklepie na stronie producenta. Wyceniono go tam na 168 dolarów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Ciekaw jestem dlaczego ta 35ka ma pole widzenia aż o 3 stopnie większe niż "normalne" obiektywy o ogniskowej 35 milimetrów przeznaczone na pełną klatkę?
Taki tam bonus, jak 125% normy.
Mam to szkło i pewnie ma 33mm przy jakiejś odległości bo obiektyw oddycha. Ale za 815zł (tyle zapłaciłem przy premierze) jest całkiem ok.
@mavierk
1. Z jakim korpusem używasz?
2. "jest całkiem ok" - w czym "niedomaga"?
@mavierk:
Mam to szkło i pewnie ma 33mm przy jakiejś odległości bo obiektyw oddycha. Ale za 815zł (tyle zapłaciłem przy premierze) jest całkiem ok.
Definicja ogniskowej się kłania. Ogniskową się ustala dla promieni równoległych, czyli przychodzących z nieskończoności.
@Negatyw: z tymi ukłonami to do producenta się odezwij xD
@photopolis:
1. Z Panasonicem s9.
2. AF poza centrum kadru. Wydaje mi się, że obiekt na który ogniskujesz w okolicach mocnego punktu potrafi wyjechać z punktu ostrzenia, gdy obiektyw przejeżdża cały zakres ostrzenia.
I mocowanie chyba jest nie do końca precyzyjnie wykonane - nie jest łatwo go założyć na aparat. No i wolę 40mm bardziej niż 35mm.
Tak to fajnie rysuje, bokeh jest przyjemny a w zestawie z s9 mieści się w małej nerce na biodro. Fajny lekki i mały tandem, który można kupić do 4300zł.