Odświeżone wersje obiektywów Panasonic
Firma Panasonic zaprezentowała zaktualizowane wersje 3 obiektywów należących do systemu Mikro Cztery Trzecie oraz jednego instrumentu pełnoklatkowego z bagnetem Leica L.
Odświeżone modele to:
- Panasonic Leica DG Vario-Elmarit 12-60 mm f/2.8-4 ASPH. POWER O.I.S.
- Panasonic Leica DG Summilux 25 mm f/1.4 II ASPH
- Panasonic G 42.5 mm f/1.7 ASPH. POWER O.I.S.
- Panasonic Lumix S Pro 70-200 mm f/4 O.I.S.
Dostawy wszystkich odświeżonych instrumentów rozpoczną się 17 września.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
To rozumiem, bo niedawno ogłoszone zakończenie produkcji jednych z najciekawszych obiektywów m4/3 było niezrozumiałe.
Mam 25/1 4 II i 12-60/2.8-4. Jedyną czasami denerwującą cechą 25/1.4 jest terkotanie mechanizmu przysłony, kiedy w aparacie włączona jest redukcja migotania obrazu w wizjerze w świetle sztucznym (używam z OM-1). Znany problem, do obejścia, ale mogliby to poprawić. Zauwazalna AC na f/1.4 jest raczej typowa w jasnych stalkach.
Natomiast 12-60, mimo 10 lat na karku (używam od 8 lat) jest praktycznie bez wad i trudno powiedzieć co można w nim poprawić.
Według moich obliczeń są to odgrzewane kotlety Panasonic numer: 13, 14, 15 i 16.
Przypomina mi się jak Pentax wprowadzał wersje HD starych strupów.
Co byś poprawił w 12-60/2.8-4?
Brawo Panasonic! Jak widać można nadal inwestować w system m4/3, nawet jeżeli jego udział rynkowy jest niewielki.
Różne są metody aktualizowania swojego sprzętu. Czasami są to nowe powłoki, czasami są to zmiany software'owe (jak w OM-1 II) , czasami oferuje się nawet zestaw 'upgrade'owy' (vide K-1 II), a czasami nie robi się (po 8 latach) niczego, nazywa się to nowym modelem i udaje, że jest naprawdę nowy. Wait, pardon, wymienia się gniazdo USB.
link
@_Tomek_
Ja z kolei jestem uzytkownikiem 25/1.4 I i jedyne, co mnie w tym obiektywie denerwuje to praca pod światło i zbieranie flar, gdy źródło światłą jest (niemal) bezpośrednio nad obiektywem.
12-60 używałem bartdzo krótko, przez weekend i dla mnie to najbardziej uniwersalny zoom (o średnim zakresie) w m4/3 - lepszy zakres niż 12-40 Olka, akceptowalna waga, świetna praca 'w ciemności'.
JarekB, ja nie narzekam na flary 25-tki, ale w wersji II podpisanej przez Leice była zmiana powłok (zewnętrzne bardzo przypominają te na lornetkach Ultravid HD-Plus, pierwotnie były bardziej zielonkawe), co mogło poprawić pracę pod światło. Używam też oslony przeciwsłonecznej z zestawu...
@_Tomek_
"Co byś poprawił w 12-60/2.8-4?"
-Wieje biedą z tych premier.
Sony widziało co można w obiektywach poprawić po latach
link
link
link
Nikon wiedział link
Tamron link
a Panasonic nie wie.
Jak ich obiektywy pierwotnie miały wady lub nadmierne gabaryty, to trzeba bylo poprawiać.
Naprawdę ciekaw jestem co użytkownicy 12-60/2.8-4 chcieliby udoskonalić.
Obiektywy innych marek mają wady,
tylko te Panasonic nie mają -nawet te sprzed 10-17 lat...
@_Tomek_
"Naprawdę ciekaw jestem co użytkownicy 12-60/2.8-4 chcieliby udoskonalić."
Ach to przeświadczenie, że obiektywy m4/3 są doskonałe i nie ma co w nich poprawiać :)
W przypadku 12-60 spokojnie do poprawy mogą być osiągi na szerokim końcu, zwłaszcza na brzegu kadru w zakresie przysłon 2.8-4, bo tam jest po prostu słabo. Ten obiektyw generalnie jest mocno nierówny. Jest świetny długi koniec i bardzo przeciętny szeroki koniec.
Podobnie rzecz się ma z 25/1.4, gdzie w zakresie 1.4-2 jest słabo na brzegu kadru, na tyle słabo, że tańszy i ciemniejszy Olympus 25/1.8 na pełnej dziurze na brzegu daje lepsze osiągi, niż ta PanaLeica po domknięciu do f/1.8.
Trzeba oddać honor firmom, które posiadają w swojej ofercie obiektywy mające wiele lat i nie muszą dokonywać w nich jakichkolwiek zmian, bo te obiektywy są optycznie doskonałe.
link
Panasonic jak widać miał wady, bo musiały ukazać się istotne aktualizacje.
Faktem natomiast jest, że Panas 12-60 jest obiektywem doskonałym, w internetach niezwykle trudno jest znaleźć jakikolwiek test, który wskazywałby na jakiekolwiek wady.
Lautrec: o odgrzewanych kotletach można by mówić, gdyby Panas wprowadzał je do menu jako "nowe danie" (nowe modele na rynek), natomiast poprawienie jakieś cechy i wyróżnienie tego faktu dodaniem literki na końcu symbolu jest działaniem jak najbardziej godnym pochwały. BRAWO PANASONIC!
JarekB: słuszna uwaga, ale MZ niski udział systemu m43 jest efektem słabego marketingu, zarówno Panasonica jak i OMDS. Czy ktoś widział jakieś sensowne, albo w ogóle jakiekolwiek, reklamy sprzętu tego systemu w mediach? Zwłaszcza nie typowo branżowych?
Ja np pamiętam jak w latach 80-tych XXw., w technikum w Opolu, biegałem w każdym wolnym czasie do Empiku i przeglądałem z zapartym tchem reklamy w zagranicznej prasie w poszukiwaniu swojej wymarzonej Minolty XD-7. Wtedy spisywałem adresy i wysyłałem kartki z prośbą o "prospekty reklamowe" (nie tylko zresztą sprzętu foto, także samochodów). Chyba jeszcze gdzieś powinny u mnie takowe leżeć w zakamarkach. Minęło trochę czasu i gdy tylko było mnie stać, kupiłem sobie właśnie Minoltę Dynax 500 si SUPER.
Taki marketing nie działa natychmiast, z dnia na dzień. Ale czy współcześni marketingowcy to rozumieją? Czy chcieliby raczej radykalnego wzrostu sprzedaży "na drugi dzień" po opublikowaniu reklamy lub wypuszczeniu nowego modelu, bo tak sobie życzą "biedni akcjonariusze"? I taka właśnie jest MZ główna przyczyna tego nie do końca uzasadnionego"wyścigu na megapixele" i innych podobnych działań producentów.
Pzdr.
Panasonic traci szansę na sprzedaż tych obiektywów posiadaczom ich poprzednich wersji,
ale przynajmniej przyoszczędził na zaprojektowaniu nowych konstrukcji optycznych i kosztach wdrożenia ich do produkcji. 🤣
Gdzie jest dzisiaj Pentax po odświeżaniu starych strupów powłokami HD dobrze wiemy.
link
link
Lord13, nie chodzi o teoretyczne wady wynikające z testów, ale co przeszkadza w praktyce. Wadą uniwersalnego zooma jest to, że na najszerszym końcu i w pełni otwarty jest tylko przeciętny, a nie wybitny? Ja taką jakość akceptuję lub domykam. Nawet gdyby poprawili tu osiągi, to i tak pozostałbym przy starej wersji.
Co do 25/1.4, to brzegi aż do f/2 są istotnie bardzo miękkie, ale to znów nie jest problem praktyczny, bo tych przysłon używam w ujęciach portretowych, gdzie i tak jest rozmyte tło z brzegu. Większym problemem jest AC widoczna wówczas nawet w centrum i gdyby tutaj dokonali poprawy, to pewnie bym zmienił na nowszą wersję.
@Soniak10
"MZ niski udział systemu m43 jest efektem słabego marketingu, zarówno Panasonica jak i OMDS. Czy ktoś widział jakieś sensowne, albo w ogóle jakiekolwiek, reklamy sprzętu tego systemu w mediach? Zwłaszcza nie typowo branżowych? "
A czy w ogóle gdziekolwiek widać jakiekolwiek działania marketingowe jakiegokolwiek producenta w dowolnym segmencie? Poza pismami branżowymi, które kupuje garstka osób nie ma niczego. Trudno nazwać niezależnych vlogerów poważnym narzędziem reklamy.
Prefesjonaliści i techniczne geeki nie potrzebują reklamy. Oni w dniu premiery dowiadują się, że jest nowy produkt i wertują wszelkie dostępne testy.
Podejrzewam, że gdyby się jakiś trendowy pajac internetowy czy modny celebryta pokazał tu i tam z danym aparatem miałoby to skutek. Pod warunkiem że ów aparat byłby przeznaczony dla masowego odbiorcy.
@Soniak10
"słuszna uwaga, ale MZ niski udział systemu m43 jest efektem słabego marketingu, zarówno Panasonica jak i OMDS. Czy ktoś widział jakieś sensowne, albo w ogóle jakiekolwiek, reklamy sprzętu tego systemu w mediach? Zwłaszcza nie typowo branżowych?"
Tylko to jest kompletnie oderwane od realiów rynkowych. Dzisiaj przy aparatach systemowych zostali zawodowcy i hobbyści, którzy faktycznie czują potrzebę posiadania dedykowanego aparatu. Odpadła cała grupa ludzi, którzy z nieznanych nawet sobie powodów kupowali te podstawowe lustrzanki czy bezlustra z kitem, chwilę ich poużywali, a teraz używają smartfonów i do aparatów już nie wrócą, chyba że do jakichś gadżetowych, jak będzie chwilowa moda. I ci zawodowcy i hobbyści nie potrzebują agresywnej reklamy gdzie popadnie, bo dobrze orientują się w sprzęcie i rynku. A że m4/3 ma w tej grupie małą popularność... no cóż, kwestie techniczne też decydują.
@_Tomek_
"Wadą uniwersalnego zooma jest to, że na najszerszym końcu i w pełni otwarty jest tylko przeciętny, a nie wybitny? Ja taką jakość akceptuję lub domykam."
Tylko w m4/3, jak startujemy z f/2.8-4, to wiele zapasu na domykanie już nie ma, bo za chwilę dyfrakcja da wyraźnie znać o sobie. A na szerokim ta Leica jest słabsza niż Olek 12-45, zwłaszcza na brzegu. Pytałeś co można poprawić, to podałem.
"Co do 25/1.4, to brzegi aż do f/2 są istotnie bardzo miękkie, ale to znów nie jest problem praktyczny, bo tych przysłon używam w ujęciach portretowych"
Ty nie jesteś całym rynkiem. 25/1.4 jest słaby na brzegu i żadne zaklinania tego nie zmienią.
Większość ludzi chce po prostu mieć aparat, który w prosty sposób robi lepsze zdjęcia niż najlepszy fotograficzny smartfon, mieści się w kieszeni i poza jakością obrazka posiada istotne przewagi typu wizjer, lampa błyskowa, płynny zoom. No i żeby nie wymagał zakupu/znajomości obsługi programów graficznych żeby wyciągnąć max możliwości (doskonałe JPEGi SOC z wyrównaną ekspozycją). Taki aparat może mieć nieskończoną ilość funkcji ale powinien mieć ograniczoną liczbę urządzeń sterujących, żeby nie przytłaczać potencjalnego kupującego wizją skomplikowanej obsługi. Taki OMD ma 3-4 pokrętła, joystick, kilkanaście przycisków. Popatrzcie na takiego Ricoha GR. Osiągnął sukces sprzedażowy, bo robi ładne zdjęcia (świetny obiektyw), jest kieszonkowy, ascetycznie wygląda. I co z tego, że stały obiektyw a filmy tylko full HD? Że nie ma kilkunastu elementów sterujących.
Lustrzanki cyfrowe nie zdobyły rynku jakością zdjęć ale prostotą obsługi. Żadnego wkładania filmu, żadnego wywoływania. Wcześniej hitem był Polaroid. Nieporęczny, zdjęcia raczej słabe ale były prawie od razu i bez udawania się do labu.