iPhone 18 Pro i 18 Pro Max
Firma Apple zaprezentowała 18. generację smartfonów iPhone Pro i Pro Max. Aparat główny obu modeli wyposażono w 6-listkową, regulowaną przysłonę w zakresie od f/1.5 do f/4.
INFORMACJA PRASOWA
CUPERTINO, KALIFORNIA Firma Apple zaprezentowała dziś iPhone’a 18 Pro oraz iPhone’a 18 Pro Max, które wyposażono w najbardziej zaawansowany system Pro aparatów w historii iPhone’a i przełomowo wydajną baterię. Nowy aparat główny Fusion 48 MP ze zmienną przysłoną daje jeszcze więcej artystycznej wolności, a nowe opcje Pro sterowania pozwalają dostosować w apce Aparat jeszcze więcej aspektów zdjęć i filmów. Dynamic Island w obu modelach zajmuje teraz mniej miejsca, ale ma więcej funkcji. Nowy Czip A20 Pro jest wyposażony w komorę parową kolejnej generacji, która umożliwia mu bezproblemowe utrzymywanie najwyższej w historii iPhone’a wydajności. iPhone 18 Pro Max oferuje również najlepszy w historii czas pracy na baterii wśród modeli z serii Pro, co jest zasługą udoskonaleń w układach Apple Silicon oraz zastosowania pojemniejszego akumulatora.
iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max są dostępne w czterech eleganckich kolorach: czarnym, srebrnym, błękicie lodowca i całkiem nowym – burgunda. Przedsprzedaż rozpocznie się w sobotę, 12 września. Modele trafią do sprzedaży w piątek, 18 września.
![]() |
„To najlepsza linia Pro, jaką kiedykolwiek stworzyliśmy. Każdy z modeli przynosi innowacje w zakresie aparatów, wydajności i baterii. Nie tylko stopniowo ulepszyliśmy te obszary – wykonaliśmy w nich spory przeskok”, powiedział Greg Joswiak, starszy wiceprezes Apple w pionie Worldwide Marketing. „Dzięki zmiennej przysłonie iPhone 18 Pro pozwala każdemu łatwo robić niesamowite zdjęcia i nagrywać fantastyczne filmy, a jednocześnie zapewnia większą wszechstronność twórcom i kontrolę profesjonalistom. W połączeniu z udoskonalonymi Stylami fotograficznymi i potężnymi możliwościami wideo iPhone 18 Pro daje użytkownikom zupełnie nowe sposoby wyrażania siebie”.
Zaawansowany system aparatów uwalnia potencjał twórczy przy robieniu zdjęć i filmów
Nowy aparat główny Fusion 48 MP to najbardziej zaawansowany aparat w historii Apple, a do tego pierwszy ze zmienną przysłoną. Daje twórcom kreatywną kontrolę, jakiej wcześniej nie było. Sześć laserowo wyciętych listków płynnie reguluje otwarcie przysłony, co bardzo ułatwia uchwycenie najlepszego ujęcia dzięki automatycznej regulacji głębi ostrości i oświetlenia. W połączeniu z nową matrycą, która poprawia jakość obrazu, przekłada się to na lepsze zdjęcia w słabym świetle, ostrzejsze detale na zdjęciach grupowych i bardziej wyjątkowe ujęcia. Zmienna przysłona daje większą kontrolę kreatywnym profesjonalistom, umożliwiając ręczną regulację każdego z jej czterech ustawień w aplikacji Aparat. Deweloperzy mogą też wykorzystać dostępne interfejsy API do jeszcze dokładniejszej kontroli zakresu przysłony w swoich aplikacjach.
![]() |
Nowy potok obliczeniowego przetwarzania obrazu sprawia, że zdjęcia z aparatu głównego są ostrzejsze i bardziej szczegółowe. Udoskonalone Style fotograficzne z nowymi opcjami faktur i ziarna pozwalają użytkownikom jeszcze precyzyjniej dostosować wygląd zdjęć i dają nad nimi większą kontrolę twórczą1. Natomiast rozwiązania wideo, będące już i tak czołowymi w branży, zyskują teraz jeszcze większą wszechstronność dzięki możliwości dodawania efektów trybu Filmowe nawet po nakręceniu filmu z częstością do 60 kl./s. W trybie poklatkowym użytkownicy mogą rejestrować materiały w jakości 4K i Dolby Vision HDR. Również Miks audio ma nowe algorytmy, dzięki którym głosy brzmią czyściej, a muzyka może być teraz izolowana.
Pro sterowanie to nowa, podlegająca konfiguracji funkcja w aplikacji Aparat w iPhonie 18 Pro i iPhonie 18 Pro Max. Ułatwia dostęp do najczęściej używanych ustawień i wprowadza nowe opcje ręcznego dostosowania rejestrowanego obrazu. Użytkownicy mogą teraz zmieniać ustawienia, takie jak przysłona obiektywu, szybkość migawki i balans bieli, lub użyć histogramu do sprawdzenia poziomu ekspozycji w całym kadrze.
Przedstawiamy obrazy referencyjne Apple
Użytkownicy mogą teraz weryfikować autentyczność zdjęć zrobionych iPhonem 18 Pro przy pomocy Obrazu referencyjnego Apple. Za jego obsługę odpowiada nowa matryca aparatu głównego, która potrafi oznaczyć każdy zarejestrowany piksel. Kiedy zdjęcie jest wykonywane w nowym trybie referencyjnym, aparat zapisuje oznaczone dane matrycy, a prywatna chmura obliczeniowa przekształca je w niepodlegający zmianom obraz referencyjny2. Obrazy referencyjne można przeglądać w aplikacji Zdjęcia, jak negatywy cyfrowe dołączone do zdjęć głównych. Pozwala to wizualnie porównać oba materiały i sprawdzić, czy obraz został zmodyfikowany. Dodatkowo w wersji 27 systemów iOS, iPadOS i macOS dostępne są interfejsy API, dzięki którym obrazy referencyjne mogą być wyświetlane w aplikacjach zewnętrznych.
Metadane obrazu i nadchodząca obsługa standardu SynthID mogą również pomóc użytkownikom w zidentyfikowaniu obrazów generowanych lub edytowanych przy użyciu AI3. Wraz z obrazem referencyjnym zestaw tych funkcji podkreśla wieloaspektowe podejście Apple do kwestii autentyczności obrazu – kluczowej dla fotoreporterów, fotografów, a nawet codziennych odbiorców treści.
Dynamic Island na nowym poziomie
Dynamic Island wykorzystuje zaawansowaną technologię wyświetlania i mieści więcej informacji. Może teraz wyświetlać aż trzy wydarzenia na żywo, przy jednoczesnej obsłudze Face ID do bezpiecznego odblokowywania modeli iPhone’a 18 Pro, potwierdzania zakupów, logowania się do aplikacji i nie tylko.
A20 Pro: mocarny czip dla AI i osiągów Pro
Czip A20 Pro wyznacza nowy standard pośród układów mobilnych, ponieważ jego produkcja odbywa się w najnowszym 2‑nanometrowym procesie technologicznym. Nowy czip ma o 50 procent większą przepustowość pamięci podręcznej niż A19 Pro, a 6‑rdzeniowe CPU ze zintegrowanymi akceleratorami Neural Accelerator wykazuje wyższą wydajność niż konkurencyjne układy. Natomiast nowe 7‑rdzeniowe GPU jest nawet o 40 procent szybsze niż w A19 Pro – to znaczące ulepszenie w zakresie wydajności graficznej. A20 Pro ma również nowy, podwójny 16-rdzeniowy system Neutral Engine, który przyspiesza działanie AI na urządzeniu i fotografię obliczeniową. Łącznie 32 rdzenie zapewniają dwukrotnie większą moc obliczeniową niż w A19 Pro. Czip A20 Pro został gruntownie ulepszony i jest potężnym źródłem mocy dla wszelkich zadań – od bardziej zaawansowanych procesów AI na urządzeniu po wymagające gry. Zaprojektowano go tak, aby zapewniał wyjątkowe osiągi przez wiele lat.
Nowe modele wyposażono w N1 – zaprojektowany przez Apple czip do łączności bezprzewodowej Wi‑Fi 7, Bluetooth 6 i Thread. W iPhonie 18 Pro i iPhonie 18 Pro Max debiutuje najnowszy modem komórkowy Apple C2, który zapewnia lepszą i bardziej niezawodną łączność z wykorzystaniem AI. C2 pozwala na znacznie szybsze przesyłanie danych w porównaniu z C1X, zużywając przy tym o 15 procent mniej energii.
Nowy system chłodzenia zapewniający maksymalną wydajność
A20 Pro ma specjalną konstrukcję inspirowaną czipami Apple z serii M. Umieszczenie układu scalonego obok pamięci pozwoliło usunąć ją ze ścieżki termicznej czipa, umożliwiając bezpośrednie podłączenie do niego komory parowej nowej generacji. Dzięki nowym materiałom i trzykrotnie większej powierzchni w porównaniu z poprzednią komorą montowaną w iPhonie 17 Pro jej przeprojektowana wersja podnosi utrzymywaną wydajność czipa nawet o zawrotne 40 procent – to najwyższy poziom utrzymywanej wydajności w historii iPhone’a.
Niesamowicie wydajna bateria
Modele iPhone 18 Pro oferują ogromny wzrost czasu pracy na baterii dzięki nowym rozwiązaniom konstrukcyjnym, które wykorzystują wysoką efektywność energetyczną układów scalonych; pozwala to na odtwarzanie wideo przez nawet 34 godziny w przypadku modelu iPhone 18 Pro oraz do 43 godzin w przypadku modelu iPhone 18 Pro Max. iPhone 18 Pro może również naładować się do 50 procent w około 15 minut, a w trybie bezprzewodowym – do 50 procent w 30 minut4. W modelu iPhone 18 Pro Max pięć minut ładowania przewodowego zapewnia około siedmiu godzin odtwarzania wideo, a według nowego modelu zużycia energii, uwzględniającego rzeczywiste dane z użytkowania, jedno pełne ładowanie wystarcza nawet na 29 godzin pracy5.
Wyposażone w iOS 27
iOS 27 przynosi mnóstwo udoskonaleń, dzięki którym iPhone jest bardziej responsywny, niezawodny i prostszy w obsłudze, a do tego ma ulepszony wygląd i więcej sposobów na personalizację motywu Liquid Glass. Dodatkowo zaawansowane, ale proste w obsłudze narzędzia oparte na wskazówkach ekspertów dają rodzicom więcej swobody w zarządzaniu tym, co ich dzieci mogą oglądać, z kim mogą rozmawiać i kiedy mają dostęp do różnych treści. iOS 27 wprowadza na iPhonie funkcję Handoff, która pozwala użytkownikom korzystającym z usług wybranych operatorów płynnie przełączać się między dwoma modelami iPhone’a, zachowując ten sam numer telefonu7.
Piękne nowe akcesoria
Z nowymi modelami iPhone’a 18 Pro debiutuje też szereg nowych etui silikonowych i z tkaniny TechWoven oraz pasków na ramię i portfeli z materiału FineWoven – wszystkie pasujące do czterech pięknych opcji kolorystycznych iPhone’a. Przezroczyste etui ma unowocześnioną konstrukcję i pasuje teraz do paska na ramię i paska na nadgarstek. Nowy pasek na nadgarstek pozwala wygodnie nosić iPhone’a, AirPods Pro 2 lub AirPods Pro 3. Wykonany z przędzy poliestrowej pochodzącej w 100 procentach z recyklingu pasek na nadgarstek z wbudowanymi elastycznymi magnesami zapewnia idealne dopasowanie i będzie dostępny w sześciu kolorach: czarnym, jasnobeżowym, oliwki, chłodnego błękitu, magenty i burgunda.
iPhone 18 Pro i środowisko
iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max zostały zaprojektowane z myślą o środowisku, co przybliża realizację ambitnego planu Apple, który zakłada, że firma do 2030 r. będzie kompensować cały swój ślad węglowy. W obu modelach zawartość materiałów pochodzących z recyklingu sięga 40 procent w skali całego urządzenia, co obejmuje m.in. 100 procent kobaltu w baterii i 85 procent aluminium w obudowie. Energia wykorzystana do produkcji urządzeń w całym łańcuchu dostaw pochodzi w 50 procentach ze źródeł odnawialnych, takich jak wiatr i słońce. Spełniają one wysokie standardy Apple w zakresie energooszczędności i bezpiecznego stosowania substancji chemicznych. Jak w przypadku wszystkich produktów Apple, jego papierowe opakowanie jest wykonane w 100 procentach z włókien7 i można je łatwo poddać recyklingowi.
Ceny i dostępność
- iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max będą dostępne z pamięcią masową o pojemności 256 GB, 512 GB, 1 TB i 2 TB. Oba modele dostępne są w kolorze burgunda, błękitu lodowca, srebrnym i czarnym. Cena iPhone’a 18 Pro zaczyna się od 6299 zł, a cena iPhone’a 18 Pro Max zaczyna się od 6799 zł.8.
- Dzięki świetnym rozwiązaniom Apple najnowsze modele iPhone’a można kupić taniej.
- Klienci w ponad 65 krajach i regionach, w tym w Australii, Brazylii, Chinach, Francji, Indiach, Japonii, Kanadzie, Kolumbii, Korei Południowej, Malezji, Meksyku, Niemczech, Singapurze, Stanach Zjednoczonych, Turcji, Wielkiej Brytanii, Wietnamie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, będą mogli zamówić iPhone’a 18 Pro i iPhone’a 18 Pro Max w przedsprzedaży, która rozpocznie się w sobotę, 12 września o godzinie 14:00. Nowe modele trafią do sprzedaży w piątek, 18 września. iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max trafią do sprzedaży w 20 innych krajach i regionach w piątek, 25 września.
- Etui z tkaniny TechWoven z MagSafe będzie dostępne w cenie 319 zł w kolorze czarnym, spranego dżinsu, jasnobeżowym, oliwki, rubinowej morwy i burgunda. Przezroczyste etui z MagSafe będzie dostępne w cenie 249 zł, a silikonowe etui z MagSafe będzie dostępne w cenie 249 zł w kolorze czarnym, granatu, błękitnym, oliwki, burgunda i magenty. Portfel z tkaniny FineWoven z MagSafe będzie dostępny w cenie 319 zł w kolorze czarnym, granatu, polnym niebieskim, oliwki, magenty i burgunda.
- Pasek na nadgarstek będzie dostępny w cenie 139 zł. Pasek na ramię będzie dostępny w cenie 319 zł w kolorze czarnym, granatu, jasnobeżowym, piasku, oliwki, chłodnego błękitu, różowym, burgunda i jasnoszarym.
- iOS 27 zostanie udostępniony jako bezpłatna aktualizacja oprogramowania w poniedziałek, 14 września. Niektóre funkcje mogą nie być dostępne we wszystkich regionach i językach. Dostępność zależy również od lokalnych przepisów i regulacji. Więcej informacji na temat dostępności można znaleźć na stronie apple.com.
- Apple Intelligence zostanie udostępnione w systemie iOS 27 w poniedziałek, 14 września użytkownikom urządzeń z obsługą Apple Intelligence ustawionych na obsługiwany język. System Apple Intelligence jest dostępny w języku angielskim, chińskim (tradycyjnym), chińskim (uproszczonym), duńskim, francuskim, hiszpańskim, holenderskim, japońskim, koreańskim, niemieckim, norweskim, portugalskim, szwedzkim, tureckim, wietnamskim i włoskim. Niektóre funkcje mogą nie być dostępne we wszystkich regionach i językach. Informacje o dostępnych funkcjach, językach i wymaganiach systemowych można znaleźć na stronie apple.com/pl/apple-intelligence.
- Funkcja Siri AI będzie dostępna w wersji beta w systemie iOS 27 w poniedziałek, 14 września, dla użytkowników posiadających obsługiwane urządzenia z ustawionym językiem angielskim, natomiast obsługa języka francuskiego, japońskiego, koreańskiego, portugalskiego i hiszpańskiego pojawi się w październiku. Niektóre funkcje mogą nie być dostępne we wszystkich regionach i językach.
- Kiedy użytkownicy iPhone’a 18 Pro oraz iPhone’a 18 Pro Max są poza zasięgiem sieci komórkowej i Wi‑Fi, przełomowe funkcje satelitarne Apple utrzymują ich w kontakcie ze światem i zapewniają niezbędną pomoc w krytycznych sytuacjach. Apple przedłuża bezpłatny dostęp do funkcji satelitarnych o kolejny rok dla obecnych użytkowników iPhone’a 14, iPhone’a 15 i iPhone’a 16. Bezpłatny okres próbny zostanie przedłużony dla użytkowników iPhone’a 14, iPhone’a 15 i iPhone’a 16, którzy aktywowali swoje urządzenie w kraju obsługującym funkcje satelitarne Apple przed godz. 21:00 9 września. Więcej informacji na temat dostępności funkcji satelitarnych można znaleźć na stronie support.apple.com/pl-pl/105097/.
- AppleCare zapewnia wyjątkowe wsparcie i serwis obejmujące elastyczne opcje dla użytkowników urządzeń Apple. Klienci mogą wybrać AppleCare+, chcąc objąć ochroną swojego nowego iPhone’a, lub, na dostępnych rynkach, AppleCare One, żeby zapewnić ochronę wielu produktom w ramach jednego prostego planu. Oba plany obejmują ochronę w przypadku nieszczęśliwych zdarzeń, takich jak upuszczenie lub zachlapanie, ochronę przed skutkami kradzieży i utraty kwalifikujących się produktów, serwis wymiany baterii oraz całodobowe wsparcie ekspertów Apple. Więcej informacji można znaleźć na stronie apple.com/pl/applecare.
- Plany iCloud+ są dostępne już od 4,99 zł miesięcznie i zapewniają dodatkowe miejsce w bezpiecznej chmurze do przechowywania zdjęć, filmów, plików i innych materiałów, gwarantując łatwość dostępu z różnych urządzeń. Subskrypcja iCloud+ daje także dostęp do wyjątkowych funkcji, takich jak Przekazywanie prywatne, Ukryj mój adres email, Niestandardowa domena email, Prywatny monitoring w HomeKit czy tworzenie wydarzeń w aplikacji Zaproszenia Apple. . Dzięki Chmurze rodzinnej użytkownicy mogą bez dodatkowych kosztów dzielić się subskrypcją z nawet pięcioma członkami rodziny. Więcej informacji na temat funkcji i ich dostępności można znaleźć na stronach apple.com/pl/icloud i apple.com/pl/ios/feature-availability.
- Nowe narzędzia do kontroli faktury i ziarna będą dostępne w iOS 27 w modelach iPhone’a obsługujących Style fotograficzne najnowszej generacji. Więcej informacji znajdziesz na stronie z obsługiwanymi modelami.
- Obraz referencyjny Apple jest rozwiązaniem opcjonalnym. W Chinach Obraz referencyjny Apple nie będzie dostępny od premiery ze względu na wymogi regulacyjne. W UE funkcja rejestracji Obrazów referencyjnych Apple nie będzie dostępna od premiery modeli iPhone’a 18 Pro, jednak użytkownicy systemów iOS 27, iPadOS 27 i macOS 27 będą mogli tworzyć i przeglądać obrazy referencyjne.
- Narzędzie SynthID zostanie udostępnione jeszcze w tym roku wraz z aktualizacją oprogramowania i będzie ono dołączone do większości edytowanych obrazów w zależności od wprowadzonych zmian.
- Testy przeprowadzone przez Apple w lipcu 2026 r. na przedprodukcyjnych egzemplarzach telefonów iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max z oprogramowaniem i akcesoriami w postaci przewodu USB‑C do ładowania lub ładowarek Apple MagSafe (model A3502 z przewodem o długości 1 m i model A3503 z przewodem o długości 2 m) z zasilaczem z dynamiczną regulacją mocy (model A3351 o mocy 40 W i mocy maksymalnej 60 W). Szybkie ładowanie przewodowe jest możliwe przy użyciu przewodu USB‑C i zasilaczy USB PD 3.1 (lub nowszych) o mocy 60 W lub wyższej z regulacją napięcia wyjściowego (AVS). Testy szybkiego ładowania przeprowadzono na rozładowanych telefonach iPhone. Czasy mierzono od pojawienia się logo Apple w momencie uruchamiania urządzenia. Czas ładowania zależy od zasilacza, ustawień, użytkowania i czynników zewnętrznych; rzeczywiste wyniki mogą się różnić. Zasilacz o mocy 60 W lub wyższej z regulacją napięcia wyjściowego (AVS) (sprzedawany oddzielnie) musi być używany z przewodem ładującym USB‑C, a zasilacz o mocy 35 W lub wyższej musi być używany z ładowarką MagSafe (oba elementy sprzedawane oddzielnie).
- Testy przeprowadzone przez Apple w sierpniu 2026 r. na przedprodukcyjnych egzemplarzach iPhone’a 18 Pro i iPhone’a 18 Pro Max w sieciach LTE i 5G, przy użyciu reprezentatywnego profilu użytkowania. Profil ten jest oparty na medianie wartości użytkowania dla użytkowników iPhone’a i odzwierciedla połączenie pasywnego i aktywnego korzystania z różnych aplikacji, w tym wiadomości, zdjęć, muzyki, mediów społecznościowych, streamingu wideo, gier, przeglądania internetu i nawigacji. Wydajność baterii zależy od sposobu użytkowania, konfiguracji, sieci komórkowej, siły sygnału i wielu innych czynników; rzeczywiste wyniki mogą się różnić.
- Funkcja Handoff w iPhonie będzie dostępna od premiery u operatora T-Mobile w Stanach Zjednoczonych i u operatora Telekom w Niemczech.
- Zawartość produktu, która pochodzi z recyklingu lub źródeł odnawialnych, stanowi stosunek masy certyfikowanych materiałów z odzysku do ogólnej masy urządzenia bez opakowania i zawartych w nim akcesoriów.
- Wagowy podział składników opakowania dostarczanego w USA. W obliczeniach zawartości tworzyw sztucznych i masy opakowania pominięto kleje, farby i powłoki.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Srajfony jak zwykle 100 lat za Murzynami. Dla nich to "niu emejzing ficzer" a dla innych producentów stare i niewiele wnoszące rozwiązanie testowane już 6-7 lat temu.
Dalej widzę stosują najmniejsze matryce ze wszystkich marek. Z tym szajsem to mogą co najwyżej rywalizować z Sony i Samsungiem.
' Firma Apple zaprezentowała dziś'
Apple zaprezentowało dziś, ale informacja prasowa jest z wczoraj ;-)
. . .
Tak wygląda najpopularniejszy aparat fotograficzny, no i przy okazji aparat najlepszy, bo najlepszym jest ten, którym zawsze mamy przy sobie.
Czy wiadomo dlaczego zaprezentowano wersję Pro, a nie 'zwykłą'?
Trollownia Vivo już 'heavy breathing' w poszukiwaniu mechanicznej przysłony i sprzedaży :-)
Troll Jarek też się rozkręca i pisze jeden komentarz za drugim :)
z aparatami to w 18 pro jest kopiuj - wklej z 17 pro oprócz tej zmiennej mechanicznej przysłony która jest w smartfonach potrzebna jak kwiatek do kożucha.
Od kilku generacji nie widzę sensu zamiany na nowego iPhona.
@ PeterLeonard
To nie trolling. To upośledzenie :-)
"Cena iPhone’a 18 Pro zaczyna się od 6299 zł, a cena iPhone’a 18 Pro Max zaczyna się od 6799 zł."
No i super, z pewnością smartfonik jest bardzo fajny, ale chciałbym nieśmiało zauważyć, że za tą cenę to można kupić najnowszego OM PEN i dodatkowo wcale nie najgorszego smartfona za 2-2,5 kPLN. A jeżeli wystarczyłby OM-10, to można jeszcze dokupić całkiem niezły, średniej klasy dodatkowy obiektyw.
Oczywiście: każdy zrobi jak uważa, ale jak dla mnie, to
Dziękuję Uprzejmie, Pojadę Autobusem.
Ps: to jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam. 😉
Soniak - masz rację - poza - trzeba przyznać świetnym OS-em i procesorem reszta przeciętna a cena mocno zawyżona.
Aa, co mi tam!
Oto przykładowy zestaw alternatywny w cenie od 6400 do 7000 zł. Ceny aktualnie z CENEO (bez cen z amazona, którego staram się obchodzić szerokim łukiem, od kiedy zniszczył dpreview):
Smartfon Motorola Edge 70 PRO 8/256 GB: 2000 zł - kupiłem niedawno żonie, jest zadowolona, ja zresztą też.
aparat Olympus OM-D E-M10 Mark IV Body: 2500 zł
Obiektywy standardowe do wyboru, wcale nie najgorsze:
Olympus M.Zuiko Digital ED 12-45mm f/4.0 PRO: 2500 zł
lub Olympus M.Zuiko Digital 14-150mm 1:4.0-5.6 II: 1900 zł
lub Panasonic Lumix G 14-140mm F3,5-5,6 Asph Power OIS: 2550 ZŁ
@Soniak10
co oprócz zdjęć potrafi taki OM PEN w przeciwieństwie do iphony 18 Pro/17 Pro ?
jakie i gdzie ma przewagę ?
co min. z wymiarami, wagą itp ?
Dla fotografów jest aparat. Dla pstrykaczy np: u cioci na imieninach - smartfon
z aparatów to można z telefonami porównywać tylko serię Ricoh GR: ok. 260 gramów, ten iphone 18 pro max ma już 243 gramy
Zamiast tej zmiennej przysłony, której sens przy matrycy wielkości 1/1.28" jest wątpliwy, zdecydowanie wolałbym zintegrowany filtr ND, jak ma to miejsce w Fujifilm X100. Przydałby się w szczególności do wideo, gdzie iPhone'y i tak nie mają żadnej konkurencji.
Fajnie byłoby też, gdyby zdjęcia z iPhone odzyskały coś takiego jak kontrast, bo obecnie, bez korekty na etapie wykonywania zdjęcia lub edycji, mają one tendencję do wyglądania jak stopklatka z nagrania w profilu Log.
@ Marek B
Dla normalnego człowieka aparat (również ten w telefonie) jest do robienia zdjęć. Dla fotografa aparat jest do kupowania kolejnych obiektywów, testowania matryc i tłumaczenia innym, dlaczego ich zdjęcie z telefonu „nie ma charakteru”.
Fotograf: „Smartfonem nie da się robić zdjęć”.
Też fotograf: 14 obiektywów, 3 lampy, statyw, filtry, plecak za 8 tysięcy — żeby zrobić zdjęcie kubka kawy i badyla. Prawdziwy fotograf nie robi zdjęć — najpierw przez trzy godziny wybiera obiektyw, potem przez dwie ustawia aparat, a na końcu i tak robi zdjęcie kota.
@vulkanwawa
dlatego masz też w zestawie całkiem sensowny smartfon, który potrafi w zasadzie wszystko to, co i ten iPhone.
Ten iPhone jest promowany niemal głównie jako narzędzie do robienia zdjęć, a reszta niejako "przy okazji". Dlatego przedstawiłem alternatywę dla tych właśnie, którzy jednak cenią fotografię i nie chcieliby być ograniczeni do smartfona.
Krótko mówiąc: zamiast wrzucać wszystkich do jednego kosza jako "użytkowników smartfonów", ja proponuję coś, co w teorii marketingu nazywa się SEGMENTACJĄ RYNKU: "jeżeli oczekuje(sz) dobrej fotografii, to zrezygnuj z topowego smartfona i pomyśl raczej o aparacie, najlepiej systemowym, a nie oczekuj, że smartfon rozwiąże wszystkie twoje problemy".
Pomijając wszystko inne, MZ ergonomia najlepszego nawet smartfona jako narzędzia do robienia fotografii, jest bliska ZERU. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym robiąc zdjęcia smartfonem, nie zasłonił palcem obiektywu albo niechcący dotknął ekranu, uruchamiając funkcję lub apkę, która w danej chwili do niczego nie jest mi potrzebna. Aparat to jednak aparat. Aż dziwię się, że producenci foto jakoś nie potrafią tej różnicy wykorzystać w promocji aparatów.
@Soniak10
"Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym robiąc zdjęcia smartfonem, nie zasłonił palcem obiektywu albo niechcący dotknął ekranu, uruchamiając funkcję lub apkę, która w danej chwili do niczego nie jest mi potrzebna."
Dziwne. Przecież gdy masz odpalony aparat, to nie możesz jednocześnie włączyć żadnej aplikacji. Przyciski funkcji zaś są tak poukładane, żeby ich nie naciskać przypadkowo. To co mniej najbardziej wqrwiało w smartfonach to kompensacja ekspozycji przez przytrzymanie i przesuwanie palcem. Na szczęście mam grip z mechanicznym pokrętłem od tego i jest git.
@Marek B
coś kiepski musi być ten "fotograf" skoro bez specjalistycznego sprzętu nie potrafi zrobić zdjęcia, czasem wystarczy dziura w pudełku ze światłoczułym materiałem :)
@Soniak10
"Obiektywy standardowe do wyboru, wcale nie najgorsze:"
A doliczyłeś obiektyw UWA?
Zero progresu między 17 Pro a 18 Pro... pewnie założyli, że efekt WoW ma zrobić wersja składana, która również nie jest innowacyjna, bo Samsung już to ma od dawna.
Zostaję dalej przy 15 Pro.
Jaki jest sens zmiennej przysłony w telefonie? Serio nie wiem, to tylko ruchomy element, który może sie zepsuć.
@Soniak10
"Aż dziwię się, że producenci foto jakoś nie potrafią tej różnicy wykorzystać w promocji aparatów."
Bo może to są tylko Twoje problemy?
Ja nie przyslaniam sobie obiektywów palcem, no a z tym przypadkowym odpalaniem aplikacji to nieco Cię poniosło.
@Soniak10
> "Dlatego przedstawiłem alternatywę dla tych właśnie, którzy jednak cenią fotografię i nie chcieliby być ograniczeni do smartfona."
A co z wideo? OM System PEN umie nagrywać z 10-bitowym zapisem koloru? W HDR? W formacie ProRes / ProRes Log? Nie? To może ma stabilizację pozwalającą uzyskać obraz bez szarpania nawet przy nagrywaniu "chodzonym"? Też nie? No to zapewne może chociaż nagrywać w 4K powyżej 30 kl/s w 2026 roku? Cóż, tego też nie umie.
A jak poradzi sobie ten PEN przy scenie o znacznej rozpiętości tonalnej? A przy zdjęciach nocnych, da radę zrobić kilkusekundowe naświetlenie z ręki bez poruszenia?
Obawiam się, że przy obecnym zaawansowaniu technologicznym ograniczeniem nie jest sprzęt, ale zdolności.
> "Pomijając wszystko inne, MZ ergonomia najlepszego nawet smartfona jako narzędzia do robienia fotografii, jest bliska ZERU. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym robiąc zdjęcia smartfonem, nie zasłonił palcem obiektywu albo niechcący dotknął ekranu, uruchamiając funkcję lub apkę, która w danej chwili do niczego nie jest mi potrzebna."
Oj to chyba nie w smartfonowej ergonomii jest w takim razie problem...
@Soniak10
Akurat pracuje na Full Frame wiele lat wszystko pomiędzy smartfonem a pełną klatką (a minimalnie apsc ) nie ma sensu.
Taki PEN o którym piszesz to jak widzę to wielkość mniej więcej właśnie APSC więc lepiej chyba mieć większą matrycę, a tym bardziej że OM do tego PENa wcisnął jakieś stare technologie.
Taki PEN da może tylko i wyłącznie mniej szumu i trochę więcej detalu w zdjęciach od smartfona przy powiększeniu 1:1 ( ale z tym bym dyskutował )
W praktyce te różnice pomijalne, a tym bardziej dla amatora no i może ta ergonomia.
Reszta, to tak duuża przeważająca ilość plusów np iPhona 17 Pro.
a tu ciekawe link
To może ktoś mi wytłumaczy dlaczegóż to aparat w smartfonie nie powinien mieć mechanicznej przysłony? O co chodzi? Względy techniczne? Nie jest godzien? O co chodzi, bo już 3 osoby się w tej sprawie wypowiedziały.
@JarekB
Nikt nie powiedział, że aparat w smartfonie nie powinien mieć mechanicznej przysłony. Wypowiedzi w jej sprawie zapewne wynikają stąd, że jest to główna nowość w smartfonie, którego dotyczy artykuł.
Sama decyzja o dodaniu mechanicznej przysłony jest o tyle ciekawa, że próbował tego już m.in. Samsung - z miernym skutkiem, korzyść z jej zastosowania była w zasadzie niedostrzegalna, utrzymało się to ze dwie generacje i zrezygnowali.
Zobaczymy, jak pójdzie Apple'owi.
"To może ktoś mi wytłumaczy dlaczegóż to aparat w smartfonie nie powinien mieć mechanicznej przysłony? O co chodzi? Względy techniczne? Nie jest godzien? O co chodzi, bo już 3 osoby się w tej sprawie wypowiedziały."
Uzasadnia się cel dodawania czegoś, a nie niedodawania. Tak samo jak udowadnia się w sądzie winę, a nie niewinność. I tu chyba nikt nie rozumie sensu dodawania mechanicznej przysłony. Jeśli mam wróżyć z fusów to jedyne co mi przychodzi do głowy, to że w trybie nocnym się szerzej otwiera, obraz może i bardziej rozmyty (gorsza ostrość na jasnej przysłonie), ale za to z mniejszymi szumami.
'Uzasadnia się cel dodawania czegoś, a nie niedodawania.'
To jest pewna nowość logiczna, szczęśliwie nie da się jej udowodnić. Sprawdźmy jak Apple tłumaczy fakt niedodawania czegoś:
link
As part of our efforts to reach our environmental goals, iPhone models no longer include a power adapter in the box
Do poważnej fotografii mam kompletny set Sony a7 IV i 5 obiektywów, więc nie będę się rozwodził nad wyższością Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiejnocy,, czyli pełnej klatki nad iPhonem. Chcę tylko zwrócić uwagę, że w Chinach za PLN 3200, można kupić pełnowartościowy telefon Xiaomi 17T Pro (16 GB Ram/512 GB), z bardzo przyzwoitą kamerą i wideo, plus DJI Osmo Nano 2 combo , a za PLN 3500 Osmo 6. W podróży, telefon jest jednak bardziej potrzebny do nawigacji, tłumaczenia języków, płatności, transportu i komunikacji. Nie zmienia to faktu , że można nim robić zdjęcia i kręcić filmiki, kiedy nie jest używany do innych celów. DJI Osmo (niezależnie od modelu) robi filmy bez konieczności używania obu rąk i zawsze można używać i telefonu i malutkiej ale przyzwoitej kamerki, skoro i tak większość tej produkcji będzie oglądana w domowym zaciszu, wśród znajomych ewentualnie na YT czy innych mediach społecznościowych. Prawdopodobnie bardzo niewielu poważnych foto/video-grafów odważy się wystawić zdjęcia czy filmy zrobione smartfonem n galerii czy na wernisażu.
@Bayonet
Masz rację. Ale chyba należymy do "różnych segmentów rynku", czyli grup odbiorców o różnych potrzebach.
@JarekB
Tylko że zasilacz ma oczywisty use case, a przysłona w iPhone - nie.
Czyli teza o nieuzasadnianiu niedodawania została odrzucona.
Teraz czas na wyjaśnienie, czemu obiektyw na stosunkowo dużej matrycy telefonu nie może mieć przesłony, a ten na małej matrycy kompaktu może mieć? Nie chodzi mi o partykularnie wyrażane opinie o braku sensu, czy kwiatku do kożucha, lecz uzasadnienie techniczne. Moim zdaniem funkcja obiektywów w obydwóch urządzeniach jest taka sama i jeżeli producent chce sobie skomplikować życie, aby nową funkcję wykorzystywać w działaniach promocyjnych, to może to zrobić.
> A jak poradzi sobie ten PEN przy scenie o znacznej rozpiętości tonalnej?[Bayonet]
dokładnie tak samo jak ów iPhone, czy inny smartfon - o ile rozpiętości będzie za mało, to jest przecież analogiczny tryb HDR, mają go zresztą pewnie wszystkie aparaty foto od dawien dawna, przynajmniej PEN-y (dla jasności "dolna półka" niegdyś w firmie Olympus, teraz w OMDS).
> A przy zdjęciach nocnych, da radę zrobić kilkusekundowe naświetlenie z ręki bez poruszenia?
spoko, aparaty firmy OMDS mają najlepszą chyba na rynku stabilizację, można robić nawet kilkunastosekundowe zdjęcia, gdyby to miało sens (niestety, świat jest cały czas w ruchu).
> A co z wideo? OM System PEN umie nagrywać z 10-bitowym zapisem koloru?
OM System ma nader standardowe video, nic porywającego, a ów Pen ma tytlko 8-bitowy kolor, ale to przecież i tak 16,7 mln kolorów, czyli wystarczająco dużo; zresztą monitory najczęściej też mają 8-bitowy kolor.
> W HDR? W formacie ProRes / ProRes Log? Nie? To może ma stabilizację pozwalającą uzyskać obraz bez szarpania nawet przy nagrywaniu "chodzonym"? Też nie?
Też tak! o stabilizacji była już przecież mowa i nawet testy Optycznych potwierdzają jakość stabilizacji w urządzeniach Olympus/OMDS; co do reszty to firma ma jakieś własne patenty, aczkolwiek, jak wspomniałem, specjalnie w video się dotąd nie wysilała; w konkurencji z iPhonem można przyjąć, że niedostatki w video można w tym trybie nadrobić świetną optyką, bez wspomagania AI.
Bo AI w tworzeniu obrazów może się w zasadzie obejść i bez iPhone'a, natomiast naturalność obrazowania to nadal domena dobrej optyki.
Tym niemniej, premiera nowego iPhone'a pokazuje gdzie obecnie dokonuje się postęp w obrazowaniu - warto sobie poczytać o nowych procesorach Apple'a. W fotografii jest podobnie, bo w końcu sensor światłoczuły w smartfonach i dużych aparatach jest dość podobny, materiał światłoczuły zaś ten sam - to krzem przecież;
a nowy PEN pokazuje, że nawet stary sensor (aczkolwiek dalej z krzemu) z lepszym procesorem i - zwłaszcza - lepszym jego oprogramowaniem, pozwala osiągnąć lepszą jakość obrazu. Cóż zrobić, taki już urok cyfrowej fotografii - szybki i sprawny procesor i dobre oprogramowanie są równie ważne jak dobra optyka; w przypadku smartfonów okazują się nawet ważniejsze, bo optyka chyba raczej dość mierna.
@ vulkanwawa
I tak trochę to zestawienie naciągane na rzecz aparatu. Przykładowo portret (zdjęcie 9) dla mnie lepiej wygląda ze smartfona. Może trochę zbyt ciepłe ale i tak lepsze niż z aparatu.
Dodajmy jeszcze informację, że srajfony od lat nie są w czołówce fotografii mobilnej.
Orientuje się ktoś czy 2TB kostka jest QLC czy TLC?
@Supremacy
"I tak trochę to zestawienie naciągane na rzecz aparatu"
Zgadza się bo autor czasami porównuje zoom cyfrowy smartfona do optycznego Olypmusa co jest nieprofesjonalne.
Tak, są lepsze smartfony do zdjęć niż iPhone ale też dużo filmuję i tu apple jest w nadal w czołówce.
"Prawdziwy fotograf nie robi zdjęć — najpierw przez trzy godziny wybiera obiektyw, potem przez dwie ustawia aparat, a na końcu i tak robi zdjęcie kota."
Ależ to jest prawdziwe :)
PS Mam GR IV Mono od wczoraj...
Ale sie porobilo... Jak to mowia: "Najlepszy aparat, to ten ktory zawsze mamy ze soba" - czyli smartfon!
PiotrWachowiak: "PS Mam GR IV Mono od wczoraj..."
Czasu w sam raz na jakieś sześć zdjęć? ;) I jak dynamika/szumy?
PS
Co do zaś obecnej inkarnacji iPhone'a, to jaki może być powód, że od dobrych paru lat Siri AI umie po polsku pisać (pod dyktando), ale czytać nadal nie?
Co robi normalny człowiek, gdy widzi ciekawą scenę a nie ma przy sobie aparatu? Wyciąga smartfon, robi zdjęcie i chowa telefon do kieszeni. Zadowolony idzie dalej, bo wie, że ma ciekawe zdjęcie a o jakość się nie martwi. Bedzię dobra lub bardzo dobra.
A fotograf? Fanatycznie konserwatywny będzie rozpaczał i wyrywał kudły z głowy, że nie ma przy sobie odpowiedniego sprzętu a potem odetchnie głęboko i wilgotnymi oczami oddali się szybko. A bardziej postępowy? Wyciągnie smartfon i czując do niego wstręt oraz obrzydzenie i pogardę dla samego siebie zrobi zdjęcie, które będzie oglądał w bezpiecznym miejscu, gdzie nikt nie zajrzy przez ramię.
A co zrobi fotograf, gdy ma aparat? Wyciągnie go, podepnie odpowiedni obiektyw, ustawi aparat, kadr, zrobi zdjęcie. Podejrzy w przybliżeniu. Kurde! nieostre!. Jeszcze raz, większe skupienie strzał. No nie! Przepalone niebo!. Trzecia próba, tryb HDR, Ehhhh to też nie to!. No nic..zrobię zbyt ciemne i rozjaśnię w RAWie.
Szkoda, że zastosowane matryce wciąż mikroskopijne. W tej kwestii Vivo X300 Ultra wiedzie prym, choć jak to każdy aparat nie jest doskonały. Ostatnio jak zrobiłem zdjęcie 17 Pro Max znajomego i swoim X300 Ultra i pokazałem różnicę, to była przepaść. Myślę jednak, że i tak 99% użytkowników nie zauważy różnicy, więc system i ergonomia będzie decydować kto co kupi
Jezeli uzytkownicy smartfonow naucza sie wywolywac pliki Raw, to smartfony stana sie powaznym zagrozeniem dla branzy fotograficznej, bo jakosc zdjec zadowoli 95% konsumentow.
Jakimi smartfonami można uzyskać efekt starburst bez filtrów czy sztuczek AI?
Efekt starburst (promienie gwiazdy wokół źródeł światła) można uzyskać za pomocą programów do edycji grafiki i wideo, takich jak Adobe Photoshop, Adobe Illustrator czy Wondershare Filmora.
Kiedys fotografia wymagala nauki i tak jest obecnie, ale wielu konsumentow mysli ze kupujac nowy aparat stana sie fotografami... Teraz ciemnia fotograficzna sa programy, ktorych trzeba sie nauczyc, zanim sie zostanie "fotografem"!
'Jezeli uzytkownicy smartfonow naucza sie wywolywac pliki Raw, to smartfony stana sie powaznym zagrozeniem dla branzy fotograficznej, bo jakosc zdjec zadowoli 95% konsumentow.'
Nie zgadzam się i to na 2 płaszczyznach. Typowemu użytkownikowi smartfona RAW nie jest do niczego potrzebny. Smartfony nie staną się już większym zagrożeniem dla (klasycznej) branży fotograficznej niż są obecnie, kiedy to 'obsługują' ponad 99% rynku fotograficznego. W tym roku proporcje mogą się mikroskopijnie zmienić, bo sprzedaż smartfonów ma spaść znacząco silniej niż (obecne) spadki w sprzedaży aparatów fotograficznych.
Generalnie mam wątpliwości czy smartfony są zagrożeniem... W piku sprzedaży aparatów fotograficznych mieliśmy 120 milionów sztuk sprzętu fotograficznego rocznie, teraz mamy ca. 10 razy tyle. Każdy użytkownik smartfona ma szansę 'złapać' bakcyla klasycznej fotografii i poszukać dla siebie aparatu - nowego lub używanego.
@Hamlet7
'Myślę jednak, że i tak 99% użytkowników nie zauważy różnicy, więc system i ergonomia będzie decydować kto co kupi'
O to, to, to, to, to! Zdjęcia telefoniczne są zoptymalizowane pod kątem wyświetlacza na którym będą pokazywane. Wiara w to, że duża/znacząca grupa użytkowników przejdzie z modelu marki X na markę Y z powodu wielkości matrycy jest nieco odległa od rzeczywistości. System, wizerunek marki, przywiązanie do marki, integracja z własnym ekosystemem IT, itd... Wielkość matrycy przy fotografowaniu jedzenia? C'mon!
To jeszcz raz:
Jakimi smartfonami można uzyskać efekt starburst bez filtrów, oprogramowania czy sztuczek AI?
Iphone 18 pro, nowy czip A20 pro szybki jak procesory w MacBookach, lepsza bateria, nowa matryca z przesłoną, więc jak ktoś ma kilkuletni model poczuje różnicę. Nie ma jeszcze testów zdjęć i video, ale raczej będzie lepiej, niż gorzej.
@Bahrd policzyłem i było ich dokładnie 6, łódka nad jeziorem i ławka w parku, oczywiscie :)
JEszcze nie wiem, oswajam sie. Milo, ze ma dwie baterie w zestawie i podwojna ladowarke, zaraz sprwadze, czy moje filtry kwadratowe pasuja na niego.
Piotr
@JarekB - " Typowemu użytkownikowi smartfona RAW nie jest do niczego potrzebny." - Pliki RAW zachowują najwięcej surowych danych z matrycy i dają największą elastyczność w edycji.
Dlaczego pliki RAW są dobre: Więcej detali: Zapisują pełny zakres jasności i kolorów bez kompresji.Lepsza korekta: Pozwalają łatwo rozjaśnić cienie i przyciemnić przepalone niebo. Brak sztucznego wygładzania: Omijają domyślne algorytmy odszumiania i wyostrzania w telefonie.
Zdjęcia w formacie RAW – Większy zakres dynamiczny - Zdjęcia w formacie RAW zazwyczaj mają większy zakres dynamiczny, co oznacza, że mogą uchwycić więcej szczegółów zarówno w jasnych, jak i ciemnych partiach obrazu. Jest to szczególnie przydatne w scenach o wysokim kontraście, takich jak zachody słońca.
Bezstratne zapisywanie danych - W przeciwieństwie do JPEG, który kompresuje obraz i traci część danych (kompresja stratna), RAW zapisuje wszystkie dane z matrycy aparatu bez kompresji. Oznacza to, że masz do dyspozycji pełen zestaw informacji z sesji zdjęciowej.
Większa kontrola nad balansem bieli - Kiedy robisz zdjęcie w JPEG, balans bieli jest „zapieczony” w obraz. W przypadku RAW, możesz swobodnie zmieniać balans bieli podczas edycji, co daje większą swobodę w uzyskaniu idealnych kolorów.
@cleaner231
po te teksty z Ai tu zamieszczasz ?
może masz jakieś swoje zdanie.
vulkanwawa: "Od kilku generacji nie widzę sensu zamiany na nowego iPhona."
maksiczek: "jak ktoś ma kilkuletni model poczuje różnicę."
Też tak na to patrzę - dopóki wspierają w iOS (i telefon nie padnie - literalnie i figuratywnie), to nie bardzo jest powód do zmiany.
@vulkanwawa - Moje zdanie zamiescilem we wczesniejszych komentarzach, teraz popieram je cytatami z roznych zrodel, - galeriadruku.com.pl, mi.com/pl, fotopolis.pl Co Ci w tym przeszkadza?
Prawda jest taka, że większy zakres dynamiczny mają w smartfonach zdjęcie zrobione w standardowym trybie JPG, gdzie wielokrotna ekspozycja najnowocześniejszych matryc na rynku (to co jest w aparatach to starocie) daje dynamikę na poziomie 17EV.
W RAW (w tym prawdziwym, bo w smartfonach są też RAWy po wstępnej obróbce świateł/cieni) nie uzyskamy tak wysokiej dynamiki. Tutaj może rywalizować co najwyżej z 1-calowymi kompaktami
Takie zdjęcia robi iPhone 18 Pro Najważniejsze | Newsy 10 września 2026
autor: Wojciech Piechocki
link
"Wszystkie udostępnione pliki mają rozdzielczość 3840 x 2880 pikseli, czyli około 11,1 MP. Są to skompresowane JPEG-i bez danych EXIF. Nie można więc na ich podstawie ocenić pełnej jakości zdjęć 48 MP ani sprawdzić ISO, czasu naświetlania czy rzeczywiście użytej ogniskowej."
Tak oto Apple przyznaje się do swego dzieła...
Raw/JPG.
Tak to widze gdyby formatami mierzyć długość.
Jpg pozwala mierzyć z dokładnością 1m, a RAW pozwala mierzyć z dokładnością 1mm.
Jesli mierzymy długość ulicy to nie ma znaczenia jeśli się pomylimy o 1m,natomiast jak mierzymy długość lozka to już pomyłka o 1m ma kluczowe znaczenie.
Nar
@BlindClick - Zgadzam sie z Toba, ale jedyne zdjecia jakie znalazlem na internecie. Jednak jak pisze @Supremacy, pliki jpeg sa "lepsze" niz proRAW... "Dziwny jest ten swiat" jak spiewal Niemen.
Smartfony juz wyeliminowaly kompaktowe aparaty z rynku, teraz ich rozwoj idzie po aparaty systemowe, wsrod amatorow "fotografow" (najwieksza czesc rynku)!
@Supremacy
Podejdź proszę do tablicy i odpowiedz na pytanie:
Jakimi smartfonami można uzyskać efekt starburst bez filtrów, oprogramowania czy sztuczek AI?
Cleaner231, nie mam nic do Ciebie, cieszę się że dodałeś linka i że nie muszę szukać sam :)
Nie spodziewałem się niczego innego, tak samo jak z rozsadych 12MP komórki poszły w 50MP potem 200MP, a jednocześnie wymiary w pikselach zostały te same...
Po dłuższych przemyśleniach i swoich doświadczeniach uważam że komórki i aparaty to dwa równolegle światy, i oba będą istnieć.
Aparaty to aparaty, a komórki przejęły role zielonego kwadracika który był kiedyś na każdym poza super-Pro aparatem.
Kompakty były takim krokiem pośrednim do wyciągnięcia klienta w SLR/DSLR/ML.
Trochę lepsza jakość ale dalej przepaść od aparatów.
Przy szczycie boomu na aparaty dalej 90% by to były kompakty, aparaty systemowe to zawsze byla nisza, na sztuki.
A ze dało się zmniejszyć kompakt do wielkości kilku ziaren fasoli to został dodany do komórki.
Kiedyś telefony nie miały aparatów a miały baterie na kablu....
Dobrze, że mamy Soniaka, który zawsze nam przypomni, że coś jest drogie… Inaczej byśmy dokonywali zakupów kompulsywnych…
Iphony to ogólnie świetne smartfony z super video, a że robią jeszcze świetne zdjęcia do social media ? To źle czy dobrze? Jak dla mnie super. Kto używał iPhone’a ten wie, że to bardzo dobry telefon z komfortowym oprogramowaniem. Jest też obecnie łączność satelitarna z autorskim modemem C2. Tracisz zasięg gdzieś na końcu Polski ? Nie z iPhone’em 18. Ale są też i poważne minusy. Nawet bardzo. Do dzisiaj nie da się wrzucić z telefonu Apple na Facebooka zdjęcia w oryginalnej (czytaj:dobrej) jakości. Na X czy Instagramie nie ma problemu. Na FB zdjęcie wygląda jak z jakiejś starej i taniej komórki. O co kaman ? Doszedłem do wniosku, że to chyba jakaś rywalizacja między dużymi graczami kosztem użytkowników. Znalazłem obejście problemu, ale jest kosztowne i czasochłonne, czym pozbawia radości z dzielenia się zdjęciami z innymi na FB.
Lustrzanki/bezlusterkowce są jedynym sprzętem do przyrody i sportu. Także portret wymaga lustrzankowej głębi ostrości. Całą resztę opędzą iPhony. Oczywiście myślę o fotografii amatorskiej, bo żaden profi nie pokaże się na zleceniu ślubnym wyłącznie z komórką (pomijając kwestię konieczności użycia profesjonalnej lampy). Chyba, że jest Stephenem Shorem albo Szymonem Sikorą. iPhone 18pro być może rozwiązuje problem fotografii portretowej. Ale ciągle nie wystarczy na ptaki czy wyścigi. Gdybym nie bawił się w zdjęcia przyrodnicze - dawno pozbyłbym się lustrzanek i szklarni
@Andrzej - Istnieja w sprzedarzy tele adaptery do smartfonow np. APEXEL
TeleCular 20-60X zoomobjektiv, (nie probowalem jaka jest jakosc)
link
3xN Jakimi smartfonami można uzyskać efekt starburst bez filtrów czy sztuczek AI?
A co za roznica zmienic rzeczywistosc za pomoca rys na obiektywie czy bajtow w tranzystorze?