Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Złapać spadającą gwiazdę...

18 marca 2006
Przemysław Żołądek Komentarze: 9

4. Aparat

Do tak nietypowych zastosowań najlepiej nadają się aparaty dające fotografującemu swobodę ustawiania parametrów ekspozycji. Fotografować można zarówno na analogach jak i na cyfrówkach, co jednak bardzo ważne, aparaty te muszą posiadać czas B (bulb) lub w przypadku aparatów cyfrowych czasy co najmniej kilkunastosekundowe. Odpadają tu najprostsze aparaty kompaktowe wyposażone tylko i wyłącznie w ustawienia automatyczne.

W przypadku fotografii tradycyjnej wystarczającym do zarejestrowania meteoru aparatem może być nawet stary Zenit lub Praktica. Zadaniem aparatu jest otwarcie migawki na jak najdłuższy czas, wszelkie inne funkcje takie jak autofocus, pomiar światła przestają mieć tu jakiekolwiek znaczenie. Powinien być to aparat z optyką wymienną pozwalającą na dostosowanie obiektywu w zależności od potrzeb. Tu znowu stare socjalistyczne wynalazki okazują się być bezkonkurencyjne. Co więcej, stare mechaniczne aparaty okazują się być niewrażliwe na chłód, rosę, a do pracy nie wymagają baterii. Mam tu przykre doświadczenia ze swoim starym dobrym Nikonem F50, który pożerając prąd podczas ekspozycji na czasie B wymarnował w ciągu połowy nocy baterię wartą coś koło 25zl... Oczywiście pamiętać należy o wężyku spustowym, który zablokuje spust w pozycji wciśniętej na wymagany czas ekspozycji (w Zenitach możemy obejść się bez wężyka).

Jeżeli decydujemy się na fotografowanie aparatem cyfrowym, to trafimy raczej na drugi biegun fotografii – tu najlepiej spisują się aparaty o cenach czterocyfrowych czyli DSLR-y. W przypadku aparatów takich jak Canon 300/350D, Nikon D50/D70 i innych, wyższych modeli możemy uzyskać znakomite rezultaty, a jeśli pominąć koszt samego aparatu, to bawić z meteorami możemy się praktycznie za darmo. Wśród aparatów kompaktowych polecić można m.in. Coolpixy, jak też kilka modeli które ukazały się na początku roku. Podstawowe cechy jakie muszą charakteryzować aparat do fotografowania meteorów to: wysoka czułość (minimum ISO 800), możliwość stososowania czasów powyżej kilkunastu sekund (a najlepiej B) oraz w przypadku kompaktów szeroki kąt i duża jasność wbudowanego obiektywu. Podobnie jak w przypadku analogów, niekiedy przydaje się wężyk pozwalający zablokować migawkę na dłuższy czas.


----- R E K L A M A -----

Złapać spadającą gwiazdę... - Aparat
04.07.2005, Canon 300D + Zenitar 2.8/16 mm, exp. 30 sek., fot. A. Olech