Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Nikon D5600 - test aparatu

20 marca 2017
Szymon Starczewski Komentarze: 56

3. Użytkowanie i ergonomia

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Taki sam rozmiar i kształt korpusu oraz układ elementów sterujących jak u poprzednika sprawiają, że w kategorii wygody użytkowania D5600 oferuje właściwie to samo. Rękojeść aparatu, szczególnie jak na sprzęt typowo amatorski, można uznać za wygodną. Jej głębokość jest spora, a przyczepność wyściełającego materiału odpowiednia by zapewnić pewny i całkiem komfortowy uchwyt. Drobne zastrzeżenia można mieć jedynie do jej wysokości, bowiem brakuje nieco miejsca by swobodnie oprzeć na niej mały palec. W związku z powyższym używanie cięższych obiektywów (np. naszego redakcyjnego AF-S 24–70 mm f/2.8) nadal wymaga podtrzymania zestawu lewą dłonią. Z niedużym i lekkim obiektywem natomiast (np. kitowym AF-P 18–55 mm f/3.5–5.6G VR) bez najmniejszych trudności możemy trzymać aparat stabilnie w jednej dłoni.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Nikon D5600 tak jak poprzednik nie sprawia kłopotów w użytkowaniu. Układem elementów sterujących (choć niezbyt bogatym) operuje się całkiem wygodnie. Nadal jednak brakuje nam przycisku do bezpośredniej regulacji czułości ISO. Do dyspozycji mamy tylko jeden guzik programowalny i właśnie tę funkcję mu przypisaliśmy. Ponadto możliwości konfiguracyjne D5600 są bardzo skromne, zatem dopasowanie obsługi aparatu do własnych potrzeb jest mocno ograniczone. Do zalet natomiast można dopisać podręczne menu, które kompensuje niedobór przycisków i zapewnia w miarę szybki dostęp do sporej liczby najważniejszych ustawień. Warto także pochwalić funkcję dotykowej regulacji kilku parametrów za pomocą wyświetlacza, bez odrywania oka od wizjera. Sam ekran jest również bardzo funkcjonalny – możliwość zmiany jego położenia znakomicie ułatwia wykonywanie zdjęć z nietypowej perspektywy.

Po raz kolejny musimy nadmienić, że inżynierowie Nikona nadal nie poprawili dość irytującej cechy aparatu, który nie zapamiętuje ustawień samowyzwalacza oraz zdjęć HDR. Po wykonaniu zdjęcia z użyciem jednej z tych funkcji musimy aktywować ją drugi raz, jeśli chcemy jej użyć ponownie.

Obiektywy

Nikon D5600 nie ma wbudowanego silnika AF, dlatego poprawnie działającymi obiektywami Nikkor są te z wbudowanym silnikiem ustawiania ostrości – z oznaczeniami AF-P, AF-S i AF-I. Pozostałe obiektywy, między innymi z oznaczeniami AF, po podłączeniu do D5600 wymagają ręcznego ustawienia ostrości. Pomocny wówczas staje się wskaźnik potwierdzenia ostrości (widoczny w lewym dolnym rogu w wizjerze), lub – w trybie live view – opcja powiększenia kadrowanego obrazu.

Warto wspomnieć, że w obiektywach typu D (posiadających pierścień przysłony) nie możemy sterować przysłoną z poziomu aparatu. Efektem tego aparatem można wykonywać zdjęcia jedynie w trybie M, ustawiając przysłonę za pomocą pierścienia na obiektywie. W EXIF-ie nie pojawia się informacja odnośnie użytego otworu względnego, zapisywana jest jednak ogniskowa oraz maksymalna przysłona obiektywu. Co więcej, w takim wypadku nie działa również światłomierz.

Jeśli chodzi o obiektywy niezależnych producentów, to zarówno Sigma, Tamron, jak i Tokina posiadają w swojej ofercie modele wyposażone we własny silnik AF. Oczywiście warto upewnić się w specyfikacji obiektywu, że interesujący nas model będzie współpracował z naszym aparatem.

Szybkość

Aparat reaguje na przekręcenie włącznika na pozycję ON natychmiastowo, a operacje związane z obsługą aparatu, czyli między innymi przeglądanie menu dokonywanie ustawień przeglądanie i powiększanie zdjęć odbywają się płynnie. Formatowanie karty pamięci również nie zabiera wiele czasu, o ile nie jest w znacznym stopniu zapełniona. Kilkusekundowe zwłoki czasowe zauważymy podczas zapisywania zdjęć w niektórych ustawieniach trybu EFFECTS, nie są one jednak uciążliwe.

Zdjęcia seryjne

W Nikonie D5600 mamy do dyspozycji dwa tryby zdjęć seryjnych. W trybie szybkim (H) maksymalna szybkość wynosi 5 kl/s w przypadku JPEG-ów i 12-bitowych RAW-ów, oraz 4 kl/s dla RAW-ów 14-bitowych. Wolne zdjęcia seryjne natomiast charakteryzują się szybkością na poziomie 3 kl/s.

Test zdjęć seryjnych wykonaliśmy z kartą SanDisk SDHC UHS-II Extreme PRO 16 GB 1867x przy ustawionej czułości wynoszącej 1600 ISO i migawce 1/1000 sekundy. 14-bitowe zdjęcia RAW zajmowały 32.4 MB, 12-bitowe około 27.7 MB, a pliki JPEG LARGE FINE o rozdzielczości 6000×4000 pikseli około 13.7 MB. Otrzymaliśmy następujące rezultaty dla serii trwającej 30 sekund:

  • Seria H:
    • 90 zdjęć JPEG (3 kl/s),
    • 48 zdjęć RAW 12-bit (1.6 kl/s),
    • 41 zdjęć RAW 14-bit (1.37 kl/s),
  • Seria L:
    • 89 zdjęć JPEG (2.97 kl/s),
    • 41 zdjęć RAW 14-bit (1.37 kl/s).
Przyjrzyjmy się teraz szczegółowym wynikom naszych pomiarów.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

W trybie szybkim aparat nie miał problemu z osiągnięciem deklarowanych prędkości fotografowania. Jak widać jednak pojemność bufora nie jest szczególnie imponująca. Co prawda w początkowej serii zmieściło się 20 JPEG-ów, ale w przypadku RAW-ów mamy już zaledwie kilka zdjęć (8 dla 12-bitowych i 6 dla 14-bitowych). Po zapełnieniu bufora fotografowania zwolniło do prędkości około 2.7 kl/s dla JPEG-ów oraz 1.4 kl/s i 1.2 kl/s odpowiednio dla 12-bowych i 14-bitowych surowych plików.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

W trybie wolnym aparat również fotografuje w początkowej fazie z deklarowaną prędkością 3 kl/s i co ciekawe, dla JPEG-ów utrzymuje ją przez niemal 24 sekundy. Dla RAW-ów (14-bitowych) jednak, seria ponownie jest krótka i obejmuje zaledwie 7 zdjęć.

W testach wykorzystujemy karty pamięci SanDisk dostarczone przez firmę CSI.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Stabilizacja obrazu

Nikon D5600 nie oferuje systemu stabilizacji matrycy. Osoby, którym zależy na tej funkcji, muszą zaopatrzyć się w obiektywy wyposażone w optyczną stabilizację obrazu oznaczoną symbolem VR lub VR II.

Czyszczenie matrycy

Automatyczne czyszczenie matrycy może następować po każdym włączeniu i wyłączeniu aparatu. W menu jest także opcja wymuszenia czyszczenia i możliwość ręcznego usunięcia kurzu z matrycy. W trakcie przeprowadzania testu nie musieliśmy czyścić matrycy ręcznie. Automatyczny proces usuwania kurzu wystarczająco zabezpieczał przed zabrudzeniami.

Łączność Wi-Fi i Bluetooth

Nikon D5600 tak jak poprzednik został wyposażony w moduł łączności WiFi, ale w odróżnieniu od niego pozwala również na bezprzewodową komunikację poprzez Bluetooth. Nowością w stosunku do D5500 jest również obsługa NFC.

Komunikacja za pośrednictwem Bluetooth daje możliwość stałego sparowania aparatu oraz urządzenia mobilnego (smartfona lub tabletu). Obsługę z poziomu urządzenia prowadzimy natomiast za pomocą aplikacji SnapBridge. W przypadku D5600 umożliwia ona automatyczne przesyłanie zdjęć do urządzenia mobilnego, przeglądanie zdjęć na karcie w aparacie oraz zdalne wyzwalanie migawki. Przy wybraniu tej ostatniej opcji aplikacja automatycznie uruchamia połączenie Wi-Fi, z podglądem na żywo widzianego przez aparat kadru. Niestety, z poziomu aplikacji nie możemy sterować żadnymi parametrami ekspozycji.

Sparowanie smartfona z ND5600 trwało za pierwszym razem około pół minuty. Kolejne łączenia trwały już zauważalnie krócej. Fotografie mogą być automatycznie zapisywane na smartfonie, przy czym możemy zdecydować, czy kopiowane będą zdjęcia w pełnej rozdzielczości, czy zmniejszonej do 2 MPix. W przypadku tych pierwszych proces kopiowania pojedynczego zdjęcia trwa nawet ponad 3 minuty. Przesyłanie zdjęć 2 Mpix trwa około 20 sekund. Podczas jednego spaceru, gdy wykonywaliśmy zdjęcia przykładowe, mieliśmy aktywne przesyłanie zdjęć z aparatu do smartfona (w rozdzielczości 2 Mpix). Wszystkie pliki zostały prawidłowo przesłane. Warto dodać, że w menu dostępna jest opcja przesyłania zdjęć nawet po wyłączeniu aparatu. Do zdjęć mogą być także dodawane dane GPS.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia
Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Lampa błyskowa

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

W Nikonie D5600, tak jak w poprzedniku, zastosowano lampę błyskową o liczbie przewodniej 12 m (ISO 100 w trybie M) i czasie synchronizacji błysku 1/200 sekundy. Moc błysku dobierana jest w oparciu o pomiar i-TTL, a funkcja kompensacji pozwala na jej regulację w zakresie od −3 do +1 EV, z krokiem 1/3 EV. W zależności od trybu fotografowania, do wyboru jest kilka opcji pracy lampy błyskowej:

  • błysk wypełniający,
  • błysk z redukcją efektu czerwonych oczu,
  • synchronizacja z długimi czasami ekspozycji + redukcja efektu czerwonych oczu,
  • synchronizacja z długimi czasami ekspozycji,
  • synchronizacja z tylną kurtyną migawki.

W menu fotografowania można ustawić tryb pomiaru błysku TTL lub określić moc błysku ręcznie (od 1/1 do 1/32). Nikon D5600 umożliwia pracę z zewnętrznymi lampami błyskowymi kompatybilnymi z kreatywnym systemem oświetlenia (CLS), rozwijanym przez firmę Nikon. Według instrukcji aparatu, należą do nich lampy o następujących oznaczeniach: SB-5000, SB-910, SB-900, SB-800, SB-700, SB-600, SB-500, SB-400, SB-300, SB-R200. Do zdalnego sterowania grupą lamp niezbędne jest użycie lampy typu MASTER (np. SB-910) lub sterownika SU-800. Wbudowana lampa nie działa jako sterownik i nie można zdalnie sterować z poziomu menu grupą zewnętrznych lamp błyskowych.

Siłę błysku zawsze porównujemy wykonując zdjęcie w zupełnie ciemnym pomieszczeniu przy czułości ISO 100, migawce 1/100 sekundy i przysłonie f/8.0. Wszystkie pozostałe ustawienia, jak na przykład kompensacja błysku, są w pozycji neutralnej. Zdjęcia wykonane z obiektywem Sigma A 35 mm f/1.4 w trybie manualnym (M) z opisanymi wcześniej parametrami i w trybie półautomatycznym (P) przy ISO 100 przedstawiamy poniżej. Dla porównania prezentujemy również zdjęcia wykonane w tych samych warunkach i przy tych samych ustawieniach aparatem Canon 750D.

D5600 (tryb M) 750D (tryb M)
Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia
D5600 (tryb P) 750D (tryb P)
Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Co ciekawe, mimo tej samej liczby przewodniej lamp błyskowych w porównywanych aparatach, ta zastosowana w D5600 nieco bardziej doświetliła fotografowaną scenę, zarówno w trybie ręcznym, jak i P.

Autofokus

W D5600 zastosowano taki sam moduł autofokusa jak w poprzednim modelu. Nosi on oznaczenie Multi-CAM 4800DX i działa w oparciu o detekcję fazową TTL dając do dyspozycji 39 punktów ustawiania ostrości, przy czym 9 z nich jest podwójnej precyzji. Zakres działania autofokusa zawiera się w przedziale od −1 do +19 EV (ISO 100). Aparat został wyposażony w diodę wspomagającą autofokus o przybliżonym zasięgu od 0.5 do 3 metrów.

Poza ręcznym (MF) ustawianiem ostrości, autofocus może pracować na trzy sposoby:

  • AF-A – automatyczny wybór pomiędzy pojedynczym a ciągłym autofokusem,
  • AF-S – pojedynczy autofokus,
  • AF-C – ciągły autofokus.
Z kolei możliwości autofokusa związane z wyborem pola ostrości są następujące:
  • pojedynczy punkt – użytkownik może wybrać konkretny punkt, w którym ustawiona zostanie ostrość,
  • dynamiczny wybór pola – jeśli obiekt opuści wybrany punkt AF, ostrość będzie ustawiana automatycznie w oparciu o sąsiednie punkty ostrości. W zależności od ustawienia, czujnik może korzystać z 9, 21 lub 39 pól,
  • automatyczny wybór pola ostrości,
  • śledzenie 3D (39 punktów) – jest to tak naprawdę wersja dynamicznego wyboru pola ostrości z wykorzystaniem wszystkich 39 punktów, W trybie AF-C i AF-A zmiana kadru już po wciśnięciu do połowy spustu migawki spowoduje, że system śledzenia 3D wybierze nowy punkt ostrości i będzie trzymał ostrość na pierwotnie wybranym obiekcie.

Standardowo w teście celności autofokusa wykonujemy serię 40 zdjęć. Przysłonę w obiektywie ustawiamy na f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii. Test przeprowadziliśmy przy użyciu obiektywu Nikkor AF-S 24–70 mm f/2.8G ED ustawionym na ogniskowej 70 mm i przysłonie f/2.8.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Jak widać na wykresie, celność autofokusa (przynajmniej w przypadku wykorzystanego obiektywu) nie zachwyca. Co prawda ponad połowa wyników mieści się w pierwszych trzech słupkach, ale jednak liczba trafień w punkt jest stosunkowo niska. Zanotowaliśmy także dość sporo zdjęć o wartościach odchyłki na poziomie kilkunastu procent. Spójrzmy teraz na wyniki testu w świetle żarowym.

Nikon D5600 - Użytkowanie i ergonomia

Co ciekawe, w tym przypadku celność wyraźnie się poprawiła. Około dwukrotnie zwiększyła się liczba trafień w punkt, a ponadto poza trzema strzałami, pozostałe wyniki mieszczą się w zakresie odchyłek do 9%.

Pomiar światła

W Nikonie D5600 za pomiar światła odpowiada ten sam system co w poprzednim modelu. Funkcję tę pełni 2016-pikselowy czujnik RGB pracujący w następujących trybach:

  • matrycowym – 3D Color Matrix II (obiektywy typu G/D),
  • matrycowym – Color Matrix II (pozostałe obiektywy z procesorem),
  • centralnym ważonym – przypisanie 75% wagi pomiaru do koła o średnicy 8 mm w centrum kadru,
  • punktowym – obszar o średnicy 3.5 mm na środku wybranego punktu AF (około 2.5% kadru).
Zakres pomiaru światła w trybie matrycowym lub centralnym wynosi 0–20 EV, a w trybie pomiaru punktowego 2–20 EV (dla f/1.4, ISO 100). Kompensacja ekspozycji może odbywać się w szerokim zakresie od −5 do +5 EV ze skokiem 1/3 EV lub 1/2 EV. Przy aktywnym pomiarze punktowym światłomierz wskazuje ekspozycję w wybranym punkcie autofokusa. Aparat pozwala na stosowanie bracketingu ekspozycji. Można wykonać 3 klatki z krokiem 0.3, 0.5, 0.7, 1, 1.3, 1.5, 1.7 lub 2 EV (wartości 0.5 oraz 1.5 EV dostępne są po ustawieniu w menu kroku zmiany ekspozycji na 0.5 EV).

Podczas testowania aparatu nie zauważyliśmy szczególnych problemów z pomiarem światła. Przy korzystaniu z pomiaru matrycowego ewentualne korekty utrzymywały się na poziomie typowym dla większości testowanych aparatów.