Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Nikon Z6 - test aparatu

8 marca 2019
Maciej Latałło Komentarze: 128

3. Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z6, tak samo zresztą jak testowany już przez nas model Z7, leży w dłoni całkiem wygodnie, choć nie mamy pełnego podparcia dla małego palca prawej dłoni. Uchwyt jest jednak odpowiednio głęboki, nawet nieco bardziej niż w Sony A7 III. Ponadto w kilku miejscach został pokryty dobrze przyczepnym gumowym tworzywem, co znacznie ułatwia trzymanie. W ofercie firmy Nikon nie znajdziemy póki co dodatkowego uchwytu do zdjęć pionowych.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Zestaw elementów sterujących nie jest szczególnie bogaty, aczkolwiek liczba manipulatorów powinna być wystarczająca, a ich rozmieszczenie nie daje powodów do narzekań. Na plus możemy zaliczyć możliwość programowania kilku przycisków, obecność Mojego Menu i konfigurowalnego menu podręcznego, czy dżojstika i interfejsu dotykowego głównego ekranu.

W celu zredukowania wibracji pochodzących od migawki, w aparacie zaimplementowano funkcję elektronicznej pierwszej kurtyny migawki, działającej przy czasach naświetlania nie krótszych od 1/2000 s. Oprócz tego, mamy również opcję zupełnie bezgłośnego fotografowania, tzw. migawki elektronicznej, dotkniętej jednak efektem rolling-shutter. W odróżnieniu od wielu konkurentów nie pozwala ona na stosowanie ultra krótkich czasów naświetlania, a minimalna wartość 1/8000 sekundy jest wspólna dla obu typów migawek. Wytrzymałość tej mechanicznej wynosi około 200 000 cykli.

Oprócz wbudowanego modułu Wi-Fi, warto także docenić możliwość obsługi bezprzewodowej sieci Wi-Fi i przewodowej Ethernet przy użyciu opcjonalnego przekaźnika bezprzewodowego WT-7 oraz możliwość podłączenia opcjonalnego odbiornika GPS o oznaczeniu GP-1/GP-1A. Takie dodatkowe funkcje jak zdjęcia czy filmy poklatkowe, tryb HDR oraz wielokrotna ekspozycja również mogą okazać się użyteczne i docenione przez część fotografów.

Nikona Z6 mieliśmy okazję sprawdzić w praktyce podczas wyjazdu prasowego do Izreala. Aparat był aktywnie użytkowany przez kilka dni w różnych sytuacjach i warunkach atmosferycznych. Podczas dość intensywnych opadów deszczu Z6 zmókł, co nie miało żadnego wpływu na jego działanie. Można zatem przyjąć, że uszczelnienia sprawdziły się należycie, przynajmniej w zakresie, w jakim producent zapewnia szczelność konstrukcji (aparat nie jest np. odporny na zanurzenie).

Mogliśmy również docenić własności ogólnoużytkowe opisywanego aparatu – ergonomię uchwytu, przycisków oraz wizjera. Sprawiają one, że fotografowanie nim nie sprawia w zasadzie żadnych trudności, a nawet można powiedzieć, że jest całkiem przyjemne. Z pewnością warto pochwalić także (opisywaną dalej w rozdziale) funkcję Bluetooth, pozwalającą na symultaniczne przesyłanie zdjęć na smartfon, z której korzystaliśmy praktycznie non-stop.

Obiektywy

System Nikon Z został zaprezentowany zaledwie ok. pół roku temu i aktualnie mamy dostępne pięć obiektywów z nowym mocowaniem: 1.8/35, 1.8/50, 4/14–30 i dwie wersje 24–70 mm: f/4 oraz f/2.8. Oprócz tego mamy również adapter FTZ, pozwalający korzystać z obiektywów Nikon F (i kompatybilnych). Warto dodać, że gdy korzystamy z tej przejściówki, przenoszone są wszystkie dane obiektywu z procesorem, obecny jest też popychacz przysłony. Należy jednak pamiętać, że autofocus nie będzie działał w przypadku szkieł AF-D. Przejściówka nie posiada bowiem tzw. „śrubokręta”.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Firma Nikon oczywiście ma w planach rozwój systemu, a w najbliższych latach ma się on odbywać zgodnie z poniższym harmonogramem.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Szybkość

Po przekręceniu włącznika na pozycję ON aparat jest gotowy do użycia po niespełna sekundzie. Podobnie trwa wybudzenie z trybu uśpienia. Generalnie podczas wykonywania większości czynności Z6 nie przejawia opóźnień w działaniu. Przeglądanie zdjęć, ich kasowanie i formatowanie karty, poruszanie się po menu – wszystko to odbywa się płynnie i sprawnie. Ładowanie ostatniego poziomu miniaturek (72 zdjęcia) może zabrać małe kilka sekund. Przeglądanie zdjęć w powiększeniu odbywa się za to dość szybko.

Zdjęcia seryjne

Nikon Z6 ma trzy tryby zdjęć seryjnych: wolne, szybkie i szybkie rozszerzone. Generalnie możemy uzyskać do 12 kl/s (bez live-view i autofokusa) dla zapisu formatu JPEG, TIFF lub 12-bitowych RAW-ów. Przybliżone maksymalne klatkaże są podane w poniższej tabelce.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Tryb wolny natomiast umożliwia wybranie prędkości fotografowania w zakresie od 1 do 5 kl/s (w zależności od trybu zapisu) z krokiem jednostkowym. Można zatem dostosować szybkość fotografowania do sytuacji, w której będziemy wykonywać zdjęcia. W menu ustawień osobistych w zakładce d znaleźć można także opcję pozwalającą określić maksymalną liczbę zdjęć w trybie seryjnym. Dostępne ustawienia pozwalają na wybranie liczby z zakresu od 1 do 200.

Test szybkości wykonaliśmy z kartą XQD Sony G 440 MB/s 64 GB. Zdjęcia wykonywane były przy czułości ISO 1600 i migawce (mechanicznej) 1/1000 sekundy. Pliki RAW 14-bitowe zajmowały 47.1 MB, 12-bitowe skompresowane 29.6 MB, natomiast pliki JPEG zapisane w najlepszej możliwej jakości 18.8 MB. W trakcie 30-sekundowego testu trybu szybkiego aparat zarejestrował następującą liczbę zdjęć:

  • 221 zdjęć JPEG (7.4 kl/s),
  • 152 zdjęć RAW 14-bit, nieskompresowane (5.1 kl/s),
  • 188 zdjęć RAW 12-bit, skompresowane (6.3 kl/s).

Spójrzmy na rozkłady czasowe poszczególnych testów:


Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Widać, że bez problemu uzyskiwana jest deklarowana szybkość fotografowania. Najdłużej utrzymuje się ona przy zapisie 14-bitowych RAW-ów, jednak w tym przypadku mamy do czynienia niższą szybkością niż w pozostałych. Widać także, że rejestracja największych plików wiąże się z sporą nieregularnością zapisu, czego dla innych typów obrazów nie widać. "Dziura" na wykresie dla JPEG-ów jest związana z osiągnięciem maksymalnej liczby 200 zdjęć w serii. Konieczne było wówczas zwolnienie i ponowne wciśnięcie spustu migawki.

Z6 lepiej wypadł niż A7 III pod względem całkowitej liczby zarejestrowanych zdjęć, najpewniej przez obsługę kart XQD. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że w Alphie przy 10 kl/s nadal mamy dostępny ciągły autofokus, w Nikonie natomiast musimy się zadowolić tempem 5.5 kl/s.

Stabilizacja obrazu

W przeciwieństwie do lustrzanek, bezlusterkowce firmy Nikon wyposażono w stabilizowany moduł matrycy, niwelujący drgania w 5 osiach i o deklarowanej skuteczności 5 EV. Funkcja VR działa w dwóch trybach: normalnym i sportowym, przeznaczonym do fotografowania dynamicznych scen. Gdy przez adapter FTZ podłączymy obiektyw z mocowaniem Nikon F, dysponujemy 3-osiową redukcją drgań, niezależnie od tego, czy obiektyw jest wyposażony we własny system VR, czy nie.

Testując stabilizację obrazu, dla różnych wartości czasu ekspozycji wykonujemy serię minimum 20 zdjęć, przy czym robimy to zarówno z włączoną jak i wyłączoną stabilizacją. Następnie sprawdzamy, ile zdjęć w danej serii jest poruszonych. Otrzymane wyniki prezentujemy na poniższym wykresie, w formie procentów liczby zdjęć poruszonych do całkowitej liczby zdjęć w serii. Zero na skali poziomej odpowiada najkrótszej ekspozycji, czyli 1/125 sekundy. Test wykonywany był z obiektywem Nikkor Z 50 mm f/1.8 S.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Maksymalna odległość pomiędzy krzywymi wynosi ok. 3.5 EV i na tyle oceniamy wydajność stabilizacji. To bardzo podobny wynik, jaki uzyskaliśmy w teście Sony A7 III. Odrobinę lepiej wypadł natomiast Pentax K-1 II.

Czyszczenie matrycy

W Nikonie Z6 zastosowano system automatycznego czyszczenia matrycy, wprawiający ją w drgania w celu usunięcia kurzu. Funkcję tę można uruchomić w dowolnej chwili w menu lub ustawić, aby czyszczenie odbywało się przy każdym wyłączaniu aparatu. Zdjęcie jednolitej, jasnej powierzchni, wykonane przy wysokiej wartości przysłony, pokazało kilkanaście drobin kurzu. Nie możemy zatem uznać, by system działał w pełni sprawnie.

Fotografowanie z interwałometrem

Poza wspomnianymi w poprzednim rozdziale filmami poklatkowymi, Z6 umożliwia również wykonywanie zdjęć poklatkowych. Tryb ten nosi nazwę „Fotografowanie z interwałometrem” i znajduje się w menu fotografowania. Opcje, które tam znajdziemy, obejmują między innymi ustawienie czasu rozpoczęcia fotografowania. Możemy je rozpocząć od razu, wybierając po prostu opcję teraz lub ustawić konkretną godzinę rozpoczęcia. Pozostałe opcje obejmują czas interwału, liczbę interwałów oraz liczbę zdjęć na interwał. Na wyświetlaczu widzimy również sumaryczną liczbę zdjęć, która jest automatycznie obliczana na podstawie wprowadzonych ustawień. Podczas fotografowania z interwałometrem ikona INTERVAL będzie migać na górnym panelu LCD.

Wi-Fi i Bluetooth

Nikon Z6 posiada moduł komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi. Obecność omawianego modułu pozwala na połączenie z komputerem (program Nikon Camera Control Pro) lub urządzeniem mobilnym (tabletem lub smartfonem) za pomocą aplikacji Nikon SnapBridge. SnapBridge to platforma pozwalająca na stałą, bezprzewodową łączność aparatu poprzez standard Bluetooth.

Aplikacja pozwala na zdalne wykonywanie zdjęć i przeglądanie fotografii obecnych na karcie pamięci, a także tych już przesłanych na urządzenie mobilne. Pierwsza z funkcji zapewnia podgląd kadrowanego obrazu na ekranie telefonu/tabletu. Dotknięcie ekranu w danym miejscu skutkuje ustawieniem ostrości w wybranym fragmencie kadru. Wykonanie zdjęcia odbywa się po dotknięciu przycisku z symbolem aparatu. Fotografie w tym trybie są automatycznie zapisywane na smartfonie, ich rozdzielczość jest domyślnie ograniczona do 2 MPix, można także wybrać pełny rozmiar. Mamy możliwość zmiany parametrów ekspozycji oraz balansu bieli. Zauważyliśmy jednak dziwne ograniczenia: zakres ISO ograniczono do 100–25600, natomiast automatyka WB nie ma żadnych dodatkowych opcji (np. „zachowaj ciepłe barwy”). Do tego możemy włączyć samowyzwalacz i wyłączyć tryb live-view. W trybie filmowania nie mamy natomiast opcji zmiany jakiegokolwiek parametru.

Aplikacja SnapBridge umożliwia przeglądanie zdjęć zarówno tych zapisanych na urządzeniu, jak i tych w aparacie. W tym drugim przypadku jednak, zanim podgląd będzie możliwy, aplikacja pobiera informacje dotyczące zdjęć zapisanych na karcie pamięci. Zdjęcia zapisane w aparacie możemy pobrać na urządzenie, przy czym mamy możliwość ustalenia wielkości kopiowanych zdjęć (2 MPix lub pełny rozmiar). Warto także dodać, że na urządzenie możemy skopiować filmy, niestety brakuje obsługi zdjęć w formacie RAW.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia
Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia
Komunikacja smartfonu z aparatem przebiega całkiem sprawnie, choć sparowanie modułu Bluetooth ze smartfonem wymagało pewnej dozy cierpliwości. Gdy mamy aktywny moduł Bluetooth w aparacie, uruchomienie aplikacji na smarfonie inicjuje połączenie sparowanych wcześniej urządzeń automatycznie, co zajmuje kilka sekund. W aparacie możemy włączyć opcję, by każde wykonane zdjęcie było automatycznie kopiowane na urządzenie mobilne. Gdy wybierzemy rozdzielczość obrazów 2 MPix, kopiowanie pojedynczego zdjęcia trwa 10–15 s. Zdalne wykonywanie zdjęć i przeglądanie plików na karcie wymaga już połączenia Wi-Fi. Przełączenie się z jednego do drugiego odbywa się automatycznie i trwa zwykle około 5–10 sekund.

Funkcjonalność modułu Wi-Fi testowaliśmy korzystając ze smartfona Sony Xperia X, udostępnionego przez firmę Sony.
Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Lampa błyskowa

Nikon Z6 nie ma wbudowanej lampy błyskowej. Po podpięciu zewnętrznego flesza, zakres kompensacji błysku zawiera się między −3 a +1 EV ze skokiem 1/3 lub 1/2 EV, natomiast czas synchronizacji błysku wynosi 1/200 s (krótsze w trybie Auto FP). Dostępne są następujące tryby pracy lampy błyskowej:

  • synchronizacja z pierwszą kurtyną,
  • redukcja efektu czerwonych oczu,
  • redukcja efektu czerwonych oczu + synchronizacja z długimi czasami,
  • synchronizacja z długimi czasami,
  • synchronizacja z tylną kurtyną.
W menu ustawień osobistych w sekcji e można odnaleźć dodatkowe opcje dotyczące błysku. Dodatkowo, w menu fotografowania (po podpięciu lampy) możemy wybrać jeden z następujących trybów sterowania błyskiem:
  • i-TTL,
  • automatyczny błysk lampy zewnętrznej,
  • tryb manualny z preselekcją odległości,
  • błysk stroboskopowy,
  • tryb manualny.

Oczywiście Nikon Z6 obsługuje CLS (Creative Lighting System), umożliwiający bezprzewodową komunikację aparatu z zewnętrznymi lampami błyskowymi wraz z pomiarem energii błysku na zasadzie i-TTL. Możliwe jest przyporządkowanie każdej lampy do jednej z sześciu grup (A-F) i przypisanie jej pracy na jednym z 4 kanałów. Bardziej zaawansowane sterowanie wieloma lampami błyskowymi zapewniają sterowniki WR-R10 lub SU-800. Kiedy mowa o CLS, trzeba wspomnieć też o synchronizacji z krótkimi czasami ekspozycji (tryb Auto FP), czy o przesyłaniu do aparatu informacji o zmierzonej temperaturze barwowej sceny.

Focus Stacking

Z6, podobnie jak modele Z7 i D850, umożliwia wykonywanie zdjęć z przesuniętą płaszczyzną ostrości. Odległość ustawionej ostrości regulować możemy w 10-stopniowej, bezjednostkowej skali. Liczbę zdjęć natomiast ustalamy od 1 do 300. Dodatkowo wybrać możemy, czy kolejne fotografie wykonywane będą od razu po sobie, czy w określonych interwałach. Dodatkowe opcje obejmują blokadę ekspozycji po pierwszym ujęciu, migawkę elektroniczną, czy wyświetlenie w aparacie czarnobiałego obrazu wynikowego, służącego do sprawdzenia ostrości. Pokreślić należy, że Z6 nie oferuje złożenia zdjęć w ostateczną fotografię – czynność tę należy wykonać poprzez zewnętrzne oprogramowanie.

Autofokus

Działanie autofokusa w Z6 opiera się na detekcji zarówno fazy, jak i kontrastu. Pracuje on w zakresie od −2 do +19 EV (przy 100 ISO) lub od −4 do +19 EV przy aktywnej opcji małej jasności. Do dyspozycji mamy 273 punkty AF w trybie jednopolowym, pokrywające 90% kadru. Ustawianie ostrości może odbywać się standardowo w trzech trybach: pojedynczym (AF-S), ciągłym (AF-C) i ręcznym (M). W trybie filmowania dochodzi do tego jeszcze ciągły AF-F.

Jeżeli chodzi o wybór obszaru AF, mamy w tym zakresie następujące możliwości:

  • jednopolowy,
  • precyzyjny (tylko w AF-S),
  • AF z dynamicznym wyborem pola (tylko w AF-C),
  • szerokie pole AF (małe),
  • szerokie pole AF (duże),
  • automatyczny wybór pola AF (z możliwością śledzenia ruchu).

Z6 został wyposażony również w funkcję korygowania ustawiania ostrości w obiektywie. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie pozwalające na zniwelowanie tzw. efektu backfocusu (BF) lub frontfocusu (FF), który może czasami pojawiać się w niektórych obiektywach. W menu znajduje się opcja, która pozwala na skorygowanie tej wady i zapamiętanie ustawień dla 20 obiektywów.

Z dodatkowych ustawień dotyczących autofokusu znajdziemy również opcje pozwalające określić priorytet ostrości lub wyzwalania migawki zarówno w trybie AF-S, jak i AF-C. Funkcja „Blokada śledzenia ostrości” natomiast, pozwala określić jak ma pracować AF w przypadku nagłych dużych zmian odległości do fotografowanego obiektu. Do dyspozycji mamy 5-stopniową skalę, która pozwala określić opóźnienie działania AF w przypadku nagłej zmiany odległości do obiektu znajdującego się w obrębie pola AF (zapobiega to na przykład nagłemu przeogniskowaniu, gdy fotografowany obiekt zostanie na krótko przesłonięty przez inny obiekt). Dodatkowe opcje pozwalają aktywować wykrywanie twarzy, ograniczyć liczbę wybieranych pól AF oraz aktywowanie AF przy małej jasności (co może wydłużać czas ustawiania ostrości).

Do szybkości i celności działania AF w trybie pojedynczym i dobrym świetle nie mamy żadnych zastrzeżeń – także przy wykorzystaniu przejściówki FTZ. Ostrzenie odbywa się bardzo szybko, nie widać „pompowania”. Także w słabszym świetle nie widać większych zawahań, w większości wypadków aparat prawidłowo ogniskował na fotografowane obiekty. W przypadku obiektywu 85 mm f/1.8 z mocowaniem F (podłączanym przez przejściówkę) w tych warunkach widać większe wydłużenie czasu pracy AF niż dla np. natywnego instrumentu 35 mm f/1.8. Wyraźne spowolnienie ostrzenia (dla wszystkich testowanych obiektywów) zauważamy dopiero przy bardzo skąpym oświetleniu.

Celność autofokusa sprawdzamy wykonując serię 40 zdjęć z użyciem środkowego punktu AF. Na zastosowanym obiektywie ustawiamy przysłonę f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Na wykresie poniżej prezentujemy wyniki otrzymane na obiektywach Nikkor Z 50 mm oraz Nikkor AF-S 24–70 mm f/2.8G ED (ustawionym na ogniskową 70 mm). Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Dla obu obiektywów celność jest bardzo dobra. Mamy bowiem dużo trafień w punkt, a wszystkie zdjęcia mieszczą się w trzech pierwszych przedziałach odchyłek. Konkurencja wypada tutaj nieco gorzej.

Autofocus sprawdziliśmy także w świetle żarowym.

Nikon Z6 - Użytkowanie i ergonomia

Tutaj sytuacja wygląda wręcz świetnie. Dla zooma 24–70 mm wszystkie zdjęcia zmieściły się w pierwszym przedziale, natomiast dla 1.8/50 ponad 80%.

Sprawdziliśmy także, jak radzi sobie ciągły autofokus w trybie szybkich zdjęć seryjnych (5.5 kl/s) z wykorzystaniem obiektywu Nikkor Z 50 mm f/1.8 S. W opcjach dotyczących autofokusu ciągłego ustawiliśmy priorytet ostrości i wyłączyliśmy funkcję „blokady śledzenia ostrości”. Test wykonaliśmy fotografując obiekt poruszający się naprzemiennie w dwóch kierunkach: od i w stronę aparatu. Częstotliwość ruchu utrzymywała się na poziomie 1 cyklu na około 3 sekundy, a maksymalny zakres ruchu nie przekraczał 2 metrów. Najwyższą celność (63%) uzyskaliśmy w trybie szerokiego pola AF (małego). Z kolei dla automatycznego wyniosła ona nieco mniej (58%). Najgorzej było dla trybu jednopolowego – ostrych zdjęć było tylko 52%.

Kolejny test także wykonaliśmy z obiektywem Nikkor Z 50 mm f/1.8 S, a polegał on na ocenie skuteczności wykrywania twarzy w trybie AF-C, przy 5.5 kl/s i aktywnym automatycznym wyborze pola AF. Gdy fotografowana osoba poruszała się wzdłuż osi obiektywu (zbliżała się i oddalała), uzyskaliśmy niecałe 40% ostrych zdjęć. Co ciekawe, system AF odznaczał się nieco lepszą skutecznością, gdy model poruszał się tylko w płaszczyźnie matrycy – tu uzyskaliśmy ok. 47% ostrych zdjęć. Dla sytuacji mieszanej wynik był praktycznie taki sam jak w pierwszym przypadku. Wyniki nie są specjalnie obiecujące i wyraźnie słabsze niż w modelu Z7. Przypominamy także, że w wkrótce Nikon ma udostępnić aktualizację oprogramowania dla obu bezlusterkowców, która wprowadza m.in. wykrywanie oczu fotografowanej osoby.

Pomiar światła

W Nikonie Z6 pomiar światła odbywa się przez obiektyw na matrycy aparatu. Zakres pomiaru wynosi od −4 do 17 EV (dla obiektywu f/2, ISO 100). Kompensacja ekspozycji może być zmieniana w zakresie ±5 EV ze skokiem 1/3 i 1/2 EV. System pomiaru światła może pracować w trzech trybach:

  • matrycowym – pomiar odbywa się w całym polu,
  • centralnie ważonym – 75% wagi przypada na koło o średnicy 12 mm pośrodku kadru albo być oparte o średnią z całego kadru,
  • punktowym – światło mierzone jest wokół aktywnego punktu AF o średnicy 4 mm (1.5% kadru) pośrodku wybranego punktu AF,
  • z ochroną jasnych obszarów przed prześwietleniem.
Warto także wspomnieć o funkcji bracketingu. Pozwala on na wykonanie od 2 do 9 klatek z krokiem od 1/3 do 3 EV.

System pomiaru światła działał prawidłowo podczas testowania aparatu i nie zanotowaliśmy przypadków, w których podawałby błędne wskazania.