Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Sony A6400 - test aparatu

23 kwietnia 2019
Maciej Latałło Komentarze: 165

3. Użytkowanie i ergonomia

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Tak jak u poprzednika, w A6400 mamy wyraźnie zaznaczoną i całkiem dobrze wyprofilowaną rękojeść. Gumowe pokrycie zapewnia odpowiednią przyczepność aparatu do dłoni. Nie da się jednak ukryć, że korpus jest stosunkowo niski, zatem nie znajdziemy podparcia dla małego palca prawej dłoni. Mimo to, nie mamy większych powodów by narzekać na komfort chwytu.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

W testowanym modelu należy pochwalić dobrą ergonomię i funkcjonalność interfejsu użytkownika. Liczba elementów sterujących powinna być w pełni wystarczająca, dwa pokrętła sterujące i spora liczba konfigurowalnych przycisków dodatkowo ułatwia i przyspiesza obsługę. Warto także wspomnieć o menu funkcyjnym, którego zawartość możemy określić sami, wykorzystując do tego 12 slotów. Interfejs dotykowy mógłby być wprawdzie bardziej rozbudowany, ale i tak jego obecność bez wątpienia kwalifikujemy do zalet.

Menu aparatu zawiera dużą liczbę przydatnych opcji, co należy pochwalić. Nie do końca intuicyjny jest natomiast podział na kategorie. Opcje dotyczące filmowania zajmują co prawda trzy pierwsze zakładki drugiej grupy (nastawy fotografowania 2), to naszym zdaniem lepszym pomysłem byłoby zgromadzenie ich w osobnej kategorii. Poza tym, jeśli się nie pamięta gdzie poszczególne ustawienia się znajdują, trzeba ich trochę poszukać, bowiem są porozrzucane w kilku miejscach. Podobnie jak u poprzednika, jasność wizjera regulujemy w menu ustawień, a opcje związane z przełączaniem obrazu między wizjerem a wyświetlaczem oraz częstością odświeżania znajdują się w menu ustawień niestandardowych. Dziwi też czasami kolejność poszczególnych sekcji. O ile zakładki z ustawieniami autofokusa zajmują pozycje 5, 6 i 7 to „asysta ostrości” zajmuje dopiero 13 miejsce. Tym bardziej cieszy obecność Mojego Menu, dzięki któremu możemy sami zebrać i uporządkować ulubione ustawienia.

Podobnie jak u poprzednika, z punktu widzenia wygody użytkowania, warto pochwalić możliwość odchylania wyświetlacza LCD. Niewątpliwie ułatwia do fotografowanie z żabiej lub ptasiej perspektywy. Ustawienie ekranu w pozycji 180 stopni z pewnością docenią miłośnicy autoportretów, czy vlogerzy.

Obiektywy

Obiektywy wyposażone w mocowanie Sony E można zobaczyć w naszej bazie. Są to zarówno instrumenty firmy Sony, jak również produkty firm niezależnych, między innymi Sigma, Samyang, Carl Zeiss, Mitakon czy Voigtlander. Pod tym względem użytkownicy tego systemu powinni być zadowoleni, bowiem mają w czym wybierać. Pozostaje jednak faktem, że firma Sony nie raczy nas premierami zbyt często.

Gamę obiektywów można dodatkowo poszerzyć korzystając z adapterów LA-EA i LA-EA4. Ten drugi dzięki wyposażeniu go w półprzezroczyste lustro, umożliwia automatyczne nastawianie ostrości z wykrywaniem fazy przy użyciu obiektywów z mocowaniem A, zarówno podczas fotografowania jak i filmowania.

Szybkość

Do szybkości działania aparatu nie mamy w zasadzie większych zastrzeżeń. Uruchamia się w ok. 1.5 sekundy. Podstawowa obsługa, czyli między innymi przeglądanie menu, dokonywanie ustawień, odtwarzanie zdjęć, ich powiększanie czy przeglądanie w formie miniaturek, odbywa się płynnie. Nie zauważyliśmy również większych problemów przy składaniu zdjęć HDR czy panoramy. Procesy te bowiem zabierają zaledwie kilka małych sekund. Formatowanie w większości zapełnionej, 64 GB karty pamięci zajmuje z kolei ok. 8 sekund.

Zdjęcia seryjne

A6400 oferuje cztery tryby wykonywania zdjęć seryjnych: Hi+ (11 kl/s), Hi (8 kl/s), Mid (6 kl/s) i Lo (3 kl/s). W każdym z nich fotografie rejestrowane są w pełnej rozdzielczości. W trybie ciągłym autofokusa (AF-C) parametry ekspozycji dobierane są do każdego zdjęcia, a w trybie pojedynczym (AF-S) tylko raz – dla pierwszej klatki.

Do testów trybu seryjnego używaliśmy karty SanDisk Extreme Pro UHS-II o pojemności 16 GB, klasy C10 U3. Zgodnie z naszą procedurą czułość ustawiliśmy na ISO 1600, a czas migawki na 1/1000 sekundy. Pliki RAW zajmowały średnio 24.3 MB, natomiast JPEG-i – 19.7 MB. W trakcie 30-sekundowego testu trybu szybkiego aparat zarejestrował następującą liczbę zdjęć:

  • Seria Hi+Hi:
    • 111 zdjęć JPEG (3.7 kl/s),
    • 90 zdjęcia RAW (3 kl/s),
Spójrzmy na szczegółowe wyniki naszych pomiarów.


Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia
Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia
Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia
Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Dla obu sprawdzonych trybów aparat nie ma problemów z osiągnięciem deklarowanej prędkości fotografowania, niezależnie od rodzaju zapisywanego pliku. Bufor pozwala na zapis naprawdę sporej liczby plików i mieści się w nim prawie dwa razy więcej JPEG-ów niż RAW-ów. Trochę czasu zajmuje natomiast całkowite jego opróżnienie – ok. 1 min 30 s i 25 s odpowiednio dla JPEG i RAW.

A6400 pozwala zapisać znacznie więcej RAW-ów w 30-sekundowej serii niż np. X-T20. Ten drugi dysponuje z kolei wyższą szybkością rejestracji (14 kl/s), choć tylko dla migawki elektronicznej (dla mechanicznej wynosi ona 8 kl/s).

W testach wykorzystujemy karty pamięci SanDisk dostarczone przez firmę CSI.

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Stabilizacja obrazu

W Sony A6400, podobnie jak we wcześniejszych bezlusterkowcach APS-C tego producenta, nie odnajdziemy wbudowanej stabilizacji obrazu – jedynym wyjątkiem w tej kategorii jest A6500. Aby skorzystać z tego udogodnienia, należy zaopatrzyć się w model obiektywu z funkcją OSS (Optical SteadyShot).

Czyszczenie matrycy

Przed zabrudzeniami matrycę chroni elektromagnetyczny mechanizm wibracyjny. W razie dodatkowej potrzeby, proces czyszczenia można przeprowadzić samodzielnie np. za pomocą gruszki fotograficznej. Podczas testowania aparatu na matrycy osadzały się drobiny kurzu, których automatyczne czyszczenie nie było w stanie usunąć. Można zatem uznać, że mechanizm czyszczenia nie jest skuteczny w 100%.

Moduł Wi-Fi i Bluetooth

Sony A6400 posiada wbudowany moduł Wi-Fi oraz NFC i Bluetooth. Za pomocą tych funkcjonalności jesteśmy w stanie zapisywać zdjęcia wykonane aparatem na komputer, przenosić fotografie na smartfona, sterować aparatem z poziomu tabletu czy smartfona, przeglądać zdjęcia na telewizorze a także geotagować wykonane zdjęcia (jeżeli telefon wyposażony jest w moduł GPS).

Nawiązanie połączenia pomiędzy smartfonem a aparatem trwa od ok. 10 do 20 sekund, można do tego celu wykorzystać NFC. O ile podczas przeglądania zdjęć z apatatu z poziomu smartfona nie zanotowaliśmy problemów, to te występują przy zdalnym fotografowaniu. Po wciśnięciu dotykowego przycisku migawki na smartfonie otrzymywaliśmy komunikat „Nie można fotografować”. Wyglądało na to, że problem tkwi w autofokusie, bowiem remedium stanowiło wciśnięcie do połowy guzika migawki w aparacie, co aktywowało autofocus. Wyzwolenie migawki następowało wówczas bez problemów. Poza tym, naszym zdaniem reakcja aparatu na wciśnięcie przycisku migawki na smartfonie powinna być szybsza.

Funkcja sterowania aparatem z poziomu smartfona pozwala na obsługę parametrów ekspozycji w danym trybie fotografowania i filmowania, wraz z ustawieniami balansu bieli, samowyzwalacza i trybu seryjnego. Nie ma natomiast możliwości wyboru punktu AF z poziomu urządzenia mobilnego, czy ustawienia ostrości ręcznie.

Możliwe jest również przesyłanie do smartfona wykonanych zdjęć w rozmiarze oryginalnym, 2-megapikselowym oraz VGA. Gdy korzystamy z formatu RAW, na urządzeniu mobilnym zapisywany są JPEG-i. Filmów nie da się kopiować

W przeciwieństwie do poprzednika, A6400 nie obsługuje aplikacji PlayMemories instalowanych w aparacie.

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia
Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Funkcjonalność modułu Wi-Fi testowaliśmy korzystając ze smartfona Sony Xperia X, udostępnionego przez firmę Sony.
Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Fotografowanie z interwałometrem

A6400 umożliwia również wykonywanie zdjęć poklatkowych. Tryb ten nosi nazwę „Fotografowanie z interwałometrem” i znajduje się w menu fotografowania. Opcje, które tam znajdziemy, obejmują między innymi ustawienie opóźnienia rozpoczęcia fotografowania. Pozostałe obejmują czas interwału (1–60 sekund), czy liczbę zdjęć na interwał (maksymalnie 9999). Możemy włączyć także elektroniczną migawkę. Na ekranie widzimy od razu sumaryczny czas fotografowania przy zadanych parametrach.

Lampa błyskowa

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

W A6400, tak jak poprzednik, wyposażony jest we wbudowaną lampę błyskową, a jednocześnie w klasyczną gorącą stopkę (typu Multi Interface). W przypadku lamp ze stopką typu „minoltowskiego” należy użyć odpowiedniego adaptera. Wbudowana lampa charakteryzuje się liczbą przewodnią 6, a najkrótszy czas synchronizacji to 1/160 s. Korektę błysku ustawiamy w zakresie ±3 EV (ze skokiem 1/3 EV lub 1/2 EV). Lampa może pracować w następujących trybach:

  • błysk automatyczny,
  • błysk wypełniający,
  • synchronizacja z długimi czasami ekspozycji,
  • synchronizacja z tylną kurtyną migawki,
  • redukcja efektu czerwonych oczu,
  • kontroler bezprzewodowy (z odpowiednią lampą zewnętrzną),
  • szybka synchronizacja HSS (z odpowiednią lampą zewnętrzną).

Siłę błysku porównujemy wykonując zdjęcia z lampą w zupełnie ciemnym pomieszczeniu. W trybie manualnym ustawiamy czułość na ISO 100, czas otwarcia migawki na 1/100 sekundy i przysłonę na f/8.0. Wszystkie pozostałe ustawienia, jak na przykład kompensacja błysku, są w pozycji neutralnej. Dla porównania prezentujemy zdjęcie wykonane aparatem Fujifilm X-T20 z przysłoną f/11 ze względu na minimalną czułość ISO o wartości 200 (a zatem o równoważnej ekspozycji).

A6400 (M) Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia X-T20 (M) Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia
A6400 (P) Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia X-T20 (P) Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Zdjęcie z aparatu Sony jest nieco lepiej doświetlone, choć generalnie obie lampy zapewniają błysk o porównywalnej mocy. Wbudowany flesz pozwoli jedynie na doświetlenie bliskiego planu.

Autofokus

Podobnie jak u poprzednika, system Fast Hybrid AF oferuje użytkownikowi aż 425 punktów AF detekcji fazy, pokrywających ok. 84% kadru. Co więcej, obszar ten pokrywa także 425 punktów działających na zasadzie detekcji kontrastu.

Zakres czułości systemu AF zawiera się w przedziale od −2 do 20 EV (przy odpowiedniku ISO 100 i obiektywu f/2.0). Wspomaganie autofokusu umożliwia wbudowana dioda świecąca, której zasięg wynosi do 3 metrów. Czujnik znajdujący się przy wizjerze powoduje, że autofokus może automatycznie ustawiać ostrość po przyłożeniu oka do wizjera (dostępność tej funkcjonalności zależny jednak od podpiętego obiektywu).

Jeżeli chodzi o tryb pracy autofokusa, testowany model oferuje następujące opcje:

  • AF-S – pojedynczy,
  • AF-A – automatyczny,
  • AF-C – ciągły,
  • DMF – pojedynczy z korekcją ręczną.

Opcje dotyczące wyboru aktywnego obszaru AF natomiast przedstawiają się następująco:

  • Szeroki – aparat sam wybiera, gdzie ustawi ostrość,
  • Strefa – po ręcznym wyborze jednej z 9 stref, aparat automatycznie ustawia ostrość w obrębie wybranej strefy,
  • Środek – użycie tylko centralnego punktu AF,
  • Elastyczny punktowy (S, M, L) – możliwość ręcznego wyboru punktu spośród wszystkich dostępnych oraz rozmiaru pola AF (S, M, L),
  • Rozległy elastyczny punktowy – jeśli AF nie jest w stanie ustawić ostrości w wybranym punkcie, używa sąsiednich pól,
  • AF z podążaniem – śledzenie w trybie ciągłym AF. Działa w opcjach pola: szeroki, strefa, środek, elastyczny punktowy (S, M, L) oraz rozległy elastyczny punktowy; detekcja obiektu znajdującego się w polu ostrości i podążanie za nim.
Widoczność poszczególnych trybów można ustawić w menu głównym (zakładka AF1) i ukryć opcje, z których nie korzystamy.

Sony A6400 umożliwia wykrywanie twarzy i uśmiechu (z automatycznym wyzwalaniem migawki). Czułość detekcji uśmiechu jest regulowana w 3 krokach. Wykryte twarze mogą być automatycznie rejestrowane w pamięci aparatu, dzięki czemu będą miały priorytet przy wyborze ostrości i ustawianiu ekspozycji. Oprócz opcji wykrywania twarzy, aparat ma funkcje detekcji oczu fotografowanej osoby. Wybór oka może się odbyć automatycznie lub manualnie (prawe / lewe).

AF pozwala na śledzenie fotografowanego obiektu w najszybszym trybie seryjnym 11 kl/s. Tu jednak nie mamy podglądu live view, który dostępny jest przy 8 kl/s.

W menu można znaleźć funkcję mikroregulacji autofokusu użyteczną w przypadku pojawiania się zjawiska back- lub frontfokusu, jednak znajduje ona zastosowanie jedynie po podpięciu obiektywów przez adapter LA-EA3 lub LA-EA4.

W trybie MF do ręcznego ustawiania ostrości wykorzystujemy pierścień na obiektywie. Jego poruszenie powodować może automatyczne powiększenie obrazu na wyświetlaczu (5.9- lub 11.7-krotnie – za zmianę powiększenia odpowiada klawisz OK). Funkcję tę oczywiście można wyłączyć odpowiednią opcją w menu. W przypadku ręcznego ustawiania ostrości, na przykład w trakcie filmowania, warto korzystać z funkcji focus-peaking. Dzięki niej na zdjęciu zaznaczany jest obszar o największym kontraście, czyli tam gdzie ostrość jest najlepsza. Funkcja ma trzy stopnie czułości i pozwala wybrać kolor zaznaczenia spośród czerwonego, żółtego, niebieskiego i białego. Warto również wspomnieć, że działa ona zarówno w widoku pełnoekranowym, jak i podczas powiększenia.

Do szybkość działania autofokusa w dobrych warunkach oświetleniowych nie można mieć właściwie zastrzeżeń. Przy słabszym świetle proces ogniskowania może się jednak wydłużyć, aczkolwiek wyraźne spowolnienie widać dopiero wtedy, gdy warunki są naprawdę słabe. Cieszy duża skuteczność wykrywania twarzy i oczu fotografowanej osoby.

Skuteczność systemu AF oceniamy wykonując standardową w naszych testach serię 40 zdjęć. W tej części testu wykorzystaliśmy obiektyw Sony E 35 mm f/1.8 OSS. Wykonując zdjęcia, ustawiamy przysłonę f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii.

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Ponad 50% zdjęć to trafienia w punkt, a maksymalne odchyłki nie przekroczyły 13%. Można zatem uznać, że testowany aparat wypada w tej kategorii bardzo dobrze. A jak wyglądają wyniki dla światła żarowego, pokazuje poniższy wykres.

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

W tym przypadku rezultaty są nieco gorsze, bowiem odchyłki w kilku przypadkach przekroczyły 15%. W tej części najlepszymi wynikami może się pochwalić Nikon D7500.

Warto również wspomnieć o skuteczności śledzącego autofokusa, bowiem ten działa naprawdę dobrze. O ile obiekt w miarę wyróżnia się na tle ostatniego planu, aparat bez trudu ustawia ramkę AF we właściwym miejscu. Śledzenie przebiega poprawnie nawet przy dość dynamicznie przemieszczającym się obiekcie (biegnący pies), a skuteczność sięga nawet 95%.

Sony A6400 - Użytkowanie i ergonomia

Podobne wrażenia mamy z działania detekcji oka przy ciągłym autofokusie. Wskaźnik podąża za okiem fotografowanej osoby, a ostrość jest tam gdzie być powinna. Podczas fotografowania w szybkiej serii widać jednak, że gdy osoba jest w ruchu, kwadrat nie nadąża za nią. Tyle przynajmniej widać na ekranie, generalnie zdjęcia są prawidłowo zogniskowane. Szkoda, że póki co nie ma opcji rozpoznawania oczu psów i kotów. Często bowiem ostrość wypadała na kufie psa.

Pomiar światła

System pomiaru światła w A6300 działa w oparciu o dane pochodzące z 1200 stref, a zakres jego czułości wynosi od −2 do 20 EV (przy odpowiedniku ISO 100 z obiektywem f/2.0). Do dyspozycji mamy następujące tryby pomiaru:

  • wielopunktowy,
  • centralnie ważony,
  • punktowy (centrum kadru).

Domyślnie w trybie podglądu na żywo A6400 umożliwia wizualizowanie wpływu parametrów ekspozycji, czyli pokazywanie, jak będzie wyglądało finalne zdjęcie. Można też wybrać tryb, w którym aparat będzie zawsze pokazywał na ekranie LCD obraz w taki sposób, by był najlepiej widoczny. To ustawienie jest bardzo pomocne przy pracy w studiu z oświetleniem błyskowym. Brakuje niestety możliwości powiązania pomiaru ekspozycji z wybranym punktem autofokusu.

Kompensacji ekspozycji można dokonywać za pomocą pokrętła na górnym panelu lub kółka wybieraka (do zdefiniowania w menu) w przedziale od −5 do +5 EV ze skokiem 1/3 lub 1/2 EV. Bracketing pozwala na wykonanie 3, 5 lub 9 zdjęć z krokami: 1/3, 1/2, 2/3, 1, 2 lub 3 EV (ostatnie dwie wartości są niedostępne w przypadku 9 zdjęć).

Do pracy systemu pomiaru światła nie mamy większych zastrzeżeń. Nie sprawiał on szczególnych problemów podczas testu, a stosowane poprawki ekspozycji przy pomiarze matrycowym mieściły się najczęściej w przedziale ±2/3 EV.