Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Inne testy

Fujifilm GFX 100S - test trybu filmowego

Fujifilm GFX 100S - test trybu filmowego
8 marca 2021
Amadeusz Andrzejewski Komentarze: 12

1. Wstęp

Fujifilm GFX 100S to „odchudzona” wersja GFX 100 – topowego średnioformatowego bezlusterkowca tego producenta. Ten ostatni jest zresztą dość przełomowym aparatem Fujifilm z punktu widzenia filmowania – jest pierwszym korpusem systemu GFX, w którym tryb filmowy nie został potraktowany „po macoszemu” – użytkownik dostaje bowiem do dyspozycji filmowanie w 4K z pełnej szerokości matrycy, do tego od razu z wewnętrznym zapisem 10-bitowego koloru. GFX 100S odziedziczył całą tę specyfikację filmową i zamknął ją w mniejszym i tańszym korpusie.

Co prawda testowany aparat nie jest jedynym filmującym średnioformatowym korpusem, ale łączy w sobie relatywnie przystępną cenę z wieloma cechami współczesnych bezlusterkowców, takimi jak choćby stabilizacja matrycy. Powoduje to pewną pokusę, by porównywać go z wysokorozdzielczymi korpusami małoobrazkowymi, które zresztą od pewnego czasu znajdują się na podobnym pułapie cenowym co GFX 100S. Poza tym trudno porównywać tryb filmowy testowanego aparatu do trybów filmowych w innych korpusach średnioformatowych, bo GFX 100S jest pierwszym aparatem z matrycą większą niż małoobrazkowa, przechodzącym naszą procedurę testu trybu filmowego. Mimo tego postaramy się nie stracić z oczu faktu, że mówimy tu o nieco innym rodzaju aparatu.

Warto też jednak spojrzeć na GFX 100S (oraz GFX 100) z nieco szerszej perspektywy. Świat profesjonalnej kinematografii w ostatnich latach „przesiada się” z dominującego przez dekady formatu Super 35 (klatka filmu, czy też matryca mniej więcej rozmiaru fotograficznego sensora APS-C) na większe matryce – czy to Vista Vision (mniej więcej odpowiednik pełnej klatki), czy też będące cyfrowym odpowiednikiem negatywu 70 mm (z punktu widzenia fotografa – średnioformatowe). A za operatorami pracującymi przy superprodukcjach pomału, z pewnym opóźnieniem, podążają „zwykli” filmowcy – ci pracujący przy prostych reklamach i teledyskach, filmach korporacyjnych czy ślubach. Pełnoklatkowe aparaty już teraz są dla wielu z nich podstawowym narzędziem pracy, być może zatem, za jakiś czas, także i średni format stanie się opcją rozważaną przez „typowego ślubniaka”, a Fujifilm GFX 100S jest zaledwie pierwszą zapowiedzią tego trendu.


----- R E K L A M A -----

Na pytanie, czy faktycznie tak będzie, nie uda nam się niestety w niniejszym teście odpowiedzieć. Odpowiemy natomiast, jak testowany aparat poradził sobie z poszczególnymi procedurami i czy większa matryca bardziej w jego przypadku pomaga, czy przeszkadza w implementacji funkcji filmowych.

Aparat do testów użyczyła firma FUJIFILM Europe GmbH Sp. z o.o. Oddział w Polsce, za co serdecznie dziękujemy.



Poprzedni rozdział