Canon EOS R6 - test trybu filmowego
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
"Trudno nam określić, dlaczego inżynierowie Canona zdecydowali się na taki przeczący logice współczynnik kadrowania, można było po prostu wykorzystać wycinek o szerokości 3840 pikseli, co rozwiązałoby problem. Wówczas crop wynosiłby ok. 1.43x."
Może jednak będą obiektywy RF, które kryją APSC, które to jest 1,6x mniejsze od klatki 36x24mm. A może chodzi o kompatybilność ze szkłami EF-S APSC podłączonymi przez Adapter EF-EOS R?
W zestawieniu cen zdecydowanie brakuje Nikon Z6, który jest dużo tańszy od następcy.
Tańszy także od Sony A7 III -a wciąż od niego młodszy. link
@dwpl - teoretycznie może tak być, ale nie przychodzą mi do głowy żadne wybitne obiektywy EF-S, które byłyby tego warte...
@Amadi ...cięta riposta!
@Amadi
"teoretycznie może tak być, ale nie przychodzą mi do głowy żadne wybitne obiektywy EF-S, które byłyby tego warte..."
Nawet teoretycznie to nie do końca. Crop, który podałeś, czyli ~1.43 to jest w poziomie, a należy pamiętać, że parametr ten podajemy po przekątnej, co ma znaczenie, gdyż przechodząc z proporcji 3:2 (proporcje matrycy wpisanej w koło obrazowe) na 16:9 (rejestracja wideo w 4K), to wycinek 3840x2160 byłby cropem 1.5 z koła obrazowego ff, więc spokojnie każdy obiektyw EF-S byłby to w stanie pokryć.
Fakt i tym bardziej wychodzi, że większego cropa trudno uzasadnić
W Misiu było wytłumaczone co to jest tradycja.
nie podoba mi sie AF - Amadi znika z kadru, aparat fokusuje na okno, ostrosc juz ustawiona i zaraz potem jest jeszcze takie "dobicie" - ja nie wiem czy tak trudno konstruktorom zrobic, zeby ta ostrosc miala charakter bardziej filmowy, zeby byla wolniejsza i zeby nie byla tak nerwowa?
Przez lata mi to nie dawało spokoju, ta tradycja, a zczasem człowiek się przekonuje jak mądre to były obserwacje.
Słaby ten Canon EOS R6.
Warto poczekać na nowe, lepsze aparaty do filmowania i focenia.
@gamma, przecież Amadi pisze i prezentuje, że są różne stopnie prędkości reakcji, w zależności od tego, jaki efekt chcesz osiągnąć.
@komor
zgoda, ale chodzi mi, ze po wyostrzeniu jest takie lekkie dobicie (aparat raz jeszcze przeostrza)
wg mnie producenci powinni opracowac tryb ostrosci filmowej - czyligdy juz ostrosc jest prawie dobra, wtedy ustawianie ostrosci zwalnia - podobnie jak sie autem hamuje przed czerwonym swiatlem ale na koncu hamowanie jest delikatne, a nie nagly stop
Do d... z takim filmowaniem, skoro duży rolling shutter był już w 5D IV, puszce z 2016 roku. W R5 jest to samo.
@Amadi
"Fakt i tym bardziej wychodzi, że większego cropa trudno uzasadnić"
Amadi, jest dokładnie odwrotnie. Dlatego jest rejestrowany wycinek 3420 x 1924 px, by pokryć koło obrazowe obiektywów APS-C. Tego typu obiektywy niestety nie pokryłyby wycinka 3840 x 2160 px z matrycy o rozdzielczości 5472 x 3648 px.