Panasonic FX100 - znowu 12 megapikseli
Do grona 12-megapikselowych kompaktów dołączył także Panasonic FX100 - mały, stylowy aparat kompaktowy w solidnie wykonanej obudowie jak przystało na serię FX. Majowy wysyp amatorskich aparatów z matrycami o tak dużej rozdzielczości zaskoczył wielu. Raczej pewne staje się, że niedługo zobaczymy podobne matryce w bardziej zaawansowanych kompaktach. Najprawdopodobniej też, w drugiej połowie tego roku lub na początku 2008, na rynku pojawią się amatorskie i półprofesjonalne lustrzanki z 12-megapikselowymi matrycami.
Dużym atutem Panasonica FX100, oprócz imponującej matrycy, jest obiektyw firmy Leica o ogniskowej 28-100 mm. Tak szeroki kąt w aparatach tej klasy to rzadkość, dlatego FX100 może wzbudzić duże zainteresowanie. Standardem w aparatach firmy Panasonic jest optyczna stabilizacja obrazu O.I.S., która również znajduje się w FX100. Całością steruje szybki procesor Venus Engine III, choć zastanawiające jest, czy obsługa tak dużych plików nie będzie zmorą dla tego aparatu.
Nowy Lumix podobnie jak poprzednie modele z tej serii posiada wiele automatycznych trybów, które mają ułatwić i umilić wykonywanie zdjęć w różnych sytuacjach. Jest to automatyczny aparat, przy obsłudze którego, na pewno nikt się nie zmęczy. Jednocześnie, oprócz funkcji aparatu cyfrowego, FX100 ma rozwinięte możliwości nagrywania filmów. Głównie chodzi tu o kręcenie klipów o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, a więc w nowym rozwijającym się standardzie HDTV. Jak na razie odbywa się to tylko z prędkością 15 kl./sek, ale z pewnością już niedługo pełny standard HDTV będzie obsługiwany przez większość, albo i wszystkie aparaty kompaktowe.
Specyfikacja aparatu Panasonic Lumix DMC-FX100 znajduje się w naszej bazie aparatów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
No to może jest szansa, ze 5D w końcu stanieje. No bo skoro kompakt mający 12Mpix pewnie będzie kosztować 10 razy mniej od takiego 5D co to nawet porządnego zooma nie ma a o stabilizacji i kręceniu filmów nie wspomnę ??? ;-) Kiedyś to takim 5D można było zaszpanować. Wspomniało się, że ma to to 12Mpix i szczena ludziom opadała. A teraz co??? Każdy głupi może mieć swoje 12Mpix :-D
5D chyba nie stanieje... Klasa sama dla siebie, ciągle.
CEZ z tego powodu na pewno nie stanieje, jak można porównywać jakość obrazu z matrycy wielkości paznokcia z FF. Nawet jak FF miałaby 3x mniej pixeli niż matryca kompaktowa, to i tak obraz będzie nieporównywalnie lepszy, zwłaszcza na wysokich iso. Teraz jeszcze zasada jest prosta: im więcej pixeli na takiej samej powierzchni matrycy, tym większy szum. Pomyśl co się dzieje, gdy matryca jest mniejsza, a pixeli więcej. Kolorowa kaszka, na którą nie da się patrzeć.
Nie poznaliście się na żartach? Z innej beczki to ciekawe ile taki Canon zarabia na 5D. Nie bardzo wierzę w to, że matryca FF jest o tyle droższa od matrycy w takim kompakcie... No ale skoro ludzie kupują, to po co mają obniżać cene, niestety
Niestety dla nas zarabia dużo. Warto zauważyć, że cena premierowa Canonów 5D i 10D była taka sama i wynosiła około 11 tys. zł. Canona 10D, który miał konkurencję która wymuszała spadek cen, sprzedawano pod sam koniec obecności w sklepach za kwotę na poziomie niespełna 4000 zł. Oznacza to, że Canon najprawdopodobniej mógłby sprzedawać 5D za taką kwotę i jeszcze na tym godziwie zarabiać...
A ciekawe czy pomyślałeś Cez, że nie tylko matryca kosztuje w aparacie? Jeszcze dodaj cenę mechaniki i elektroniki. W całości ceny aparatu matryca to moze 10-20 procent jego ceny.
Czyżby body 5D i elektronika aż tak różniła się od np 30D? Chyba jednak nie. IMHO w 5D płacimy za matryce nie za super, hiper wystrzałowy korpus. W 5D nawet wbudowanej lampy nie ma. Zgodzę się, że w kosztach produkcji to matryca ma 10-20% ale porównując do ceny aparatu już takiego przełożenia nie będzie.
12mpix, a matryca jakiej wielkosci ? 1.2/5 cala ? Smiech na sali.
O sorry matryca az 1.72cala. Niewielka roznica bo przy takiej ilosci Mpix to zobaczymy sam szum na ekranie... buahahaha
Cez tak sie składa ze jest znacząca różnica pomiędzy body 5d i 30d Przyjrzyj sie różnicom w cenie analogowych body to może się uświadomisz:) A co do wbudowanej lampy błyskowej to żadne profesjonalne body jej nie ma bo zazwyczaj i tak jest kiepska i znacznie gorsza od zewnętrznych:)