Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Nikon D3 i Nikon D300 - produkcja już ruszyła!

Nikon D3 i Nikon D300 - produkcja już ruszyła!
24 sierpnia
2007 13:16

Jak informowalismy w naszej relacji z konferencji prasowej Nikona, mieliśmy okazję zobaczyć tam wczesne modele przedprodukcyjne D3 i D300, w których wiele planowanych funkcji nie działało. Rodziło to obawy, że planowana data wprowadzenia tych produktów do sprzedaży może okazać sie nierealna. Tymczasem produkcja finalnych produktów już ruszyła w fabrykach firmy Nikon!

Model D3 produkowany jest w japońskiej fabryce w mieście Sendai. Obecnie z taśmy schodzi ok. 400 egzemplarzy dziennie. We wrześniu liczba ta wzrośnie do ok. 600, by docelowo wynieść 12 tys. sztuk miesięcznie.

Fabryka w Sendai istnieje od 1971 roku, zatrudnia obecnie 1100 pracowników i produkowała również wcześniejsze modele lustrzanek Nikona: D2Xs, D2X, D2Hs, D2H, D100, D1X, D1H i D1.

Jak łatwo zauważyć nie ma na tej liście modelu D200, gdyż ten był/jest produkowany w tajwańskiej fabryce należącej do koncernu, którą opuszczały bądź opuszczają również D40, D40X, D80. Nic więc dziwnego, że Nikon zdecydował się na produkcję D300 w tejże fabryce. W przeciwieństwie do japońskiej, pracuje ona w systemie trzyzmianowym, dzięki czemu będzie w stanie sprostać dużemu zapotrzebowaniu na nową lustrzankę. Na Tajwanie produkcja D300 już się rozpoczęła i we wrześniu ma osiągnąć poziom 60 tys. sztuk miesięcznie.

Widzimy, że Nikon bardzo poważnie podszedł do swoich nowych produktów i nie chce powtórzyć błędu z D200, który mając premierę w październiku, w sklepach pojawił się dość późno.


Komentarze czytelników (11)
  1. Szabla
    Szabla 24 sierpnia 2007, 21:55

    Jeżeli aparat ma być w listopadzie w sklepach, trudno, aby pod koniec sierpnia nie znajdował się w produkcji. Cykl produkcyjny to minimum 2 miesiące. W tym czasie gromadzi się egzemplarze do pierwszego zatowarowania, aby jednocześnie były dostępne na całym świecie.

  2. Arek
    Arek 25 sierpnia 2007, 08:47

    To jest normalna sytuacja. Problem w tym, że przy poprzednich premierach D200 i D2 Nikon miał duże poślizgi w czasie od premiery do wprowadzenia do sklepów, więc zadaniem newsa było pokazanie czytelnikom, że teraz stara się nie popełniać tych samych błędów. A czy Sony już coś produkuje? ;)

  3. Szabla
    Szabla 27 sierpnia 2007, 21:04

    Pewnie,że już produkuje. Matryc i LCD znacznie więcej niż samo potrzebuje ;-)

  4. Arek
    Arek 27 sierpnia 2007, 23:58

    Zawsze lepiej zrobić zapas. Jak te matryce i LCD są takie jak osłonki do Sony H9, to przyda się trochę na wymianę.

  5. Szabla
    Szabla 28 sierpnia 2007, 08:37

    Mała matryca jak to mała matryca. A osłonkę do H9 trzeba tylko poprawnie założyć. Należy w tym celu zapoznać się z instrukcją obsługi dołączoną do aparatu. Przyda się.

  6. Arek
    Arek 28 sierpnia 2007, 09:13

    W 70% modelach czytanie instrukcji nic nie da. Gwint osłonki jest tak spartaczony, że nie da się go dokręcić do końca.

  7. Szabla
    Szabla 28 sierpnia 2007, 11:36

    Jeżeli się nie wie jak, to trzeba przeczytać, zamiast pisać kocopoły.

  8. Arek
    Arek 28 sierpnia 2007, 12:23

    Tylko jak to wyjaśnić, ze w dwóch egzemplarzach umieliśmy ją poprawnie zamocować, a w pięciu innych się nie dało? Co więcej sprzedawcy w centrum Sony też nie umieli. Inne osłonki? Inne instrukcje? Ile modele? Ile trzeba dopłacić za model z działającą osłonką?

  9. Szabla
    Szabla 29 sierpnia 2007, 12:35

    Po zapoznaniu się z opisem podanym w instrukcji problemy z mocowaniem osłony w magiczny sposób znikają.
    To nie osłona nie działa, tylko nie da się wszystkiego na "chłopski rozum"

  10. Arek
    Arek 29 sierpnia 2007, 13:08

    Oj, to chyba sprzedawcom w centrach Sony trzeba zrobić szkolenie z zakładania osłonek do H9. Mieli instrukcje, mieli aparaty, a nie umieli.

  11. Szabla
    Szabla 29 sierpnia 2007, 23:51

    To dodatkowy przykład, że czytanie popłaca. I sprzedawcom i testerom...

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.