Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Ricoh GR III w naszych rękach

7 marca 2019
Maciej Latałło Komentarze: 91
Komentarze czytelników (91)
  1. PDamian
    PDamian 7 marca 2019, 19:22

    Fajny ten Ricoh ...nie uwłaczając.

  2. ac
    ac 7 marca 2019, 19:50

    @tomizary - przeczytaj dokładnie do kogo aparat jest kierowany. Wiem, że to bolesna informacja, ale niektóre aparaty jak słusznie nadmieniono w opisie kierowane są do "świadomych użytkowników" a ich producentom na zależy na masowej produkcji chłamu dla mas.
    link

  3. krukm
    krukm 7 marca 2019, 20:25

    @ac - Nie karm trolla, a redakcję poprosimy o ban, bo to nie jest pierwszy tego typu wpis.

  4. LR
    LR 7 marca 2019, 20:28

    Dla mnie jakość zdjęć z tego maleństwa jest rewelacyjna. Z tego co wiem to
    Ricoh - Pentax obrał drogę tylko dla świadomych użytkowników. Produkty raczej tanie nie będą ale będą na wysokim poziomie.

  5. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 20:31

    W Stanach kosztuje na starcie jakieś 500 zł mniej, do lata powinien tam kosztować trochę powyżej 3 tys zł, a że poprzedniego już mocno zamęczyłem i się tam wybieram...
    Martwi mnie tylko trochę likwidacja przycisku kompensacji ekspozycji, który znajdował się pod kciukiem i był mega wygodny.

  6. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 20:46

    A, nie zwróciłem uwagi na porównanie z g7 x mark II... :D:D:D

  7. JdG
    JdG 7 marca 2019, 21:06

    Gdyby miał wizjer, nawet przeciętny, to te 4 tys. można by zaakceptować. Byłby z 1 cm wyższy i dalej byłby mały.

  8. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 21:17

    @JdG
    Też tak kiedyś myślałem, ale zmieniłem zdanie. Ten aparat obsługuje się jedną ręką, a do kadrowania na ekranie da się przyzwyczaić. Aparat waży około 250g, to jedno z założeń konstrukcyjnych czego Ricoh konsekwentnie się trzyma. Dzięki temu da się nosić nawet w kieszeni spodni.

  9. staryman
    staryman 7 marca 2019, 21:34

    O kurczaczek! Jakość zdjęć, ten maluch daje rewelacyjną.

  10. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 21:48

    Bo ten aparat to taka "tajna broń" dla wtajemniczonych.
    Kolega ma D700, D750 i tonę obiektywów, a odkąd dał się namówić na zakup nawet ich nie dotyka.
    Sam już dawno pozbyłem się swojej tony systemowych gratów na rzecz
    Q i GR.

  11. tomizary
    tomizary 7 marca 2019, 22:14

    jakosc zdjec z tego komicznego smiesznego aparaciku jest na poziomie najtanszej amatorskiej lustrzanki za 1300 zlotych

    brak zooma, brak uchylnego lcd,
    niepraktyczny tandetny gadzet nic wiecej

    amator wybierze dobry kompakt lub bezlusterkowiec na zdjecia ze spaceru czy wakacji
    zawodowiec woli profesjonalne lustrzanki
    a to cos dla kogo ... dla gadzeciarzy i fanow marki

  12. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 22:38

    @tomizary
    To nie jest aparat dla amatorów, a co do zawodowców to sorry, ale skąd niby masz to wiedzieć.
    Zdjęcia z tego aparatu już kilka razy załapały się na nagrody w WPP, co chyba dostatecznie dobrze pokazuje, czy profesjonaliści są nim zainteresowani.

  13. komor
    komor 7 marca 2019, 23:15

    @mate, moderacja pozdrawia.

  14. bladyrunner
    bladyrunner 7 marca 2019, 23:21

    To już cenzura, nie moderacja.

  15. thorgal
    thorgal 7 marca 2019, 23:26

    Kto staje do testu Turinga z tomizary? To człowiek czy bot?

  16. tadeusz69
    tadeusz69 8 marca 2019, 00:40

    To link do przykładowych zdjęć zrobionych nową leiką Q2 na dpewiew
    link

    a tu link ale do zdjęć wykonanych GR iii

    link

    które pododają się lepiej ??? ;) :)

  17. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 01:03

    @tadeusz69
    To tendencyjne zestawienie ;)

  18. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 08:22

    Ricoh chyba spoznil sie z wprowadzeniem tego aparatu na rynek.
    Idealny aparat do uprawiania nowego sportu fotograficznego polegajacego na robieniu zdjec pod spodniczka przypadkowo napotkanych pan. Sady zdazyly juz zakazac ten sport i wydaly pierwsze wyroki skazujace zawodnikow. Zapotrzebowanie chyba przez to spadnie.

    W sumie przemyslany aparat , nie rzucajacy sie w oczy , robiacy wrazenie zabwki , a w istocie dajaca b.dobre technicznie zdjecia.

  19. Negatyw
    Negatyw 8 marca 2019, 08:36


    @tomizary:
    "Co za koszmarna pokraka ,brzydota , tandetny wygląd , brak ergonomii najohydniejszy aparat na rynku po paskudnej leice"
    @tomizary:
    "amator wybierze dobry kompakt lub bezlusterkowiec na zdjecia ze spaceru czy wakacji
    zawodowiec woli profesjonalne lustrzanki
    a to cos dla kogo ... dla gadzeciarzy i fanow marki"

    Zgodzę się, aparat ma wygląd nie rzucający się w oczy. To dyskretny aparat i takie było założenie producenta. Tylko jak taki wygląd ma się do aparatu: "dla gadżeciarzy"? Ani to nie ma wyglądu, ani to jakaś kultowa firma jak np. Leica.

  20. subiluru
    subiluru 8 marca 2019, 08:38

    niby za tydzien dwa ma sie pojawic a sklepy jakos tak mizernie go promują.

  21. Rodenstok
    Rodenstok 8 marca 2019, 08:50

    Miałem poprzednika, model GRII. Nie wiem jak w obecnym modelu ale poprzedni mnie do siebie nie przekonał, słaba ergonomia, obrazek też nie powalał, brakowało mi plastyki i dawał duże ziarno. Równolegle użytkowałem Fuji X100 i obrazek z niego był fenomenalny w porównaniu z GRII, ergonomia X100 też lepsza, wiadomo manualne pierścienie nastaw czasu i przesłony. Ostatecznie po 6 miesiącach przygody z Ricohem sprzedałem go.
    Patrząc na te zdjęcia i test mam wrażenie, że niewiele uległo zmianie poza wyższymi czułościami oczywiście, ale zobaczymy opinie użytkowników za jakiś czas.
    Ja puki co pozostaje wierny pełnej klatce, mam ESOa 6D w pierwszej wersji, fakt, nie jest to aparat do zdjęć sportowych ale plastyka obrazu wciąż mnie zaskakuje, a jak się podepnie naleśnika to okazuje się, że to całkiem nieduży kompakt :-)

  22. komor
    komor 8 marca 2019, 09:05

    @mate, widzę jeszcze długa droga u Ciebie do zrozumienia co i za co się moderuje na forach internetowych. Nie moderuje się poglądów, bo to nie Chińska Republika Ludowa, moderuje się np. za formę wypowiedzi naruszającą regulamin. Zwykle w kwestiach technicznych (poglądy) się z Tobą zgadzam, może to da Ci do myślenia, że skoro tak, a jednak moderuję Twoje wypowiedzi, to widocznie jednak jest jakaś inna przyczyna?

  23. Negatyw
    Negatyw 8 marca 2019, 09:25

    @Rodenstok
    "Miałem poprzednika, model GRII. Nie wiem jak w obecnym modelu ale poprzedni mnie do siebie nie przekonał, słaba ergonomia, obrazek też nie powalał, brakowało mi plastyki..."

    To jest wada kompaktu bez możliwości zmiany obiektywu, obiektywu stałoogniskowego i tak a nie inaczej dobranej ogniskowej. Inaczej będzie wyglądało zdjęcie wykonane obiektywem 18,3mm f/2,8 a inaczej obiektywem 23mm f/2,0.

  24. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 10:11

    przed wielu laty byl analogowy odpowiednik tego aparatu - Olympus mju 1 , znakomity , fajny aparat , sprawdzal sie w fotografii domo- urlopowo - reportazowej. Jest to jakby odpowiednik , nieznacznie tylko wiekszy , ale i chyba z lepsza optyka.
    Sens to ma , ale oby cena byly sensowna , wiecej niz najtanszy dslr w aps c nie jest mi to warte , czyli rzad maks 1500 zl.

    jesli bedzie drozszy , to widze przyszlosc w kolorze obudowy tego aparatu.

  25. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 10:38

    @Negatyw
    To nie jest wada, tylko cecha. Nie każdy potrzebuje płytkiej głębi ostrości, przeciwnie wielu uznaje ją za efekt niepożądany na zdjęciu.

    @Pokoradlasztuki
    Naprawdę nie rozumiesz, że to nie jest aparat dla Ciebie i ocenianie go przez pryzmat Twoich potrzeb nie ma sensu?

  26. Borat
    Borat 8 marca 2019, 11:32

    @ bladyrunner
    Zdjęcia z tego aparatu już kilka razy załapały się na nagrody w WPP.

    A jakie to ma znaczenie? Każdym apartem nawet w smartfonie można zrobić zdjęcie, które wygra konkurs. Jaki związek ma wygranie konkursu z jakością aparatu?

  27. Arek
    Arek 8 marca 2019, 11:55

    tomizary prowokuje, a Wy dajecie się podpuszczać.

  28. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 12:10

    @Borat
    Może jakbyś skupił się na całym cytowanym zdaniu oraz na tym, na co było ono odpowiedzą, nie zaś na jego wyjętym z kontekstu fragmencie, nie zadawałbyś tego pytania. Nie było tam mowy o jakości aparatu, tylko o tym czy profesjonaliści mogą się nim interesować. A poza tym co to w ogóle znaczy "jakość aparatu"?

  29. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 12:27

    bladyrunner
    8 marca 2019, 10:38 



    @Pokoradlasztuki
    Naprawdę nie rozumiesz, że to nie jest aparat dla Ciebie i ocenianie go przez pryzmat Twoich potrzeb nie ma sensu?

    -------------------

    trudno o glupsze pytanie , niz to ktore zadales.

    chyba nikt nie moze bardziej zrozumiec niz ja, co dla mnie ma sens a co nie?

    aparat jak aparat , kwestia czy warto dokladac do posiadanych zasobow jeszcze jeden gagdet , ktory za pare lat trzeba zutylizowac ?
    Ostatecznie za kilka stowek w euro mozna dostac nie wieksze m43 z wymienna optyka . Dlaczego wiec ten aparat mialby byc znaczaco drozszy - jakosc odwzorowania jest z gory dana przez matryce, nic ponad to co juz znamy nie bedzie.

  30. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 13:07

    @Pokoradlasztuki
    Parafrazując napiszę, że trudno o głupszą odpowiedź...
    Jest oczywiste że każdy ma własne preferencji i najlepiej wie czego potrzebuje, tylko że z tego wynika prosty wniosek, iż inni mogą mieć zupełnie inne wymagania niż Ty. Właśnie dlatego bezsensem jest ocenianie ogólnej przydatności takiego aparatu i tego jak przyjmie go rynek, przez pryzmat własnych potrzeb, gdyż nie są one reprezentatywne ani wobec innych fotografów, ani wobec rynku. Dokładnie to samo zresztą znaczyła moja odpowiedź.

    Dobrze to ilustruje przykładowy alternatywny sprzęt który podałeś, bo z kolei np dla mnie byłby on zupełnie bezużyteczny. Wyraźnie gorsza jakość obrazu, poniżej moich kryteriów akceptacji, niepotrzebna zmienność optyki (od 3 lat fotografuję wyłącznie 28mm lub ekwiwalentem), a przy tym bez porównania większa waga i gabaryty. Tam gdzie ma sens brać coś większego biorę Leicę Q.




  31. Amator79
    Amator79 8 marca 2019, 13:34

    Gdyby jeszcze na bazie tego zrobili bezlusterkowca z bagnetem K. Ech...

  32. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 13:43

    @ Amator79
    Zapominasz że trze baby mieć taki sam dystans obiektywu od matrycy jak w lustrzance. Poza tym, nie pracowałoby się takim zestawem zbyt wygodnie.

  33. wzrokowiec
    wzrokowiec 8 marca 2019, 14:04

    @Arek
    "tomizary prowokuje, a Wy dajecie się podpuszczać"

    Tys prowda!

  34. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 14:07




    bladyrunner
    8 marca 2019, 13:07 

    @Pokoradlasztuki
    Parafrazując napiszę, że trudno o głupszą odpowiedź...
    Jest oczywiste że każdy ma własne preferencji i najlepiej wie czego potrzebuje, tylko że z tego wynika prosty wniosek, iż inni mogą mieć zupełnie inne wymagania niż Ty.

    --------------

    mam jeden Problem - trudno mi zrozumiec ludzi , ktorzy argumentuja i mysla nielogicznie.

    nasuwa mi sie tutaj wspomnienie polskiego muzyka, M. Urbaniaka , ktory bedac znakomicie jak na warunki amerykanskie wyksztalconym muzykiem w Polsce , musial sie od miejscowych muzykow amerykanskich uczyc jak powiedzial " wtornego analfabetyzmu " , po to by moc z nimi grac. Ostatecznie osiagnal szczyty .

    Otoz byc moze , ze musialbym przejsc przez wtorny analfabetyzm , zeby moc dyskutowac.

    napisales :

    "Naprawdę nie rozumiesz, że to nie jest aparat dla Ciebie i ocenianie go przez pryzmat Twoich potrzeb nie ma sensu? "



    i wyciagasz wniosek :

    " tylko że z tego wynika prosty wniosek, iż inni mogą mieć zupełnie inne wymagania niż Ty"



    otoz z faktu , iz nie rozumiem , ze nie jest to aparat dla mnie , bez przejscia na anafabetyzm nijak nie moge wyciagnac wniosku, ze inni Maja inne wymagania.


    jesli Maja inne wymagania , to nie wynika to z faktu, ze ja nie rozumem, iz nie jest to aparat dla mnie. To nie ma nic wspolnego z moim zrozumieniem siebie samego. Maja inne wymagania niezaleznie ode mnie.


    wniosek , ze nijak nie rozumiem , ze nie jest to aparat dla mnie wyciagnalbym w dwoch przypadkach :
    -kupilem mimo, iz nie potrzebuje
    - nie kupilem mimo, iz potrzebuje

    jesli nie kupilem , gdyz uwazam ze nie warto tzn rozumiem , ze nie jest to aparat dla mnie - zupelnie na odwrot niz to imputujesz.

    bez wtornego analfabetyzmu nijak nie jestem w stanie pojac takich wypowiedzi jak poczyniles. Sorry, to rzeczywiscie moja wina.


    wracajac do samego aparatu - nie znajduje zadnego argumentu ekonomicznego , czy technicznego aby ten aparat nie plasowal sie blizej raczej nizszego poziomu cenowego niz sredniego w klasie aparatow aps-c.

    a te kosztuja pare - kilkaset euro , 300 - 400 .

    Jesli ten aparat kosztowalby w granicach 700-1000 usd/euro uznalbym cene za przesadzona , odnoszac ja do innych aparatow dajacych zblizona jakosc obrazowania i o podobnym wagomiarze.

  35. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 14:48

    @Pokoradlasztuki
    Pozujesz na tytana umysłu, a niestety z rozumowaniem masz problemy.

    "Naprawdę nie rozumiesz, że to nie jest aparat dla Ciebie i ocenianie go przez pryzmat Twoich potrzeb nie ma sensu? "

    Zdanie to nie zostało wypowiedziane w próżni, lecz w odpowiedzi na to co napisałeś oraz w w kontekście otaczającej nas rzeczywistości.
    Skoro jest to już trzecia edycja tego aparatu i wszystkie kolejne edycje kosztowały znacznie powyżej Twojej wyceny, a mimo sprzedawało się ich tyle, że czyniły opłacalnym kontynuację serii to średnio rozgarnięty osobnik uznałby że chyba jednak wielu fotografów ma odmienne zdanie niż on, a tym samym prognozowanie przez niego sprzedaży na podstawie własnych odczuć nie ma sensu. Zrozumiałby też że skoro tak jest, aparat skonstruowany jest z myślą o innym odbiorcy, takim który doceni jego cechy, będące dla niego samego mało istotne lub niedostrzegalne.
    Średnio rozgarniętemu osobnikowi nie trzeba tego wszystkiego pisać, bo sam do tego dojdzie, ale to średnio rozgarnięty... Ty jak sam stwierdziłeś jesteś na to zbyt rozwinięty intelektualnie.

  36. Szabla
    Szabla 8 marca 2019, 15:14

    Literówka: tomijerry, a nie tomizary :P

  37. TRI-X
    TRI-X 8 marca 2019, 15:42

    Brak odchylanego LCD, brak uszczelnienia, wymaga zakup nowego konvertera. Kurde, nawet jak mój stary GR czasami zamraża się przy włączeniu ( wyciagnięcie baterii i ponowne włozenie rozwiazuje problem) , no i trochę pyłków jest widocznych przy f/11-16 to będę eksploatował go aż padnie.

  38. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 16:13

    @TRI-X
    Uszczelnienia i odchylany wyświetlacz podniosłyby wagę i wymiary aparatu. Oszczenienie obiektywu wymagałoby zaprojektowania go od podstaw, przecież on jest niemal ażurowy ;) Z dwojga złego wolę jak jest.
    A czy warto wymieniać? Ja kupiłem 5 lat temu i bardzo intensywnie używałem, także ledwo zipie. Jest tak "wymęczony", że chyba nawet nie będę sprzedawał, bo wziąłbym kilka stów, przyda się na fotografowanie w miejscach gdzie można go stracić. Natomiast nowego kupię, bo więcej Mpx mi się przyda.

    Co do zawieszania się, to może za to odpowiadać flex łączący obiektyw z płytą główną. /jest bardzo delikatny i może się zwyczajnie zużyć. Ja przynajmniej miałem podobne objawy i po wymianie ustąpiły. Ale wymiana koło pięciu stów i ponad miesiąc czekania na części, więc dopóki chodzi chyba bym nie ruszał. Gorzej tylko jak wymięknie gdzieś na wyjeździe.

  39. Rippingtons
    Rippingtons 8 marca 2019, 16:15

    Jeżeli to może być wyznacznikiem czegoś, to zrobiłem GR II kilka zdjęć, które wygrywały konkursy. A nawet siódme miejsce Sony World Photography.
    To świetny sprzęt jak się wie jak i do czego go użyć :-)

  40. vulkanwawa
    vulkanwawa 8 marca 2019, 16:25

    może 6-7 lat temu miałby sens taki aparat a dzisiaj ? i jeszcze 4 tys zł ? ale przeorani maketingowo pewnie kupią.
    W tej kwocie zdecydowanie wolałbym coś od Fuji.

  41. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 16:29

    @vulkanwawa
    Rozwiniesz myśl?

  42. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 17:23

    bladyrunner
    8 marca 2019, 14:48 

    @Pokoradlasztuki
    Pozujesz na tytana umysłu, a niestety z rozumowaniem masz problemy.

    "Naprawdę nie rozumiesz, że to nie jest aparat dla Ciebie i ocenianie go przez pryzmat Twoich potrzeb nie ma sensu? "

    Zdanie to nie zostało wypowiedziane w próżni, lecz w odpowiedzi na to co napisałeś oraz w w kontekście otaczającej nas rzeczywistości.

    -------------------

    to, ze ja uwazam , ze aparat powinen miec cene porownywalna z tanszymi dslr aps-c , nie oznacza , ze jest nie dla mnie. Nie oznacza tez , ze jest dla mnie , gdyz wypowiadalem sie na inny temat.

    jesli uwazalbym , ze aparat jest nie dla mnie , to nie znaczy ze nie uwazam , ze aparat nie jest odpowiedni dla innych .

    Jesli chcialbys wiedziec jaki aparat uwazam za odpowiedni dla mnie , to aktualnie zaden mnie nie przekonuje specjalnie - w kazdym dam rade wcisnac spust migawki z takim samym zapalem , tzn kazdy jest w takim samym stopniu jednoczesnie i odpowiedni i nieodpowiedni dla mnie.
    Mialbym ten - robilbym nim zdjecia , mialbym inny - robilbym innym.

  43. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 17:27

    Rippingtons
    8 marca 2019, 16:15 

    Jeżeli to może być wyznacznikiem czegoś, to zrobiłem GR II kilka zdjęć, które wygrywały konkursy. A nawet siódme miejsce Sony World Photography.
    -----------------

    mozna bylo startowac z ricohem w konkursie sony ?

    mysle , ze jesli zajales siodme miejsce to zajalbys tez siodme miejsce , gdybys akurat mial przy sobie inny aparat w tamtej chwili.
    O zajetym miejscu decyduja fotograf i Jury , aparat to raczej wplywu na wynik koncowy nie ma , jesli akurat zadzialal.

  44. Nivelis
    Nivelis 8 marca 2019, 17:27

    Bardzo fajnie się zapowiada, zastanawiam się nad kupnem w kwietniu. Mam jedno pytanie - czy jest jakiejkolwiek opóźnienie przy robieniu zdjęcia? miałem różne 'kieszonkowe' aparaty np. canon G, fuji, ale zawsze był problem opóźnienia między naciśnięciem spustu a realnym zrobieniem zdjęcia przez aparat. Tutaj mam nadzieję nie występuje? Fajnie, że się włącza szybko, bo to też ważne.

    Jest jakaś inna w tym momencie dobra propozycja do 'streetu'? W podobnych rozmiarach, ma się schować w kurtce lub kieszeni spodni i nie zwracać na siebie uwagi.

  45. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 8 marca 2019, 17:59

    Nivelis
    8 marca 2019, 17:27 

    Fajnie, że się włącza szybko, bo to też ważne.

    -------

    to wazne , ale poniewaz obiektyw musi sie wysunac , to juz aktywacja nie moze byc rzeczywiscie szybka.

  46. bladyrunner
    bladyrunner 8 marca 2019, 21:00

    @Nevelis
    GR I i chyba też II jest gotowy do zdjęcia w 1,2s, tu jest podobno poniżej 1s. W tym czasie zawiera się wysunięcie obiektywu. W praktyce wprawny fotograf sięgając np. do kieszeni po GR uruchamia go w trakcie kierowania go w stronę tego co chce sfotografować. Aparat jest już gotowy do zdjęcia zanim znajdzie się w pożądanej pozycji. Opróżnienie w rejestracji sceny jest pomijalne. Lepszego nic nie kupisz, ewentualnie tańsze. Możesz rozważyć wersję II, kosztuje 2,2 tys. 16 Mpx do streetu wystarczy, a masz tam jeszcze lampę błyskową którą można się fajnie pobawić.

    @Pokoradlasztuki
    A nie możesz tak od razu – rzeczowo i bez inwektyw.
    To co mi napisałeś oraz to co napisałeś użytkownikowi Rippington daje już jakiś konkret.
    Generalnie uważasz, że aparat fotograficzny ma drugorzędne, a może i trzeciorzędne znaczenie. I to jest do pewnego momentu prawda, dopóki wykonuje się zdjęcia pamiątkowe, lub fotografia stanowi niezobowiązujące hobby. Sytuacja zmienia się kiedy fotografia zaczyna służyć jako narzędzie pracy zarobkowej albo twórczej, wtedy dobór sprzętu zaczyna mieć znaczenie. Przypadku sfery zawodowej wybiera się to co ma bardziej adekwatne cechy do stawianych konkretnych zadań, nie bez znaczenia jest także wygoda. Oczywiście nadal w większości przypadków obyć się bez wyspecjalizowanego narzędzia, ale na dłuższą metę jest to niepotrzebne utrudnianie sobie zadania.
    W przypadku pracy twórczej, gdzie liczą się różne subtelności wizualne sprawa jest jeszcze bardziej złożona, bo okazuje się że dobór aparatu może czasem nawet istotnie wpływać na efekty pracy. Twórca w pewien sposób dostraja się do narzędzia którym pracuje, bo stara się wyciągnąć z niego jakieś maksimum. Widziałem wiele przypadków kompletnej metamorfozy wizualnej fotografa, po pewnym czasie od zmiany narzędzia.
    Trochę to może mętne, więc spróbuję na przykładzie. Z góry jednak uprzedzam, że przykład ten nie wyczerpie zagadnienia a zaledwie się po nim prześlizgnie. Nie wiem jakie zdjęcia Rippington’a zostały wyróżnione, ale gdyby miał inny aparat niż GR to np. nie zrobiłby danego zdjęcia, bo miałby inną ogniskową i nie chodzi tylko o inny kąt widzenia, ale praca innymi ogniskowymi zmienia percepcję. Rzeczy które fotografowałem chodząc z 35mm, teraz z 28mm mijam obojętnie. Kolejna sytuacja to kadrowanie na wyświetlaczu. Ono również zmienia percepcję kadru i możliwe, że gdyby miał wtedy aparat z wizjerem także zrobiłby inne zdjęcie, niekoniecznie tak dobre. Itd. Ipt. Można tak długo, ale to miał być tylko przykład.

    Przydługi wstęp mi wyszedł, ale już klaruję do czego zmierzam.
    Aparaty fotograficzne jak wiesz nie rosną na drzewach, ich cena jest jedną z nierozłącznych cech jako produktu. Pisząc że aparat nie jest dla Ciebie, nie chodziło mi o to, że nie wiedziałbyś co z nim zrobić, lecz że aparat nie byłeś pomyślany jako grupa docelowa. W tym przypadku decydują o tym twoje mało sprecyzowane preferencje, w kontekście których ta dość mocno niszowa i unikalna konstrukcja nie niesie z sobą praktycznie żadnej wartości dodanej. Przeciwnie wręcz, przez ograniczoną uniwersalność wydaje się mniej atrakcyjna niż większość aparatów w znacząco niższej cenie. To jest zrozumiałe i rozsądne, błędne jest tylko wyciąganie z tego ogólnych wniosków co do wartości tego narzędzia.
    Tak niszowy aparat, zrobiony tak dobrze jak tylko producent potrafił (Ricoh traktuje go jako wizerunek firmy), zminiaturyzowany do granic możliwości, w którym praktycznie każdy przycisk i pokrętło można dowolnie konfigurować, pozwalający w kieszeni spodni przenosić jakość APS-C i mający wiele innych cech których nie będę już tu wyliczał musi być drogi. Z jednej strony dla tego, że jest zrobiony „na bogato” (z uwzględnieniem rygoru wielkości i masy), z drogiej dla tego że kupi go ograniczona liczba fotografów. Jednak to nie cena będzie ich podstawowym kryterium, lecz realna potrzeba takiego właśnie narzędzia, odżałują więc i zapłacą. Przy niskiej cenie wcale nie kupiło by go znacząco więcej fotografujących, więc jego produkcja zwyczajnie by się nie opłacała.
    Sam wolałbym żeby GR był tańszy (że o Leice Q nie wspomnę), ale jeśli musi być drogi żeby opłacało się go opracowywać i wdrażać do produkcji, to jednak wolę żeby powstawał.

    „mozna bylo startowac z ricohem w konkursie sony”
    Chyba na początku niektóre „firmowe” konkursy miały ograniczenia tego typu, ale od lat już nie mają. Możliwe, że są przy telefonach np. „najlepsze zdjęcia i Iphona”, ale nie wiem bo nie interesuję się tym segmentem.

  47. Negatyw
    Negatyw 9 marca 2019, 00:49

    @Pokoradlasztuki
    "mam jeden Problem - trudno mi zrozumiec ludzi , ktorzy argumentuja i mysla nielogicznie."

    Gdybyś sam umiał myśleć logicznie to nie miałbyś z tym problemu.

    @Pokoradlasztuki
    "O zajetym miejscu decyduja fotograf i Jury , aparat to raczej wplywu na wynik koncowy nie ma , jesli akurat zadzialal."

    Żeby zrobić zdjęcie o wysokiej jakości technicznej i artystycznej trzeba umieć zrobić takie zdjęcie i mieć odpowiednie narzędzie by takie zdjęcie wykonać. Ale dla Ciebie to nie logiczne i będziesz się dziwił, że ktoś kupuje drogi aparat jak aparat nie ma znaczenia i można osiągnąć ten sam efekt aparatem za 200zł lub zdjęcie można zrobić komórką.

  48. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 9 marca 2019, 06:27

    bladyrunner
    8 marca 2019, 21:00 


    @Pokoradlasztuki
    A nie możesz tak od razu – rzeczowo i bez inwektyw.
    To co mi napisałeś oraz to co napisałeś użytkownikowi Rippington daje już jakiś konkret.

    ------------------------

    czy aby na pewno czytales moje posty ?
    czy nie mylisz mnie z Kims innym ?
    Jesli czytales, to nie tylko , ze piszesz nielogicznie , ale i nierzeczowo.

    1. Nie znajdziesz ani jednego postu w ktorym uzylem jakichkolwiek inwektyw pod czyimkolwiek adresem.
    2. Najbardziej rzeczowe byly dwa moje pierwsze posty , do ktorych sie ustosunkowales .
    cytuje :

    post 1 "W sumie przemyslany aparat , nie rzucajacy sie w oczy , robiacy wrazenie zabwki , a w istocie dajaca b.dobre technicznie zdjecia. "

    post 2 "Sens to ma , ale oby cena byly sensowna , wiecej niz najtanszy dslr w aps c nie jest mi to warte , czyli rzad maks 1500 zl.

    jesli bedzie drozszy , to widze przyszlosc w kolorze obudowy tego aparatu. ".

    ( czyli czarno)

    mniej rzeczowe , wlasciwie nierzeczowe byly dalsze posty , gdyz ustosunkowalem sie do tego co napisales , a to bylo i nielogioczne i nierzeczowe - stad moja nierzeczowsc odpowiadajac na nierzeczowy post.

    wypowiedz do Rippingtons nie dotyczy explizit dokladnie tego modelu , a raczej jest to stwterdzenie , ze to nie aparat odpowiada za zdjecie , gdyz to nie aparat wybiera motyw i sam nie decyduje kiedy wzwolic migawke.


    konkretyzujac.
    uwazam, ze jest to aparat aktualnie zbyt drogi , przez co nie oczekuje aby byl hitem sprzedazy. podobny wymiarowo o podobnej funkcjonalnosci , jednak nieco prostszy ( bez stabilizacji ) fuji XF10 kosztuje nowy ok 300 - 350 euro.
    Pod pewnymi wzgledami jest lepszy , pod innymi gorszy - w sumie porownywalny , moze nawet o lepszej ergonomii , ale ze wskazaniem na GR .
    Przepasci miedzy tymi aparatami nie ma.

    Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10. Cene uwazam ze przesadnie wysoka - odnioslbym raczej do tanszych dsl-r w aps c. Nic nie wskazuje , aby byl to aparat bardziej skomplikowany.

  49. Negatyw
    Negatyw 9 marca 2019, 09:50

    @Pokoradlasztuki
    "Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10. Cene uwazam ze przesadnie wysoka - odnioslbym raczej do tanszych dsl-r w aps c. Nic nie wskazuje , aby byl to aparat bardziej skomplikowany."

    Ty nie znajdujesz uzasadnienia, ktoś inny znajduje. Oceniasz aparat przez pryzmat swojej dość ograniczonej wiedzy technicznej i ograniczonej wiedzy o fotografii. GR to profesjonalne narzędzie przeznaczone dla wąskiej grupy fotografów. Jeżeli z założenia nie jest to produkt wytwarzany w dużych ilościach, będzie on odpowiednio droższy. Dla Ciebie różnice między Fuji XF10 a GR są bez znaczenia, dla kogoś innego warte zapłacenia 3x tyle za aparat. Ty tylko w Twoim mniemaniu ktoś kupuje GR dla gadżetu (nie wiem czemu GR miałby być bardziej gadżetowy od XF10), z niewiedzy lub głupoty.

  50. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 9 marca 2019, 10:09

    Negatyw
    9 marca 2019, 09:50 

    @Pokoradlasztuki
    "Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10. Cene uwazam ze przesadnie wysoka - odnioslbym raczej do tanszych dsl-r w aps c. Nic nie wskazuje , aby byl to aparat bardziej skomplikowany."

    Ty nie znajdujesz uzasadnienia, ktoś inny znajduje

    -------------

    czy ja napisalem , ze ktos inny nie znajduje ?

    przeciez nie pisze w cudzym imieniu , lecz we wlasnym.

    czy w ogole masz wlasne zdanie ? jak do tej pory to wyrazaz zawsze moje tylko na odwrot.

    gdybym napisal, ze aparat ma znakomita wywazona i wlasciwie niska cene , zaraz bys oponowal , ze cena jest zla i o wiela za wysoka.
    Czyli to co napiszesz jest odwrotnoscia tego ca ja.
    postaraj sie miec wlasny poglad, gdyz poglad przeciwny do cudzego nie jest wlasnym pogladem.

    tak sie sklada , ze jest bardzo podobny odpowiednik na rynku , dajacy b. dobry obraz i jest aktualnie 2,5 - 3 razy tanszy. Pochodzi z dobrego domu , jest z dobrymi referencjami. W dodatku nie ma istotnej wady poprzednikow tego modelu - zasysanie smieci przez obiektyw , co wywoluje widoczne plamy na obrazie.

    Ostatecznie to jest tylko prosty kompakt ze stalka - w zasadzie najprostsze co moze byc w konstrukcji wspolczesnych aparatow cyfrowych.

    kilogram wsadu magnezowo-aluminiowego kosztuje ok 3 euro.

  51. Negatyw
    Negatyw 9 marca 2019, 11:03

    Negatyw
    Ty nie znajdujesz uzasadnienia, ktoś inny znajduje.

    -------------
    @Pokoradlasztuki
    "czy ja napisalem , ze ktos inny nie znajduje ?
    przeciez nie pisze w cudzym imieniu , lecz we wlasnym."

    A kogo interesują Twoje prywatne preferencje fotograficzne? Dyrdymały bo ja tak uważam. Tu się oczekuje oceny w oparciu o wiedzę techniczną i fotograficzną.

  52. PDamian
    PDamian 9 marca 2019, 11:23


    "Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10."

    -lepszy obiektyw
    [już ten w 16mpix GR masakrował Fujinona na 24mpix XF10 link
    link
    link ]
    -stabilizacja
    -konwerter szerokokątny "21mm"
    -gorącą stopka

  53. PDamian
    PDamian 9 marca 2019, 11:29

    "Ostatecznie to jest tylko prosty kompakt ze stalka - w zasadzie najprostsze co moze byc w konstrukcji wspolczesnych aparatow cyfrowych. "

    -jak widać nie najprostsze -bo niektórzy robią kompakt z dużą matryca i przyspawanym kiepskim obiektywem stałoogniskowym.


    "tak sie sklada , ze jest bardzo podobny odpowiednik na rynku , dajacy b. dobry obraz i jest aktualnie 2,5 - 3 razy tanszy."

    -o jakim aparacie piszesz?

  54. Amator79
    Amator79 9 marca 2019, 14:59

    Zrobić wersję z bagnetem PK, cena 2000-2500zł i rozważę zakup. Pentax mógłby nadal robić lustrzanki, a Ricoh bezlusterkowce korzystając z tej samej technologii i bagnetu.

  55. bladyrunner
    bladyrunner 10 marca 2019, 00:54

    @Amator79
    Już raz pisałem, ale może nie załapałeś co chodziło. Nie ma możliwości zrobienia sensownego bezlusterkowca na bazie GR pod obiektywy z bagnetem K, bo one wymagają sporej odległości od matrycy. Była próba stworzenia aparatu który by temu podołał, ale się nie przyjęła.
    link

    @Pokoradlasztuki
    „Nie znajdziesz ani jednego postu w ktorym uzylem jakichkolwiek inwektyw pod czyimkolwiek adresem.”

    „Otoz byc moze , ze musialbym przejsc przez wtorny analfabetyzm , zeby moc dyskutowac.”

    Jeśli sugerowanie, że aby móc z kimś dyskutować musiałbyś zniżyć się do jego poziomu czyli intelektualnego analfabetyzmu nie jest inwektywą, to co nią jest?

    „wypowiedz do Rippingtons nie dotyczy explizit dokladnie tego modelu , a raczej jest to stwterdzenie , ze to nie aparat odpowiada za zdjecie , gdyz to nie aparat wybiera motyw i sam nie decyduje kiedy wzwolic migawke.”

    Napisałem o zupełnie innych kwestiach, ale niestety ich nie „przetworzyłeś i to co piszesz jest tylko ujęciem w inne słowa tego co już napisałeś.

    ”uwazam, ze jest to aparat aktualnie zbyt drogi , przez co nie oczekuje aby byl hitem sprzedazy.”

    Ten aparat z założenia jako niszowy nie miał być „hitem sprzedaży”, o czym nie tylko ja próbowałem Cię uświadomić, ale i tak powtarzasz swoje…

    „Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10. Cene uwazam ze przesadnie wysoka - odnioslbym raczej do tanszych dsl-r w aps c. Nic nie wskazuje , aby byl to aparat bardziej skomplikowany.”

    W tej chwili najtańszy XF10 kosztuje 1750 zł. To jest niewiele więcej niż 2X mniej niż GR III będzie kosztował w dniu premiery rynku.
    Wiele różnic między tymi aparatami wymienili już inni, więc nie będę powtarzał. Dla mnie kluczowa jest kwestia obsługi. XF10 jest pod tym względem niedopracowany i powolny. Elementy sterujące nie są dostatecznie dopracowane, a joystick działa ze sporym opóźnieniem.
    XF10 to tani aparat dla niewymagających amatorów i całkiem dobry dla nich wybór. Ale jeśli się traktuje aparat jako narzędzie pracy oczekuje się czegoś więcej.
    Podam przykład.
    Wiertarkę z udarem można kupić za 50 zł. Jeśli ktoś od czasu do czasu wierci dziurę w ścianie, żeby np. zawiesić obrazek może mu ona starczyć na 10-20 lat. Jeśli jednak ktoś pracuje w budowlance kupi profesjonalną wiertarkę za 1500-2500 zł. Dla użytkownika tej za 50 zł może być to niezrozumiałe…

  56. AdamD
    AdamD 10 marca 2019, 08:17

    Opinie zależą od zasobności portfela, widzę że przy cenie niżej 300$ miałby same zalety....

  57. Amator79
    Amator79 10 marca 2019, 08:40

    K-01 nie przyjął się z 1 podstawowego powodu - zrobili strasznie brzydki aparat z mocno okrojonym sterowaniem na zewnątrz, raczej hipsterski, niż do fotografowania. Aparaty z serii K-S1 i K-S2, czy nawet K-70 mogłyby być niezłymi odpowiednikami Panasonica G9, zaś ten Ricoh w wersji z bagnetem (trochę trzeba by popracować nad wyglądem, żeby bagnet nie wyglądał dziwacznie) odpowiednikiem Olympusów Penów. Mała optyka do Pentaksa już jest, pomysł z wpuszczeniem obiektywu w komorę lustra celem zmniejszenia zewnętrznych rozmiarów - rewelacyjny.
    link
    Miałem K-7. Najbardziej wkurzał mnie w nim niecelny AF. Z jasnymi szkłami dostawałem od niego szewskiej pasji. Myślałem, że mam słabe szkła. Kupiłem K-01 dla matrycy, jako moje nieśmiałe wejście w bezlusterkowce (najbardziej obawiałem się czasu pracy na baterii i konieczności noszenia dodatkowych baterii ze sobą - obawy okazały się niesłuszne).

  58. bladyrunner
    bladyrunner 10 marca 2019, 14:58

    @Amator79
    Zgadzam się co do K-01, on nawet nie był dla hipsterów, no może dla japońskich... Do przyczyn niepowodzenia tego pomysłu należy dołożyć jeszcze fakt, że bezlusterkowce wówczas jeszcze nie były tak popularne jak dziś.
    A Pentax jak to Pentax, nie miał żadnej strategii i jak nie wyszło to zamiast poszukać przyczyn, wyciągnąć wnioski, wypuścić kolejny model o zmienionej stylistyce i ergonomii, po prostu zrezygnował.

  59. mate
    mate 10 marca 2019, 15:20

    @komor
    "moderuje się np. za formę wypowiedzi naruszającą regulamin."

    Potrafisz wskazać, w którym z tych dwóch moich komentarzy, które wyciąłeś, złamałem regulamin? Obraziłem kogoś? Użyłem niecenzuralnych słów? Właśnie wyraziłem swoje zdanie, a ty je wyciąłeś, więc to w czystej formie cenzura.

  60. mate
    mate 10 marca 2019, 15:22

    @Arek
    "tomizary prowokuje, a Wy dajecie się podpuszczać."

    A wam (redakcji) najwyraźniej taka forma odpowiada, skoro przez tyle lat tolerujecie umieszczanie przez jedną osobę nic nie wnoszących komentarzy.

  61. Negatyw
    Negatyw 10 marca 2019, 15:37

    @bladyrunner, @Amator79, to jest dobudowywanie jakieś błędnej ideologii do faktów. Bezlusterkowiec Pentax K-01 był na tamte czasy udanym projektem z jednego powodu: dawał użytkownikowi dostęp do dużej ilości optyki co go wyróżniało wśród bezlusterkowców. Wyprodukowanie K-01 było to świadome posunięcie a nie brak strategii. Oczywiście posunięcie z założenia jednorazowe. Obecnie bezlusterkowiec z bagnetem K czym miałby przebić konkurencję? Jak zmienić stylistykę pękatego, 3 razy grubszego od innych bezlusterkowca? (Jeżeli chodzi o wygląd to akurat K-01 mi się podoba.)

    @Amator79
    "zaś ten Ricoh w wersji z bagnetem (trochę trzeba by popracować nad wyglądem, żeby bagnet nie wyglądał dziwacznie)"

    Pierwsze słyszę by ktoś się kierował wyglądem bagnetu w wyborze aparatu.

  62. mate
    mate 10 marca 2019, 15:37

    @Amator79
    "Zrobić wersję z bagnetem PK, cena 2000-2500zł i rozważę zakup. Pentax mógłby nadal robić lustrzanki, a Ricoh bezlusterkowce korzystając z tej samej technologii i bagnetu."

    I skończyłby tak samo jak K-01. Ten aparat nie przyjął się nie dlatego, że był brzydki. Nie przyjął się, bo miał wszystkie wady lustrzanek i bezluster nie dając praktycznie zalet żadnej z tych konstrukcji. Łączenie bagnetu lustrzankowego i konstrukcji bezlustrzanej jest na dłuższą metę bez sensu. To jest takie stanie w rozkroku.

    "zaś ten Ricoh w wersji z bagnetem (trochę trzeba by popracować nad wyglądem, żeby bagnet nie wyglądał dziwacznie) odpowiednikiem Olympusów Penów."

    Nie, nie byłby odpowiednikiem Penów czy innych małych bezluster, chociażby ze względu na odległość rejestrową i konieczność odsunięcia optyki.

    "Mała optyka do Pentaksa już jest"

    Kilka ciemnych stałek.

    "pomysł z wpuszczeniem obiektywu w komorę lustra celem zmniejszenia zewnętrznych rozmiarów - rewelacyjny. "

    No właśnie średnio rewelacyjny. Po co w takim razie ów bezlusterkowiec miałby mieć bagnet K? Aby była kompatybilność w obrębie bagnetu. A konstruowanie obiektywów wpuszczanych w bagnet uniemożliwiłoby korzystanie z nich w lustrzankach z bagnetem K i cała ta mityczna kompatybilność by się posypała. Oczywiście jakby Pentax zrobił bezlustro z nowym bagnetem z małym rejestrem, to optyka do niego też nie byłaby kompatybilna z lustrzankami, ale przynajmniej bagnet by nie ograniczał na przyszłość i byłaby większa swoboda w doborze szklarni, adaptowanej z innych systemów też. Jest też całe mnóstwo manualnych szkieł projektowanych na mały rejestr, o kombinacjach ogniskowej i światła nieosiągalnej dla lustrzanek, a które szybko mogłyby zyskać nowe mocowanie w przypadku małego rejestru. Trzymanie się na siłę K w bezlustrze miałoby więcej wad niż zalet.

  63. sanescobar
    sanescobar 10 marca 2019, 15:45

    @pokora
    "mam jeden Problem - trudno mi zrozumiec ludzi , ktorzy argumentuja i mysla nielogicznie.

    nasuwa mi sie tutaj wspomnienie polskiego muzyka, M. Urbaniaka , ktory bedac znakomicie jak na warunki amerykanskie wyksztalconym muzykiem w Polsce , musial sie od miejscowych muzykow amerykanskich uczyc jak powiedzial " wtornego analfabetyzmu " , po to by moc z nimi grac. Ostatecznie osiagnal szczyty . "

    To chyba masz problem sam z sobą a Urbaniak na pewno miał problem z nie mówieniem przed niewykształcona publicznośćią, ze to co właśnie zagrał nie było jego :) a kopiowaniem wtórnych analfabetów z Ameryki.

    @Sztukadlapokory gdyby na tym portalu był buton ignoruj nikt tych twoich elaboratów by nie czytał, ciesz się chwilą :)


    @mate:
    "A wam (redakcji) najwyraźniej taka forma odpowiada"

    nic tak nie robi lepiej na odsłony jak ciche wsparcie dla trola :) a gdyby był guzik ignoruj, to @komor już w ogóle nie miałby czego "moderować". @mate daj człowiekowi zarobić :)


  64. mate
    mate 10 marca 2019, 15:46

    @Negatyw
    "Pentax K-01 był na tamte czasy udanym projektem z jednego powodu: dawał użytkownikowi dostęp do dużej ilości optyki co go wyróżniało wśród bezlusterkowców. "

    A jakie twoim zdaniem zalety miał ten aparat względem małych lustrzanek Pentaksa?
    Sony, Canon czy Nikon też na starcie dały dostęp do pełnej gamy szkieł z lustrzanek, z tą różnicą że przez adapter.

  65. bladyrunner
    bladyrunner 10 marca 2019, 16:32

    @Negatyw
    „to jest dobudowywanie jakieś błędnej ideologii do faktów. Bezlusterkowiec Pentax K-01 był na tamte czasy udanym projektem z jednego powodu: dawał użytkownikowi dostęp do dużej ilości optyki co go wyróżniało wśród bezlusterkowców. Wyprodukowanie K-01 było to świadome posunięcie a nie brak strategii. Oczywiście posunięcie z założenia jednorazowe.”

    Nie wiem o co Ci chodzi, przecież nie krytykowaliśmy tego rozwiązania, ani tego że taki aparat został wyprodukowany. Brakiem strategii była rezygnacja po pierwszym niepowodzeniu, wygląda to na działanie na zasadzie „wrzućmy coś takiego na rynek i zobaczymy co będzie.”

    „Obecnie bezlusterkowiec z bagnetem K czym miałby przebić konkurencję?”
    Obecnie tu już prawdopodobnie jest za późno, tak jak za późne i trochę bezsensowne było wejście Pentaxa w FF. Obecnie to nawet ciężko byłoby technicznie dogonić konkurencję, ale gdyby tak pochopnie nie zrezygnowano z pomysłu i go dopracowano, jest duża szansa, że miałby się dobrze.


    „Jak zmienić stylistykę pękatego, 3 razy grubszego od innych bezlusterkowca?„

    Przecież „pękatość” nie ma nic do rzeczy w kwestii stylistyki body. Lustrzanki też są pękate a np. K-1 ma zupełnie inną stylistykę niż np. D850.

    @mate

    "A jakie zalety miał ten aparat względem małych lustrzanek Pentaksa?
    Sony, Canon czy Nikon też na starcie dały dostęp do pełnej gamy szkieł z lustrzanek, z tą różnicą że przez adapter."

    Trudno muwić o zaletach aparatu do którego wyprodukowano jeden dedykowany obiektyw, konstrukcja jednak miała spory potencjał.
    Przewaga nad lustrzankami lub odwrotnie, jest tu kwestią subiektywnych preferencji oraz potrzeb poszczególnych użytkowników.
    Przede wszystkim zwiększał elastyczność systemu. Użytkownicy bagnetu K dostali możliwość korzystania z wizjera elektronicznego co niektórzy wolą, możliwość kadrowania przez wizjer w czasie filmowania, możliwość utrzymania dłuższych czasów z ręki (brak mechanizmu lustra), możliwość zmniejszenia gabarytów gabarytów sprzętu (przy użyciu dedykowanych obiektywów wchodzących do wnętrza aparatu).
    Oczywiście masz rację, że konwertery pozwalają używać obiektywów lustrzankowych we wszystkich systemach, ale mają jedną wadę. W sytuacji, w której masz np. zestaw 2 obiektywy wymagające konwertera i dwa dedykowane wymiana obiektywów staje się dość upierdliwa. Tutaj nie ma tego problemu.
    Naturalnie nie każdemu takie rozwiązanie by pasowało, ale fajnie jakby był wybór.
    System oparty na rozwiązaniu Pentaxa miałby też taką zaletę, że nie trzeba by dublować niektórych obiektywów, ale do niego wyłącznie takie w które bałyby wyraźną wartość dodaną w kwestii gabarytów zestawu.

  66. mate
    mate 10 marca 2019, 16:59

    @bladyrunner
    "Trudno muwić o zaletach aparatu do którego wyprodukowano jeden dedykowany obiektyw, konstrukcja jednak miała spory potencjał. "

    No właśnie nie miała żadnego potencjału i dlatego rynek szybko o niej zapomniał.

    "Użytkownicy bagnetu K dostali możliwość korzystania z wizjera elektronicznego co niektórzy wolą, możliwość kadrowania przez wizjer w czasie filmowania"

    ??? Przecież K-01 nie miał wizjera, nawet opcjonalnego wpinanego w sanki.

    "możliwość utrzymania dłuższych czasów z ręki (brak mechanizmu lustra), "

    Którą dawały też lustrzanki Pentaksa w trybie LV.

    "możliwość zmniejszenia gabarytów gabarytów sprzętu (przy użyciu dedykowanych obiektywów wchodzących do wnętrza aparatu). "

    Pentax pokazał jedno takie szkło, które znowu nie było aż tak znacząco mniejsze od "normalnej wersji 40/2.8, bo wystawało z bagnetu o 5 mm mniej. Ponadto wpuszczanie układu optycznego do środka też ma swoje ograniczenia chociażby ze względu na wymaganą średnicę soczewek, napęd AF itd, więc ten uzysk może być iluzoryczny. W przypadku jasnych szkieł i tak większość układu optycznego musiałaby być poza bagnetem. Ponadto jeżeli chcieć zachować pewną ergonomię jak wygodny pierścień ostrości czy skala odległości, to musisz zostawić sensowny wystający tubus. Po trzecie dochodzi kwestia producentów niezależnych, którzy tym bardziej nie będą skłonni do zbytniego komplikowania konstrukcji względem wersji na inne bagnety. Po czwarte to wszystko można znacznie lepiej osiągnąć projektując nowy bagnet z małym rejestrem.

    "W sytuacji, w której masz np. zestaw 2 obiektywy wymagające konwertera i dwa dedykowane wymiana obiektywów staje się dość upierdliwa."

    Bez jaj, przepięcie adaptera z jednego szkła na drugie to kilka sekund.

    "Tutaj nie ma tego problemu."

    Za to jest całe mnóstwo innych, o których wspomniałem wyżej.

  67. bladyrunner
    bladyrunner 10 marca 2019, 17:40

    @mate
    Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady. Nie widzisz potencjału tego rozwiązania, ja widzę. Dalej sprawa staje się niedyskutowalna.

    "Przecież K-01 nie miał wizjera, nawet opcjonalnego wpinanego w sanki."

    Pisałem o rozwojowym potencjale, nie o stanie bieżącym. Taki był właśnie problem, że zarzucili linię zanim nawet wypuścili poważniejsze body.

    "Pentax pokazał jedno takie szkło, które znowu nie było aż tak znacząco mniejsze od "normalnej wersji 40/2.8, bo wystawało z bagnetu o 5 mm mniej."

    Dlatego nie ma podstaw do rozsądnej i kategorycznej oceny potencjału tego rozwiązania, za mała próbka.

    "Ponadto wpuszczanie układu optycznego do środka też ma swoje ograniczenia chociażby ze względu na wymaganą średnicę soczewek, napęd AF itd, więc ten uzysk może być iluzoryczny. W przypadku jasnych szkieł i tak większość układu optycznego musiałaby być poza bagnetem. Ponadto jeżeli chcieć zachować pewną ergonomię jak wygodny pierścień ostrości czy skala odległości, to musisz zostawić sensowny wystający tubus."

    Zgadza się, dlatego pisałem o dublowaniu wyłącznie tych obiektywów, które dawałyby istotny zysk na gabarytach.

    "Po trzecie dochodzi kwestia producentów niezależnych, którzy tym bardziej nie będą skłonni do zbytniego komplikowania konstrukcji względem wersji na inne bagnety. Po czwarte to wszystko można znacznie lepiej osiągnąć projektując nowy bagnet z małym rejestrem"

    Producenci niezależni robiliby dalej obiektywy na bagnet K (i tak niewielu robi).

    "Którą dawały też lustrzanki Pentaksa w trybie LV. "

    Znowu pisałem o potencjale, a więc sytuacji kiedy byłby już model z wizjerem.
    Trzymanie ciężkiego aparatu z pozycji "na zombie" nie jest optymalne do długich czasów z ręki.

    "Bez jaj, przepięcie adaptera z jednego szkła na drugie to kilka sekund. "

    Zależy jak się często wymienia obiektywy. Ja bym dostał "szewskiej pasji".
    Poza tym konwerter to dodatkowy koszt, co też nie jest zaletą tego rozwiązania.

    Pentax pokazał oryginalne podejście i szkoda, że nie pociągnął sprawy dalej.
    Jeśli uważasz inaczej, przyjmuję do wiadomości, przekonywanie się tutaj byłoby jak dyskusja czy lepsza jest stabilizacja optyki, czy matrycy, to też dwa zupełnie inne podejścia, które mają swoje zalety i wady. Różnica polega oczywiście na tym, że oba się przyjęły, ale w historii można znaleźć przykłady nawet rewolucyjnych rozwiązań, czy produktów które się z różnych przyczyn nie przyjęły, a niekoniecznie wynikało to z ich ułomności.


  68. mate
    mate 10 marca 2019, 18:05

    @bladyrunner
    "Pisałem o rozwojowym potencjale, nie o stanie bieżącym."

    Nie odwracaj kota ogonem, napisałeś wyraźnie, że użytkownicy bagnetu K DOSTALI możliwość korzystania z wizjera elektronicznego.

    "Dlatego nie ma podstaw do rozsądnej i kategorycznej oceny potencjału tego rozwiązania, za mała próbka. "

    Wystarczy mieć odrobinę wyobraźni technicznej i wiedzy, aby wiedzieć, że możliwości wpuszczania optyki są mocno ograniczone.

    "Zgadza się, dlatego pisałem o dublowaniu wyłącznie tych obiektywów, które dawałyby istotny zysk na gabarytach. "

    Ale żadne by nie dawały istotnego.

    "Producenci niezależni robiliby dalej obiektywy na bagnet K (i tak niewielu robi)."

    Ale nie robiliby szkieł zaprojektowanych na mały rejestr (a jest całkiem sporo fajnych konstrukcji) w wersji z wpuszczanym K i o tym pisałem. Producent manualnego szkła może niewielkim nakładem wypuścić wersje z przykładowymi bagnetami E, m4/3, EF-M czy Fuji X (np. Samyang 12/2), kwestia tylko zmiany "dupki", ale już nie z takim bagnetem K, bo albo to jest fizycznie niemożliwe (za mało miejsca w bagnecie), albo wymaga kompletnego przeprojektowania obiektywu, co nie miałoby miejsca w przypadku hipotetycznego bezlustra Pentaksa/Ricoha z bagnetem o małym rejestrze. Rozumiesz już?

    "Jeśli uważasz inaczej, przyjmuję do wiadomości, przekonywanie się tutaj byłoby jak dyskusja czy lepsza jest stabilizacja optyki, czy matrycy, to też dwa zupełnie inne podejścia"

    Które się wzajemnie nie wykluczają i niektórzy stosują oba systemy jednocześnie, a trend jest taki, że właściwie tylko Canon został póki co bez stabilizacji matrycy. Podobnie jest z bezlustrami, absolutnie wszyscy, którzy są obecnie na rynku, poszli w nowe bagnety o małym rejestrze.

  69. bladyrunner
    bladyrunner 10 marca 2019, 20:14

    @mate

    "Nie odwracaj kota ogonem, napisałeś wyraźnie, że użytkownicy bagnetu K DOSTALI możliwość korzystania z wizjera elektronicznego."

    Niczego nie odwracam, ale jest chyba oczywiste, że był to skrót myślowy - "koń jaki jest każdy widzi".

    "Wystarczy mieć odrobinę wyobraźni technicznej i wiedzy, aby wiedzieć, że możliwości wpuszczania optyki są mocno ograniczone."

    Ale przecież tu nie chodzi tylko o możliwości wpuszczania optyki, ale też o potencjał firmy Pentax do zbudowania zupełnie nowego systemu. Pentax nie ma takich zasobów ani mocy produkcyjnych żeby konkurować z gigantami rynku jak równy z równym i stosować takie same rozwiązania. Przeciwnie, dlatego uważam iż bez sensu zrobił wchodząc w FF, zamiast uzupełnić system aps-c o więcej obiektywów jakich nie znajdziesz w innych systemach (Fuji pokazało, że dopieszczenie użytkowników aps-c ma sens), bo nie ma potencjału żeby odpowiednio rozbudować zestaw obiektywów pod obie wielkości matrycy. Tak samo bez sensu byłoby tworzenie przez Pentaxa zupełnie nowego systemu bezusterkowego, bo zwyczajnie jest ponad jego siły. K-01 był tutaj takim trochę wytrychem, wejściem do gry kuchennymi drzwiami.

    ”Ale nie robiliby szkieł zaprojektowanych na mały rejestr (a jest całkiem sporo fajnych konstrukcji) w wersji z wpuszczanym K i o tym pisałem. Producent manualnego szkła może niewielkim nakładem wypuścić wersje z przykładowymi bagnetami E, m4/3, EF-M czy Fuji X (np. Samyang 12/2), kwestia tylko zmiany "dupki", ale już nie z takim bagnetem K, bo albo to jest fizycznie niemożliwe (za mało miejsca w bagnecie), albo wymaga kompletnego przeprojektowania obiektywu, co nie miałoby miejsca w przypadku hipotetycznego bezlustra Pentaksa/Ricoha z bagnetem o małym rejestrze. Rozumiesz już?”

    Tylko, że finał jest taki, iż i tak żaden z tych obiektywów nie będzie dostępny dla użytkowników Pentaxa, bo Pentax w ogóle nie ma bezlusterkowca. Poza tym osób które kupiłyby bezlustro Pentaxa bo mogłyby podłączyć sobie jakiś manualny obiektyw jest garstka i znacznie atrakcyjniejsza wydaje się tu możliwość bezpośredniego używanie obiektywów systemu K (ale to oczywiście kwestia względna).

    „Które się wzajemnie nie wykluczają i niektórzy stosują oba systemy jednocześnie, a trend jest taki, że właściwie tylko Canon został póki co bez stabilizacji matrycy. Podobnie jest z bezlustrami, absolutnie wszyscy, którzy są obecnie na rynku, poszli w nowe bagnety o małym rejestrze.”

    Co jest trzecią drogą, która także ma swoje wady i stosunkowo świeżą sprawą.
    A co do stosowania stabilizacji matrycy, to oprócz Canona nie znajdziesz jej też przecież w lustrzankach Nikona, w Leice, a Fuji ma od niedawna w bodaj jednym body.

  70. Negatyw
    Negatyw 11 marca 2019, 00:09

    @bladyrunner
    "Nie wiem o co Ci chodzi, przecież nie krytykowaliśmy tego rozwiązania, ani tego że taki aparat został wyprodukowany. Brakiem strategii była rezygnacja po pierwszym niepowodzeniu..."

    O to mi chodzi co napisałem. Nie było żadnej rezygnacji.

    @bladyrunner
    "Przeciwnie, dlatego uważam iż bez sensu zrobił wchodząc w FF, zamiast uzupełnić system aps-c o więcej obiektywów jakich nie znajdziesz w innych systemach"

    APS-C i 4/3 to formaty przejściowe. W przyszłości nie będzie miejsca na format między smartfonem a FF.

  71. bladyrunner
    bladyrunner 11 marca 2019, 00:24

    @Negatyw
    "O to mi chodzi co napisałem. Nie było żadnej rezygnacji."

    Jeśli nie było żadnej rezygnacji, to niby co ugrał Pentax tym K-01? Gdzie Ty tu widzisz jakikolwiek sens? Wątpię czy w ogóle zwrócił się koszt opracowania i wdrożenia go do produkcji.

    "APS-C i 4/3 to formaty przejściowe. W przyszłości nie będzie miejsca na format między smartfonem a FF."

    Uważam coś zupełnie przeciwnego. Po pierwsze nie powinno się mieszać APS-C z m 4/3, bo między nimi jest różnica jak pomiędzy FF a APS-C. Po drugie przepaść między APS-C a smartfonami jest gigantyczna i w porównaniu z nią różnicę APS-C - FF można uznać za prawie pomijalną. Po trzecie Fuji doskonale pokazało, że dopieszczenie użytkowników APS-C odpowiednimi obiektywami, robi swoje i ten rozmiar matrycy ma przyszłość. Po czwarte bardzo się cieszę (i nie tyko ja), że np. Ricoh GR ma matrycę APS-C a nie FF, bo dzięki temu mieści się do kieszeni spodni.

  72. Negatyw
    Negatyw 11 marca 2019, 08:45

    @bladyrunner
    "Jeśli nie było żadnej rezygnacji, to niby co ugrał Pentax tym K-01? Gdzie Ty tu widzisz jakikolwiek sens? Wątpię czy w ogóle zwrócił się koszt opracowania i wdrożenia go do produkcji"

    Co ugrał? Sprzedawał K-01 i zarobił na tym. Wykorzystał ten moment gdy dało się taką konstrukcję sprzedać. Nikt o zdrowych zmysłach (chodzi o konstruktorów i decydentów w Pentaksie oraz ludzi znających temat) nie zakładał, że da się produkować i sprzedawać lustrzankę bez lustra i wizjera jako bezlusterkowiec do dzisiaj. Każdy kolejny model to by była porażka. Sam widzisz, że K-01 nie odbiega dużo rozmiarem od np. K-S1.

    Formaty 4/3 i APS-C nie wyginą jak dinozaury ale będzie tendencja do odwrócenia proporcji ilości sprzedawanych FF i 4/3 + APS-C. Formaty jak je pewnie niesłusznie nazwałem: "przejściowe" będą dominować w makrofotografii, fotografii astro, fotografii przyrodniczej i sportowej. W pozostałych przypadkach będzie to głównie smartfon lub FF.

  73. mate
    mate 11 marca 2019, 08:48

    @bladyrunner
    "Pentax nie ma takich zasobów ani mocy produkcyjnych żeby konkurować z gigantami rynku jak równy z równym i stosować takie same rozwiązania."

    Ale przecież nie chodzi o to, aby stosować takie same rozwiązania, czy wypuszczać 1:1 szkła z taką częstotliwością jak Canon czy Sony.
    Wielokrotnie mniejsza Sigma potrafi ciągnąć produkcję szkieł z kilkoma bagnetami, bawić się w inżynierię wsteczną z rozpracowywaniem obcych bagnetów, dodatkowo opracowywać matryce (Foveon) i własny bagnet, a teraz jeszcze przystąpić do konsorcjum z drugim dla niej bagnetem).
    Takie hipotetyczne bezlustro Pentaksa jakby powstało z nowym bagnetem o małym rejestrze i poszło drogą m4/3 i Sony, czyli dało otwartą specyfikację bagnetu dla niezależnych producentów optyki, to od Pentaksa wystarczyłoby kilka podstawowych szkieł na początek.
    Dlaczego bagnet E dorobił się ponad 100 obiektywów w kilka lat? Właśnie producenci niezależni zrobili sporą część roboty, a zrobili ją dzięki otwartemu bagnetowi (piszę tu głównie o szkłach z AF, bo te manualne i bez otwartej specyfikacji mogą łatwo powstawać na nowe mocowania).

    "Poza tym osób które kupiłyby bezlustro Pentaxa bo mogłyby podłączyć sobie jakiś manualny obiektyw jest garstka i znacznie atrakcyjniejsza wydaje się tu możliwość bezpośredniego używanie obiektywów systemu K"

    No i przy takim podejściu z garstki użytkowników bagnetu K wyłoniłaby się jeszcze mniejsza garstka użytkowników bezluster z bagnetem K, czyli jeszcze bardziej kisimy się we własnym sosie.
    Dlaczego ten system jest tak mało popularny? Właśnie ze względu na bagnet i szklarnię. Puszki Pentaksa są świetne, oferują więcej niż konkurencja w tej klasie cenowej, ale szklarnia (zwłaszcza aps-c) często prezentuje bardzo niekorzystny stosunek relacji do ceny. Gdyby taki Pentax K-70 miał bagnet EF czy F to szedłby jak ciepłe bułki. Gdyby Pentax wypuścił swoje bezlustro na kształt powiedzmy Eosa M50, w jego cenie i z bebechami z K70, to miałby czym powalczyć, bo dobrych puszek ML aps-c ze stabilizacją w tej klasie nie ma.

    "Co jest trzecią drogą, która także ma swoje wady"

    Jakież to wady ma stosowanie obu systemów stabilizacji?

    "Po pierwsze nie powinno się mieszać APS-C z m 4/3, bo między nimi jest różnica jak pomiędzy FF a APS-C."

    Nie dość, że generalnie jesteś atechniczny, to jeszcze masz problemy z elementarną matematyką.
    Przekątne poszczególnych formatów to dla m4/3 - 21,6 mm, dla aps-c - 28,2 mm, dla ff - 43,3 mm. Wg ciebie aps-c jest pośrodku między m4/3 a ff, odstępy są takie same?

  74. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 11 marca 2019, 08:57




    sanescobar
    10 marca 2019, 15:45 



    @Sztukadlapokory gdyby na tym portalu był buton ignoruj nikt tych twoich elaboratów by nie czytał, ciesz się chwilą :)

    -----------

    ha , ha , ha .. mnie takie posty zawsze wprowadzaja w zdumienie .
    dlaczego ich autor uwaza , ze jest nikim ?


  75. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 11 marca 2019, 09:12

    PDamian
    9 marca 2019, 11:23 


    "Nie znajduje uzasadnienia , zeby GR mial byc 2,5 do 3 razy drozszy od XF10."

    -lepszy obiektyw
    [już ten w 16mpix GR masakrował Fujinona na 24mpix XF10 link
    link
    link ]
    -stabilizacja
    -konwerter szerokokątny "21mm"
    -gorącą stopka
    ---------------------------------

    w sieci jest dosc sporo porownan XF10 vs GRIII

    jeden i drugi Maja pewne pozytywne cechy , ktorych nie ma inny.

    dla XF wymieniane sa pozytywne cechy :
    -wbudowana lapa blyskowa ,
    -staly obiektyw nie wymagajacy wysuwania, szczelnosc , brak kurzenia matrycy
    -pierscien nastawy odleglosci na obudowie obiektywu , przyspieszajacy nastawe ostrosc w MF
    -szybsza seria czesto i praca w mf
    -film 4K

    w GR3
    stabilizacja
    lepsza optyka.

    w detalicznach porownaniach , gdzie specyfikacja aparatu jest " rozbierana na czynniki pierwsze" , oceniajac kazda ceche, wszedzie jest GR 3 oceniany lepiej . W klasyfikacji punktowej o ok 5 - 8 %

    dlatego nie uwazam , ze cena gr3 stanowiaca ok 200 - 250 % ceny xf10 jest uzasadniona.


    jesli mowa o niszowosci to jest to bardzo smieszny i nierzeczowy Argument. Jesli sie nic konkretnego nie ma do napisania to sie wspomina niszowosc .

    Aparat jest niszowy , dlatego , ze jest drogi a nie jest drogi dlatego, ze niszowy. Cena jest zawsze funkcja ilosci. Widac ricoh nie potrafi wyprodukowac aparatow taniej niz inni.

    Podobnie leica - gdyby nagle kosztowala 2000 zl stalaby sie najbardziej masowym aparatem , nikt nie mowilby o niszowosci.

    Krag odbiorcow aparatow gr3 i fx 10 to fotografujacy komorkami , chcacy jednak lepszej jakosci obrazowania niz z komorki. Czyli ci, ktorzy chca nosic aparat w kieszeni. Same aparaty ze wzgledu na jakosc obrazowania sa oceniane dobrze , zarownó fuji jak i ricoh sa znane z tego , ze potrafia programowac matryce. Jakis nadprzyrodzonych wlasnosci obrazowania , zaden z tych aparatow nie ma - to tylko kompakty z matryca aps-c.

  76. Negatyw
    Negatyw 11 marca 2019, 09:15

    @bladyrunner
    "Wielokrotnie mniejsza Sigma potrafi ciągnąć produkcję szkieł z kilkoma bagnetami..."

    No właśnie, z kilkoma bagnetami. To teraz wyobraź sobie, że miała by produkować obiektywy tylko z bagnetem Sigmy. Ile by tych obiektywów sprzedali? Doświadczenia Pentaxa i Sony dowodzą, że łatwiej wyprodukować nowe korpusy niż nowe obiektywy. Szczególnie Pentax musi ostrożnie podchodzić do decyzji wyprodukowania nowego obiektywu.

  77. bladyrunner
    bladyrunner 11 marca 2019, 10:34

    @Negatyw
    "Co ugrał? Sprzedawał K-01 i zarobił na tym. Wykorzystał ten moment gdy dało się taką konstrukcję sprzedać."

    Właśnie raczej nie sprzedawał i prawdopodobnie dopłacił do interesu a nie zarobił. W dodatku wypuszczając aparat nowej linii i zaraz potem kasując tę linię, po raz kolejny pokazał się klientom jako firma niestabilna i nieprzewidywalna, a więc nie warta żeby się z nią wiązać.

    "Nikt o zdrowych zmysłach (chodzi o konstruktorów i decydentów w Pentaksie oraz ludzi znających temat) nie zakładał, że da się produkować i sprzedawać lustrzankę bez lustra i wizjera jako bezlusterkowiec do dzisiaj. Każdy kolejny model to by była porażka. Sam widzisz, że K-01 nie odbiega dużo rozmiarem od np. K-S1. "

    Powiedzmy, że to założenie. Ja kontruję je tym, że nikt przy zdrowych zmysłach nie wypuszcza produktu systemowego tylko po to żeby go potem nie kontynuować, bo straty wizerunkowe i ich konsekwencje przewyższają potencjalne zyski, których tutaj raczej też nie było.
    A założenie, że bezlusterkowce muszą być małe pochodzi z samych ich początków i już dawno jest nieaktualne.
    link

    "Formaty 4/3 i APS-C nie wyginą jak dinozaury ale będzie tendencja do odwrócenia proporcji ilości sprzedawanych FF i 4/3 + APS-C. Formaty jak je pewnie niesłusznie nazwałem: "przejściowe" będą dominować w makrofotografii, fotografii astro, fotografii przyrodniczej i sportowej. W pozostałych przypadkach będzie to głównie smartfon lub FF."
    W zasadzie się zgadzam, ale dopisałbym jeszcze jedno ważne zastosowanie APS-C, z którego nie zniknie - fotografia podróżnicza.

    "No właśnie, z kilkoma bagnetami. To teraz wyobraź sobie, że miała by produkować obiektywy tylko z bagnetem Sigmy. Ile by tych obiektywów sprzedali? Doświadczenia Pentaxa i Sony dowodzą, że łatwiej wyprodukować nowe korpusy niż nowe obiektywy. Szczególnie Pentax musi ostrożnie podchodzić do decyzji wyprodukowania nowego obiektywu."

    Nie bardzo rozumien do czego zmierzasz? Doprecyzuj proszę myśl.

  78. bladyrunner
    bladyrunner 11 marca 2019, 11:09

    „Ale przecież nie chodzi o to, aby stosować takie same rozwiązania, czy wypuszczać 1:1 szkła z taką częstotliwością jak Canon czy Sony.
    Wielokrotnie mniejsza Sigma potrafi ciągnąć produkcję szkieł z kilkoma bagnetami, bawić się w inżynierię wsteczną z rozpracowywaniem obcych bagnetów, dodatkowo opracowywać matryce (Foveon) i własny bagnet, a teraz jeszcze przystąpić do konsorcjum z drugim dla niej bagnetem).
    Takie hipotetyczne bezlustro Pentaksa jakby powstało z nowym bagnetem o małym rejestrze i poszło drogą m4/3 i Sony, czyli dało otwartą specyfikację bagnetu dla niezależnych producentów optyki, to od Pentaksa wystarczyłoby kilka podstawowych szkieł na początek.
    Dlaczego bagnet E dorobił się ponad 100 obiektywów w kilka lat? Właśnie producenci niezależni zrobili sporą część roboty, a zrobili ją dzięki otwartemu bagnetowi (piszę tu głównie o szkłach z AF, bo te manualne i bez otwartej specyfikacji mogą łatwo powstawać na nowe mocowania).”

    Przecież Pentax od lat ledwo zipie, kilka razy już bankrutował, albo był na skraju. Dla Rocha dział foto to też nie jest główny nurt działalności. Sigma ma w tym kontekście znacznie większe zasoby.

    ”No i przy takim podejściu z garstki użytkowników bagnetu K wyłoniłaby się jeszcze mniejsza garstka użytkowników bezluster z bagnetem K, czyli jeszcze bardziej kisimy się we własnym sosie.”

    Przeciwnie, takie podejście wzbogaciłoby system, uczyniło go bardziej uniwersalnym i ściągnęło nowych użytkowników.

    ”Dlaczego ten system jest tak mało popularny? Właśnie ze względu na bagnet i szklarnię. Puszki Pentaksa są świetne, oferują więcej niż konkurencja w tej klasie cenowej, ale szklarnia (zwłaszcza aps-c) często prezentuje bardzo niekorzystny stosunek relacji do ceny.”

    Problemem jest marketing z jednej strony, a mała wiarygodność firmy z drugiej.
    Duże firmy wydają wielokrotnie więcej na marketing na różnych poziomach. Inwestują żeby ich sprzęt wszędzie leżał na półkach, wprowadzają systemy bonusów dla pracowników sklepów za wciskanie konkretnych modeli, emitują reklamy we wszelki możliwy sposób, starają się być widoczne na wydarzeniach itd. Nieobeznany użytkownik często nawet nie słyszał o Pentaxie, że o Ricohu nie wspomnę.

    Z drugiej strony jest wspomniana niska wiarygodność. Pentax co rusz popada w tarapaty. Zmienia koncepcje, jest nieprzewidywalny i niestabilny. Od takiej firmy można kupić kompakt, ale wchodzić system, który w każdej chwili może zniknąć z rynku? Tu już się każdy dwa razy zastanowi, chyba że jest entuzjastą, wtedy nie. Ale entuzjastów nie ma atak wielu.

    Stosunek cena-możliwości nie jest wcale tak istotny. Fuji pokazało, że można sprzedawać drogo APS-C. Pokazali też niemal wzorcowy przykład konsekwentnego rozwoju. Pentax też by tak mógł, ale…


    „Gdyby taki Pentax K-70 miał bagnet EF czy F to szedłby jak ciepłe bułki. Gdyby Pentax wypuścił swoje bezlustro na kształt powiedzmy Eosa M50, w jego cenie i z bebechami z K70, to miałby czym powalczyć, bo dobrych puszek ML aps-c ze stabilizacją w tej klasie nie ma. „

    Tu się w pełni zgadzam. Pentax ma spory problem z produkcją obiektywów, może wejście w któryś z tych bagnetów byłby dla niego ratunkiem? Zwłaszcza w kontekście kurczącego się rynku na lustrzanki.

    ”Jakież to wady ma stosowanie obu systemów stabilizacji? „

    Jak to jakie?
    Wzrost masy zestawu, wzrost rozmiarów zestawu, wzrost prądożerności, wzrost ceny zestawu.

    „Nie dość, że generalnie jesteś atechniczny, to jeszcze masz problemy z elementarną matematyką. „

    To jest obraźliwe przede wszystkim dla Cibie, bo pokazuje kim jesteś.

    „Przekątne poszczególnych formatów to dla m4/3 - 21,6 mm, dla aps-c - 28,2 mm, dla ff - 43,3 mm. Wg ciebie aps-c jest pośrodku między m4/3 a ff, odstępy są takie same?”

    Chodzi o jakość obrazu i elastyczność plików RAW. Jakbyś poobrabiał zdjęcia tych samych miejsc robionych aparatami o wszystkich tych wielkościach matryc i mógłbyś porównać różnice, nie wyskakiwałbyś z przekątnymi.

  79. mate
    mate 11 marca 2019, 11:11

    @bladyrunner
    "A założenie, że bezlusterkowce muszą być małe pochodzi z samych ich początków i już dawno jest nieaktualne."

    Nigdy nie było takiego założenia. To się urodziło w twardych głowach użytkowników lustrzanek, którzy tak sobie tłumaczyli, że jak ML nie jest mały to nie ma sensu. Natomiast prawdą jest, że bezlustro MOŻE być małe i może zejść do rozmiarów nieosiągalnych dla lustrzanek, ale to pod warunkiem odpowiedniego bagnetu. Dlatego w dłuższej perspektywie bezlustro z bagnetem lustrzankowym nie ma sensu. Parafrazując znane powiedzenie możemy stwierdzić, że łatwiej bezlustro pogrubasić niż lustrzankę pocienkować. Każdy obiektyw lustrzankowy da się zaadoptować do bagnetu z małym rejestrem, w drugą stronę to tak nie działa.

  80. Negatyw
    Negatyw 11 marca 2019, 11:48

    @bladyrunner
    "Właśnie raczej nie sprzedawał i prawdopodobnie dopłacił do interesu a nie zarobił. W dodatku wypuszczając aparat nowej linii i zaraz potem kasując tę linię, po raz kolejny pokazał się klientom jako firma niestabilna i nieprzewidywalna, a więc nie warta żeby się z nią wiązać."

    Może w Twoim mniemaniu, bo nie w moim. K-01 sprzedawał się jak ciepłe bułeczki i obecnie z drugiej ręki ma stosukowo wysoką cenę. Na pewno na nim zarobili. Małe firmy jak Pentax mają inny sposób produkcji niż np. Canon. Nie produkują 10 modeli równolegle. Jeden model musi ustąpić na taśmie drugiemu. Zdarzyło się, że jakiegoś modelu (K-50) wyprodukowali za dużo w stosunku do popytu, i tu pewnie były straty bo przez lata zalegał w magazynach.

    @bladyrunner
    "Nie bardzo rozumien do czego zmierzasz? Doprecyzuj proszę myśl"

    Czego nie rozumiesz? Gdyby Pentax produkował obiektywy na różne bagnety jak Tamron lub Sigma to przy dużej sprzedaży cena obiektywów mogła by być niska, różnorodność większa, ale wówczas nie byłby Pentaxem tylko drugim Tamronem lub drugą Sigmą. A przykład Sony na to, że łatwiej wyprodukować korpus niż obiektyw to początki bezlusterkowców gdy mieli 10 różnych korpusów i trzy obiektywy.

    @bladyrunner
    "A założenie, że bezlusterkowce muszą być małe pochodzi z samych ich początków i już dawno jest nieaktualne."

    Aktualne, bo po co robić duże jak można mniejsze? Zdecydowana większość bezlusterkowców to małe aparaty a te nieliczne duże to oferta dla zakompleksionych wielbicieli systemu by też mogli paradować z "profesjonalnym" sprzętem.

  81. mate
    mate 11 marca 2019, 11:51

    @bladyrunner
    "Przeciwnie, takie podejście wzbogaciłoby system, uczyniło go bardziej uniwersalnym i ściągnęło nowych użytkowników. "

    No i to właśnie pokazuje jak bardzo nie wiesz o czym piszesz. Jakich nowych użytkowników? Kto niezwiązany z systemem wybrałby takie bezlustro z bagnetem K, jak dookoła ma wybór kilku innych systemów ze znacznie ciekawszym wyborem tańszej optyki?
    Załóżmy na chwilę, że mamy 2 hipotetyczne bezlustra Pentaksa:
    1. puszka z bagnetem K
    2. puszka z nowym bagnetem o otwartej specyfikacji, o małym rejestrze, z zachowaniem kompatybilności ze szkłami K przez adapter (tak jak ma to miejsce w przypadku Sony, Canona czy Nikona) i potencjałem na szybki wzrost liczby obiektywów oraz alternatywnych adapterów chociażby od producentów niezależnych.
    Co lepiej rokuje na przyszłość i jest bardziej atrakcyjne dla nowych użytkowników?

    "Fuji pokazało, że można sprzedawać drogo APS-C."

    To "drogo" to jest bardzo często taniej niż u Pentaksa.

    "może wejście w któryś z tych bagnetów byłby dla niego ratunkiem? Zwłaszcza w kontekście kurczącego się rynku na lustrzanki. "

    Raczej w któryś z bagnetów bezluster, pytanie na ile to możliwe.

    "To jest obraźliwe przede wszystkim dla Cibie, bo pokazuje kim jesteś. "

    Bo stwierdziłem, że masz problem z ogarnięciem rozmiarów matryc i ich zależnościami?

    "Jakbyś poobrabiał zdjęcia tych samych miejsc robionych aparatami o wszystkich tych wielkościach matryc i mógłbyś porównać różnice, nie wyskakiwałbyś z przekątnymi. "

    Tak się składa, że mam m4/3 aps-c i ff i doskonale wiem o czym piszę. Do tego dochodzi jeszcze GO, tutaj też różnica (co oczywiste, bo wynika z wielkości matryc) między aps-c a ff jest 2x większa niż między aps-c a m4/3.

  82. mate
    mate 11 marca 2019, 12:29

    @bladyrunner
    "Jak to jakie?
    Wzrost masy zestawu, wzrost rozmiarów zestawu, wzrost prądożerności, wzrost ceny zestawu."

    A te "wady" są względem samej stabilizacji matrycy, względem samej stabilizacji optycznej czy względem braku jakiejkolwiek stabilizacji?
    Zresztą, względem czegokolwiek by nie był, to praktycznie każdy z tych argumentów jest łatwy do obalenia. Jedynie zwiększona konsumpcja energii może być prawdziwa.

  83. bladyrunner
    bladyrunner 11 marca 2019, 16:51

    @mate

    Ponieważ przez najbliżądzą dobę będę bez dostępu do komputera, a na telefonie nie chce mi się pisać, roboczo napiszę że większość tego co napisałeś to bzdury. Tymczasem tyle mus Cii wystarczyć za odpowiedź. Cdn.

  84. mate
    mate 11 marca 2019, 17:58

    @bladyrunner
    Taa. I pisze to osoba która nie ma pojęcia o technikaliach sprzętu foto, czy nawet nie potrafiąca doliczyć się rozmiaru matrycy :)

  85. bladyrunner
    bladyrunner 11 marca 2019, 18:57

    @mate

    Tak wiem, codziennie rano patrzysz w lustro i mówisz sobie "jestem ekspertem od sprzętu foto", a tyle to jest warte, że piszesz komentarze pod artykułami o sprzęcie :)

  86. sanescobar
    sanescobar 11 marca 2019, 23:21

    @Pokoradlasztuki, po linkach od @mate nie trzeba się zagłębiać, żeby stwierdzić iż to nie są drobne zaburzenia :) Rodzina ma z Tobą cięzko, chociaż rzeczywiście na innych forach trzymasz ten sam styl wypowiedzi, nawet interpunkcja a raczej jej brak :)
    Nie męczysz się tu bez wiekszej mowy nienawiści?

  87. mate
    mate 12 marca 2019, 09:08

    @bladyrunner
    "a tyle to jest warte, że piszesz komentarze pod artykułami o sprzęcie :)"

    Widzisz, moje pisanie jest o tyle warte, że ja wiem co piszę, ty piszesz co wiesz, a że generalnie mało wiesz, to i z twojej paplaniny nic nie wynika, a zostaje konieczność prostowania tych bredni.

  88. LR
    LR 13 marca 2019, 11:11
  89. Barnie
    Barnie 13 marca 2019, 20:54

    Tyle komentarzy, aż dziw bierze, że niszowy GR III przyciągnął takie zainteresowanie.

    ...a nie, znowu gadki o Pentaksie. I to jeszcze o tym beznadziejnym wypuście jak K-01. Dajcie Panowie spokój.

  90. Negatyw
    Negatyw 15 marca 2019, 09:09

    @Barnie, nie ma przymusu pisania i czytania o K-01. Raczej sam daj sobie spokój z nie merytorycznymi opiniami o K-01 i w ogóle z Twoimi nie merytorycznymi wpisami. Twoje opinie tyle wszystkich interesują co zeszłoroczny śnieg.

  91. orbital
    orbital 19 marca 2019, 15:40

    Mam GR2 i najbardziej brakuje mi wbudowanego wizjera. Po włączeniu LCD z tyłu (bo można go wyłączyć ustawieniem pod Fn) aparat przestaje być stealth bo świeci jak żarówka.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział