Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Lornetki

W bazie znajduje się 2018 lornetek i 1235 ocen.

Możesz też zrobić
własne porównanie lornetek

Proszę podać interesujące Cię parametry

Swift Optics 820 ED Audubon 8.5x44 - specyfikacja i opinie

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Swift Optics 820 ED Audubon 8.5x44
  • Lornetka Swift Optics 820 ED Audubon 8.5x44
  • Lornetka Swift Optics 820 ED Audubon 8.5x44
  • Lornetka Swift Optics 820 ED Audubon 8.5x44
Dane producenta

Producent:

Swift Optics
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

Migomex
strona www
Specyfikacja lornetki
Producent Swift Optics
Średnica obiektywu [mm] 44
Powiększenie [x] 8.5
Pole widzenia kątowe 8.2o
Pole widzenia liniowe [m/m] 144/1000
Źrenica wyjściowa [mm] 5.18
Odstęp źrenicy [mm] 17
Minimalna ostrość [m] 3.3
Sprawność zmierzchowa 19.34
Jasność względna 26.8
Pryzmaty BaK-4/Porro
Wymiary [mm] 138x188
Waga [g] 730
Wodoodporność Tak
Wypełnienie azotem Tak
Wypełnienie argonem Nie
Stabilizacja obrazu Nie
Wyjście na statyw Nie
Ogniskowanie centralne
Gwarancja [w latach] 25
Akcesoria
Dodatkowe informacje magnezowa obudowa, 5-cio elementowe okulary szerokokątne o polu prawie 70 stopni.
W bazie od 2006-10-07
Średnia ocen z 1 opinii.
Budowa i jakość wykonania
Własności optyczne
Wyposażenie i użytkowanie
Jakość / cena

Ocena ogólna

4.75 Dobra
Oceny czytelników (1)
  1. Wojtek_B
    Wojtek_B 4 grudnia 2006, 13:33
    Budowa i jakość wykonania
    Własności optyczne
    Wyposażenie i użytkowanie
    Jakość / cena

    Ocena ogólna


    Użytkuje od: 1 mies.
    Cena zakupu: 1600 zł
    Wykorzystanie: Amatorskie

    Wady: - Dystorsja mogłaby być mniejsza; - Lekko skrzywiony mostek okularowy przy maksymalnym wysunięciu; - Wyraźne odblaski od lamp ulicznych w nocy.

    Zalety: - Jasny, czysty, kontrastowy obraz z wielkim polem, dający dużą przyjemność obserwacji; - Niezauważalna aberracja chromatyczna; - Idealne odwzorowanie i nasycenie kolorów; - Wspaniała przestrzenność obrazu; - Duża głębia ostrości jak na 8.5x; - Solidna obudowa z wysokiej jakości tworzywa, które klei się do ręki.

    Podsumowanie: Czas podzielić się wrażeniami z obserwacji. Dwa dni ładnej pogody pozwoliły poobserwować piękny świat. Na mój balkonowy karmnik trwa inwazja sikor i wróbli. Za miejsce zbiórki i stację pośrednią służy im krzew rosnący pod balkonem. Średnia odległość, z jakiej patrzę na ten krzak, to 4 metry. Lornetka spisuje się wspaniale. Mam wrażenie, jakbym siedział z nimi na tym krzaku. Przestrzenność obrazu jest spektakularna. Ona sprawia, że ptak siedzący gdzieś w głębi krzaka jest wciąż doskonale widoczny. Częściowo zasłaniające go gałązki nie przeszkadzają. Dodam, że rozstaw osi obu tubusów przy ustawieniu do moich oczu wynosi 13.5 cm, co daje stosunkowo dużą paralaksę. I tu ciekawostka. Znana jest potrzeba krzyżowania oczu przy małych odległościach z lornetkami porro. O ile odczuwam tu pewien wysiłek patrząc z bliska np. na płyty chodnikowe, to obserwowanie ptaszków na bliskim krzaku albo karmniku nie męczy. Wracam na krzak. Kolory listków, intensywnie czerwonych jagód i trawy w tle nie tracą nic z naturalności. Na krawędziach listków i gałęzi nie ma śladu chromatyzmu. Ptaszki prezentują się tak, jakbym oglądał atlas Larsa Jonssona, tyle że w 3D. Pole widzenia jest tak duże (ponad 8 stopni przy 8.5x), że widzę kilka ptaków jednocześnie. Obraz jest czyściutki. Widać takie subtelności, jakich nigdy nie da się zobaczyć gołym okiem, nawet podchodząc do ptaka najbliżej, jak się da. Pozornie bure wróbelki w tej lornetce są piękne. Cała ta zabawa to wielka radość dla oka. Nie można się oderwać. W założeniu jest to lornetka ptasiarska i w swej programowej roli sprawdza się znakomicie. Oczywiście, wcale nie sugeruję, że w innych rodzajach obserwacji nie będzie dobra. Bardzo dobrze prezentuje się w jej dużym polu krajobraz miejski. Nie mogę się doczekać szansy popatrzenia na gwiazdy pod ciemnym niebem. A teraz kilka słów o tych cechach, które łatwo mi jest ocenić w warunkach polowych, a które są często przedmiotem dyskusji. Kolimacja: Mój egzemplarz jest skolimowany perfekcyjnie. Ostrość: Bardzo dobra w takim zakresie pola, na jakim jestem w stanie się skupić obserwując dany obiekt. Spadek ostrości bliżej brzegu pola oczywiście występuje, ale co on mnie może obchodzić? Kto tak daleko zerka? Moim zdaniem ludzie, którzy na forach wytykali tej lornetce małą ostrość na brzegu, to sprzętowi zboczeńcy i internetowi mąciciele. Zagadnienie ostrości blisko brzegu pola jest pojęciem względnym. Dyskusja o niej ma sens w przypadku ośmiokrotnych lornetek o polach 6 stopni i mniejszych, ale nie ponad 8 stopni! Aberracja chromatyczna: Od dnia zakupu lornetki szukam chromatyzmu i jeszcze mi się go nie udało zauważyć. Nie analizuję brzegu pola, bo jest on tak daleko od centrum, że mój wzrok tam nie sięga. Odwzorowanie kolorów: Nie potrafię znaleźć obiektu, który w tej lornetce miałby inny odcień, niż w naturze. Ta kolorowa perfekcja jest pewnie udziałem szkła ED, choć nie patrzyłem przez wersję bez ED i nie wiem jaka jest różnica. Kontrast: Bardzo dobry zarówno ze światłem, bokiem do światła, jak i pod słońce. Spadek konrastu występuje w wąskich półksiężycowatych obszarach blisko brzegów pola. Jednak znowu, jest to zbyt daleko od centrum, żeby miało wpływać na komfort obserwacji. Wewnętrzne odblaski: W obserwacjach dziennych ich nie ma. Jednak stanowią problem na nocnej ulicy. Latarnie, szczególnie sodowe, jak i inne bliskie, punktowe źródła światła są dla tej lornetki bezlitosne. Wydaje się, że dalej stojące latarnie odblasków już nie generują. Popatrzyłem też na bardzo jasny Księżyc tuż przed pełnią. Obraz jest bardzo kontrastowy, jednak powstaje niewielki odblask, którego trudno się pozbyć z pola widzenia. Intuicja podpowiada mi, że powstawanie tych odblasków związane jest z dużym stosunkiem średnic obiektywów do ich długości. Może fachowcy z Optyczne.pl potrafią to wyjaśnić? Myślę, że lampy są problemem dla wszystkich lornetek. Oglądałem kiedyś w sklepie Swarki i pamiętam, że świecące tam żyrandole też robiły w obrazie niezły bałagan. Byłem zdziwiony, bo wszyscy zachwycają się antyodblaskową doskonałością tych lornetek. Dystorsja: Muszę przyznać, że dystorsja jest i zaczyna się dość blisko centrum pola. Nie jest ona jednak dramatyczna i powinna przeszkadzać jedynie obserwatorom architektury. Głębia ostrości: Ustawiam ostrość na budynki odległe o 2 km, czyli praktycznie w nieskończoności. Potem celuję w samochody odległe o 50 m. Oczy radzą sobie dobrze - nie muszę korygować. Teraz na płotek oddalony o 20 m. Właściwie można trochę podostrzyć. Wymaga to obrotu pokrętła o jakieś 30 stopni. Przy minimalnych odległościach głębia oczywiście maleje, i żeby obserwować ptaki poruszające się w obrębie bliskiego krzaka, trzeba manewrować ostrością w zakresie połowy obrotu. Przejście od obiektów najdalej położonych do minimalnej odległości ostrzenia (ok. 3 metry) wymaga obrócenia pokrętła o ok. 460 stopni. Mostek okularowy: Tu jest drobny mankament. Potwierdza się to, o czym pisał ktoś na amerykańskim forum. Gdy zbliżam się do maksymalnego wysunięcia okularów, czyli do minimalnej odległości, prawy okular (ten z pierścieniem ostrości) zostaje lekko z tyłu. Patrzenie na minimalną odległość (ok. 3 m) może więc wymagać lekkiego dokorygowania tym pierścieniem. Przy większych odległościach problem szybko znika. Pierścień ostrości pod prawym okularem chodzi dość ciężko, jest mało wydatny, i żeby nim pokręcić, trzeba go mocno złapać. Centralne pokrętło ostrości: Chodzi nie za lekko, ale z rozsądnym oporem i bardzo płynnie. Jeżeli ktoś nie ma krótkich palców, to kręcenie nim jest dość komfortowe. Muszle oczne: Muszle nie są szczytem techniki, ale dobrze spełniają swoją funkcję. Mają kształt prosto uciętych rurek o grubości ok. 2.5 mm. Ich regulacja odbywa się przez obrót, w sposób ciągły. Chodzą luźno, ale nie zdarzyło mi się jeszcze ich schować naciskiem na okulary w czasie obserwacji. Choć widziałem bardziej wyrafinowane konstrukcje muszli, to z tych jestem zadowolony, bo mają dość cienkie ścianki i "nie rozpychają" mi oczodołów. Taki problem miałem np. z muszlami o grubszych ściankach w Nikonie EX 10x50. Konstrukcja lornetki: Lornetka robi bardzo solidne wrażenie. Trzymanie je w ręku to przyjemność. Guma, w której zatopione są magnezowe obudowy tubusów, jest wysokiej jakości, ma drobniutkie pory, w dotyku przypomina twardy żel i dosłownie klei się do ręki. Świetnym pomysłem są teksturowane ścięcia gumy obudów obu tubusów u góry, od strony centralnego pokrętła ostrości. Końce palców znajdują wygodne oparcie na tych płaskich powierzchniach, uniemożliwiając wypadnięcie lornetki z ręki. Bardzo dobra konstrukcja. I ważne, że na lornetce stoi "made in Japan". Waga lornetki: Nie chce mi się szukać wagi. Wszelkie specyfikacje podają wagę poniżej 800 g. Nie jestem kulturystą, ale nie wyobrażam sobie, żeby noszenie jej na szyi przez kilka godzin mogło mnie szczególnie zmęczyć. Gniazdo statywowe: Jest bardzo fajnie pomyślane. Na zamknięciu ośki, od strony obiektywów jest nagwintowany otwór z mosiężną kulką na sprężynie, która zabezpiecza gwint przed zabrudzeniem. Gdy wkęcamy adapter statywowy, sprężyna ugina się i kulka chowa się odsłaniając gwint.

Dodaj swoją ocenę

Budowa i jakość wykonania
Własności optyczne
Wyposażenie i użytkowanie
Jakość/cena