Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy








Poradniki

Pięć pomysłów na to, jak fotografować latem

14 sierpnia 2020

2. Uchwyć dynamiczne błyskawice

Część wymienionych wcześniej akcesoriów może przydać się także podczas fotografowania zjawisk burzowych – przede wszystkim chodzi o stabilny statyw i wężyk spustowy. W przypadku fotografowania w nocy cenna może okazać się natomiast czołowa latarka. Zależnie od tego, jakie mają być zdjęcia, warto również sięgnąć po odpowiedni obiektyw.

W teorii burze można fotografować dowolnym, nawet najbardziej podstawowym obiektywem. Wszystko zależy jednak od tego, ile chcemy ująć w kadrze. Obiektywem szerokokątnym, np. M.Zuiko 7–14mm f/2.8 PRO, można sfotografować piękny krajobraz lub tzw. cityscape, czyli krajobraz miasta z jakiegoś wzniesienia lub nawet wysoko położonego balkonu. Teleobiektywem, takim jak M. Zuiko 40–150mm f/2.8 PRO, możemy uchwycić natomiast wybrany fragment nieba, na którym pojawiają się rozbłyski. Jeśli nie mamy konkretnego planu, znakomicie sprawdzi się obiektyw uniwersalny, jakim jest np. M. Zuiko 12–100mm f/4 IS PRO. Wówczas podczas jednej burzy można zrobić zarówno zdjęcie obejmujące szeroki plan, jak i zbliżenie na fragment, w którym występuje największe zagęszczenie piorunów
– tłumaczy Jacek Łabaj, ekspert marki Olympus.


----- R E K L A M A -----

Pięć pomysłów na to, jak fotografować latem - Uchwyć dynamiczne błyskawice
Fot. Jakub Kaźmierczyk / Olympus (PEN-F + 7–14mm f/2.8)

W przypadku fotografowania błyskawic bardzo ważna jest także podstawowa wiedza z zakresu meteorologii. Aktualne informacje na temat pogody są niezbędnym elementem przygotowań do tego typu sesji. W większości przypadków wystarczy smartfon z aplikacjami pokazującymi przemieszczanie się chmur i uderzenia piorunów (np. Burzowo czy BlitzOrtung). Warto jednak skorzystać z kilku źródeł informacji pogodowych, aby na wypadek awarii nadal mieć aktualne dane, pozwalające określić siłę burzy, przybliżony czas jej dotarcia do fotografowanego miejsca oraz kierunku, z którego nadciągnie. Przydatnymi serwisami są m.in. burze.dzis.net czy antistorm.eu. Istotny jest także wcześniejszy wybór odpowiedniej lokalizacji, z której będzie można dobrze uchwycić pioruny. Należy pamiętać o bezpieczeństwie i unikać fotografowania pod drzewami, latarniami, na otwartym polu, czy też w pobliżu wody oraz urządzeń elektrycznych. Warto także ustawić w aparacie format RAW, który umożliwia łatwą i wygodną postprodukcję. Dzięki temu można w programie graficznym podkreślić wiele szczegółów uchwyconych błyskawic. Nie wymaga to dużych umiejętności i wystarczą do tego mobilne aplikacje do obróbki zdjęć.

W przypadku tego typu zdjęć przydatny może okazać się tryb Live Composite, który niezwykle upraszcza fotografowanie burzy czy malowanie światłem. Warto także pamiętać, że posiadając aparat marki Olympus nie musimy wydawać dodatkowych pieniędzy na zakup wężyka spustowego lub męczyć się z ustawieniami samowyzwalacza. Można zrobić to łatwiej, używając do wyzwolenia migawki aplikacji Olympus Image Share. Podczas naświetlania aparat będzie przekazywał na ekran smartfona podgląd na żywo nawet w trybie Live Time czy Live Composite, do których w modelach OM-D E-M1 Mark III oraz OM-D E-M5 Mark III jest łatwy dostęp z pozycji B na pokrętle trybów, a np. w modelu OM-D E-M10 Mark III jest on ukryty w trybie AP. Dzięki temu uszczelnione modele (z serii E-M5 i E-M1) można postawić nawet w deszczu i schować się pod dachem, obsługując aparat na odległość. Warto jednak pamiętać, że krople padające na obiektyw mogą zepsuć zdjęcie, dlatego trzeba pamiętać o zastosowaniu np. osłony przeciwsłonecznej
– mówi Jacek Łabaj.