Czym jest tethering w fotografii i jak z niego korzystać?
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Z góry dziękujemy za zrozumienie.
Kliknij tutaj aby zamknąć to okno.
Komunikat nie wyświetli się więcej podczas tej sesji (wymagana obsługa cookies).
"Oprogramowanie dołączone do większości aparatów, zazwyczaj pozwala jedynie zgrać zdjęcia z aparatu do wybranego folderu. Natomiast programy wymienione powyżej pozwolą na pełne sterowanie funkcjami aparatów."
Darmowe oprogramowanie canona od kilkunastu lat pozwala na pełną obsługę aparatu z poziomu komputera oraz bieżące przesyłanie zdjęć za pomocą zwykłego kabla USB... Rozumiem reklamę dobrych jakościowo kabli czy całych rozwiązań, ale bez mijania się z prawdą. Kto zna współczesny aparat bez możliwości jego obsługi przez kabel czy Wi-Fi bo jestem ciekaw jak to wygląda z szerszej perspektywy.
> Istnieje wiele dostępnych opcji oprogramowania tetheringowego.
tu zaczął się ciekawszy wątek, ale nie doczekał się rozwinięcia, niestety.
Oprogramowanie Canon MFT jest akurat płatne - link
@waldad:
FTP to zło i już od dawna jest zastępowane lepszymi i bezpieczniejszymi rozwiązaniami.
Co do artykułu (czy raczej reklamy), większością współczesnych aparatów da się sterować zdalnie WiFi, producenci często dają swoje darmowe oprogramowanie do tetheringu.
A tak w ogóle, dla większości osób, które potrzebują tylko podglądu na większym ekranie to przerost formy nad treścią — wystarczy byle kabelek HDMI.
Waldad - w artykule nie ma mowy o przesyłaniu zdjęć przez FTP do chmury a zwykłe sterowanie aparatem po kablu. Na dodatek tutaj nikt nie zrobi canon'owi konkurencji bo to zamknięty system, chyba, że prześlesz zdjęcia na telefon i ręcznie w innej aplikacji puścisz do chmury - ale tu też są darmowe opcje w stylu drive od Google. Nie było też mowy o wifi bo sprzedają kable i wiedzą, że teraz mogą zarobić tylko na jakości kabli, bo rozwiązania są darmowe. No i chyba ostatni dzwonek, bo jeśli Wi-Fi jeszcze bardziej przyspieszy to nawet profesjonaliści nie będą mieli ochoty latać z kablami.
@Maciox:
WiFi jest już bardzo szybkie (oczywiście nie w zacofanym świecie foto, ale i tu końcu dotrze).
Poczytaj o Wifi-6 (802.11ax), a technologia się ciągle szybko rozwija.
DJI to ma w najnowszych dronach i prędkość robi wrażenie.
Co do chmur, od co najmniej kilkunastu/kilkudziesięciu lat są otwarte protokoły sieciowe jak np. WebDAV, które to wszystko zapewniają wygodnie, szybko i za darmo, na każdym urządzeniu podłączonym do sieci.
Plus masa komercyjnych usług (Google Drive, Dropbox), które działają na podobnej zasadzie.
Masz rację, PC mam do światłowodu przez WiFi 5 i już transfer jest przyjemny, a gdy uruchomiłem WiFi w R7 ...... co nie zmienia faktu, że pilot zdalnego sterowania to przeżytek, bo mimo wolnego WiFi podgląd na ekranie smartfona jest. Przez USB na PC działa to szybciej, chociaż połączenie USB w R7 też odstaje od nowych standardów i nic tu drogi kabel chyba nie pomoże.
Od 12-stej można będzie obejrzeć film redaktora Amadeusza Andrzejewskiego "Amadi"
"Żywoty Nieżywych" link