Polecamy

----- R E K L A M A -----
Partnerzy





Oferta
Canon PowerShot SX210 IS (fioletowy)
Cena: 1399  1199 zł
30 rat po 39,97 zł
 
Casio Exilim Zoom EX-Z330 (złoty)
Cena: 485  475 zł
30 rat po 15,83 zł
 
Casio Exilim Zoom EX-Z2000 (fioletowy)
Cena: 688  679 zł
30 rat po 22,63 zł
 

Test obiektywu

2007-02-23
Arkadiusz Olech

Nikon Nikkor AF 50 mm f/1.8D - Test obiektywu.

3. Budowa i jakość wykonania

W opiniach na temat Nikkora 1.8/50 znajdujących się w naszej bazie obiektywów można znaleźć kilka narzekań na jakość wykonania tego instrumentu. Gdyby właściciele Nikkorów 1.8/50 mieli okazję popracować trochę z konkurencyjnym Canonem 1.8/50 II, przestaliby narzekać na swój sprzęt, bo Nikkor przy Canonie to wzór solidności.


Powyższe zdjęcie pokazuje porównanie obu obiektywów. Od razu widać, że Nikkor choć solidniej wykonany jest od Canona mniejszy (czy odbije się to na winietowaniu, zobaczymy później). Ewidentnie rzuca się też w oczy kilka innych zalet Nikkora. Przede wszystkim mamy do czynienia z prawdziwym mechanizmem manualnego ustawiania ostrości, a nie atrapą tak jak w Canonie. Choć pierścień służący do tej czynności nie jest może duży i superwygodny, pozwala on na dość komfortową pracę i w miarę precyzyjne ustawienia, czego w żadnym wypadku nie uświadczymy Canonie, u którego manualne i precyzyjne ustawienie ostrości graniczy z cudem, a jak cud ten się zdarzy, to i tak po chwili pierścień wsunie się pod własnym ciężarem. Poza tym Nikkor ma skalę ostrości, której na próżno szukać w Canonie.


Powyższe zdjęcie pokazuje kolejną zaletę Nikkora w porównaniu do konkurenta. To metalowy bagnet, który wróży znacznie dłuższą pracę i mniejszą podatność na powstawanie wad pozaosiowych, które pojawiają się, gdy plastik w bagnecie zaczyna się wyrabiać i powodować tworzenie się luzów.

Podsumowując, różnica około 100 zł w cenie obu obiektywów nie usprawiedliwia tak dużej różnicy w jakości wykonania. Będąc canonierem zdecydowanie wolałbym dopłacić owe 100 zł i mieć produkt o jakości Nikkora.

Na koniec zostało nam jeszcze do powiedzenia kilka słów o konstrukcji wewnętrznej testowanego obiektywu. Składa się on z 6 soczewek ustawionych w 5 grupach. Producent nie chwali się zastosowaniem jakiegoś specjalnego rodzaju szkła, chwali się za to napyleniem na soczewki specjalnych powłok Nikon Super Integrated Coating, które mają zapewnić kontrastowy obraz nawet przy maksymalnym otworze względnym. Ponadto obiektyw oferuje nam 7-listkową przysłonę, którą można domknąć do f/22 oraz gwint mocowania filtrów o średnicy 52 mm.

----- R E K L A M A -----

Spis treści