----- R E K L A M A -----
Nikon Sport Optics

----- R E K L A M A -----
Partnerzy





Oferta Fotozakupy.pl
Olympus OM-D E-M5 + ED 12-50mm f/3.5-6.3 EZ (srebrny) + bezpłatna dostawa
Cena: 5599 5598 zł
 
SanDisk Extreme SDHC 45MB/s (32GB)
Cena: 159 150 zł
 
SanDisk SDHC (16GB)
Cena: 39 38 zł
 

Test obiektywu

2007-06-07
Arkadiusz Olech

Sony DT 18-200 mm f/3.5-6.3 - test obiektywu

1. Wstęp

Zaraz po wprowadzeniu na rynek lustrzanki Sony Alpha 100, jej użytkownicy mieli do wyboru, nie licząc produktów firmy Konica-Minolta i producentów niezależnych, dwa obiektywy kitowe o parametrach 18-70 i 75-300 mm. Dość szybko jednak oferta ta została poszerzona o instrument o zakresie ogniskowych 18-200 mm i świetle zmieniającym się od f/3.5 do f/6.3.

Megazoom klasy 18-200 mm to obiektyw typowo amatorski. Duży zakres ogniskowych, przy zachowaniu małych gabarytów, zawsze pociąga za sobą jakieś poważne kompromisy, na które zawodowiec, a nawet półprofesjonalista, nie może sobie pozwolić. Tym większe zaskoczenie wywołała cena zaproponowana przez Sony za ten instrument, która była wybitnie nieamatorska i przekroczyła poziom 2000 zł! Było to tym dziwniejsze, że za kwotę klasy 1200-1400 zł można było nabyć obiektywy Sigmy i Tamrona na mocowaniu Sony/K-M o dokładnie takich samych parametrach i bardzo podobnej konstrukcji optycznej. Droższy od Sony DT 18-200 mm był tylko Nikkor 18-200 VR, ale on miał trzy rzeczy, których nie mieli konkurenci - lepsze światło, optyczną stabilizację obrazu VR oraz ultradźwiękowy napęd autofokusa SWM. Sony poszło po rozum do głowy i obecnie model DT 18-200 mm można kupić już za kwotę 1700-1800 zł, choć nadal jest to cena zauważalnie wyższa niż konkurentów pozbawionych stabilizacji.

Czy coś usprawiedliwia tak wysoką cenę obiektywu Sony? Czy płacąc więcej dostajemy więcej? O tym przekonamy się w następnych rozdziałach, do których lektury serdecznie zapraszam.

Obiektyw do testów wypożyczyła firma Sony Polska.

« Poprzedni rozdział | Następny rozdział »
----- R E K L A M A -----

Spis treści