Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

O nowej matrycy Canona na targach IEDM 2016

O nowej matrycy Canona na targach IEDM 2016
28 października
2016 18:23

Wygląda na to, że firma Canon ujawni w grudniu więcej informacji na temat opracowywanego właśnie nowego sensora o dużej rozdzielczości, wyposażonego w globalną migawkę. Matryca ma oferować także dużą dynamikę tonalną.

Na zaplanowanych na początek grudnia targach International Electron Devices Meeting 2016 w San Francisco pojawią się m.in. przedstawiciele Canona. Z ich udziałem odbędzie się dyskusja na temat nowego sensora CMOS, nad którym pracuje obecnie japońska korporacja. Informacji o nowej matrycy Canona nie ma jeszcze zbyt wielu, poza tym, że jest to model w formacie Super 35 mm. Niewykluczone także, że jest to sensor, o którym pisaliśmy w wrześniu.

Wiadomo, że urządzenie jest wyposażone w globalną migawkę. Nie jest ona narażona na tzw. efekt rolling shutter i działa wydajniej niż inne podobne rozwiązania – oferując lepszą dynamikę tonalną (92 dB przy 30 kl/s). Wszystko dzięki temu, że sygnały sczytywane z wielu pikseli są kumulowane w pamięci, a dopiero potem przetwarzane jednocześnie.

Poniżej dostępne są przykładowe zdjęcia prezentujące możliwości nowego sensora w porównaniu ze zwykłą matrycą:

O nowej matrycy Canona na targach IEDM 2016

O nowej matrycy Canona na targach IEDM 2016

Dodatkowe informacje można znaleźć w tym dokumencie oraz na stronie IEDM.


Komentarze czytelników (34)
  1. ryszardo
    ryszardo 28 października 2016, 19:23

    Czekam na moment, w którym globalna migawka zacznie pojawiać się w aparatach. Nieograniczony czas synchronizacji błysku i brak migawki mechanicznej, będącej jednym z najczęściej psujących się elementów to by było coś.

    Pytanie tylko, czy Canonowi uda się połączyć to z DPAF. W C700/C700 GS się nie udało.

  2. RokkorAF
    RokkorAF 28 października 2016, 22:28

    Po co czekasz, Sony już to zrobiło, trzeba tylko pozbyć się naleciałości i zmienić system. Niestety Canon nie nadąża i nic nie wskazuje na to żeby był w stanie obecnie konkurować z matrycami Sony, w przypadku rynku aparatów w Nikonach, Sony i reszcie.

  3. ryszardo
    ryszardo 29 października 2016, 01:16

    Istnieje jakikolwiek aparat na rynku z matrycą nie mniejszą niż format 4/3", wymienną optyką i globalną migawką (elektroniczną - nie mówimy tu o centralnej migawce w obiektywach do średniego formatu)?
    Poproszę nazwę modelu oraz informację informację gdzie i za ile to można kupić.
    Niestety obawiam się, że nic takiego nie zostało jeszcze pokazane.

  4. cygnus
    cygnus 29 października 2016, 01:21

    @ryszardo: proszę bardzo: ja mam globalną migawkę w Nikonie D600. Co dwa lata wysyłam lustrzankę na czyszczenie i migawka zostaje wymieniona. Akcja jest globalna, dotyczy całej Ziemi.

  5. ryszardo
    ryszardo 29 października 2016, 01:25

    @cygnus: nie, D600 to nie. Ja chcę migawkę globalną, ale nie globalnie spartaczoną, chlapiącą olejem na całym świecie.

  6. sektoid
    sektoid 29 października 2016, 08:36

    Nikon D50 poniżej 1/250s ?

  7. Bahrd
    Bahrd 29 października 2016, 09:07

    ryszardo,
    tutaj jest całkiem rzetelny spis i zdaje się, że jedyna taka matryca, to Sony Super 35 - póki co nie montowana w aparatach (tylko w kamerze 4k za jakieś 50k$).
    link

    Sensor Canona wydaje się mieć większą dynamikę: 92dB vs 77dB.

    Zdaje się więc, że poczekamy na aparaty z GS. Na pocieszenie pozostaje fakt, że Canon poszedł droga Sony i będzie swoje sensory sprzedawał do samochodów, a tam jak raz i DP AF, i GS są potrzebne.

  8. TRI-X
    TRI-X 29 października 2016, 11:08

    Na przykład Sony PMW-F55 CineAlta 4K .
    pozatem wszystkie CCD mają globalne sczytywanie.

  9. 29 października 2016, 11:22

    @ryszardo

    Ale po co ma się nie psuć?

  10. ryszardo
    ryszardo 29 października 2016, 14:03

    To, że kamery za grube $$ z globalną migawką istnieją, to wiem.Ma to Sony (F55), ma to Canon (od niedawna - C700 GS), ma nawet Blackmagic (URSA).
    Tylko ja w pełni świadomie od początku pisałem o aparatach. I tego na razie nie ma.

  11. tripper
    tripper 29 października 2016, 18:10

    Akurat Canon nie jest sam w swoim dążeniu do stworzenia masowo produkowanej matrycy CMOS z globalną migawką. Sony, Olympus, Panasonic i Fuji też mają jakieś tam swoje prototypy i patenty.

    I firma, która pierwsza osiągnie ten cel przy kosztach umożliwiających masową produkcję aparatów z taką matrycą po prostu pozamiata konkurencję.

  12. espresso
    espresso 29 października 2016, 19:08

    W historii technik obrazowania było parę przełomowych rozwiązań. Nikt jednak nikogo nie pozamiatał. Konkurencja nie śpi, aczkolwiek senność w matrycach u Canona widać.

  13. focjusz
    focjusz 29 października 2016, 19:41

    @espresso - nie do końca. Nie tak dawno to Canon pierwszy opanowując technologię CMOS na parę lat praktycznie zmonopolzował ( udziały ponad 50% to monopol ) rynek DSLR sprzedając po 10mln lustrzanek rocznie.
    Teraz na szybko malejącym rynku coraz bardziej prawdopodobne jest słabnięcie pozycji Nikona a to grozi albo EOSem wszędzie albo wykreowaniem nowej siły ( obecnei najbardziej oczywiste jest Sony ale to wcale nie jest przesądzone)

  14. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 29 października 2016, 20:32

    canona czaruje i zapowiada, chcac trzamyc uzytkownikow w nadziei , ze bedzie lepiej , wiec wartzo przy nim zostac , a w rzeczywistosci jest najdrozszy i bodaj najslabszy wsrod stosowanych aktualnie matryc.

    jesli nie przeznaczy na inwestycje tyle co zamierza sony ( 4 mld usd, choc ostatni zapowiadal redukcje tej kwoty ) to raczej sonego nie przeskoczy.

  15. Bahrd
    Bahrd 29 października 2016, 22:27

    Pokora,
    1. Najsłabszy nie musi wcale znaczyć, że słaby, a może, że wystarczający dobry.

    2. Rynek aparatów cyfrowych kurczy się raczej i w najlepszym wypadku bardziej się już nie skurczy. Natomiast zastosowania w robotach, dronach, samochodach będą coraz powszechniejsze i tam zapewne Canon będzie spoglądać - zwłaszcza, że tam Sony jest niekwestionowanym liderem (40% rynku): link

  16. baron13
    baron13 29 października 2016, 23:14

    Zacząłbym od tego, że jeśli firma zapowiada wprowadzenie nowej technologii, to z tego zupełnie nie wynika, że powinna upaść. Trzeba poczekać, co z tego wyniknie. Moim zdaniem koncern jeszcze bardziej wzmocni swoją pozycję.

  17. Bahrd
    Bahrd 29 października 2016, 23:23

    Otóż to. Do tej pory Canon był sobie żaglem, sterem i okrętem i - w szczególności - nie prezentował tzw. "road maps".
    Natomiast jako rzeczony dostawca matryc będzie pewnie takie plany ogłaszał, by korzystający z jego rozwiązań obecni i potencjalni producenci mogli je uwzględnić we własnych projektach.

  18. baron13
    baron13 29 października 2016, 23:36

    Powiedziałbym tak, że owszem Canonowi można zarzucić zdzierstwo. Ale to jest chyba jedyna ważna wada firmy. Nie ma tendencji do wciskania klientowi pseudonowoczesnych czy "bazujących na legendarnej jakości" produktów. Co jest warte zauważenia i wiele razy o tym pisałem, Canon nie wprowadził na rynek jak do tej pory żadnego aparatu udającego starocia. Drogi jest, ale ma produkty dla biednego amatora. plastykowe obiektywy działają. No i nic nie słychać o kłopotach finansowych firmy. Sądzę, że zwyczajnie jest dobrze zarządzana. Dlatego moim zdaniem wiele przetrwa.

  19. PDamian
    PDamian 29 października 2016, 23:47

    1.Pracuje dopiero nad tym.
    2. Jak już będzie miał, to ta matryca Super 35 mm trafi najpierw do najdroższych kamer EOS Cinema
    3. Zanim zaproponuje (p ile w ogóle) ją na użytek amatorski i fotograficzny to minie wiele lat

    Znamy przecież reglamentację topowych technologi u Canona.
    -Dopiero niedawno dał 60P w FHD do lustrzanek średnio-zaawansowanych w 80D,
    w modelach o klasę niższych tnie maksymalny bitrate transferem na kartę etc.

  20. Lipen
    Lipen 30 października 2016, 07:27

    Już widzę cenę nowego Canona z tą matrycą..Dziękuję. Ceny starych nie spadną, bo zostaną wycofane z rynku jak to się obecnie robi. Cieszę się z postępu technologicznego. Tylko co to za wybór: aparat fotograficzny lub auto dla rodziny..

  21. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 30 października 2016, 07:34

    Moim zdaniem koncern jeszcze bardziej wzmocni swoją pozycję.
    ------------------------------------------------------------------------------------------------

    to jest zawsze jak sinusoida - raz lepiej raz gorzej , periodycznie.

    zbyt wysokie ceny jakich domaga sie Canon moga odstraszyc potencjalnych uzytkownikow.
    Canon produkuje wspaniale aparty i obiektywy , ale najnowsza puszka w cenie 4000 eu w europie dajaca jakosc obrazowania podchodzaca w najlepczym wypadku pod sony , nikona d8100 , ktore sa o ok 20-25 % tansze stawia znak zapytania przed decyzja zakupu.
    Taki stan rzeczy jest juz od ok 4 lat i moim zdaniem potrwa nastepne co najmniej 10 , poniewaz sony bedzie dlugo rozdawal karty w zakresie matryc, gdyz nikt na razie nie donosi, iz jest w stanie zainwestowac porownywalne kwoty.

    Technologia CMOS na bazie krzemu jakby osiaga w zakresie jakosci obrazowania Kreis swoich mozliwosci , Canon co najwyzej bedzie deptal z paroletnim opoznieniem swoim glownym konkurentom.
    Canon w ostatnich latach jest jakby zbyt malo innowacyjny. Sony , nikon tez potrafia dobrze , a nawet lepiej ostrzyc bez wynalzku DP .
    Gdyby ostatni C np przebil w zakrezie ZT sony o np 2 EV nikt nie skrzywil by sie z powodu ceny 4000 eu - przeciwnie wielu mialoby poczucie dobrze wydanego pieniadza. Podstawa jest jednak niezawodnosc i jakosc obrazowania. Z tym drugim u canona jest b dobrze , ale u konkurencji jednak jeszcze lepiej.

  22. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 30 października 2016, 07:36

    skrzywilby

  23. 30 października 2016, 09:30

    @baron13

    "Powiedziałbym tak, że owszem Canonowi można zarzucić zdzierstwo. Ale to jest chyba jedyna ważna wada firmy. >>>Nie ma tendencji do wciskania klientowi pseudonowoczesnych czy "bazujących na legendarnej jakości" produktów.

  24. 30 października 2016, 09:31

    @baron13

    link

  25. espresso
    espresso 30 października 2016, 09:42

    Pod ten link można by dopasować każdy system. Nawet Sony czy nie istniejącego Samsunga.

  26. waldi72
    waldi72 30 października 2016, 10:09

    @espresso
    Raczej nie. Na filmie widać, że wiele zdjęć zrobiono w profesjonalnym studio z modelkami. Czy do Samsunga można łatwo, bez ryzyka podpiąć dobry system oświetlenia studyjnego i zrobić zdjęcia nadające się na ta wystawę w 24 godziny?
    Przewaga Canona i Nikona to to, że łatwo o jakikolwiek dodatkowy osprzęt czy obiektywy, nawet gdy czas goni, jak w tym przypadku. Sony dopiero zaskakuje w tym temacie.

  27. espresso
    espresso 30 października 2016, 11:24

    Może wymaga nieco więcej inwencji i wiedzy od fotografujących ale spokojnie można to zrobić.

  28. baron13
    baron13 30 października 2016, 11:25

    Reklama, jak każda inna. Moim zdaniem nawet trochę naiwna, skierowana do ludzi, którzy nie wiedzą, jak to jest z tą zarobkową fotografią. gdyby na planie pojawiła się bogata tłusta panna młoda, to było by trochę realizmu :-) Canon nie poszedł w lustro półprzepuszczalne. Owszem, to oni je wymyślili. I jak spróbowali, to więcej nie wracali :-) Jeśli chodzi o obrazowanie, to moim zdaniem i doświadczeniem do iso jakieś 6400moze dla m4/3 do 3200 po prostu nie ma problemów. Kłopot dla producentów jest taki, że WSZYSTKIE poprawnie wykonane aparaty z ostatnich lat sprawują się znakomicie. WSZYSTKIE, więc niestety, jeśli mogą być jakieś preferencje, to poza merytoryczne. Zaś fotografowanie powyżej iso 6400, to naprawdę rzadkość. Sądzę, że ludność stopniowo się przyzwyczaja, że można wyrzeźbić coś w całkowitych ciemnościach, ale chyba zawsze to będzie domena nielicznych eksperymentatorów, bo przy iso większych niż 3200 aparat zaczyna rozjaśniać kadr i trzeba mieć wytrenowaną wyobraźnię, by w ciemnicy dostrzec, że tu będzie coś do pstryknięcia. Te wysokie iso są łakome dla ludzi z długimi tele, które są relatywnie ciemne i nierelatywnie piekielnie drogie. Canon na tych wysokich iso sprawuje się bardzo dobrze. Dlaczego nie ma ciągle następcy 6d? Bo zapewne sprzedaje się dobrze. Relatywnie tani aparat z dobrym wysokim iso. Na tych skrajnych wartościach iso wyłazi transmisja toru optycznego. Kiepskie powłoki w obiektywach ale też wynalazki w stylu lustro półprzepuszczalne. Dlatego moim zdaniem jedynym realnym konkurentem Canona jest Nikon. Są kręgi towarzyskie, gdzie ludzie popisują się nie sprzętem ale zdjęciami. Moim zdaniem tam ma jak na razie wyłącznie sprzęt NiC, ewentualnie Pentax.

  29. Bahrd
    Bahrd 30 października 2016, 16:05

    baron,
    "Są kręgi towarzyskie, gdzie ludzie popisują się nie sprzętem ale zdjęciami. Moim zdaniem tam ma jak na razie wyłącznie sprzęt NiC, ewentualnie Pentax. "

    A przy tym: "WSZYSTKIE poprawnie wykonane aparaty z ostatnich lat sprawują się znakomicie. WSZYSTKIE, więc niestety, jeśli mogą być jakieś preferencje, to poza merytoryczne."

    Można zatem przyjąć, że w owych kręgach ze zwykłego przyzwyczajenia używa się CPN?

    Napiszę raz jeszcze - matryce do naszych ILC-ów będą - dla SiC - produktem ubocznym, a nie jak dotąd wiodącym. Co raczej nie będzie niczym złym (bo w robotach latających, chodzących i jeżdżących bardziej niż w fotografii potrzebne będą GS-y, FPS-y, DR-y i AF-y...).

    Ale może się zdarzyć, że przejeżdżający samochód będzie miał lepszą matrycę, niż "pan fotograf" - więc nie wiem jak on - objuczony sprzętem za $$$ - zniesie jeszcze to...

  30. nikos
    nikos 31 października 2016, 00:08

    "No i nic nie słychać o kłopotach finansowych firmy" a dochody netto o 50% w dół:

    link

  31. nikos
    nikos 31 października 2016, 00:18

    ... inny link:
    link

  32. baron13
    baron13 31 października 2016, 10:37

    @Bahrd: Jaki jest problem współczesnej fotografii? Moim zdaniem, frascynacja sprzętem. Takie zjawisko jest uzasadnione w początkach technologii obstawiałbym okolice roku 1850. Niestety, wymiana technologii na cyfrową spowosowała, że "każdy" zapragnął miec aparat. Coraz doskonalszy. Zresztą nieważne skąd się to zjawisko wzięło, ale moim zdaniem tak to wygląda, że ławtość technik cyfrowych nagoniła do posiadania aparatów ludzi zupełnie przypadkowych. Drobiazg zupełnie niedyskutowany: wszystko musi się zaczynać od pewnej plastycznej wrażliwości osobnika. Niestety, współczesny zaawansowany nawet fotgraf jest w tym sensie przypadkowy, że potrafi nie posiadać wiedzy technicznej, którą kiedyś kolportowało się na harcerskich kólkach fotograficznych i w Młodym Techniku. Ci ludzie nie posiadają potrzeby robienia zdjęć poza pamiątkowymi, jakąś sztampą i nie mając wrażliwości, ani ochoty na dotarcie do kogoś ze swoją produkcją w najlepszym razie wykonują rzeemieślniczą produkcję typu obstrzelanie ślubu.
    Na tym poziomie nie ma dziś technicznych trudności. Zwyczajnie nie ma , jeśli nie stawia się jakiś ekstra wymagań. Nawet taka zabawa jak ptasiarstwo czy spoterzy, to techniczna klasyka.
    Są znaki, że zaawansowany fotograf, to jeden dwa, korpusy, kilka obiektywów, jak mocno zajadły to ma ich z pięć. Bo się potrafi odgrażać, że się obrazi i zmieni system. Taki człowiek może naprawdę w pewnym momencie wszystko sprzedać i za to co zostanie, kupić sobie smartfona. No i nie będzie żałował, bo robił zdajęcia jedynie pamiątkowe. A smartfon ma tę znakomitą możliwość, że focia natychmiast może się znaleźć na fejszbuku.
    Znacznie węższa grupa ludzi dobiera swój sprzęt pod kątem wykonywanych zadań fotograficznych. O ile zrozumiałem pytanie dlaczego Canon Pentax i Nikon? Canon i Nikon mają po prostu bardzo dobre parametry eksploatacyjne: to lustrzanki, na sesji nie trzeba się martwić o bateryjki, każdy zakład naprawy musi mieć części, każdy sklep osprzęt, jak nie ma akumulatorka, to staje się łapciuchem. Pentax ma trochę inną sytuację, ale to także sprzęt ustawiony do "normalnej" pracy fotografa. Ma zalety takie jak współpraca z obiektywami manualnymi, albo niskie szumy, Ponoć jest odporny na warunki atmosferyczne. Wolę nie sprawdzać :-) Aparaty CNP mają najlepszy zakres warunków w jakich da się nimi robić zdjęcia. To zarówno zakres temperatur, wilgotności, jak i okoliczności. Nie da się, o czym wiele razy pisalem, wisieć na wizjerze EVF chocby i kwadrans, a na OVF można i godziny. Dlatego część zdjęć nie powstanie bez zwykłej lustrzanki. Banalna sprawa, szumy na wysokim iso. W Canonach struktura szumu (widmo?) jest taka, że daje się te szumy wyciąć. Wysokie iso w Sony jest dość teoretyczne. Nikon pojechał z iso w obszary abstrakcji, natomiast Canon poprawia zakres użytkowy.
    @nikos: Kłopoty finansowe to nie sytuacja gdy firma mniej zarabia, ale gdy nie zarabia. Gdy mało zarabia, to oznacza że najwyżej musi się nieco zwinąć, zrerstrukturyzować, albo nic nie robić, tylko... mało, ale zarabiać. Dokąd nie robi długów nie zniknie z rynku.
    Warto też sobie uświadomić, w jakich warunkach dziś można fotografować. Musiałem zmusić aparat, żeby powstało takie ciemne zdjęcie:
    link
    Wiadomo, że do du... bo moje, ale niestety, komuś tym pomysłem zaimponowałem.
    link
    Robione chwilę później, pokazuje jak ciemno było. Nie ważne, czy do du... czy nie, chodzi o to, że można. Że jak kiedyś fotograf czekał na "dobre światło", to dziś może spokojnie fotografować zdrowo po zachodzie słońca, gdy sam już niewiele widzi. do tego to było robione aparatem "nie z tej epoki" C500d. Rzecz w tym, by te możliwości dały jakieś nowe zdjęcia. Jesli się będzie walić milion pierwsze, nawet zachwycające zdjęcie nurogęsia łapiącego żabę, albo bramkarza wiszącego poziomo w powietrzu, nic z nowego sprzętu nie będzie. Branża fotograficzna zacznie się zwijać, aparaty zostaną wyparte przez smartfony. Bo będą niepotrzebne.

  33. Bahrd
    Bahrd 31 października 2016, 13:19

    Poniekąd się zgadzam - ale dałbym branży jeszcze szanse w wideo. Już o tym kiedyś była mowa, więc zapewne się powtórzę: w sporcie (w szczególności)najpiękniejszy jest ruch/kiwka/etc., a nie jego "zamrożenie".

    Owszem - zdarzają się ciągle ciekawe "ujęcia", ale - ogólnie - powodzenie "youtubów" względem "flickrów" przemawia za wideo.
    Owszem, część filmów zrobią komórki, drony i gopro, ale... ;)

  34. root_mistrz
    root_mistrz 8 listopada 2016, 09:44

    Dla Leica już ogłosili - FIRST GLOBAL SHUTTER 48MPIXEL CMOS IMAGE SENSOR FROM CMOSIS SUPPORTS 8K IMAGE RESOLUTION
    link

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.