Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Choć rynek aparatów kompaktowych znacząco skurczył się na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat na rzecz smartfonów, nadal istnieją segmenty, w których te ostatnie nie znajdą zastosowania. Taką grupą są np. modele tzw. wszystkoodporne, czyli wodoodporne i o podwyższonej odporności mechanicznej. Jeśli ktoś poszukuje sprzętu tego typu, warto skierować swój wzrok na linię WG Pentaksa (a wcześniej Ricoha), której najnowszy przedstawiciel WG-8 wpadł niedawno w nasze ręce.
W gruncie rzeczy takie cechy jak wysoka wytrzymałość, solidność, czy wodoodporność składają się na idealny aparat wakacyjny i wyjazdowy. To właśnie wtedy potrzebujemy urządzenia uniwersalnego, które sprawdzi się w każdych warunkach, również tych trudniejszych. Do wyboru mamy przecież mnóstwo aktywności, np. spacer po górach, wycieczkę rowerową, nurkowanie w morzu i jeziorze czy żeglarstwo, przy których warto wykonywać pamiątkowe fotografie. Ważne jednocześnie, by skupiać się na wrażeniach, a nie ograniczać ze względu na konieczność ochraniania sprzętu fotograficznego, np. przed upadkami lub zalaniem.
Przyjrzyjmy się zatem najważniejszym własnościom Pentaksa WG-8, które naszym zdaniem sprawiają, że warto mieć ten aparat przy sobie podczas wakacyjnych wojaży i nie tylko.
Wyjątkowa odporność
----- R E K L A M A -----
Podstawową własnością Pentaksa WG-8 jest jego imponująca wytrzymałość mechaniczna. Dzięki solidnej konstrukcji szkieletu i całej obudowy aparat wytrzyma nie tylko upuszczenie z wysokości do 2.1 metra, ale także zgniecenie ciężarem do 100 kg. Innymi słowy, powinien się bez trudu oprzeć np. nadepnięciu przez osobę o całkiem słusznej wadze, a także „przeżyć” upadek z niemałej wysokości. Nie straszny mu także mróz do -10°C.
Najciekawszą cechą WG-8 pozostaje naszym zdaniem wodoodporność (klasy JIS 8), która pozwala na zanurzenie urządzenia aż do 20 m głębokości. Dzięki temu bez konieczności stosowania dodatkowej obudowy podwodnej możemy fotografować podczas snorklingu oraz nurkowania z akwalungiem. I z pewnością warto to robić, jeśli uprawiamy taką aktywność, gdyż świat podwodny potrafi zaoferować fascynujące widoki. Co zresztą niejednokrotnie pokazywał Robert w swoich testach.
Warto dodać, że pomimo swojej ogromnej powszechności, zdecydowana większość popularnych smartfonów nie oferuje pełnej wodoodporności. Niektóre modele są wprawdzie uszczelnione i wytrzymają zachlapanie (a nawet strumień wody pod ciśnieniem), ale nie pozwolą na bezpieczne zanurzenie i fotografowanie czy filmowanie na głębokości kilku, czy kilkunastu metrów.
Nie musimy oczywiście zanurzać aparatu tak głęboko, wystarczy wykonać zdjęcie, gdzie np. jedna część kadru znajdzie się pod wodą, a druga nad.
Funkcjonalność i ergonomia
WG-8 dobrze spisuje się również w kwestii ergonomii. Aparat jest stosunkowo nieduży, jednak całkiem dobrze leży w ręce. Łatwo do niego założyć pasek na nadgarstek, nawet szeroki neoprenowy, zapobiegający zatonięciu. Dobrze o tym pamiętać, by nie zgubić aparatu np. podczas nurkowania, czy na pokładzie żaglówki.
WG-8 wyposażono w obiektyw o bardzo użytecznym zakresie ogniskowych 28-140 mm (wartość ekwiwalentna). Zoom obsługiwany jest wygodnym przyciskiem „kołyską” na tylnej ściance, który obsługuje także powiększenie w trybie przeglądania. Każdy z elementów sterujących został zabezpieczony solidnymi uszczelkami, dotyczy to naturalnie także guzików. Te ostatnie są dobrze wyczuwalne pod palcami i mają odpowiedni skok, co ułatwia fotografowanie w rękawiczkach pod wodą. Z tego względu, WG-8 nie ma interfejsu dotykowego, który zupełnie by się nie sprawdził w tych warunkach.
Tryb makro i pierścieniowa lampa LED
Bez wątpienia możemy pochwalić tryb Makro opisywanego aparatu. Standardowo, obiektyw ostrzy od 50 cm, ale oprogramowanie aparatu może automatycznie przełączyć w tryb makro, co pozwoli uzyskać ostre obrazy już od 10 cm. Tyle w każdym razie podaje specyfikacja, w rzeczywistości bowiem zmierzona odległość ogniskowania dla szerokiego kąta wynosi ok. 6 cm.
Fotografowanie niewielkich obiektów jest bardzo popularnym tematem zdjęć, nie tylko wakacyjnych, ale i tych wykonywanych na co dzień. Pozwala bowiem zajrzeć tam, gdzie trudno sięgnąć okiem nieuzbrojonym. Do tego celu w Pentaksie zaimplementowano tryb Makro 1 cm o tak niewielkiej odległości ostrzenia. Łatwo w ten sposób sfotografować kwiaty, owady, czy cokolwiek, co wzbudzi nasze zainteresowanie.
Spostrzegawcze oko z łatwością wychwyci obecność pierścieniowej lampy LED otaczającej obiektyw. Producent umieścił 6 diod doświetlających fotografowany obiekt nie tylko przy słabym oświetleniu, ale także, gdy trzymamy aparat bardzo blisko i zasłaniamy dostęp światła.
Co ciekawe, w aparacie możemy wybrać, czy wszystkie diody będą świecić, czy tylko wybrane: górne, dolne, z prawej lub z lewej. Mamy również 9 stopni siły podświetlenia.
Wbudowany odbiornik GPS
W modelu WG-8 znajdziemy odbiornik GPS pozwalający na geotagowanie zdjęć. To spora zaleta aparatu, który zabieramy ze sobą w podróż. Dzięki temu zdjęcia będą zawierać informacje (zaszyte w EXIF-ie) o miejscu ich wykonania, łącznie z wysokością n.p.m. Takie fotografie łatwo wyświetlić później w komputerze na mapie, co stanowi miły dodatek do dokumentacji wyprawy. Podobnie zresztą jak rejestr przebytej trasy z wybranym interwałem, który również WG-8 jest w stanie zapisać.
W aparacie znajdziemy również cyfrowy kompas, wskazujący zarówno kierunek szczegółowy świata (np. SSE), jak i wartość azymutu w stopniach.
Filmowanie w 4K
Aparat Ricoh WG-8 umożliwia nagrywanie filmów w jakości 4K, czyli 3840x2160 pikseli. W połączeniu z wodoodpornością dysponujemy bardzo uniwersalnym urządzeniem do tworzenia materiałów wideo. Możemy filmować wszędzie tam, gdzie warunki środowiskowe, np. kurz, czy zachlapanie, zaszkodziłyby standardowym aparatom.
Szkoda tylko, że nie mamy możliwości zmiany ogniskowej podczas nagrywania.
Podsumowanie
Pentaksem WG-8 jesteśmy w stanie fotografować i filmować praktycznie w każdych warunkach, bez obaw o uszkodzenie aparatu. Zastosowany w nim obiektyw o zakresie 28-140 mm to uniwersalny instrument, pokrywający najczęściej wykorzystywane kąty widzenia i przydatny na co dzień. Użyteczny tryb Makro 1 cm pozwoli pokazać bardzo małe obiekty, a do tego doświetlić je wbudowaną lampą pierścieniową. Wbudowany odbiornik GPS wzbogaci nasze zdjęcia z wyjazdów poprzez opcję łatwego wyświetlenia ich na cyfrowej mapie, łącznie z trasą, jaką wówczas przemierzyliśmy.
Całość zamknięto w obudowie, której niestraszne ani zachlapanie, ani błoto, ani nawet zanurzenie w morzu na głębokość 20 m, czego nie potrafi żaden smartfon. Taki sprzęt sprawdzi się nie tylko w rękach podróżników, ale także dzieci, które nie zawsze myślą o ochronie aparatu. Podsumowując, jeśli komuś zależy na kompakcie, który zniesie znacznie więcej niż standardowe urządzenie i zapewni dobrą jakość obrazu, warto się zainteresować Pentaksem WG-8.
Artykuł powstał na zlecenie polskiego oddziału firmy Ricoh Imaging.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.