Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Inne testy

Canon PowerShot V1 - test trybu filmowego

Canon PowerShot V1 - test trybu filmowego
29 sierpnia 2025
Amadeusz Andrzejewski Komentarze: 0

1. Wstęp

Canon PowerShot V1 to zaprezentowany na początku 2025 roku aparat kompaktowy stworzony w dużej mierze z myślą o vlogerach. Oferuje on przy tym stanowiące standard we współczesnym sprzęcie filmowym, a często pomijane w kompaktach „dla vlogerów”, elementy specyfikacji takie jak filmowanie w 4K w 50/60 kl/s, zapis koloru z próbkowaniem 4:2:2 / 10-bit czy też logarytmiczny profil obrazu.

Korzysta on z dużego jak na tę kategorię sprzętu sensora o rozmiarze 1.4'' (18.4 × 12.3 mm) sparowanego z obiektywem o bardzo interesującym zakresie ogniskowych stanowiącym ekwiwalent 16-50 mm dla pełnej klatki przy światłosile f/2.8-4.5. Nie jest to zatem, niestety, obiektyw wybitnie jasny, co jest bezpośrednią konsekwencją jego niewielkich rozmiarów i współpracy ze sporym sensorem.

Inne warte wspomnienia elementy, w jakie nowego PowerShota wyposażono, to wbudowany filtr szary o gęstości 3 EV czy też aktywne chłodzenie, które w teorii powinno pozwolić na znacznie dłuższe nagrywanie tym bądź co bądź niewielkim korpusem. Na pokładzie znajdziemy też nowe tryby stabilizacji czy wielokapsułowy mikrofon, a w środku dobrze znaną z mniej zaawansowanych lustrzanek i bezlusterkowców baterię LP-E17.


----- R E K L A M A -----

Na papierze nowy kompakt Canona wydaje się zatem być bardzo interesującą opcją dla vlogerów, mniej zaawansowanych filmowców oraz osób poszukujących do nagrywania czegoś w miarę kieszonkowego. Czy jest tak faktycznie? Przekonamy się w kolejnych rozdziałach niniejszego testu, do których lektury oczywiście zapraszamy.

Aparat do testu wypożyczyła firma Canon Polska, za co serdecznie dziękujemy.

Opis naszej procedury testowej można znaleźć w artykule „Jak testujemy tryby filmowe w aparatach?” W razie dodatkowych wątpliwości zachęcamy również do lektury artykułu „Często zadawane pytania”.



Poprzedni rozdział