Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sony DT 16-105 mm f/3.5-5.6 - test obiektywu

Sony DT 16-105 mm f/3.5-5.6
4 stycznia 2008

1. Wstęp


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

We wrześniu 2007 roku, wraz z lustrzanką A700, światło dzienne ujrzał obiektyw Sony DT 16-105 mm f/3.5-5.6. Przyznam się szczerze, że mnie osobiście bardzo zaskoczyła ta premiera. Sony, wspierając się momentami Zeissem i Tamronem oraz istniejącymi wcześniej na rynku produktami Minolty, konstruuje swój system optyki od nowa. Trudno więc zrozumieć czym kierują się szefowie firmy, decydując się na wypuszczenie modelu, który w znacznej mierze dubluje zakres i funkcje bardzo udanego Zeissa 16-80 mm f/3.5-4.5, którego test mieliśmy niedawno przyjemność opublikować. Zrozumieć tym trudniej, że użytkownikom tego systemu brakuje choćby instrumentu klasy 17-50 mm o świetle f/2.8, o innych brakach nie wspomniawszy.

Czy taki wewnątrzsystemowy pojedynek pomiędzy modelami 16-105 i 16-80 mm wyjdzie firmie na dobre? Może Sony chciało pokazać, że jest w stanie wykonać obiektyw uniwersalny, którego nie ma w żadnym innym systemie? Nie nam to rozstrzygać. Możemy za to z czystym sumieniem porównać oba obiektywy i spróbować pomóc naszym Czytelnikom, którzy stanęli przed wyborem, który z tych obiektywów wybrać.

Za wypożyczenie obiektywu do testu dziękujemy firmie Sony Poland.



Poprzedni rozdział