Gizmon Utulens 32 mm f/16 z możliwością personalizacji
Osoby interesujące się nietypowymi obiektywami być może zaciekawi produkt marki Gizmon - model Utulens 32 mm f/16. To niewielki obiektyw typu naleśnik, przeznaczony do współpracy z bezlusterkowcami.
Gizmon Utulens 32 mm f/16 jest dostępny dla aparatów z mocowaniem Mikro Cztery Trzecie, Sony E (FE), Fujifilm X, Canon EOS M oraz Nikon 1. Najciekawszym elementem obiektywu jest przedni panel, który można wymieniać, wkładając w jego miejsce element z nadrukiem zaprojektowanym np. przez siebie (producent udostępnia specjalny szablon do wydrukowania).
![]() |
Jeśli chodzi o inne parametry Utulens 32 mm f/16, to mamy tutaj do czynienia ze stałą ogniskową 32 mm oraz przysłoną ustawioną na stałą wartość f/16. Zasięg ostrzenia wynosi od 1 m do nieskończoności. Wymiary obiektywu to 15 x 60 mm, a jego waga to 46 g.
Gizmon Utulens 32 mm f/16 kosztuje 3980 jenów (ok. 126 zł). Dodatkowe informacje na jego temat są dostępne tutaj (znajdziemy tam też przykładowe zdjęcia).
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Ci chociaż nie przeginają z ceną i można to potraktować jako alternatywny dekielek na bagnet zamiast zaślepki.
Dzięki temu rodzina obiektywów do EOS M wyraźnie się powiększyła!
Gadżet w cenie oryginalnego dekla, więc czemu nie ?
f/16
-żeby tak idealnie wycentrować przedni panel przedstawiający pośladki
z dziurką na tą optykę...
W zasadzie w cenie dostajemy obiektyw z mocowaniem L39 i przejściówkę do wybranego systemu. Jednak jakość zdjęć... no cóż.
Hmm, dekielek do Lejki sprzedawany z adapterem dla bezluster.
Nie warto. Za tę cenę można kupić 1/200 (0,005) Leica Thambar-M 90 mm f/2.2.
I do tego kryje malutki obrazek!
Dekle do obiektywów są jaśniejsze niż ten wynalzek :)
Fuji X-M1 z tym naleśnikiem przypomina mi, jako żywo, Druha - Synchro. Zestaw kolekcjonerski.
Fajna zabawka. Korzystałem z dekielków olympusa. Tak czysto dla zabawy, ale fotografia to nie tylko sztywny pal, czasem trzeba się pobawić. Do tego sprawdzały się znakomicie, a i efekty nie są takie złe, do internetu nada się spokojnie.
Jest mocowanie Sony E. Super!!! Wreszcie rzucając kolorowy motyw na obiektyw nie będzie obciachu. Można wyjść na miasto. :)